Dodaj do ulubionych

samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie

22.05.13, 12:53
i przestal jechac. co to moze byc? prawie umarlam ze starchu. cos takiego stalo mi sie poraz pierwszy. jechalam 70-tka, zaczelam zwalniac bo mialam zaraz skrecac w prawo. zwolnilam zmienilam bieg, skrecalam jednoczesnie w prawo (zjechalam na szczescie z glownej) i czulam, ze choc dalej trzymam noge na gazie, auto zwalnia a potem calkiem stnelo w miejscu. wrzucilam na 1 i probowalam jechac, ale nie pojechal. wylaczylam auto i po chwilo odpalilam. to samo, nie jechalo (wczesniej wlaczylam oczywiscie awaryjne). w tym czasie zadzwonilam do meza. po rozmowie, doslownie kilka minut pozniej odpalilam auto, wrzucilam na bieg i powoli na awaryjnych pojechalam do domu (mialam jakies 200 metrow). auto jechalo normalnie, przynajmniej takie mialam wrzenie. ale sie strachu najadlam. krotko wczesniej jechalam autostrada, gdyby mi sie to stalo na autostradzie? kurcze, nawet nie chce o tym myslec. co to moze byc? zna sie moze ktoras na autach? z gory dzieki! dodam, ze samochod jakies pol roku temu byl na przegladzie i wszystko bylo ok....
Obserwuj wątek
    • anel_ma Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:27
      ja bym jak najszybciej do serwisu podjechała i niech sprawdzą co to, jakaś elektryka przysilnikowa może
    • a.nancy Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:31
      IMO świece albo kable zapłonowe
      a zresztą, i tak bez wizyty w warsztacie się nie obędzie
      • e-milia1 Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:35
        to wiem, ale ja juz tym autem nigdzie nie jade. nawet do niego nie wsiadam. mysle, ze moze cos z pedalem gazu nie tak albo chlodnica? pieknie...
    • bea.bea Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:34
      anioł stróż......nie miałaś być zbyt szybko w jakimś miejscu...
      • nisar Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:34
        smile

        Takie atrakcje zapewniał mi jeden z moich samochodów, który miał wyraźne problemy z trzymaniem obrotów.
        • bergamotka77 Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:37
          Mnie tak się kiedyś przydarzyło ale już nie odpaliłam - zabrakło benzyny! wink
          • ella_nl Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:43
            To ja Cię nieco pocieszę - moje auto też tak kiedyś stanęło na środku jezdni ale do tego miałam bonus w postaci kłębów czarnego dymu (myślałam że się w aucie uduszętongue_out). Byłam przerażona i sama. Okazało się że turbina poszła.Ale co przeżyłam to moje...
    • beata985 Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:46
      mój mąż tak miał....stanął na rondzie....już zatrzymywał kogoś zeby go odholował na bok, na szczęście po kilku minutach przekręcił kluczyk i jakby nigdy nic pojechał dalej....
      w serwisie okazało się że jakiś paproszek się dostał gdzieśtam do przewodu chyba co paliwo gdzies doprowadza ale dokładnie teraz nie napiszę....w każdymm bądź razie na pewno paproszek w przewodzie...big_grin
      gdybym to była ja tezbym pewnie była bliska zawału....
    • magnollia3 Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 13:56
      Miałam podobną sytuację 2 lata temu, z tym, że mi auto bardzo zwolniło (tak do 5 km/h) i pomimo dodawania gazu nie chciało przyspieszyć. Zjechaam na pobocze, zgasiłam silnik, zapaliłam ponownie i pojechałam normalnie. Miałam jakieś 2 km do domu i przed samym skrętem na parking sytuacja się powtórzyła. Odpaliłam ponownie i dojechałam do siebie. Okazało się, że była to awaria pedału gazu. Po wymianie (odpukać) wszystko jest ok.
    • ewasuwek Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 14:10
      może pompa paliwa? mój samochód tak reagował jak zepsuła sie pompa...
    • rafa-kolorowa Re: samochod zwolnil mi sam a potem zatrzymal sie 22.05.13, 14:34
      a zatankowałaś paliwo?
      • e-milia1 tez myslalam, ze moze paliwo 22.05.13, 14:44
        wskaznik pokazuje, ze jeszcze jet 1/3 baku, myslalam, ze moze sie zepsul i bak jest pusty. maz twierdzi, ze gdyby zabraklo paliwa to nie odpalilabym juz go wiecej.
        • rupiowa Re: tez myslalam, ze moze paliwo 22.05.13, 14:55
          nie odpaliłabyś zdecydowanie bez paliwa. Sprawdziłam kiedyś osobiście.
          Mnie kiedyś tak się stało że przy skręcie w kierownicy mi walnęło i auto już dalej nie pojechało. Nawet ponowne próby zapalania nie pomogły - maglownica mi się rozpadła wtedy całkiem.
          • e-milia1 Re: tez myslalam, ze moze paliwo 22.05.13, 14:57
            mnie nic nie walnelo. ani auto nie zaczelo "podskakiwac", ani sie nie kopcilo ani nic. poprostu podczas zmiany biegu i zwalniania, auto zaczelo samo jeszcze bardziej zwalniac. jak wcisnelam noge na gaz to nic sie nie dzialo. auto zwalnialo i samo sie zatrzymalo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka