e-milia1
13.08.12, 19:35
mam na osiedlu bardzo mila pania, znam ja od lat. pani ta pracuje jako niania, dzieci przywozone sa do niej. jest bardzo sympatyczna, wiem, ze dlugo zajmwala sie jednym chlopczykiem, widzialm ja czesto na spacerach z nim, na placu zabaw. zawsze fajnie go traktowala, widac bylo, ze dzieciak dobrze sie z nia czuje. za jakis czas wroce do pracy, syn ma miejsce w przedzskolu od drugiego roku zycia. jesli wroce do pracy szybciej, a na to sie zapowiada, bede potrzebowala niani na kilka miesiecy. wyzej wymieniona pani wchodzi w gre, problem tylko w tym, ze ma duzego psa, niby lagodnego, ale ja jakos nie umiem mu zaufac. w sumie tamtemu dziecku nic nie zrobil, ale tyle sie teraz slyszy. dac wiec dziecko pod opieke sprawdzonej pani majacej pieska czy szukac lepiej innej?