Dodaj do ulubionych

kupowałam alkohol i kasjer...

26.03.13, 22:28
podszedł do kasy [samoobsługowej] i bez zająknięcia nacisnął guziczek, że mam ponad 18 lat. I nie, NIE poprosił mnie o dowódcrying NIE jestem prawdziwą ematkącrying
Obserwuj wątek
    • pulcino3 Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:33
      jutro będzie lepiej, może do kina cie nie wpuszczą np.

      --------------------------------------------------------------
      Chociaż runął Ci świat... Wiosna przyjdzie i tak.
    • a.va Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:34
      Nie jesteś, prawdziwa ematka by go w takiej sytuacji zbluzgała, napisała skargę do kierownika i zawiadomiła media. Jeszcze dużo nauki przed tobą, zanim będziesz wiedziała, jak się zachować smile
    • kropkacom Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:38
      Tak mi przykro... Może jutro się uda.
    • jowita771 Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:39
      A to świnia!
    • yenna_m Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:40
      mi też sprzedają sad

      a rok temu, gdy ubrałam moherowy berecik, pan w aptece zaproponował mi witaminki dla geriatryków tongue_out

      buuu... czy jest podforum ebabcia?
    • amy.28 Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:41
      A bo pewnie kupowalas whisky albo wino.

      Sprubuj dac na kase jabola to cie od razu wylegitymuje.
      • bei Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 22:52

      • kropkaa Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 23:01
        > A bo pewnie kupowalas whisky albo wino.

        Nie... Buuu, to nie była whisky, ani wino za stówę, ani nawet Baileys z promocji. To był sześciopak piwa crying
        • lauren6 Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 09:16
          To masz przekichane sad Nic, tylko do trumny się kłaść.
    • ida_listopadowa Re: kupowałam alkohol i kasjer... 26.03.13, 23:36
      nie martw się kropkaa, to jakiś zwykły cham bez bidetu
      • paliwodaj Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 01:26
        a wiesz ze mnie w sobote tez nie poprosili o dowod w monopolowym.... a taka mialam nadzieje ;-(((((((((
    • morgen_stern Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 09:29
      To wszystko nic, mnie kilka miesięcy temu jakiś gimnazjalista ustąpił miejsca w tramwaju, a nie mam jeszcze czterdziestki! Usiadłam z uczuciem wdzięczności pomieszanym z chęcią mordu.
      • mamaemmy Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 09:45
        Ja ostatnio w roku przeszłam tyle zmian w zyciu-że wg czynnika stresu,który obliczyłam sobie w necie-miałam baaardzo stresujące wydarzenia- i wg mnie postarzalam sie na pewno o kilka lat a juz na pewno o kilka siwych wlosow więcej.
        Jakież więc było moje zdziwienie,kiedy kupowalysmy z kuzynką piwo (kuzynka ma 5 lat mniej niż ja )i zostalysmy poproszone o dowód tongue_out
        Wydaje mi się,że po prostu pytali wszystkich którzy są-drobni,mają dlugie wlosy i niezniszczoną cerę ,bo inaczej tego wytłumaczyć nie można..
        Tak czy inaczej polecam fluid lancome miracle smile
        • morgen_stern Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 09:49
          Jeśli przykryje cienie pod oczami to chętnie, bo chyba to mnie postarza.
      • wegatka Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:00
        morgen_stern napisała:

        > To wszystko nic, mnie kilka miesięcy temu jakiś gimnazjalista ustąpił miejsca w
        > tramwaju, a nie mam jeszcze czterdziestki!

        Może on wg. wieku odpowiednio Cię sklasyfikował, tylko np. wyglądałaś na ciężarną big_grin A ciężarne zazwyczaj mają mniej, niż 40 lat ;-D
        • mamaemmy Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:04
          wegatka napisała:

          tylko np. wyglądałaś na ciężar
          > ną big_grin A ciężarne zazwyczaj mają mniej, niż 40 lat ;-D

          ja tez tak kiedyś ustąpiłam jednej kobiecie w tramwaju będąc nastolatką,a ona pokręciła głową i powiedziała "ale ja nie jestem w ciązy ,tylko taka gruba jestem " i nie skorzystała z miejsca big_grin
        • morgen_stern Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:05
          Nie wyglądam jak ciężarna!!! Nie mam brzucha, ważę 60 kg, jestem chuda właściwie... nie załamuj mnie big_grin
        • iwoniaw Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:07
          No toś ja pocieszyła big_grin
          Nie martw się Morgen, to na pewno był gimnazjalista, którego matka urodziła sama chodząc do gimnazjum, stąd mu się zapewne zdaje, żeś w starczym wieku, choć wyglądasz na nieskończone trzydzieści wink
          • morgen_stern Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:12
            Jesteś dobrą kobietą.
          • wegatka Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 12:51
            iwoniaw napisała:

            > No toś ja pocieszyła big_grin

            No, zołza jestem big_grin Pocieszyłam Morgen, bo mi się przypomniało, jak mi w autobusie ustąpiła miejsca pewna dojrzała kobieta, gdy miałam jakieś 18 lat. Były to czasy bardzo zamierzchłe wink Uwielbiałam wtedy chodzić w wielkich, rozciągniętych swetrach. Chociaż byłam wtedy szczuplutka, to w tym ubranku wyglądałam, jakbym była w szóstym miesiącu ciąży big_grin
      • sanrio Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:17
        może mu się spodobałaś i chciał cię wyrwać?
        • morgen_stern Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:32
          Chyba nie.. usiadłam i chłopię oddaliło się z tornistrem tongue_out
    • aguila_negra Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:08
      kropkaa napisała:

      > podszedł do kasy [samoobsługowej] i bez zająknięcia nacisnął guziczek, że mam p
      > onad 18 lat.

      A gdzie są takie guziczki i po co?
      • mamaemmy Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:11
        w kasie samoobsługowej nie kupisz alkoholu bez podejścia kogos z obslugi -musi potwierdzić,że masz skonczone 18 lat-inaczej zakup sie nie powiedzie.
        • aguila_negra Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:17
          mamaemmy napisała:

          > w kasie samoobsługowej nie kupisz alkoholu bez podejścia kogos z obslugi

          Nie raz kupowałam i obsługa do mnie nie podchodziła smile
          No chyba, że ktoś ten guziczek zdalnie naciskał, a ja nawet o tym nie wiedziałam.
          • mamaemmy Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:20
            aguila_negra napisała:


            > Nie raz kupowałam i obsługa do mnie nie podchodziła smile
            > No chyba, że ktoś ten guziczek zdalnie naciskał, a ja nawet o tym nie wiedziała
            > m.

            może smile
            ja kupowałam w tesco i w auchanie .
            Ostatnio w tesco przeszło mi piwo bez niczego,więc juz sama nie wiem jak to działa.
            • aguila_negra Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:26
              No właśnie ja też w Auchan (różne alkohole) i nigdy nikt do mnie nie podszedł z obsługi.
              • mamaemmy Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:31
                maja tam chyba u siebie zdalne sterowanie na tej kasie miłej smile
    • podkocem Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:10
      Mi zawsze sprzedają gdy jestem w ciąży. Bez ciąży też. smile
    • koza_w_rajtuzach Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 10:32
      smile))
      Ja to jestem lepsza, bo jak miałam 15 lat, to bez mrugnięcia okiem sprzedawali mi alkohol, a teraz to tym bardziej, chociaż teraz to kupuję co najwyżej Karmi co dwa miesiące wink
    • antyideal Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 11:20
      Rzadko kupuje alkohol, sprzedaja bez problemuuncertain
      pocieszam sie, ze gdy kupuje bilety ztm prawie zawsze pytaja
      czy caly czy ulgowy tongue_out
    • kerri31 Re: kupowałam alkohol i kasjer... 27.03.13, 11:38
      Posiedzisz trochę na emamie to wymłodniejesz, wzbogacisz się, wyrobisz jak majtki w kroku a zakupy na widok ematki będą się same kasować tak jak reszcie "elyty".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka