elizaj1
22.01.13, 23:27
Od dłuzszego czasu zastanawiam sie nad jedną kwestią a mianowicie czy normalne jest że mieszkajac w bloku słyszysz kazdy pierd sąsiadów? Mieszkalam juz w kilku mieszkaniach w blokach ale nigdy nie miałam tego co teraz. Słysze takie dziwki jak budzik sąsiadki, skrzypienie jej drzwi , rozmowy tzn nie wyraźne zdania ale odgłosy rozmów itd Oczywiscie to dziala tez w drugą stronę, czasami chcialabym przed 24 onejrzec jeszcze wiadomosci na tvn24 właczam po cichu telewizor i od razu słysze jak baba mi puka w ściane, ja chyba oszaleję... czy w tym bloku coś z akustyka jest nie tak ze ścianami? U moich rodzicow musi byc ostra awantura impreza by na gorze było kogos słychac a ja słysze odglos budzika piętro niżej aaa spotkałyscie sie z czymś podobnym?