Dodaj do ulubionych

Ścięłam włosy i... żałuję! :(

14.12.12, 22:43
Natchniona wątkiem na forum postanowiłam coś w sobie zmienić, bo latka lecą (ponad 30) i poczytałam, że nie wypada mieć włosów do pasa... A takie właśnie miałam - długie blond, proste włosy do pasa... No i ścięłam, na takie do ramion, wycieniowałam i... jestem załamana! sad Błagam pocieszcie! sad
Obserwuj wątek
    • madzioreck Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:48
      O rany, no pocieszam, ale to nie ręka wink Odrosną smile
      A przy okazji odpoczną trochę i Ty od nich, ja też chlasnęłam takie do pasa, aż się zdziwiłam, jaka głowa lekka smile
      Pielęgnuj i zapuszczaj apiać smile
      • lozanna3 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:52
        Dzięki! smile
        Pielęgnuję i zapuszczam... ale tak powoli rosną... wink
        Nakupiłam różnorakich specyfików, bo nadzieję mam, że przyspieszę ich przyrost, albo wyłysieję... wink
        • madzioreck Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:55
          > Pielęgnuję i zapuszczam... ale tak powoli rosną... wink

          Ale tylko jak się na nie gapisz, wiesz, jak z czekaniem aż się mleko zagotuje wink

          A specyfiki dobra rzecz, tylko nie wszystkie naraz, bo jak Cię coś uczuli albo nie posłuży, to żebyś wiedziała, co wink
          Na porost - podobno nafta kosmetyczna, rycyna... ale ja nie wierzę w przyspieszanie z zewnątrz smile
          • polifonia1983 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 23:23
            wcierka jantara (podobno działa cuda) i nasiona kozieradki zalane w wcierane w skórę głowy.
    • fasol-inka Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:50
      włosy mają to do siebie, że z natury odrastają!
    • tazega4 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:52
      następnym razem idź do dobrego fryzjera.
    • jola-kotka Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:53
      O matko ja takie do ramion musze przedluzac i mam do polowy plecow,a ta obcina,szok.
      Do pasa moim zdaniem to juz przesada,ale az tyle obciac ja bym plakala.
    • kroliczyca80 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:54
      Prawie każda kobieta w okresie transformacji z długich w krótkie jest w wielkim szoku i płacze wink Norma, sama przerabiałam. Ale wyjątkowo szybko przyzwyczajamy się do tego, co mamy na głowie. Minie kilka dni i zaczniesz poznawać się w lustrze, potem zaczniesz się sobie podobać.
      • lozanna3 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 22:58
        Minęło już 7 dni, a ja coraz bardziej żałuję... Nijak się nie przyzwyczajam.
        • jola-kotka Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 23:02
          To teraz idz przedluzyc.
    • gazeta_mi_placi Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 14.12.12, 23:02
      Święta idą.
    • siasiunia1 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 00:22
      oj znam ten stan człowiek stoi przed lustem i klnie na czym światl stoi
      Ja chciałam tylko podciąc (w fazie zapusczania) i mowilam mojej fryzjerce ze strasznie sie ciesze ze mam juz dłuzsze i ze moge w kucyk zpiąc. i mi scieła identycznie jak pół roku wcześniej i jeszcze zcieniowała.
      szlag mnei trafił bo przeciez własnie pół roku zapuszczałam i znowu przechodze wkurzajace fazy że ani w kucyk ani rozpuszczone trzymac
      ale pociesze sie - to odrasta a w zime moze łatwiej pod czapką trzymac krótsze bo sie nie plączą przy szaliku smile a i koronny mój argument dla samej siebie - będą zdrowsze po podcięciu smile
    • jola-kotka Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 00:42
      Co ty wypisujesz?
    • mika_p Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 01:11
      "Piórka głupstwo, bo odrosną
      ale głos - majątek!"
    • eliszka25 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 05:52
      exina napisała:

      > Długir blond włosy do pasa nie występują,

      hm, ja mam wlosy dlugie i naturalny blond. jeszcze wprawdzie nie do pasa, ale do polowy plecow i pozwalam im rosnac. nie wiedzialam, ze jak urosna do pasa, to stane sie kretynka. dzieki, ze mnie ostrzeglas.

      a do autorki watku: spokojnie, z czasem odrosna. jesli fryzura bardzo ci sie nie podoba, to moze masz po prostu kiepsko obciete. poszukaj dobrego fryzjera i niech zrobi ci na glowie cos fajnego.
    • jagienka75 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 08:16
      Zrobiaś najgłupszą rzecz, jaką mogłaś zrobić swoim długim włosom a co wypada a co nie, Ty wiesz najlepiej, więc na przyszłość nie czytaj głupot.
    • annajustyna Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 09:47
      Tez sobie kiedys tak trzaslam...Najlepiej mi w takich maks. do polowy plecow, tyle ze niewygodnie. Odrosna za jakis rok.
    • sarling Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 09:49
      Do wakacji na pewno trochę odrosną smile
      Ja pilnuję bardzo bardzo, żeby nikt nie ważył się niczego cieniować. Nie potrafię układać sobie włosów, wolę mieć swoje grube proste niż wycieniowaną rozpacz.
    • dziennik-niecodziennik Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 09:55
      odrosną.
      i nie słuchaj "głupiego" gadania wink ładne włosy zawsze są ozdobą.
      • spartanka4 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:02
        jak kiedyś poszłam do fryzjerki też z długimi włosami i pokazałam jej moją nową fryzurę to przez 10 minut chodziła koło mnie z nożyczkami i pytała "czy na pewno" - odpowiedziała "nawet jeśli mi się nie spodoba to przecież tylko włosy i odrosną" smile i tak przeleciało 10at i teraz jak idę do tej samej fryzjerki i mowię że zapuszczam to mi znowu mówi "na pewno tak ładnie Ci w krótkich" smile
        głowa do góry
        przyzwyczaiłaś się do swojego wyglądu w długich włosach i teraz trudno przestawić się na nowy wizerunek, albo z czasem się przyzwyczaisz albo zdążą odrosnąć
        • lozanna3 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:08
          Dziękuję Wam dziewczyny! Trochę mi lepiej, przynajmniej widzę, że nie tylko mnie strzeliła do głowy taka głupota... wink Mam nadzieję, że za rok będą już takie ... no chociaż do połowy pleców...
          • dziennik-niecodziennik Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:37
            powiem Ci jeszcze tylko na pocieszenie, ze ścięłas włosy tak ze ich zapuszczanie bedzie bardzo łatwe. o wiele trudniej jest zapuszczac włosy obcięte krócej, na liniach w obrębie twarzy.
            ścięli mnie kiedys na skutek nieporozumienia tak na Magdę Mołek - no świństwa nijak nie szło zapuscic, wyglądałam fatalnie. jak zapuszczalam z długości do ramion to szło łatwiej.
    • klubgogo Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:15
      Ja Cię nie pocieszę, a nawet powiem, że chyba zgłupiałaś kobieto, żeby włosy do pasa ściąc do ramion. Bo co?!!! 30-tka na karku? Zgłupiałaś. Pocieszające jest tylko to, że włosy to nie zęby, odrastają.
    • lola211 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:16
      Faktycznie popełniłas głupote.Jak sie ma długie ladne wlosy to trzeba ten atut wykorzystac.Kobiet z bylejakimi wlosami na pęczki, takich z ładnymi,długimi ze swieca szukac.Długie ładne wlosy robia wrazenie i zadna krótka fryzura równac sie z nimi nie moze.
      Na porost wlosów pomagaja ziołowe wcierki(przetestowane)oraz picie drozdzy.
      • shan_sa Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:21
        Mi b szybko rosną włosy, ale z tego co wiem to od picia drożdży włosy rosną expresowo, jednak ja na sobie tego nie wypróbowałam. poczytaj o tym
      • marzeka1 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:22
        Zgadzam się z Lolą; całe życie marzę o długich włosach, ale cóż zrobić, jak natura obdarzyła mnie cienkimi włosami, które dobrze i ładnie wyglądają tylko w wersji do końca szyi- próbowałam "uhodować" - ale wyglądały smętnie; dlatego obcinam tak, aby wydawało się ich więcej- o długich mogę tylko pomarzyć.
        Dlatego nie załamuj się: odrosną; bo ja i tak nigdy nie będę miała pięknych długich włosów, a ty niedługo: tak smile
        • mamaemmy Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 10:28
          dzieki za Twoj watek,bo stoje przed wyborem czy ściąc czy nie..
          Jakieś 10 lat temu ściełam w ramach solidarności z przyjaciolką smile (długa historia) i przez rok żałowalam jak cholera sad
          Teraz mam takie ciut za ramiona.
          Tobie na pocieszenie powiem,że korzystaj z krótkiej fryzurki i zrob sobie jakis może odcien fajny,na który nie miałaś odwagi mając dlugie włosy?
          • lidka73 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 13:09
            Ja nosiłam się z decyzją o obcięciu przez parę lat. Wreszcie w czerwcu tego roku zadziałałam pod wpływem impulsu i obcięłam tak do połowy szyi z długości prawie do pasa. Zapuszczać zaczęłam jeszcze zanim wyszłam od fryzjera. Teraz mam trochę za ramiona.
            I zauważyłam pewną prawidłowość- kiedy miałam długie nikt nic nie mówił na temat ich wyjątkowej urody. A po obcięciu dostałam dosłownie lawinę utyskiwań: "Coś ty zrobiła najlepszego, takie piękne włosy, kiedy ci to odrośnie..." I to od wszystkich kręgów społecznych- od przyjaciółek i rodziców, przez pacjentów, po panią z warzywniaka. To czemu cholera wcześniej się nikt nimi nie zachwycał?!
            • lozanna3 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 19:01
              Ja niby słyszę same pochlebne opinie, ale... po prostu czułam się lepiej z długimi. Jakoś tak... bardziej kobieco, seksownie smile Najgorsze jest to, że muszę te włosy teraz godzinami układać,a one strasznie niepodatne są i po kilku godzinach chlapnięte jak u zmokłej kury... BÓL! Nic to - za dwa lata będą dłuższe...
              • nutka07 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 20:00
                'Forum szkodzi' wink

                Mialam wlasnie napisac, ze za dwa lata bedzie lepiej smile

                Sama mam dlugie wlosy do pasa, byl czas kiedy musialam moje dlugie wlosy sciac, bo pani fryzjerka za dlugo mnie przytrzymala z rozjasnianiem, po jakis 2-3 miesiacach bylo tragicznie, powoli scinalam, az na koncu mialam wlosy ledwo nachodzace na szyje, po 6 latach sa do pasa wink wiec nie bedzie tak zle, musisz po prostu przeczekac. Na wiosne powinno byc lepiej, mozesz sprobowac tych sposobow co dziewczyny radzily, podobno sa efekty.

                Ja przez 3 miesiace robilam sobie codziennie pietruszke z jablkiem, z rozpedu dodawalam takze siemie lniane, no i tam widze ze pojawiaja mi sie nowe wlosy, zobaczymy co bedzie dalej, tych drozdzy tez sprobuje.

                Moze zaczne od przyszlego tygodnia, no i wcierek poszukam smile
              • lidka73 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 20:03
                Mnie przynajmniej nie skusiło na cieniowanie, tylko obcięłam na równo, bez żadnego strzępienia, czy degażowania, co panie fryzjerki bardzo lubią. Zatem, po pół roku od cięcia mogę już taką poronną formę warkocza zapleść, ale rozumiem Twój ból lozanna, oj jak bardzo rozumiem....
                Używam takich ampułek Seboradinu, ale w wersji forte i uważam, że działają. Ale jak po wakacjach pojawiłam się na studiach, to nawet mój promotor spytał z niesmakiem:"A gdzie ma pani włosy?"
      • gryzelda71 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 16:06
        Nie każda kobieta ładnie wygląda z długaśnymi włosami,choć same włosy mogą być ładne.
        I rozumiem,że popłakałaś sobie,też tak miałam,tylko nie z powodu długości,ale fryzury jaką mi pani w "szale" stworzyła.Spoko,to nie ręka odrosną.
    • vesper_lynd_1 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 13:32
      > Natchniona wątkiem na forum postanowiłam coś w sobie zmienić, bo latka lecą (po
      > nad 30) i poczytałam, że nie wypada mieć włosów do pasa...

      ...jak ktoś sugeruje się tym , co tutaj wypisują laski z odrostami, kłakami jak siano czy źle zrobionym balejażem i ścina swoje piękne włosy, zasługuje na złe samopoczucie takie jak masz dzisiaj. Podejrzewam, że więcej tego nie zrobisz i nawet jako staruszka 40-letnia będziesz cieszyć się długością swoich włosówwinkP
    • ira_07 Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 14:02
      Pocieszę tylko tym, że zawsze żałuję jak zetnę wink Marzę o włosach długich, może nie do pasa, ale do połowy pleców, niestety mam za gęste sad i za długie wyglądają ciężko, suszy się je za długo, muszą być pocieniowane, a ja marzę o gładkich, ściętych równo... A są mocne, zdrowe, jakby ich było 2x mniej to byłoby dalej mnóstwo, a byłyby takie piękne. Coś Ty narobiła!
    • biotka Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 15.12.12, 15:11
      Odrosną smile Ja na dniach ścinam takie do pasa na takie tuż za ucho. I to nie będzie pierwszy raz. Nigdy nie płakałam po takim obcięciu. Ani się nie obejrzę będą długie z powrotem.
      • swiecaca biotka 15.12.12, 15:23
        a co zrobisz z tymi włosami? jaki kolor? ja bym chętnie kupiła
    • gonia28b luzik! odrosną ;) [n/t] 15.12.12, 20:05

    • suazi1 Nie słuchaj durnych teorii 16.12.12, 16:48
      na temat wyglądu, zwłaszcza głoszonych przez ludzi, którzy Cię na oczy nie widzieli smile. To tak na przyszłość. A włosy, jak to włosy, odrosną. Wzmocnią się trochę smile
    • agnesil Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 16.12.12, 17:26
      Nie będę oryginalna, ale też to napiszę: Odrosną smile Dwa razy ścinałam włosy, ale na chłopczycę. Pierwszy raz fryzjerkę poniosło i zostawiła mi 2 cm na głowie. Byłam załamana. Ale mój M pocieszył, że odrosną. Po miesiącu od ścięcia zaplanowaliśmy ślub (przydałoby się po 9 latach bycia razem) i wtedy zaczęło się zapuszczanie. Masakra, ale dało radę. Po dwóch latach po urodzeniu dziecka znowu ścięłam włosy, tym razem dla wygody. Teraz zapuszczam jedną stronę, taka lekka asymetria.
    • lozanna3 Daję foty... Brrr 16.12.12, 19:39
      I co myślicie? Porażka, no nie? sad To pierwsze przed, to drugie już, niestety, po...
      • lozanna3 Jeszcze raz... 16.12.12, 19:47

        • anyx27 Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 20:02
          Szczerze? Trudno ocenić po dwóch zdjęciach, nie widząc też twarzy, ale na podstawie tego, co przedstawiłaś, to dla mnie teraz jest o niebo lepiej smile Bardziej świeżo, zadbanie, kształtnie.
          • lozanna3 Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 20:05
            Dziękuję Ci - to samo mówi mój mąż... smile
          • anyx27 Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 20:06
            Tak długie włosy, jak miałaś wcześniej prezentują się ładnie, gdy są gęste, zadbane, z odpowiednio nadanym kształtem (choć i tak powinny być wtedy odrobinę krótsze). Ale mało kto może się takimi pochwalić.
            • anyx27 Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 20:07
              Nie zebyś ty miała wcześniej brzydkie wink
        • gazeta_mi_placi Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 22:26
          Jeśli mam być szczera ładniej Ci było w długich, zwracałaś uwagę.
          A w tych krótszych szara myszka lichutka.
          Ale nie przejmuj się, odrosną.
          Mąż nie chciał Ci sprawić przykrości.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Jeszcze raz... 16.12.12, 22:59
            no niestety ale zgodze sie z gazetka. w dlugich wygladalas jak ksiezniczka, ewentualnie jak ta sliczna laska z gossip girl tongue_out w krotkich wygladasz jak zwykla ematka big_grin
    • echtom Re: Ścięłam włosy i... żałuję! :( 16.12.12, 21:09
      Ścięłam dwa dni temu i chętnie Ci oddam połowę swojej radości smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka