Dodaj do ulubionych

Malutki problemik mam.

19.07.12, 22:08
Szczególnie gdy jadę autobusem do pracy. Ogólnie senna mocno jestem, ale w autobusie to już na maksa. Wystarczy, że usiądę, to już mi się oczęta zamykają. No tak mi się wydawało.
Już kilka razy ktoś mnie szarpał za ramię, bo się okazywało, że owszem, oczęta mam niby zamknięte, ale powieki wysoko i białka oczu na wierzchu. Generalnie widok przerażający.
A zjawisko nie do opanowania przeze mnie.
Co robić, drogie ematki, aby te głaza się domykały? Podróż to raptem 15 minut.
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Malutki problemik mam. 19.07.12, 22:12
      Ciemne okulary.
      • rosapulchra-0 Re: Malutki problemik mam. 19.07.12, 22:15
        Myślisz, że to pomoże?
        No wiesz, ja w dzień to tylko w ciemnych okularach chodzę.
        • mondovi Re: Malutki problemik mam. 19.07.12, 22:35
          Pomóc nie pomoże, ale nikt nie zauważy.
    • naomi19 Re: Malutki problemik mam. 19.07.12, 22:38
      Ja podobno śpię z niedomkniętymi powiekami, ale wisi mi to smile I śmiem twierdzić, że to nie z powodu alkoholu.
    • aandzia43 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 00:24
      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oplułam się, monitor, popłakałam i dostałam kolki big_grin
      Rosa, kochana, któż jak nie ty, rozbawić mnie może tak skutecznie na dobranoc? big_grin
      Do listy chorób, przypadłości i dziwactw cielesnych dołączyłaś niniejszym wywalanie gał w środkach komunikacji miejskiej. Boże, ten skurcz mięśni brzucha mnie zabije! A jak nie on, to sąsiedzi za zakłócanie ciszy nocnej!
    • moofka Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:05
      to nie jest malutki problemik smiem twierdzic
      niedomykalnosc szpary powiek to objaw niedowladu albo porazenia nerwu twarzowego
      zwlaszcza kiedy pojawil sie niedawno
      lepiej idz z tym do lekarza
    • gryzelda71 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:27
      czytając ciebie poznałam więcej chorób i dolegliwości niż przez całe swoje życie.
      A jak zasypiasz to może nie siadaj?Na stojąco trudniej
      • krejzimama Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:30
        >A jak zasypiasz to może nie siadaj?Na stojąco trudniej
        A żylaki?!?!?! I to pęknięte!
        • carmita80 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:34
          Awwww, czytajac rosy posty przypomina mi sie tworczosc emila zoli zwlaszcza germinal.
        • moofka Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:35
          mozna sprobowac sie zwiesic na autobusowej poreczy w pozycji na kurczaka
          renta31.blox.pl/resource/Trzepak.JPG
          jak sie glowa za bardzo nie odchyli powinni powieki plasko lezec
          albo takie cos
          bielizna4you.eu/109-155-thickbox/axami-v-1244-opaska-na-oczy-lub-szyje-czarna-seduction.jpg
          na rosie wygladaloby cokolwiek intrygująco big_grin
          • 18_lipcowa1 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 10:05
            to drugie proponuję na całą twarz
            będzie milej współpasażerom
      • rosapulchra-0 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:32
        Człowiek się uczy całe życie, prawda? suspicious
        BTW, na stojąco też mi się zdarzyło zasnąć, skończyło się to upadkiem i bardzo nagłym przebudzeniem wink Dodam, że stało się to w kościele podczas mszy, więc poruszenie było spore.
        • gryzelda71 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 09:41
          to spacer zostaje,lub prowadzenie auta,choć tu pewnie też dasz radę zasnąc.
        • aandzia43 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 11:46
          Dodam, że stało się to w kościele podczas mszy, więc po
          > ruszenie było spore.

          Lubisz "spore poruszenia" wokół swojej osoby, prawda? ;-P
        • triss_merigold6 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 11:54
          No i jak można mieć odmienne zdanie niż tak schorowana i cierpiąca osoba? Jak można, nie daj Boże, skrytykować? Przecież to jak kopnąć spaniela.
          • rosapulchra-0 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 13:32
            Rozumiem, że dla ciebie, gdy ktoś choruje, to jest gorszy od innych, tak? suspicious
          • gazeta_mi_placi Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 20:37
            Schorowana i cierpiąca, ale planuje kolejne dziecko, jeździ do pracy i tyle czasu spędza na forum pisząc (odnośnie składni zdań) w miarę poprawnie?
            Ciekawa sprawa.
            • triss_merigold6 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 20:40
              Wykazuje się prawdziwym heroizmem, prawda?
      • 18_lipcowa1 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 17:29
        gryzelda71 napisała:

        > czytając ciebie poznałam więcej chorób i dolegliwości niż przez całe swoje życi
        > e.
        > A jak zasypiasz to może nie siadaj?Na stojąco trudniej



        dzizas ona ma przeciez wszystko !
        • triss_merigold6 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 17:39
          A nie mówiłam, że to pewnie zła karma? Powinna pomyśleć o egzorcyście.
          • 18_lipcowa1 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 18:39
            triss_merigold6 napisała:

            > A nie mówiłam, że to pewnie zła karma? Powinna pomyśleć o egzorcyście.


            albo
            od razu o eutanazji
            • sadosia75 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 18:44
              Żałosna jesteś lipiec ... ciekawe czy tak samo odważna byś była twarzą w twarz. tak się składa, że w twoich okolicach będę to się może przekonamy co ?
              • 18_lipcowa1 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 18:47
                sadosia75 napisała:

                > Żałosna jesteś lipiec ... ciekawe czy tak samo odważna byś była twarzą w twarz.
                > tak się składa, że w twoich okolicach będę to się może przekonamy co ?

                ale dlaczego?
                rosa tez mnie obraża, nawet jak nie uczestniczę w danym watku albo nie piszę do niej.
                to ona moze a ja nie moge?

                w jakim celu mialabym cie o czymkolwiek przekonywac?
                • sadosia75 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 18:51
                  Och Lipciuś nasz kochany niewinny jest, nigdy złego słowa o nikim nie powiedziała. Lipciusiowa nasza misia słodysia ! no nigdy ale to nigdy złym słowem się nie odezwała, zawsze miła, uśmiechnięta, zawsze kulturalna. akurat ty lipcowa to nie powinnaś się chamstwa Rosy czepiać bo ona to się od ciebie by mogła jeszcze wieeeeeeeeeele nauczyć....
                  • 18_lipcowa1 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 18:54
                    sadosia75 napisała:

                    > Och Lipciuś nasz kochany niewinny jest, nigdy złego słowa o nikim nie powiedzia
                    > ła. Lipciusiowa nasza misia słodysia ! no nigdy ale to nigdy złym słowem się ni
                    > e odezwała, zawsze miła, uśmiechnięta, zawsze kulturalna.

                    nie twierdze ze jestem niewinna
                    ale czemuz to nie jojczysz na rose jak kogos obraza?

                    akurat ty lipcowa to
                    > nie powinnaś się chamstwa Rosy czepiać bo ona to się od ciebie by mogła jeszcze
                    > wieeeeeeeeeele nauczyć....

                    zdziwiłabys sie
    • nangaparbat3 uprzejmie donosze 20.07.12, 09:39
      Że choroby maja to do siebie, ze jedna pociaga za sobą następną. Zdecydowanie wolalabym, zeby tak nie było, ale jest.
      Rosa - posłuchaj Moofki, lepiej dmuchać na zimne.
      • krejzimama [...] 20.07.12, 09:42
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • thorgalla Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 17:38
      Dlaczego ja czytam "malutki plemnik mam"
      Rosa,chyba nie masz plemników? big_grinbig_grin
      • aandzia43 Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 23:32
        Dlaczego ja czytam "malutki plemnik mam"
        > Rosa,chyba nie masz plemników? big_grinbig_grin


        Ciiiiii!!! Nawet nie wypowiadaj tego głośno! Jeszcze usłyszy i następnego dnia dowiemy się, że jest obojnakiem i posiada jądra produkujące plemniki ;-P
    • gazeta_mi_placi Re: Malutki problemik mam. 20.07.12, 20:35
      Załóż wątek zbiorczy o wszystkich swoich dolegliwościach, oczywiście tych cielesnych bo na psychiczne forum by nie starczyło całego smile
    • edelstein Re: Malutki problemik mam. 21.07.12, 01:33
      Idz do lekarza,a szanownymi zdrowymi jak kon sie nie przejmuj,konie czesto padaja,czesto podczas wyscigu,a w tym watku wyscig o nagrode “chamidlo roku“,wiec moze byc wesolotongue_out
      • aandzia43 Re: Malutki problemik mam. 21.07.12, 02:06
        A na drugim torze wyścig mulic o puchar "Naiwniaczka roku". Bomba w górę i poooszły! Już sobie kapelusz i lornetkę przygotowałam. A wesoło to już jest od dawna. Chociaż... odnoszę wrażenie, że mulice się cokolwiek wykruszają. Chyba puchar zaczął być passe wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka