niewiele to ma wspolnego z macierzynstwem, poza tym, ze mam 8,5m niemowlaka w domu ...
Mieszkamy w zoltym budynku, mieszkanie od strony slonecznej i tysiace much sie wygrzewa na elewacji. Sa wstretne, wielkie, czarne, no i wlatuja do mieszkania ciagle.
Znacie jakis sposob? Mozna czyms wysmarowac elewacje np na balkonie? Bo normlanie ciezko na balkonie usiedziec nawet. Zeby nie wlatywaly moge zainstalowac moskitiere, ale co zrobic zeby posiedziec na balkonie?
W kilku miejscach mieszkalam i owszem, zawsze wiosna latem sa muchy, ale tutaj, to jest jakis koszmar. pomocy