kocianna
03.06.13, 21:17
I, k, żadnej możliwości zmiany obuwia, bo dress code. To są NAPRAWDĘ wygodne czółenka, niespecjalnie wysokie, dobrze pasujące do stopy, nie całkiem nowe. Ja je lubię zazwyczaj, jeśli w nich chodzę, k, po biurze, a nie zasuwam kilometry po centrach konferencyjnych i na stojących przyjęciach.
Zdjęłam je 3h temu (spędziwszy w nich 12 godzin) i umieram. Stopy potraktowane zimnym prysznicem leżą na wszystkich poduszkach, które znalazłam, a i tak mnie na...bolą.
Norma tutaj to 12 cm, zakładane nawet na plażę czy na spacer z trzylatkiem. Zawodowe hostessy to w ogóle szczudła mają. Jak one to wytrzymują???