Dodaj do ulubionych

Rok bez forum

14.07.12, 12:22
Przez ostatnie 3tyg weszlam tu tylko 2 x. Mimo ze bylam prawie nieustannie w podrozy i mialam mnostwo spraw do zalatwienia to przeczytalam w tym czasie 7 ksiazek i niezliczona ilosc prasy. I naszla mnie niezbyt blyskotliwa refleksja ze siedzac na forum marnuje czas, czesto niewysypiam sie by czytac jakies watki ktore wnosza w moje zycie...no wlasnie, co? Niestety naprawde niewiele.

A wiec - eksperyment. ROK bez forum. Moj nastepny wpis 14go lipca 2013r. Chyba ze bedzie koniec swiata w grudniu wink
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Rok bez forum 14.07.12, 12:41
      Alkoholicy też składają przysięgi, że przez rok nie będą pić wink I nawet czasem dotrzymują...
      A nie lepiej korzystać z forum, ale tak, by nie zabierało czasu przeznaczonego na inne aktywności?
    • sanrio Re: Rok bez forum 14.07.12, 13:34
      do widzenia. Nie będziemy płakać.
      • gazeta_mi_placi Re: Rok bez forum 15.07.12, 13:16
        big_grin big_grin big_grin

        A jakbyś ze sobą wzięła jeszcze tą nieszczesną trollicę Rosę byłabym bardzo szczęśliwa.
        • thorgalla Re: Rok bez forum 15.07.12, 15:26
          > A jakbyś ze sobą wzięła jeszcze Gazetę i Krejzi
    • iceland.3 Re: Rok bez forum 14.07.12, 13:45
      Ostatnio stwierdziłam to samo. Marnuje swój czas na forum. Męża nie ma bo zazwyczaj pracuje, a ja czytam watki i nie robie nic sensownego. Przerzuciłam się na bardziej sensowne forum konsylium24 w którym czytam rzeczy z którymi bede zwiazana. Czytam ksiazki, ucze sie, wole pojezdzic na rowerze i sie poopalac i wchodzę tu coraz rzadziej. Powoli sie odzwyczajam, malymi krokamiwink
    • gryzelda71 Re: Rok bez forum 14.07.12, 14:16
      Nie strasz,nie starsz....
    • lisciasty_pl Re: Rok bez forum 14.07.12, 15:46
      lipsmacker napisała:
      > siedzac na forum marnuje czas, czesto niewysypiam sie by czytac jakies watki k
      > tore wnosza w moje zycie...no wlasnie, co? Niestety naprawde niewiele.

      Coś wolno czytasz, trzeba poćwiczyć ;P
    • shellerka Re: Rok bez forum 15.07.12, 12:13
      tez się przymierzam...
      • alfa36 Re: Rok bez forum 15.07.12, 12:24
        Rok nie mialam w domu internetu na stałe (mobilny, kiepsko chodzący tylko). Czytałam zdecydowanie mniej. Niestety, teraz znów spor siedzę, co więcej zauwazyłam, ze kilka dni bez netu skutkuje u mnie drażliwością i poddenerwowaniem.
        • gazeta_mi_placi Re: Rok bez forum 15.07.12, 13:15
          Jesteś uzależniona.
    • barbibarbi Re: Rok bez forum 16.07.12, 11:23
      Gratuluję mądrego postanowienia.
      Też czasami daję się wciągnąć, ale u mnie takie wciągnięcia trwają tylko kilka dni.
      Dyskusje forumowe naprawdę nic konstruktywnego nie wnoszą do życia. Zdecydowanie lepiej podyskutować w realu, nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem, tak samo jak nic nie zastąpi papierowej książki.
      Ludzie chwilowo zachłysnęli się internetem jako medium społecznościowym, jednak z czasem to się znudzi, już Nasza Klasa zdycha, FB z czasem zdechnie tak samo, bo ile można oglądać zdjęcia i linki znajomych? Przed internetem zostaną tylko uzależnione niedobitki, a reszta wróci do czytania książek i spotkań ze znajomymi w realu. Internet będzie służył do tańszych zakupów i do szybkiego zdobywania informacji, fora i portale społecznościowe powoli będą zamierać. Taka jest moja diagnoza, za parę lat okaże się czy miałam rację.
    • broceliande Re: Rok bez forum 16.07.12, 11:58
      Ja mam różnie. Czasem znikam, czasem mam potrzebę.
      Tak samo mam z grami typu hidden objects. Gram prawie codziennie, a potem przechodzi.
      Nie czytam długich wątków, jak już ma ze 100 wpisów, to co ja nowego wniosę?
      Staram się nie otwierać watków w stylu "Co na obiad".
      Trzeba mieć jakieś zasady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka