Dodaj do ulubionych

Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekowym?

06.08.12, 13:28
Gdyby was syn zaczął dostać to wolałybyście, żeby z dwojga złego wybrał image:

"chuligański": ogolona głowa, bluza z kapturem, styl sportowy albo trochę skinowski, jakieś tatuaże

czy

dyskotekowy: opalenizna z solarium, irokez na żel, kolczyk w łuku brwiowym, różowe koszulki polo z postawionym kołnierzykiem i inne akcesoria dla zniewieściałych?
Obserwuj wątek
    • dolores12 Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:31
      Syna mam jeszcze małego, ale mam nadzieję, że nie wybierze żadnej z tych opcji.
      • papalaya Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:40
        no zaczyna się...kolejne 5478384 wpisów śliskiego jak poznać kobietę i mieć z nią seks
    • ga_ga_aga Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:38
      dawno się tak nie uśmiałam, naprawdę nie na tym polega rodzicielstwosmile
      Pozwól, że zapytam: jakbyś miał na raka zachorować to co byś wolał: czerniaka, chłoniaka, raka płuc? no co wybierasz smile
    • z_lasu Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:38
      To teraz irokezy się nosi do dyskoteki? Pora umierać...

      Ta druga opcja mojemu synowi nie grozi, urodził się buntownikiem, a pierwsze słowo brzmiało "nie". Wygląd jako taki nie ma dla mnie większego znaczenia, istotne jakie wartości i emocje się tym manifestują. A za 10 lat bluza z kapturem może oznaczać coś zupełnie innego niż dziś (patrz irokez).
      • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:44
        Od kilku lat są modne gejowate wyżelowane dość krótkie pseudo-irokezy. Co drugi laluś nosi taką fryzurę.
    • sylki Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:38
      syn mi dorasta i żadna z tych dwóch opcji u niego nie zaistniała
    • guderianka Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 13:42
      O, miałam wygląd chuligański ! Byłam zgolona na łyso, nosiłam bluzy z kapturem, tatuowałam się, towarzystwo w tym samym klimacie (punk-rock)-jasne, że wolałabym by mój syn był oryginalny niż discomulasty wink
      • josef_to_ja Leszy buntownik niż dyskomuł. 06.08.12, 13:45
        Zdrowe podejście. Lepszy buntownik niż dyskomuł.
      • abdullah_abdullah Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:47
        no tak, nowa definicja oryginalnosi - skopiowac mamusie.
    • iwoniaw :-DDD 06.08.12, 13:44
      mam nadzieję, że syn nie będzie musiał wybierać "z dwojga złego" (czymkolwiek to "złe" miałoby być), gdyż świat oferuje także i lepsze opcje, w sam raz dla ludzi, których świat nie kończy się na perspektywie irokeza w solarium ani bluzy z łysą głową w dyskotece big_grin
    • josef_to_ja Ja akurat byłem buntownikiem. 06.08.12, 13:51
      Do dzisiaj mimo, że mam około 25 lat muzykę alternatywną uważam za jedną z najważniejszych rzeczy w moim życiu, muzyka jest dla mnie ważniejsza niż robienie prawa jazdy.
      • guderianka Re: O wydatkach na dzieci raz jeszcze 06.08.12, 13:56
        spoko, za parę latek Ci sie zmieni wink Muzyka nadal będzie wazna ale..prawko potrzebniejsze (praca, rodzina). Twoj wpis skojarzył mi się z reklama z TV , dove dla mężczyzn, gdy facet mowi co było kiedys wazne, ze kiedys nie trzeba bylo dbać i myslał, ze to jest ok....A potem najazd na jego twarz -obok twarz kobiety i dziecka...kojarzysz ? wink
        • josef_to_ja Re: O wydatkach na dzieci raz jeszcze 06.08.12, 14:01
          Nie oglądam reklam, ale na pewno coś w tym jest. Jednak raczej prędko rodziny nie założę.
      • tosterowa Re: Ja akurat byłem buntownikiem. 06.08.12, 15:09
        jakiej słuchasz muzyki?
        • josef_to_ja Re: Ja akurat byłem buntownikiem. 06.08.12, 15:50
          Sprawdź wiadomość prywatną.
    • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:32
      gorąco liczę że wybierze sobie jakąś inną opcję.

      wiem że Tobie sie styl dyskotekowy nie podoba, ale uwierz mi, styl "chuligański" jest również odpychajacy. nie trawię chuliganów.
      • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:33
        > gorąco liczę że wybierze sobie jakąś inną opcję

        to znac zy jesli bede miala kiedys syna smile
      • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:34
        Też nie trawię chuligaństwa. Natomiast lubię wszelkie style, które są męskie i twarde, no takie "macho".
        • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:42
          sam styl z Ciebie macho nie zrobi. z natury nie jestes ani macho, ani chuligan, ani silny facet. z natury jestes miekki chlopczyk i to zawsze wyjdzie, chocbys sie nie wiedziec na kogo "zgrywał".
          • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:45
            No ale zawsze kobieta może docenić we mnie fajny styl, a ja akurat mam koncepcję na swój wygląd i image i jakąś wizję całościową tego wszystkiego.
            • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:46
              styl jest fajny wtedy gdy współgra z osobowoscią. jak nie współgra to to są zwykłe przebieranki. a w tym malo kto gustuje.
              • papalaya Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 15:06
                szrek też był twardy, ale i liryczny...może niech zainwestuje w zielona farbkę big_grin
              • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 15:52
                Ze mną mój styl akurat współgra, na jakiegoś macho ja akurat nie pozuję.
                • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 21:23
                  to sie wez zdecyduj.
                  z jednej strony piszesz ze lubisz style meskie i twarde "no takie macho", z drugiej strony piszesz ze Ty macho nei jestes i na takiego sie nei stylizujesz, z trzeciej sugerujesz ze moze jakas kobieta Cie za fajny styl doceni, przy czym za fajny styl uwazasz wlasnie taki "macho", z czwartej strony na licznych tematach udowadniałes ze styl chuligański z tatuażami i biciem się imponuje kobietom (??? skąd ten pomysł?) ...
                  sam nie wiesz o co ci chodzi.
                  • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 21:55
                    Już Ci piszę. Fajny styl to niekoniecznie macho, a owszem styl macho podoba mi się, ale niekoniecznie u mnie. Siebie widzę w stylu męskim i luzackim, ale nie jakimś macho czy chuligańskim. A to kobietom nie podobają się wytatuowani bokserzy? smile Nie mają powodzenia? wink
                    • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 22:03
                      dyskotekowym nastolatkom moze i sie podobają.
                      ale uwierz, KOBIETOM to troche inne rzeczy imponują niż mordobicia.
                      • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 22:10
                        Akurat zawodowy bokser swoimi pięściami zarabia na życie, do tego jest sportowcem. Kobietom tym bardziej nie imponują tacy duzi chłopcy jak ja. Ty przypadkiem nie jesteś lekarzem?
                        • dziennik-niecodziennik Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 07.08.12, 13:39
                          jesli amierzasz byc zawodowym bokserem to co innego. ale obawiam sie ze na to juz za późno, sportowcy zawodowi trenują od dziecka.
                          nie, nie jestem lekarzem, nie mieszcze sie w kręgu Twoich zainteresowań smile
                          • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 07.08.12, 14:30
                            Czyli nie jesteś panią, którą pamiętam z innego forum. A tatuaże i mięśnie mi się po prostu podobają, nic na to nie poradzę.
            • e-kasia27 Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 07.08.12, 02:57
              Eeeee, to ty nie jesteś prawdziwy facet!

              Z moich obserwacji jasno wynika, że prawdziwi faceci nie mają żadnego stylu( a jeżeli już, to jest to styl lumpa, który dopiero co wylazł z rur), ani żadnej koncepcji na swój wygląd, ani żadnej wizji całościowej tego wszystkiego, bo o tym w ogóle nie myślą, to ich zupełnie , ale to zupełnie nie obchodzi.

              Prawdziwi faceci chodzą najpierw w tym, co im mamusia kupi, upierze, uprasuje i każe założyć, potem sobie sami coś czasem kupią(ale nie maja zwyczaju tego prasować), jak już im ostatnie portki się na tyłku przetrą, a od butów odlezie podeszwa, a potem, jak już się ożenią, to chodzą w tym, co im żony kupią na siłę, bo im nigdy nic nie potrzeba, dopiero, jak trzeba gdzieś wyjść to dramat, bo butów nie ma, garnitur za ciasny, no i klops.

              Wystarczy się po ulicy rozejrzeć, żeby zobaczyć, jak wyglądają prawdziwi faceci - buty podarte, dziurawe, nie pastowane zwykle nigdy, brak guzików przy nie uprasowanej koszuli, albo pomiętolony T-shirt, obszarpany, powyciągany sweter, albo bluza, spodnie obszarpane na dole, a z tyłu... na tyłku każdemu wisi torba (spodniowa), bo im się nawet portek nie chce podciągnąć, jak im się zsuną.
              (i nie mam tu na myśli tych spodni, w których torba pomiędzy nogami jest stanem pożądanym - niestety!)





              • josef_to_ja Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 07.08.12, 12:07
                Już nie przesadzaj. Mnóstwo zadbanych mężczyzn w Polsce widać, tylko że może oni poruszają się samochodami? Poza tym strasznie koloryzujesz.
    • robitussin Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 14:36
      josef_to_ja napisał:

      > Gdyby was syn zaczął dostać to wolałybyście, żeby z dwojga złego wybrał image:
      >
      > "chuligański": ogolona głowa, bluza z kapturem, styl sportowy albo trochę skino
      > wski, jakieś tatuaże
      >
      > czy
      >
      > dyskotekowy: opalenizna z solarium, irokez na żel, kolczyk w łuku brwiowym, róż
      > owe koszulki polo z postawionym kołnierzykiem i inne akcesoria dla zniewieściał
      > ych?


      Innej opcji naprawdę nie ma? smile
      Gdyby były tylko te dwie, to wybieram pierwszą.
      • josef_to_ja Druga to przeginka, ale panny lecą na takich. 06.08.12, 14:41
        U mnie akurat panna sypiająca wcześniej zarówno z prymitywnymi troglodytami albo tandeciarzami z irokezami miałaby dużego minusa. Dla mnie jeśli kobieta idzie do łóżka z jakimś pustakiem, wiedząc że jest on płytkim pustakiem, ale "fajnie wygląda" albo sprawia wrażenie zwierzęcego w łóżku to automatcznie zniża się do jego poziomu. Tak jak ja z bezdomnym żulem nie piłbym z jednej butelki, tak nie poszedłbym do łóżka z jakąś pustą i płytką panna. Zasady zobowiązują.
    • ma_dre Re: Syn o wyglądzie "chuligańskim" czy dyskotekow 06.08.12, 15:00
      moze tez byc gotyk... albo cos a la Beatles, dlugie wlosy, polo, itp... Jakby mi sie golil na lyso, opierdykalabym jak nic. Zrobilabym kazanie wielkanocne na bite dwie godziny. Staralabym sie dociec czy wie z czym sie utozsamia.
      • josef_to_ja Teraz coraz więcej młodych facetów z przymusu... 06.08.12, 15:56
        Teraz coraz więcej młodych facetów z przymusu goli się na łyso. Wielu już świeżo po 20stce jest już po prostu mocno łysawych, a części można powiedzieć, że są po prostu łysi jak Rokita.

        Co do mnie to ja w dłuższych włosach wyglądam jak ciapa, muszę mieć króciutkie włosy, wtedy wyglądam bardziej męsko.
    • varna771 przestroga 06.08.12, 15:02
      przestrzegam wszystkie emamy przed autorem wątku ! zaczepia dziewczyny w necie,pisze maile , a później wyzywa od "suk " wkrótce spotkamy się , dobrze wiesz gdzie !!!
      • princess_yo_yo Re: przestroga 06.08.12, 15:06
        serio??? zawsze myslalam ze jozek to taki nieszkodliwy acz nudny erotoman na gazetowym etacie.
        • papalaya Re: przestroga 06.08.12, 15:08
          forumowy zboczek?

          o którym pisal Lem?
          • varna771 Re: przestroga 06.08.12, 15:25
            wczoraj mi przysłał maila w którym nazwał mnie " tłustą spasioną su.... " załuje,że za pośrednictwem gg wdałam sie w tą znajomość. józek nie znosi krytyki , a dla mnie jest on strasznie infantylny jak na swój wiek o czym swiadczy załozony przez niego wątek. Poziom gimnazjalisty ....
            • josef_to_ja Nie słuchajcie pani o nicku na V. 06.08.12, 15:59
              Ona dobrze wie jak było, wie kto zaczął pierwszy obrażać, kto sprowokował i kto komu krwi napsuł. Przez znajomość z tą panią spadła mi samoocena, nigdy nie słyszałem tylu tak nieprzyjemnych inwektyw w swoim kierunku. Z mojej strony to wszystko w tej kwestii. EOT.
            • varna771 Re: przestroga 06.08.12, 16:34
              A może mnie nie nazwałeś w tak wulgarny sposób ? dziwie sie, że piszesz na forum emama, ponieważ pamietam jak powiedziałam Ci ,że jest to bardzo fajne forum, na co ty odparłeś " jest to forum na którym piszą kury domowe " przepedzili cie z fk wiec próbujesz zadomowić sie tutaj ... jestes zwykłym chuliganem , samoocene to ty zawsze niską miałes !!! akurat ty sie przejmujesz !! spotkamy się w sądzie , niepozwole byś mnie obrazał !!!
            • princess_yo_yo Re: przestroga 06.08.12, 16:48
              ale tak na serio, widzialas jego watki i wdalas sie w znajomosc z nim? az sie prosi zeby napisac widzialy galy co braly...
              nie jest to usprawiedliwienie dla jozka meczydupy ale zeby sie angazowac w prywatne dyskusje z kims takim i potem sie dziwic ze ma sporo luznych srubek to juz przesada.
              • josef_to_ja Re: przestroga 06.08.12, 16:54
                Sprawdź co tutaj napisałem. Akurat jeśli ktoś jest tu ofiarą to tylko ja. Ja jestem osobą bardzo pokojową, o wysokiej kulturze osobistej, jednak nie wtedy gdy ktoś pierwszy zaczyna mnie obrażać i poniżać. A co do określenia na literę S, no cóż każdemu mogą puścić nerwy jak jest atakowany. Trochę osób z forum zna mnie na stopie prywatnej i wie jaki jestem naprawdę.
                • princess_yo_yo Re: przestroga 06.08.12, 16:57
                  blah blah blah
                  • josef_to_ja Re: przestroga 06.08.12, 17:02
                    Słuchaj Varny to naprawdę daleko zajdziesz. Powodzenia. Ja się uważam za osobę bardzo sympatyczną i życzliwą, ale jak ktoś chce mieć ze mną na pieńku to na własne życzenie. Jak ktoś mnie wyzywa i obraża, to nie pozostaję dłużny i zazwyczaj dopiekam w konstruktywny sposób, a to potrafi być bardzo bolesne.
                    • mysz1978 Re: przestroga 06.08.12, 17:27
                      a nie ma jakiejs innej opcji??? big_grin

                      to teraz inne pytanie z gatunku rownie mądrych - wolalybyscie byc zona Lenina czy Stalina????
              • varna771 Re: przestroga 06.08.12, 17:01
                princess_yo_yo napisała:

                > ale tak na serio, widzialas jego watki i wdalas sie w znajomosc z nim? az sie p
                > rosi zeby napisac widzialy galy co braly...
                > nie jest to usprawiedliwienie dla jozka meczydupy ale zeby sie angazowac w pryw
                > atne dyskusje z kims takim i potem sie dziwic ze ma sporo luznych srubek to juz
                > przesada.
                Z pokorą przyznaje Ci racje ... żal mi się go zrobiło i z grzeczności odpisałam mu, bo to on pierwszy napisał ... opowiadał o swoich problemach, nawet pomysłałam ,że jak szef otworzy filie w regionie, w którym mieszka to go może polece do prostych prac biurowych. Z czasem ta znajomość robiła sie bardzo toksyczna, bardzo sie ciesze że nie byłam na tyle niemądra i nie podałm mu swojego numeru telefonu, bo bardzo chciał wiedzieć jaki mam glos , ale wówczas coś mnie ruszyło , że tak naprawde ja go w ogóle nie znam . Już nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem ...
        • jagienka75 Re: przestroga 06.08.12, 16:50
          princess_yo_yo napisała:

          > serio??? zawsze myslalam ze jozek to taki nieszkodliwy acz nudny erotoman na ga
          > zetowym etacie.



          Mało tu świrów siedzi?smile
          • josef_to_ja Re: przestroga 06.08.12, 16:55
            Akurat to ja jestem ofiarą tamten pani i sobie zobacz co tu napisałem. Byłem przez nią wielokrotnie obrażany i wyzywany.
            • jagienka75 Re: przestroga 06.08.12, 16:59
              I dlatego piszę-mało tu świrów?
              Nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie kabla. Nie wiesz, co Cię czeka, jeśli znajomość z forum przeniesiesz na grunt prywatny.
              • josef_to_ja Re: przestroga 06.08.12, 17:00
                No sorry, brzmiało to tak jakbym ja tu był świrem.
      • robitussin Re: przestroga 06.08.12, 16:42
        varna771 napisała:

        > przestrzegam wszystkie emamy przed autorem wątku ! zaczepia dziewczyny w necie,
        > pisze maile , a później wyzywa od "suk " wkrótce spotkamy się , dobrze wiesz g
        > dzie !!!

        OK, dzięki za info.
        • josef_to_ja Re: przestroga 06.08.12, 16:44
          Przeczytaj sobie co ja napisałem powyżej.
    • peggy_su dlaczego moderatorki go nie wytną 06.08.12, 21:47
      Ani on matka, ani kobieta, ani nie ma nic ciekawego do powiedzenia.

      Josef daj już spokój z tymi irokezami na żel, traume masz jakąś?
      Weź się za siebie, zajmij się pracą, własnym rozwojem, życiem po prostu. A nie wypisuj głupot na forach.
      • dziennik-niecodziennik Re: dlaczego moderatorki go nie wytną 06.08.12, 22:05
        > Weź się za siebie, zajmij się pracą, własnym rozwojem, życiem po prostu. A nie
        > wypisuj głupot na forach.

        no ale to forum to całe jego zycie, to co ma innego robic? smile
        • josef_to_ja Re: dlaczego moderatorki go nie wytną 07.08.12, 12:08
          Już nie przesadzaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka