Kolacje bez chleba.

08.05.13, 15:44
Postanowiłam schudnąć. Przyda się to też bardzo mojej córce, która ma nadwagę, jakiś czas temu schudła a ostatnio trochę znów przytyła. Parę lat temu stosowałam Montignaca. Niestety przestałam i to, co zrzuciłam wróciło a nawet więcej. Nie chcę stosować diety trwającej jakiś czas, po której znowu przytyję. Chciałabym zmienić sposób odżywiania. Zawsze jadłam dużo słodyczy ale nie tyłam aż do czasu (po trzydziestce). Teraz staram się nie jeść słodyczy, tylko trochę w weekend. Jedna rzecz, o której poza niejedzeniem słodyczy mowa w wielu dietach oraz radach dietetyków, to kolacje bez chleba. Na forum diety Montignaca są przepisy, mi smakują ale dzieciom wiele nie smakowało, np. sałatka z tuńczyka.Czy możecie podać mi przykłady takich kolacji, które nie składają się z kanapek a prawdopodobne jest, że dzieciom będą smakowały? Czasem robię np. ryż z warzywami, poza tym mam niewiele pomysłów.
    • ola33333 Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 17:28
      ja sie nie znam na dietach, ale skoro obie z corka macie sklonnosc do tycia, to moze zbadajcie obie tarczyce na wszelki wypadek (TSH, FT3 i FT4)
      • logi.nek Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 09:22
        ola33333 napisała:

        > ja sie nie znam na dietach, ale skoro obie z corka macie sklonnosc do tycia, to
        > moze zbadajcie obie tarczyce na wszelki wypadek (TSH, FT3 i FT4)

        Ja rzeczywiście myślę o zrobieniu badań ale jakoś nie mogę się wybrać. Córka miała kilka lat temu zrobione obszerne badania, łącznie z usg tarczycy. Byłam z nią u endokrynologa gdy zaczęła tyć w wieku 7 lat właściwie z miesiąca na miesiąc, ale wszystkie badania były w normie. Ona ma skłonność do tycia za moim mężem, który je mało a ma nadwagę. Córka później trochę schudła, spadł jej brzuch, który kiedyś miała spory. Nie stroni od wysiłku fizycznego, wf, chodzi na tenis ale pewnie nie będzie nigdy chudziną.
    • zuwka Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 17:47
      ja robię np:
      - twarożek cięty w kawałki, plus pomidorki koktajlowe przecięte na połówki plus szczypiorek.
      - sałata z jogurtem naturalnym i plasterkami rzodkiewki (czasem dodaję kawałki szynki, czasem kilka grzanek)
      - duszone pieczarki pokrojone w kostkę plus jajko też w kostkę, z pieprzem solą i majonezem (dla odchudzających się może być gęsta śmetana)
      kombinuję słowem. Ale czy dzieciom smakuje to nie wiem, bo moje nie jada nic poza utartym schematem smile innego nie tyka
      • majenkir Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 18:48
        zuwka napisała:
        >cryingdla odchudzających się może być gęsta śmetana)


        big_grin Moze lepiej jogurt naturalny?
        A tak w ogole, te wszystkie potrawy, ktore wymienilas brzmia zachecajaco ale.....
        ..... do chlebka wink.
        Tak, jestem uzalezniona od weglowodanow.
        • zuwka Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 23:43
          Oczywiście jogurt miałam na myśli smile i tez na początku chlebka mi brakowało, ale jakoś przywyklam. A ja tez weglowodanozerca
          ------------------------------------------------------------
          "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy ale żeby mieć dziecko wystarczy dwoje idiotów."
          ------
    • ira_07 Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 17:57
      Ryż jako zamiennik chleba to kiepski pomysł, bo jedne węgle zastępujesz innymi.

      Ja zazwyczaj jem twarożek z jajkiem, tuńczykiem, pomidorem, szczypiorkiem, jajecznicę, sałatki różne, uwielbiam brokuły - same, bez niczego, co by zabiło ich smak. Ryba wędzona, ryba pieczona, pierś z kurczaka, do tego warzywa. Nie wiem co smakuje dzieciom - ja dzieciem małym będąc lubiłam wątróbkę i plułam czekoladą, więc za wzór służyć nie mogę tongue_out
    • naplaze Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 18:29
      Białko (twaróg/jajko/ryba/mięso) + zdrowy tłuszcz (orzechy, olej -rzepakowy, lniany, oliwa, masło) + warzywa ---> to jest ogólny schemat takiej kolacji.

      Jak wspomniała wyżej ira, ryż to węglowodany, których chcesz (w tym konkretnym posiłku) uniknąć.
      • logi.nek Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 09:26
        naplaze napisał:

        > Jak wspomniała wyżej ira, ryż to węglowodany, których chcesz (w tym konkretnym
        > posiłku) uniknąć.

        Ryż to ze względu na metodę Montignac. Tam można jeść na kolację ryż, nawet makaron byle nie w połączeniu z mięsem. Kiedyś stosowałam i schudłam ale na stałe nie dałam rady. Chcę spróbować zastosować niektóre zasady, m.in. nie jeść chleba na kolację.
    • imogen0 Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 18:40
      Wszelkie sałatki,u nas najchętniej jadane z kurczakiem
      Ryba(ja robię w folii w piekarniku)do tego gotowane warzywa
      Omlety z warzywami
      Lekkie zupy,zupy-kremy
    • lonely.stoner Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 21:50
      ja latem jem 2 posilki dziennie- sniadanie - jakos zaraz po obudzeniu, i obiad - ok. 19 -20. W miedzyczasie zdarza mi sie przegryzc jakis owoc, loda albo pomidora. Moze po prostu zacznij sie zdorowo odzywiac i wyeliminuj na stale z jadlospisu jakies niezdrowe syfy, tluszcze przetworzone, itd.
      • kk345 Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 22:15
        > ja latem jem 2 posilki dziennie-

        > Moze po prostu zacznij sie zdorowo odzywiac

        I NIE jedz dwa razy dziennie, tylko 4-5 razy male posiłki...
    • podkocem Re: Kolacje bez chleba. 08.05.13, 22:32
      Czesto na kolację robię kurczaka/indyka/lososia/tunczyka z grilla, albo w papilotach i do tego parzone warzywa. Brokuly/marchewka/ szpargi - co tam się nawinie.
      Staram się poddawać obrobce termicznej bez tłuszczu i bez soli (same zioła) i dopiero na talerzu skropić odrobiną oliwy extra virgin i posolić. Czasem kurczaka kroje w kostke i podsmazam z warzywami na petalni bez tluszczu.
    • fasol-inka Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 09:39
      to jeszcze oprócz powyżej wymienionych możesz robić rybę/kurczaka w galarecie, rybę po grecku, leczo, fritatę (ale uwaga z dodatkami), zapiekanki warzywne (ale bez ziemniaków, serów pleśniowych, kukurydzy)
      przejdź na chude mięsa i ryby (łosoś to nie jest chuda ryba), odstaw wieprzowinę, ogranicz potężnie używanie soli
      • opium74 Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 14:24
        Bo dieta MM ma dwie fazy. Pierwsza, bardziej restrykcyjna oraz druga która już nie jest dieta sama w sobie tylko właśnie sposobem na życie i zdrowe jedzenie.
      • aniorek Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 22:35
        fasol-inka napisała:

        > przejdź na chude mięsa i ryby (łosoś to nie jest chuda ryba),

        prosze o nie opowiadanie bredni, tluszcze sa potrzebne, a juz z ryb to absolutnie. losos jest swietny i bardzo zdrowy, glupota jest jego unikanie. jesli dla ciebie tlusta wieprzowina i tlusta ryba to takie samo zlo, to nie mam wiecej pytan.

        > ogranicz potężnie używanie soli

        co to znaczy poteznie? czlowiek musi codziennie jesc sol, jest niezbedna. 6-8g dziennie to jak najbardziej zdrowa dawka.
        • 3-mamuska Re: Kolacje bez chleba. 09.05.13, 23:33
          Możesz zrobić leczo- cukinia, papryka,pieczarki, chude mięso, pomidory świeże lub z puszki, cebula. Ja robię taki najprostszy przepis- po koleji-mięso, cebula, pieczarki papryka cukinia,na końcu pomidory przyprawy , jemy bez dodatków.
          -----------------------
          Myśl o tym co mówisz...
          Nie mów tego co myślisz...
    • lady-z-gaga Re: Kolacje bez chleba. 10.05.13, 09:21
      Omlety - z szynką, warzywami itp, mozna eksperymentować.
      I niezmiennie polecam wszystkim placki otrębowe z diety Dukana: jajko, zamiast mąki - otręby (pszenne i owsiane, o ile pamiętam), trochę twarożku homogenizowanego.
      To jest coś, co naprawdę może zastąpic pieczywo, da się zjeść i z twarożkiem, i z łososiem albo wędliną, a z odrobiną dżemiku albo miodu zastąpi deser. Smakują rownie dobrze na zimno, można je zabrać "na wynos" zamiast kanapki.
      Uprzedzając ew. polemiki, na Dukanie (ani żadnej innej diecie) nie jestem i nigdy nie byłam smile nauczyłam się robic te placki, kiedy bliska mi osoba się odchudzała
    • saszanasza Re: Kolacje bez chleba. 13.05.13, 15:10
      węglowodany powinno się jeść z rana, wieczorem raczej powinno się jeść białko.
      nie ma możliwości żebyś schudła wyłącznie stosując diete, tzn. schudniesz w trakcie jej trwania a potem, sama wiesz...efekt jojo.
      żadna dieta nie będzie skuteczna jeżeli nie wdrożysz jakieś formy aktywności fizycznej i to nie pod postacią spacerków
Inne wątki na temat:
Pełna wersja