mnb0 26.11.12, 12:51 Jakie macie bibeloty wystawione na pokaz w salonie/duzym pokoju? I w ogole na czym je prezentujecie? Na etazerce? Regale? Polkach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mona_mayfair Re: Bibeloty 26.11.12, 12:54 hmm.. Jedna swieczka, zabytkowy, porcelanowy czajnik (dzbanek?), równie zabytkowy, mosiężny zegar, 4 ramki ze zdjeciami. Na więcej nie mam miejsca bo wszystkie półki zajete przez ksiązki ;p Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: Bibeloty 26.11.12, 12:59 "Na pokaz"!? Nie, no padłam rotflując. Nie mam kompletnie żadnych bibelotów, bo nie lubię durnostojek. Jedyne, co u mnie stoi na półkach to książki i kwiaty. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Bibeloty 27.11.12, 13:37 > Jedyne, co u mnie stoi na półkach to książki i kwiaty. To niezbyt fortunne polaczenie. Podlewajac kwiaty mozna zalac ksiazki. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Bibeloty 26.11.12, 18:02 Mam kilka ukochanych i nie ma takiej opcji żeby znikły z salonu.Mam piękny stateczek,pana w sokingu i kapeluszu i panią z parasolką,z drewna.To para ale stoją na oddzielnych półkach.Kamienie z różnych plaż(pamiątki)raczej płaskie ustawione po 3 jeden na drugim.Mam piękne drogie szachy,prezent od męża.Dużo ramek ze zdjęciami na ścianach(zdjęcia z najważniejszych chwil)i kilka małych duperelków,prezenty z dalekich podróży znajomych.Obecnie lubuję się w kolorowym szkle,pięknie odbija światło przy świecach.Mam tego troszkę,nie dawno zdobyłam to..i bardzo lubię,mam jeszcze 3 podobne.... Na zimę zmieniam dużo rzeczy w salonie,nakrycia i dywan i ogólnie wystrój,bardziej na ciemne kolory ,w lecie królują jasne.. Fajnie ,że nadchodzi B.N. znów okazja do strojenia domku .Lubię to! Odpowiedz Link Zgłoś
helufpi Re: Bibeloty 26.11.12, 18:24 Ekspozycja dzieł sztuki i okazów przyrodniczych jest na regale - bibeloty to trochę pogardliwe określenie, kojarzy mi się z kryształową popielniczką albo porcelanową pastereczką za wypucowaną szybą. Aktualnie mam pięknego kotka z rolki po papierze toaletowym, krówkę z gliny, kupkę kamieni i koronę królewską z papieru kolorowego. Zmieniam wystrój wraz z nowymi falami inwencji twórczej i kolekcjonerskiej potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Bibeloty 26.11.12, 21:40 A co masz przeciwko pastereczkom? Ja mam zabytkowy porcelanowy zegar z pastereczką i pasterzem i z zajączkiem co gorsza nie widzę w nim nic złego. Jest to piękna pamiątka rodzinna. Chatę mam retro i zegar pasuje dobrze do wyposażenia, jak i tysiąc innych dupereli, które mają dla mojej rodziny znaczenie emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: Bibeloty 26.11.12, 21:58 U mnie teraz mało. Kiedyś więcej durnostojek miałam. Stoi baba wykonana na podstawie Oczekiwania Klimta (mam do kompletu lustro, leży w szufladzie). Stoi jeszcze stary świątek po mamie, drewniany kot i pudełko na biżuterią. Za szybą stoją książki i pęknięta skarbonka-skuter. Postawiłam tam, żeby pamiętać coby młodemu skleić i zapominam Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Bibeloty 26.11.12, 22:08 Ja mam mnóstwo rozmaitych pięknych drobiazgów, nie są to "bibeloty", tylko pamiątki rodzinne, stare naczynia, zdjęcia, szkło ozdobne, które bardzo lubię, pamiątki z podróży, pudełka i kasetki świeczniki, miseczki, cukierniczki itp. Stoją na półkach z książkami. Od zawsze takie rzeczy idą za mną przez życie. Odpowiedz Link Zgłoś
mnb0 Re: Bibeloty 27.11.12, 13:45 No ale bibelot to bibelot czyli cos, co nie posiada zadnej innej funkcji, poza ozdobna. Moznaby sie natomiast spierac, co jest wiekszym kiczem - ceramiczny dzban z marketu dekoratorskiego czy porcelanowa pastereczka po prababci. Odpowiedz Link Zgłoś