Dodaj do ulubionych

dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne kraje

25.10.12, 21:09
w wątku o liście do posłow w sprawie aborcji rozwinęla się dyskusja o dostepie w Polsce do środkow antykoncepcyjnych. Są tu kobiety z różnych krajów i mam pytanie - czy możecie powiedziec jak to jest w ktorym kraju? kto moze przepisac receptę, ile kosztują tabletki czy co tam? Tylko proszę o ceny w walucie kraju w którym pracujecie, kupujecie. Bez sensu jest przeliczac bo placi sie w walucie w której się zarabia.
Obserwuj wątek
    • gato.domestico Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 21:11
      UK za darmo, przepisuje lekarz tzw I kontaktu/rodzinny
      • kocianna Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 21:20
        Rosja - bez recepty (tu w ogóle wszystkie leki oprócz silnych psychiatrycznych są bez recepty, antybiotyki, sterydy, nasercowe - bez recepty), ceny wyższe niż w PL, czasami znacznie wyższe - jeśli chodzi o produkty znanych koncernów nowej generacji, dobry stary Rigevidon kosztuje tu ok. 15 pln i to najtańsze dostępne pigułki.
        • bsl Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 21:27
          Czechy, na recepte ceny jak w Polsce
          aborcja płatna
          invitro pierwsza proba doplaca państwo, reszte palcisz sam
          • bsl Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 22:42
            cilest1*21; 167 Kc

            yasmin 3*21 ;1100 Kc
        • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 21:31
          prosiłam o ewentualne ceny NIE w zlotowkach ale w walucie kraju. Zarabiasz w rublach to pisz ile rubli kosztuje, zarabiasz w euro to ile euro. Mozna jeszcze porównac do ceny bo ja wiem... chleba czy coś w podobie.
          • szmytka1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 22:29
            a ja wolę z złotówkach, bo nie chce mi się szukac ile kosztuje rubel, jakie są zarobki, czy to drogo czy tanio.
            • carmita80 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 22:50
              Uk - wszystkie srodki antykoncepcyjne sa za darmo, przepisuje je GP albo mozna sie udac do family planning clinic bez skierowania, sa w kazdym wiekszym miescie. Dosc popularne sa implanty, mirena, ale dostepnych jest wiele.
              Aborcja jest mozliwa do 24 tyg. jest bezplatna.
              IVF - jedno darmowe (bywa ze 3 zalezy od regionu) pozniej sie placi.
              • bsl Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 25.10.12, 22:59
                no to jak juz piszemy ceny ,
                aborcja 5 000 kc ( do 12 tyg )
                sterylizacja 16 500 Kc
              • princess_yo_yo Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 10:35
                z aborcja to nie jest jak z dentysta ze tylko benefitowcy, nieletni i pare jeszcze grup specjalnych maja za darmo?
                morning after pill kosztuje prawie ponad £25 chyba, prezerwatywy tez nie sa super tanie (chyba ze dla mlodziezy z czym sie zgadzam, lepiej niech maja za darmo)

                antykoncepcja jako taka jest darmowa i to tez uwazam teraz za swoje swiete prawo wink
                • carmita80 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 11:14
                  z aborcja to nie jest jak z dentysta ze tylko benefitowcy, nieletni i pare jeszcze grup specjalnych maja za darmo?

                  Raczej jest za darmo dla wszystkich, mieszkam tu ladnych pare lat i nie slyszalam jeszcze aby tylko dla osob najubozszych byla za darmo.

                  morning after pill kosztuje prawie ponad £25 chyba, prezerwatywy tez nie sa super tanie (chyba ze dla mlodziezy z czym sie zgadzam, lepiej niech maja za darmo)

                  Jesli kupujesz morning after pill i nie jest to przepisane przez lekarza to placisz, podobnie jak za prezerwatywy w supermarkiecie czy canesten chociazby, jesli przepisze ci go lekarz placisz mniej w aptece jesli kupujesz sama np. w tesco placisz wiecej.

                  antykoncepcja jako taka jest darmowa i to tez uwazam teraz za swoje swiete prawo

                  zgadzam sie.

                  Dodam ze sterylizacja tez jest darmowa.
                  • princess_yo_yo Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 12:15
                    ale morning after pill nie jest przepisywana przez lekarza... jest wydawana w aptece. co ma sens i jako ze nie jest to prawdziwa antykoncepcja tylko wyjscie awaryjne fair jest ze sie za to placi. nie bardzo widze powod zeby lekarz cos takiego przepisywal skoro lepszym wyjsciem zawsze jest darmowa, mniej ryzykowna i skuteczna antykoncepcja.
                    sterylizacja to forma dlugotrwalej antykoncepcji wiec podlega pod darmowa procedure.
                    co do aborcji to pewnie jesli nie trzeba byc zaleznym od nhs w tym temacie wiekszosc kobiet wybiera mary stopes albo cos w tym stylu, ale nigdy nie drazylam tematu.

                    • carmita80 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 14:52
                      ale morning after pill nie jest przepisywana przez lekarza... jest wydawana w aptece. co ma sens i jako ze nie jest to prawdziwa antykoncepcja tylko wyjscie awaryjne fair jest ze sie za to placi. nie bardzo widze powod zeby lekarz cos takiego przepisywal skoro lepszym wyjsciem zawsze jest darmowa, mniej ryzykowna i skuteczna antykoncepcja.

                      Zgadzam sie. Chodzi mi o to, ze gdyby byla przepisana przez lekarza to bylaby za darmo albo tansza.

                      sterylizacja to forma dlugotrwalej antykoncepcji wiec podlega pod darmowa procedure.
                      co do aborcji to pewnie jesli nie trzeba byc zaleznym od nhs w tym temacie wiekszosc kobiet wybiera mary stopes albo cos w tym stylu, ale nigdy nie drazylam tematu.

                      Tez nie wiem.
        • kocianna Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 00:13
          A jak ja w Rosji mieszkając zarabiam w euro, to co mam pisać? 15 pln = 150 rubli, tyle co 4 sztuki Durexów, albo tania wódka, 7 paczek fajek albo 7 bochenków chleba, albo 3 kg jabłek, albo 0,05% miesięcznych zarobków nauczyciela, albo 0,03% średniej krajowej.

          Dla porównania, Yasmin kosztuje tu 2000 rubli, czyli 10% zarobków nauczyciela.
          • kocianna Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 07:41
            Z matematyką to ja na bakier jestem smile Nauczyciel tu zarabia 20 000 rubli, a średnia jest 30 000. Procenty sobie same wyliczcie big_grin
      • makacjam25 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 12:33
        w UK za darmo, wszystko. Przepisuje lekarz rodzinny.
    • budyniowatowe Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 00:20
      Kanada, przepisac moze rodzinny lub ginekolog.
      Tabletki nie wiem po ile. SPirala zwykla ok $130 CAD, Mirana chyna $360 CAD.

      • bi_scotti Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 03:26
        budyniowatowe napisała:

        > Kanada, przepisac moze rodzinny lub ginekolog.
        > Tabletki nie wiem po ile. SPirala zwykla ok $130 CAD, Mirana chyna $360 CAD.
        >

        W walk-in-clinic tez Ci przepisza, no problem; wiekszosc pracowych ubezpieczen na lekarstwa typu chocby Green Shield pokrywa 80% kosztow. Tabletki morning-after dostepne over the counter bez recepty, ceny nie pamietam - $60.00? Musialabym zapytac ktorejs z uczennic wink
    • hamerykanka Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 01:36
      USA-jak w Kanadzie, zapisuje gin lub rodzinny, wystarczy powiedziec ze sie chce. Bez problemu bedzie staral sie dobrac takie, ktore nie powoduja nieprzyjemnych objawow ubocznych-u mnie prawie kazde powodowaly tycie i zanik libido.
      Cen nie pamietam-niestety to juz dawno bylo i od paru lat nie musze zazywac (mialam histerektomie)
    • volta2 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 01:56
      u nas(azerbejdżan) jak u kocianny - czyli wszystko bez recepty(chyba sobie postinor przywiozę, coby się w polsce nie prosić przypadkiem)

      wszystkich cen nie znam, ale postinor był po ok. 24 zeta bez recepty
      janinne - w różnych aptekach różna cena ale tak między 28 a 44 złote w całodobówce.

      co do waluty - nie bardzo rozumiem, mam napisać ile paczek miesięcznie mogę kupić za pensję?
      pensja nauczyciela oficjalna to 400 złotych

      aborcja - słyszałam że 120 zeta i robiona po paręnaście razy w życiu. nie wiem, czy w szpiatalach, czy w czymś typu:gabinet.
      ale to bardzo ciekawe doświadczenie - zapytać o cenę aborcji w klinice, do której przyszłaś na zastrzyk. nikt się nie dziwi - a ja i tak się bałam i czułam jak przestępcasmile
      moja klinika była głównie dla zamożnych i obcokrajowców, nie wykluczone, że tam cena była bardziej europejska - ale sie nie dowiedziałam bo lekarka ceny nie znała, odesłała na recepcję, a mi się już odechciało pytać.
      • eliszka25 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 03:28
        co do aborcji i invitro, to nie jestem w temacie, bo nigdy nie potrzebowalam takiej wiedzy. tabletki przepisuje lekarz rodzinny lub ginekolog. jak sie ma juz dobrane, to wystarczy zadzwonic do lekarza i powiedziec, ze sie potrzebuje iles tam opakowan (ja biore na pol roku z gory) i czekaja w recepcji. odebrac moze np. maz. u rodzinnego tez wystarczy, ze zadzwonie i powiem, ze biore takie i takie tabletki i dostane. tez najczesciej maz w drodze do pracy odbiera. lekarze tu nie wystawiaja recept, tylko z gabinetu wychodzi sie juz z lekami. leki "na recepte" dostac mozna po prostu od lekarza. w aptekach tez sa, ale chyba tylko raz wyszlam od lekarza z recepta, bo akurat nie mieli w przychodni moich tabletek na stanie.

        co do cen, to orientuje sie tylko w sprawie moich plasterkow evra. opakowanie kosztuje ok. 25 frankow. jak biore na pol roku, to place za 6 opakowan, a 1 mam gratis, czyli w sumie zapas na 7 miesiecy. dla porownania za chleb w piekarni place 3-4 chf, a "gorsza" pensja, czyli np. w mcdonaldzie na kasie to jakies 3 tys. chf. my mamy do dyspozycji 3x tyle, wiec dla mnie moje plasterki sa w sumie tanie.
        • malazabka.de Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 08:46
          Niemcy:
          tabletki przepisuje rodzinny lub gin (ale podejzewam, ze wlasciwie kazdy lekarz moglby je przepisac), ceny sa rozne, do bodajze 20 rz placi kasa chorych, a pozniej placi sie samemu, moje ostatnie kosztowaly 40€ na 3 m-ce
          spirala miedziana 120-200€
          spirala hormonalna 250-300€
          aborcja kosztuje 400€, ale jak sie malo zarabia koszty pokrywa kasa chorych
          wykonanie aborcji jest mozliwe do 12 tc, przy zdrowym zarodku, przy uszkodzonym (lub zle rozwinietym, uposledzonym) do konca ciazy!!! Przy czym z regoly nie wykonuje sie aborcji po 22 tc, poniewaz embrion jest wtedy zdolny do przezycia poza cialem matki - w tym przypadku za aborcje placi kasa chorych.
          chleb kosztuje od 1 do 6€ w zaleznosci od piekarni i wielkosci
    • kocianna Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 08:56
      Nieco mnie przeraża wymienianie w tym wątku aborcji na równi z antykoncepcją. Niezależnie od dyskusji na temat etyki, to NIE JEST metoda antykoncepcyjna.
      • lauren6 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 09:19
        Nie jest, ale sprawa równie ciekawa jak dostępność tabletek antykoncepcyjnych.
    • jowita771 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 09:01
      W Turcji 8 lat temu kupowałam bez recepty za 3 Euro.
      • sofi75 Belgia 26.10.12, 09:36
        antykoncepcja:
        przepisuje gin na pol rou do przodu z reguly (czasem na rok - tu zaleznie od tego, kiedy chce pacjentke zobaczyc na wizycie kontrolnej smile). Cen nie pamietam, ale wszystko refundowane w 80-90%, wiec z wlasnej kieszeni place naprawde niewiele

        aborcja:
        oprocz tego ze dopuszczalna i refundowana, to szczegolow nie znam

        IVF:
        koszt jednego podejscia (leki, wizyty lekarskie, punkcja etc.) to okolo 4 tys. EUR, z czego 80-90% refundowane. W ramach ubezpieczenia mozna zrobic 6 pelnych podejsc (stymulacji) do 1 ciazy. Przy kolejnym dziecku pzysluguje nam kolejnych 6 podejs tc.
    • grave_digger Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 10:22
      PL wkładka wewnątrzmaciczna (zwykła, nie mirena) 44 zł, czyli tyle ile kosztuje w aptece. założenie za darmo na NFZ = 44 zł tongue_out na pięć lat.
      • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 10:44
        co do wkładem w olsce (bo jak rozumiem to masz na mysli) to nie mam zdania, wiem jedynie że ja akurat nie moge ich stosowac ze względu na uczulenie na miedź. Nie będe ryzykowala. "Zwykłe" tabletki kosztyją mnie teraz około 20-25 zeta, wcześniej placilam 30-32, pani doktor po prostu przepisała mi takie z identycznym skałdem ale nowy produkt na rynku. Musi byc rzeczywiście nowy bo mimo że kupowalam juz chyba 4 opakowanie to za każdym razem albo mają jedno opakowanie alob musze zamawiać na dzien nastepny. Recepte może mi wypisać ginekolog i to tylko dwa opakowania, albo musi dac kartke do ogólnego, bez tego ogólny NIE wypisze ki recepty. I to tez nie na telefon tylko osobiście. Reasumując w Polsce dostęp do tabletek jest chyba gorszy niz w Azerbejdżanie. A oni pier...lą że jest tak różowo bo kobiety dobrze sytuowane, wykształcone i z dużych miaast "sobie jakoś radzą". Dodam jeszcze, że ja mam do przychodni blisko, w razie czego na piechote dojde w 20 minut, a i tak są problemy z zarejestrowaniem. Co maja powiedziec kobiety z malych wiosek naokoło, bez samochodu, z jedym czy dwoma autobusami?
        Aha i jeszcze jedno - NIE PYTAŁAM tutaj o ceny aborcji czy In vitro, chodzilo mi jedynie o antykoncepcję. Ale dziękuję za informację, jak na razie widać że u nas jeszcze baaardzo dlugo będzie ideologiczna jatka, bo niektórym nierozerwalnie antykoncepcja się z aborcja kojarzy, żeby nie wiem jak to rozdzielać
        • volta2 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 11:11
          bo niektórym nierozerwaln
          > ie antykoncepcja się z aborcja kojarzy, żeby nie wiem jak to rozdzielać

          nic się nie kojarzy

          u nas aborcja traktowana jest ZAMIAST(z europejskiego punktu widzenia) antykoncepcji, kumasz o co chodzi? widzisz różnicę.
          stąd podałam cenę zabiegu - bo - nie wiedzieć czemu - panie są przekonane, że wszystko szkodzi, lub mąż nie lubi(globulki/prezerwatywy) - a skrobanie się jest bardzo normalne i przyjęte.
          • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 11:18
            a powiedz mi SKĄD niektóre mają wiedziec że nie szkodzi, skoro są atakowane retoryką pt." antykoncepcja = zabijanie, aborcja, holokaust"? No to uważają że skoro róznicy nie ma... itd. A z drugiej strony skąd mają wdziedzieć jak się zabezpieczać, jak dostac receptę? Skoro większosc kobiet w tym kraju do ginekologa traifa przy okazji ciaży? Bo albo to wstyd albo nie ma kasy albo czzasu itp. itd. Ja mam mamę która w razie czego z dzieckiem mi zostaje, mam męża, który też sie nim zajmie, ale wiele kobiet tak łatwo nie ma.
            jak powiedzialam że dostęp do antykoncepcji jest ch....jowy to od razu uslyszałam ze co ja pier..niczę. Jest świetnie a w razie czego Hlandia albo Slowacja i czym sie martwię?
            • mdro Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 12:37
              Tyle tylko, że "u nas" Volty nie oznaczało Polski...
              • volta2 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 13:27
                no właśnie, kobita komentuje i nie wie, nawet o co chodzi... ale glos zabrac trzeba.
                • jowita771 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 13:32
                  A skąd ma wiedzieć? Na polskim forum piszesz "u nas", to się domyśla, że w Polsce. Chyba nie ma obowiązku wiedzieć, gdzie mieszkasz?
                  • mdro Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 13:38
                    Np. stąd: "u nas (azerbejdżan) jak u kocianny".
                  • princess_yo_yo Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 13:39
                    no ale skoro zapytala o sytuacje w roznych krajach (rozumiem ze raczej nie w pl bo to jest wtedy traktowane jako oczywistosc) to chyba 'u nas' bedzie wtedy w kazdym przypaku inne
                  • volta2 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 14:17
                    na polskim - a gdzie mam pisać?

                    emigrantek tu nei mało - i dlatego się do nas zwraca

                    jak już taka jesteś precyzyjna - to może autorkę po te pytania odeślij do kazdego z krajów który ją interesuje - i niech się dziewczyna od autochtonek dowie.
                • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 13:41

                  • volta2 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 14:14
                    bo pytasz dziewczyny z innych krajów - vide temat wątku
                    kazda zatem pisze na pewno skąd inąd - ale na 100% nie z polski

                    w pierwszym zdaniu zawarłam nazwę kraju

                    może nie zakładaj wątków jak nie wiesz o co pytasz i potem nie łapiesz co ci ludzie odpowiadają?
                    • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 17:57
                      przepraszam Cię, dopiero teraz dokładnie przeczytalam Twoj wpis o azerbejdżanie. Ale wybacz też, jak czytam o sytuacji gdzies tam to skupiam sie na tym gdzie, nie sledze dokladnie ktora skąd pisze.
        • dziennik-niecodziennik Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 14:08
          ależ koleżanko, nie znasz swoich praw to i tak Ci to wychodzi smile
          lekarz ginekolog moze na JEDNEJ recepcie wypisac DO SZESCIU opakowan leku antykoncepcyjnego pełnopłatnego (refundowanego - do trzech). mozesz wiec na jedną receptę dostac zapas półroczny i miec spokój. a nie musze pisac, ze na jednej wizycie mozesz spokojnie dostac dwie recepty i miec spokój na rok?... byloby to zasadne jako iz kontrolę ginekologiczną zaleca się min. raz na rok.
          lekarz po prostu chce Cie widywac co dwa miesiace, dlaczego- nie mnie wyrokowac big_grin
          jak widac - z dostępem do antykoncepcji nie jest tak źle, trzeba tylko samemu wiedziec do czego ma sie prawo.
          a 20-25zł miesiecznie to naprawde nie jest drogo.
          • dziennik-niecodziennik Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 14:10
            a, i zeby nie bylo:
            a) nie musisz wykupowac zapasu na pół roku od razu, mzoesz poprosic w aptece o zrobienie odpisów recepty i wykupowac po jednym opakowaniu miesiecznie;
            b) receoty sie nie przeterminują, bo recepty pełnopłatne nie ulegają przeterminowaniu.
            • paskudek1 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 18:01
              no widac teraz juz tak NIE MOŻNA bo moja pani ginekolog raczej nie wysyłalaby mnie bez potrzeby do lekarza pierwszego kontaktu z bzdurną karteczką. Chyba że znowu się zmieniły przepisy, w ciągu ostatnich 3 miesięcy, bo tyle nie byłam u ginekologa. przepisywała mi 6 opakowań ale musiala gdzieś tam zanaczyć ze to jest kuracja długotrwała. Po nowym roku juz tak nie mogła. To nie jest osoba która słyszy placz mrożonych zarodków a antykoncepcja jest dla niej czyms normalnym. Dobiera ją do mnie a nie do swoich poglądów.
    • kikimora78 Re: dostęp do środków antykoncepcyjnych - różne k 26.10.12, 18:09
      Norwegia - cen ci nie podam, bo nie znam, ale wiem, ze pigulki przepisuje i spirale zaklada lekarz pierwszego kontaktu. A na kontroli poprodowej lekarz ma obowiazek zapytac pacjentke jakiej antykoncepcji uzywala, chce uzywac, czy cos ma doradzic, pomoc itp. To jest jako jeden z punktow na karcie kontrolnej i musi byc "odhaczone"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka