Czyja to podróbka?bo niepodobna do żadnej, którą kojarzę, ale ja się nie wciągnęłam zbytnio.
Młoda wydziadowała w chińskim sklepie - pudełko "upioryżowe"z napisami monster high - lalka z walizką. Ma cięcie na poliku jak Frankie,ale oczy w tym samym kolorze, buzia zielona w stronę turkusu - w ogóle jest urocza, zgina co trzeba - bardziej żywe kolory ma niż na fotce - ściana zdominowała.
Miała czerwone buty - młoda szybko zmieniła na czarne.
Dziecię uważa, że to Gulia w peruce...aczkolwiek pyta o imię...<powiedziałam co prawda, że to taka podróbeczka raczej>