Dodaj do ulubionych

A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic?

22.06.13, 22:55
www.tvn24.pl/nop-zaklocil-wyklad-baumana-15-zatrzymanych,334808,s.html
Ja jeszcze zbieram szczękę z podłogi.

Ciekawe, czy któryś z tych bezmózgów widział na oczy jakąkolwiek książkę Baumana. Bo o przeczytaniu nie wspomnę.

Obejrzyjcie wideo. Mnie się płakać chciało, jak "przepraszał, że stał się przyczyną takich zachowań". No ja pie..., aj dont łana liw on dis planet enimor.
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 22.06.13, 23:03
      Nie będę tolerował nacjonalistycznej hołoty w moim mieście -
      mówił później prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
      Oby Dutkiewicz i wszyscy inni ludzie przestali działać, a zaczęli działać.
      Nacjonalistyczną zarazę trzeba zadusić w zarodku. Bić skur..... bez litości.
    • kolteta Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 22.06.13, 23:17
      "Po rozpoczęciu wojny, we wrześniu 1939 wraz z rodzicami uszedł do Związku Radzieckiego. Tam w 1943 rozpoczął studia na uniwersytecie w Niżnym Nowogrodzie (wówczas noszącym nazwę Gorki). Wkrótce potem został zmobilizowany i wcielony do radzieckiej milicji. Przez kilka miesięcy służył w Moskwie, regulując ruch na jej ulicach[5]. Służył w wojskach NKWD.[6] Po wstąpieniu do LWP w 1944 pełnił funkcje oficera polityczno-wychowawczego, służąc w szeregach 4 Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego. Brał udział w bitwie o Kołobrzeg (gdzie był ranny) i zdobywaniu Berlina. Członek PPR/PZPR do 1968 roku[7].

      W latach 1945–1953 był oficerem Wojska Polskiego[8] w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego[9], do którego został wcielony w czerwcu 1945 wraz z całą 4 Dywizją Piechoty, a z którego został usunięty w 1953 pod zarzutami politycznymi. Pełnił też m.in. funkcję instruktora w zarządzie polityczno-wychowawczym KBW. W wieku dziewiętnastu lat podpisał zobowiązanie do współpracy jako agent-informator Informacji Wojskowej o pseudonimie "Semjon""

      A jak czytasz o współpracy Baumana z NKWD i o porównywaniu "walki komunistycznych władz z podziemiem w powojennej Polsce z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie" też chce Ci się płakać?
      • burina Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 22.06.13, 23:31
        Dobra, to teraz sprawdzimy Twoją wiedzę matematyczną (zakładając, że to, co wklejasz jest szczerą obiektywną, podaną bez politycznej agendy, prawdą): ile lat minęło od 1953 do 2013?

        Popisujesz się jak te głupki, co histerie przed pogrzebem Miłosza urządzały. Żeby o paru innych wypadkach nie wspomnieć. Ewentualnie, żeby się w emamowy kontekst wpisać, jak te, co to szwagierce w życiu nie zapomną, że teściowa jej dziecko na lody zabrała.

        I ostatnia sprawa: tylko krowa nie zmienia poglądów. Także, jeśli nie jesteś krową albo innym inwentarzem, i Tobie może się zdarzyć, że się będziesz swoich wpisów na forum. Ale internet niczego nie zapomina! Czuj się ostrzeżona smile
        • kolteta Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 22.06.13, 23:47
          Doprawdy przejęłam się. Rozumiem, że Twoim zdaniem 60 lat i osiągnięcia naukowe wystarczą aby zapomnieć współpracę z organizacją mordującą i znęcającą się nad ludźmi. I oczywiście żadnego znaczenia nie ma fakt, że ten sam człowiek w 2007 roku (ile to lat temu?) pochwalał tych, którzy represjonowali walczących z komunizmem. Porównujesz osobę, która uchodzić ma za pewien autorytet, wielki umysł z błahostką. Pod niczym się nie podpisuj, spokojnie pytam czy ten fakt wzrusza autorkę wątku równie bardzo jak protest narodowców.
          • burina Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 00:31
            A ja Cię pytam, co proponujesz robić z ludźmi, którzy według Ciebie zrobili w przeszłości coś złego?
            I jeszcze raz powtórzę: co, jeśli okaże się, że Ty sama zrobiłaś/powiedziałaś coś, co według kogoś innego skazuje Cię na niebyt. Jesteś pewna, że Twoje ubrania/zabawki dzieci/jedzenie nie zostały wyprodukowane przez "organizację mordującą i znęcającą się nad ludźmi"? Jesteś pewna, że polityk, na którego głosujesz nigdy nikomu przynajmniej nogi nie podstawił?

            A akurat przypadek Baumana jest o tyle ciekawy, że milionom ludzi, którzy kupują jego książki, stosują jego teorie fakt współpracy "z organizacją mordującą i znęcającą się nad ludźmi" jakoś nie przeszkadza.

            Ciorana, Eliadego, Ionesco też proponujesz wymazać z naszej kultury? Połowę Paryża wyburzyć, bo przez Napoleona zbudowana? Kaplicę Sykstyńską wysadzić w powietrze? A czekaj, już są takie reżimy, które kilkuset letnie rzeźby wysadzają w powietrze, bo się z aktualnym porządkiem religijnym nie zgadzają... W takim państwie chcesz żyć!
            • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 10:20
              Rozumiem, że ściganie i karanie słodkich dziaduniów, uprawiających grządki a w Argentynie też potępiasz. Co z tego, że 70 lat temu zagazował jeden z drugim kilka tysięcy osób, teraz jest taki kochany! I karmi kotki.
              • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 10:59
                Jak bezczelnym (a może głupim?) trzeba być, żeby porównywać wcielenie siłą do zabijania? No jak?

                l-userpic.livejournal.com/117866512/3491182
                • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:04
                  A gdzie doczytałaś, że siłą?
                  Był funkcjonariuszem władz sowieckich. Miał przywileje. Kropka.
                • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:12
                  Ty uważasz, że oficerem politycznym, od spraw wychowawczych (czyli tym, który pilnuje linii partii) zostaje się pod przymusem? big_grin
                  • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:17
                    Wszyscy się tak tłumaczą. Sędziowie wydający wyroki śmierci, oficerowie torturujący więźniów itd itp.
              • burina Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:21
                A możesz przytoczyć wyrok sądu? Bo chyba coś mnie ominęło...

                Przecież to tylko o to chodzi: nie podobają Ci się czyjeś poglądy, to używaj argumentów z tej samej półki. Wiesz, że ktoś jest przestępcą, to biegiem do prokuratury.
      • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 01:03
        Po rozpoczęciu wojny, we wrześniu 1939 wraz z rodzicami uszedł do Związku Radzieckiego. Tam w 1943 rozpoczął studia na uniwersytecie w Niżnym Nowogrodzie (wówczas noszącym nazwę Gorki). Wkrótce potem został zmobilizowany i wcielony do radzieckiej milicji. Przez kilka miesięcy służył w Moskwie, regulując ruch na jej ulicach[5]. Służył w wojskach NKWD.[6] Po wstąpieniu do LWP w 1944 pełnił funkcje oficera polityczno-wychowawczego, służąc w szeregach 4 Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego. Brał udział w bitwie o Kołobrzeg (gdzie był ranny) i zdobywaniu Berlina. Członek PPR/PZPR do 1968 roku[7].

        W latach 1945–1953 był oficerem Wojska Polskiego[8] w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego[9], do którego został wcielony w czerwcu 1945 wraz z całą 4 Dywizją Piechoty, a z którego został usunięty w 1953 pod zarzutami politycznymi. Pełnił też m.in. funkcję instruktora w zarządzie polityczno-wychowawczym KBW. W wieku dziewiętnastu lat podpisał zobowiązanie do współpracy jako agent-informator Informacji Wojskowej o pseudonimie "

        Mnie sie chce plakac nad Twoim poziomem zrozumienia tekstu, który cytujesz.
    • morgen_stern Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 08:44
      Jest to dla mnie tak straszne, że nawet nie chce mi się o tym gadać, tylko płakać.
    • mayaalex Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 09:15
      Straszne. Niedawno maz mnie pytal, czy w Polsce cos sie dzieje bo gdzies przeczytal o rosnacych nastrojach nacjonalistycznych, duzej widocznosci skrajnej prawicy - a ja mu naiwnie powiedzialam, ze nie, to tylko jakas wraza propaganda zachodnich gazet, ktore Polske wciaz traktuja jak matecznik antysemityzmu i ogolnie pojetej nietolerancji i ze wrecz przeciwnie, prosze bardzo, wybralismy Grodzka i Biedronia, robi sie coraz normalniej, jestesmy coraz bardziej otwarci i tolerancyjni. A potem zaczelam sama czytac troche uwazniej polskie gazety i szczeka powolutku zaczela mi opadac coraz nizej.
    • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:12
      Bauman jest i był komunistą. Z ZSRR współpracował szczerze i z wyboru.
      Nawet wikipedia pisze, że walka powojennych komuchów z polskim podziemiem była tak samo uzasadniona jak współczesna walka z terroryzmem.
      Nie rozumiem tych łez i załamanych rączek w tym wątku.
      A, nie, rozumiem. Jaruzela i Kiszczaka tu też bronią, zapomniałam.
      • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:15
        Uważasz, ze to co się stało na tej sali było słuszne?
        • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:17
          W pewnym sensie - TAK.
          Nie podoba mi się forma, bo ja lubię zachowania z klasą, ale pan Zygmunt pracował na to całe życie.
          • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:23
            Chodzi dokładnie o formę. Poglądy wiadomo ma każdy....
          • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:39
            Cale życie????
        • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:19
          Nie, to było chamskie i prostackie, takich zachowań nic nie tłumaczy; ale odmienne zdanie nie musi odnosić się do oceny zachowania tych brunatnych chłopców (bo w chamskich okrzykach nic fajnego nie ma), ale też robienie z Baumana miłego staruszka co to niczym nigdy nie zawinił, jest zabawne- oficerem politycznym zostawali ci "najwierniejsi z wiernych".
          • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:25
            Ty piszesz chłopcy, inni miły starusze. Jeden pis...
            • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:34
              kropkacom napisała:

              > Ty piszesz chłopcy, inni miły starusze. Jeden pis...

              - nie ma to jak wybiórcze czytanie, rozumiesz konotację połączenia "brunatni chłopcy" big_grin - bo tak "chłopcy" brzmi tak samo jak "miły staruszek" , ale ja nie napisałam tylko "chłopcy".
              • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:36
                Faktycznie nie kapuje tych chłopców, ale skoro ty ogarniasz to napisałaś to dobrze smile
                • sniyg Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:42
                  kropkacom napisała:

                  > Faktycznie nie kapuje tych chłopców, ale skoro ty ogarniasz to napisałaś to dob
                  > rze smile

                  Kropka, nie kompromituj się...
                  • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:46
                    Dziękujemy za udział w dyskusji pani sniyg. Jak będę chciała się kompromitować to się będę kompromitowała big_grin A czasami tak po prostu wyjdzie. No naprawdę...
                    • gaskama Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:03
                      Kropka, poniewaz najwyrazniej na lekcjach historii bylas chora, to ci wyjasnie. Brunatni chlopcy to okreslenie ironiczne, oznacza faszystow. Wiec sie nie pien bezsensownie, jak nie czaisz bazy.
                      • lusitania2 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:35
                        gaskama napisała:

                        >
                        > Brunatni chlopcy to okreslenie ironiczne, oznacza faszystow. Wiec sie nie pien
                        > bezsensownie, jak nie czaisz bazy.

                        jak na osobę, ktora ponoć historię skończyła, totalnie kompromitująca ignorancjasad

                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,121965804,121994008,Re_A_jakie_jest_Twoj_zawod_n_t.html
                        • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:47
                          O szit. Nie spodziewałem się, że historyk może takich rzeczy nie wiedzieć.
                          • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:11
                            Historyk tez człowiek i może mieć chwilowe zaćmienie umysłu. Może? Czy nie? Ktoś się odważy odpowiedzieć.
                            • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:13
                              Może smile
                              • kropkacom Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:18
                                Dziękuje, w sumie akurat ty mogłaś sobie po mnie pojechać. Masz klasę.
        • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:19
          No nie wiem. Na tym forum było całkiem sporo obrończyń Pussy Riot. Niech one się wypowiedzą.
          • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:21
            sen.bon napisał(a):

            > No nie wiem. Na tym forum było całkiem sporo obrończyń Pussy Riot. Niech one si
            > ę wypowiedzą.

            - cóż, dla tych obrończyń takie zachowanie to jak Pussy Riot, ale a rebours. Każda ekstrema ma swoje środki wyrazu, może dlatego nie znoszę ekstremy.
            • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:41
              Pussy Riot kogos chce bić?
      • iuscogens Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:34
        mindtriper napisała:

        > Bauman jest i był komunistą. Z ZSRR współpracował szczerze i z wyboru.

        e tam komunista, odpowiedzialny obywatel po prostu.
    • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:32
      Stawianie w jednym szeregu Baumana i "wykonujących kary śmierci", "komuchów", "Kiszczaka i Jaruzelskiego" nie jest nawet nadużyciem, jest dowodem piramidalnej głupoty.

      Jak rozumiem, Wy wszystkie krystaliczne, czyste, odmawiając paciorki dałybyście się rozstrzelać i walczyłybyście w podziemiu/opozycji przez cały czas trwania wojny i od 45 do 89. Bo wszystko tam było jasne, czarno-białe i bardzo łatwo było zdecydować o skazaniu całej rodziny na śmierć albo ciężkie konsekwencje postawienia się okupantowi/władzy.

      Bardzo się cieszę, że jesteście takie zdecydowane i moralnie prawe, napawa mnie to optymizmem.
      • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:34
        Nie ma to jak unieść się w świętym oburzeniu do poziomu górnego C i NIC nie zrozumieć z tego, co inni piszą big_grin
        • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:40
          Marzeka, akurat nie o Ciebie mi chodzi. Ja naprawdę rozumiem, że można mieć wątpliwości co przeszłości Baumana - jak i 90% żyjących i pracujących w tym czasie ludzi. Ale skandowanie "wypie...j"?
          • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:44
            Stąd powiedziałam,że mnie forma odrzuca, jest dla mnie tak samo obrzydliwa jak akcje Femenu czy Pussy Roit- a były tu obrończynie Femenu czy Pussy Riot big_grin Nabakier KAŻDĄ akcję femenu , nawet najbardziej głupią jak wycięcie piłą krzyża poświęconego ofiarom terroru NKWD, a ufundowanego przez rodziny ofiar, potrafiła wyjaśnić. Ba- przyznać, że one miały rację big_grin
            Tu masz drugą stronę TEGO SAMEGO działania: obliczonego pod publikę , chamskiego.
            Mnie Bauman jako człowiek (nie mówię o osiągnięciach jako naukowiec ) nie zachwyca.
            • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:48
              Nie mówię o zachwytach. Mówię o jakiejś elementarnej kulturze i trzeźwej ocenie tego, co wiemy. Póki co to snucie domysłów i interpretacja "faktów" z Wikipedii.
              • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:49
                Skąd ci się wzięła na Wiki? Serio uważasz, ze dla każdego, który się tutaj pisze i jest w kontrze to jedyne źródło wiedzy? big_grin
            • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:57
              A to Pussy Riot chce kogoś bić?
              Podpala meszkania kolorowych imigrantow?
              • marychna31 dodam 23.06.13, 14:14
                > A to Pussy Riot chce kogoś bić?
                > Podpala meszkania kolorowych imigrantow?

                wali młotkiem w twarz jakiegoś turystę na dworcu, odcina meczetą dłonie? No i dziewczyny Pussy Riot dostały wieloletnie wyroki obozów pracy.
              • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:24
                Nie, tyle ze gdy mówimy o 2 światopoglądowych skrajnościach- to mam także na myśli MIEJSCE, które wybiera się na demonstracje. Ci "brunatni chłopcy" wybrali wykład na uniwersytecie (kolejny wykład po rozróbie na wykładzie pani Środy) , one- cerkiew i bluźnierczą dla wielu demonstrację- i ci, i ci wybrali miejsce niestosowne.
                • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:34
                  Zgodze się, ze kościol to miejsce niestosowne. Jednak wciaz roznica jest zasadnicza - z jednej strony 4 wrzeszczące dziewczyny, z drugiej kilkudziesieciu łysych mięsniakow z zacisniętymi piesciami.
                  • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:39
                    Zgodzę się co do proporcji- myślę, że gdybym na takim wykładzie była, bałabym się, jak z reguły boję się agresywnych mężczyzn, a ci tutaj aż kipią testosteronem.
                    • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:47
                      Na pewno są napakowani -za parę lat przekonają się, jak to dziala na dlużsżą metę.
                      Zastanawiam sie, czy gdyby paręnascie lat temu nie zlikidowano w szkołach zajeć pozalekcyjnych, byłoby ich ich mniej?
                      • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:00
                        No źle działa, miałam kiedyś ucznia, który pakował się i żarł jakieś sterydy, miał bardzo duże problemy z agresją i samokontrolą- ci tutaj trochę takie hodowane brytany przypominają big_grin
                        Tyle że boję się jednego: jakoś to wszystko zmierza do konfrontacji i wcale nie trzeba będzie czekać na 11 listopada sad
      • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:38
        Bauman ich POPIERAŁ - to w którym szeregu się ustawił, wg ciebie?

        Zastanawiam się też nad tą twoją ironią i pogardą, dla ciebie moralność to głupota i żenada?
        • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:39
          Co byś zrobiła na jego miejscu? Hm?
          • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:58
            Czyżbyś usiłowała usprawiedliwiać działania współpracowników ZSRR lub UB "popularną" łzawą śpiewką o braku wyboru, rodzinie, głodnych dzieciach itd?
            Byli tacy, co mieli nóż na gardle i się nie ugięli.
            Byli też i tacy, którzy po prostu nie współpracowali, bo nie.
            A Bauman - owszem i całkiem nieźle się miał.
            Oficerem nie zostawał każdy z sowieckiej łapanki.
            • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:09
              Pytam, co byś zrobiła na jego miejscu?
              • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:12
                Nie współpracowałabym. Zadowolona?
                • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:15
                  Cieszę się, że wśród ematek są takie czyste moralnie i nie posiadające żadnych dylematów osoby. Naprawdę, to dobrze wróży narodowi.
                  • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:17
                    Ale po co ta ironia?
                    No dlaczego to robisz?
              • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:16
                kosc_ksiezyca napisała:

                > Pytam, co byś zrobiła na jego miejscu?

                - słuchaj, wierzę, ze ponieważ w takiej rzeczywistości nic nie jest czarno- białe tylko, mogę zrozumieć bycie zmuszonym do wstąpienia do partii, nawet podpisanie lojalki , ale zostanie oficerem politycznym to jest WYBÓR, a nie przymus.
              • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:35
                Czy odróżniasz przymus od wyboru. Wcielenie do wojska to przymus, ale zostanie oficerem politycznym to DOBROWOLNY WYBÓR.
                • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:52
                  Przyznam, ze nie wiem. Bauman nigdy nie ukrywal swoich lewicowych pogladów, w Rosji rozpocząl studia W Niznym Nowogrodzie, rozpoczał w 1943, i w tym samym roku zmobilizowano go do radzieckiej milicji, ktora podlegala wowczas NKWD, podobnie zreszta jak straż pożarna, NKWD nie konczylo sie na wywiadzie, tajnej policji, obozach. Można chyba zakładać, że mając wybor - milicja studia - wybralby studia. Nie bardzo rozumiem co to znaczy, ze byl w wojskach NKWD, i ile czasu mogło to trwac, skoro zmobilizowano go jesienią 1943, a już w 1944 wstapil do LWP. zostal oficerem politycznym, bo miał lewicowe poglądy i jakieś, przynajmniej średnie, wykształcenie. Wyrzucono go za poglądy. Mial wtedy 28 lat.
      • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:42
        Chyba nie rozumiesz. Tu nie chodzi o przymusowe wcielenie do kompanii szutromowej tylko o bycie oficerem politycznym Tam nie szli ludzi z łapanki. Tam szli ci, którzy tego chcieli, którzy byli bezwzględnie lojalni. Tacy, którym władza ufała. Dlatego ludzie maja pretensje do Baumana. Bo dobrowolniewspółpracował z komunistami. Polecam Ci pamiętniki żołnierzy frontowych. Oni świetnie opisują, kim byli polityczni.
        • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:43
          A wiesz to z...? Wikipedii? Jest jakiś dowód na to, że "poszedł tam, bo chciał, bo był bezwzględnie lojalny"? Czy po prostu wyciągasz wnioski, które są co najmniej nadużyciem?
          • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:48
            Proszę cię, naprawdę uważasz, ze jedynym źródłem wiedzy musi być dzisiaj Wikipedia??? big_grin
            Naprawdę nigdy nie miałaś na historii, nie czytałaś, KTO zostawał oficerem politycznym? TAM, na takiej funkcji nie dało się być pod przymusem; pod przymusem to szło się jak było zwykłym żołnierzem armii czerwonej do szturmu, a z tyłu szli polityczni, którzy "karali" maruderów- jak? poczytaj?
            Poczytaj też chociażby jak Herling -Grudziński tłumaczy, skąd w Rosji wziął się tak zajadły antysemityzm? Takich rzeczy wie się, ale niekoniecznie z Wiki.
            • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:53
              10/10
            • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 11:55
              Dwa razy w tej dyskusji została przytoczona wikipedia, raz w kontekście "nawet w wikipedii napisane jest to i to". Właśnie miałam historię i w związku z tym nie wszystko jest dla mnie czarno-białe. Ale, jak już pisałam, podziwiam wszystkich, którzy potrafią z pozycji autorytetu rozsądzać i oceniać.
              • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:01
                Ależ nie czuję się moralnym autorytetem, ale też nie widzę sensu robienia z niego człowieka, który był komuchem, oficerem politycznym - za to działania "brunatnych chłopców" wpisują się w typowe działania ekstremy, mam tylko nadzieję, ze nie rozrosną się w siłę, chociaż widząc, jak bardzo w Europie w różnych krajach wzrasta nacjonalizm, napawa to niepokojem.
                • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:07
                  Nie, działania brunatnych chłopców wpisują sie w typowe działania faszyzmu, nie zwyklej ekstremy. Nawiązują do międzywojennych wybryków ONR i Młodziezy Wszechpolskiej, które jednak trudno utozsamiać z działaniami Femenu, który jako żywo nie jest ciągiem dlaszym organizacji postulujących zniszczenie demokracji.
                  • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:12
                    Dla mnie faszyzm jest ekstremą, zgadzam się, ze działania "brunatnych chłopców" to spadek konkretnej światopoglądowo organizacji; ale dla mnie z kolei femen to przykład lewactwa w czystej postaci, też ekstremy. Nie lubię i jednych, i nie lubię drugich.
                    • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:18
                      Ale Femen nie nawiązuje do żadnej organizacji, wzywającej do nienawiści, odbierania praw obywatelskich i przymusowego wyrzucania z kraju z konfiskatą majątku. Nie nawiazuje do organizacji, która używała pałek, kastetów i zyletek wobec "żydowskich pasożytów". Spora różnica jednak - czy ma się poglądy, które mi się zdecydowanie nie podobają, czy ma sie poglądy, które uwzględniają uzycie fizycznej przemocy wobec wrogów tych poglądów.
                      Nie lubić mozna Femenu, ale Feman nie jest groźny, natomiast "nie lubienie" faszystów, którzy gloryfikują przemoc, to trochę inna sprawa.
                      • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:23
                        Rozumiem to , co chcesz powiedzieć, z częścią twojej argumentacji się zgadzam- tyle ze piszesz , ze Femen nie używa przemocy, a czym jest fizyczne rzucanie się na drugie osoby (przykład ostatni: rzucenie się na francuskiego prezydenta, wcześniej- oblanie wodą (fakt- to nie kastet) w czasie konferencji i wykrzykiwanie obrazoburczych haseł belgijskiego arcybiskupa itd.
                        I dla mnie femen jest groźny- szkodzi sprawie , której niby służy. Za niezłą kasę dla kobiety z Ukrainy z Unii.
                        • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:27
                          Miedzy fizucznym rzucaniem się i oblaniem wodą, a waleniem po głowie pałką potencjalnych klientów żydowskich sklepów, czy cięciem twarzy Żydówek-studentek żyletkami jest spora róznica. Co ja mówię spora. Nieporównywalna.
                          Nie znoszę Femenu i całkowicie zgadzam sie z Twoim ostatnim zdaniem. Ale to jednak ZUPEŁNIE co innego.
                          • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:29
                            Stąd napisałam "woda to nie kastet".
                            • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:34
                              Ale w tym momencie kończy sie mozliwość porównań. Boję się , ze takie porównania jednak powodują, że przestaje sie dostrzegać niebezpieczeństwo kastetu.
                              • sen.bon Antifa? 23.06.13, 13:29
                                Dobrze jest jeszcze pamiętać o chłopcach z Antify. Oni mają podobną metodykę działań co ONR. Oprócz tego byli pracowicie chwaleni przez Krytykę Polityczną i GW.
              • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:04
                "nawet wikipedia" jest synonimem źródła wiedzy przeciętnego zjadacza chleba.
                Resztę trzeba przeczytać w kasiążkach.
                Ale większość obrończyń Baumana czyta tylko nagłówki i ogląda obrazki.
                • burina Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:31
                  Ohohoho! Już się szykuje: dzisiaj Bauman, a za parę lat Burinę wygwiżdżą (oby tylko!), jak przyjedzie jakieś seminarium przeprowadzić, bo tylko nagłówki czytała i oglądała obrazki!
            • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:54
              W Rosji antysemityzm kwitł od stuleci, carska Rosja organizowała pogromy.
    • inguszetia_2006 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:14
      Witam,
      Należało mu się. Pracował na to długo. I tak jest szczęściarzem, bo po 1989 mogło być tak, że "a na drzewach zamiast liści..."etc. Ułożyło mu się zgrabnie w sumie. Wygrał tę grę.
      Pzdr.
      Ing
      • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:19
        Czy chociaż czytałaś cokolwiek i wiesz, gdzie był Bauman w 1989 i dlaczego? Nie, zebym wypowiadała sie za, ale taka niewiedza mnie powala.
        • kosc_ksiezyca Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:19
          Verdana, odpuść. Tu wszyscy wiedzą lepiej.
          • mindtriper Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:23
            A co ty wiesz? Pochwal się.
          • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:25
            Ta dyskusja jest dowodem na to, o czym wiedziałam od dawna. Że szkoła w ogóle nie uczy najnowszej historii, a jesli juz uczy - to fatalnie. Nie xle, fatalnie - bo owszem, ludzie zają daty czy fakty, ale NIC nie rozumieją. Nie rozumieją na przykład, że można było uwierzyć w hasła komunizmu, a nie wyłacznie usiłować zrobić karierę jako partyjny (przed 1968, potem raczej juz nie). Że ludzie dowiadywali się o zbrodniach Stalina wtedy, gdy dotknęło to ich rodzinę, albo dopiero po tajnym referacie Chruszczowa. Że wielu ludzi popierało komunizm, tak jak teraz wielu ludzi poparłoby kazdy ustrój, który by zlikwidował bezrobocie do zera...
            • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:29
              Verdano, ale JAK mają poznać historię, nie mówiąc już o najnowszej, gdy w nowej podstawie w klasie 4 sp to 1 godzina w tygodniu? big_grin W liceum (też po tej najnowszej reformie) godziny mocno okrojone i realizowane w klasach, w których historii nie będzie, jako "historia i społeczeństwo" z też śmieszną liczbą godzin?
              • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:33
                To nie jest problem godzin, tylko zanudzenia faktami, ale o tym mogę tak długo i namiętnie, że to nie jest dobre miejsce.
                Pomysł, aby cała historia XX była w pierwszym roku szkoły ponadgimnazjalnej wcale nie jest zły. Potencjalnie, bo jeśli znowu głównie bedzie o tym, jak przebiegał front we wrześniu 1939, to czarno to widzę.
                To nie chodzi o to, zę jest historii za mało (nie tylko o to raczej), ale o całkowity brak historii społecznej i gospodarczej, czyli tego, co pozwala historię zrozumieć, a nie tylko się nauczyć.
                • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:46
                  A z tym się zgadzam, chociaż przy godzinach upierać się będę smile , bo na pewne rzeczy potrzeba czasu i wykorzystując nowoczesne środki (np. tablice multimedialne, dostęp do ciekawych portali edukacyjnych ze zbiorami) można pokazać i zależności, i to, jak skojarzyć pewne dane.
                  • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:48
                    Studentom mogę opowiedzieć co trzeba w semestr, w 30 godzinsmile Tylko wymagato ciecia pewnych tematów, no i odpytać potem trudno, jak nie ma sztywnych dat i faktów. Szkołę zabija konieczność nauczenia się wszystkiego, co mówi nauczyciel...
            • inguszetia_2006 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:33
              verdana napisała: Nie rozumieją n
              > a przykład, że można było uwierzyć w hasła komunizmu, a nie wyłacznie usiłować
              > zrobić karierę jako partyjny (przed 1968, potem raczej juz nie).
              Witam,
              Rozumieją, rozumieją. Zwłaszcza, że najlepiej się "wierzyło" w hasła komunizmu, służąc w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego;-P
              Pzdr.
              Ing
              • vilez Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:33
                A rozumieją, że współpracują z towarzyszami z "Grunwaldu"? Tak, tak, to bliscy współpracownicy NOP-u. I czy Ty rozumiesz? Nie wydaje mi się.
                Btw, to własnie tacy towarzysze z Grunwaldu szykanowali Baumana za krytykę komuny.
                Doucz się.
            • sniyg Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:43
              verdana napisała:

              > Ta dyskusja jest dowodem na to, o czym wiedziałam od dawna. Że szkoła w ogóle n
              > ie uczy najnowszej historii, a jesli juz uczy - to fatalnie. Nie xle, fatalnie
              > - bo owszem, ludzie zają daty czy fakty, ale NIC nie rozumieją. . Że wielu ludzi popierało komunizm, tak jak
              > teraz wielu ludzi poparłoby kazdy ustrój, który by zlikwidował bezrobocie do ze
              > ra...

              No, to tak jak z faszyzmem - likwidacja bezrobocia, ożywienie gospodarcze Niemiec, budowa dróg, fabryk, realizacja marzeń o Wielkiej Rzeszy - trudno tego nie rozumieć, aż dziw, że Mosad nie odpuścił.
              • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:50
                No i kolejna, która pewnych rzeczy nie rozumie... Na przykład tego, ze gdyby nie było wojny, to Mosad nie miałby czego odpuszczać, a Hitlera pewnie by uznano za nowoczenego polityka...
                • sniyg Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:57
                  A gdyby nie było komunistów komunizm można by było uznać za ustrój sprawiedliwości społecznej.
            • mary_ann Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:57
              verdana napisała:

              Nie rozumieją n
              > a przykład, że można było uwierzyć w hasła komunizmu, a nie wyłacznie usiłować
              > zrobić karierę jako partyjny


              ... tym bardziej, jeśli przed wojną widywało się na własne oczy niewinne zabawy "brunatnych chłopców"...smile

              • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:58
                Otóż to własnie.
                • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:06
                  verdana napisała:

                  > Otóż to własnie.
                  - no można było wierzyć w idee komunizmu i przejść taką drogę w życiu- żadna z polskich książek tak jasno, tak dobrze, z tak znakomitą znajomością rzeczy nie wyjaśniła mi zachłyśnięcia się komunizmem i straszliwej ceny, jaką trzeba było za to zapłacić:
                  Kawior i popiół
            • sen.bon Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:32
              Uprzejmie odsyłam do pamiętników żołnierzy sowieckich bądź niemieckich. Tam nawet zwykli, przymusowo wcieleni do wojska szeregowcy wiedzieli, że panuje terror.
            • a.nancy Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 25.06.13, 16:06
              verdana napisała:

              > Ta dyskusja jest dowodem na to, o czym wiedziałam od dawna. Że szkoła w ogóle n
              > ie uczy najnowszej historii, a jesli juz uczy - to fatalnie. Nie xle, fatalnie
              > - bo owszem, ludzie zają daty czy fakty, ale NIC nie rozumieją. Nie rozumieją n
              > a przykład, że można było uwierzyć w hasła komunizmu, a nie wyłacznie usiłować
              > zrobić karierę jako partyjny (przed 1968, potem raczej juz nie). Że ludzie dowi
              > adywali się o zbrodniach Stalina wtedy, gdy dotknęło to ich rodzinę, albo dopie
              > ro po tajnym referacie Chruszczowa. Że wielu ludzi popierało komunizm, tak jak
              > teraz wielu ludzi poparłoby kazdy ustrój, który by zlikwidował bezrobocie do ze
              > ra...

              Verdana, dzięki za ten post.
              Tutaj wszystkie takie mądre, wszystkie by "nie kolaborowały", wszystkie potrafią rzucać hasłami o Stalinie i ludobójstwie. Najwyraźniej zatrzymały się na etapie bajek dla dzieci, gdzie zły czarnoksiężnik ogłasza "jestem złym czarnoksiężnikiem, nienawidzę wszystkiego co dobre i chcę podbić świat", a pozostałe postacie mogą albo chichotać opętańczo razem z nim, albo się bohatersko przeciwstawić w imię Dobra i Piękna smile
          • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:26
            kosc_ksiezyca napisała:

            > Verdana, odpuść. Tu wszyscy wiedzą lepiej.

            - nie, po prostu praktycznie stosują argument wysunięty przez ciebie samą: rzeczywistość nie jest czarno-biała: miły, starszy profesor, nad grobem prawie i brutalna, brunatna dzicz na przeciwko big_grin
            • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:29
              Ale ta brutalna dzisz pojawiła się nie tylko na wykładzie Baumana - gdyby tylko, to jeszcze byłoby o czym mowić. Ale o ile pamiętam, Środa nie współpracowała z NKWD.
              • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:30
                No i TO pokazuje, jak radykalizuje się społeczeństwo, jak dużo młodych ludzi TAM (niestety) szuka prostej recepty na to, dlaczego jest źle.
                • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:36
                  No i tu mamy zagadkę - czy radykalizuje się spoleczeństwo, czy pojawiają się radykalne grupy, które pewne bezkarności zaczynają byc widoczne. Tak czy inaczej, znacznie bardziej niebezpieczne sa nie te grupy, ale obojętność wobec nich, albo ich lekcewazenie.
                  • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:43
                    Verdano, od ponad 20 lat mam codzienny kontakt z licealistami- tak dużo, których fascynują takie formacje, Korwin, PIS itp. nigdy nie widziałam i nie słyszałam; być może z punktu widzenia np. nauczyciela z bardzo dobrego liceum w Warszawie- zobaczy częściej hispterkę i lewicującą młodzież; ja z pozycji miasta na Mazurach i przeciętnego liceum widzę ostry skręt na prawo i dumę z takich poglądów.
                    • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:51
                      Ja też widze skręt na prawo, podejrzewam, że jak zawsze związany i z gospodarką i z programem szkolnym. Lewica sie skompromitoała, a o polskiej prawicy mlodzież nie wie nic.
                      • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:59
                        Zgadzam się, widzę też, jaką czkawką odbija się politpoprawność- mam za sobą sporo rozmów o inności, stosunku do niej- o Żydach itp. - i szokuje mnie , jak można mówić o Żydach, homoseksualistach, jak to wszystko podszyte nienawiścią, niechęcią - jak mam czas, to puszczam fragmenty (lub polecam) tego filmu: Cud purymowy - dla mnie to idealny film, o którego w ogóle można zacząć rozmowę z buzującą niechęcią do "innych' młodymi ludźmi.
                        • verdana Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:04
                          "Cud purymowy" jest świetny!
                          A jesli chodzi o Żydów, to wracając do programu szkolnego - jak można żywić sympatię do ludzi, których nie było, nie było, a potem ich zamordowano i znowu ich nie ma? Klasyczni "obcy".
                          Kończę, bo akurat idę na promocje ksiązki o ludziach, którzy będąc dorosłymi, dowiedzieli się, ze sa Żydami - bardzo a propos "Cudu"smile
                          • sniyg Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 13:13
                            Nie było? Jeszcze w 1996 Salomon Morel mieszkał w Katowicach i pobierał wysoką emeryturę.
                            Wyjechał sam, Izrael odmówił ekstradycji - no, ale wiadomo, przyczyna niechęci może być tylko jedna "klasyczna niechęć do obcych".
                  • a.nancy Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 25.06.13, 16:14
                    verdana napisała:

                    > No i tu mamy zagadkę - czy radykalizuje się spoleczeństwo, czy pojawiają się ra
                    > dykalne grupy, które pewne bezkarności zaczynają byc widoczne. Tak czy inaczej,
                    > znacznie bardziej niebezpieczne sa nie te grupy, ale obojętność wobec nich, al
                    > bo ich lekcewazenie.

                    z moich obserwacji wynika, że jednak się radykalizuje. coraz więcej znanych mi osób, które zawsze miały poglądy umiarkowane (typowa mieszczańska klasa średnia) zaczyna powtarzać prawicowe hasła. prawicy doskonale udało się wytworzyć atmosferę zagrożenia (zaleją nas muzułmanie, państwo odbierze nam dzieci i odda gejom, w przedszkolach będą uczyć dzieci uprawiania seksu a publiczne jedzenie kanapek z szynką będzie zakazane tongue_out), dzięki czemu jej przekaz trafia do "normalsów", którzy chcą przede wszystkim żyć spokojnie.
    • na_pustyni Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 12:27
      hej-kto-polak.pl/wp/?p=22251
    • mindtriper Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:28
      Bo cały czas sie zastanawiam jak to możliwe, ze Bauman znajduje tyle obrończyń.
      I mam!
      Po pierwsze - magia tytułów. Wystarczy, że ktoś jest profesorem i już może być największą kanalią, a i tak robi za autorytet.
      Po drugie - nikt, lub prawie nikt nie ma pojęcia o poglądach i twórczości Baumana.
      Smutne.
      • verdana Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:30
        Ja też jestem profesorem... I naprawdę - profesor to dla mnie nie taki znów autorytet. I jako socjolog znam twórczość Baumana.
        • vilez [...] 23.06.13, 13:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • verdana Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:04
            Tyż prawdasmile
          • mindtriper Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:05
            Dlaczego mnie obrażasz?
            • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:36
              A dlaczego Ty obrażasz Baumana? I forumowiczów twierdzeniem, że nikt lub prawie nikt nie zna twórczości Baumana?
        • pro_pisone Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:25
          verdana napisała:

          > Ja też jestem profesorem... I naprawdę - profesor to dla mnie nie taki znów au
          > torytet. I jako socjolog znam twórczość Baumana.
          >

          To może pani profesor przeczyta komentarz innego profesora pod znamiennym tytułem:

          "Jeśli lewactwo wyzywa prelegentów na uniwersytecie, to jest to słuszny protest, a jeśli kibice krzyczą „precz z komuną”, to jest to faszystowska hołota"

          wpolityce.pl/artykuly/56455-prof-legutko-jesli-lewactwo-wyzywa-prelegentow-na-uniwersytecie-to-jest-to-sluszny-protest-a-jesli-kibice-krzycza-precz-z-komuna-to-jest-to-faszystowska-holota

          • kropkacom Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:29
            Widziałaś jak wyglądali protestujący?
          • kosc_ksiezyca Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:46
            "Wpolityce", super źródło. To już może lepiej "Niezależną".
            • incubus_1 Re: Chyba rozumiem! 26.06.13, 09:55
              Jasne, Wyborcza lepsza..., albo TVN.
      • sniyg Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:48
        mindtriper napisała:

        > Po pierwsze - magia tytułów. Wystarczy, że ktoś jest profesorem i już może być
        > największą kanalią, a i tak robi za autorytet.

        To jak z Polańskim, możesz gwałcić dziewczynki pod warunkiem, że jesteś znanym reżyserem.
        No, na plus jeszcze dzieciństwo w getcie.
        • verdana Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:54
          Wystary zostać papieżem, a zapomina się przynalezność do Hitlerjugend.
          • sniyg Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:59
            Dokładnie, sławny, bogaty, znany od zawsze może więcej.
          • pro_pisone Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:30
            verdana napisała:

            > Wystary zostać papieżem, a zapomina się przynalezność do Hitlerjugend.

            Jest chyba jednak różnica pomiedzy przymusowym wcieleniem nastolatka a świadomą dzialalnością DOROSŁEGO człowieka w strukturach komunistycznej partii?

            • sen.bon Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:37
              Oj tam, oj tam big_grin To tylko nic niewarte szczegóły psujące całą teorię. big_grin
      • burina Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:56
        Powiem Ci, wcale nie w sekrecie, że Bauman pisze raczej 'pop-socjologię' w sensie, że nawet największe garnkotłuki, nawet tu, w Australii, które o Polsce nie wiedzą nic, fascynują się jego koncepcjami. Nie bój więc żaby - czytają, czytają.
        Ale masz rację, autorytet profesora robi wrażenie na pewnych kręgach: w Radiu Maryja każden jeden ekspert to profesor, inżynier, albo chociaż magister smile
        • mindtriper Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 12:58
          Widać na forum ten sam poziom.
        • mary_ann Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:04
          burina napisała:

          > Powiem Ci, wcale nie w sekrecie, że Bauman pisze raczej 'pop-socjologię' w sens
          > ie, że nawet największe garnkotłuki, nawet tu, w Australii, które o Polsce nie
          > wiedzą nic, fascynują się jego koncepcjami. Nie bój więc żaby - czytają, czytaj
          > ą.

          Nie bądź żyła, podziel się z polskimi garkotłukami wiedzą prawdziwego socjologa - przedstaw nam (może być skrótowo) rzeczową krytykę którejś z koncepcji Baumana.
          • burina Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:30
            W sensie, że ja bym miała być prawdziwym socjologiem? smile No jak kulą w płot.

            Poza tym mowa nie o rzeczowej krytyce, tylko o czytaniu. I tego dotyczył mój post, że książki Baumana są czytane nie tylko przez socjologów, nawet nie tylko akademików, ale przez zwykłych najzwyklejszych ludzi. We Włoszech jego felietony regularnie w którymś z dodatków weekendowych były...

            No ale jak chcesz możemy podyskutować. Tylko że to Ty zaproponuj, o czym dokładnie chcesz krytycznie dyskutować.
      • ally Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:47
        > Po drugie - nikt, lub prawie nikt nie ma pojęcia o poglądach i twórczości Bauma
        > na.

        Dobrze, że chociaż protestujący chłopcy jego twórczość i biografię zgłębili!(www.facebook.com/pages/Ruch-Narodowy-Sekcja-Intelektualna/141187256045151?fref=ts)
        • sen.bon Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:52
          To akurat dość marny fanpage. Podobnie jak Ruch Narodowy- Sekcja LGBT i wiele innych. Nie jest to śmieszne. A szkoda, bo potencjał ogromny.
          • ally Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:58
            Powiązanie określenia "intelektualna" z ruchem narodowym w wydaniu, jakie obserwujemy, to głęboko wbita szpila smile
            • sen.bon Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:03
              Mi się bardziej podoba ,,Ruch Narodowy- Sekcja LGBT". Chyba narodowcy są bardziej czuli na punkcie swojej orientacji seksualnej niż intelektu. Chociaż z drugiej strony ostatnio w Warszawie stali z napisem ,,Chcemy męszczyzn" big_grin
            • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:21
              ally napisała:

              > Powiązanie określenia "intelektualna" z ruchem narodowym w wydaniu, jakie obser
              > wujemy, to głęboko wbita szpila smile

              Do powiązania jeszcze z "erudyci" i "elokwentni" wink
              No i co z towarzyszami z "Grunwaldu", tak kochanych przez NOP-owców? Bauman zły a ultrakomuniści z "Grunwaldu", którzy sekowali Baumana za bunt przeciw komunie dobrzy?
              • marzeka1 Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:26
                Powiedz, naprawdę widzisz tutaj takie 0-1 widzenie?
                Widzisz gdzieś w tym, co piszę obronę "brunatnych chłopców"?
                • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:30
                  Przecież to Ty prezentujesz takie widzenie. Skoro oczekujesz ideału. Odpowiesz na pytanie o Grunwald? Jakoś Cię ta współpraca NOP-u z nimi nie oburza. Czemu?
                  • marzeka1 Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:33
                    Pokaż mi chociaż jeden mój tutaj wpis, gdzie bronię tego, co stało się na uniwerku? - czyli pisze, ze to dobrze, ze "należało się , komuchowi staremu" itp.
                    I nie, nie oczekuję ideału, ale niekoniecznie uważam za robienie ideału, fetowanie człowieka, który w czasach stalinowskich był oficerem politycznym.
                    Całkowicie obce jest mi myślenie NOP-u, taki radykalny skręt w prawo. Podobnie obce mi jest wszystko, co z komuchami się wiąże.
                    • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:44
                      co Ty tak do siebie odnosisz? Narcystyczne ciągoty?
                      To Twój chory pomysł, że Bauman robi za ideał. Jest dobrym socjologiem, i tyle.
                      • marzeka1 Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:51
                        Nie, nie ciągoty narcystyczne , tyle że to mnie zarzuciłaś, ze popieram brunatnych chłopków itp., co jest nieprawdą. I nie, wypowiadający nie odnoszą się do Baumana -socjologa, ale piszą o człowieku, który ma za sobą kiepskie wybory życiowe. To jak z Martinem Heideggerem- niezły filozof, a zachwycił się narodowym socjalizmem- i co? po wojnie został w ramach denazyfikacji objęty zakazem nauczania aż do zostanie emerytem. Tu profesora na uniwersytecie się fetuje.
                        • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:55
                          A gdzie Ci zarzuciłam? Zapytałam, dlaczego nie potępiasz Grunwaldu, z którym NOP współpracuje, skoro wypominasz Baumanowi że nie jest ideałem. Przypominam, że to Grunwald donosił na działaczy antykomunistycznych, w tym na Baumana.

                          Pudło z Heideggerem. Heidegger nigdy się nie rozliczył z przeszłością, Bauman- tak. I to nie raz.
                    • josef_to_ja NOP to nie prawica! 23.06.13, 16:59
                      NOP to trzecia pozycja, która odrzuca klasyczny podział parlamentarny na prawicę, centrum i lewicę.
        • josef_to_ja To nie Ruch Narodowy prostestował! Czytajcie! 23.06.13, 16:57
          Protestowało Narodowe Odrodzenie Polski, które stoi w opozycji w stosunku do Ruchu Narodowego i z nim walczy.
          • nangaparbat3 Re: To nie Ruch Narodowy prostestował! Czytajcie! 23.06.13, 17:00
            Bardzo dobrze, niech se zrobią ustawkę.
            • josef_to_ja Tylko niech żaden ignorant nie oskarża RN... 23.06.13, 17:05
              o te zdarzenie. NOP to nie Ruch Narodowy. NOP nie bierze też udziału w Marszu Niepodległości.
    • marzeka1 Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:44
      Między ideałem z zostanie DOBROWOLNIE oficerem politycznym widzę miejsce na całe mnóstwo zachowań.
      • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:10
        Widać, że nie czytałaś.
    • sniyg Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 13:45
      vilez napisała:

      > I trzeba być nie
      > ztym jełopem, by nie dotrzeć do tego, co Bauman mówił o tym etapie swojego życi
      > a, a się na ten temat wypowiadać.

      O tak, bo ludzie na temat niechlubnych okresów swojego życia mówią li tylko obiektywną prawdę, nikt się nie usprawiedliwia, nikt nie wybiela.
      Poczytaj może jak się tłumaczył polski Żyd Szlomo Morel na temat ze swojej komendantury w powojenny obozach koncentracyjnych, w których z lubością mordował Ślązaków.
      Dowiesz się jaką gehennę przeszedł w obozie Auschwitz-Birkenau, w którym go nigdy nie było.
      • vilez Re: Chyba rozumiem! 23.06.13, 14:10
        Ty też nie czytałeś.
    • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:44
      Przypomnial mi sie artykul niejakiego pana Hałaburdy czy coś w tym stylu, który przeczytalam w jedynym numerze "Uważam Rze", jaki zdarzylo mi sie kupic. Otóż pan ten odsadzal Baumana od czci i wiary jego opis dzisiejszej kultury przyjmujac za postulat.
      Przypuszczam, że pan Hała cos tam jest wyksztalcony - czegoz więc wymagac od tych chlopakow?
      W sumie troche mi ich szkoda i odrobine, jako czlonkini naszego systemu edukacji, czuje sie winna. Mysmy ich w końcu takimi wychowali, z nieba nie spadli, ze skrzyneczki na spręzynkach nie wyskoczyli.
      • vilez Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 14:48
        nangaparbat3 napisała:

        > Otóż
        > pan ten odsadzal Baumana od czci i wiary jego opis dzisiejszej kultury p
        > rzyjmujac za postulat.

        Też mnie to rozwala smile Ba, nie tylko że nie odróżniają opisu od postulatu, to jeszcze nie widzą, że Bauman bywa też krytykiem opisywanych przez siebie zjawisk. Intelektualni troglodyci.
        • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:03
          Ojciec mój mawial: głupota ludzka jest jak milosierdzie Pańskie, bez granic.
          To chyba zreszta cytat, nie wiem z kogo.
    • iuscogens Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:11
      Myślę, że Bauman sam najlepiej rozumie, że młodych mogą pociągać ideologie totalitarne, sam przez to przeszedł, kiedy było wiadomo do czego sowieci są zdolni a obstawiam, że góruje intelektualnie nas tymi osiłkami z wykładu. Skoro on mógł popierać komunizm w najgorszych czasach to czemu się dziwić, że inni zachwycają się nacjonalizmem??
      Niektóre wyjaśnienia w tym wątku idą w kierunku tego, że nie był świadomy, że nie wiedział itd. Naprawdę macie go za idiotę?? Nie wiem czy profesor byłby zachwycony taką linią obrony.
      • marzeka1 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:15
        Jest taki świetny esej Kołakowskiego "O młodości", w którym m.in. pisze właśnie o tym, ze młodych ludzie właśnie często pociągają wszelkiego typu ideologie i to oni, młodzi, są często "nawozem" wszelkich rewolucji.
      • vilez Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 15:18
        Kolejna, która nie czytała, co Bauman o tym pisał. Ani wie, o czym był wykład.
        Ironia w tym właśnie, że wykład dotyczył tej części prekaryjnej społeczeństwa, które z powodu swojego ciężkiego usytuowania rynku pracy i ogólnie socjalnym, jest klientelą ruchów nacjonalistycznych.
        • lusitania2 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 23.06.13, 16:35
          vilez napisała:

          > Kolejna, która nie czytała, co Bauman o tym pisał. Ani wie, o czym był wykład.

          cóż, fanka prezesa.
          Oczekiwanie od takich czytania (niewygodnych) źródeł grozi rozczarowaniem big_grin
    • josef_to_ja To rozpaczliwy krzyk niezadowolenia. 25.06.13, 00:47
      Ludzi boli niesprawiedliwość, że nie zostali osądzeni stalinowscy zbrodniarze, ubecy i esbecy dalej pobierają wysokie emerytury, generałowie nie ponoszą żadnych konsekwencji, a funkcjonariusz SB, który potrącił na śmierć mamę Adama Słomki nadal nie został osądzony i jest bezkarny. Ten krzyk to rozpaczliwa forma domagania się sprawiedliwości i pokazania bezradności.
      • abdullah_abdullah Re: To rozpaczliwy krzyk niezadowolenia. 25.06.13, 07:14
        nie wiem czy ktos juz to znalazl, ale prosze bardzo najbardziej wiarygodne zrodlo:
        strona 74:
        ipn.gov.pl/__data/assets/pdf_file/0004/47281/1-7151.pdf
        z wikipedii wlasnie od wczoraj zniknelo sporo z zyciorysu cytowanego na poczatku tego watku, widac lewactwo wiele moze.

        Rownoczesnie dzieje sie cos tak skandalicznego:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14160332,Kudrycka_przeprasza_Baumana___Sobotnie_zajscia_przynosza.html
        • sen.bon Re: To rozpaczliwy krzyk niezadowolenia. 25.06.13, 09:40
          Jak tak możesz, wrzucać tę obrzydliwą, nacjonalistyczną, antysemicką, faszystowską propagandę big_grin
      • burina Re: To rozpaczliwy krzyk niezadowolenia. 25.06.13, 09:26
        >Ten krzyk to rozpaczliwa forma dom
        > agania się sprawiedliwości i pokazania bezradności.

        Rzeczywiście, cie biedni chłopcy co rozrabiali podczas wykładu na strasznie zrozpaczonych i bezradnych wyglądali...
        Po prostu ci nierozliczeni ubecy zmusili ich do spędzenia paru lat w siłce, pakowania się sterydami i noszenia przy sobie maczet i innych gazów, bo inaczej to już się nie da w Polsce rozmawiać.
        Wszystkie te biedne ogolone na łyso mordki miały przodków gnębonych przez PRL. W linii prostej od Popiełuszki i zabitego w zamachu Kaczyńskiego pochodzą.

        Niechby tak, skoro im ład i porządek na sercu, zadbali o to, żeby ludzie się nie bali przed/po jakimś ważnym meczem pociągami jeździć.
    • scher Bauman? Odrażająca kreatura n/t 25.06.13, 07:30

      • nangaparbat3 naczelny moralista i wychowywacz sie odezwał n/t 25.06.13, 23:40
        Nasz
    • scher Nagranie niezależnego blogera 25.06.13, 09:01
      Czego nie pokażą reżimowe media:

      vod.gazetapolska.pl/4563-poszedlem-nagrac-baumana-zadyma-i-terror-okiem-blogera?utm_source=niezalezna&utm_medium=tytulnowa8&utm_campaign=vod
      • kietka Re: Nagranie niezależnego blogera 25.06.13, 09:52
        mysle, ze obie strony sa siebie warte (Bauman i bojówka)... tę samaą matkę ssali, jezeli chodzi o swiatopogląd...
        troche osłabia to, ze facet uchodzi za autorytet, a ze znecał sie nad niewinnymi ludzmi, zabierajac dzieciom rodzicow, rodzicom dzieci, w imie chorej nacjonalistycznej idei, no, to trudno, kazdy ma prawo do błędów młodosci.
        szczerze, mysle kochane dziunie, ze nie wiecie o czym piszecie i nie wazne ile ksiazek, essejów i innych cudzych wypocin przeczytacie, spijajac z nich, jak z kielicha...nie wiecie o czym piszecie...ciekawe, czy jedna osoba/rodzina skrzywdzona bezposrednio przez niego usłyszała "przepraszam"...moze, jakby wam zaczas pazurki zywcem wyrywac, to zrozumiałybscie błedy młodosci tego pana....
        gdzie poszanowanie dla prawdy i wlasnych przodków...bez skrajnego nacjonalizmu, tak po porstu. dla mnie to nie jest liberalizm, to zwykłe tchorzostwo, skrajny brak kregosupa morlanego.
    • sen.bon Świetny komentarz 25.06.13, 09:37
      Przeprowadźmy eksperyment dla czytelnika GW. Wyobraźmy sobie że burmistrz Tel-aviwu zaprasza na spotkanie naukowe byłego SS-mana, który po wojnie zdobył sławę jako słynny socjolog. Na spotkanie wpada grupka izraelskich narodowców z okrzykami: „Osądzić zbrodniarza”, „Gestapo, gestapo!”. Burmistrz Tel-aviwu wzywa natychmiast antyterrorystów i krzyczy w stronę narodowców „Nie będę tolerował nacjonalistycznej hołoty”. Antyterroryści zjawiają się w 5 minut, wyprowadzają rodzimych faszystów, którym automatycznie stawiane są zarzuty przed izraelskim sądem. Czytelniku GW, młody intelektualisto z Polskiego Uniwersytetu notowanego gdzieś w okolicy 4-5 setki listy Szanghajskiej – potrafisz sobie coś takiego wyobrazić? Bo ja nie.
      A teraz na zakończenie jeszcze jeden cytat – tym razem naszych rodzimych faszystów „My z Żydami nie chcemy walczyć , tylko się od nich uczyć”
      Podrawiam. Szalom.

      Znaleziony tu:wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14160332,Kudrycka_przeprasza_Baumana___Sobotnie_zajscia_przynosza.html
    • karola1008 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 25.06.13, 14:41
      A ja tam bym chętnie posłała do wszytskich diabłów zarówno brunatnych chłopaczków, jak i Baumana. I oni i on to piewcy zbrodniczych systemów - oni faszyzmu, on - komunizmu. Oczywiscie, on wygląda sympatyczniej, ale to akurat wali mnie centralnie. Jak wyglądają brunatne chłopaczki, cóż, każdy wie.
      • nangaparbat3 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 25.06.13, 23:35
        A co, Karolciu, przeczytalaś Baumana? I co o tym, co przeczytałaś, sądzisz?
        • karola1008 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 26.06.13, 11:28
          Nanga, proszę, nie odzywaj się do mnie tak protekcjonalnie, bo ja do Ciebie się w ten sposób nie odnoszę.
          Istotnie, nie przeczytałam zbyt wielu publikacji Baumana, to co czytałam, podaję ponizej:
          - "Zarys marksistowskiej teorii społeczeństwa" i "Centralizm demokratyczny w pracach Lenina" - sięgnęłam z czystej ciekawosci, lubię czytać tego typu rzeczy jako teksty żródłowe,
          - "Prawodawcy i tłumacze" - bardzo znana publikacja, świat jako szkoła i relacje mistrz-nauczyciel (w szerokim rozumienui, nie chodzi o szkołę, w kazdym razie - nie tylko).
          -"Dwa szkice o moralności ponowoczesnej" - to też znane, wiele spostrzeżeń zawartych w tej publikacji jest bardzo celnych i ciekawych, przedstawienie wzorów osobowych jest naprawde ciekawe. Cóż, ja jednak jestem pielgrzymem, podróżuję przez życie majac na uwadze pewien założóny przez siebie cel. Nie wiem, czy go osiągnę... bo to wszytsko jest takiej jakieś nieoprzewidywalne...płynne smile.
          -"Ponowoczesność jako źródło cierpień" - jest to dla mnie w pewnym sensie kontynuacja "Dwóch szkiców..." - piszę to jako osoba, która czytała niewiele prac Baumana, więc ten odbiór jest dosyc osobisty. Praca ta zawiera opis skutków życia w społeczeństwie ponowoczesnym, zatem tego, czego brakowało mi w "Dwóch szkicach...". Jej lektura utwierdziła mnie w przekonaniu o potrzebie budowania tozsamości, istnienia reguł i wytyczenia celu "życiowego". To, że każdy sobie to definiuje i określa kierując się własnym wyborem (mówimy o ludziach dorosłych) to już inna sprawa.
          Czytałam takze Webera "Etykę protestancką i duch kapitalizmu" w okresie zciekawienia protestantyzmen w ogólności i kalwinizmem w szczególności oraz Petrażyckiego "Teorię państwa i prawa w zwiazku z teorią moralności" - doskonała praca z zakresu socjologii prawa, pierwszy raz czytałam ją na studiach prawniczych, wróciłam do niej po kilkunastu latach wykonywania zawodu prawnika i muszę przyznać, że z biegiem lat jest to coraz ciekawsza lektura.
          Gdzie tu opiewanie komunizmu przez prof. Baumana? Przeczytaj sobie wywiad, jakiego udzielił Guardianowi w roku 2006 albo 2007. Przeczytałam sobie cały ten wywyiad, nie relacje dziennikarskie, często wyjęte z kontekstu. Rozumiem, że w szczeniackim wieku (choć jako oficer pol.-wych. Bauman szczeniakiem już nie był) naiwność się wybacza ("Kto za młodu nie był socjalistą..."), to formułowanie w sędziwym wieku, że dla powojennej Polski komunizm był najlepszym wyborem był komunizm jest, moim zdaniem, głupie po prostu.
          Przyznaję, że poniosło mnie "upojenie polemiczne". Prof. BAuman wyznaje poglady lewicowe, ja-nie, a w każdm razie nie stricte lewicowe. Mam Baumanowi za złe, że się od komunizmu i swojej przeszłości nie odciął. Od przeszłości w KBW i w IW. Benedyktowi XVI przeszłość w HJ została wypomniana - i słusznie, a wypominanie przeszłości Baumanowi to "oszołomstwo" i "nagonka". Co nie znaczy, że aprobuję hucpę zorganizowaną na wykłądzie Baumana przez brunatnych chłopców.
        • karola1008 Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 26.06.13, 12:35
          A w ogóle to nie jestem karolciab12 coś tam, tylko karola1008. Nick głupi, ale co tak jakoś wyszło...
    • scher Dyskusja w klubie Ronina 25.06.13, 22:54
      vod.gazetapolska.pl/4575-przeglad-tygodnia-w-klubie-ronina-lichocka-semka-wolski?utm_source=niezalezna&utm_medium=tytulnowa8&utm_campaign=vod
      O Baumanie od 16' 08".
    • cherry.coke Re: A o Baumanie i prawdziwych Polakach nic? 25.06.13, 23:14
      A teraz dla odmiany pogoniono ze sceny romskie zespoly dzieciece haslami "Precz z Cyganami, Polska dla Polaków":
      katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,14168317,Romski_zespol_musial_uciekac_ze_sceny__Nacjonalisci.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka