Dodaj do ulubionych

pancerny IPAD dla 3-latka

07.10.12, 19:55
Tak w skrócie: potrzebuję czegoś dotykowego, z grami typu łowienie ryb, puzle etc. Nie chcę klasycznej zabawki, bo młodego nie ciągnie, zresztą jeden zabawkowy laptop już leży i zbiera kurz.
No i jeszcze jakby było z możliwością całkowitej blokady kupowania, bo już prawie udało mu się kilka razy kupić jakieś grysmile
Polećcie coś proszę, bo ja nie mam głowy do szperaniauncertain
Obserwuj wątek
    • aniorek Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:10
      pancerny ipad? kazda generacja ipada wystepuje w jednej wersji jesli chodzi o obudowe. no chyba ze pytasz o tablet jako urzadzenie. ipad to tablet firmy apple.

      corka przyjaciolki ma 3,5 roku i jest przyklejona do ipada. polecam kupno drugiej wersji bo tansza i wiekszej roznicy nie ma miedzy nia a najnowsza. szczegolnie dla malych dzieci.

      mozesz kupic jakis pokrowiec do niego, chociaz czesciowo ochroni sprzet.
    • kikimora78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:17
      Moja Wandeczka tez sie bawi ipadem. "Jezdzi" na nim, rzuca, gryzie, pluje. Ipad jeszcze zyje, chociaz od tego "jezdzenia" czyli szurania o podloge, troche mu sie tyl porysowal.
      Kupilam tez opakowanie fisherprice, ale mnie wkurzalo, wiec Wandzia bawi sie luzem.
    • krejzimama Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:23
      To ty nie wiesz, że ipad zlasuje dziecku mózg i uczyni z niego śliniace się zombie?
      Jako emama powinnaś zapisać je na kurs garncarstwa, przegonić ze 3 razy po Karpatach oraz uczyć dialektu mandarynskiego.
      • wilowka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:26
        Zombie to może nie od razu, ale nic dobrego nie wniesie. Klocki polecam, drewniane, niekoniecznie muszą być kolorowe i ciastolinę.
        • zawle Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:28
          Bosz...porysować z dzieckiem, na plac zabaw pójść.
          • gku25 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:24
            Proszę cię, ileż można rysować, na placu zabaw siedzieć i słuchać trajkoczących idiotek...
        • joxanna Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:24
          Alez iPad znakomicie nadaje się do ugniatania ciastoliny!
    • krejzimama Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 20:34
      Teraz całkiem poważnie.
      Ipada można chronić przed porysowaniami za pomocą licznych etui.
      Na wierzch "smartcover", który jednocześnie pełnie rolę uspiacza urządzenia. Na tył plastikową osłonę, która ochroni przed porysowaniami. Oba dostępne w różnych kolorach.
      Co do zakupów to można nie podpinać karty czy też nie skonfigurować konta do appstora i itunesa i gra. Zresztą zakupy a nawet pobrania darmwych aplikacji potwierdza się hasłem.
      • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:09
        A pomysleć, że ja swoim trzylatkom plastikowe ciężarówki i plastelinę kupowałam...
        • blekitny.zamek Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:40
          Nie tylko ty...
          Mój 2,3 latek najlepiej bawił się przelewaniem wody z plastikowych kubeczków.
          Ale teraz to by było pewnie uznane za prymitywną zabawę. Jak to 3-latek,który nie potrafi obsługiwać tableta,laptopa,i-phona i innych,jak one się tam zwą smile
      • wioskowy_glupek Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:10
        Polecam iPhone'a 5 po co mu iPad i to jeszcze przestarzały ? Do tego własnego Macbooka i PS3, niech się dziecko rozwija...
        Na pierwszą komunię własne mieszkanie i samochód...

        Ja pier*** w tym kraju faktycznie źle się dzieje jeśli część dzieci ma traumę bo musi jeść z tekturowego talerzyka i nie ma na kindera a część ludzi nie wie co z kasą robić i 3 latkom iPady kupuje...
        • krejzimama Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:19
          Uważasz, że ludzie nie mogą przeznaczyć swoich pieniędzy na to co chcą?
          To, że mnie nie stać na Jaguara i muszę jeżdzić Suzuki nie oznacza, że ktoś nie może sobie tego Jaguara kupić.
          • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:27
            Ale tu chyba nie chodzi o pieniądze, tylko o pomysł, zeby trzylatkowi kupować ipada. Gdyby to był jeździk za zbliżoną cenę, albo wielkie pudło kloców lego, to nawet bym sie nie skrzywiła.

            Bo to takie trochę niepokojące jest, że tak małe dziecko nie bawią zabawki, tylko cos co zabawką nie jest.
            Bo co kupią 5, 10, 15-latkowi?
            • krejzimama Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:32
              Tablety, smartphony, komputery oraz wiele innych urządzeń elektronicznych to dla dzieci codzienność z którą będą sie stykać. To otaczający je świat.
              Chyba dobrze by potrafily się sprawnie poruszać w świecie jakim przyszło im żyć.
              Widzę, że ematki chcą by ich dzieci bawiły się tym co ich matki 20, 30 lat temu by zdobywały te same umiejętności. Tylko nie zwracają uwagi jak świat się zmienił.
              • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:54
                krejzimama napisał:

                > Tablety, smartphony, komputery oraz wiele innych urządzeń elektronicznych to dl
                > a dzieci codzienność z którą będą sie stykać. To otaczający je świat.
                > Chyba dobrze by potrafily się sprawnie poruszać w świecie jakim przyszło im żyć
                > .

                Taaa i konieczne do tego jest ćwiczenie swędzacych dziąseł na ipadzie...


                > Widzę, że ematki chcą by ich dzieci bawiły się tym co ich matki 20, 30 lat temu
                > by zdobywały te same umiejętności. Tylko nie zwracają uwagi jak świat się zmie
                > nił.

                Popatrz no się, matki komputera nie widziały do dwudziestki, a jakoś się posługiwać potrafią.
                A informatykiem nie każdy musi być.


                • krejzimama Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:01
                  > Taaa i konieczne do tego jest ćwiczenie swędzacych dziąseł na ipadzie...
                  Trzylatki mają zazwyczaj zęby.

                  > Popatrz no się, matki komputera nie widziały do dwudziestki, a jakoś się posług
                  > iwać potrafią.
                  > A informatykiem nie każdy musi być.
                  Jakoś to świetne określenie.
                  • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:49
                    krejzimama napisał:

                    > > Popatrz no się, matki komputera nie widziały do dwudziestki, a jakoś się
                    > posługiwać potrafią.
                    > > A informatykiem nie każdy musi być.
                    > Jakoś to świetne określenie.
                    >

                    No to uważaj: w zeszłym tygodniu przeżyłam lekki szok na pierwszych zajęciach z pierwszym rokiem studiów na kierunku pokrewnym informatyce. To, co jeszcze 10 lat temu w obsłudze komputera było oczywistością dla kandydatów na techniczne studia, dziś jest czarną magią dla pokolenia, które nie zna świata bez komputerów. Mały dramat normalnie, nie myślałam że będę miała tak pod górkę, żeby ich czegoś nauczyć. Po kilku latach przerwy w nauczaniu tego przedmiotu czuję się jak kompletny dinozaur, odrealniony nauczyciel wymagający nie-wiadomo-czego.
                    I żeby nie było - chodzi o naukę podstaw programowania w powszechnie używanym języku.
              • lisciasty_pl Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:03
                krejzimama napisała:

                > Tablety, smartphony, komputery oraz wiele innych urządzeń elektronicznych to dl
                > a dzieci codzienność z którą będą sie stykać. To otaczający je świat.
                > Chyba dobrze by potrafily się sprawnie poruszać w świecie jakim przyszło im żyć
                > Widzę, że ematki chcą by ich dzieci bawiły się tym co ich matki 20, 30 lat temu
                > by zdobywały te same umiejętności. Tylko nie zwracają uwagi jak świat się zmie
                > nił.

                Ależ pierdzielicie... Trzylatkowi ipad jest potrzebny jak w dupie koszula. Ja dostałem pierwszego kompa jak miałem 12 lat i uważam że to było stanowczo za wcześnie. Fakt że nauczyłem się programować, tworzyć strony i różne inne ciekawe rzeczy, ale przy okazji tłukłem w gry i do dzisiaj mam z tym problem bo się otarłem o nałóg. Opanowanie komputera, komórki, video i innych dupereli przeciętnemu 12-latkowi nie powinno zająć więcej jak pół roku, wtykanie elektroniki przedszkolakom to głupota do entej potęgi.
                • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:11
                  Opanowanie komputera, komórki, video i innych dupereli przeciętnem
                  > u 12-latkowi nie powinno zająć więcej jak pół roku,

                  Pół roku to opanowanie w/w sprzętów zajmuje 60-latce.

                  12 latkowi wystarczy jeden dzień.

                  Nie zapomnę, jak kiedyś przyszedł wujek z nowym telefonem, wtedy dość nowoczesnym, z aparatem i innymi bajerami. Mój syn, wtedy chyba 9-letni, wziął, pooglądał, zrobił zdjęcie, zmienił sygnał, sprawdził jak się wysyła sms-y, cos tm jeszcze porobił - a w domu była jedna nokia 3310...
                  Opanował obsługę w ciągu 5 minut lepiej niz własciciel telefonu.
                  A wcale go elektronika nie interesuje, humanista i sportowiec z niego raczej...
                • yenna_m Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:39
                  akurat 12-latki są już na takim etapie zaawansowania, że bez problemu (przynajmniej niektóre) potrafią postawić serwer

                  no, mój potrafi tongue_out
                  a dla mnie to ciągle czarna magia big_grin
              • nangaparbat3 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:19
                Tu nie chodzi o umiejętnosci tylko o rozwój mozgu. On potrzebuje jednak innych bodźcow niż z iPoda.
                • caroninka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:26
                  Nie wydaje mi sie, by zalozycielka watku, tego ipada kupila, jako jedyna atrakcje dla malucha. Jak juz napisala krejzi, to pokolenie, chcecie czy nie, bedzie musialo w takim swiecie zyc.
                  Moj syn ma klocki, kolejki, auta, ciastoline, farbki, kredki, itd. Itd.... ale ma tze swoje gry, dostosowane do wieku na ipadzie. Puzzle, ukladanki, zgadywanki. Nie gra czesto, ani dlugo i potrafi sie obyc bez.
              • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:40
                krejzimama napisał:

                > Tablety, smartphony, komputery oraz wiele innych urządzeń elektronicznych to dl
                > a dzieci codzienność z którą będą sie stykać. To otaczający je świat.
                > Chyba dobrze by potrafily się sprawnie poruszać w świecie jakim przyszło im żyć.

                Bzdura. To tylko narzędzia służące do realizacji określonych celów, a nie żaden świat.
                • joxanna Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:54
                  W takim razie dla precyzji, skoro to nie jest jasne: będą się poruszać w świecie, który jest wypełniony elektroniką.

                  Skoro w domu jest więcej komórek niż domowników, skoro jest stary pc, a prócz niego laptop, albo tablet, skoro przez internet robi się zakupy, skoro te urządzenia wszsytkie są obecne jakoś od rana do nocy, to naprawdę trudno udawać przed dzieckiem, że ich nie ma.

                  Zwłaszcza, że nawet w internecie to już nie jest dziki zachód i naprawdę można dziecku zaoferować super fajne gry, nie tylko kolorowanki albo strzelanki. Tak samo jak telewizja - prasa (czyli, jak rozumiem, dziennikarze, których dzieci już bardzo dawno nie są przedszkolakami), żyje w świecie 'okropnych japońskich kreskówek', podczas, gdy w TV dla dzieci są zupełnie przyzwolite filmy, bez przemocy, a i ciekawe i niegłupie.

                  Tylko, że trzeba z tego korzystać z głową. Harmonijnie. Zupełnie jak ze słodyczami. Albo z pracą.
                  • nangaparbat3 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 09:19
                    Nie rozumiesz. Tak małe dziecko rozwija sie przez kontakt, dotyk, ruch i dzialanie. Kazda elektronika jest tylko namiastką tego. Ale namiastką przyjemną, wciągajacą - i uspokajajacą, co w ostatecznym rozrachunku jest może najgorsze.
                    Nie zapomne rozpaczliwego płaczu kilkuletniej dziewczynki, ktorej podczas startu samolotu wylaczono elektroniczną zabawkę. Plakała tak dlugo, az mozna bylo wlaczyć na nowo. Przy lądowaniu - powtorka.
                    Wiadomo, ze elektronika uzaleznia. I wiadomo, ze im mlodsza osoba, tym szybciej do uzaleznienia dochodzi.
                    Niewielki ulamek rodziców bedzie w stanie nie ulec pokusie coraz czestszego udostępniania dziecku elektronicznej zabawki. A ono szybciej niz sobie wyobrazasz przejmie kontrole.
                    Ilez ja slyszalam opowieści matek z rozpaczy odbierajacych nastolatkom komputer, odcinajacych doplyw pradu - i oczywiście bez skutku.
                    • joxanna Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 09:51
                      Moje dziecko nie dalej jak wczoraj urządziło tragiczną histerię, bo zgubiła się ukochana przytulanka. Histeryzuje się z różnych powodów.

                      Ja obserwuję rożne rodziny - i czasem w tej samej rodzinie jedno dziecko jest 'uzależnione' od elektroniki, a inne nie, jakoś z umiarem używa. W znajomych rodzicnach elektroniki sporo - tyle, co pewnie w przeciętnym domu, ale jakoś dzieci mają czas i na sport i na czytanie i na zabawy. Kwestia stosowania z umiarem.

                      I gdzieś przy tej okazji przypomina mi się wywiad - sprzed jakichś 10 lat. Siostra Chmielewska działa gdzieś w Świętokrzyskim i stara się pomóc, organizuje stypendia dla dzieci, pomaga zaczepić się w mieście itp. I jedna z ich podopiecznych mówi: 'do miasta? nigdy. miasto to straszne zagrożenie. Ani się obejrzysz i wcisną Ci narkotyki'.

                      A tu trzeba dzieci przygotować właśnie do życia w takim otoczeniu. Że to nic strasznego, ale nie można się poddać.

                      Nie wiem, jak mi się uda. Na razie, ale dzieci mam małe, mamy do godziny dziennie na wszystko w sumie: TV, komputer itp. Z tym, że nie zawsze mają czas i ochotę, więc to nie codziennie wypada. Ale jeśli oglądamy dłuższy film, to nie będę im przeryważ w połowie.

                      No i, to zależy od dzieci. Córkę (7 lat) muszę odrywać od TV, do kompa raczej jej nie ciągnie. Synek (5 lat) z kolei rzadko interesuje się filmami, ale kompem już bardziej.

                      W każdym razie ja nie wierzę w kompletną izolację i zastraszanie.
                      • donkaczka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 15:12
                        > W każdym razie ja nie wierzę w kompletną izolację i zastraszanie.

                        no ale pomiedzy tym a wyposazaniem 3latka w ipada jest chyba jeszcze kilka mozliwosci?
                        osobiscie do kompa posadze dziecko piszace i czytajace, taka moja prywatna granica, kiedy uwazam za stosowne - wczesniej nie widze ani sensu ani potrzeby
                      • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:16
                        joxanna napisała:


                        > No i, to zależy od dzieci. Córkę (7 lat) muszę odrywać od TV, do kompa raczej j
                        > ej nie ciągnie. Synek (5 lat) z kolei rzadko interesuje się filmami, ale kompem
                        > już bardziej.

                        Może warto zastanowić się, dlaczego w ogóle jest potrzeba odciągania dziecka od elektronicznego urządzenia.
                        • joxanna Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:43
                          Trzeba ja odrywac, bo jak ogląda, to wpada w taki stupor i może oglądać co jest, raczej bezmyślnie. Dlatego ograniczam oglądanie telewizji. Zreszta ona zawsze była bardzo otwarta na fabuły, historie, lubi oglądać filmy, lubi czytać (albo słuchać), sama opowiada skomplikowane historie. Więc filmy w telewizji dobrze wpadają w jej gust. Natomiast synka bardzociagnie do kompa, fabuły mniej go interesują, ale taki jest, ze lubi działać.

                          Zasadniczo, jak widzę, ze dzieci wpadają w taka fazę, ze nie umieją sobie znaleźć miejsca, jedyny pomysł na zajęcie siebie to komórkowe-tv, to ograniczam radykalnie. Ale jak jest normalnie, bawią się, córka czyta, wymyślają sobie rożne zajęcia, to nie widzę powodu, żeby sobie mogli codziennie godzinę spędzić pry tv albo komputerze.

                          A ty myślisz ze dlaczego trzeba ja odrywac? Napisz, bo może ja czegoś nie widzę.
                          • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:02
                            joxanna napisała:

                            > A ty myślisz ze dlaczego trzeba ja odrywac? Napisz, bo może ja czegoś nie widzę

                            Trzeba je odrywać, bo to, co oferuje im telewizor i komputer jest bardziej atrakcyjne niż otaczająca je rzeczywistość. I wcale nie chcę powiedzieć, że za mało dbasz o atrakcyjność otoczenia, nie o to chodzi. Z komputerem i telewizorem żadna rzeczywistość może nie wygrać. Chodzi o to, żeby w tym telewizorze i komputerze dziecko nie znajdowało rzeczy bardziej atrakcyjnych niż to, co samo mogłoby w tym czasie robić ..

                            U mnie jest to jedna nowa bajka raz na 2-3 tygodnie. Poza tym można oglądać na komputerze stary repertuar w kółko - proszę bardzo. Efekt jest taki, że dobrze znane bajki nie są na tyle atrakcyjne, żeby spędzać przed komputerem więcej czasu niż pół godziny po powrocie ze szkoły/przedszkola. Jak już dzieci odsapną fizycznie, machają ręką na komputer i idą się razem bawić.
                            Nie mamy telewizora, z lenistwa żeby nie musieć pilnować, co dzieci oglądają. Pewnie niebawem (za rok lub dwa) będziemy już mieli, ale wtedy obydwie dziewczyny będą już w wieku szkolnym.
            • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:38
              > Bo to takie trochę niepokojące jest, że tak małe dziecko nie bawią zabawki, tyl
              > ko cos co zabawką nie jest.

              Zabawkowy laptop to akurat mało ciekawa rzecz, a tylko o tym jest mowa, nie o zabawkach w ogóle.
              Sama się przymierzam do kupna tabletu, między innymi dla córki. Bardzo możliwe, że po prostu nie dorosłam do bycia matką żoliborską.
            • wioskowy_glupek Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:02
              Andaba - widać są jeszcze myślące osoby smile
          • nangaparbat3 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 22:17
            krejzimama napisał:

            > Uważasz, że ludzie nie mogą przeznaczyć swoich pieniędzy na to co chcą?

            ależ mogą, mogą, chociaż - panny luksusowej żeby sobie podotykal jednak nie mogą mu przywieźć, prawda?
            po prostu nie wszystko nadaje sie dla trzylatka;
    • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 21:28
      Koniecznie iPad czy po prostu tablet?
    • kitka05 Mam nadzieję że jesteś trollem. 07.10.12, 21:35
      Mam nadzieję że jesteś trollem. Tyle w tym temacie.
    • a.nancy Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:20
      oj tam pancerny, zwykły wystarczy (plus jakaś ochronna obudowa i folijka na ekran), trzylatkowi daje radę wytłumaczyć, że trzeba być ostrożnym. no chyba że mój trzylatek jakiś dziwny jest.
    • dzoaann Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:28
      www.toys.ie/Search/Shop_Product_Search.aspx?Profile=Euro&query=innotab%202
      www.toys.ie/Search/Shop_Product_Search.aspx?Profile=Euro&query=leappad%202
      www.toys.ie/Search3/Shop_Product_Search.aspx?Profile=Euro&query=vtech+mobigo
      www.toys.ie/Leapster-Explorer-Learning-Console-Pink-!106835-prd.aspx?qwSessionID=ece7a41a-26c9-443b-a526-12d1bfa57667
    • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 07.10.12, 23:51
      troll ?
      • paliwodaj Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 01:29
        nie dalej jak w czwartek rozmawialam z psychologiem dzieciecym, ktory mowil ze wsrod jego pacjentow ma wiele dzieci ktore zapychane sa wszelkiego rodzaju elektronika, ktora powoduje roznego rozmaite problemy w koncentracji, w tym rozne odmiany ADHD .
        Male dzieci sa stymulowane nadmierna iloscia bodzcow wzrokowych i dzwiekowych w czasie gier komputerowych, ktorych mozg na tym poziomie rozwoju nie potrzebuje. Dodatkowo okres czasu dzialania tych jest czasami wrecz zabojczy dla normalnego rozwoju
        Lepiej kup dziecku kredki i naucz go trzymac olowek, w miedzyczasie znajdz czas aby z dzieciakiem zamienic kilka slow.
        Tu nie chodzi o fakt "stac mnie, " nie stac mnie" , osoby ktore maja jakies burzliwe przezycia zwiazane z finansami nawet rozwoj dziecka przelicza na pieniadze
        • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 07:45
          > Lepiej kup dziecku kredki i naucz go trzymac olowek, w miedzyczasie znajdz czas
          > aby z dzieciakiem zamienic kilka slow.

          Bo to jasne jest jak słońce, że posiadanie iPada czy po prostu tabletu implikuje nieumiejętność trzymania ołówka, nieposiadanie kredek i nierozmawianie z rodzicami.
          Wybujała wyobraźnia to przekleństwo, zapewniam.
          • caroninka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:21
            Nie, nie, tu wlasnie tej wyobrazni wogole brak! Najlepiej to dzeicko przybic do krzeselka, wkleic w lape kredke i niech sie "rozwija". Moj syn tak samo jak klockami, nudzi sie i ipadem. Nie ma do niego stalego dostepu .
            Co do psychologa. Tak, tak, oni wszyscy nie ogladaja tv i nie maja technologicznych zabaweczek. Moja dawna psycholog, tez glosila tezy, jakie to wszystko szkodliwe, a spotykajac ja w sklepie, niezle sie zdziwilam, ze zamiast rozmow o zyciu i smierci, zajmowala coreczke swoim wypasionym telefonem. Swiat idzie na przod, jestem zdecydowanie przeciwna, by sadzac dzieci przed kompem, czy tv na pol dnia, ale dwie czy trzy bajki (gry rozwojowe na kompie, ipadzie), dostosowane do wieku, nie szkodza z cala pewnoscia!
            • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:39
              Moj syn tak samo jak kl
              > ockami, nudzi sie i ipadem. Nie ma do niego stalego dostepu .

              Ależ oczywiście, że tak. Sęk w umiejętności dawkowania, nie w samym posiadaniu - chyba że ktoś ma problem z wyznaczaniem granic i/albo z poświęcaniem dziecku czasu, ale tu do powstania problemów iPad naprawdę nie jest potrzebny.
          • donkaczka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 09:04
            kawka, a ja mysle, ze jednak implikuje
            takie kupowanie gadzetow, zwlaszcza z dzialki komputerowej, telewizorkow do auta, konsol do grania to glownie gwaranacja dla rodzica, ze dziecko sie odczepi i zajmie soba na dlugie godziny
            za dlugie czesto

            i rzadko spotykam dzieci zaopatrzone w ww. pierdoly w rodzinach, gdzie sie dziecmi z checia i solidnie zajmuje, za to chetnie kupuje sie dzieciom miauczacym z nudy, nieumiejacym sie zajac soba i zainteresowac malowaniem, ksiazka, klockami.. nie wiem, jakos moje dzieci w kilkunastogodzinnych trasach samochodem nie potrzebuja elektronicznych uprzyjemniaczy, nie nudza im sie ani kredki ani ksiazki ani figurki do zabawy
            w domu to juz w ogole nie ma o czym mowic, sa wiecznie tak zajete, ze nie mam pomyslu, kiedy moglyby jeszcze nad elektronika sleczec, choc jestem pewna, ze by chcialy,gdyby mogly, ze szkoda dla innych zabaw

            ale my i telewizora nie mamy i nie brakuje nam, wiec moze nie jestesmy dobrym przykladem

            i zeby uprzedzic - sami gadzety mamy, lubimy, stac nas na to zeby dzieciom kupic, ale zalozylam ze nie i juz, od wielkiego dzwonu poklikaja w angry birds na moim telefonie i koniec, nie zamierzam jako matka 12 latkow pisac rozpaczliwych postow, jak to dziecko za komputerem swiata nie widzi, kontakty z rowiesnikami utrzymuje na facebooku a rozrywa sie grami
            • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 09:23
              > kawka, a ja mysle, ze jednak implikuje

              Ale wtedy to i telewizor wystarczy, bo chodzi o to, jak napisałaś, żeby dziecko się odczepiło.
              Uważam jednak, że jeśli rodzic ma poukładane w głowie, a nie mogę zakładać, że na pewno nie ma, iPad nie będzie dla dziecka szkodliwy. Jestem przeciwna demonizowaniu czegoś, co samo w sobie jest, jak już to zostało napisane, tylko narzędziem. Wszystko zależy od tego, jak i w jakim celu będzie używane.
              Moja córka miała przez krótki okres styczność z iPadem - pograła dziesięć minut w memo i rzuciła w kąt, żeby zająć się budowaniem parkingu dla resoraków. Potem wróciła, żeby znów trochę pograć w memo, potem znów zajęła się czymś innym i do iPada już nie wróciła. Rysuje, maluje, śpiewa, tańczy, skacze, wielbi 'Akademię Pana Kleksa' i zna prawie wszystkie piosenki, ogląda i próbuje czytać książki, buduje wieże z klocków, układa tory kolejowe i tak dalej, i tak dalej. A mamy i telewizor, i komputery, i telefony i - o zgrozo - pozwalamy czasem coś pooglądać czy poklikać. Wszystko jest dla (małych) ludzi, ale z umiarem i pod kontrolą - nawet iPad.
            • e-kasia27 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 12:55
              donkaczka napisała:

              > kawka, a ja mysle, ze jednak implikuje
              > takie kupowanie gadzetow, zwlaszcza z dzialki komputerowej, telewizorkow do aut
              >
              > i zeby uprzedzic - sami gadzety mamy, lubimy, stac nas na to zeby dzieciom kupi
              > c, ale zalozylam ze nie i juz, od wielkiego dzwonu poklikaja w angry birds na m
              > oim telefonie i koniec, nie zamierzam jako matka 12 latkow pisac rozpaczliwych
              > postow, jak to dziecko za komputerem swiata nie widzi, kontakty z rowiesnikami
              > utrzymuje na facebooku a rozrywa sie grami
              >


              Obawiam się , że możesz się bardzo rozczarować i właśnie do pisania takich postów być zmuszona.
              Obserwując kolegów i koleżanki moich starszych dzieci, mogę stwierdzić, że zdecydowana większość dzieci uzależnionych od komputera wywodzi się właśnie z takich rodzin, gdzie dostęp do komputera był bardzo późny(10-12 lat) i gdzie dziecko miało bardzo ograniczany czas możliwości używania komputera.
              Żadne ze znanych mi dzieci, które korzystały z komputera od bardzo wczesnego dzieciństwa, i robiły to wtedy gdy chciały i ile chciały, nie wpadło w nałóg i traktują komputer z sposób użytkowy, a nie maniacki.

              To działa tak, że im coś bardziej ograniczane przez rodziców, tym jest bardziej pożądane przez dzieci - zawsze tak było ze wszystkim, jak się czegoś nie może, to się to właśnie chce, taka jest natura człowieka.

              Najłatwiej jest się uzależnić od rzeczy zakazanych (niestety!), bo rzeczy zakazane wydają się cudowne, i pożądane, i niezbędne, więc jak się w końcu uda do tego dorwać,( bo rodzice zawsze w pewnym momencie tracą możliwość kontroli!), to się nie ma żadnego umiaru i wtedy łatwo wpaść w nałóg.

              • donkaczka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 15:09
                > Obserwując kolegów i koleżanki moich starszych dzieci, mogę stwierdzić, że zde
                > cydowana większość dzieci uzależnionych od komputera wywodzi się właśnie z taki
                > ch rodzin, gdzie dostęp do komputera był bardzo późny(10-12 lat) i gdzie dzieck
                > o miało bardzo ograniczany czas możliwości używania komputera.
                > Żadne ze znanych mi dzieci, które korzystały z komputera od bardzo wczesnego dz
                > ieciństwa, i robiły to wtedy gdy chciały i ile chciały, nie wpadło w nałóg i tr
                > aktują komputer z sposób użytkowy, a nie maniacki.

                identyczne toczka w toczke sa argumenty za dawaniem dzieciom danonkow i mcsyfu, podobnie z palca wyssane "obserwacje" duzych (zapewne, skoro takie wnioski) grup dzieci, nie zapominajac o grupie kontrolnej (coby bylo wiarygodnie) wink
                ale skoro w to wierzysz smile

                3latkowi kontakt z komputerem jest totalnie zbedny, to co ma w postaci elektronicznych zabawek w zupelnosci wystarcza, mojemu 3,5 latkowi wystarczyly dwa posiedzenia po 10 minut zeby obczaic jak gre wlaczyc i jak skasowac kilka aplikacji smile spokojnie moze kilka lat poczekac, nic na tym nie straci
                a dzieci wciaga komputer jak bagno, kazde ktore znam a ma w domu xboxa czy inne grajace toczy negocjajcje na smierc i zycie o kolejnych 10 minut grania, strzelaja focha jak zamiast grac idziemy gdzies, jecza, ze przynajmniej po powrocie chca pograc itd - ja bym dostala bialej goraczki, nie dziekuje smile
                • joxanna Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 15:21
                  A ja z kolejnymi latami coraz bardziej się przekonuję, że wychowanie ma jednak mniejsze znaczenie, niż indywidualny temperament, charakter i zainteresowania.

                  W efekcie - komputerowy maniak będzie maniakiem, niezależnie od tego, czy pokaże mu się komputer w wieku lat 4 czy 12. Czy nawet 60. Po prostu musi nauczyć się kontrolować swoją manię.

                  Komputerowy olewacz będzie komputerowym olewaczem, niezależnie od tego, kiedy zobaczy komputer.

                  Zresztą 20 lat temu tak samo pisało się o telewizji i tak samo wychodziło - są dzieci, które mogą godzinami oglądać i siłą je trzeba odrywać, a są takie, które nie mają z tym problemu .
                  Różnica - w moim mniemaniu - jest taka, że w TV za dużo sensu to się nie odnajdzie, podczas gdy w internecie już lepiej.
                • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:33
                  donkaczka napisała:

                  > a dzieci wciaga komputer jak bagno, kazde ktore znam a ma w domu xboxa czy inne
                  > grajace toczy negocjajcje na smierc i zycie o kolejnych 10 minut grania, strze
                  > laja focha jak zamiast grac idziemy gdzies, jecza, ze przynajmniej po powrocie
                  > chca pograc itd - ja bym dostala bialej goraczki, nie dziekuje smile

                  O to, to, też widywałam takie akcje - dzieciak dostający jakiejś surrealistycznej histerii na hasło "koniec grania". Moja córka kilka razy miała okazję grać i też dostawała tak samo kosmicznej histerii (podkreślam - identycznie jak dzieci, które grają kiedy chcą).

                  Gry komputerowe to emocje. Dużo szybko zmieniających się emocji. Ja jako dorosły daję się wciągać emocjonalnie, a co tu mówić o dziecku ..
            • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:26
              donkaczka napisała:

              > i.. nie wiem, jakos moje dzieci w kilkunastogodzinnych trasach samochodem nie p
              > otrzebuja elektronicznych uprzyjemniaczy, nie nudza im sie ani kredki ani ksiaz
              > ki ani figurki do zabawy
              > w domu to juz w ogole nie ma o czym mowic, sa wiecznie tak zajete, ze nie mam p
              > omyslu, kiedy moglyby jeszcze nad elektronika sleczec, choc jestem pewna, ze by
              > chcialy,gdyby mogly, ze szkoda dla innych zabaw
              >
              > ale my i telewizora nie mamy i nie brakuje nam, wiec moze nie jestesmy dobrym p
              > rzykladem
              >
              > i zeby uprzedzic - sami gadzety mamy, lubimy, stac nas na to zeby dzieciom kupi
              > c, ale zalozylam ze nie i juz, od wielkiego dzwonu poklikaja w angry birds na m
              > oim telefonie i koniec, nie zamierzam jako matka 12 latkow pisac rozpaczliwych
              > postow, jak to dziecko za komputerem swiata nie widzi, kontakty z rowiesnikami
              > utrzymuje na facebooku a rozrywa sie grami

              Pozostaje mi się podpisać pod koleżanką.
        • przeciwcialo Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:24
          Potem załatwi sie pare zaświadczeń o wszelkich dys... i z górki. Dalej hulaj dusza.
          Trzylatek to niech farbami mazia wiecej korzysci z tego bedzie albo tradycyjne puzzle poukłada.
          • kropkacom Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:29
            I to piszą Ematki na Emamie big_grin Jak trzylatek posiedzi chwilę przy Ipadzie (sorki za pisownię), anie przy starym Pc to nic mu nie będzie. Te wszystkie dys były tez jak nie było w Polsce komputerów.
          • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:34
            > Trzylatek to niech farbami mazia wiecej korzysci z tego bedzie albo tradycyjne
            > puzzle poukłada.

            I myślisz, że nie układa i nie mazia?
            Co Wam każe sądzić, że posiadanie iPada jest równoznaczne z przylepieniem się dziecka do tegoż iPada na stałe? Bo nie doświadczenie, tego jestem pewna.
            • przeciwcialo Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:38
              Osobiście uważam że Ipad to nie jest urzadzenie uzytkowe dla trzylatka. tak jak nie jest komórka i komputer, tablet itp.
              • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 08:40
                Dlaczego?
                • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:14
                  kawka74 napisała:

                  > Dlaczego?

                  Dlatego, że jest to gadżet nie oferujące ani zrównoważonej rozrywki (są emocje, ale nie ma ruchu), ani zrównoważonego odpoczynku (jest odpoczynek fizyczny, ale w sferze psychicznej jest duże obciążenie).
                  Ponadto urządzenia elektroniczne dostarczają narzędzi, którymi dziecku łatwo jest zastąpić samodzielną pracę.
                  • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:36
                    Jeśli będzie z iPadem spało, to pewnie wynikną z tego problemy. Nie wierzę natomiast, że iPad zabije w dziecku kreatywność i myślenie, jeśli będzie z nim spędzało 45 minut tygodniowo.
              • e-kasia27 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 13:20
                przeciwcialo napisała:

                > Osobiście uważam że Ipad to nie jest urzadzenie uzytkowe dla trzylatka. tak jak
                > nie jest komórka i komputer, tablet itp.


                A dlaczego??

                Moja najmłodsza ma 4 lata z kawałkiem - posługuje się komórką bardzo sprawnie, dzwoni do dziadka, wujka, gdy ma ochotę, gdyby się mi coś w domu stało, to umiała by zadzwonić i sprowadzić pomoc.
                Komputerem też posługuje się samodzielnie od co najmniej dwóch lat, nie potrzebuje żadnej pomocy, żeby znaleźć w internecie i włączyć sobie bajki, muzykę, gry, naukę angielskiego, grę w szachy, pasjansa, rysowanie, potrafi używać klawiatury, ulubione strony wkłada do zakładek, żeby je potem mogła łatwo włączyć, szuka na allegro zabawek, które chciałaby mieć, robi razem ze mną zakupy przez internet.... - ja nie widzę nic złego w tym, że dziecko w XXIw posługuje się urządzeniami, które są dostępne.

                Podobnie umie korzystać samodzielnie ze stacjonarnego telefonu, telewizora, radia, pralki, maszyny do szycia, zmywarki, domofonu, aparatu cyfrowego, DVD, magnetowidu(tak mamy w domu także ten przestarzały sprzęt), gramofonu(bo to też mamy i czarne płyty, z których uwielbia słuchać stare bajki), a nawet bankomatu, ciśnieniomierza, termometru i glukometru!

                Dlaczego miałabym trzymać dziecko w średniowieczu i uniemożliwiać mu dostęp do powszechnie znanych i wykorzystywanych urządzeń?????????
            • nangaparbat3 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 11:53
              Mnie obserwacja samej siebie, dzieci w rodzinie, historie uczniow - w pracy. I wiedza, ze wszelkie uzaleznienie dotyka tym latwiej i szybciej, im mlodsza osoba ma do czynienia z czynnikiem, który je moze wywolac.
              • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 13:25
                Nie jestem przekonana, bo moje doświadczenie i obserwacja swojego oraz licznych cudzych dzieci nie wskazują na patologię mimo obecności komputera w ich życiu od dłuższego czasu. Jak już napisałam, wszystko jest dozwolone, byle z głową.
                • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:47
                  kawka74 napisała:

                  > Nie jestem przekonana, bo moje doświadczenie i obserwacja swojego oraz licznych
                  > cudzych dzieci nie wskazują na patologię mimo obecności komputera w ich życiu
                  > od dłuższego czasu. Jak już napisałam, wszystko jest dozwolone, byle z głową.

                  A ja obserwuję patologię wśród studentów kierunków "komputerowych". Na tych - zdawałoby się - bardzo wymagających studiach technicznych, gdzie trafia śmietanka profilu mat-fiz, postępuje jakaś kompletna degrengolada jeśli chodzi o umiejętność SAMODZIELNEGO LICZENIA. Na pytanie o wynik banalnego działania arytmetycznego student wyciąga Ipada, włącza kalkulator i liczy ... a ja sobie wtedy myślę, że chyba śnię smile Zdarzało mi się już usłyszeć od studenta, że sinus z pi drugich to 0.9999.
                  W rezultacie jest dramat w obszarze samodzielnego przekształcania wzorów. Jest dramat w temacie krytycznej oceny otrzymanych wyników. Pracuje się naprawdę źle z pokoleniem komputerowych dzieci i dla mnie jednym z priorytetów pracy z nimi jest uświadomienie im, że potrafią myśleć. Mam 34 lata a czuję się z zupełnie innej epoki, epoki w której dziecko musiało wszystko liczyć i wymyślać samodzielnie, a rozrywki nie włączało się wciśnięciem guzika, tylko trzeba było ją sobie zorganizować.
                  • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 18:10
                    Na pytanie o wynik banalnego działania arytmetycz
                    > nego student wyciąga Ipada, włącza kalkulator i liczy ...

                    A jeśli student wyciągnąłby komórkę albo tylko kalkulator?
                    To, o czym piszesz, to nie jest kwestia posiadania iPada, sama chyba to widzisz.
                    • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 19:49
                      kawka74 napisała:

                      > Na pytanie o wynik banalnego działania arytmetycz
                      > > nego student wyciąga Ipada, włącza kalkulator i liczy ...
                      >
                      > A jeśli student wyciągnąłby komórkę albo tylko kalkulator?
                      > To, o czym piszesz, to nie jest kwestia posiadania iPada, sama chyba to widzisz
                      > .

                      O rany ... podałam przykład Ipada, bo to jest maglowane w tym wątku. Oczywiście że zdarza się również wyciąganie kalkulatora i oczywiście że to nie jest kwestia posiadania takiego a nie innego sprzętu. To jest kwestia ślepego używania elektronicznych gadżetów tam, gdzie równie dobrze można by użyć własnego mózgu i do tego w sposób rozumny. Pewności nie mam, ale wydaje mi się, że na coś takiego to trzeba od dzieciństwa pracować ... W każdym razie w moim pokoleniu, które za dziecka nie korzystało z elektronicznych gadżetów a komputer był poza zasięgiem marzeń, takiego zjawiska nie obserwuję, natomiast w pokoleniu o 15 lat młodszym jest to zjawisko całkiem powszechne.
                      • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:26
                        > O rany ... podałam przykład Ipada, bo to jest maglowane w tym wątku.

                        IPad jest w końcu głównym tematem - kupić czy nie kupić.

                        To jest kwestia ślepego używania el
                        > ektronicznych gadżetów tam, gdzie równie dobrze można by użyć własnego mózgu i
                        > do tego w sposób rozumny.

                        Zgadzam się całkowicie, tylko chyba wyciągam nieco inne wnioski.
                        Uważam, że pod kontrolą rozsądnego rodzica nic nie będzie szkodliwe, ani iPad, ani komórka, ani kalkulator. Dobrze napisałaś wyżej, że to tylko narzędzia - i jeśli tak się będzie je traktować i tego uczyć dziecko od małego, nie zrobi to mu żadnej krzywdy. Technika nie jest ani dobra, ani zła, ani groźna, ani miła - wszystko zależy od tego, kto jej używa, jak i w jakim celu. Trzylatkowi naprawdę nic się nie stanie, jeśli pogra chwilę na iPadzie; stanie się dopiero wtedy, kiedy będzie siedział przylepiony do iPada codziennie od powrotu z przedszkola do zaśnięcia.

                        w moim pokoleniu, które
                        > za dziecka nie korzystało z elektronicznych gadżetów a komputer był poza zasięg
                        > iem marzeń, takiego zjawiska nie obserwuję,

                        Pewnie tak, ale nie uważam tego za wystarczający powód do ograniczenia dziecku zabawek do plastikowej ciężarówki i paczki plasteliny.
                        • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:47
                          kawka74 napisała:

                          > Technika nie jest ani dobra, ani zła, ani groźna, ani miła -
                          > wszystko zależy od tego, kto jej używa, jak i w jakim celu. Trzylatkowi napraw
                          > dę nic się nie stanie, jeśli pogra chwilę na iPadzie; stanie się dopiero wtedy,
                          > kiedy będzie siedział przylepiony do iPada codziennie od powrotu z przedszkola
                          > do zaśnięcia.
                          >

                          O i tutaj się zgadzam. Na pewno nic się trzylatkowi nie stanie, jak raz na tydzień pogra 10 minut na Ipadzie.

                          > Pewnie tak, ale nie uważam tego za wystarczający powód do ograniczenia dziecku
                          > zabawek do plastikowej ciężarówki i paczki plasteliny.

                          A tutaj się różnimy - Ipad to nie jest zabawka. To jest narzędzie pracy dorosłych, które od czasu do czasu, okazjonalnie, może ułatwić dostęp do rozrywki.
                          • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:12
                            > A tutaj się różnimy - Ipad to nie jest zabawka.

                            Nie, nie to miałam na myśli.
                            • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:30
                              kawka74 napisała:

                              > > A tutaj się różnimy - Ipad to nie jest zabawka.
                              >
                              > Nie, nie to miałam na myśli.

                              A co miałaś na myśli ?
                              • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 09.10.12, 06:55
                                Z grubsza to, co napisałaś - że umożliwia dostęp do rozrywki.
                • nangaparbat3 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 18:32
                  kawka74 napisała:

                  >Jak już napisałam, wszystko jest dozwolone, byle z głową.

                  Oczywiscie. I własnie elektronika - jakakolwiek - dla trzylatka jest bez glowy.
                  • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 18:59
                    Gdybym nie miała aktualnie trzylatki na stanie, pewnie bym uwierzyła.
        • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:19
          paliwodaj napisała:

          > nie dalej jak w czwartek rozmawialam z psychologiem dzieciecym, ktory mowil ze
          > wsrod jego pacjentow ma wiele dzieci ktore zapychane sa wszelkiego rodzaju elek
          > tronika, ktora powoduje roznego rozmaite problemy w koncentracji, w tym rozne o
          > dmiany ADHD .
          > Male dzieci sa stymulowane nadmierna iloscia bodzcow wzrokowych i dzwiekowych w
          > czasie gier komputerowych, ktorych mozg na tym poziomie rozwoju nie potrzebuje
          > . Dodatkowo okres czasu dzialania tych jest czasami wrecz zabojczy dla normalne
          > go rozwoju

          No oczywiście że tak. Nie jest to jakaś tajemna wiedza, ale z niewiadomych przyczyn panuje - jak widać w tym wątku - wesoła ignorancja w tym temacie.
    • ha-ya Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 01:47
      No wiec ja sie wypowiem jako posiadaczka dziecka w stosownym wieku i ipada. Mam dwojke od roku -jako zabezpieczenie smart cover+plastikowy tyl+folia na ekran. I wystaczy. Corka nim nie rzuca, ale ona z gatunku t,ych delikatnych. Jest sporo fajnych aplikacji dla dzieciakow w tym wieku ( puzzle, zgadywanki, bajki). Dziecku poprawila sie koncentracja i mala motoryka. Dla pan oceniajacych - corka moze uzywac go tylko w weekend a i wtedy czas jest reglamentowany. I uwaga - w zwiazku z tym, ze corka ze wzgledu na niepelnosprawnosc chodzi kilka razy e tygodniu na terapie a tam, o zgrozo, korzystaja z komputerow nawet dzieci 1,5 -2 letnie ze zlozonymi niepelnosprawnosciami. To dla tych co to dzieci nauczyly sie obslugi kompa bedac juz doroslymi.
      • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 07:58
        Dla pan oceniajacych - cor
        > ka moze uzywac go tylko w weekend a i wtedy czas jest reglamentowany.

        Ale panie oceniające założyły, że skoro iPad jest w domu, to oznacza rozpad więzi i upośledzenie dziecka.
        Używać można wszystkiego, byle z głową.

        (Przypomniała mi się scena z którejś 'Jezycjady' - afera o zmywarkę, którą zrobił Ignacy zięciowi, bo posiadanie tejże w domu wróży rychły upadek instytucji Rodziny - kubek w kubek ten wątek.)
        • panbrown Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 11:46
          Z tego co pisze założycielka wątku, wynika że Ipad ma być kupiony specjalnie dla dziecka, jako zabawka. I do tego ma być "pancerny", więc chyba nie tylko do okazjonalnego użytku właściciela?
          • mamameg Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 12:02
            A jak sobie dziecko pogra powiedzmy godzinę dziennie, to jest zaniedbywane i trzeba to zgłosić odpowiednim służbom?
            Czym (poza sprzętem) różni się granie na Ipadzie od oglądania bajki na dobranoc w naszym dzieciństwie? Dla mnie to taka sama rozrywka dla dziecka, póki jest odpowiednio dawkowana to co w tym złego?
            • falka_85 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 13:02
              > Czym (poza sprzętem) różni się granie na Ipadzie od oglądania bajki na dobranoc
              > w naszym dzieciństwie?
              A jak miałaś 3 lata to rodzice kupili Ci twój telewizor do użytku według własnego widzimisię? Czy jednak była bajka do obejrzenia na domowym sprzęcie a potem spać?
            • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 17:51
              mamameg napisała:

              > Czym (poza sprzętem) różni się granie na Ipadzie od oglądania bajki na dobranoc
              > w naszym dzieciństwie? Dla mnie to taka sama rozrywka dla dziecka, póki jest o
              > dpowiednio dawkowana to co w tym złego?

              Różni się tym, że granie jest interaktywne. To znaczy dziecko ma wpływ na stan rzeczy w grze. A to jest związane z dużo silniejszymi emocjami, niż oglądanie bajki.
              • mamameg Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 18:58
                Kiedyś potępiano czytanie dzieciom, potem oglądanie telewizji a teraz gry. A to po prostu rozrywka i tyle, nie ma co demonizować. Jak ktoś ma skłonności do uzależnień, to się uzależni od czegokolwiek, jak nie od gier, to od czegoś innego.
                • gaja78 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 19:57
                  mamameg napisała:

                  > Kiedyś potępiano czytanie dzieciom, potem oglądanie telewizji a teraz gry. A to
                  > po prostu rozrywka i tyle, nie ma co demonizować.

                  Telewizja oraz gry komputerowe źle wpływają na zdolność koncentracji dzieci oraz mogą powodować zaburzenia rozwoju emocjonalnego. Takie są powszechnie wiadome fakty, a nie żadne demonizowanie.
                  • mamameg Re: pancerny IPAD dla 3-latka 09.10.12, 10:38
                    Takie są powszechnie wiadome
                    > fakty, a nie żadne demonizowanie.

                    Powszechnie wiadome jest też, że szczepionki szkodza i nie należy szczepić dzieci.
          • kawka74 Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 13:20
            I do tego ma być "pancerny", więc chyba nie tylko do o
            > kazjonalnego użytku właściciela?

            Tak szczerze mówiąc to nawet przy okazyjnym użytkowaniu lepiej, żeby był pancerny wink
            Autorka wątku coś ucichła, więc chyba na razie nie ma co liczyć na doprecyzowanie.
        • ha-ya Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 11:58
          No wlasnie kawka, nie rozumiem tego. My mamy cala mase ksiazek, kredki, farby, cale zestawy art & craft, samochody, trampoline, rowery i inne cuda na kiju. No i mamy tego nieszczesnego ipada. Ot, zabawka jak kazda inna. Ja sie tak zastanawiam ile forumek mialo w rece tego ipada i przegladalo aplikacje dla dzieci. W wiekszosci nie sa oglupiajace, zareczam. I tak, czasami chce zeby dziecko czyms sie zajelo przez chwile- jak gotuje, zmywam czy odkurzam. pewnie kiepsko zorgazniowana jestem, ale o ile czasmi gotuje gdy mloda spi, prasuje tez wieczorami tak odkurzam w weekendy rano, bo po poludniu najczesciej nas nie ma, bo zaciesniamy wiezy rodzinne tongue_out
    • easyblue Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 18:48
      Do 2,5 roku nie interesowały go absolutnie ani bajki, ani reklamy. Nie było mowy o czytaniu książek, oglądaniu obrazków, rysowaniu, śpiewaniu, wierszykach.
      Od pół roku jego mowa poszła ładnie do przodu, bo w czasie od 1 do 2 r.ż. jego mowa była na poziomie "mama, tata, baba".
      Spełniam więc każdy "kaprys" młodego. Chce rysować farbami - dostaje. Chce wyrywac kartki ze starych książek - niech wyrywa, chce lepić plasteliną - kupuję. Chce nożyczki - tnie do woli. Chce walić młotkiem - dostaje gumowy. M ma piłę - młody też. Ja mam wiertarkę - młody też. Z kosiarką tak samo. Nie po to, by każde jego widzimisię spełniać, ale by stymulować jego rozwój, który nie jest taki, jak innych trzylatków. Ma trójkołowy motorek, ale bujak-konik go nie bawi. Na dniach ma przyjść rowerek biegowy. Ale i tak woli, jak wożę go na większym rowerku młodej.
      Bawi się jednymi klockami - tzw. waflami. Klocki magnetyczne, lego etc nie ciagną go. Mało rzeczy generalnie go interesuje. Nie chcę się rozpisywać, bo to bez sensu.
      Od jakiegoś czasu ogląda bajki, więc kamień spadł mi z serca - Pingwiny z Madagaskaru to jego ulubieńcy. Dzięki tej bajce... rozwija się.
      Uwielbia bawić się IPadem, bo tam sa puzzle, łowienie ryb /uwielbia ryby/, można się bawić w klikanie i to mu się podoba. Akcja=reakcja. PC ma mysz, więc mu trudniej, ale pad jest w sam raz. Dlatego zapytałam o pad. Czy kupię? Nie jestem zdecydowana. To zależy od kilku czynników. Jeżeli jednak przeważą pozytywy, zaryzykuję.
      • donkaczka Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 19:03
        o rany, robisz co sie dziecku zamani, bo uwazasz, ze ma opozniony rozwoj? na jakiej podstawie tak uwazasz? i na jakiej podstawie uwazasz, ze spelnianie jego zachciewanek to stymulacja rozwoju? rozwoju czego? wymagan?
        oprocz fumow trzylatka to mu nic nie stymulujesz, a mowa nie rozwinie sie od ogladania bajek, nawet jesli zachwycaja Cie powtarzane przez dziecko kwestie zaslyszane w filmie

        i wiem cos o tym, bo mam w domu pozno zdiagnozowanego gluchelca, ktoremu sie mowa zaczela od zera rozwijac w wieku 3 lat
      • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:16
        easyblue napisała:

        Do 2,5 roku nie interesowały go absolutnie ani bajki, ani reklamy. Nie było mowy o czytaniu książek, oglądaniu obrazków, rysowaniu, śpiewaniu, wierszykach.
        Od pół roku jego mowa poszła ładnie do przodu, bo w czasie od 1 do 2 r.ż. jego mowa była na poziomie "mama, tata, baba".


        Wiesz, że opisałaś przykład całkowicie normalnie rozwijajacego się dziecka?

        Tak wiele znasz póltorarocznych dzieci które mówią? Bo większośc zaczyna mówić więcej po skończeniu 2 lat. I mało który 2,5 latek lubi słuchac bajek, dzieci w tym wieku raczej wolą gonić, rzucać i jeździć, niż słuchac czy układać. Oczywiście są wyjatki, ale jednak nie jest to standard.
      • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 20:19
        easyblue napisała:

        Do 2,5 roku nie interesowały go absolutnie ani bajki, ani reklamy. Nie było mowy o czytaniu książek, oglądaniu obrazków, rysowaniu, śpiewaniu, wierszykach.
        Od pół roku jego mowa poszła ładnie do przodu, bo w czasie od 1 do 2 r.ż. jego mowa była na poziomie "mama, tata, baba".


        Wiesz, że opisałaś przykład całkowicie normalnie rozwijajacego się dziecka?

        Tak wiele znasz póltorarocznych dzieci które mówią? Bo większośc zaczyna mówić więcej po skończeniu 2 lat. I mało który 2,5 latek lubi słuchac bajek, dzieci w tym wieku raczej wolą gonić, rzucać i jeździć, niż słuchac czy układać. Oczywiście są wyjątki, ale jednak nie jest to standard.
        • easyblue Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:16
          Mam sporo dzieci w otoczeniu, nawet i jednego 3-latka, który sam nauczył się czytać.
          To nie moje przewrażliwienie, a stwierdzenie lekarzy. Mial niespełna rok jak zaczął mówić, po czym jego mowa dosłownie stanęła w miejscu. Podobno z powodu przedszkola.
          Mam już jedno dziecko i było "normalne". Reklamy uwielbiało, bajki także. Młodego to wcale nie interesowało. Dzieci znajomych, będące w podobnym wieku ewidentnie były/są inne. Nie chodzi o porównywanie do dziecka, które w wieku 2 lat gadało pełnymi zdaniami i operowało językiem jak 4-latek, ale o przecietnego dzieciaka w jego wieku.
          Wolę wyjść na przewrażliwioną matkę, niż czekac tak, jak czekałam z mową młodego, która po syropie z jakimiś kwasami ruszyła galopem.
          Właśnie skończył ukłądać puzzle z 9 elementów na padzie, grał także w "rybki" czyli łowienie ryb. Teraz włączyłam mu Pingwiny. W międzyczasie biegał z "bronią" i strzelał do ojca.
          • andaba Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:32
            Czytający 3-latek, to raczej ewenement nie norma, ja nie znam żadnego, a dzieci znam sporo.

            Mial niespełna rok jak za
            > czął mówić, po czym jego mowa dosłownie stanęła w miejscu. Podobno z powodu prz
            > edszkola.

            Posłałaś roczne dziecko do przedszkola???

            Jak w wieku 8 miesięcy "mówił"mama i za rok nadal mówił "mama", ale w końcu mowa ruszyła to jest jednak norma. I naprawde nie wiem, co ipad ma do tego, jest mnóstwo mozliwości stymulowania dziecka bez elektroniki.

            Zrobisz co zechcesz, ale twoje wywody są zabawne dla przeciętnego czytelnika.

            I jeszcze taka uwaga - dziecko układając puzzle z kartonków ćwiczy rękę, dokładność, to trudniejsze, niz pacanie palcem w ekranik.
            A co sądzą specjaliści na temat kupowania trzylatkowi ipada? Bo nie mówimy to chyba o pozwoleniu dziecku pobawic się pół godziny w poczekalni u lekarza, tylko o dostępie do "zabawki" przez większość czasu.
      • vivi.bon Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:31
        Kup, mój korzysta z dotykowego bardzo intuicyjnie.
    • vivi.bon Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:28
      Kindle Fire ma możliwość wyznaczenia dziecku limitu tematycznego i czasowego korzystania z urządzenia.
      I jest tani.
    • kobieta_z_polnocy Re: pancerny IPAD dla 3-latka 08.10.12, 21:40
      Kupowanie Ipada jedynie dla trzyletniego dziecka wydaje mi się przesadą (w końcu są inne, znacznie tańsze tablety), ale sam IPad, podobnie jak komputer, telewizja i XBox nie są same w sobie złe. Wszystko rozbija się o dawkowanie.
      Tym niemniej uważam, że z elektroniką należy być ostrożnym, ponieważ jest ona bardzo uzależniająca, chyba nawet bardziej niż telewizja. Wystarczy pograć w jakąkolwiek grę komputerową bądź nawet zasiedzieć się z laptopem i forum na kanapie, by zorientować się, jak ciężko jest się oderwać od tej cudownie efektywnej rozrywki: nie dość że zapewnia nam interakcję (w przeciwieństwie do TV), to jeszcze jedyne czym musimy ruszać to palce wink Dorośli ludzie są uzależnieni, a co dopiero dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka