Ulga na dziecko

04.07.12, 18:44
Czytałyście?
tiny.pl/hlg93
Czyli:
Pan zarabiający rocznie 111 tys. pln z siedzącą w domu żoną i jednym dzieckiem będzie miał ulgę na dziecko.

A samotna matka jednego dziecka, zarabiająca niewiele ponad połowę tej kwoty, będzie ulgi pozbawiona.
    • moni692 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 18:49
      A co ma do tego, ze zona do tego Pana sprawuje opieke nad dzieckiem?
      Stac ich, to niech siedzi.
      • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 18:56
        moni692 napisała:

        > A co ma do tego, ze zona do tego Pana sprawuje opieke nad dzieckiem?
        > Stac ich, to niech siedzi.

        Ależ oczywiście, niech siedzi.
        Ale mam problem z tym, że kobieta, której małżeństwo się nie udało, ale radzi sobie w miarę finansowo, ma jedno dziecko (a może chciałaby mieć więcej, ale nie ma z kim, a z łapanki "tatusia" dla drugiego nie będzie brać) nie ma nawet takiego wsparcia od Państwa - "doceniamy, że sobie radzisz więc zabierzemy Ci mniej".
        A samotna matka opłacić opiekę dla dziecka MUSI.

        • jola-kotka Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 18:58
          A mnie to wcale nie dziwi u nas zawsze wszystko odwrotnie niz powinno byc.Wedlug zasady biednemu zabrac bogatemu dac?
          • stef63 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:07
            jola-kotka napisał(a):

            > A mnie to wcale nie dziwi u nas zawsze wszystko odwrotnie niz powinno byc.Wedlu
            > g zasady biednemu zabrac bogatemu dac?


            Całkowicie się zgadzam.
            Zastanawiam się tylko, ile osób skorzysta z ulgi na dzieci mając tych dzieci dużo.
            Bo żeby sobie tak odpisac ulgę za posiadanie 4 lub więcej dzieci to naprawdę trzeba sporo zarabiac. A życie pokazuje, że im więcej dzieci, tym finansowo rodzicom gorzej, i zarabiają mniej niż ci co mają 1 lub 2 dzieci.
            To jest tak jak było z ulgą budowlaną. Teoretycznie mógł ją sobie odliczyc każdy, a w praktyce tylko ten co kupił mieszkanie lub wybudował dom. Najbiedniejsi więc nie korzystali.
            • przeciwcialo Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:19
              Mniej zarabiający dostana zwrot podatku. Żeby odpisać to najpierw trzeba ten podatek zapłacic. Mając 3 dzieci ciesze się że na trzecie zwrot będzie wiekszy.
              • stef63 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:40
                [i]przeciwcialo napisała:

                > Mniej zarabiający dostana zwrot podatku. Żeby odpisać to najpierw trzeba ten po
                > datek zapłacic. Mając 3 dzieci ciesze się że na trzecie zwrot będzie wiekszy.

                Całkowita zgoda, Żeby odpisac to trzeba miec z czego. Cóż z tego, że się zyskuje jak się ma dużo dzieci, jak nie ma się z czego odpisac, bo nie zarabia się odpowiednio dużo.
    • moni692 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:03
      Niewiele wiecej anizeli 56 tys. zl na rok? Czyli 4700 zl na miesiac?
      Do tego pewnie jeszcze dojda alimenty na dziecko, wiec biednego nie trafi.
      • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:08
        moni692 napisała:

        > Niewiele wiecej anizeli 56 tys. zl na rok? Czyli 4700 zl na miesiac?
        > Do tego pewnie jeszcze dojda alimenty na dziecko, wiec biednego nie trafi.

        Czyli uważasz, że facetowi zarabiającemu 9300 zł na miesiąc z dzieckiem i żoną na utrzymaniu ulga należy się jak psu buda a samotnej matce zarabiającej 4700 zł już nie?
        • moni692 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:16
          No matce zarabiajacej 4700 na miesiac + alimenty nalezy sie jak psu buda. Czemu rodzinie bez alimentow mialoby sie nie nalezec?
          • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:40
            moni692 napisała:

            > No matce zarabiajacej 4700 na miesiac + alimenty nalezy sie jak psu buda. Czemu
            > rodzinie bez alimentow mialoby sie nie nalezec?
            >
            Ekhem, czy ty Moni w ogóle nie rozumiesz co to alimenty?
            Wykonaj takie ćwiczenie myślowe:
            1. Małżeństwo: Matka 4700 pln/ miesiąc + ojciec 4600 pln/miesiąc + jedno dziecko - w sumie roczny dochód brutto = 111 600 - ulga im się należy, z czego opłacają jeden czynsz, jeden rachunek za prąd/gaz/wodę/ogrzewanie
            2. Ta sama para po rozwodzie (ojciec się wyprowadza):
            Matka 4700 pln/ miesiąc + ojciec 4600 pln/miesiąc (Z TEGO DOCHODU OJCIEC PŁACI ALIMENTY NA DZIECKO) + jedno dziecko -NADAL w sumie roczny dochód brutto = 111 600
            ale że nie są już razem to: Samotna matka = roczny dochód brutto 56400 - ulga się nie należy.

            Gdyby ustawodawca wprowadził zasadę że ulga się należy w sytuacji: dochód samotnej matki + alimenty OTRZYMANE (zasada kasowa) w ciągu roku na dziecko < 112 000 pln, słowem nie pisnę.
            • yenna_m Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:55
              a skad masz informacje, ze malzenstwo oplaca jeden czynsz?
              ja np place 2 czynsze - jedno za obecne mieszkanie a drugie za mieszkanie, w ktorym maz mieszka będac oddelegowanym w sprawach sluzbowych do Wawy (i to warszawskie kosztuje nas duuuuzo drozej wink )
              oplaty rowniez razy 2

              nie generalizuj
    • 18_lipcowa1 Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:27
      od czasu rekrutacji do przedszkola
      mam alergię na słowo ''samotna matka''
      • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:42
        Tzn. uważasz że to wina "samotnych matek" że w twoim mieście jest za mało miejsc w przedszkolach?

        Dla KAŻDEGO dziecka w wieku przedszkolnym powinno być miejsce w przedszkolu.
        Poza tym są "samotne matki" i samotne matki.
        • yenna_m Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 19:56
          a ile samotnych matek jest tylko na papierze? wink a zyja w konkubinacie? big_grin
    • nicol.lublin Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 20:26
      no ale mam rozumieć, że dla samotnej matki 1 dziecka, zarabiającej poniżej tych 56 tys zł/rok (brutto?) ulga nadal się należy w niezmienionej wysokości?
      • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 08:54
        nicol.lublin napisała:

        > no ale mam rozumieć, że dla samotnej matki 1 dziecka, zarabiającej poniżej tych
        > 56 tys zł/rok (brutto?) ulga nadal się należy w niezmienionej wysokości?

        TAK dochód brutto < 56 tys. pln daje ulgę na dziecko
    • yenna_m Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 20:40
      poza tym szanowna pani, ta ulga ma na celu stymulowanie dzietnosci spoleczenstwa jak onegdaj becikowe wink
      ciekawe, kto sie skusi na kolejnego dzieciaka pod wplywem pokusy skorzystania z ulgi... wink
      • iwles Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 21:28

        na pewno samotna matka się skusi uncertain

        Nie rozumiem, dlaczego w rodzinie, w ktorej dochód jest wypracowywany tylko przez jednego rodzica, w jednym przypadku próg wynosi 112 tys., a w drugim 56 tys. (rozumiem, że w tym alimenty/renta , a nie 56 tys. + alimenty/renta)?
        • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 02:59
          Bo wzięto pod uwagę (słusznie, imho) dochód na głowę w rodzinie. Samotna matka utrzymuje dwie osoby, facet trzy. Alimenty na dziecko natomiast nie są opodatkowane, nie liczą się do dochodów przy ustalaniu ulgi, więc ta samotna matka naprawdę biedy nie cierpi wink
          • skarolina Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 06:46
            >Alimenty na dziecko natomiast nie są opodatko
            > wane, nie liczą się do dochodów przy ustalaniu ulgi, więc ta samotna matka napr
            > awdę biedy nie cierpi wink

            O ile te alimenty są. A z tym różnie bywa. Tak samo, jak różnie bywa z wysokością alimentów.
          • skarolina Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 06:48
            A poza tym, o ile się z nam na matmie 112/3 to jednak więcej niż 56/2 - gdzie sens, gdzie logika?
          • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 07:46


            Ale przecież i w jednym i w drugim przypadku podatek rozliczany jest na dwie osoby (rozliczanie wspólne małżonków, w drugim przypadku rozliczanie wspólne rodzica z dzieckiem). Więc (niesłusznie, imho) brany jest pod uwagę dochód na głowę w rodzinie, jest to poplątanie z pomieszaniem, bo albo bierzemy dochód na głowę, albo ilość osób rozliczających się z podatku.

            Oprócz alimentów są jeszcze renty rodzinne, kiedy jedno z rodziców nie żyje. I te dochody trzeba doliczyć.
            Normalnie kokosy (pensja + renta = brutto 4660 zł, czyli do ręki razem ok. 3100 zł. - żyć nie umierać, jest z czego odłożyć na wakacje uncertain)
          • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 08:53
            kai_30 napisała:

            > Bo wzięto pod uwagę (słusznie, imho) dochód na głowę w rodzinie. Samotna matka
            > utrzymuje dwie osoby, facet trzy.

            Nie mogę się zgodzić. Jeżeli dorosła osoba nie pracuje, lecz pozostaje na utrzymaniu innej, to jest to jej wybór (i ma do tego prawo) ale ustawodawca nie powinien tego promować.
            Natomiast samotna matka wyboru nie ma.
            Poza tym wyobraźmy sobie taką sytuację:
            samotna matka, dobrze zarabiająca (a "dobre" prace zazwyczaj wymagają większego zaangażowania czasowego niż 8h/dziennie) będzie więcej wydawała na żywność gotową (wyższy VAT) oraz usługi (opieka nad dzieckiem, pranie, sprzątanie, prasowanie, prywatna opieka lekarska dla siebie/dziecka) - znowu VAT.

            "Idealna pani domu" na utrzymaniu męża - gotuje z produktów niskoprzetworzonych (niższy VAT), robi przetwory, sprząta, pierze, prasuje, ma czas stać w kolejce do lekarza - rodzina zapłaci zdecydowanie mniej VATu - czyli dla państwa jest to sytuacja nie korzystna.



            >Alimenty na dziecko natomiast nie są opodatko
            > wane, nie liczą się do dochodów przy ustalaniu ulgi, więc ta samotna matka napr
            > awdę biedy nie cierpi wink

            Alimenty (jeżeli są) sa już OPODATKOWANE - od alimentów podatek już zapłacił ojciec.
            • sabciasal Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 11:55
              ie mogę się zgodzić. Jeżeli dorosła osoba nie pracuje, lecz pozostaje na utrzymaniu innej, to jest to jej wybór (i ma do tego prawo) ale ustawodawca nie powinien tego promować.
              Natomiast samotna matka wyboru nie ma.

              każdy ma wybór. Samotność osoby dorosłej to często i wyłącznie jej wybór.A może tamta pani nie pracuje, bo opiekuje się chorym dzieckiem, chorą matka ipt. A może ta pani z jednym dzieckiem żyje w związku nieformalnym i tak naprawdę ta kasa to na waciki potrzebna?
              Nie ma możliwości realnej i prawnej dokonywania tak głębokich analiz życia podatników przy ustalaniu ulg, aby nigdy komuś nie było lepiej bądź gorzej od reszty. Generalnie obydwie wskazane rodziny do biednych nie nalezą. Zawsze znajdzie się więc ktoś, kto wskaże rodzinę z dochodem 1250 zł. na 3 sztuki, i zapyta dlaczego ta pani z dzieckiem w ogóle cokolwiek dostaję. Mnie się należy bo mam mniej!
              • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 12:00

                to może wreszcie Sejm zajmie się Ustawą o związkach partnerskich ? czas byłby najwyższy, bo teraz wszystkich (którzy nie są w związkach małżeńskich) wrzuca się do jednego worka.
          • wjw2 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 09:25
            > więc ta samotna matka naprawdę biedy nie cierpi wink

            To zostań samotną matką i zobaczysz jaki to cud miód i orzeszki, skoro samotnym matkom tak dobrze.

            Rzeczywiscie, alimenty to fortuna, 250-300 PLN/m-c.

            Uważam, że samotni rodzice są w tym pyrzypadku dyskryminowani.
            Dochód 112 tys na rodzinę 2 + 1 czyli 112/3=37,33 tys na osobę w rodzinie.
            Dochód 56 tys na samotnego rodzica + 1 dziecko tj 56/2=28 tys na osobę w rodzinie.
            • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 09:53
              wjw2 napisała:

              > > więc ta samotna matka naprawdę biedy nie cierpi wink
              >
              > To zostań samotną matką i zobaczysz jaki to cud miód i orzeszki, skoro samotnym
              > matkom tak dobrze.

              Dlaczego zakładasz, że nie wiem, o czym mowię? Samotną matką zostałam, jak moje dzieci miały 2 i 4 lata, i długo wychowywałam ich sama, przy dochodach znacznie niższych niż te wyliczenia. Tu chodzi raptem o dodatkowe 100 zł miesięcznie odliczenia od podatku, przy dochodach ponad 4 tys. To naprawdę, według Was, kwota bez której ta samotna matka umrze z głodu?

              Poza tym bijecie pianę, bo szanowna pani coś źle doczytała. Samotne matki nie będą nijak dyskryminowane, bo ma być tak:
              "rodzicom będącym w związku małżeńskim i osobom samotnym wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny przekroczy 112 tys. zł, ulga nie będzie przysługiwać.

              "Rodzicom, którzy nie są w związku małżeńskim, wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny wyniesie ponad 56 tys. zł - ulga nie będzie przysługiwać" - wskazały służby prasowe rządu."
              • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 09:58

                czyli co? tego zdania nie będzie w ustawie ? :

                "Rodzicom, którzy nie są w związku małżeńskim, wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny wyniesie ponad 56 tys. zł - ulga nie będzie przysługiwać"
                • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:02
                  Będzie. To zdanie dotyczy konkubinatów - czyli koniec z udawaniem, że się jest samotnym rodzicem, jak się wychowuje dziecko w konkubinacie.
                  • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:12

                    jakoś nie wierzę uncertain
                    konkubinat jest w Polsce nieuregulowany ustawowo, więc samotny rodzic czy konkubinat dla urzędników to jedno i to samo.
                    • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:20
                      Oj, w przepisach podatkowych akurat jest to od niedawna rozgraniczone.
                  • virtual_moth Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:37
                    kai_30 napisała:

                    > Będzie. To zdanie dotyczy konkubinatów - czyli koniec z udawaniem, że się jest
                    > samotnym rodzicem, jak się wychowuje dziecko w konkubinacie.

                    To dlaczego w cytowanym artykule jest takie zdanie:
                    "Dla samotnych rodziców rozliczających się z dzieckiem limit dochodów ma wynosić 56 tys. zł"
                    • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:41
                      Bo ktoś nie umie czytać ze zrozumieniem - niemniej zwracam honor autorce wątku, bo ona tylko zacytowała. Wyguglajcie sobie komunikat CIR.
                      • virtual_moth Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:56
                        W cytowanym artykule napisane jest wprost, ze limit dla samotnych będzie wynosił 56 tys, stąd ta dyskusja. Rozumiem, ze to calkowicie błędna informacja? W innych artykułach jest wyzszy limit dla samotnych.
                      • szanowna_pani Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 11:24
                        Dziękuję za zwrot honoru.
                        Gazeta Prawna jak widać sięgnęła dna.
                        Ciekawe jak ustawodawca zdefiniuje "osobę samotnie wychowującą dziecko" oraz "rodziców, którzy nie są w związku małżeńskim". Matki po rozwodzie będą miały łatwo. Ale panna z dzieckiem ( jeszcze np. nie wiedząca, kto jest ojcem) raczej wybitnie pod górkę.
                        • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 11:30

                          też nie tak łatwo, wystarczy, że mama po rozwodzie będzie spotykała się, albo (o zgrozo!) zamieszka z nowym partnerem i już kłopot z zakwalifikowaniem, czy ona jeszcze samodzielna matka jest.
              • wjw2 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:08
                Zatem pisz o sobie.

                Wiesz, te 100 zł miesiecznie to akurat równowartość miesiecznego karnetu na zajęcia plastyczne mojego dziecka.
                100 zł mało dla tego, który je ma, dużo dla tego, który ich nie ma.
                • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:28
                  > 100 zł mało dla tego, który je ma, dużo dla tego, który ich nie ma.

                  Śmiem twierdzić, że jak ktoś zarabia ponad 9 tys. miesięcznie, to jedno sto zł jednakowoż mu nie robi. Ale, oczywiście, Twoje prawo uważać inaczej.
                  • wjw2 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:33
                    To jak będziesz zarabiała 9 tys miesiecznie to się wypowiedz nt.


                    • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:43
                      Powiedz, na jakiej podstawie wysnuwasz ciągle domniemania na temat mojego życia? Najpierw utrzymywałaś, że nie jestem samotną matką, więc nie mam się wypowiadać, teraz znów, że za mało zarabiam - a skąd wiesz, ile zarabiam? A może więcej niż te 9 tys? A może mniej, a i tak uważam, że stówa to niewiele? Ulgę i tak zachowam, bo mam troje dzieci, ale naprawdę, 100 zł miesięcznie ani mnie nie zbawi, ani od tego znacznie nie zbiednieję.
                      • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:58

                        kai, 100 miesięcznie to naprawdę sporo, a już jednorazowo 1000 zł i to przed wakacjami to spora pomoc dla domowego budżetu.
                        Poza tym, chodzi tylko o to, że ten pomysł jest niesprawiedliwy i jak zwykle uderzy nie w tych, w których powinien. Skoro ustawa ma za zadanie podwyższyć dzietność w narodzie, to czemu uderza w samodzielnych rodziców? To jakaś ironia ?
                        • kai_30 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 11:16
                          No ale rany boskie, NIE UDERZY W SAMOTNE MATKI, bo w cytowanym artykule jest błąd - limit dla samotnych matek jest taki sam, jak dla małzeństw, te ponad 100 tys. rocznie. Ulga podatkowa w tym przypadku to jest mniej niż 1% dochodu!

                          Cytuję jeszcze raz wprost z komunikatu CIR wydanego po wtorkowym posiedzeniu Rady Ministrów:
                          "Zaproponowano: zmiany zasad przyznawania ulgi na dzieci. Przyjęto założenie, że ulga na dzieci to jeden z elementów polityki prorodzinnej, który ma wspierać rodziny wielodzietne. Dlatego zaproponowano zwiększenie ulgi dla rodzin z trojgiem i więcej dzieci. W rezultacie: w rodzinie z trójką dzieci i więcej - bez względu na osiągnięty dochód - ulga na trzecie dziecko zostanie podwyższona o 50 proc., a na czwarte i każde kolejne dziecko o 100 proc.; dla rodzin wychowujących dwoje dzieci - bez względu na osiągnięty dochód - ulga pozostanie bez zmian; rodzicom będącym w związku małżeńskim i osobom samotnym wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny przekroczy 112 tys. zł - ulga nie będzie przysługiwać; rodzicom, którzy nie są w związku małżeńskim, wychowującym jedno dziecko, których dochód roczny wyniesie ponad 56 tys. zł - ulga nie będzie przysługiwać"
    • edelstein Re: Ulga na dziecko 04.07.12, 21:51
      Bo w Pl Robin Hood za duzo pija wodki i mu sie qu.wa myla odbiorcy dobr.
    • virtual_moth Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 07:59
      Pojeb...ło ich naprawdę zdrowo. Jestem samotną matką, będę przekraczac te 56 tys - niewiele. Mam kredyt mieszkaniowy tylko na siebie, średnie alimenty, pracuję na cały etat. Ledwo dopinam budżet, podwyzek w pracy brak od 5 lat, bo "kryzys". Naprawdę, do ku..y nędzy, nie mozna było kopnąć po dup..e kogos innego zamiast samotnych matek???? Ten tysiak był sporym odciążeniemuncertain
      Nie mam po prostu słów!
    • guderianka Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:15
      Samotna matka zarabiająca ponad 5 tys miesięcznie...Wow..-chciałabym taką poznać
      • wjw2 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:19
        osobiście?
        • guderianka Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:24
          Tak, osobiście . Znałam-sporo samotnych mama. Żadna nie zarabiała takiej kwoty.
          • wjw2 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:34
            powyżej vitrual pisze o takich dochodachsmile
            • guderianka Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:40
              Ale ja osobiście nie znam virtual wink
              • lauren6 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:59
                Żeby zarabiać ponad 56 000 zł rocznie wystarczy zarabiać niewiele ponad 4500 zł miesięcznie, co jest średnią pensją w Warszawie. Myślę, że dużo samotnych matek jest w stanie zarobić trochę więcej niż średnia pensja w ich regionie. Dlatego zapraszamy do Warszawy, powiedz tutejszym samotnym matkom, że im się przelewa i dlatego ulgi na dziecko dla nich nie będzie.
            • virtual_moth Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:50
              Rzeczywiscie jestem strasznym ewenementem... Zwłaszcza ze ledwo ciagnę. No i zeby mnie dobic, to zabiera mi się ulgę, bo mam za dużo. Jeszcze by mi sie w głowie poprzewracało od tego dobrobytu. Za samo mieszkanie z kredytem i mediami płace wiecej niz wynosi srednia krajowa (takim krezusom jak ja nie "dają" mieszkan komunalnych, wiec musiałam wynająć od banku), a nie sa to luskusy, wrecz przeciwnie. Niby jak miałabym zarabiac ponizej i nie zdechnac z glodu, to nie wiem i nie wiem co jest w tym takiego egzotycznego, zeby mnie karaz za to, ze jakos ciągnę ten wózek od 10-tego do 10-tego uncertain

              Btw czytam w necie sprzeczne informacje na temat tej ulgi. W jednym artykule piszą, ze limit ulgi dla samotnych ma wynosic 56 tys, w innych ze 112 tys (czy takos tak) i ze ucierpią tylko konkubianty. Pomieszanie z poplątaniem. Mam jeszcze nadzieję, ze to sie wyjasni na korzysc samotnych rodziców.
      • iwles Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:20

        Guderianko, wystarczy 4700 brutto i już się przekroczy, a to daje raptem trochę ponad 3100 zl. na rękę (w tym pensja i np. renta rodzinna na dziecko).
        Mnie ta propozycja zmian ustawy przeraża.
        • guderianka Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:25
          Ok, ja nie o ustawie (powinna zabezpieczyć potrzeby najbardziej potrzebujących), tylko o zarobkach. Nie znam żadnej samotnej mamy zarabiającej średnią krajową.
          • gazeta_mi_placi Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 10:41
            A ja znam dwie.
            Tylko trzeba uczciwie przyznać, że obydwie zdolne wysoce ponad przeciętnie zatem i zarobki mają adekwatne do swoich zdolności.
          • lauren6 Re: Ulga na dziecko 05.07.12, 11:57
            > Nie znam żadnej samotnej mamy zarabiającej średnią krajową

            To, że nie znasz nie oznacza, że takich nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja