logi.nek
11.09.12, 13:00
Co myslicie o czymś takim? Koleżanka była w lumpeksie i kupiła mojemu synowi kurtkę choć jej o to nie prosiłam. Mówiła, ze jej się spodobała. Ja nie umiem powiedziec wprost, że nie chcę. Kurtka fajna ale powiedzcie czy cena 45 zł za kurtkę z lumpeksu to nie za drogo? Ostatnio ktoś kupił dla jej dziecka buty ale kupił zły rozmiar. Mój syn akurat był u jej syna i przywiozła go w ubranych tych butach. Fakt, że pasowały i podobały mi się. Ale jak powiedzieć, że nie chcę aby mi coś kupowała, tak naprawde butów on nie potrzebował bo miał od wiosny jeszcze dobre. Tylko, że jak ubrał i mu się spodobały to nie chciałam mówić, że nie kupię. Ja w ogóle mało asertywna jestem i nie umiem odmówić. Lubie tą koleżankę ale ostatnio zaczyna miewac takie pomysły. Oczywiscie to nie są prezenty, za buty i kurtkę płaciłam.