Co zrobić może żona

20.03.13, 14:21
Aby "pasja" jej męża nie stała się przyczyną krzywdy jej dzieci. Patrzycie mężom na ręce, czy nie obracają się w szemranym towarzystwie?

P.s. Jestem od rana wstrząśnięta wiadoma sprawą. Widzę, że nie ma wątku na ten temat. Nie rozumiem, dlaczego wsadzili sprawcę do izolatki. Tzn.rozumiem, ale wiadomo.
    • nowi-jka Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:24
      ale o co chodzi?
      • totorotot Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:27
        Chyba o to, by zwijać żagle, jak do pana męża zaczynają zjeżdżać koledzy na ruskich rejestracjach.
        • atteilow Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:38
          totorotot napisała:

          > Chyba o to, by zwijać żagle, jak do pana męża zaczynają zjeżdżać koledzy na rus
          > kich rejestracjach.

          Wręcz przeciwnie - rozwinąć żagle i odpłynąć. wink
    • aguila_negra Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:26
      totorotot napisała:

      > Aby "pasja" jej męża nie stała się przyczyną krzywdy jej dzieci. Patrzycie mężo
      > m na ręce, czy nie obracają się w szemranym towarzystwie?
      > P.s. Jestem od rana wstrząśnięta wiadoma sprawą.

      Jaką sprawą?
      • totorotot Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:33
        Chodzi mi o wydarzenie z Gdańska, gdzie mąż pasjonował sje stara bronią, potem zaczął handlować nową, a potem jeden z klientów przyszedł do niego do domu w interesach, torturowal jego dziecko i potem wszystkich zastrzelił.
        • aguila_negra Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:50
          totorotot napisała:

          > Chodzi mi o wydarzenie z Gdańska, gdzie mąż pasjonował sje stara bronią, potem
          > zaczął handlować nową, a potem jeden z klientów przyszedł do niego do domu w in
          > teresach, torturowal jego dziecko i potem wszystkich zastrzelił.

          Tak, już się domyśliłam, że to o to chodzi.
          Gdzie wyczytałaś, że torturował dziecko??
    • kai_30 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:31
      Nie wiem, o jakiej sprawie piszesz. Puść farby może?
      • totorotot Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:39
        Skasowano mój poprzedni wątek, więc staram się opisać łagodniej. Chodzi mi o to malutkie dziecko zabite w Gdańsku. Czy można temu było zapobiec.
    • 5kocur Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:35
      za bardzo to owiłe. Co? Twój stary złodziej? handluje zywym towraem? puszcza w obieg lewą kasę? ma szemrane stosunki z ruską mafią, czy co ? bo nie rozumiem o co ci chodzi
    • nowi-jka Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:38
      skoro to t asprawa to czemu od rana jestes wstrzasnieta a nie od dnia tej sprawy??
      • totorotot Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:46
        skoro to t asprawa to czemu od
        rana jestes wstrzasnieta a nie od
        dnia tej spraw
        > y??



        Bo dzisiaj podano szczegóły sprawy. Dotychczas myślałam, że zastrzelił dziecko przypadkowo, albo z litości. I że strzelił do niego raz.
        • aguila_negra Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:51
          > Bo dzisiaj podano szczegóły sprawy. Dotychczas myślałam, że zastrzelił dziecko
          > przypadkowo, albo z litości. I że strzelił do niego raz.

          A możesz podać te szczegóły, w sensie link do nich? Bo ja niczego nowego nie znalazłam. Do dziecka strzelił raz, do rodziców po dwa razy. Ale jakie to ma znaczenie, skoro i tak nie żyją uncertain
          • nangaparbat3 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:16
            Fakt pisał.
        • nabakier Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:23
          JA od razu stawiałam taką tezę, że dziecko było torturowane, by szantażować rodziców.
    • dziennik-niecodziennik Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:39
      jak mąż ma pasję ktora moze zagrażać rodzinie to osobiscie uwazam ze należy to kontrolowac. zresztą- mąż z definicji jest dorosłym człowiekiem, jakies poczucie odpowiedzialnosci za rodzinę mieć powinien i pasji oddawać się tak zeby nie stwarzac zagrożenia.
      • a-ronka Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:47
        hehe z pana handlarza bronią, żony piorącej brudną kasę zrobili bohaterów narodowych.
        Dlaczego nikt nie pisze,że pan miał wyroki,zawiasy i też komuś nie raz gębę obił.
        Wzorowe małżeństwo, może pomnik postawimy.
        • triss_merigold6 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:51
          Ależ małżeństwem mogli być wzorowym w sensie relacji między żoną, a mężem.
          Tyle, że pan miał ryzykowny lifestyle.
          • princess_yo_yo Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:52
            nielegalny handel bronia to pasja? tytul watku wydaje sie bardzo mylacy
            a malzenstwem rzeczywiscie mogli byc bardzo zgodnym, malo to zon gangsterow czeka z utesknieniem az mezowie wroca do domu po kolejnej odsiadce?
    • triss_merigold6 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:46
      Może i powinna natychmiast ewakuować się z układu.
      Ale dotyczy to nie tylko związków z bandytami czy ludźmi robiącymi różne interesy. Dotyczy wszystkich, którzy mają niezdrowy stosunek do broni.
      Nasz dawny znajomy zginął w nieszczęśliwym wypadku z własnej broni służbowej, której nie zdał po służbie - był na imprezie, wszyscy popili, chwalił się bronią przed jakąś d..ą twierdząc, że nic się nie stanie. Otóż stało się, d..a odstrzeliła mu głowę niechcący.
      Osierocił kilkumiesięczne dziecko, naświnił kolegom z komendy i sprawił, że żona nie dostała odszkodowania, bo nie poległ na służbie tylko złamał wszystkie możliwe procedury.
      • hellulah Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 14:56
        Ooo k.!
        • triss_merigold6 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:14
          Prawda? Urocza historia. Długo rozważaliśmy zgłoszenie kandydatury bywszego znajomego do Nagrody Darwina. Jego mi nie żal, jak poszedł do policji to mu szajba odbiła, żal mi było jego żony żony (fantastycznie jest dowiedzieć się w jakich okolicznościach pan mąż stracił życie) i syna (fantastycznie zapewne jest rosnąć ze świadomością w jaki sposób pan ojciec stracił życie).
          • cherry.coke Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:18
            Znam podobna historie, tez policjant idiota na imprezie, tylko poszlo w sciane i bawili sie z kolegami. Broni bylo wiecej niz jedna.
          • adellante12 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:21
            Niestety to częste u wielu ludzi którzy dostaja brón do reki.
            Nagle zaczyna im odbijac. Z czasem zaczynają wierzyć w niesmiertelność ....
            Broń palna to dość osobliwe narzedzie, potrafi potwornie zryć beret - stąd sie później biorą te wszystkie "syndromy" u zołnierzyków wracajacych z tzw "misji"..
            • triss_merigold6 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:27
              Najzdrowszy stosunek do broni z jakim się zetknęłam, ma mój kolega instruktor i sędzia strzelectwa sportowego.
              Generalnie znam paru facetów, którzy interesują się militariami i dzielę ich na 2 kategorie: niektórzy są ok i mają pasję pod kontrolą, bawi ich bardziej historia niż sama broń; innym zaczęło bić z czasem na głowę i z tymi nie wybiorę się na żaden wyjazd czy imprezę, bo potrafią zabrać złom ze sobą.
              Psy z bronią to w ogóle osobny gatunek.
            • baltycki Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 18:02
              adellante12 napisał:

              > "syndromy" u zołnierzyków wracajacych z tzw "misji".

              Polski żołnierz zginął w Afganistanie

              "Starszy szeregowy Paweł Ordyński pełnił służbę wojskową na stanowisku kierowcy w 12. Brygadzie Zmechanizowanej od 2004 roku. Był bardzo dobrym wojskowym specjalistą ze specjalistycznymi uprawnieniami. To była jego czwarta misja zagraniczna. Wcześniej służył na Bałkanach oraz dwukrotnie w Afganistanie. Był kawalerem, miał 29 lat."

              Wg Ciebie zginal "zołnierzyk bioracy udzial w tzw "misji"."
          • 18lipcowa3 a z ciekawości... 20.03.13, 17:23
            co się stało z panią sprawczynią?
            siedzi?
            • triss_merigold6 Re: a z ciekawości... 20.03.13, 17:41
              Nie, dostała zawiasy. Zakwalifikowano to jako nieszczęśliwy wypadek, nieumyślne spowodowanie śmierci. Laska była w ciężkim szoku, bo mózg ją ochlapał. Dochodzenie było konkretne, bo policjant był z wydziału kryminalnego.
              Gospodarz imprezy też dostał zawiasy, za posiadanie broni (właśnie militariów z wykopalisk) ale rozumu go to nie nauczyło i nadal łączy % z zabawami z bronią - m.in. jest jedną z tych osób, z którymi nigdy nie pójdę na imprezę ani nie wyjadę. Drastyczne szczegóły właśnie od niego znamy. Zabawa polegała na tym, że facet przyłożył sobie pistolet do czoła twierdząc, że jest bezpieczny i rękę dziewczyny na spuście i zachęcił, żeby nacisnęła trochę w tym jej pomagając. Nawet nie zauważył kiedy umarł.
              Przy okazji rozwiał mi się mit o czyścicielach, nie ma takiej ekipy, gospodarz z bratem sami musieli posprzątać, tylko ciało zabrano.
              Sorry, wiem, że to upiorne ale bezdenna głupota owej akcji bawi nas do dziś (oboje z moim chłopem znaliśmy i gracza w rosyjską ruletkę i gospodarza zabawy).
              • thegimel Re: a z ciekawości... 20.03.13, 17:57
                Nagroda Darwina faktycznie się należała. Rodziny szkoda uncertain
                • triss_merigold6 Re: a z ciekawości... 20.03.13, 18:09
                  Mnie też szkoda trochę tej panny. Wyobraź sobie, przychodzisz na towarzyskie spotkanie z koleżanką, poznajesz bardzo przystojnego i wygadanego faceta; drinki; miło; panowie zaczynają bawić się bronią i pach masz trupa. Głupia była, ale pewnie w najdzikszych koszmarach nie sądziła, że tak się skończy.
              • gryzelda71 Re: a z ciekawości... 20.03.13, 18:39
                > Przy okazji rozwiał mi się mit o czyścicielach, nie ma takiej ekipy, gospodarz
                > z bratem sami musieli posprzątać, tylko ciało zabrano.

                Jest.Sąsiadce syn popił w któreś urodziny i powiesił się.I tak ponad 3 dni wisiał.Sąsiadom ani smród,ani much przy drzwiach nie przeszkadzały.Matka korzystała potem z takiej ekipy własnie.
              • 18lipcowa3 Re: a z ciekawości... 20.03.13, 18:41
                matko boska
      • sanciasancia Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:38
        > sy. Dotyczy wszystkich, którzy mają niezdrowy stosunek do broni.
        W Stanach nie wychodzić na ulicę?

        Znajoma Amerykanka opowiedziała mi kiedyś historię o swoim byłym mężu. Były pożyczył swojemu ojcu pistolet, bo ojciec (osiemdziesięcioletni) zaczął schizować, że ktoś się do niego chce włamać. Ojciec w trakcie oddawania broni synowi (kupił własną?) postrzelił go w brzuch. Syna cudem odratowali.
        • triss_merigold6 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:40
          No, Stany nie są państwem w którym chciałabym mieszkać.
          • sanciasancia Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 15:52
            Zależy gdzie.
    • suazi1 Re: Co zrobić może żona 20.03.13, 17:40
      całe szczęście, że mój mąż nie ma żadnych "wyskokowych" pasji... Nawet za paintballem niespecjalnie szaleje, tzn. spluwę ma, ale leży zakurzona w piwnicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja