katus118 26.08.12, 19:44 Czy zwolnienie się z pewnej pracy (która sprawia satysfakcję, powiedzmy) rzeczywiście jest nieodpowiedzialne? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
katus118 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:08 Nie ma żadnego konkretnego powodu. Chce się spróbować czegoś nowego, co nie ma żadnego związku z wykształceniem. Nie ma pewności, czy biznes wypali, ale chce się zaryzykować (odcinając się od obecnej pracy). Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:18 Ja jestem ostrożna i na początek pociągnęłabym równolegle. Raz rzuciłam pracę, ale dlatego, że była wybitnie niesatysfakcjonująca. Odpowiedz Link Zgłoś
liziak Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 21:08 katus118 napisała: > Nie ma żadnego konkretnego powodu. Chce się spróbować czegoś nowego, co nie ma > żadnego związku z wykształceniem. Nie ma pewności, czy biznes wypali, ale chce > się zaryzykować (odcinając się od obecnej pracy). Dla mnie to bardzo konkretny powód - chcesz spróbować czegoś innego, czegoś, co odpowiada ci bardziej niż obecna, niby satysfakcjonująca praca. Robię właśnie dokładnie to, co ty zamierzasz - zostawiam pracę zgodną ze swoim wykształceniem, pewną, dość dobrze płatną i zaczynam coś, co w zupełności nie ma związku z moim wykształceniem. Przy czym prawdopodobieństwo, że biznes wypali wynosi 95%, ale zabezpieczenie finansowe na te 5% mam na jakieś 2 lata na poziomie takim, jak obecnie. Aha, termin porodu mam na koniec grudnia i 36 lat na karku. Nie napiszę "zaryzykuj", bo nie wiem, jakie masz szanse na ewentualny, szybki powrót do branży z podobnym wynagrodzeniem. Ja spróbuję. Na razie nikt nie nazwał mojej decyzji "brakiem odpowiedzialności". Życzę ci powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
katus118 Re: Zwolnienie się z pracy 27.08.12, 20:07 Ja Tobie dziękuję za ten post. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:14 nie, jeśli ma się z czego dalej żyć i pomysł co dalej robić. Gdybym dziś wygrala kilka milionów w totka, we worek wysłałabym wypowiedzenie. nawet nie kwapiłabym się przyjść poinformować, mimo, że praca daje satysfakcję. Kupiłabym sobie taki domek www.rightmove.co.uk/overseas-property/property-35482603.html i zyła z procentów Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:23 ja też. Ale bez wygranej byłabym bardziej ostrożna i spróbowała równocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
katus118 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:27 Znam osobę, która ma podobny. I jest bardzo niezadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:46 Oj, tak biedactwo, współczuję jej szczerzepppppp Odpowiedz Link Zgłoś
katus118 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:51 Temat wątku był inny, nie o domu. Zabezpieczenia na przyszłość mam (jeżeli o pieniądze chodzi). Na zrealizowanie nowego planu trzeba wyłożyc ok. 50-60 tysięcy. Już nad tym myśle od dwóch lat. Chcę zaryzykować. Ale tak usłyszałam dzisiaj, że to nieodpowiedzialne, bo urodzi mi się małe dziecko, a co będzie, jak nie wypali, a pieniądze z oszczędności się skończa itp. No a fakt, że nie wiadomo, co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
vesper_lynd_1 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:48 Owszem, o ile nie ma się pewnej kolejnej pracy- czyli wszystko oprócz opcja- kończę tutaj 15 i 16 zaczynam w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 20:51 Znam kogoś, kto zrezygnował z przyzwoitej, bezpiecznej i dającej jaką-taką satysfakcje pracy i odszedł na niepewny okres próbny w ciekawszym (wg jego standardów) miejscu. Nie przedłużono mu umowy, zresztą praca okazała się nie taka znowu cudowna, jak obiecywali. Wrócił po prośbie do dawnej firmy, ale nic tam już na niego nie czekało. Teraz jest bezrobotny, łapie się jakichś upokarzających stażów, żałuje. To chyba nie najlepszy czas na tak ryzykowne decyzje, na rynku pracy zrobiło się naprawdę marnie... Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 21:10 U mnie w pracy jest naprawdę nieciekawa sytuacja, zwolniono ponad 50 procent osób. Koleżanka dostała wymówienie, a po paru dniach zaproponowano jej pół etatu. Zrezygnowała z nich, powiedziała,że nie chce mieć z tą pracą nic wspólnego. Wiele osób też ma dość, ale ją podziwia. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 21:33 jesli masz w zanadrzu inny pomysl na prace, to zupelnie nie. Zadnemu pracodawcy nie przysiega sie dozgonnej wiernosci. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 21:39 Ja tak zrobilam i jedno czego załuje, to tego,ze moglam duzo wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mysia-mysia Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 21:43 jak masz z czego zapłacić rachunki i kupić jeść to nie Odpowiedz Link Zgłoś
katus118 Re: Zwolnienie się z pracy 26.08.12, 22:14 Gdyby ew. biznes nie wypalił (mam nadzieję, że wypali) to mam i tak kolejne trzy lata na normalne, spokojne życie. Więc nie wyląduję z zerem. Licze się z tym, że wypalić nie może, chociaż planuję to już długo, i najdrobniejszych szczegółach. I jak nie spróbuje teraz, to pewnie później się nie odważę już. Odpowiedz Link Zgłoś