Pierwszy raz w życiu biorę pigułki hormonalne , zawierajace gestagen.
Nie, nie w celach antykoncepcyjnych

Mam endometriozę, która wystarczająco uprzykrzyła mi życie.
Nie mogę mieć zabiegu, więc muszę brać hormony.
I umieram!!!
Nie wiem czy to jest nomalne i tak pownno być, ale czuję się jak w strasznej ciążo-grypie.
Mam dreszcze i poty, mdłości. Kręci mi się w głowie, mam wrażenie jakiejś szyby i odrealnienia. O wielkich balonach już wspomnę na końcu.
Tak ma być?
Jeśłi to minie - jestem w stanie przecierpieć, bo ból macicy na szczęście jest trochę mniejszy, ale jeśli nie, to się pochlastam

Biorę Visanne.