mnie dopadła, fala klyętów już przeszła a teraz cisza i kawa w spokoju. A do 16 daaaleko, oj daleko...
Wątek lajtowy.
Od kilku dni cisza, spokój na forum i tak jakby nudno się zrobiło
Wcześniej gdzie nie wdepniesz tam burza, awantury jak w kurniku o grzędę. Jak otwierało się jematkę to wzrastała adrenalina, ciśnienie podskakiwało z emocji, drganie rąk...
A teraz nic, nuda, spokój...
No wiem, wytną mnie