... to zdrada czy nie?
Jakiś czas temu rozmawiałam z mężem o naszym znajomym. Prze 8 lat mieszkał za granica , jego zona z dzieckiem w Polsce. On raz na pół roku przyjeżdżał do Polski, rzadko do siebie dzwonili. Po 8 latach żona przeprowadziła się z synem do męża.
W czasie rozmowy z mężem , powiedziałam że jestem na 100 % pewna, że on ją zdradzał. Mój mąż upierał się ,że nie , że facet nie miał nikogo bo rozmawiali o tym. Ja upieram się, że jestem pewna ,że on nie był wierny swojej żonie ( nie wiem jak żona, czy była wierna mężowi ). I tu mój mąż mówi : no wiesz, chodził na płatny seks, ale faceci nie uważają tego za zdradę. Zdrada jest wtedy, kiedy mają kochankę i są zaangażowani uczuciowo.
Więc pytam męża : ok, to znaczy ze jak zapłacę jakiemuś facetowi za seks ze mną to nie będzie zdrada?
Nieeeeeeee, jak kobieta płaci za seks , to się zalicza do zdrady

.
Jestem ciekawa , ilu facetów myśli , że seks z prostytutka to nie zdrada. Dziewczyny, pytajcie mężów i piszcie. Pytanie jest czysto teoretyczne.