rosapulchra-0
19.07.12, 22:08
Szczególnie gdy jadę autobusem do pracy. Ogólnie senna mocno jestem, ale w autobusie to już na maksa. Wystarczy, że usiądę, to już mi się oczęta zamykają. No tak mi się wydawało.
Już kilka razy ktoś mnie szarpał za ramię, bo się okazywało, że owszem, oczęta mam niby zamknięte, ale powieki wysoko i białka oczu na wierzchu. Generalnie widok przerażający.
A zjawisko nie do opanowania przeze mnie.
Co robić, drogie ematki, aby te głaza się domykały? Podróż to raptem 15 minut.