Dodaj do ulubionych

American "hero"

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 11:33
Tajemnicze zabójstwa w Waszyngtonie

Piątek, 4 października 2002

Waszyngtońska policja poszukuje napastnika, prawdopodobnie samotnego
snajpera, który z zimną krwią jednego dnia zastrzelił 5 osób. Według
amerykańskich stróżów prawa ofiar nic nie łączy.


Do wszystkich pięciu zabójstw doszło w ciu 15 godzin, spokojnej dzielnicy
Waszyngtonu.

Nic takiego nigdy się tu nie zdarzyło. Montgomery County to bardzo spokojna
dzielnica. W ciągu jednego dnia nasze statystyki dotyczące zabójstw wzrosły o
jedną czwartą. Robimy wszystko co możemy, by odkryć przyczyny tej tragedii.
Nigdy wcześniej nie mieliśmy jednak do czynienia z taką sprawą - mówił szef
lokalnej policji.

Ofiary to dwie kobiety i trzech mężczyzn. Jedna z kobiet zginęła, gdy
siedziała na ławce przed urzędem pocztowym, druga - na stacji benzynowej.
Pierwszy mężczyzna został trafiony w głowę. Znajdował się niedaleko swego
auta na parkingu przed supermarketem. Drugi - kosił trawę, gdy dosięgły go
kule snajpera. Trzeci tankował benzynę do auta.

źrodlo : www.rmf.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: V.C. Re: American 'hero' IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 11:35
      Waszyngton: Snajper-morderca znów zaatakował
      Wtorek, 8 października 2002

      13-letni chłopiec został postrzelony, gdy wchodził do szkoły w miejscowości
      Bowie niedaleko stolicy USA, Waszyngtonu. Chłopiec jest w bardzo ciężkim
      stanie. Podejrzewa się, że do 13-latka strzelał ten sam człowiek, który w ciągu
      ostatnich 5 dni zabił 6 osób.




      Rzeczniczka miejscowej policji zaapelowała do dzieci, by nie wychodziły ze
      szkół: W najlepszym interesie dzieci jest, by pozostały w szkołach, by nie
      przebywały poza nimi lub wokół nich. Nie zamierzamy zamykać szkół, wszystkie
      będą czynne, a my zapewnimy bezpieczeństwo uczniom.

      Policja wciąż nie ustaliła, kto i dlaczego strzela do ludzi w biały dzień w
      okolicach Waszyngtonu. Do wszystkich wcześniejszych zabójstw doszło kilka dni
      temu w ciągu 15 godzin.

      źródło : www.rmf.pl

      • Gość: V.C. Re: American 'hero' IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 12:19
        Bush ostrzega przed irackim "morderczym tyranem"

        PAP 2002-10-08 (06:15)


        (AFP)
        Zagrożenie ze strony programu zbrojeniowego Iraku wzrasta wraz z upływem czasu -
        ostrzegł w poniedziałek w wieczornym przemówieniu prezydent USA George W.
        Bush. Zażądał od Saddama Husajna podjęcia faktycznych działań w kierunku
        rozbrojenia. Bush zastrzegł jednak, iż uderzenie na Irak nie jest nieuniknione.

        Saddam Husajn musi rozbroić się - jeśli tego nie uczyni, staniemy na czele
        koalicji, która - w imię pokoju - rozbroi go - powiedział Bush w półgodzinnym
        programowym wystąpieniu w Cincinnati w Ohio.

        Skończył się czas zaprzeczeń, kłamstw i gry na zwłokę - ostrzegał Bush, żądając
        by Saddam Husajn ujawnił i zniszczył całą broń masowego rażenia, jaką kraj ten
        posiada. Samego Saddama Husajna określał mianem morderczego tyrana,
        uzależnionego od broni masowej zagłady. Iracki tyran - mówił - stanowi coraz
        większe zagrożenie dla świata, w tym także - dla Stanów Zjednoczonych.
        Zastrzegając, iż akcja wojskowa przeciwko Irakowi nie jest ani nieunikniona ani
        nie musi nastąpić w najbliższym czasie, amerykański prezydent jednocześnie
        oświadczył, iż Waszyngton jest gotów stanąć na czele antyirackkiej koalicji
        jeśli Bagdad ignorować będzie żądania rozbrojenia.

        Nie będziemy żyć w stanie zagrożenia - powiedział Bush, akcentując obawy, iż
        Irak może dokonać uderzenia na USA, wykorzystując w tym celu bezzałogowe
        samoloty z bronią biologiczną i chemiczną.

        Najwyraźniej uspakajając obawy Amerykanów, coraz częściej demonstrujących
        zastrzeżenia wobec nowej wojny w Zatoce, Bush mówił o narastaniu zagrożenia ze
        strony Iraku wobec USA. Jeśli zostaniemy zmuszeni do działania, będziemy
        postępować z całą rozwagą. Dokładnie wszystko zaplanujemy. Wystąpimy z użyciem
        całej wojskowej potęgi USA. Działać będziemy z naszymi sojusznikami u boku. I
        zrealizujemy nasze cele - powiedział prezydent.

        W wystąpieniu Busha znalazło się także posłanie, adresowane do irackich
        wojskowych i polityków. Podkreślając, iż akcja militarna nie jest nieuchronna,
        ostrzegł on irackich oficerów: Reżim, stojący w obliczu upadku, może próbować
        sięgnąć po okrutne i desperackie środki. Jeśli Saddam Husajn wyda takie
        rozkazy, jego generałowie powinni wiedzieć, że lepiej odmówić ich wykonania. W
        przeciwnym razie będą ścigani i zostaną ukarani jako zbrodniarze wojenni.

        Wystąpienie Busha miało wpłynąć nie tylko na amerykańską opinię publiczną -
        gdzie faktycznie, jak wynika z ostatnich sondaży, dwie trzecie Amerykanów
        popiera plany uderzenia na Saddama Husajna - lecz przede wszystkim na
        uczestników debaty w Kongresie USA.


        W przeddzień programowego przemówienia Busha w różnych miastach USA dziesiątki
        tysięcy ludzi demonstrowały przeciwko wojnie. Tylko w Nowym Jorku demonstracja
        taka zgromadziła ponad 20 tysięcy osób. (mag)
    • v.c Ty falszywy VC z Kropka jestes jednak kretynem! 08.10.02, 15:57
      Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". Jakis
      zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American Hero.
      Stuknij sie w glowe!
      W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim "Hero",
      ty bezmyslny kretynie?
      • tyu zalogowanej fałszywce 08.10.02, 16:38
        v.c napisała:

        > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". Jakis
        > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American Hero.
        > Stuknij sie w glowe!
        > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim "Hero",
        > ty bezmyslny kretynie?


        Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
        To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach którego
        prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czynienia
        sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak źrenica
        wolności. Podobnie, jak prawo do bronienia interesów USA: niegdyś - metodą
        "dyplomacji kanonierek" , a obecnie - metodą "dyplomacji marines".

        W Polsce i większości krajów europejskich nie ma takich mitów, różnica więc
        jest.

        No i czasami ta "źrenica" daje o sobie znać - np. wtedy, gdy korzysta z niej
        psychol...
        • Gość: V.C. do Tyu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 16:43
          tyu napisał:

          > v.c napisała:
          >
          > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". Jakis
          > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American Hero.
          > > Stuknij sie w glowe!
          > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim "Her
          > o",
          > > ty bezmyslny kretynie?
          >
          >
          > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
          > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach którego
          > prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czynienia
          > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak źrenica
          > wolności. Podobnie, jak prawo do bronienia interesów USA: niegdyś - metodą
          > "dyplomacji kanonierek" , a obecnie - metodą "dyplomacji marines".
          >
          > W Polsce i większości krajów europejskich nie ma takich mitów, różnica więc
          > jest.
          >
          > No i czasami ta "źrenica" daje o sobie znać - np. wtedy, gdy korzysta z niej
          > psychol...

          Dzięki za to ,że obszernie i niezwykle trafnie wyjaśniłeś mojemu "anty alter
          ego" o co mi chodziło w powyższym wątku .

          Pozdrawiam ,
          V.C.
          • tyu Do V.C.__:-)________nt 08.10.02, 17:45
          • v.c Re: do Tyu 08.10.02, 20:07
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > tyu napisał:
            >
            > > v.c napisała:
            > >
            > > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". J
            > akis
            > > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American He
            > ro.
            > > > Stuknij sie w glowe!
            > > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim
            > "Her
            > > o",
            > > > ty bezmyslny kretynie?
            > >
            > >
            > > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
            > > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach które
            > go
            > > prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czynienia
            > > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak źren
            > ica
            > > wolności. Podobnie, jak prawo do bronienia interesów USA: niegdyś - metodą
            > > "dyplomacji kanonierek" , a obecnie - metodą "dyplomacji marines".
            > >
            > > W Polsce i większości krajów europejskich nie ma takich mitów, różnica wię
            > c
            > > jest.
            > >
            > > No i czasami ta "źrenica" daje o sobie znać - np. wtedy, gdy korzysta z ni
            > ej
            > > psychol...
            >
            > Dzięki za to ,że obszernie i niezwykle trafnie wyjaśniłeś mojemu "anty alter
            > ego" o co mi chodziło w powyższym wątku .



            Wiem ze o to ci chodzilo ale to tylko swiadczy ze nie bylo trafne. Paplanie bez
            znajomosci podstawowych faktow na dany temat jest naprawde po twojej mysli!


            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3199851&a=3205269



            >
            > Pozdrawiam ,
            > V.C.
        • v.c Do niemyslacego TYU. 08.10.02, 20:04
          tyu napisał:

          > v.c napisała:
          >
          > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". Jakis
          > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American Hero.
          > > Stuknij sie w glowe!
          > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim "Her
          > o",
          > > ty bezmyslny kretynie?
          >
          >
          > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
          > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach którego
          > prawo do nieograniczonego posiadania broni

          Nastepny mysliciel sie znalazl. Jak nie wiesz o czym mowisz to lepiej nie
          mowic. Prawo nie pozwala na bez graniczne posiadanie broni! Na dodatek prawo
          ktore wydaje albo nie wydaje pozwolenie na posiadanie broni nie mam nic
          wspolnego z przestepstwami. 95% przetepstw, jest wykonywanych bronia nielegalna
          czyli nie zarejestrowana na ktora nikt nie mial nigdy pozwolenia. Samo
          posiadanie tej broni jest przestepstwem karanym wiezieniem. Chyba nie jestes na
          tyle naiwny ze myslisz ze ktos kogos bedzie mordowal zarejestrowana bronia?
          Radze zapoznac sie z tematem.

          oraz własnoręcznego "czynienia
          > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu)



          ACHA! teraz juz rozumie. Ten snajper ktory wlasnie morduje bezbroinnych ludzi
          postanowil wziasc sprawiedliwosc w swoje rece i mordowac niewinnych ludzi, w
          tym 13 letniego chlopca. Ty to juz wiesz? Przestan bzdury opowiadac!



          wciąż często jest traktowane jak źrenica
          > wolności.


          Oczywiscie chory czlowiek albo terrorysta lamiacy prawo jest dowodem ze USA
          nie jest wolnym krajem. Naprawde pie...lisz, nie uwazasz?




          Podobnie, jak prawo do bronienia interesów USA: niegdyś - metodą
          > "dyplomacji kanonierek" , a obecnie - metodą "dyplomacji marines".
          >
          > W Polsce i większości krajów europejskich nie ma takich mitów, różnica więc
          > jest.


          >
          > No i czasami ta "źrenica" daje o sobie znać - np. wtedy, gdy korzysta z niej
          > psychol...


          Naturalnie Tyu. W Polsce i w Europie nie ma mordercow i zboczencow.To jest
          wynalazek Made IN USA.
          • Gość: Nowy v.c. ! Oskarżam Cię o plagiat! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 08.10.02, 20:31
            Ja pierwszy stwierdziłem, że VC i tyu to debile.
            Wprawdzie Twoje wypowiedzi są dość eufemistyczne, jednak
            nie zmienia to faktu, że obaj są pojebani, a ja
            zauważyłem to pierwszy.
            Nowy
            • v.c Re: v.c. ! Oskarżam Cię o plagiat! 08.10.02, 20:45
              Gość portalu: Nowy napisał(a):

              > Ja pierwszy stwierdziłem, że VC i tyu to debile.
              > Wprawdzie Twoje wypowiedzi są dość eufemistyczne, jednak
              > nie zmienia to faktu, że obaj są pojebani, a ja
              > zauważyłem to pierwszy.
              > Nowy

              Niech ci bedzie ale ja naprawde nie czytalem takiego twojego postu i doszedlem
              do tego zupelnie "naturalnie".
            • Gość: V.C. do Nowego IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 20:59
              Gość portalu: Nowy napisał(a):

              > Ja pierwszy stwierdziłem, że V.C. i tyu to debile.
              > Wprawdzie Twoje wypowiedzi są dość eufemistyczne, jednak
              > nie zmienia to faktu, że obaj są pojebani, a ja
              > zauważyłem to pierwszy.
              > Nowy

              Jaka szkoda ,że w Toruniu nie ma szpital psychiatrycznego ... Ale może będę
              mógł Ci polecić jakiegoś dobrego psychiatrę .
        • kochanka Re: zalogowanej fałszywce 08.10.02, 20:33
          tyu napisał:

          > v.c napisała:
          >
          > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". Jakis
          > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American Hero.
          > > Stuknij sie w glowe!
          > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim "Her
          > o",
          > > ty bezmyslny kretynie?
          >
          >
          > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
          > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach którego
          > prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czynienia
          > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak źrenica
          > wolności.



          WOW!!!!! Moze popdasz mi jakies tego przyklady gdzie w USA linczuje sie ludzi i
          jest to zrenica naszej wolnosci? Czekam z zapartym tchem!!

          Przypone ci TYU ze mozemy sie do jutra klucic o wolnosci i demokracji w USA. Ty
          z Polski nie majac zielonego pojecia o zyciu w USA a ja z USA zyjac tu od wielu
          lat w ciagu ktorych ani razu nie pomyslalam o opuszczeniu tego wspanialego
          kraju. Ale jesli moja opinia cie nie przekona przypomne ci jeszcze ze 3 miliony
          ludzi co roku legalnie przeprowadza sie do USA na stale. Drugie tyle przekracza
          granicer na wizach turystycznych, albo zupelnie bez wiz, i nigdy nie wraca do
          swojej ojczyzny. NAPRAWDE OKROPNY KRAJ NIEWOLNIKOW.






          Podobnie, jak prawo do bronienia interesów USA: niegdyś - metodą
          > "dyplomacji kanonierek" , a obecnie - metodą "dyplomacji marines".
          >
          > W Polsce i większości krajów europejskich nie ma takich mitów, różnica więc
          > jest.
          >
          > No i czasami ta "źrenica" daje o sobie znać - np. wtedy, gdy korzysta z niej
          > psychol...
          • Gość: V.C. do Kochanki i nie tylko IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.10.02, 20:42
            kochanka napisała:

            > tyu napisał:
            >
            > > v.c napisała:
            > >
            > > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Hero". J
            > akis
            > > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest American He
            > ro.
            > > > Stuknij sie w glowe!
            > > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest polskim
            > "Her
            > > o",
            > > > ty bezmyslny kretynie?
            > >
            > >
            > > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokolwiek.
            > > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach które
            > go
            > > prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czynienia
            > > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak źren
            > ica
            > > wolności.
            >
            >
            >
            > WOW!!!!! Moze popdasz mi jakies tego przyklady gdzie w USA linczuje sie ludzi



            Ostatnio w zlinczowano w Chicago kierowcę ciężarówki ...

            Czyżbyś nie wiedziała ,że jeszcze w latach 30. Twoim ukochanym Południu USA
            powszechnie dochodziło do linczów na Afroamerykanach np. sławny lincz w Waco (
            Teksas ) ?

            Kilka lat tamu był o tym obszerny , okraszony makabrycznytmi zdjęciami
            reportaż w "Dużym formacie" "Wyborczej" . Pamiętacie ?
            • Gość: rypski krupczak Re: do Kochanki i nie tylko IP: *.nyc.rr.com 08.10.02, 20:56
              VC i tyu znowu bredza. Po pierwsze zrodla informacji sa watpliwe. Duzo
              niescislosci. Piszesz o demonstracji w NY w przeddzien przemowienia prezydenta.
              Ja mieszkam w NY i nic o demonstracji 20 tysiecznej grupy antywojennej nie wiem.
              Zgodnie z druga poprawka do konstytucji posiadanie broni jest moim prawem a nie
              przywilejem nadanym mi przez wladze. Taka jest tradycja amerykanska. Nieprawda
              tez jest, ze kazdy moze sobie kupic pistolet. Jako mieszkaniec Nowego
              Jorkumiasto) nie moge tego uczynic. Bez wiekszego trudu moge otrzymac
              pozwolenie na karabin. Poza miastem takie pozwolenie nie jest wymagane.
              Posiadanie broni jest regulowane przez lokalne wladze.

              Przyklad o linczu w Chicago jest wysoce niestosowny, gdyz to grupa czarnych
              zabila dwoch bialych, a nie jak bys chcial na odwrot.

              Dodam jeszcze, ze przed tygodniem zatrzymano pod Waszyngtonem grupa 6 arabow
              wyprobowujacych szybkostrzelne karabiny w opuszczonej szutrowni.
              • v.c Re: do Kochanki i nie tylko 08.10.02, 21:24
                Gość portalu: rypski krupczak napisał(a):

                > VC i tyu znowu bredza. Po pierwsze zrodla informacji sa watpliwe. Duzo
                > niescislosci. Piszesz o demonstracji w NY w przeddzien przemowienia
                prezydenta.
                >
                > Ja mieszkam w NY i nic o demonstracji 20 tysiecznej grupy antywojennej nie
                wiem
                > .
                > Zgodnie z druga poprawka do konstytucji posiadanie broni jest moim prawem a
                nie
                >
                > przywilejem nadanym mi przez wladze. Taka jest tradycja amerykanska.
                Nieprawda
                > tez jest, ze kazdy moze sobie kupic pistolet. Jako mieszkaniec Nowego
                > Jorkumiasto) nie moge tego uczynic. Bez wiekszego trudu moge otrzymac
                > pozwolenie na karabin. Poza miastem takie pozwolenie nie jest wymagane.
                > Posiadanie broni jest regulowane przez lokalne wladze.
                >
                > Przyklad o linczu w Chicago jest wysoce niestosowny, gdyz to grupa czarnych
                > zabila dwoch bialych, a nie jak bys chcial na odwrot.
                >
                > Dodam jeszcze, ze przed tygodniem zatrzymano pod Waszyngtonem grupa 6 arabow
                > wyprobowujacych szybkostrzelne karabiny w opuszczonej szutrowni.



                Nie koniecznie. Prawa sa rozne w innych stanach ale za zwyczaj nawet na
                strzelbe trzeba miec pozwolenie. Na karabiny na pewno i nawet w wielu stanach
                karabiny szybkosztrzelne sa zupelnie zakazane. To samo z poistoletami.
                Pozwolenie jest konieczne i w wielu stanach szybko strzelne, wielo pociskowe
                pistolety sa zupelnie nielegalne.
                Ale jak napisalem to nie ma zadnego wplywu na przestepstwa ktore sa popelniane
                przy uzyciu niezarejestrowanej, nielegalnej broni.

            • kochanka Re: do Kochanki i nie tylko 08.10.02, 21:07
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > kochanka napisała:
              >
              > > tyu napisał:
              > >
              > > > v.c napisała:
              > > >
              > > > > Co to znaczy american hero? Czy ktos w Ameryce robi z niego "Her
              > o". J
              > > akis
              > > > > zboczeniec albo zwykly terrorysta a dlaciebie to juz jest Americ
              > an He
              > > ro.
              > > > > Stuknij sie w glowe!
              > > > > W Polsce nie ma zboczencow? Czy morderca w polskim kraju jest po
              > lskim
              > > "Her
              > > > o",
              > > > > ty bezmyslny kretynie?
              > > >
              > > >
              > > > Nie widzę powodu, by Valeczny Częstochowianin miał się stukać w cokol
              > wiek.
              > > > To, co opisuje, jest jednym ze skutków amerykańskiego mitu, w ramach
              > które
              > > go
              > > > prawo do nieograniczonego posiadania broni oraz własnoręcznego "czyni
              > enia
              > > > sprawiedliwości" (w skrócie: linczu) wciąż często jest traktowane jak
              > źren
              > > ica
              > > > wolności.
              > >
              > >
              > >
              > > WOW!!!!! Moze popdasz mi jakies tego przyklady gdzie w USA linczuje sie lu
              > dzi
              >
              >
              >
              > Ostatnio w zlinczowano w Chicago kierowcę ciężarówki ...



              A czy zdajesz sobie z tego sprawe ze lincz i jakiekolwiek przejmowanie prawa w
              swoje wlasne rece jest w USA nielegalne? O czym ty bredzisz? Jesli ktos zlamie
              prawo to dlaciebie jest to dowodem ze niema prawa?????? Pomysl przez chwile.
              Nienawidzisz USA to twoja sprawa ale po co sie osmieszac?



              >
              > Czyżbyś nie wiedziała ,że jeszcze w latach 30. Twoim ukochanym Południu USA
              > powszechnie dochodziło do linczów na Afroamerykanach np. sławny lincz w Waco
              (
              > Teksas ) ?


              A czy wiesz ze "Amerykanie" ktorzy osiedlili ten kontynent wiele lat temu
              wymordowali prawie wszystkich zyjacych tu indian? I co z tego. I co z tego ze
              cos sie stalo 30 lat temu? Wazne jest to ze ten kraj, ze ten narod nauczyl sie
              czegos ze swojej przeszlosci i zmienil prawa ktore nim rzadza. Tak samo z
              niewolnictwem! Tak USA uprawialo niewolnictwo! Ale kto to zmienil? Sami
              Amerykanie to zmienili bez zadnego zewnetrznego nacisku. To jest znak zdrowego,
              demokratycznego kraju ktory potrafi sam soba rzadzic i bez wachania zmieni
              prawa jesli zaistnieje taka koniecznosc. Kazda osoba, kazdy narod popelnia
              bledy. Nie kazdy jednak potrafi wyciagnac prawidlowe wnioski.



              >
              > Kilka lat tamu był o tym obszerny , okraszony makabrycznytmi zdjęciami
              > reportaż w "Dużym formacie" "Wyborczej" . Pamiętacie ?




              Nie jestem pewna o czym mowisz? Pamietam Waco jakies 10 lat temu ale to byla
              banda fanatykow ktora oparla sie nakazowi sadu o zlozeniu broni.
    • Gość: Kingfish VC ma Racje! IP: *.dyn.optonline.net 09.10.02, 00:01
      Jak tylko znajdziemy tego snajpera zrobimy z niego "HERO"!!!! Jego twarz pojawi
      się ma plakatach, wszystkie dzieci będą znały jego imię, zbudujemy mu pomnik i
      jego rodzina dostanie jednorazową wypłatę 25 tysięcy dolarów. Na jego cześć
      zmienimy też nasze prawo które od tego momentu będzie zobowiązywać każdego
      obywatela do zamordowania przynajmniej czterech nieznanych mu osób.
      Masz rację V.C. to jest nasz bohater.
      • v.c Re: VC ma Racje! 09.10.02, 14:26
        Gość portalu: Kingfish napisał(a):

        > Jak tylko znajdziemy tego snajpera zrobimy z niego "HERO"!!!! Jego twarz
        pojawi
        >
        > się ma plakatach, wszystkie dzieci będą znały jego imię, zbudujemy mu pomnik
        i
        > jego rodzina dostanie jednorazową wypłatę 25 tysięcy dolarów. Na jego cześć
        > zmienimy też nasze prawo które od tego momentu będzie zobowiązywać każdego
        > obywatela do zamordowania przynajmniej czterech nieznanych mu osób.
        > Masz rację V.C. to jest nasz bohater.

        Moze VC nie rozumie slowa HERO?
    • Gość: maslak no i ? /nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.02, 00:35
      • Gość: Ania Do towarzystwa ze swiata IP: *.upc.chello.be 09.10.02, 00:45
        To milo ,ze tak kochacie USA i tak go bronicie przed tym wrednym
        V.C.Moglibyscie tez czasami obronic wasza stara ojczyzne przed waszym
        przyjacielem jojo?
        • Gość: Kingfish Re: Do towarzystwa ze swiata IP: *.dyn.optonline.net 09.10.02, 00:51
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > To milo ,ze tak kochacie USA i tak go bronicie przed tym wrednym
          > V.C.Moglibyscie tez czasami obronic wasza stara ojczyzne przed waszym
          > przyjacielem jojo?


          Jak ostatnio sprawdziłem to ja bylem z New York. Świat to bardzo niekonkretny
          adres.

          • Gość: V.C. Re: Do towarzystwa z USA IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 20:33
            I znowu każdy Polamerykanin i Amerykofil interpretuje moje wątki wyłącznie ze
            swojego wąskiego punktu widzenia .

            Czy łaskawie zwróciliście uwagę na cudzysłów , w który wziąłem wyraz "hero" ???

            Czy naprawdę jesteście tak beznadziejnie mało inteligentni , iż wydaje Wam
            się ,że ten psychopata jest dla mnie bohaterem ???

            Fuckt . Nie jestem miłośnikiem Ameryki , ale nie jestem też wielbicielem
            kryminalistów !!! I nikomu ni życzę śmierci .
            • Gość: maslak nietolerancyjny cham !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.02, 01:34
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              > I znowu każdy Polamerykanin i Amerykofil interpretuje moje wątki wyłącznie
              ze
              > swojego wąskiego punktu widzenia .
              >
              > Czy łaskawie zwróciliście uwagę na cudzysłów , w który wziąłem
              wyraz "hero" ??
              > ?
              >
              > Czy naprawdę jesteście tak beznadziejnie mało inteligentni , iż wydaje Wam
              > się ,że ten psychopata jest dla mnie bohaterem ???
              >
              > Fuckt . Nie jestem miłośnikiem Ameryki , ale nie jestem też wielbicielem
              > kryminalistów !!! I nikomu ni życzę śmierci .

              Oczywiście!
              Ale jedno pytanie: DLACZEGO "HERO" ???????????? Tylko dlatego, ze zdazenie
              mialo miejsce w Ameryce ?
              Wstyd ! Antyamerykancu! Jestes dla mnie takim samym niedouczonym zacofancem jak
              ci antysemici, rasisci i inne tego typu smiecie.
              Nienawisc to nienawisc. Nie wazne do kogo. Jest zła. Powinienes sie leczyc !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka