kosc_ksiezyca 14.09.12, 16:22 Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany? Jestem pod ogromnym wrażeniem tego spotu. Powinni w Polsce puszczać... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triss_merigold6 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:30 Kul. Obrazowe. Powinni puszczać z serdeczną dedykacją dla pań, którym nie przeszkadza, że mąż/ojciec/teść od czasu do czasu wala się po podłodze, bo przecież facet raz na jakiś czas musi z kolegami... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:31 Nie mnie zrobił oczekiwanego wrażenia. Nie sądzę, by różnym znanym mi alkoholikom dał do myślenia w sposób, jakiego można by oczekiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:34 Strasznie prawdziwe. Nie ma w tym żadnej przesady, wręcz zastanawiam się - jak czują się dzieci rodziców pijanych w trupa, skoro mi do dziś robi się słabo z przerażenia, gdy przypomnę sobie moją bełkoczącą po w sumie niewielkich dawkach alkoholu/środków nasennych matkę... Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:36 Nie chodzi tylko o takich hardkorowych alkoholików - ale o takich, co nie piją jakoś dużo, ale regularnie. I zajmują się swoimi dziećmi - odbierają ze szkoły, chodzą na plac zabaw. Z zewnątrz niby normalnie, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:57 Co to znaczy regularnie?co sobota np?to ja tak pije,pije,a nie sie upijam,moje dziecko nie widzilo mnie ani lekko wstawionej,bo wtedy spi,ani pijanej,bo go nie ma.Ale tu tylko jakies babki z przeszloscia alkoholicza,przewrazliwienie rowne stu. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:01 dokladnie. pic nie znaczy sie upijac. Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:06 Są rodziny, o których nie powiedziałabyś "z zewnątrz", że piją. A piją. No, ale co ja Ci będę tłumaczyć - Ty wszystko wiesz najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:18 I Ty myslisz, ze ten film poruszy ich serca, sie ockna i juz nigdy wiecej do ust alkoholu nie wezma czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:29 Nie no, lepiej nic nie robić. Na wódkę im dać jeszcze, o. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:59 Nadzieja matka glupich.Jakby ktos mi powiedzial przestan pic,to bym padla ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:47 Jakby ktos mi powiedzial przestan pic,to bym padla ze smiechu. Bardzo typowe. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:58 Ciekawe dla kogo typowe?tylko nie zaczynaj o alkoholizmie,taki ze mnie alkoholik jak zaklinacz wezy Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 19:21 naomi19 napisała: > Jakby ktos mi powiedzial przestan pic,to bym padla ze smiechu. Ja tez bym padła ze śmiechu > Bardzo typowe. i co niby typowe, ja ja pije raz od wielkiego święta. Więc padła bym ze śmiechu ze ktoś każe mi nie pić raz do roku. Bo na alkohol to ja muszę mieć chcec, a chęci mam ... Juz nie pamietam kiedy ostatnio, nawet na sylwestra nie piłem w tym roku więc dla mnie śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 22:55 A nam na studiach zrobili raz test "czy jesteś alkoholikiem". Cała grupa wpadła. Potknęliśmy się zbiorowo o 2 pytania "czy pijesz czasem sam" (no jasne, jakieś winko do wieczornego filmu lub pizzy) i "czy cieszysz się na myśl o wypiciu alkoholu " (no przecież nie szlocham...). Zdiagnozowali 27 alkoholików naraz Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:46 kosc_ksiezyca napisała: > Nie no, lepiej nic nie robić. Na wódkę im dać jeszcze, o. Ze skrajności w skrajnosc, nikt im wódki nie daje ale bardziej by bała rozmowa w 4 oczy, argumenty dziecka prosto w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:57 A to picie musi byc widac,ja tam nie oglaszam nikomu,ze dzis strzele sobie pare drinow czy lykne butelke wina.Alkoholicy beda to mieli w d...,pijacy okazjonalnie tez,bo oni nie maja problemu.Wiem,ze moja mama byla pare razy pijana,ale wiem to od niej,ja sama nigdy jej nie widzialam,ojca napitego zobaczylam bedac dorosla kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 13:13 butelke wina? sama? ktos tu siebie sam oklamuje... ale masz racje, ty nie jestes alkoholiczka, ty jestes pijaczka Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:42 U dziecka najgorszy jest wstyd; wstyd za takiego rodzica; moim najgorszym wspomnieniem z pracy jest wizyta ojca 16-latki w szkole "pod wpływem", Boże, jak ta dziewczyna się wstydziła- tylko dlatego nie pogoniłam faceta, nie zrobiłam rabanu (a ochotę miałam wielką), bo jej matka się z ojcem rozwiodła, córkę mu zostawiłam i poszła w świat, był jedynym kontaktem- tyle że potem już wszystko z nią samą załatwiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:47 Chyba dwa razy widziałam mojego tatę pijanego. Za pierwszym nie wiedziałam czemu jest taki inny-byłam dzieciakiem i czemu jego kolega jest na czworaka ,w gajerku i w dodatku zgadza sie bym ja siedziała na jego plecach i udawała, ze jest koniem. Kolege pamiętałam, pamiętam , często wspominałam Drugi raz tata był wcięty a ja byłam swiadoma dlaczego-i smiać mi sie chciało, był zabawny, pocieszny i szybko poszedł spać Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:19 Nigdy nie widziałam moich rodziców pijanych. Pijących - tak, ale zawsze z umiarem. Nie wyobrażam sobie upijać się przy dzieciach. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 20:32 Ja mojego widziałam raz. Nie napatrzyłam się specjalnie, bo wszedł po cichu, poprosił mamę, żeby przeprosiła znajomych, którzy u nas byli, bo źle się czuje i poszedł spać. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:44 na mnie wrazenia nie zrobilo. a wrecz uwazam, zr jest po prostu glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:48 Jest głupi, bo....? Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:55 bo naprutego w trzy d**y tatusia czy mamusie to nie widza jako krolika gigant, smierc (wtf?) czy faceta z rajstopa na glowie (wtf?!). widza po prostu naprutego i tyle. i na takiego rodzica raczej ten filmik nie podziala. a ze ktos lampke wina wypil czy drina czy piwo i sie dzieckiem zajmuje - no sorry. ale tu sie nie ma co patologii doszukiwac i histeryzowac z tego tytulu. a tym bardziej młócic o tym kampanie spoleczne. wszystko jest dla ludzi. alkohol tez. Odpowiedz Link Zgłoś
kosc_ksiezyca Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:05 Jesteś psychologiem dziecięcym? Czy masz wyjątkowo beztroskie i bezproblemowe życie, że nie rozumiesz tego problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:12 nie trzeba byc psychologiem. przeczytaj jeszcze raz co napisalam. na pijacych na umor - ten filmik wrazenia nie zrobi. wypicie od czasu do czasu alkoholu - nie jest problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:18 Widzą go jako kogoś obrzydliwego, dziwnego, zagrażającego. Mi się moja matka śniła jako wampir. Przez wiele lat. W sumie to dobrze, że są osoby które tego nie rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:41 murwa.kac napisała: > bo naprutego w trzy d**y tatusia czy mamusie to nie widza jako krolika gigant, > smierc (wtf?) czy faceta z rajstopa na glowie (wtf?!). widza po prostu napruteg > o i tyle. Dokładnie, zgadzam sie strasznie głupie. Ja pije wiecej od wielkiego święta. Raz na rok może dwa. Częściej lampek wina, ale to na umoczenie dzioba bardziej niż uczucia bycia pijanym. I nie sadze zeby moje dzieci widziały mnie w rajstopie na głowie czy z wielka gębą królika. Córka ostatnio mi powiedziała ze jestem strasznie zabawna i ciagle sie śmieje a wypilam może 3 smirnoff ice, na grillu u znajomych, bardziej z gorąca niż potrzeby alkoholu. > i na takiego rodzica raczej ten filmik nie podziala. > a ze ktos lampke wina wypil czy drina czy piwo i sie dzieckiem zajmuje - no sor > ry. ale tu sie nie ma co patologii doszukiwac i histeryzowac z tego tytulu. a t > ym bardziej młócic o tym kampanie spoleczne. wszystko jest dla ludzi. alkohol t > ez. Dla nie nie działa i na takich rodziców Rez. Podobne do kocham szczepie, jak ktoś nie ma kasy na dodatkowe szczepienia to i tak nie zaszczepić, jak ktoś jest przekonany ze szczepienia to zło tez ni zaszczepić. Jak ktoś wypije i to lubi to tez nie zmieni tego. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:50 Podobne do kocham szczepie, jak ktoś nie ma kasy na dodatkowe szczepienia to i tak nie zaszczepić, jak ktoś jest przekonany ze szczepienia to zło tez ni zaszczepić. Ja bym Ci jednak radziła pić mniej, albo chociaż nie pisać po spożyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 16:52 Jakieś uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 22:41 Nie ma w domu suchego alkoholika,wiec paranoja zwiazana z alkoholem jest jej obca. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:05 A na kim ta kampania ma zrobic wrazenie? Bo chyba nie na rodzicach, ktorzy wypija od wielkiego dzwonu lampke wina i tym bardziej nie na rodzicach, ktorzy od wielkiego dzwonu wodeczki nie wypija? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 17:48 Mnie zastanawia co innego. Często tu na forum któraś z ematek zwierza się, jak to sie raczy w tym momencie alkoholem. Czasem gdy jest sama, a mąż w delegacji, czasem razem z mężem, czasem, mam nadzieję sama , a mąż jest trzeźwy. I nie chodzi mi tu o upijanie się, ale o to, co by się stało, gdyby dziecku coś się stało w nocy - nie wiem, pośliznęło się w łazience, dostalo ataku wyrostka - a rodzice pod wpływem. Co wtedy? Odkąd mam dzieci nie odważyłabym sie napić alkoholu, gdybym była sama w domu z nimi, lub jednocześnie z mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:10 tez mam taka zasade, ale bez przesady.Czlowiek po lampce wina, czy szklance piwa nie jest rozlozony, ze nie moze sprawiac opieki nad dziecmi. jak zyje, nie widzialam zadnego mojego znajomego, ktory po malej butelce piwa jest zamroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:24 co > by się stało, gdyby dziecku coś się stało w nocy - nie wiem, pośliznęło się w > łazience, dostalo ataku wyrostka - a rodzice pod wpływem. Co wtedy? > Odkąd mam dzieci nie odważyłabym sie napić alkoholu, gdybym była sama w domu z > nimi, lub jednocześnie z mężem. Naprawdę? odkąd masz dzieci, cierpisz na stany lękowe i nie przestajesz spodziewac się nieszczęscia, które może nadejść znienacka? toż to horror, współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 18:31 Gdy zamierzam sie wstawic zawsze jest ktos trzezwy,jak zamierzam sie wstawic jeszcze bardziej to tylko z takimi co zamierzaja to samo i dziecko jest poza domem wtedy,albo w domu ale nie ze mna.Kwestie piwa,lampki wina czy drinka uwazam za nie warta dyskusji,prowadzac samochod moge miec 0,5wiec dzieckiem tez moge sie spokojnie zajac. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 19:00 Nie, nie mam stanów lękowych ani paranoi, ale akurat tego się boję, chyba spaliłabym sie ze wstydu, gdyby ktos poczuł ode mnie alkohol w razie czego. No i te komunikaty, gdy dziecku się cos stanie - kluczowe "matka była trzeźwa"... Poza tym jeżeli jest jakas trzeźwa osoba w domu zawsze jest mozliwośc zawiezienia dziecka na pogotowie lub do lekarza (w przypadku zachorowania, któremu nie przysługuje karetka). I wcale nie piszę tu o spiciu się przy którym człowiek traci rozsądek, tylko o te magiczne ułamki promili. Przy 0,4 pijany raczej nikt nie jest, ale w razie czego "pod wpływam alkoholu". Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 22:38 Jesli prawo dopuszcza 0,5to znaczy,ze jeszcze pod wplywem alkoholu nie jest,majac 0,4spokojnie moge wsiasc za kolko i pojechac do szpitala.Nie spale sie ze wstydu,bo czy wypije drinka,czy nazre sie czekoladek ze spirytem,zapach podobny.Od kiedy masz dzieci nie jadasz nic co ma alkohol,zeby czasem ktos nie wyczul? Jak dziecko dostanie zapalenia wyrostka to na 100%wina matki,gdyby tej lampki nie wypila dziecko byloby zdrowe.Przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 22:43 0,5, a nie 0,2 przypadkiem? W sumie to mi to lata, bo ja alkoholu nie piję i mąż też nie, więc zawsze ma kto jechać, ale się dziwię tym matkom, które piją. Wolno mi? Wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 23:42 Mieszkam w panstwie gdzie automaty z piwem stoja w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell edelstein 15.09.12, 10:45 wez ludziom glupot nie opowiadaj jak to w niemczech dobrze, bo mozna chlac i jechac. BO TO JEST NIEPRAWDA. a tutaj masz dla uzupelnienia wiedzy i oby nie byla ci potrzebna www.kfz.net/bussgeldrechner/alkohol.php Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: edelstein 15.09.12, 11:18 1.wypadaloby rozumiec co sie linkuje 2.skoro butelka piwa to prawie 0,5a to dla ciebie chlanie,to nie mam pytan 3.nie znam nikogo kto by mial probleny majac 0,5 i mniej we krwi. 4.histeryzujesz Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: edelstein 15.09.12, 11:28 to sa twoje slowa: "Jesli prawo dopuszcza 0,5to znaczy,ze jeszcze pod wplywem alkoholu nie jest,majac 0,4spokojnie moge wsiasc za kolko i pojechac do szpitala." to moze ty masz problemy z rozumieniem tego co mowi prawo? nie, nie bede ci tlumaczyc, bo mi sie nie chce. wszystko pisze wyraznie w linku. bedziesz dyskutowac z faktami? a to ze ty nikogo nie znasz to nie jest zaden argument. a ja znam i co? i znam kobiete ktorej jugendamt odebral dziecko, bo przyszla pod wplywem po nie do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: edelstein 15.09.12, 11:33 a tu masz wyrazniej napisane. a jak bedziesz kiedykolwiek miec z tego powodu problemy, to powiedz policjantowi, zeby nie histeryzowal Wer alkoholisiert fährt risikiert ausserdem den Schutz der Autohaftplficht-Versicherung und der Kaskoversicherung. Alkoholgehalt im Blut ab 0,3 (bis unter 0,5) Promille: nicht strafbar, wenn keine Anzeichen von Fahrunsicherheit vorliegt. strafbar, wenn Anzeichen von Fahrunsicherheit vorliegen: 7 Punkte im Verkehrszentralregister; Geld- oder Freiheitsstrafe (bis zu 5 Jahre) Führerscheinentzug (Sperrfrist 6 Monate bis 5 Jahre oder auf Dauer) strafbar, wenn es zu einem Verkehrsunfall kommt: 7 Punkte im Verkehrszentralregister; Geld- oder Freiheitsstrafe (bis zu 5 Jahre) Führerscheinentzug (Sperrfrist 6 Monate bis 5 Jahre oder auf Dauer) Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: edelstein 15.09.12, 11:39 Skup sie na zdaniu,:nie podlega karze,bo...serio,sero pijanych po jednej lampce wina brak w moim otoczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: edelstein 15.09.12, 11:46 moze ty sie jednak skup na tym, ze nie podlega karze DOPOKI sie nie wydarzy np wypadek i nie musi byc wcale z twojej winy. i to jest zdanie kluczowe. a pisze to nie po to, zeby z toba dyskutowac, bo mi to zwisa co ty myslisz na ten temat, tylko dla rownowagi, zebys ludziom mieszkajacym w Polsce ciemnoty nie wciskala, ze Niemczech mozna bezkarnie jazdzic po alkoholu. wiec pisze do do wiadomosci ogolu, ze nie jest tak jak ty uwazasz, bo ze ty zawsze masz jakas pokretna pseudo argumentacje, zeby tylko na sile byc pod prad to zauwazylam i to mnie nie interesuje, co ty myslisz. pij i jedzgute fahrt Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: edelstein 15.09.12, 11:50 edelstein napisała: > Skup sie na zdaniu,:nie podlega karze,bo... takiego zdania tam nie ma. jakies problemy z niemieckim? Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: edelstein 15.09.12, 11:37 Prawo nadal dopuszcza,ze mozesz prowadzic majac 0,5.Skup sie,wiekszosc spoleczenstwa po lampce wina czy malym piwie nie jest niezdolna do jazdy.Tak,tak oderbali jej dziecko,bo wypila lampke wina.Wez sie juz nie kompromituj.Wiekszosc dzieci powinna podczas karnawalu i innych festow znalezc sie w DD Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 10:58 edelstein napisała: > Mieszkam w panstwie gdzie automaty z piwem stoja w pracy no i co ze stoja? pic w pracy nie mozesz, a jak jadac autem pod chociazby minimalnym wplywem bedziesz miec wypadek to juz jest karalne www.kfz.net/bussgeldrechner/alkohol.php Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 11:30 Owszem mozna wypic w pracy piwko.Niemcy slusznie zakladaja,ze kazdy ma swoj rozum i nikt nie bedzie pil na potege. Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 11:36 edelstein napisała: > Owszem mozna wypic w pracy piwko.Niemcy slusznie zakladaja,ze kazdy ma swoj roz > um i nikt nie bedzie pil na potege. no ciekawe w jakiej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 15:17 no pacz pani, a we Francji wnoszenie alkoholu do zakladu pracy jest zabronione Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 15:47 w Niemczech tez nie wolno pic alkoholu w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 18:56 To co tam robią automaty z piwem? Może to piwo bezalkoholowe? Odpowiedz Link Zgłoś
rosabell Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 20:40 zaraz tam z piwem. z roznymi napojami po prostu. i jakos edelstein nie sprecyzowala w jakiej to pracy mozn sobie rzekomo popijac bo jakos nie spotkalam sie nigdzie z tym, zeby ktos na biurku mial piwko. no chyba, ze ktos ma problem i ma ukryte w biurku Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 23:35 i Ty dla tego hipotetecznego wstydu nie pijesz alkoholu? naprawdę TO by było dla Ciebie wtedy najważniejsze? niezła kołtuneria. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 10:44 Nie pije alkoholu, bo jest niesmaczny i drogi, poza tym zostałam wychowana w przekonaniu, ze baba pijana du.a sprzedana i ogólnej pogardzie do pijanych kobiet, a matek w szególności. I może to sprawiło, ze nigdy nie odwazyłam sie wypić alkoholu w takiej ilości, zeby poczuć cos więcej niz niezbyt miły smak w ustach. A o taksówkach nie pomyslałam, nigdy nie jechałam taksówką, w ogóle ten środek lokomocji dla mnie nie istnieje, nawet nie wiem, czy w chwili paniki przyszłoby mi do głowy wzywac taksówke, to juz prędzej bym sąsiadów prosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 11:00 andaba napisała: > Nie pije alkoholu, bo jest niesmaczny i drogi, poza tym zostałam wychowana w pr > zekonaniu, ze baba pijana du.a sprzedana i ogólnej pogardzie do pijanych kobiet > , a matek w szególności. Ale ludzie często dostają w procesie wychowania dziwne, bezensowne, czasem szkodliwe przekazy. Człowiek jednak dorasta i nikt mu nie zabrania zacząć myśleć samodzielnie. Ja też bardzo mało piję, teraz wcale, ale robić straszaka z alkoholu w ogóle, tego nie rozumiem. Podobnie stwierdzenia - jest niesmaczny. Jest tyle gatunków win, likierów, bitterów, miodów pitnych, przekrój smaków od słodkiego poprzez cierpkie aż do gorzkiego, że każdy znajdzie coś dla siebie. Nie w alkoholu jest problem, ale w kulturze i ilości jego spożycia. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 11:04 > Ale ludzie często dostają w procesie wychowania dziwne, bezensowne, czasem szko > dliwe przekazy. Człowiek jednak dorasta i nikt mu nie zabrania zacząć myśleć sa > modzielnie. Nie uważam żeby jakikolwiek z przekazów który otrzymałam w procesie wychowania był bezsensowny lub szkodliwy. Bo co w końcu jest szkodliwego w unikaniu alkoholu? Chyba jedynie mniejsze wpływy do do budżetu państwowego Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 15:38 andaba napisała: > Nie uważam żeby jakikolwiek z przekazów który otrzymałam w procesie wychowania > był bezsensowny lub szkodliwy. No to akurat dość oczywiste, że nie uważasz, skoro go przestrzegasz. Przekazano ci jak byłaś dzieckiem pewną nieprawdziwą tezę, w którą uwierzyłaś, bo tak już jest z dziećmi, że wierzą w to co mówią dorośli. Ktoś, zamiast uczyć rozsądnego, kulturalnego podejścia do alkoholu, wolał cię do niego zniechęcić poprzez podkreślanie, że kobieta/matka, która pije jest godna pogardy. Generalnie uczenie pogardy do ludzi jednak jest szkodliwe, nawet jeśli cel ma być "chwalebny". Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 15:58 Ale nie dostałaś przekazu unikania alkoholu,tylko pogardy dla spożywajacych,zwłaszcza matek.I to szkodliwe.Wypiję dziś twoje zdrowie Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 17:52 andaba napisała: > A o taksówkach nie pomyslałam, nigdy nie jechałam taksówką, w ogóle ten środek > lokomocji dla mnie nie istnieje, nawet nie wiem, czy w chwili paniki przyszłoby > mi do głowy wzywac taksówke, to juz prędzej bym sąsiadów prosiła. Pewnie zostałaś wychowana w przekonaniu, że jeżdżenie taksowkami jest tak samo niemoralne, jak picie alkoholu i tylko nierządnice nimi jeżdżą? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 22:59 lady-z-gaga napisała: > Pewnie zostałaś wychowana w przekonaniu, że jeżdżenie taksowkami jest tak samo > niemoralne, jak picie alkoholu i tylko nierządnice nimi jeżdżą? ??? Gorzej ci? Po prostu wychowałam się na wsi, gdzie taksówek nie było, jak zresztą na wszystkich wsiach. Nic mi nie wiadomo, żeby nierządnice taksówkami jeździły, ale skoro tak twierdzisz, to z pewnością wiesz o czym mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 23:03 A jak myślisz- gdzie daje d... owa kobieta po spożyciu drogiego i niesmacznego alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 20.09.12, 12:22 andaba napisała: > Nie, nie mam stanów lękowych ani paranoi, ale akurat tego się boję, chyba spali > łabym sie ze wstydu, gdyby ktos poczuł ode mnie alkohol w razie czego. Skoro się wstydzisz, że piłaś alkohol, to rzeczywiście masz ze sobą jakiś problem. A jak zjesz kanapkę z masłem też się wstydzisz? A jeśli chodzi o to, co bym zrobiła w razie wypadku - jak mam poniżej 0,5 promila sama jadę z dzieckiem na pogotowie, jak mam więcej to proszę o pomoc któregoś z sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 23:33 ale paranoja. ja Ci powiem jak to rozwiązujemy - najbliższy szpital mamy 10 minut drogi na piechotę z domu, ponadto mieszkamy w dużym mieście, gdzie działa na oko jakies 50 korporacji taksówkowych. myślę, że dalibysmy radę. baa, wyobraź sobie, ze w tym mieście mamy znajomych, którzy w ogóle nie mają samochodu. i żyją. szok, nie? choc oczywiście rozumiem, ze dla przecietnej e-matki, która ma chawirę 300-metrową w lesie (z pięcioma bidetami), to mógłby byc problem. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 23:00 nie wiem, pośliznęło się w > łazience, dostalo ataku wyrostka - a rodzice pod wpływem. Co wtedy? Wzywam taksówkę i jadę z dzieckiem do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 19:03 Nie wiem, czy dziecko widzi w pijanym rodzicu wielkiego królika. Ja nie widziałam, gdy ojciec raz w miesiącu po wypłacie wypił z dwójką kolegów litr wódki. Wrócił do domu, położył się spac, rano wstał jak nowonarodzony. Wiedziałam, że wrócił pijany, ot, to była taka przypadłośc wza PRL, że wypłatę trzeba opic. Nie widziałam też królików w rodzinie, która świętowała imieniny dziadka. Siedzieli przy stole, gadali i śmiali się, dzieci miały ważniejsze sprawy. Ale może dzieci z rodzin patologicznych widzą? Jak przy każdym kontrowersyjnym temacie zawsze trzeba umiec jednak rozgraniczyc picie a picie. Nie sądzę by na ematce siedziała patologia pijąca od rana, a ich kilkulatki od świtu do zmierzchu biegały gołe po ulicy, a do takiej patologii chyba spot ma trafiac? Spot pozostanie bez wpływu na ematki, które piją okazjonalnie piwo raz na tydzień albo butelkę wina z mężem raz w miesiącu, bo niby co miałoby tu wpływac. Ani to zalanie w trupa, ani patologia. Ematka po butelce wina nie wytarza się, etata nie zwali do łóżeczka dziecka. A moje dziecko wie, że rodzic może sobie kileiszek wina wypic, i nic w jego zachowaniu ten kieliszek nie zmieni. Bo pic, trzeba potrafic. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 14.09.12, 23:40 no u mnie podobnie, oboje moi rodzicie od zawsze pili alkohol (w sensie po prostu pili alkohol, a nie że sa alkoholikami) i była to dla mnie dość normalna rzecz. nie bałam sie ich, nie wstydziłam za nich (nie pili w dzień, nie przychodzili pod wpływem alkoholu po mnie do szkoły). no ale ok, jeśli ten spot jest do ludzi, ktorzy dzień zaczynają od setki czy piwka i bez tego nie ruszą - a więc non-stop są pod wplywem - to jest to spot jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
vanilia_cz Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 02:37 a mi wyskoczyła reklama reserved ale tez pasuje;P Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi vanilia_cz 15.09.12, 15:58 Proszę zmniejszyć sygnaturkę: forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 09:38 Rzeczywiście rewelacyjny. Nie mam w otoczeniu osoby której mogłabym to pokaza ku przestrodze. I całe szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 09:51 Nie rozumiem idei. Jako dziecko pijakow to ja czułam najpierw zdziwienie, że inni tak nie mają, potem wstyd że inni tak nie mają, potem zlośc na starych, że mi taki start w zycie zafundowali. Ale strach, potwory? Nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 09:54 Pamiętasz swoje odczucia z wieku 4-5 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 10:02 Tak, pamiętam, bylam bardzo wrazliwym i refleksyjnym dzieckiem Pamiętam sytuacje i mysli/odczucia jakie wtedy miałam. - Wizyta w parku z mamą i "ciocią z przedszkola", kiedy ciocia spadla ze schodów - wstyd - pytanie rówieśniczki z pietra niżej "a czemu twoja mama tak ciagle śpi i spi?" (sąsiedzi wyprowadzili się zanim poszczam do zerowki, więc potrafie okreslić, ile mialam wówczas lat - zdziwienie, że to nie jest normalne - wizyta z mamą u kochanka na balandze - wstręt Itd. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 16:03 > Pamiętasz swoje odczucia z wieku 4-5 lat? Ja pamiętam. To było obrzydzenie, wstręt, obawa. Widziałam pijanych nie jak króliki czy ludzi w pończosze na głowie, ale z bardzo wyraźną ich fizjologią. Niechby się w takim spocie znalazła ciągnąca się ślina, wymioty, pot, grymasy, niekontrolowane potknięcia, zachwiania - przejaskrawione. Tak, wtedy mogłabym powiedzieć, że do mnie trafia, że to rozumiem. Teraz wygląda to dla mnie jak z bajka z książeczki "terapeutycznej" - cudzysłów zamierzony. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 16:27 Dokładnie jak zona pisze. Dla mnie 5 minut "Wszyscy jestesmy Chrystusami" ma tysiąc razy większa moc oddziaływania (i empatii z dzieckiem) niz ta historyjka o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 09:55 A zapomnialam jeszcze - wstręt, to tak, ale ja tego w spocie nie widzę. Moim dzieciom staram sie nie fundowac kontaktów z pijakami w ogole, w związku z czym nie widziały babci juz pół roku, rzadko chodzimy na rodzinne imprezy (mowa o tej rodzinie "porządnej", która jednak przy stole zachowuje sie chamowato), a ja, jak sie chce urżnąc, to dzieci wyprawiam do babci na noc (nie tej pijącej, tylko drugiej). Odpowiedz Link Zgłoś
hunkis Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 16:04 Żaden alkoholik się tym nie przejmie. Moja bratwa pije wieczorami prawie codziennie wino. Nie zamierza iść na terapię, obraża się na wszelkie uwagi męża lub otoczenia, twierdzi, że pije bo lubi a nie dlatego że jest alkoholiczką. Robi awantury jeśli ktoś jej zwraca uwagę. Chowa alkohol przed mężem, on nie wie o wielu incydentach, zakochany nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. A ona idąc na imprezę w torebce przemyca wódkę i poprawia sobie humor w toalecie... Jej rodzina zamiata problem pod dywan udając przed publiką że nic się nie dzieje tylko "źle się poczuła bo jest słabego zdrowia". Nic nie dociera. A w tym 7letnie dziecko. Nadpobudliwe, histeryczne. Dziecko które do wstawionej matki wrzeszczy TY PIJACZKO! Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: "Jak widzi cię dziecko, kiedy jesteś pijany?" 15.09.12, 22:51 Jako wielkiego królika??? Klauna? Postać w czarnym kapturze? No, nie do końca to do mnie przemówiło. Ale chyba nie chciałabym wiedzieć jak widzą mnie moje dzieci, kiedy jestem wkurzona. Bardziej widzę to jako "mama, w którą nagle wstąpił ktoś inny". I wcale mi się to nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś