Dodaj do ulubionych

boje sie raka

27.11.12, 11:47
moja babcia miala raka jelita, zmarla teraz u mego taty tez cos wykryto w kolonoskopii, martwie sie ze jest to jakas genetyka. jak sie uwolnic od zlych mysli.Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • larrisa Re: boje sie raka 27.11.12, 12:01
      Przede wszystkim uświadomić sobie, że rak to nie wyrok.
      Teraz coraz częściej raka skutecznie się leczy, w wielu przypadkach następuje całkowite wyleczenie, w wielu staje się chorobą przewlekłą, jak cukrzyca.
      Największy postęp medycyny jest właśnie w onkologii.
      • jola-kotka [...] 27.11.12, 12:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wies-baden Re: boje sie raka 27.11.12, 12:25
          Jola ! Ty jesteś kolejną wirtualną konfabulacją, bo nie wierzę, że nie czujesz iż na ematce masz wizerunek "trochę nie halo", a jednak uporczywie się tego forum trzymasz. Kreujesz się na osobę wrażliwą, ujmującą się za *nieszczęśnikami*, z drugiej strony dajesz popisy wulgarności i prostactwa, jak w tym wątku. Zdecyduj się na jakąś postawę i tego się trzymaj...i jeszcze popracuj nad ortografią.
          • varna771 Re: boje sie raka 27.11.12, 14:29
            wies-baden napisała:

            Kreujesz się na osobę wrażliwą, ujmującą się za *nieszczęśnikami*,
            > z drugiej strony dajesz popisy wulgarności i prostactwa, jak w tym wątku.
            Też tak uważam, trzeba miec nierówno pod sufitem, by napisać to co napisała Jola!! widać, że humor Jej dopisuje, bo rodzice żyją, a najbliższych choróbsko nie dopadło, wiec skąd Jola ma wiedzieć co człowiek czuje, a jak nie wie to niech milczy!!!
    • kosa.bar Re: boje sie raka 27.11.12, 12:25
      Jeśli tak jest to przede wszystkim musisz pomyśleć o profilaktyce, masz prawo do kontrolnej kolonoskopii, nie musisz mieć żadnych objawów.Sa takie specjalne programy profilaktyczne , u nas akurat w centrum onkologii.Nie boj się tylko działaj, ja w tym roku pokonałam raka, był na tak wczesnym etapie,że przypominają mi o nim jedynie wizyty kontrolne.U mnie zagrożenie było ze strony rodziny Taty (czerniak, rak płuc, rak żoładka) a u mnie przewrotnie zaatakował szyjkę.Nie chcę myśleć o tym, co by sie stało gdyby nie regularna cytologia.
      • yeena Re: boje sie raka 27.11.12, 14:03
        uwazam ze lepiej nie zabierac glosu na forum niz kogos urazic, bo dla mnie to jest bardzo delikatna sprawa.to jest w tej chwili dla mnie wielki problem.dziekuje wszystkim przychylnym.pozdrawiam.
        • rosapulchra-0 Re: boje sie raka 27.11.12, 14:27
          Jola pomyliła cię z inną osobą. Pewnie teraz śpi, więc jak wstanie (ma odwrócony zegar aktywności), to się odezwie.
    • rosapulchra-0 Re: boje sie raka 27.11.12, 14:06
      Bo to trzeba sobie śmierć po ludzku, normalnie zaplanować, a nie bać, że choroba weźmie. Uprzedzić chorobę, po co dawać złym ludziom satVsfakcję?
    • varna771 Re: boje sie raka 27.11.12, 14:21
      Mój tata równiez zmarł na raka jelita grubego. Wiem o czym mówisz bo tez tak mam, wystarczy, że "coś" mnie boli to od razu na pewno rak ! wyszukuje w necie informacji na temat tego co mnie boli, a to błąd bo niepotrzebnie się wkręcam, ale stres jest okropny!
    • piekielna-diablica Re: boje sie raka 27.11.12, 14:48
      rób regularne badania profilaktyczne
      trzymaj prawidłową dietę
      wtedy masz dużo większe szanse na brak choroby lub ewentualnie jej szybsze wykrycie
    • annajustyna Re: boje sie raka 27.11.12, 14:58
      Tylko wylacznie regularna profilaktyka - od 30 r. zycia badanie na krew utajona, kolonoskopia najpozniej od 40. Rak jelita wykryty na samym poczatku jest calkowicie wyleczalny!
    • jola-kotka Re: boje sie raka 27.11.12, 21:23
      Bardzo Cię przepraszam,pomylilam niki,myślałam,że to osoba,która wcześniej wyprowadziła mnie z równowagi.jeszcze raz przepraszam.
    • wronka30 Re: boje sie raka 28.11.12, 11:10
      U mnie ze strony taty tez ta parszywa choroba wystepuje. Mam fobie, ze kiedys ja albo ktos z mojej rodziny zachoruje. Jak cos mnie boli to od razu mam najczarniejsze mysli. Do lekarza tez nie pojde w razie czego bo boje sie diagnozy uncertain Normalnie tragedia.
      Od czasu choroby ojca przestawilam sie calkowicie na antyrakowa diete. Podstawa naszego jadlospisu sa:
      - warzywa, duzo warzyw wszelakiej masci (w tym tez natka pietruszki, selera, kolendry)
      - przyprawy: kurkuma, kminek, imbir, szafran, tylko sol morska, czerwona papryka, oregan, tymianek, bazylia
      - oliwa z oliwek
      - pieczywo pelmoziarniste w roznorakimi nasionami
      - siemie lniane
      - orzechy wloskie, laskowe, pecan, pistacje
      - daktyle
      - codziennie herbata zielona wymieszana z herbata jasminowa i swieza mieta
      - rosliny straczkowe: groch, fasola, ciecierzyca, soczewica
      - zero gotowego zarcia, zero sztucznych przypraw kostek czy innych weget.
      - zero alkoholu (nikt nie mowi o tym, ze piwo jest wyjatkowo rakotworcze)
      - zero tytoniu
      - sport i jak najwiecej swiezego powietrza

      Wiem, ze zdrowa dieta nie da 100% gwarancji, ze nas to dziadostwo nigdy nie dopadnie ale na pewno zmniejsza szanse.
      Pozdrawiam
      • verdana Re: boje sie raka 28.11.12, 13:11
        Bez profilaktyki nie zmniejsza. Nie chcę być brutalna, ale będę - dla Twojego dobra. Bojąc się lekarza masz ogromne szanse na to, zę chortoba zaostanie wykryta tak późno, ze bedzie Cię czekało długie, okaleczające leczenie , a potem śmierć.
        Badania wykazały, ze to, co kiedyś polecano, czyli dieta bogatoresztkowa , wcale nie zmniejsza tryzyka zachorowania. Więc jesli chcesz żyć, to idź do lekarza, momo strachu i rób regularnie badania. A nie oszukuj się, zę dzięki diecie nie zachorujesz. Jesli to genetyczne, to żadna dieta nie pomoże.
        • annajustyna Re: boje sie raka 28.11.12, 13:16
          Dieta na pewno nie zaszkodzi, ale tez nie uchroni sad. To nie ejst tak, ze tylko ci, co sie zle odzywiaja, pala i pija choruja sad.
    • zlotarybka_1 Re: boje sie raka 28.11.12, 13:20
      w mojej rodzinie nigdy nie było nowotworu, ani od strony ojca ani mamy. Dlatego wydaje mi się, że problem mnie nie dotyczy. Ciężko mi się zebrać na jakiekolwiek badania, zalegam z cytologią już parę mies, o USG piersi nie wspominając. Zlewam po prostu wszystko. Może gdyby w historii rodziny były przypadki raka, bardziej bym na siebie uważała.
      • yeena Re pytanie 29.11.12, 20:41
        dziewczyny caly czas mam przed soba czarny scenariusz, ze niestety wczesniej czy pozniej tez mnie dopadnie rak jelita grubego.powiedzcie mi kochane moze ktoras miala z tym stycznosc, czy objawy jesli jest rak to sie nasilaja, czy moga byc i sie na chwile wyciszac?dziekuję
        • varna771 Re: Re pytanie 29.11.12, 20:59
          yenna przestań się wkręcać, masz problem i to poważny, daj sobie pomóc i pójdz do psychologa bo będzie Ci ciężko.
          Pozdrawiam
    • alfa36 Re: boje sie raka 03.12.12, 00:41
      Kurcze.... Przypadkiem trafiłam na bloga dziewczyny, ktora kilka dni temu zmarła na raka. Na tego samego raka, ktory ja pokonałam kilka lat temu. I przypomniało mi się wszystko. I zaczełam się bać...Ja to jakaś masochistka jestem, bo nie mogę oderwać się od czytania, a jest mi z tym źle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka