toska_a444
05.03.13, 13:25
Pożyczylibyście pieniądze na spłatę długów (tak, długów, ale powód tych długów jest wam dobrze znany) kolegi, mając świadomość, że pieniądze będą oddawane przez dłuższy czas w ratach? Tak, chodzi o mojego kolegę i jego prośbę skierowaną do mnie. Kwotą, którą chce pożyczyć, dysponuję. Kolega przysięga, że spłaci wszystko co do grosza (teraz zaczyna wychodzić na prostą, bo wcześniej było po prostu źle). Jego była żona mówi, żebym mu nie pożyczała nic, bo ona już mu nie wierzy, jej zdaniem on mi tych pieniędzy nie odda, a ona nie chce, żebym ja była stratna.
A jak Wy się zapatrujecie na takie sytuacje? Pożyczylibyście czy nie?