majeczka2310
18.01.10, 10:03
sama nie wiem co o tym wszystkim mysleć i chyba nigdy nie zrozumiem
facetów!!! No więc będzie jak zwykle o związkach damsko-męskich, a
właściwie o już nie byłych związkach damsko-męskich. No więc po
rozstaniu, bardzo kulturalnym, ale bez zbędnych słów, jakieś 2
miesiące temu, mój znajomy zadzwonił do mnie z życzeniami
urodzinowymi. Niby nic wielkiego, na święta, Nowy Rok też dzwonił z
życzeniami, ale teraz z wyprzedzeniem dzwonił, bo jak sam mówił nie
chciał zapomnieć po czym w faktycznym dniu moich urodzin dzwoni
ponownie z życzeniami. Ale na kawę urodzinową zaproszenia nie
przyjął, niby nie powiedział NIE ale TAK też nie. I o co temu panu
chodzi??? Czy jest dobrze wychowany i z "obowiązku" składa życzenia,
pamięta itd.. czy może nie chce pozwolić o sobie zapomnieć? Czy może
jest jeszcze jakaś inna wersja zachowania panów w takich sytuacjach.
Dodam, że ja kontaktu z nim nie szukam, jak zadzwoni to pogadamy -
miło i bez pretensji, a jak nie dzwoni to z mojej strony pierwszego
kroku nie ma. Co o tym mam myśleć?