Dodaj do ulubionych

Pobieranie krwi

01.11.12, 18:37
Czy pobranie krwi samemu (wiadomo, bez udziało pielęgniarki/lekarza) jest bezpieczne? Oczywiste, że trzeba mieć czystą strzykawkę i igłę oraz jednorazowe rękawiczki - to wiem. Ale czy to samo w sobie jest bezpieczne? Co się może stać, jak się źle wkłuje? Ryzykowac czy nie?
Pytam poważnie, a na odp zależy mi.
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:39
      Naprawdę poważnie pytasz?
      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:41
        Tak. A co w tym dziwnego?
        • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:45
          A jakby Cię jeszcze dodatkowo wiek interesował, to mam 16 lat. I z CIEKAWOŚCI pytam.
        • nangaparbat3 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:46
          Wkłuwanie sie do zyły to raczej poważna sprawa, nie ryzykowalabym. Jesli chory nie może udać się do laboratorium, poproś pielegniarke do domu, to naprawde nie takie trudne. Poza tym - kto Ci przyjmie do badania cos takiego?
        • kawka74 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:46
          Bo pytasz tak, jakbyś nigdy nie widziała pobrania krwi. Iniekcję podskórną da radę, sama robiłam, chociaż wykształcenia kierunkowego nie mam. Ale pobranie krwi??? Chyba na Halloween, wampirzą szczęką.
    • mary_lu Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:46
      Jak dasz radę, to czemu nie?

      Ale znam kilka osób, które dziabią pacjentów codziennie, a gdy próbowały sobie pobrać krew/założyć wenflon, to okazało się, że nie potrafią big_grin
      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:48
        Jestem ON, jakby co wink.
        Do żadnego badania tego nie oddaje. Chce po prostu sam dla siebie pobrać, tylko ew komplikacji wolałbym nie mieć. Stąd może głupie pytanie.
        • mary_lu Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:51
          Lepiej zrezygnuj big_grin
    • gemmavera Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 18:59
      I założyłeś sobie konto, żeby zapytać akurat ematki, czy bezpiecznie jest samemu sobie upuścić krew?
      • kawka74 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:04
        A kogo ma szesnastolatek pytać, jak nie mamusi? ;p
        • gemmavera Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:12
          kawka74 napisała:

          > A kogo ma szesnastolatek pytać, jak nie mamusi? ;p

          Hm, no ja to już bym raczej rówieśników zapytała wink
          • kawka74 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:15
            Może rówieśnicy też jeszcze nie pobierali ;p
            • gemmavera Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:19
              kawka74 napisała:

              > Może rówieśnicy też jeszcze nie pobierali ;p

              Słuszna uwaga big_grin
      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:04
        Nie bardzo mnie interesuje, kto siedzi i kto odpisuje na tym forum. Nieważne jest też, jak na to forum trafiłem. Zadałem proste pytanie, oczekuję odpowiedzi. Jak się nie zna odp, to najlepiej w ogole nie odpowiadac, niż jak się ma odpowiadac bezsensu.
        • gemmavera Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:11
          nas999 napisał(a):

          > Nie bardzo mnie interesuje, kto siedzi i kto odpisuje na tym forum. Nieważne je
          > st też, jak na to forum trafiłem. Zadałem proste pytanie, oczekuję odpowiedzi.
          > Jak się nie zna odp, to najlepiej w ogole nie odpowiadac, niż jak się ma odpowi
          > adac bezsensu.

          Ale Ty niekonsekwentny jesteś - jeśli oczekujesz sensownych odpowiedzi od osób, które się znają na pobieraniu krwi, to znajdź forum dla pielęgniarek, a nie ematek.
          • m_incubo Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:18
            No jak to, a to ematka nie zna się na wszystkim? Wiem, że 95% to specjalistki w wąskich dziedzinach, ale może jednak trafi się jakaś pielęgniarka?
    • bombastycznie Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:23
      no nie wiem, chyba bym się nie zdecydowała, wydaje mi się że potrzebne by było odpowiednie przygotowanie, przeszkolenie, chociaż pewnie w razie nagłej potrzeby, przy zagrożeniu życia pewnie bym i to zrobiła, ale gdyby to miało być tylko pobranie krwi do badania, wolę oddać się w fachowe ręce, chociaż w naszych szpitalach i klinikach różnie bywa...
    • przeciwcialo Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:27
      Aby pobrac krew pacjentowi potrzebuje dwóch rak, musiałabym miec 3 aby pobrac sobie. Rozmyslałam jeszcze nad opcją wkłucia się metoda igły i probówki to przy doskonałych zyłach mogłoby się udac. No ale to trudniejszy i mało obecnie praktykowany sposób. Teraz głównie do strzykawki lub do probówek prózniowych ale najpierw trzeba wkłuć specjalną igłę.
      Lepiej sie nie bierz za samodzielne pobierani krwi. Żyłę łatwo przekłuc jak nie masz wyczucia i sińce wielkie mozna miec.
      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:34
        Dzieki za dwie ostatnie odpowiedzi (na temat).
    • asia_i_p Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:38
      Niebezpieczne nie powinno być, może być nieskuteczne, bolesne i nieestetyczne, jak sobie ponabijasz siniaków. No i masz potem jak fachowo tę krew zapakować? Dowieziesz do laboratorium na czas?
      • przeciwcialo Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:46
        Wątpliwe aby wzieto od niego krew do badań. Ja nie wzięłabym.
      • gemmavera Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:53
        asia_i_p napisała:

        > ]No i masz potem jak fachowo tę krew zapakować? D
        > owieziesz do laboratorium na czas?

        Przecież chłopak wyraźnie pisze, że "chce sam dla siebie pobrać".
        Dlatego w ogóle dziwi mnie to, że dostaje odpowiedzi na temat. tongue_out
    • majenkir Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:46
      nas999 napisał(a):
      > Oczywiste, że trzeba mieć czystą strzykawkę i igłę oraz jednorazowe rękawiczki - to wiem.


      A po cholere rekawiczki?
      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:53
        Bo chce mieć sterylnie.
        To nie jest krew do badań - po prostu chciałem zobaczyć, czy sie uda. To wszystko.
        • przeciwcialo Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 19:56
          E... rękawiczki zakładam aby sie czyms od pacjenta nie zarazić wink Rękawiczki nie są jałowe.
        • demonii.larua Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 20:43
          Przecież zwykłe gumówki ze sklepu nie są sterylne big_grin
        • totorotot Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 00:40
          To nie jest krew do badań - po
          prostu chciałem zobaczyć, czy sie
          uda. To wszyst
          > ko.

          To może doświadczenia rozpocznij od polizania sobie łokcia
    • demonii.larua Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 20:47
      Zabić się nie zabijesz, ale możesz sobie narobić ogromnych siniaków, narobić sobie śladów po nie udanych próbach (może nie bolesne ale wygląda marnie), trudno to zrobić samemu sobie, bo potrzebne są dwie ręce, łatwiej zdecydowanie pobrać od kogoś.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:05
        eee motylkiem to bulka z maslem
    • japanunieprzerywalempanieposle Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:12
      jak juz jestesmy w temacie strzykawek to jak jest mozlkiwe odsysac tluszcz taka bezprzewodowa tongue_out kaniula. no kurnia facet wklada w dziure bez oporu odsowa tloczek a tluszcz mu sie wlewa do strzykawy i to jeszcze bez grama krwi. przecie ludzi tluszcz to nie krew zeby sam sobie lecial jak to jest w przypadku pobierania krwi
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:13
        www.youtube.com/watch?v=eBqKvzgoFp0 link
        • loganmylove Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:24
          Jest mozliwe ale zdecydowanie lepiej z pomoca maszyny-pracuję przy liposukcjach i z tego co słyszę od chirurgów to wolą tradycyjniesmile naciąga sie tłok robi podciśnienie i ciągnie te glutysmile zresztą nie każdy tłuszcz się nadaje do takiego odessania.
        • malgosiek2 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:28
          Po pierwsze wujek google nie gryzie
          tnij.org/s1f2
          Po drugie sam z ręki czyli zgięcia łokciowego sobie raczej nie pobierzesz z przyczyny li tylko technicznej.
          Po trzecie możesz sobie spróbowac pobrac z żyły w nodze jesli tak bardzo tego pragniesz.
          Chyba, że chcesz się nauczyć samemu dawać sobie w żyłę.
          • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:46
            Dawanie sobie w żyłe to raczej nie to samo, co pobranie krwi. Co sama nazwa zresztą mówi: dawanie-pobieranie).
            • malgosiek2 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:51
              nas999 napisał(a):

              > Dawanie sobie w żyłe to raczej nie to samo, co pobranie krwi.

              No, ale ja doskonale o tym wiem, więc pouczanie jest zbędne big_grin
              Skoro tak bardzo chcesz to zrobić, to do czegoś zmierzasz.
              Ot tak sobie raczej nie wierzę.
              • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:53
                Raczej tłumaczyć się nie muszę. Zadałem pytanie, czekałem na odp, i tyle.
                • malgosiek2 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:58
                  nas999 napisał(a):

                  > Raczej tłumaczyć się nie muszę. Zadałem pytanie, czekałem na odp, i tyle.

                  No, proszę jaki bojowy "bohater"
                  Ech "synku" popatrz sobie w podanego linka, a sie dowiesz o technice pobierania.
                  Życzę powodzenia.............
                • demonii.larua Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 21:59
                  > Raczej tłumaczyć się nie muszę.
                  błąd, jesteś na ematce - musisz :F
                • malgosiek2 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:00
                  Aha wenflon zakładałam również na nodze w skrajnych przypadkach.
                  • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:01
                    Spróbuję pobrać, a co z tego wyjdzie sam się przekonam.
                    • soczek_bez_gazu Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:09
                      a po wuj sam sobie chcesz pobrać krew???? Juz po halloween.
                      • nas999 Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:12
                        Bo mam taką potrzebe
                        • majenkir Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:20
                          Autohemoterapia?
                          • soczek_bez_gazu Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 02:11
                            no w takim przypadku to bym sie raczej martwila jak sobie wstrzyknac z powrotem. w sumie po twoim poscie to obstawiam.ze

                            chlopak naczytal sie w internecie o jakichs "niekonwencjonalnych" terap
                            iach watpliwej prowieniencji i teraz kombinuje.

                            to albo doping
                            • nas999 Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 15:21
                              Miałaś rację - z ręki niemożliwe, ale z nogi bez problemu.
                              • gemmavera Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 16:40
                                nas999 napisał(a):

                                > Miałaś rację - z ręki niemożliwe, ale z nogi bez problemu.

                                Czyli jednak sobie pobrałeś sam?
                                A nie chciało ci się przy tym wymiotować?
                                • nas999 Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 16:58
                                  Tak. Bez problemu. Nie mam problemu, aby się sobie samemu wkłuć. Z żyły w ręce to faktycznie nie za bardzo możliwe, ale jak pisałem z nogą problemu nie ma.
                                  • nas999 Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 16:58
                                    I nie, nie miałem ani odruchu wymiotnego ani omdlenia.
                                    • gemmavera Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 18:29
                                      nas999 napisał(a):

                                      > I nie, nie miałem ani odruchu wymiotnego ani omdlenia.

                                      A to całe szczęście, bo nie dość, że nogi masz pokłute, to jeszcze zęby mógłbyś zniszczyć.
                      • mika_p Re: Pobieranie krwi 01.11.12, 22:19
                        Może cyrograf chce podpisać big_grin
                        Ech, młodzież teraz piórem nie pisze, to nie wie, jak wydajna jest JEDNA kropla atramentu - a kroplę to sobie można z palca utoczyć, bezpieczniej.
                        I lektur nie chce czytać, ani nawet ekranizacji oglądać, a jeden taki własną krwią list pisał i piórem z wypchanego (bodajże) jastrzębia wyrwanym, na filmie pokazane, Babinicz mu było smile
    • mgla_jedwabna Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 15:34
      Pobranie może i nie jest, ale co zrobisz z tą krwią już po pobraniu? Nie masz chyba warunków do przechowywania jak w laboratorium?

      P.S. Ja bym się bała, że zemdleję w trakcie i coś się jednak stanie.
    • rita75 Re: Pobieranie krwi 02.11.12, 16:53
      Ale czy to samo w sobie jest bezpieczne? Co się może stać, ja
      > k się źle wkłuje? Ryzykowac czy nie?

      Nie jest bezpiczne, poniewaz mozesz sobie wpuscic powietrze do zyly.
    • czekolada_orzechowa Ani chybi wąpierz, taki jak ten: 02.11.12, 17:31
      tvnplayer.pl/seriale-online/ukryta-prawda-odcinki,521/odcinek-115,S00E115,16115.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka