Dodaj do ulubionych

Nie dajmy sobie wmowic,

07.12.12, 17:52
ze Polska, to taki pokraczny kraj (jak go probuja przedstawiac emirantki zarobkowe).
Obserwuj wątek
    • mirmunn Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 17:55
      Ja nie daję... (sobie wmówić, hihismile)
    • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 17:56
      a ten znowu zaczyna... Emigrantki sa rozne. Jaki znowu pokraczny?
      A 2/3cie swiata czyli cala Azja, Afryka, Ameryka PD i wiele innych krajow Europy to niby sa mniej"pokraczne"?
      • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:08
        princesswhitewolf napisała:

        > a ten znowu zaczyna...
        ano
        > Emigrantki sa rozne.
        Wiem
        > Jaki znowu pokraczny?
        Wg e-matek emigrantek wieluu
    • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 17:57
      a nie jest...?
      • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:46
        Nie, nie jest.
    • jamesonwhiskey Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:05
      jak masz takie pragnienie to mozesz sobie wmawiac ze to 10 potega gospdarcza swiata
      zielona wyspa i jest fajnie i jest super
      nie zmienie to jednak faktu ze fajnie nie jest
      • carmita80 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:11
        Jakim krajem jest Polska to widac. Histeryczne proby udowadniania ze nie jest zle tez o czyms swiadczawink
        • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:26
          A z czego wynika codzienne (lub prawie codzienne) siedzenie na polskich forach (nie - forach dla polskich emigrantów co można jeszcze zrozumieć, ale typowo polskich forach o polskiej rzeczywistości) przez takie emigrantki? Tego nie rozumiem, jakby któraś zechciała mi wyjaśnić...
          Wszak za granicą istnieją i portale i tamtejsze fora (dla rodziców i nie tylko).
          • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:05
            nie musze z tubylcami gadac na forach, (choc tez to czasem robie, zalezy od tematu), bo mam ich na wyciagniecie reki, a tutaj tona gazecie to folklor, niezlych rzeczy sie mozna naczytac
            -----------------------------------------------------------
            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
            • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:07
              I do czego te rzeczy są Ci potrzebne? Czemu służą?
              • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:44
                A dla rozrywki! Nie wiesz po co ludzie chodza ogladac walki w kisielu?
                Na francuskich forach nie ma takich jatek jak tu big_grin
                -----------------------------------------------------------
                moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:48
                  Dlatego tutaj na więcej możesz sobie pozwolić i nie tylko śmierdzącego bąka puścić, ale i z-esr... się na środek co na tamtejszych forach by Ci na sucho nie uszło, prawda?
                  • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:56
                    moja droga, obiecalam sobie ze zaden duren i cham nie sprowadzi mnie juz do swojego poziomu
                    -----------------------------------------------------------
                    moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                  • rosapulchra-0 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 05:52
                    Widze, ze gazeciarz w formie dzis :-C
          • barbibarbi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:36
            a o czym świadczy nałogowe siedzenie bezdzietnego faceta na forum ematka? To tak jakbym ja zaczęła przesiadywać na męskim dziale z ubraniami wśród slipów, marynarek i krawatów - tu bym sobie kalesonki przymierzyła, ówdzie slipki, a innym razem męski garnitur - normalne toto nie jest.
    • undoo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:14
      Polska nie jest wcale pokracznym krajem. Skad taki pomysl? Mieszkalam w kilku miejscach na globie i wcale nie uwazam, ze w Polsce jest zle. Gdyby nie ciekawosc, ktora mnie gna po swiecie, to osiadlabym w Wwie wlasnie. Super miejsce, pominawszy korki, ktore sa cecha charakterystyczna kazdego duzego miasta.

      Byle tylko wiecej tolerancji dla wielodzietnych rodzin bylo.
      • jamesonwhiskey Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:19
        > Polska nie jest wcale pokracznym krajem. Skad taki pomysl?

        wiesz co, nie mam pojecia skad ten pomysl
        ale mam tu swietny przyklad z wczoraj ze to bardzo fajny kraj z fajnymi ludzmi


        wyborcza.pl/1,75248,12997367,88_dusz_na_sprzedaz__Norbertanki_wystawily_odzyskana.html?v=1&obxx=12997367
        • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:27
          Gdzieś jeszcze widziałam nowa aferę z "ptaszkami" u salezjanów smile
          Taki nasz rodzimy folklor...
          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:23
            A w Irlandii są tak katoliccy, że zarżną kobietę w poronionej ciąży w imię nie usuwania płodu.
            • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:48
              To, że gdzie indziej są idioci nie świadczy o tym, że u nas sami mądrzy.... Niestety.
              • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:52
                To, że gdzie indziej są idioci świadczy tylko o tym, że nigdzie nie ma idealnie, pod żadną szerokością geograficzną.
                • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:01
                  Ano nie ma. Skoro już wiemy, że i u nas nie jest idealnie to przestańmy się bulwersować, że ktoś "spoza" tak twierdzi.
                  • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:12
                    A niby dlaczego? Nie mówię za innych tylko za siebie. Ja nie chadzam po forach innych krajów i nie wytykam im dane rzeczy które są gorsze na ten przykład niż u nas czy nie wyszukuję np. tamtejszych uchybień w prawie czy w służbie zdrowia i nie daję na tamtejsze fora. To byłoby burackie zachowanie, tak samo jak głośne chwalenie się szczupłą sylwetką przy grubej koleżance.
                    • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:20
                      Z tego samego powodu, z którego idiotyczne jest bulwersowanie się "Pokłosiem" i twierdzenie, że autorzy i aktorzy nie są polakami. Problem nie znika jak się o nim najkulturalniej na świecie milczy. Z patriotyzmem jest jak z religijnością - często zaślepia.
                      • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:27
                        Ja tam widzę wady i zalety swojego kraju, zalety i to czego nie mogą mi wybaczyć tutejsze emigrantki także i wady innych krajów.
                        • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:08
                          Zalety tego kraju? No jest ich pare :
                          - edukacja, nie wiem jak jest dzisiaj, ale na prawde nie musialam sie przez te lata wstydzic, bo wypadam nie najgorzej, mimo ze nie pokonczylam w Polsce jakichs renomowanych szkol, a i poziom studiow tez nie nadzwycajny (dzieki systemowi francuskiemu moglam sie na szczescie przez te 20 lat doksztalcac za darmo, rownoczesnie pracujac),
                          - zmysl rodzinny, tu na rodzine mozna liczyc, we Francji dziecko na 18tke dostaje kopa w zadek big_grin
                          - wymiar przyjazni, przyjazn polska to nie to co przyjazn francuska, tu dyskrecja nie obowiazuje, jesli sie komus zwierzysz, musisz sie liczyc z tym, ze wszyscy dokola dowiedz sie o twoim problemie,
                          - niskie skladki ZUS, tu sa kolosalne, no ale z czegos ten socjal musi byc...
                          - itd, itp...
                          Ja tam tam w Polske wierze, byleby otrzezwiala, zlaicyzowala sie na nowo, zliberalizowala w pewnych kwestiach, ktorych nie bede rozwijac i zatamowala ten wzrost faszyzmu

                          -----------------------------------------------------------
                          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
        • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:53
          jamesonwhiskey napisał:

          > ale mam tu swietny przyklad z wczoraj ze to bardzo fajny kraj z fajnymi ludzmitrojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12907612,Dostal_milion_zl_w_spadku__Wszystko_oddal_dla_studentow.html
          • demonii.larua Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 18:07
            Heh wymarzony wydział mojego najstarszego, gdyby Referowski miał dzieci zapewne inaczej dysponowałby swoim majątkiem. Oni (z żoną) wspierają studentów i nie tylko na różne sposoby.
            • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 20:31
              demonii.larua napisała:

              > Heh wymarzony wydział mojego najstarszego, (.......) Oni (z żoną) wspierają studentów > i nie tylko na różne sposoby.

              Prawda, ze ladny post bez tego gdybania?
              • demonii.larua Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 11:06
                A to akurat nie jest gdybanie smile
        • to_ja_tola Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:38
          jamesonwhiskey napisał:


          >
          >/1,75248,12997367,88_dusz_na_sprzedaz__Norbertanki_wystawily_odzyskana.html?v=1&obxx=12997367" target="_blank" rel="nofollow">wyborcza.pl/1,75248,12997367,88_dusz_na_sprzedaz__Norbertanki_wystawily_odzyskana.html?v=1&obxx=12997367</a>

          dżejms...przesadzasz....O ilu takich rzeczach nie wiesz co się działy gdzieś za granicą?Też sie dzieją różne"cuda na kiju"...Ale najlepiej oczerniac polskę
      • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:22
        undoo napisała:

        > Polska nie jest wcale pokracznym krajem
        Wiem, ja wiem.
        > Skad taki pomysl?
        Z postow emigrantek mlodych.
        • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:58
          Mlodych wiekiem?tongue_out czy mlodych na emigracji?i ile to lat ta mlodosc emigracyjna trwa?
      • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:00
        no widzisz, w takiej Francji nikt ci do gaci nie zaglada, mozesz miec dzieci, mozesz nie miec dzieci, zaden gnyp nie odwazy sie komentowac twoich zyciowych decyzji, bo wie ze to chamskie i nie na miejscu, za to kocham ten kraj!!!
        -----------------------------------------------------------
        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
        • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:08
          no widzisz, w takiej Francji nikt ci do gaci nie zaglada, mozesz miec dzieci, mozesz nie miec dzieci, zaden gnyp nie odwazy sie komentowac twoich zyciowych decyzji, bo wie ze to chamskie i nie na miejscu, za to kocham ten kraj!!!

          ma_dre ciekawe co mowisz bo ja pracuje z Francuzkami jakie wyjechaly z kolei do UK i teraz zrzedza i na rasizm, snobizm i arogancje Francuzow. Jak rowniez na to iz Francuzi oceniaja po ubraniu.

          A ja zas odnosze wrazenie ze wiekszosc emigrantow zawsze narzeka na swoj kraj

          Nie ma idealnych krajow
          • bi_scotti Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:43
            princesswhitewolf napisała:

            > A ja zas odnosze wrazenie ze wiekszosc emigrantow zawsze narzeka na swoj kraj

            smile
            To chyba zalezy od etapu adaptacji. Mozna tez przeciez uslyszec nie raz i nie dziesiec peany na temat Wloch, Portugalii, Niemiec, bylego Soviet Union, Pakistanu, Indii, Sri Lanki, Bangladeszu, Egiptu, Iraku (!!!), Iranu, Chin, Korei, Nigerii, Somalii (!!!), Kuby, Jamajki, Zairu, wszystkich krajow Ameryki Poludniowej, Polski, Rumunii, krajow bylej Jugoslawii ... etc. etc. etc. Az czasem glupio nie zapytac skad emigracja wink Ale przeciez "sie wie", ze wspomnienia i tesknota, a szczegolnie wspomnienia dziecinstwa i tesknota za wlasna mlodscia, czynia to "back home" golden. Life.

            >
            > Nie ma idealnych krajow

            A no nie ma. Kazdy z nas jednak ma mozliwosc swobodnego wyboru z ktorymi niedogodnosciami bedzie nam zyc i godzic sie latwiej. Polskimi? Francuskimi? Kanadyjskimi? Brytyjskimi? Amerykanskimi? Niemieckimi? Holenderskimi? ????? Bo pozytywy ktoregokolwiek adresu akceptuje sie z marszu natomiast nad wadami czlowiek przemysliwa i sobie balansuje. Pokracznosc jakas tam jest wszedzie ale nie wszedzie jest taka sama. I w tym ten pies pogrzebion tongue_out
          • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 09:53
            prin... nie negujesz chyba, ze kazdy ma swoje przezycia i spostrzezenia? Te kobietkie zreszta porownuja Francje do UK a nie do Polski...
            -----------------------------------------------------------
            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • j_a_ch Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 18:52
      Mniejsza o samą Polskę. Ciekawsze jest zjawisko tej odwiecznej wojenki polsko-polskiej na ematce między emigrantkami, a pozostałymi w kraju i co komu to daje. Człowiek z Polski wyjedzie, ale Polska z człowieka nigdy smile
      • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:01
        j_a_ch napisał(a):

        > Człowiek z Polski wyjedzie, ale Polska z człowieka nigdy smile
        Poczytaj posty, z niektorych czlowiekow wyszla.
        • to_ja_tola Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:42
          baltycki napisał:

          > Poczytaj posty, z niektorych czlowiekow wyszla.


          Nie trzeba czytać...spotkałam nawet takiego,co to po roku na emigracji przyjechał i mowi"poproszę to...no...jak to sie U WAS nazywa???bier,biir...pifooo...NOOOO pifffooo"
          K..a żenada...

          A takich polaczków jest mnóstwoooo.
          • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 09:59
            no bywaja, spotkalam raz dziewcznye, ktora dukajac tlumaczyla mi ze ona "w Paryzu juz te.... 4... roki", albo inna, ze ja czyjes tam stopy na siedzeniu "żenują"...
            Ja juz nabylam prawo do zanikow pamieci wink 20 lat po francusku w domu i w pracy, polski srednio raz na tydzien przez godzine... no czasem zdarza sie ze nie wiem jak co powiedziec uncertain zwlaszacza jesli chodzi o nowe technologie
            -----------------------------------------------------------
            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
            • duzeq Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 15:28
              ze ja czyjes tam stopy na siedzeniu "żenuj
              > ą"...

              Zenowac jest jak najbardziej spolszczonym czasownikiem, nie wiem tylko czy odpowiednio do kontekstu zastosowany. Kiepski przyklad.

    • kamelia04.08.2007 bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:08
      bałtycki, ty sie wymieniasz nickiem z gazetą i krejzimamą?


      Jesl;i bys sie wysilił odrobine i pomyslał, to bys zrozumiał, że jesli ktos emigruje zarobkowo, to znaczy, że wyjeżdza z gorszego do lepszego. Logiczne?
      Zmiana kraju, bo tak, niesie ze soba zbyt wiele kosztów (nie tylko finansowych). Jesli wiec ktos decyduje sie na taki krok, to chyba ma powody, xle ocenia swoja obecna sytuacje materialna, a w nowym kraju liczy na lepsze zycie.


      W ogóle, o co ty sie obrażasz i dlaczego dziwisz, ze emigranci zarobkowi źle oceniaja Polske. Gdyby ja dobrze oceniali, to by siedzieli w kraju.


      Ciekawe dlaczego twoje córki wyjechały? Nie mogły byc wolontariuszkami na miejscu? jest gdzie sie udzielac w Polsce, to trzeba bylo w bogatym kraju? Przeciez bogatemu i tak jest łatwiej.
      • gazeta_mi_placi Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:20
        Ja wszystko rozumiem, nawet to, że uważacie, że tam jest dużo lepiej, ale po co w takim razie wpadacie stale (np. Ty codziennie) na nasze polskie fora? Tego nie rozumiem.
        • alone_i_break1 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:30
          Eee bo są Polakami/Polkami? Interesuje ich to co się dzieje w kraju? Chcą porozmawiać z rodakami?
          Wybacz nie rozumiem o co Ci chodzi. Więc jak ja wyjadę z granicę to nie powinnam wchodzić na polskie fora? Bo co? Wytłumacz mi proszę smile
          • gazeta_mi_placi Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:31
            Zależy w jakim celu wchodzisz na owe fora, co innego gdy ktoś pyta jaką zabawkę kupić dziecku albo że ma kłopot z mężem itp. a co innego gdy ktoś na każdym niemal kroku podkreśla jak u niego jest super, a w Polsce bagno.
            • joa66 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:36
              często jest to syndrom imigranta, który zajmuje niską pozycję w miejscowej hierarchii, szuka więc potwierdzenia gdzie indziej. Z podobnego powodu wiele naszych rodaków na obczyźnie jest rasistami.

              Ale wierzę, że nie dotyczy to całej imigracji.
              • gazeta_mi_placi Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:42
                Ja również mam podobne zdanie do Ciebie. Im ktoś wyżej to nawet zwyczajnie mu nie wypada głosić burackich poglądów o ciemnogrodzie w Polsce czy z serii "takie rzeczy (tu wszystko - śmierć niemowlaka zakatowanego przez rodziców, pomyłka lekarza, łapówka, wypadek autokaru) tylko w Polsce". Nie mówiąc już o tym, że zwyczajnie w ten sposób nie musi się dowartościowywać.
                • ma_dre Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:07
                  Niekoniecznie, w tutejszych mediach nie ma takiej mnogosci przypadkow skrajnego pijactwa i katowania dzieci, ale to tylko i wylacznie sprawa wyboru edytorialnego... choc ktos kiedys porownal przestepczosc francuska i polska i polska jest ponoc o wiele wyzsza....
                  Co ja poradze na to ze jak czytam wiesci na Onecie czy Gazecie to mam wrazenie ze Polska to dziki i pijacki kraj? Jaki kraj takie media, nie?
                  I zapewniam cie ze nie, nie pluje na Polske do tubylcow, zreszta gadac z Francuzami o innym kraju jest raczej bez celu, przy ich poziomie szowinizmu big_grin Na swoj kraj narzekaja i owszem, ale i tak uwazaja go za raj na ziemi. Chcialabym zeby Polacy tez tak kiedys mieli... bo na razie to maja sie za tego Chrystusa narodow, ale co im z tego, oprocz syndromu ofiary?
                  -----------------------------------------------------------
                  moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                  • joa66 Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:13
                    Nie chodzi mi o "plucie " na Polskę tylko o całokształt.

                    I wybacz, nie kojarzę Ciebie za bardzo, więc nawet nie mam zdania na temat tego kim jesteś i co robisz.

                    A co do mediów. Spróbuj może korzystac z innych mediów niż gazeta lub onet. Czytanie tabloidów może spaczyć pogląd.
        • ma_dre Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:11
          moze wpadam tu po kontakt z zywym jezykiem, jesli nie przyjelos do wiadomosci mojego poprzedniego tlumaczenia?
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
      • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:21
        No wiesz wyjechaly w szczytnych celach,ciekawe jak ma sie to do tego,ze w Pl wolantariat jest bezplatny lub tylko slabo platny i trzeba byloby ziemie gryzc bedac wolontariuszem,bo od 1do1 marne szanse by przezyctongue_out
      • baltycki Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:23
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > Jesl;i bys sie wysilił odrobine i pomyslał, to bys zrozumiał, że jesli ktos emi
        > gruje zarobkowo, to znaczy, że wyjeżdza z gorszego do lepszego. Logiczne?
        Logiczne i bez wysilku.

        > Zmiana kraju, bo tak, niesie ze soba zbyt wiele kosztów (nie tylko finansowych)
        Wiem.

        > Jesli wiec ktos decyduje sie na taki krok, to chyba ma powody, xle ocenia swo
        > ja obecna sytuacje materialna, a w nowym kraju liczy na lepsze zycie.
        Owszem, ale czy rzeczywiscie "gdzie chleb tam Ojczyzna"?
        • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:33
          Caly czas unikasz odpowiedzi, dlaczego wszystkie Twoje coreczki wyjechaly i z czego zyja?

          Dwa, nie ma emigrantow niezarobkowych, bo wszyscy ktorzy wyjechali pracuj, bo z czegos zyc trzeba. Samo nie wpadnie.

          "gdzie chleb tam Ojczyzna"

          Co przez to rozumiesz?
          • czarnaalineczka Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:39
            > Dwa, nie ma emigrantow niezarobkowych,

            sa jeszcze matrymonialni wink
            • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:45
              Ale ci matrymonialni tez wychodza z zalozenia, ze lepiej wisiec na zagranicznych portkach niz wlasnych polskichbig_grin Wiec z ktorej ztrony by nie spojrzal bedzie dupa.
              • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:48
                Przeciez baltycki tez siedzi za granica,pewnie wolontariatwinkalbo w celach krajoznawczychwinkw kazdym razie nie dla kasy,oj niewink
                • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:52
                  Ojej! On za granica siedzi? a z czego ON zyje?
                  big_grin

                  paradne
                  • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:01
                    Pewnie jest rentierem wink
                  • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:03
                    Podobno u corki,moze z jej wolontariatuwinkjakos juz go nie widacbig_grinnie znalazl poklasku,a tak liczyl na swojskie jematkibig_grin
                    • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:10
                      Moze oni sa freecostam(ci co zyja z tego, co w smietniku znajda), tylko nie chcialabym i w tym przypadku sprowadzac go na ziemie, ze to znalezione w kontenerze zarcie zagraniczne jest(zdrada), bo ja to przynajmniej majonez polski kupuje i slodycze, czyli wspieram polska gospodarketongue_out
                      • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:18
                        Freeganie to sa.Jakby nie patrzyl ma chlop przekichne stworzyl kij samobijwink
                      • baltycki Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:39
                        nanuk24 napisała
                        no wlasnie,

                        przeczytaj co napisala
                        i zawstydz sie...
                        • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:03
                          Nie. To Ty sie powinienes wstydzic.
                • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:54
                  Moze po prostu kobiety mu trzeba smile
                  • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:00
                    Zeby go na sylwestra zabralabig_grin
                    Fajna sygnaturka,usmialam sie,kolejna bardzo logiczna wypowiedz pani swink
                    • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:05
                      Taki freestyle mysli wink
                      To z Twojego Top Watku, niestety go wywalily, nawet tu sprawiedliwosci brak wink
                      • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:13
                        A taki wateczek stworzylamsad
                        Wypowiedz s doczytalam,teraz produkuje sie o golodupcach i wyzszosci kobiet bioracych golodupcowbig_grin
                        • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:23
                          Hahahahaha co za piatek big_grin zajrze tam niedlugo wink

                          No a Twojemu malemu gratuluje, moje nie dostaja zadnych listow, ale corka ma dwoch najlepszych kolegow wink
                          • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:49
                            Przez forum caly piatek zawalilam,zero efektywnoscitongue_outale ciezko sie oderwacbig_grin
                            No moj maly jest zachwycony,w srode edna do niego powiedziala,ze ma brudne buty i mikolaj nie przyjdzie,to jej odpowiedzial,ze moze mu wyczyscictongue_out no fakt milosc zobowiazujewink
              • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:51
                Ooooo przepraszam ja wisze na polskich wink
                • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:00
                  Teraz nie mam pojecia jak rozpatrzec Twoja sprawe - czy Baltycki ci da plusa, bo bogardzilas obcokrajowcem, a wzielas swojaka z krwi i kosci; czy moze cie opluje, bo skoro nie wyjechalas w celu materialnym, to napewno jest emigrantem zarobkowym - potwarza walczaca przeciw Ojczyznie.
                  • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:17
                    Zwiazalam sie z czlowiekiem, w ktorego zylach plynie krew, czlowieka ktory wyjechal w celach zraobkowych i teraz czesc tej krwi plynie w zylach moich dzieci.

                    Jestem materialnom su.kom* sad



                    *Taka parafraza Peji wink


                    Nie musze chyba dodawac, ze piszac 'czlowiek' mialam na mysli tesciowa wink




                    • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:21
                      To nie byla milosc,jak w przeminelo z wiatrem,ty mialas duzy biust,a on mial niemiecka salate*

                      *Parafraza Karammbywink
                    • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:24
                      *ten drugi 'czlowiek' w tekscie wink
                    • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:27
                      > Nie musze chyba dodawac, ze piszac 'czlowiek' mialam na mysli tesciowa wink


                      wez sie niewyglupiajtongue_out
                • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:01
                  Ty bigamistkobig_grin
              • ma_dre Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:09
                Bzdurzysz, albo nigdy nie poznalas milosci, milosc nie zna granic. Chyba ze to byla ironia...
                -----------------------------------------------------------
                moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:43
            Ze jestes zdrajczyniawink
            • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:50
              tak, domyslilam sie. Chcialabym tylko wiedziec, co ja takiego robie, ze zdrajczynia mnie nazywaja?
              • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 19:58
                Nie jestes wolontariuszkawink
                • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:05
                  to jest dla mnie nielogiczne, bo czyz praca w zagranicznym wolontariacie dla zagranicznych istot to nie zdrada kraju i tych polskich potrzebujacych?
                  • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:07
                    Jezeli osiaga sie z tego jakikolwiek dowchod, to jest to podwojnie niemoralne.
                    Coz, kasa, kasa, kasa.
                    • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:16
                      Nie ma jak podwojne standardy.Pisze sie to przez d czy t na koncu?zglupialam
                      • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:29
                        D jak zDrajca wink
          • baltycki Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:34

            nanuk24 napisała:

            > z czego zyja?
            "New co-workers receive a personal allowance of £160 per month, reviewed periodically. This will cover your personal expenses, clothing, postage, stationery, long-distance telephone calls, holidays, etc. You will receive free accommodation and food as well as all basic toiletries and bedding provided by the house."

            > Caly czas unikasz odpowiedzi, dlaczego wszystkie Twoje coreczki wyjechaly
            11 klasy robily w Stanach, matury z angielskiego, widzialy swoja przyszlosc tylko w kraju anglojezycznym.
            Wyjechaly na rok, fascynacja Anthroposophia, nauka Rudolfa Steinera, 12 lat minelo a ich "rok" jeszcze nie minal smile
            • edelstein Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:53
              Moglyby w Pl to robic,tam pomoc jest duzo bardziej potrzebna.Ciekawe czemu swej przyszlosci nie widzialy w Pl.
              • ma_dre Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:15
                bo w Polsce jest za dobrze big_grin
                -----------------------------------------------------------
                moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
            • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 20:59
              > 11 klasy robily w Stanach, matury z angielskiego, widzialy swoja przyszlosc tyl
              > ko w kraju anglojezycznym.

              Cos podobnego! Wypiely sie na Polske?!
              • nutka07 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:15
                Ojej sad

                Krol jest nagi.
            • taje Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:18
              Czy ja dobrze rozumiem, że one pracują 12 lat jako wolontariuszki? Za 160 GBP na miesiąc?
              • nanuk24 Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:28
                Nie no, wczesniej sie uczyly
              • baltycki Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:53
                taje napisała:

                > Czy ja dobrze rozumiem, że one pracują 12 lat jako wolontariuszki? Za 160 GBP n
                > a miesiąc?
                160 GBP to "kieszonkowe", dodatek do zakwaterowania i wyzywienia.
                • taje Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 22:26
                  Nie no, to zrozumiałam, przejrzałam stronę Camphill. Mnie raczej fascynuje te 12 lat wolontariatu - a może się mylę i źle odczytuję Twój post? Jeśli to prawda, to Twoje córki powinny dostać pierwszą nagrodę w kategorii sztuka prostego życia. Ja nie potrafiłabym na dłuższą metę tak żyć - w wieku 30 lat liczyć na kieszonkowe na niezbędne wydatki - zbyt wcześnie trafiłam do złotej klatki, ale takie historie trochę mnie fascynują a trochę przerażają. Czy Twoje córki zamierzają mieć dzieci, założyć rodzinę?
                  • baltycki Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 15:04
                    taje napisała:

                    > Jeśli to prawda
                    > , to Twoje córki powinny dostać pierwszą nagrodę w kategorii sztuka prostego ży
                    > cia. Ja nie potrafiłabym na dłuższą metę tak żyć
                    Nagrodę powinna dostac pani ktora cale swoje dorosle zycie spedzila w campillu, obecnie mieszka tam bedac emerytka.
                    > Czy Twoje córki zamierzają mieć dzieci, założyć rodzinę?
                    Starsza wyszla za maz za wolontariusza z Kanady, 3 corek sie dorobili smile, mieszkaja w campillu, sa odpowiedzialni za jeden z domow w ktorym mieszka 10 dzieci niepelnosprawnych, wlasnie spedzaja krotki urlop (5 dni) u matki moich corek.
                    • taje Re: bałtycki - nick ruchomy 09.12.12, 12:36
                      I te 160 GBP razy 2 czyli w sumie 320 GBP starcza im na potrzeby pięcioosobowej rodziny żyjącej w UK? Na ubrania, kosmetyki, książki, zabawki, wakacje? A gdzie oszczędności na nieprzewidziane sytuacje życiowe? Jak dziecku kupić rower, opłacić jakieś zajęcia, o których marzy, nie mówiąc już o takich luksusach jak samochód dla rodziny? Rozumiem, że fryzjer czy kosmetyczka to zbytek a dodatkowe zajęcia to konsumpcjonizm. Wolontariat w Camphill to niewątpliwie szlachetna sprawa i ciekawa opcja na życie na rok, może dwa, kiedy młodzi ludzie szukają nowych doświadczeń ale uczynienie z tego sposobu na życie, długofalowo, kiedy się ma pięcioosobową rodzinę wydaje mi się mało odpowiedzialne. Jeszcze inna sprawa, że szkołę, która od uczniów dziennych, nie mieszkających na jej terenie, pobiera czesne od 11 do 65 tys GBP rocznie, stać byłoby na płacenie wolontariuszom, zwłaszcza tym długoterminowym, więcej niż marne 160 GBP za miesiąc. Przecież to jest wyzysk pod płaszczykiem szczytnych celów. I to za pracę 6 dni w tygodniu do godz. 21! (info ze strony szkoły).
                      • princess_yo_yo Re: bałtycki - nick ruchomy 09.12.12, 15:45
                        daj spokoj oczywiscie ze jest roznica miedzy 'wolontariatem' w takim wydaniu czyli zamieszkanie + wyzywienie + koszty podrozy + kieszonkowe, taki sposob na gap year a praca w charity za co dostaje sie normalna pensje. oczywiscie baltycki udaje ze nie wie jak funkcjonuja fundacje/charities. szczyt hipokryzji. zaraz sie dowiemy ze druga corka to wolontariuszka ktora uprawia chugging wink
      • to_ja_tola Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 21:46
        kamelia04.08.2007 napisała:


        > W ogóle, o co ty sie obrażasz i dlaczego dziwisz, ze emigranci zarobkowi źle oc
        > eniaja Polske. Gdyby ja dobrze oceniali, to by siedzieli w kraju.
        >
        >
        hahaha...wyjeżdżać zarobkowo rozumiem...Ale patrzy się,że zarabia się wiecej względem zycia w PL....Patrzy się tylko na to,że tam zarabiam 6000zł a w PL zarabiałem 2000zł...Taaak,ale ile kosztuje życie tam gdzieś?winkHeheh.
        Nooo nie wspominając już ilu polaczków żyje z zasiłków na zachodzie i się tym chwalą.A tu weź tylko napisz,że o rodzinne chciała byś się postarać...Zaraz cię zjedzą i roszczeniową nazwąbig_grin
        • hanalui Re: bałtycki - nick ruchomy 07.12.12, 22:26
          > Ale patrzy się,że zarabia się wiecej wz
          > ględem zycia w PL....Patrzy się tylko na to,że tam zarabiam 6000zł a w PL zara
          > białem 2000zł...Taaak,ale ile kosztuje życie tam gdzieś?winkHeheh.

          Co roku bodajże Wprost publikuje koszyk podstawowych produktów nabywanych za średnia pensje w poszczególnych krajach. Sprawdź sobie jak PL wypada. Jak dla mnie blado
      • rosapulchra-0 Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 05:48
        Baltycki to dziadzius. Sam ma corke za granica i sam calkiem niedawno z tej zagranicy wrovil niedawno. A teraz popisy urzadza, ale cos marnie mu one wychodza.
        • ma_dre Re: bałtycki - nick ruchomy 08.12.12, 10:13
          Takie buty? Ani chybi szuka odkupienia za lata "zdrady". Trza bylo w kraju siedziec i polski dobrobyt budowac a nie teraz pitolic i byc bardziej papieski niz papierz.
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • nutka07 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:23
      Moze osobiscie sie rozmow z tymi konkretnymi nickami, bo jak narazie to troche Cie ponosi.
      • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:45
        Najpierw musialby doprecyzowac kto to jest mloda emigrantka zarobkowa,ale jakos sie nie pali do tegowink
        • nutka07 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:48
          No na pewno nie sa to jego dzieci.

          A cala reszta? Kogo to obchodzi wink
          • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:56
            I sam tez nie,przeciez pisal,ze corki siedziwink
            • caroninka Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:00
              Co ja znowu przegapilam za akcje, dlaczego polecial Twoj watek?
              • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:09
                Nie wiem,nie bylo mnie,tzn.domyslam sie,ze a)za nasze wtrety o sniegu i b)za morgen,rose,triss i bitwe na g...ktora urzadzily razem.Jak ci sie chce to spytaj modelatolkitongue_out
                • caroninka Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:15
                  Za snieg?! big_grin taz zima jest, wszedzie jest o sniegu, a tu doopa. Chyba jednak to drugie... masakra.
                  • nutka07 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:19
                    Moze to przez lizanie odbytu i wazeline, czym uraczyla nas Rosa wink
                    • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:33
                      Dlaczego inne watki z rosa nie leca,a moj tak?Wystarczylo wyciac jej i jej przeciwniczek posty.
                      Cholerna wazelina,mowilam,ze durx lepszytongue_out
                      • caroninka Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:40
                        Co by tu nie mowic i jak nie wspolczuc, jej sie nalezy juz od dawna ban.
                  • edelstein Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:20
                    Niemiecki snieg bardziej kluje w oczywinknutka podrzucila ci linka
              • nutka07 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:17
                Czytaj, tez tam wystepowalas wink
                forum.gazeta.pl/forum/w,396,140979328,,Polacy_a_tolerancja_.html?v=2
                • caroninka Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:38
                  No nie ma co, ale w jakiej dyskusji by sie kwiatek nie pokazal, zaraz rynsztokiem cuchnie.
    • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:24
      Polska praktycznie nie ma rozwiniętego systemu opieki społecznej i zasiłków.

      Jeżeli dochód z tych źródeł jest istotny dla rodziny, zawsze kraje bardziej pod tym kątem rozwinięte będą dla nich lepsze.
      • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:28
        I z tym w pełni się zgadzam.
        • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:35
          Na pewno też inne kraje mogą (ale nie muszą) być lepsze dla pracowników naukowych, zwłaszcza w niektórych dziedzinach.
          • myelegans Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:56
            Cytat Na pewno też inne kraje mogą (ale nie muszą) być lepsze dla pracowników naukowych, zwłaszcza w niektórych dziedzinach precisely, zwlaszcza w naukach biologiczno-medycznych. Pieniadze na badania i zarobki zalosne
            • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:16
              myelegans napisała:

              > zwlaszcza w
              > naukach biologiczno-medycznych. Pieniadze na badania i zarobki zalosne
              Moze mozliwosci "zalosne"?
      • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:22
        I moze ten fakt to jest ratunek dla Polski, bogaty socjal to kolosalne skladki, ktore dusza w zarodku kazda prywatna inicjatywe. Kto bedzie placil te skladki, zeby inni bez wysilku mogli pobierac socjal? Beda wyzsze skladki, zagraniczni inwestorzy przeniosa sie gdzie indziej.
        A tak, to ludzie, ktorzy wzbogaca sie wlasna praca, socjalu nie beda potrzebowac...
        -----------------------------------------------------------
        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • sadosia75 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 19:53
      oj baltycki baltycki...
      dajesz się wrabiać jemigrantkom aż miło popatrzeć.
      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego ale znaczna część tych plujących na Polskę to jednak lekko trolowate są i wszystko co piszą ma na celu albo pokazanie " och ja wielka zdobywczyni świata wyjechałam " bo jakos muszą sobie poprawić humor alb ma na celu podniesienie ciśnienia takim jak ty.
      A ty od razu jemigrantki zarobkowe be i fe bo mówią be i fe o kraju.
      jak by te kilka sztuk było głosem wszystkich emigrantów.
      • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:12
        cho.lera, szukam i szukam i nie moge znalezc nic zlego na moja druga ojczyzne albo raczej mezowizne... od kiedy nosze francuskie nazwisko big_grin
        -----------------------------------------------------------
        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
        • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:17
          cho.lera, szukam i szukam i nie moge znalezc nic zlego na moja druga ojczyzne albo raczej mezowizne... od kiedy nosze francuskie nazwisko

          powaznie ? naprawde uwazasz ze Francja to kraj idealny??
          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:34
            Hitler też uważał, że jego kraj i jego rasa są idealne.
            • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:26
              Gazeto, juz ci mowilam, zebys nie probowal sprowadzac mnie do swojego poziomu.
              -----------------------------------------------------------
              moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
              • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:26
                Ssij ślimaki...
            • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:43
              poza tym skoro jego kraj byl taki idealny to po co wprowadzal takie radykalne "zmiany"?

              Nie rozumiesz ze ja po prostu nie moge narzekac naten kraj, bo
              - od kiedy tu pracuje nie bylam na bezrobociu,
              - pracuje na ciekawym stanowisku, do ktorego doszlam po szkoleniach oplaconych przez pracodawce,
              - zarabiam przyzwoite pieniadze,
              - jestem w stanie utrzymac rodzine,
              - z pracy dostalam mieszkanie, za ktore place ok 30% mniej niz cena rynkowa,
              - dostaje zasilek rodzinny, mimo ze moje dochody sa przyzwoite
              - moglam zostac z kazdym dzieckiem pol roku w domu po jego narodzinach,
              - kiedy bylam chora, moglam bez problemu zostac kilka miesiecy w domu za 100% pensji
              - pracodawca oplaca moje ubezpieczenie prywatne, moge isc do kazdej prywatnej kliniki i kazdego prywatnego lekarza w kraju bez zadnych limitow i nie palce za to ani centa
              - ludzie tu sa mili, moze powierzchowni, ale pelni kulturalni
              - tu jest ladnie, jesli nie pieknie
              - nikt nigdy nie dal mi odczuc ze jestem "obca".
              Na co mam sie skarzyc? Ze do Polski daleko i rodzine widuje raz w roku?
              -----------------------------------------------------------
              moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
              • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:47
                Ma_dre, przesadzasz z ta powierzchownoscia Francuzow. Pracowalam pare lat we Franc-ang firmie, teraz pracuje z paroma Francuzkami i nie zauwazylam aby jakos bardziej byly powierzchowne niz inne nacje.Zalezy od osoby
              • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:51
                A kto twierdzi, że Polska jest idealna????????????
              • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:55
                Ma-dre no i co z tego?

                Ja w Polsce zostałam z dzieckiem w domu 4 lata. Nigdy nie byłam na bezrobociu. Mieszkanie mam własne a nie wynajmowane, albo na kredyt (spłacony w 6 lat). Stać manie na książki, prywatną edukacje dziecka i wypady do Paryża na kawę. Pracuję na etacie.

                Ale co to ma do rzeczy?
          • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:42
            No boszzzz, wez nie zmyslaj kobieto, albo naucz sie czytac ze zrozumieniem, jak to chetnie jedna pani drugiej pani na forum zaleca tu co drugi post...
            Gdzie ja pisze ze to kraj idealny? Pisze ze JA od kiedy jestem pelnoprawnym czlonkiem tego spoleczenstwa, nie mam sie na co skarzyc, szukam i na dobra sprawe nie ma nic... pewnie, nie jest to raj dla tzw "prywatnej inicjatywy" bo skladki potrafia wykonczyc najlepszy pomysl na biznes, ale za to socjal jest bez porownania z polskim.
            Ogolnie zaufanie i zadowolenie spoleczne jest na o wiele wyzszym poziomie co odbija sie na stosunkach miedzyludzkich tutaj.
            O problemach Francji nie bede sie rozpisywac, bo to oddzielny rozdzial, a ja ani socjolog, ani historyk i nie zawsze rozumiem co, po co i dlaczego w tych kwestiach.
            -----------------------------------------------------------
            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
    • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:03
      Wiesz, baltycki, my znamy Polske od jakiegos czasu tylko z mediow, a niestety obraz Polski w polskich mediach, zeby nie bylo, jest dosc obrzydliwy :
      - chamstwo i bieda w sluzbie zdrowia,
      - wszechobecny kk,
      - zakaz aborcji, przy kwitnacym podziemiu a.
      - religia w szkole za pieniadze podatnikow, wkrotce religia na maturze???
      - wzrost przestepczosci, kibolskie porachunki na ulicach miast w bialy dzien, dziesiatki rak odcietych maczeta...
      - neonazistowskie strony www, ktore publicznie i bezkarnie szkaluja "wrogow Polski i bialej rasy" lub tropia Zydow,
      - jakies moherowe marsze z haslami nienawisci na ustach i transparentach,
      - faszystowskie marsze w swieto niepodleglosci,
      - zle zarcie w sklepach, co i rusz jakies robaki w zupkach dla dzieci, oleje silnikowe w czekoladzie, parowki cielece bez cieleciny...
      - umowy smieciowe, ludzie pracujacy za 1000zl / mc, albo i wcale, przy obecnej cenie zycia...
      - sprawiedliwosc po polsku, gdzie sprawca wypadku domaga sie odszkodowania,
      - cierpienie i smierc malenkich dzieci, maltretowanych przez rodzicow wlasnych lub zastepczych...

      Tak Polska wyglada w mediach ktore moge poczytac siedzac cieplutko w moim zagranicznym wygodnym fotelu... We francuskich mediach przez rok nie znajdziesz tyle syfu co w polskich przez tydzien. Media przyczyniaja sie w duzym stopniu do wzrostu nienawisci i strachu w polskim spolecznestwie. Wiem ze cudze nieszczescia sie doskonale sprzedaja, ale czy nikt nie sprawuje odgornej pieczy nad informacjami, ktore pojawia sie w mediach?
      -----------------------------------------------------------
      moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
      • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:10
        We francuskich mediach przez rok nie znajdziesz tyle syfu co w polskich przez tydzien.

        jest tez i inne spojrzenie na ta sprawe:
        W krajach zachodnich media sa znacznie bardziej kontrolowane niz te w Polsce gdzie faktycznie wszystko na swiatlo dzienne wyplywa...
        • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:55
          No i? Czy myslisz ze to dobre wiedziec o rzeczach na ktore i tak nie masz wplywu? Bicie po oczach afera i mordem zle wplywa na morale spoleczenstwa. Tu informacja jest o wiele bardziej dyskretna i stonowana, nie ma miejsca na mydlane opery z morderczynia w roli glownej, bo to niesmaczne a media wiedza ze ich rola jest bardzo wazna, bo to one glownie wychowuja spoleczenstwo. Jest tu specjalny urzad nawiasem mowiac, do ktorego mozesz sie zwrocic ze skarga, jesli uwazasz ze tresci widziane w mediach sa pokazane w sposob niewlasciwy, bulwersujacy lub nie namiejscu, lub ich temat jest zbyt szokujacy, zwlaszacza jesli pokazywane sa w godzinach ogladalnosci przez dzieci. Tutaj plakaty z abortowanymi plodami czy oblesne reklamy w stylu "Zrobie ci dobrze... reklame" nie dosc ze nie powisialyby dluzej niz dzien (jesli pomyslu nie zabitoby w zarodku), to jeszcze spotkalyby sie z kara grzywny. A w Polsce? Skrwawione plody lopocza na wietrze, a nikt nie podejmie sie publikacj hasel w stylu "No god, no problem". Uwazasz ze to normalne?
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:02
            Rebekah Brooks.

            Przyjaciółka Davida Camerona smile

            Tiaaa dobry styl


            Tu inform
            > acja jest o wiele bardziej dyskretna i stonowana, nie ma miejsca na mydlane op
            > ery z morderczynia w roli glownej,


            tak sama klasa np:
            www.thesun.co.uk/sol/homepage/
            • olena.s Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 06:39
              Osobiście jednak frontowi patriotycznemu odradzałabym używanie mediów jako przykładu wyższości Polski. Zdecydowanie bym odradzała. Niestety ani jakość, ani ilość w Polsce nie powala. W przeliczeniu na głowę sprzedaje się u nas coś 2/3 tego co na zachodzie Europy, połowa tego, co w Niemczech, mniej niż połowa tego co w Skandynawii, i jakoś 1/5 tego, co w Japonii.
              Obawiam się, że w kwestii prasy wysokiej jakości (czyli po obcięciu tabloidów) te proporcje nie byłyby znacząco inne.
              • joa66 Polonia 08.12.12, 08:38
                Nie zauważyłam, żeby ktos tutaj wysuwał tezy o wyższości polskich mediów wink


                A serio.

                Bardzo lubię Anglię. I parę innych krajów też. I widzę ich zalety. I wady Polski.

                Mogłabym z przyjemnością mieszkać w co najmniej 2 innych niż Polska krajach.



                Ale to czego baaaardzo nie lubię, to pewien rodzaj przaśnej Polonii, dosyć aktywnej na forum.


                Takiej Polonii, która sprawia, że na wszelki wypadek omijam Polaków za granicą szerokim łukiem i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Takiej, której zachowaniem jestem zażenowana. Takiej, która ma wiedzę ekspercką na temat przysługujących im zasiłków, nie wie natomiast wiele o tym co się dzieje i działo w ich nowym kraju. Takiej , neofickiej, niemal fundamentalnej Polonii, która funkcjonuje jak pewien bliźniak , obsesyjnie szukając dowodów na swoje tezy. I dyskusja z nią wygląda podobnie.

                Po prostu obciach.

                • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 09:12
                  Taaaaaak? A ja miałam wrażenie, że jednak ktoś wysuwał.... Zapewne się myliłam...

                  > pewien rodzaj przaśnej Polonii
                  Cóż, zapewne nie została ona wykuta w głębi Mordoru, tylko przyjechała sobie ona z Polski. Taka jest, jaka Polska ją uczyniła, jak ją polskie szkoły wykształciły, polskie społeczeństywo zsocjalizowało itd. Taka sama "przaśna Polonia" mieszka na twojej ulicy, wiesz? Różni się tylko adresem. Jeżeli Polacy na emigracji prezentują postawy ksenofobiczne, to myślisz, że Polacy krajowi skonfrontowani z kolorowymi, innowierczymi, cudzokulturowymi masami na swojej ziemi zaprezentowaliby radykalnie inne zachowania? Wolne żarty, kochana. W tej "przaśnej Polonii" Polska może się przejrzeć jak w lustrze...

                  > obsesyjnie szukając dowodów na swoje tezy.
                  Słówko "obsesyjny" moim zdaniem jest bardzo odpowiednie dla znaczącej części wypowiedzi w wątkach najazdów na emigrantki, a także innych wątkach, w których pojawia się porównywanie czegokolwiek krajowego z czymkolwiek zagranicznym. Obsesyjna konieczność wykazania błędów i wypaczeń drugiej strony. Trochę niedojrzałe, IMHO. I uniemożliwiające ciekawą dyskusję.

                  > Po prostu obciach.
                  Obciachem dla mnie jest to, że frakcja patriotek pozwala gazeciarzom i innym podobnym na próby wywalenia emigrantek z forum. Obciachem jest także to, że nie sa wycinane obelgi. Oraz upodobanie do agresjii werbalnej.
                  • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 09:25
                    Polonia, o której piszę to tylko CZĘŚĆ (być może nawet większa-nie wiem) naszego społeczeństwa. Niestety bardzo głośna i widoczna.


                    Także na tym forum.

                    I mam bardzo złe zdanie o tej części naszego społeczeństwa. I nie tylko ja.





                    • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 09:36
                      Więc nie rozróżniaj na Polonię i nie-Polonię, tylko na chamów i nie-chamów, na agresywnych i nieagresywnych, na ksenofobów i tolerancyjnych itd.. Albo nie udawaj, że wadzi ci chamstwo, skoro wadzi ci tylko (głównie, szczególnie) w przypadku, kiedy przekracza ono granicę.
                      • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 09:51
                        Ja komentuję KONKRETNE wypowiedzi. I nie mam na myśli chamstwa, tylko wszystko to o czym pisałam wczesniej.


                        A Polonia jest w nich szczególną grupą. Na miejscu moją "grupą" jest moja grupa, jakakolwiek ona by nie była. I z nią się utożsamiam. I moje polskie i zagraniczne "grupy" są podobne.

                        Ale na świecie jestem częścią grupy "Polacy" w czym mieści się i jest najbardziej widoczna własnie taka Polonia. I ona powoduje moje zażenowanie. Poprzez takie wypowiedzi jak wiele tutaj na forum.
                      • larrisa Re: Polonia 08.12.12, 10:14
                        olena.s napisała:

                        > Więc nie rozróżniaj na Polonię i nie-Polonię, tylko na chamów i nie-chamów, na
                        > agresywnych i nieagresywnych, na ksenofobów i tolerancyjnych itd..

                        Olena, a dlaczego ty sama tego nie robisz? Niejednokrotnie formułujesz zdania typu "polskie grube dzieci", "polskie szkoły jeżą mi włosy na głowie" "Polacy to antysemici" itp. Dlaczego nie formułujesz zdania "złe szkoły jeżą mi włosy"?
                        • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 10:26
                          Cóż, o czymś całkiem innym pisałam do Joa, natomiast co do ciebie, to pewnie by nam się wygodniej rozmawiało, gdybyś zechciała przytoczyć konkretne wypowiedzi.
                          • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 10:34
                            olena, wszyscy pamiętają Twoje wypowiedzi, m.in te o "polskich grubych dzieciach" big_grin


                            I niesamowitą , niemal "bliźniakowatą" wink czujność w wyłapywaniu wszelkich "złych" informacj np o polskich szkołach. Przy niemal całkowitej negacji wad szkół w innych krajach.


                            I zapewnie nikomu nie będzie chciało się teraz grzebac po forum i je wklejać. Jak chcesz mogę się czuć pokonana smile

                            • larrisa Re: Polonia 08.12.12, 10:43
                              joa66 napisała:

                              > I zapewnie nikomu nie będzie chciało się teraz grzebac po forum i je wklejać. J
                              > ak chcesz mogę się czuć pokonana smile

                              Dokładnie tak, aż tak mi nie zależy, żeby teraz poświęcać czas na szukanie.
                            • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 11:14
                              Specjalnie dla ciebie będe nad wyraz uprzejma, i sama wykonam tę pracę. Podałaś konkretny wątek? Już się robi, poniżej moje wypowiedzi z pierwszej setki inkryminowanego wątku, proponuję, abyś wyszukała w nich stwierdzenie świadczące o niechęci do Polski, pogardy do Polski, radości z polskich klęsk, stwierdzenia, że w moim kraju sytuacja wygląda lepiej etc.:
                              1. Poniekąd a'propos dyskusji o słodyczach w szkole i drugich śniadaniach. dzieci w PL mają najłatwiejszy (link do tekstu Gazety relacjonujęcgo badania i zapowiadającego ze wszech mair słuszną akcję) w Europie dostęp do śmieciowego jedzenia. Waga rośnie, kondycja - spada.
                              2. No i może ktoś przeczyta i zmieni zdanie w kwestii słodyczy w sklepiku i śniadaniówce.
                              Co do mnie, to się nie napinaj, mieszkam w kraju, który mieści się w pierwszej trójce najgrubszych na świecie, że tak to ujmę. Widzę więc znacznie jaskrawiej niż nad Wisłą, jakie są efekty podobnych błędów żywieniowych. Można powiedzieć, mam tu na ulicach przyspieszony film.
                              3.Cóż, edukuje redakcja, wszczynając opisaną w tekście akcję. Ja linkuję. Co konkretnie cię w tym uraża, jeżeli mogę zapytać?
                              4. Kaganek oświaty jest ponadnarodowy. A już ode mnie to się lepiej odtentegolić geograficznie, albowiem uczciwie stwierdzam, że na mojej wiosce jest gorzej niż w PL, a obyczaj, klimat oraz nadmiar kasy lokalnej ludności czyni jakiekolwiek zmiany o wiele trudniejszymi niż nad Wisłą.
                              Akcja jak rozumiem jest rdzennie polska.
                              Z czym masz tu problem? Ze mną? No to załóż, że mieszkam nadal w PL i linkuję ten sam tekst. Czy teraz może zauważysz meritum?
                              5. Myślę, że społeczeństwo jako takie - nie zaczęło. Za to tam, gdzie problem jest dawniejszy wyraźnie tusza sie rozwarstwia - bogatsi, którzy maja więcej wiadomości i więcej możlwości są wyraźnie szczuplejsi od biedniejszych.
                              6. Myślę, że mniej półproduktów (a nawet całych dań) to jedno, a ruch mimochodem (pisała o tym bi) - to drugie. I jeszcze jest trzeci czynnik ułatwiający kontrolę wagi w Polsce - mróz. Przez pół roku ciało człowieka, który nie porusza się wyłącznie samochodem, musi radzić sobie z chłodem, czyli palić kalorie żeby utrzymać temperaturę organizmu.
                              7. Gdybyś czasem czytała, zanim zaczniesz hem, podgryzać, to zobaczyłabyś, że juz dwukrotnie napisałam jasno, że jest przeciwnie: Katar jest coś w pierwszej trójce czy czwórce najgrubszych społeczeństw. I wiesz? Wtedy by twoje komentarze nie był takie absurdalne.
                              8. O święta Petronelo!
                              Zaskakujące jest twoje przekonanie, że nie nie mają żadnego wpływu na średnią wagę.
                              9. Aniołku. Myśl. Proszę.
                              U nas nie ma sklepików. Ale są szkolne kantyny do kupowania obiadów. W 'mojej' szkole dość sensowna, nabrała jeszcze sensu od dekretu MENu lokalnego. Skoro jednak dekret ten zabraniał sprzedaży takich produktów jak cola, cała lista dań z głębokiego tłuszczu, chałwa, lody, i nie pamiętam, co jeszcze, ale długie toto było, to zakładam, że problem był tyleż poważny co rozpowszechniony.
                              U nas dzieci lokalne, zwłaszcza dziewczyny, ruszają się mało. Klimat, auta, brak obyczaju. I generalnie rodzaj i sposób jedzenia sprzyja otyłości.
                              To jest wszystko święta prawda, tylko powiedz mi, droga moja, jaki katarskie błędy żywieniowo - lajfstajlowe mają związek z błędami polskimi? Czy jak tu ludzie przywalą średnio o kilogram na twarz, to przez to w Polsce schudną choć o pięć deka?
                              10. To jest wina sklepików.
                              I wzbogacającego się społeczeństwa.
                              I rosnącej liczby kolorowych pokus spożywczych.
                              I rosnącej liczby dzieci wożonych do szkół, a malejącej - wędrujących tamże.
                              I małej świadomości dorosłych, którzy wzrastali w całkiem innym, znacznie głodniejszym i znacznie bardziej aktywnym fizycznie świecie, w którym dropsy trzeba było zdobyć.
                              I pustych podwórek, na których coraz rzadziej ktoś gra w dwa ognie.
                              I kanałów telewizyjnych dla dzieci.
                              I rodzicielskich lęków przed wypuszczeniem dzieci z domu.
                              W efekcie współczesne dzieci są fizycznie mniej sprawne niż ich rodzice za młodu. I są grubsze, niż ich rodzice za młodu. I to są fakty, czy ci się one podobają, czy nie. A co zrobią z nimi rodzice, szkoły, lekarze - to już jest sprawa rodziców, szkół i lekarzy. Bez względu na decyzje, jakie w tej sprawie podejmą, dobrze jest, by te fakty znali.
                              Na mojej wsi zaś nawraca jej wysokość szejka, podejrzewam, że będzie znacznie skuteczniejsza ode mnie.
                              11. Czemu taki tytuł? Ano, bo badanie dotyczyło populacji polskich nastolatków, a wnioski - polskich warunków. Być może w Belgii czy Stanach błędy żywieniowe są inne (choć konsekwencje dla jednostki oczywiście takie same) i inne powinny być środki zaradcze.
                              Ponadto forumki do kontrowersyjnego tytułu zerkną, a do innego - niekoniecznie. A że przy okazji maniacy powrzeszczą na emigrantki, to jakoś zniosę.
                              12. Wyłóż mi proszę twoją teorię kompleksów na moim przykładzie. Zapewne będzie interesująca i niemniej pouczająca.
                              13. Co prawda nie bardzo rozumiem, czemu problem małego kraiku na końcu świata tak cię dręczy, ale chętnie ci się przysłużę i zaspokoję twoją ciekawość:
                              Tu masz link z prasy lokalnej nt. skali problemu, ale mniej o przyczynie. Ja mam na ten temat swoje zdanie (nadmiar pieniędzy i samochodów, służba domowa, gnuśność potęgowana brakiem dążeń, a także takie mocno ukorzenione kulturowo zachowania jak jedzenie z jednej miski - a w efekcie mniejsza kontrola nad ilością pochłanianego jedzenia, udomowienie kobiet, którym się nudzi. Istotny jest też przeskok z diety beduińskiej (daktyle, nabiał wielbłądzi) do diety zachodniej (żywność wysoko przetworzona). Jeżeli temat interesuje cię głębiej, to tu masz kolejny qatarsweetepidemic.org (zbiorówka o różnych lokalnych badaniach).
                              14. A mnie żenuje, że jak zwykle, jedyne co widzisz ty i jeszcze kilka osób na forum to adresy nadawców.
                              Pomijając Gazetę z jego obsesją (który nie znosi wszak dzieci, więc jak mniemam, dlań ganc pomada, czy będą one tłuste czy chude) czy naprawdę nie widzicie realnego problemu opisanego w tekście? Bo ja widzę, i szczerze mówiąc mam w nosie, że dzieci z kraju x zdążyły załapać ekstra pięć kilo już 10 lat temu, natomiast nie mam w nosie, że tyje i słabnie nam nowa polska generacja. Że nadrabia w sprinterskim tempie te 10, 20 czy 30 lat dobrobytowo-samochodowo-makdonaldowskiego tycia.
                              Twoje argumenty są w dodatku o tyle od czapy, że ja nie piszę, że polskie dzieci są obciążone genem tłuszczowym (wówczas rozumiałabym twój atak), tylko że teraz, przez miliony małych codziennych rodzinnych decyzji dzieje się z polskimi dzieciakami źle. Jeżeli dziś przeciętny dzieciak skacze bliżej i biega wolniej niż przaśna młódź PRL-owska w swoim czasie (a młodszym napomknę, że basenów było wówczas mniej, ścieżki rowerowe nie istniały, a z placów zabaw mieliśmy głównie trzepaki) to znaczy, że jest naprawdę źle. Czyli nie polskie jest krzywe, tadam, tadam, juhuuuuuu tylko, cholera, polskie się krzywi.
                              Więc cieszy mnie mocno akcja zapowiadana przez zalinkowany tekst, bo kurczę, wolałabym, żeby polskie było proste. Czyli możesz albo przymykać oczy na fakt, że ściana w kamienicy się krzywi, albo skoncentrować się raczej na tym, jak ją podeprzeć.
                  • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 09:34
                    Porządkując powtórzę :

                    Nie wiem czy uporczywe używanie słowa "patriotki" ma być zabawne, ale ja nie "bronię" tutaj Polski. Nie krytykuję też innych krajów.

                    Krytykuję tok myślenia pewnego typu Polonii, obecnej też na forum. Bardzo obecnej.





                    • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 09:44
                      Zaproponuj krótki i celny zamiennik, a chętnie go zastosuję.
                      Alternatywnie zastanów się, czemu podział na 'emigrantki' i 'patriotki' wydaje ci się podejrzany, bądź ośmieszający te drugie.
                      • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 09:53
                        Ponieważ umieszcza mnie się w kategorii "patriotki" nie wiedząc czy nią jestem.

                        Bo to nie wynika z moich wypowiedzi wink
                        • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 09:58
                          Czepiasz się.
                          Powtarzam: zaproponuj celne zamienniki dla nazw obu frakcji wypowiadających się w kwestiach emigracyjnych na forum, a chętnie je zastosuję. Jeżeli mogę cię fatygować, byłoby miło, gdyby były a) krótkie, b) jednoznaczne) c) nienazechowane emocjonalnie.
                          • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 10:08
                            Nie pomogę Ci , bo nie czuję się częścią żadnej "frakcji"

                            Może własnie poczucie "frakcyjności" powoduje, że niektórzy zachowują się jak w oblężonym mieście.

                            A nazywać ich (nas) możesz dowolnie (jeżeli w ogóle musisz ich jakoś posegregowac i nadać nazwy)

                            • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 10:14
                              W takim razie pozwolisz, że będę nadal używać zwrotu "patriotki" oraz "emigrantki" poniważ moim zdaniem są one nienacechowane, krótkie i precyzyjnie opisujące forumowy podział.
                              • joa66 Re: Polonia 08.12.12, 10:21
                                krótko, ale nie precyzyjnie big_grin

                                I taka mała różnica - emigracja to fakt, patriotyzm to kwestia opinii i poglądu.


                                Ale skracaj sobie, na zdrowie smile
                  • larrisa Re: Polonia 08.12.12, 10:19
                    olena.s napisała:

                    > Obsesyjna konieczność wykazania błędów i wypaczeń drugiej strony. Trochę niedojrzałe
                    > , IMHO. I uniemożliwiające ciekawą dyskusję.

                    No przecież to ty lansujesz teorię, że wykazywanie błędów i wypaczeń wynika z troski.
                    I że trzeba być otwartym na krytykę, bo tylko w ten sposób trzeba się zmienić, i emigrantki dlatego źle piszę o kraju, żeby mu pomóc, bo z daleka lepiej widać.
                    I że nieumiejętność pokornego słuchania jak to w Polsce źle świadczy o tym, że coś jest na rzeczy.
                    Zastosuje swoją teorię do siebie i może to pozwoli ci uwierzyć, że gazeta pisze z troski o was, i dzięki takiej wymianie zdań masz szanse się zmienić na lepsze.
                    • olena.s Re: Polonia 08.12.12, 10:29
                      Znów, jak wyżej: lepiej byłoby posugiwać się konkretami. Inczej zamiast dyskusji może być co najwyżej pyskówka, a to dość jałowe zajęcie.
                      • larrisa Re: Polonia 08.12.12, 10:42
                        Tzn. nie pamiętasz jak pisałaś, że emigrancka krytyka wynika z troski? Dziwne.
                        Ja nie chcę "pyskować" pokazuję ci jedynie, że wymagasz od innych tego czego nie potrafisz zastosować u siebie.
                        Linków ci szukać nie będę, bo poważnie, szkoda mi czasu.
          • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:54
            Tak mad_dre chce wiedzieco rzeczach nawet na jakie nie mam pozornie wplywu. Nie cierpie zaklamania historii. Miedzynarodowa opinia publiczna ma ogromny wplyw na wiele rzeczy.
        • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:14
          a to ciekawe, napisz cos prosze o tej kontroli, wolalabym bez teori spiskowych ale jesli nie ma innego wyjscia o tym tez moge poczytac. mozesz zachaczyc o leveson enquiry ale nie wiem w jaki sposob mialoby to wniesc argument to tego co napisalas powyzej.

          w polskich mediach panuje zerowa odpowiedzialnosc za slowo i pogarda dla faktow, skupienie tylko i wylacznie na kreowaniu sensacji czyli zero profesjonalizmu. to nie jest kwestia braku kontroli tylko braku standardow zawodowych, ale to akurat dotyczy nie tylko mediow, zawody medyczne, prawnicy, policja itd tez maja z tym problem, to jest pozostalosc po komunie ktora wymaga calkowitej wymiany pokolen i reform systemowych.
          • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:18
            A co powiesz o angielskich tabloidach i sprawie Rebeki? O podsłuchach zakładanych przez dziennikarzy nie tylko osobom znanym , ale takze ofiarom przestępstw?
            • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:19
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,9960663,Byla_naczelna__News_of_the_World__aresztowana__Zarzuty_.html
              • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:21
                Nieodmiennie mam wrażenie , że pewna część Polonii czyta tylko polskie tabloidy, nie czyta natomiast miejscowej prasy. Wstyd.
                • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:47
                  miejscowa prasa tez dzieli sie na tabloidy i broadsheets czego jakos zdajesz sie nie zauwazac, interesujaca wybiorcza slepota. nikt nie twierdzi gdzies jest idealnie, zanim zaczenisz podnosic lament przesledz sobie drzewko to zobaczysz to czego odnosila sie moja pierwsza wypowiedz.
                  akurat brak sandardow zawodowych uwazam za powazny problem w pl, co nie znaczy ze w innych krajach tego problemu nie ma albo czesc polskiej rzeczywistosci nie jest lepsza niz rozwiazania zagraniczne (akurat system polskiego szkolnictwa opartego na wynikach jaki ja jeszcze pamietam jest duzo lepszy niz angielska rejonizacja, to samo dotyczy braku rozbudowanego panstwa opiekunczego ktore demoralizuje i stad mamy teraz to co mamy, w uk przynajmniej).
                • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:19
                  Też tak uważam, ale może robią to celowo? Zawsze lepiej dla nich pocieszać się, że w Polsce np. zamordowano niemowlaka, przyłapano polityka na łapówce itp. niż przeczytać podobne informacje dotyczące swojego nowego kraju, prawda? To daje im (złudne, ale przyjemne) poczucie, że u nas jest gorzej i u nich takie rzeczy nie występują.
                  • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:40
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > Też tak uważam, ale może robią to celowo?
                    Oczywiscie, ze celowo.
                    "Oj, jak dobrze, ze wyjechalam z tego "syfu", z tej nedzy, z tej beznadziei".
                    Zaglusza watpliwosci i tesknote
                    • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 21:48
                      Przeszłam się dziś na forum emigrantek z UK. Zauważyłam tam dość dawny wpis o ciąży księżnej z linkiem.
                      Ponieważ niedawno zdarzyło się głośne samobójstwo pielęgniarki z otoczenia księżnej założyłam nowy temat (bez wulgaryzmów, z samą suchą informacją, stosownym linkiem i neutralnym komentarzem, że przykro że to się wydarzyło).
                      Jak myślisz, co się stało? Jak zgadniesz dostaniesz nagrodę niespodziankę - fotkę Big Bena smile
                  • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 19:28
                    Często pijani nie myślą o antykoncepcji, więc nawet jeżeli jest łatwo dostępna o ciąże nietrudno.

                    W UK niestety klasa robotnicza , która swój etos miała, jest zastępowana przez klasę "zasiłkową". A to wszystko przez decyzje Margaret, który postawiła na rynki finansowe i pozwoliła na transfer przemysłu do innych krajów z tańszą siłą roboczą. Duża część społeczeństwa została w pewnym sensie bezpańska i to głownie oni stali za zamieszkami w "płonącym Londynie" parę lat temu.

                    Jeżeli chodzi o wspominaną często kulturę biznesu.. cóż, wystarczy pomyśleć o tym, kto stoi za obecnym ogromnym kryzysem, który zaczął się od kryzysów bankowych. Czy to ma być wzór? Nie wiem.

                    I do sedna. Tak, Polska jest zdecydowanie biedniejszym krajem niż wiele państw zachodnich. I nie wynika to tylko z naszej historii, ale z historii tych państw, które często bogaciły się kosztem państw kolonialnych.

                    I myślę, że wiele wypowiedzi tutaj to nie tylko kwestia emocjonalna- to jednak brak wiedzy lub refleksji. Albo jednego i drugiego. Przecież można sobie ponarzekać i pokrytykować rzeczy, które FAKTYCZNIE są gorsze , czyli jak to niektórzy nazywają "socjal". Można swoje wybory uzasadniać rzetelnie. Na przykład: w moim mieście nie ma pracy, która pozwoliłaby na utrzymanie 4 osobowej rodziny. Nie boję się bezrobocia, bo wiem, że nawet jeżeli się zdarzy dostanę skromną, ale adekwatną pomoc od państwa. Mam niepełnosprawne dziecko a w Polsce nie ma praktycznie żadnej pomocy dla takich rodzin. Jestem naukowcem, dostałam stypendium w X i zdecydowałam się tam zostać, bo nareszcie mogę pracowac w laboratorium, które ma fundusze na badania i przede wszystkim odpowiedni sprzęt. A z pensji naukowca mogę kupowac coś więcej niż gorące kubki na obiad.

                    I z tym nie ma dyskusji. Ale walenie na oślep jak z karabinu maszynowego tylko ośmiesza autorów.
                    • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 11:43
                      rozbuchany system benefitow to jest ostatnia rzecz ktora mozna stawiac za wzor - rzeczywiscie wspanialy pomysl niech pl powiela bledy zachodu zamiast sie na nich uczyc.

                      co do rynkow finansowych, rozumiem ze jedyna sluszna linia the guardian jest jaka jest i margaret tatcher jest baaaad, business jest baaad i jedynie praca w sektorze publicznym i korzystanie z benefitow to moralnie sluszne drogi zyciowe. precz z klasa uprzywilejowana - najlepsze w tym wszystkim jest to ze wiekszosc ludzi piszacych dla the guardian nie widzialo nawet z daleka szkoly panstwowej, wyksztalcilo sie w oxbridge i paru innych universytetach z pierwszej dziesiatki a teraz z perspektywy 6 cyfrowej pensji rocznej moga sobie glosic peany na czesc socjalizmu bo ich na to stac.
                      the guardian to bardzo dobrze pisana gazeta, wlasnie dzieki klasie uprzywilejowanej ktora ja redaguje ale jej linia i podpierajaca to wszystko hipokryzja sa trudne do przelkniecia dla racjonalnie myslacego czlowieka.
                      • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 15:59
                        Hmmmm.....ale ja nie o tym...

                        Uważasz, że wyprowadzenie większości przemysłu i produkcji z UK jest dobre?

                        Dyskredytowanie guardiana to nie argument w rzeczowej dyskusji wink Myślisz, że to oni sprowokowali zamieszki w Londynie?

                        off topic się robi, ale to nieważne smile
              • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:21
                Rude są wredne co się dziwisz....
            • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:41
              jest zasadnicza roznica miedzy tabloidem (the sun or daily mail, itd) i prawdziwa prasa, wiadomo czego sie po czym mozna spodziewac, chociaz sprawa news of the world a zwlaszcza sprawa milly dowler to ewidentny szok i dlatego tez mamy leveson enquiry (mimo ze co do skutecznosci tegoz mozna sie spierac).

              mnie najbardziej uderza to w jaki sposob sa relacjonowane wiadomosci w tv bo z tym mam glownie stycznosc jak jestem w pl, skupienie na sensacyjnch szczegolach i brak wymagania powaznych odpowiedzi od politykow albo rzeczowej analizy sytuacji w wykonaniu dziennikarza przygotowujacego material - i to nie sa byle jakie stacje.
              • olena.s Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:49
                W Polsce media są słabe: kraj średniej wielkości, umiarkowanego dobrobytu, niewielkiej skłonności do kupowania informacji/analiz, stąd zyski z reklam/sprzedaży są mikre. Dlatego nawet media ambitniejsze muszą sięgać do szerszych warstw odbiorców - inaczej zwyczajnie padną z braku klientów. Teraz dodatkowo na całym świecie reklama wpełza na różne fejsbuki, do mejli i telefonów komórkowych, więc tort zysków jest jeszcze mniejszy. Stąd lecąca na pysk jakośc mediów na świecie. Bardzo niepokojące zjawisko, ale nie widać rozwiązania problemu.
              • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:19
                Zapomniałaś jednak wspomnieć, że tabloidyzacja mediów, w tym elektronicznych nie ma nic wspólnego ze spadkiem po PRL. To własnie te "wymienione" pokolenia doprowadziły je do tego stanu.

                Sorry (teraz piszę ogólnie), ale Polonia ma małe pojęcie o krajach, w których mieszka.

                I to jest żenujące.
                • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:29
                  Joa tez mi sie tak wydaje. Masz racje. Gdyby naprawde wiekszosc emigrantow miala pojecie o czym mowi sie w mediach danych krajow to Polska na tym tle nie wydawalaby im sie tak odstajaca i sensacyjna.
                • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:13
                  Czytałam, że jeden syn mieszkający od wielu lat w Stanach Zjednoczonych dalej wysyła matce mieszkające w Polsce pomarańcze i szynkę konserwową.
          • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:27
            Yo yo-
            sprawa Katynia i wielu innych spraw tez byla uznawana za teorie spiskowa przez wiele lat. Naprawde w UK wiele rzeczy zamiata sie pod dywan. W momencie kiedy Spolka Ruperta Murdocha kontroluje wiekszosc prasy i mediow nie ma mowy o pelnym balansie i wolnosci wypowiedzi.

            A co do tego jak tu niektorzy mowia tu, ze w Polsce jakies ciagle afery wywlekaja itd a gdzie indziej nie, to swiadczy o tym, ze nie czytaja wiadomosci ze swojego kraju.
            Ostatnie pedofilskie afery z prezenterami BBC, albo sprawy podsluchow prywatnych osob przez media i zatajanie waznych informacji w sledztwie to naprawde nie sprawia ze odstaje UK wielce od Polski. Paparazzi wszak wykonczyli Diane. Zadza sensacji w mediach jest czyms ponadnarodowym.
      • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:23
        Ja jestem za prawem do aborcji do trzeciego miesiąca, nie potępiam, ale dziwi mnie z drugiej strony czemu w krajach "cywilizowanych" gdzie często nastolatki mają darmową antykoncepcję (co często jest podkreślane przy różnych okazjach) i nawet nie zawsze muszą iść w tej sprawie z rodzicem do lekarza tylko same kupują lub idą w tej sprawie do szkolnej pielęgniarki, gdzie dla kobiet dorosłych antykoncepcja jest darmowa czy po prostu dużo tańsza czemu tam jest tyle aborcji? Przecież tabletki które tam są darmowe i mają dużą skuteczność antykoncepcyjną???
        I skąd w tych wspaniałych krajach wziął się ktoś taki jak Breivik? W Polsce jakkolwiek może nie super tolerancyjnej tragedii na tle rasistowskim o tak dużym zasięgu (za jednym zamachem zabite kilkadziesiąt niewinnych młodych ludzi) jakoś nie było, a w razie to więzień by dostał dożywocie w dość ciężkich warunkach więziennictwa, tymczasem Breivik może dostać maksymalnie 21 lat, a celę ma odpicowaną jak dość proste, ale przytulne zwykłe mieszkanko, z komputerem, telewizorem i chyba nawet Internetem.
        Po co terroryści wysadzają bomby w metrach nie w nietolerancyjnej polskiej Warszawie, ale w hiszpańskim Madrycie i tolerancyjnym multi kulti Londynie?
        Czy ktoś mi może to na spokojnie przetłumaczyć?
        • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:25
          tolerancyjnym multi kulti Londynie

          glupota nie zalezy od szer geograficznej
        • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:31
          ale dziwi mnie z drugiej strony czemu w krajach "cywilizowanych" gdzie często nastolatki mają darmową antykoncepcję

          W tym kontekście to może dziwić liczba nastoletnich matek w UK
          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 20:55
            To akurat mnie nie dziwi w kontekście tego jaką pomoc dostają tam nastoletnie matki, ale dziwi mnie najwyższa bodaj w całej Europie liczba aborcji podczas gdy antykoncepcja dla nastolatek jest darmowa i ogólnie dostępna. No nie rozumiem tego i tyle.
        • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:00
          Najprawdopodobniej dlatego, że tam gdzie aborcja jest legalna więcej jest przypadków jej dokonania, bo w krajach gdzie jest nielegalna liczy się tylko te szpitalne, wykonywane zgodnie z obowiązującym prawem.

          Brevik zaś może się wziąć wszędzie. Przypadek losowy, że akurat tam. Ma chłop szczęście, bo ichnie podejście do poszanowania egzystencji ludzkiej stoi na wysokim poziomie - patrz warunki więzienne. Prawo zawsze zawodzi jest chodzi o pozasztampowe zdarzenia. Nie można było przewidzieć wariata z karabinem i zrobić z wyprzedzeniem stosowne zapisy, tak aby mu bardziej dokopać.
          • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:05
            Ale w UK jest więcej aborcji niż w Holandii
            • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:12
              Może lubią? A może Holderzy za dużo palą i źle liczą? smile
              • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:21
                Dobrze wiesz, że nie i że nie tylko Holandię wyprzedzają:

                www.telegraph.co.uk/health/healthnews/6549296/Britain-has-highest-number-of-abortions-in-Europe.html
                I prędzej ma to coś wspólnego z binge drinking

                www.dailymail.co.uk/news/article-2167463/Uks-teenage-girls-biggest-binge-drinkers-Europe.html
                Gratulujemy - ........ goes to UK wink
                • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:24
                  Szczerze? Nie wiem. Nie śledzę poziomu skrobanek smile
                  Interesuje mnie bardziej dlaczego u nas nie wolno, a nie dlaczego tam robią tyle ile robią.
                  • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:30
                    Moim zdaniem powinno się uczyć na błędach innych krajów, kiedyś w końcu i Polska będzie miała bardziej liberalne prawo odnośnie aborcji i trzeba się zastanowić co zrobić aby nie było najwyższej liczby aborcji , bo mimo wszystko aborcja jest gorsza od antykoncepcji. Skoro w UK pomimo darmowych środków (skutecznych) antykoncepcyjnych ma tak wielką liczbę aborcji to gdzie tkwi błąd? Naprawdę nie rozumiem...
                    • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:33
                      błąd tkwi najprawdopodobniej w binge drinking czyli chlaniu na umór nastolatek, także w stopniu najwyższym w Europie (podobnie jak aborcje)

                      A dlaczego tak chlają?

                      O to jest pytanie. Może ze szczęścia..
                      • maggorlo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:59

                        ej a nie wydaje się wam podejrzane, że od fali emigracji na wyspy spożycie u nas stopniowo malało, a tam rosło ...? Może to nasi chleją big_grin
                        • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:04
                          Tak, to na pewno polskie nastolatki tak chleją na ulicy...wink

                          To jak Wy się tam prowadzicie? wstyd.
                          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:15
                            Ale na zdrowy rozsądek więcej mimo wszystko polskich nastolatek jest w Polsce, zatem Polska powinna przodować w rankingu.
                            No chyba, że wyemigrowały z rodzinami wyłącznie te chlejące nastolatki tongue_out
                    • hanalui Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:37
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Skoro w UK pomimo darmowych środków (skutecznych)
                      > antykoncepcyjnych ma tak wielką liczbę aborcji to gdzie tkwi błąd? Naprawdę nie
                      > rozumiem...

                      A co tu do rozumienia... wystarczy posłuchać lub poczytać danych kto dokonuje zabiegów tam zabiegow. Podpowiem ... nie same Brytyjki, ale rownież Irlandki i Polki. Stad w PL wskaźniki aborcji mikroskopijne, a u nich rosną.
                      • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 00:27
                        Niestety związek picia na umór i nastoletnich ciąż i aborcji jest oczywisty.

                        www.cph.org.uk/showPublication.aspx?pubid=579
                        Ale oczywiście można sie upierać, ze to Polki i Irlandki pija i usuwają.

                        Ciekawe tylko dlaczego ten problem nie istnieje (na taka skalę) w Niemczech, gdzie Polaków jest jeszcze więcej. Albo np w Czechach gdzie podobno najwięcej Polek decyduje się jechać w celu aborcji


                        Jeżeli fakty nie pasują do teorii tym gorzej dla faktów, tak?
                        • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:10
                          duzo w tym efektu nanny state, nie pomaga to w ponoszeniu odpowiedzialnosci za wlasne czyny chociaz ja osobiscie wole nastoletnie aborcje niz nastolatki rodzace dzieci ktore potem za 15 lat koncza dokladnie tak samo jak one.
                          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:16
                            Ale czemu tak wysoki wskaźnik aborcji w kraju gdzie jest darmowy i bezproblemowy dostęp do skutecznej antykoncepcji, także dla nastolatków? Tego nie rozumiem.
                      • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 15:31
                        Daj linka do owych danych. Jestem ciekaw, ile z nich to faktycznie Irlandki i Polki.
                    • princess_yo_yo Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 12:06
                      akurat uk jest miejscem calkiem sporej turystyki aborcyjnej, to wlasnie tutaj wykonuje sie wszystkie irlandzkie aborcje z przyczyn medycznych i nie tylko. plus jeszcze pare innych krajow ktore eksportuja problem swiadomie jak irlandia albo 'nieswiadomie' tak jak pl. chociaz w przypadku pl czechy i niemcy pewnie sa duzo latwiejsza opcja.

                      binge drinking to wybitnie angielski problem i nie tylko nastoletni. akurat naduzywanie alkoholu w postaci upijania sie w trupa jest dosc powszechne i wzielo sie chyba z licensing law ktore do nie dawna odcianlo kurek alkoholowy o 11 wieczor w tygodniu i ok polnocy w tygodniu, tylko licencjonowane kluby mogly byc otwarte dluzej.
                  • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:31
                    Po prostu w obu krajach szwankuje coś innego.

            • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:27
              Jesteś sympatyczną rozsądną osobą, czy zgadzasz się być moją forumową przyjaciółką do spraw walki z oczernianiem Polski przez lokalne emigrantki?
        • hanalui Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:12
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Po co terroryści wysadzają bomby w metrach nie w nietolerancyjnej polskiej Wars
          > zawie, ale w hiszpańskim Madrycie i tolerancyjnym multi kulti Londynie?
          > Czy ktoś mi może to na spokojnie przetłumaczyć?

          A po co wysadzac bombę na jakimś zadupiu gdzie prawie nikt tego nie zauważy, poswieci sie temu 1 min w wiadomościach jeśli w ogóle, pokaże jakieś nieznane twarze polityków, poprzekreca ich nazwiska bo skaplikowane?
          No sorry ... nawet na terrorystów trzeba sobie zapracować. big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:17
            Myślę, że ofiary i rodziny ofiar wolałyby w owym momencie być jednak na owym "zadupiu"....
            • hanalui Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:06
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Myślę, że ofiary i rodziny ofiar wolałyby w owym momencie być jednak na owym "z
              > adupiu"....

              No i? Nie ma obowiązku mieszkania w miastach potencjalnie bardziej narazonymi na ataki terrorystyczne a mimo to masowej emigracji na zadupie nie tylko polskie brak. Prędzej pojadą do Londynu niż do Warszawy z takich Indii np big_grin
      • baltycki Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:04
        Ruszył proces szefów francuskiego Komitetu Energii Atomowej.
        • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 21:10
          Skandal LIBOR: przekręty to francuska specjalność

          A ja myślałam, że nepotyzm
        • ma_dre Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:50
          No to dobrze, ze sie pisze o polityce, nie? Nigdzie nie napisalam ze sie nie pisze.
          Znajdz mi teraz francuska sprawe Madzi.
          -----------------------------------------------------------
          moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • joa66 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 10:58
            A musi być madzia? Nie może być Np Dominique?

            p.s. moi francuscy przyjaciele NIE SĄ powierzchowni.
          • noname2002 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 17:42
            No to dobrze, ze sie pisze o polityce, nie? Nigdzie nie napisalam ze sie nie pi
            > sze.
            > Znajdz mi teraz francuska sprawe Madzi.

            wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rodzice-weganie-zaglodzili-11-miesieczna-corke,wid,13273947,wiadomosc.html
      • joxanna Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:35
        czy nikt nie sprawuje odgornej pieczy nad informa
        > cjami, ktore pojawia sie w mediach

        Nie, no właśnie na tym to polega, ze nikt nie 'sprawuje pieczy'. I tym akurat się szczycimy. To jest zaleta.
        • olena.s Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 06:24
          Nie mylcie łaskawie dwóch pojęć - cenzury prewencyjnej z organizacją medialną, z którą można w bardzo uzasadnionych i bardzo nielicznych przypadkach załatwić niepublikowanie, opóźnione publikowanie itp. O ile dobrze pamietam, przypadki tego rodzaju dotyczyły bezpieczeństwa kraju czy bezpieczeństwa np. porwanych osób (zwłaszcza w suytuacji psychopatów) i myślę, że nie było to wcale złe. To nie była kwestia chronienia tyłka skorumpowanego polityka....
          Teraz to już pewnie mniej działa z uwagi na media społeczne. W Polsce ponadto media jakościowo wysokie nieproporcjonalnie dużo straciły na rzecz mediów najniższego lotu, więc by się ta zabawa udać nie mogła.
      • princesswhitewolf Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 11:05
        Z tym chamstwem i bieda w polskiej sluzbie zdrowia to przegiecie.tak samo z przestepczoscia, nie przesadzajmy nie jest wyzsza niz w innych krajach. Nacjonalizm wszelaki kwitnie i we Francji. antysemityzm tez.
        Polska zywnosc to rewelacja w porownaniu z wieloma krajami. Po prostu sie naglasnia w sposob otwarty wszelkie bledy , a w Europie zach nie dowiesz sie... cierpienie i maltretowanie wystepuje we Francji i kazdym innym kraju bo patologia nie zalezy od szer geograficznej.

        Tak skatoliczenie w Polsce jest okrutne, ale coz skoro ludziom ta religia odpowiada.... francja jak tak dalej pojdzie biorac pod uwage trendy przyrostu populacji w rodzinach islamskich bedzie... Muzulmanska. Nie wiem co lepiej...
    • joa66 Selekcja informacji 07.12.12, 20:53
      potrafi zdziałac cuda

      młodzież w UK:

      i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/01674/kick_1674309a_1674757c.jpg
      4.bp.blogspot.com/uhm2RjPVwm8/T2opcYGfbvI/AAAAAAAAAJs/7gGBMGr4sh4/s1600/d35313_8.jpg

      jezebel.com/binge-drinking-teens-agression/

      młodzież w Polsce:

      www.gimnazjum2.szczecinek.pl/assets/folder/b1f9Bb0zJ8W5ULwq2c.jpg
      4.bp.blogspot.com/-4StwQQPeMOM/TeFqYslAxQI/AAAAAAAADW0/t672BDWRnQo/s1600/IMG_4169.JPG
    • kub-ma Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:00
      Nikt nie da rady mi tego wmówić. Ja tu mieszkam i ja wiem jak mój kraj wygląda.
    • anorektycznazdzira Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:30
      Nie jestem emigrantką, ale właśnie życie w tym kraju coraz bardziej szkodzi mojemu poszanowaniu go, a podejście idealistyczno-patriotyczne wybiło mi już jakiś czas temu z głowy do dupy.
    • joxanna Re: Nie dajmy sobie wmowic, 07.12.12, 22:42
      Ja bym powiedziała, że jest tak samo pokraczny, jak każdy inny.

      Poza Polską, mam tylko doświadczenia takie dłuższe z Francji. I mnie tam było bardzo dobrze. Ale co Francuzi potrafili opowiadać o innych Francuzach i jak najeżdżać na swoją ojczyznę? Przynajmniej ci, których ja znałam.

      Poza tym moje najbliższe, takie codzienne koleżanki tam to była Niemka, Australijka i Amerykanka - każda uważała, że w ich krajach nie da się żyć, za to Francja jest boska. Ja też tak uważałam. Mój mąż przyjaźnił się z Kanadyjczykiem, który też wolał Francję, niż Kanadę mimo, że od lat procesował się ze szpitalami we Francji po tym, ja w wyniku zaniedbań jego córka jest sparaliżowana.

      A potem spotkałam - o matko! - Francuzów, którzy nie mogli znieść Francji i przeprowadzili się do UK, ponoć w Londynie stworzyli sobie 'mały Paryż', mają swoje francuskie sklepy itp, bo tam też jest im źle, ale we Francji jeszcze gorzejsmile

      W każdym razie wróciłam z dużo mniejszymi kompleksami i dużo mniejszymi oczekiwaniami wobec innych. Podróże jednak kształcąsmile
    • demonii.larua Re: Nie dajmy sobie wmowic, 08.12.12, 18:25
      Przypominasz mi jednego pana, który po latach emigracji wrócił do Polski, nawrócił się na jedynie słuszną prawdę i stał się skrajnym nacjonalistą. Nie wiem z jakiej przyczyny jakoś nagle zapałał tak ogromną i przesadną miłością do Polski, nie wnikam. Ale śmieszy mnie to całkiem smile
      Nie wiem czy Polska to pokraczny kraj, nie daję sobie niczego wmawiać. Ale... ja tu żyję, wychowuję dzieci w liczbie patologicznej, płacę patologiczny zus, który niczego mi nie gwarantuje, bo ani emerytury z tego nie będzie, za leczenie niedowidzącego dziecka muszę płacić wcale nie małą kasę, jak zachorowałam to bezczelnie proponowano mi szybsze terminy zabiegów za kasę pod stołem, bo "pani nie ma przerzutów to może poczekać". A nie mogę zrezygnować z zusu bo państwo na mnie wymusza złodziejski obowiązek. Tak czuję się okradana, ale też i bezsilna. Moje najstarsze dziecko już zapowiada, że po studiach jeśli się w kraju nie zmieni to wyjedzie. Rządzący w naszym kraju mają obywateli w dupie, tak samo jak wszelkie badania naukowe - istotne jest by nadmiernie rozrośnięta administracja państwowa miała pełną kieszeń - reszta się nie liczy.
      A ja tak kocham Trójmiasto, że wołami mnie stąd nie ruszą big_grin jednak zupełnie się nie dziwę ludziom, którzy emigrują w celach zarobkowych. Mogą, korzystają - mają też prawo krytykować. Każdy kraj ma swój śmietnik, jeden mniej inny bardziej wypełniony syfem - byłoby fajnie gdyby w polskim śmietniku tego syfu było mniej. Ot po prostu.
    • selavi2 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 21:34
      Ale mi nikt nie potrzebuje wmawiać. Sama z siebie odczuwam tę pokraczność. Zwłaszcza, kiedy moja młodsza przyjaciolka(35l.) wraca z zagranicznej wycieczki (Anglia) i w pierwszych słowach zwiastuje mi (ja 48l.): "Słuchaj, tam w sklepach widziałam sprzedawczynie zazwyczaj w twoim wieku albo starsze od ciebie! Szok. Nie widziałam zeby sprzedawała młodzież."
      To tak na kanwie moich mało skutecznych aczkolwiek wytrwałych poszukiwań pracy jako sprzedawca. I uprzedzając ewentualne dosrywania - mam doświadczenie i kompetencje.
      • nutka07 Re: Nie dajmy sobie wmowic, 09.12.12, 22:52
        No to ja mialam takie spostrzezenia, kiedy przyjechalam do Niemiec.
        Takze w restauracjach obsluguja ludzie po 40 wink czy tam w kawiarniach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka