Dodaj do ulubionych

żele hybrydy

07.09.12, 04:40
Bo ematki wiedzą wszystko.

Google pokazuje mi głównie oferty gabinetów kosmetycznych, a ja chcę taką opinię jak się daje przy kawce koleżance.

Co to są paznokcie żelowe, i jeszcze te hybrydowe?

Tak z ciekawości pytam bo właśnie usłyszałem od znajomych, że to samo zło, tandeta, potworność i takie tam. głupio mi było się przyznać, że nie wiemsmile

Wytłumaczycie?smile
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: żele hybrydy 07.09.12, 08:12
      Zelowe-naklada sie zel na płytke, mozna przedłuzyc naturalny paznokiec albo nie.Utwardza sie to pod lampa.Wada- trzeba naturalny paznokiec zmatowic pilnikiem, zalozone zele gdzies po 3 tygodniach uzupełniac, co łaczy sie ze spiłowywaniem i bywa nieprzyjemne.Paznokiec zelowy jest przezroczysty czy lekko mleczny, do wyboru,wyglada naturalnie.
      Hybryda- to taki trwały lakier kolorowy, trzymajacy sie tez ze 2-3 tygodnie(odrosty powoduja, ze trzeba na nowo robic),utwardzony, zdejmowany za pomoca zmywacza, a nie spiłowywania(plus tej techniki).
    • gryzelda71 Re: żele hybrydy 07.09.12, 08:33
      Jak Lola napisała.
      Strasznie zaczęły mi się paznokcie rozdwajać po pierwszym nałożeniu żelu,dlatego zrezygnowałam,bo żel zaczął odchodzić.Ale to nie reguła.Ładny efekt,przewaga nad hybrydowym,to taka,ze możesz go malować na kolor jaki ci się zamarzy,a hybryda ma już kolor.
    • lauren6 Re: żele hybrydy 07.09.12, 08:43
      Paznokcie żelowe popularnie zwane są zwane tipsami i pewnie o to koleżance chodziło gdy nazywała je tandetą. Co nie jest prawdą, bo można machnąć sobie wulgarne tipsy jak Doda-elektroda, albo dyskretny żel przypominający naturalny paznokieć. Przydatne, jak chce się mieć ładne paznokcie na jakąś okazję, a naturalne są słabe i brzydko wyglądają.
      Jeśli chodzi o wygląd, trwałość itd. to wszystko zależy od umiejętności manicurzystki. Po osobach, które skończyły kurs internetowy, nie ma co oczekiwać cudów. Jeśli w to się bawić to tylko u pani, która się na tym faktycznie zna.
      • lola211 Re: żele hybrydy 07.09.12, 08:53
        Ale tipsy to nie sa zelowe paznokcie.
        • jola-kotka Re: żele hybrydy 07.09.12, 09:24
          Tipsy sa zelowe lub akrylowe.
          • e_r_i_n Re: żele hybrydy 07.09.12, 09:34
            Tipsy to chyba jednak 'plastiki' naklejane na paznokieć.
            Żele lub akryle to trochę co innego.
            • lauren6 Re: żele hybrydy 07.09.12, 09:40
              Zgadza się, ale ten plastik trzeba czymś utwardzić.
              Są osoby dla których żel = tipsy.
              • lola211 Re: żele hybrydy 07.09.12, 10:18
                > Są osoby dla których żel = tipsy.

                Ignorantów zdania nie ma co brac pod uwage.
                Jesli dla kogos tipsy = zel to znaczy ze jest typowa tipsiara, ale bez tipsówsmile,no troche ciezkomyslaca jednostka.
    • mamajej Re: żele hybrydy 07.09.12, 09:33
      I hybryda i żelowe i akrylowe są super, pod warunkiem,że są zrobione przez kumatą manikiurzystkę, a takiej najlepiej szukać za pomocą opinii znajomych, a nie przez internet np, a już na pewno nie przez groupony i tym podobne ustrojstwa.
      Jasną sprawą jest to,że jest to ingerencja w Twoją naturalną płytkę paznokcia, ale tutaj jeszcze raz kłaniają się tutaj umiejętności robiącej - bo żeby nałożyć dobrze żel, czy akryl, a już na pewno hybrydę - nie trzeba zdzierać polowy paznokcia, a i takie opowieści słyszałam.
      No i jak pisały przedmówczynie - można sobie strzelić pazury na 10 cm w trzech kolorach i kształcie "uroczej" łopaty wink a można zrobić naturalne, krótkie, po których niewiele osób domyśli się,że są "rasowane" smile
      Ja polecam - dla kobiet, które mają czas, cierpliwość i pieniądze,żeby raz na miesiąc jechać na uzupełnienie (BTW - nigdy nie było dla mnie nieprzyjemne - i chyba nie powinno być???! )
      Nosiłam przez rok żelowe i akrylowe - byłam zachwycona wygodą i wyglądem, a potem po prostu poczekałam aż mi zrosną, moje paznokcie żyją i mają się dobrze smile
      • lola211 Re: żele hybrydy 07.09.12, 10:20
        Jest nieprzyjemne przy spiłowywaniu, ja to tak odczuwam.Moze to kwestia osobniczej wrazliwosci.I wcale nie chodzi o spiłowywanie do kosci.Poza tym- zelowe dłuzsze maja tendencje do pekania przy uderzeniu- boli jak skurczybyk w tym momencie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka