Dodaj do ulubionych

Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P

24.07.13, 11:20
W słoiki idzie leczo, bigos, kurczak pieczony, pieczeń rzymska. Dodatkowo zakupy w Biedronce: kabanosy, bułeczki słodkie pakowane próżniowo, wędlina, zupy w proszku.
I nie wiem co jeszcze, jadę tak pierwszy raz. Nie wiem gdzie będziemy spać, jedziemy w ciemno, nie robiliśmy rezerwacji, z każdym euro nie będę się liczyć. Ten wyjazd dla nas to raczej rodzaj przygody bo zawsze był olinkluziw premium w pięciogwiazdkowcach tongue_out
O.
Podrzucicie jakieś pomysły jeszcze? Naprawdę mam bałagan w głowie. Na 14 dni, 3 osoby.
Obserwuj wątek
    • misiowamama-2 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:26
      nie boisz się tu na ematce o tych słoikach? tongue_out zaraz co poniektóre raban podniosą, żeś bidota ze slamsów i gdzie się na Chorwacje pcha tongue_out big_grin
    • zdzisnadzis Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:26
      A po co tarmosic tam jakies kabanosy, bułki słodkie itp?? Jedziesz do normalnego kraju a nie do buszu , w ichniejszych supermarketach i Lidlu sa ceny takie jak u nas..
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:30
        Jedziemy z północnej Polski, nie chcemy zjeżdżać po drodze na jedzenie, nocleg planujemy dopiero w Wiedniu ze zwiedzaniem połączony. Oczywiście będziemy stołować się w tawernach obowiązkowo ale na przekąskę też coś mieć.
        Słoiki celowo robię bo chcę zobaczyć jak to jest a i mąż na specjalnej diecie, wolę do słoików dogotować ryż ciemny lub kaszę gryczaną. Córka też woli domowe, knajpiane ledwo tyka, stąd te bułki z Biedry.
        • zdzisnadzis Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:36
          No to pisz od razu ze bułki słodkie to na podroz, bo jak do samej Chorwy, bo to juz by było delikatne kuriozum big_grin
          • zdzisnadzis Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:38
            zdzisnadzis napisał:

            > No to pisz od razu ze bułki słodkie to na podroz, bo jak do samej Chorwy, bo
            > to juz by było delikatne kuriozum big_grin

            bla bla, miało byc, ze jakby do samej Chorwy to byłoby delikatne kuriozum big_grin
        • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:09
          Mąż na specjalnej diecie którą treścią są pakowane bułki i zupki w proszku?
          • shellerka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:08
            i bigosbig_grin nie ma jak wstydzić się tego, że się jedzie ze słoikami i koniecznie podkreślać, że wcześniej to w pięciogwiazdkowcach, a teraz tak dla fanu słoiki se szykujemy big_grin
        • peonies Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:48
          1landrynka napisał(a):

          > Jedziemy z północnej Polski, nie chcemy zjeżdżać po drodze na jedzenie, nocleg
          > planujemy dopiero w Wiedniu ze zwiedzaniem połączony. Oczywiście będziemy stoło
          > wać się w tawernach obowiązkowo ale na przekąskę też coś mieć.
          > Słoiki celowo robię bo chcę zobaczyć jak to jest a i mąż na specjalnej diecie,
          > wolę do słoików dogotować ryż ciemny lub kaszę gryczaną. Córka też woli domowe
          > , knajpiane ledwo tyka, stąd te bułki z Biedry.


          1Landrynka,
          na jakiej diecie jest twój małż? Ciekawość mnie zżera...
          aaa i od kiedy to buły z biedronki to "domowe jedzenie" ?

          czasami głupota ludzka nie zna granic.
          taki wybrałaś sobie urlop - to twoja sprawa i innym nic do tego więc po co takie śmieszne wytłumaczenia...
        • kremciapciulkowy Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:30
          Tiiaaaa, zwłaszcza te bułczyska z Biedry to DOMOWE jedzenie.... ja pierdykam, jak ludzie mogą się napychać takimi paskudztwami i jeszcze dawać je dziecku
        • zofijkamyjka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 20:42
          Ale wiocha smile a co to za dieta specjalna bigosowa?
      • gonia28b Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:24
        zdzisnadzis napisał:

        > w ichniejszych supermarketach i Lidlu sa ceny takie jak u nas..

        nie prawda, jest drożej.
        ja 90% żywności na całe dwa tygodnie wiozłam z Polski. Na miejscu kupowało się tylko pieczywo, brzoskwinie, pomidory, ryby na grilla i właściwie nic więcej...
    • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:37
      My jadąc pod namiot (z tym że w Pl) zabieramy rzeczy nie wymagające przechowywania w lodowce - makaron, ryż, pomidory, kukurydzę, fasolkę szparagową w puszkach, oliwki w malutkich słoiczkach, suszone pomidory w oleju, podstawowy zestaw przypraw (sól, pieprz, zioła prowansalskie, kurkuma, czosnek) - z tego zawsze sklecę szybki obiad jak się nie uda zjeść gdzieś w knajpie; poza tym zawsze mamy kawę, herbatę i cukier, czasem jakieś dżemy.

      Na miejscu dokupujemy pieczywo, jaja,masło, sery, wędliny, świeże warzywa, mleko, śmietanę.

      Jemy też sporo rzeczy z grilla lub ogniska. Wystarczy zgrillować kilka kiełbasek, jakąś rybę czy kilka porcji mięsa i do tego skropione oliwą warzywa - papryka, bakłażan, cukinia. Na grillu fajnie też wychodzą jajka w pomidorach - dużego pomidora trzeba wydrążyć, wlać do środka surowe jajo, posolić, popieprzyć, owinąć folią aluminiową i na grilla aż się jajo zetnie. Do tego kawałek chlebka i jest pyszna kolacja smile

      A jak jadą z nami znajomi, którzy mają kociołek to dopiero jest radocha smile
    • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:38
      pieciogwiazdkowce a teraz bigos w sloku heh
      chyba te pieciogwiazdkowwce to w tunezi czy tam innym egipcie
      poza tym kabanosy i buly z biedronki jak momna sie opychac powiedzmy wegierskim salami
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:44
        Dżejmsie chcesz aby pokazała ci w jakich kurortach bywałam i bywam?
        Wpisz sobie do googla sieć hotelową RIU pięciogwiazdkowce, Atlantis i Kempinski. Tyle.
        • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:46
          hotel w hamburgu , przez grzecznosc nie spytam czy bywalas tam w celach zawodowych
          • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:49
            Hamburg kojarzy mi się z jednym tylko i rozumiem że sugerujesz mi sprzedajność?
            Sądzisz, że każdy jest takim patałachem jak ty i nie potrafi zarabiać porządnej kasy aby wydawać ją na przyjemności życia?

            Niunio widzę że cię żółć zalewa więc będę pomijać cię na tym forum.
            • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:52
              tak tak luksus bigosu ze sloika w 40 stopniowym upale i zagryzienie tego bulka z biedronki nie do pobicia poprostu dolce vita
              • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:54
                to jej sprawa misiaczku, gula ci chodzi, że na wakacje do HR jedzie?

                tobie zostaje lokalny kemping z mielonką i chińską zupką zalewajką, no bo nawet kobiety do robienia weków nie masz big_grin
              • misiowamama-2 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:59
                jamesonwhiskey napisał:

                > tak tak luksus bigosu ze sloika w 40 stopniowym upale i zagryzienie tego bulka
                > z biedronki nie do pobicia poprostu dolce vita

                big_grin big_grin big_grin
                a nie mówiłam? będzie więcej?
                • peonies Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:28
                  > jamesonwhiskey napisał:
                  >
                  > > tak tak luksus bigosu ze sloika w 40 stopniowym upale i zagryzienie tego
                  > bulka
                  > > z biedronki nie do pobicia poprostu dolce vita

                  święta prawda - bułka i bigos jak dla mnie kiepskie połączenie.
        • ewma Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:47
          1landrynka napisał(a):

          > Dżejmsie chcesz aby pokazała ci w jakich kurortach bywałam i bywam?
          > Wpisz sobie do googla sieć hotelową RIU pięciogwiazdkowce, Atlantis i Kempinski
          > . Tyle.

          No i po takich gwiazdkach,teraz chcesz wioche robić, z bigosem w słoiku????
          Litości !!!!!!!!!!!!!!!!
          • aurinko Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:52
            ewma napisała:


            > No i po takich gwiazdkach,teraz chcesz wioche robić, z bigosem w słoiku????
            > Litości !!!!!!!!!!!!!!!!

            Ale komu ona robi wiochę? Tobie? Przecież z tymi słoikami nie jedzie do pięciu gwiazdek. Skoro lubią bigos i zdecydowali się zabierać słoiki to czemu nie? Bo jakiejś pańci z forum to się nie podoba?
            • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:15
              Polsce, już teraz się nabijają, że Polska słoikiem Europy.
              Komuna skończyła się już jakiś czas temu, litości! Przestańmy w końcu robić wiochę naszemu krajowi za granicą.
              Co to za tajemnicza dieta zdrowotna oparta o bigos, leczo i bułki z Biedronki?
          • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:54
            No właśnie dlatego. Bo nigdy nie miałam takiego wyjazdu.
            • aneta-skarpeta Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 16:17
              jedzenie bigosu ze słoika na wakacjach- no może nie w upałsmile- ma swój urok

              my, mimo upodobania do luksusu lubimy sie sponiewierać biwakiem

              długo tak nie spedzalismy wolnego i ostatnio pojechalismy- jedlismy na sniadanie kanapki z tanim pasztetem ze sreberka i serkiem topionym- matkoooo jakie to wtedy było dobrebig_grin
      • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:54
        Ja tam nie lubię się ograniczać.

        Raz mogę jechać na allinclusive i cały pobyt moczyć się w basenie i wylegiwać na leżaku, a jadać wyłącznie w hotwlowej restauracji.

        Innym razem jadę na kemping na totalnym zadupiu gdzie diabeł mowi dobranoc, śpię w namiocie, robię całodzienne trasy przez lasy i połoniny i jem to, co dają w górskim schronisku, albo co się da uwarzyć na butli gazowej lub nad ogniskiem.

        Tak i tak jest fajnie smile Opcji pośrednich też nie wykluczam smile
        • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:00
          W czerwcu wróciłam z Krety, za 2 osoby zapłaciliśmy 8 tysięcy za tydzień, w hotelu byliśmy tylko 1 dzień dosłownie, wracaliśmy tylko na noc. Wynajęliśmy auto i zjechaliśmy całą wyspę. Ostatni raz dałam się namówić mężowi na alinkluziwa.
          • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:10
            A ja czasem lubię, spędzenie dwóch tygodni bez kiwnięcia palcem w kierunku sprzątania, gotowania i organizowania sobie i potomstwu czasu ma swój urok. Tylko na takie wyjazdy też wybieram miejsca gdzie jest cisza i spokój, nie zatłoczone kurorty i pilnujemy żeby wylądować w hotelu, który ma jakieś atrakcje dla dzieci smile
            • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:23
              cisza, spokój, niezatłoczony kurort i atrakcje dla dzieci

              w lipcu i sierpniu to się nawzajem wyklucza smile
              • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:33
                Owszem.

                Ale hotele są nie tylko w kurortach. Jest sporo miejsc, gdzie tłumów nie uświadczysz, w koło przyroda i przestrzeń, a rodziny z dziećmi są mile widziane i mają odpowiednie warunki smile

                Albo można pojechać do kurortu poza sezonem. Na południu Europy w maju i wrześniu pogoda jest boska a plaże często świecą pustkami smile
                • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:39
                  zakładasz, że twoja rodzina będzie jedyna z dziećmi?

                  wystarczą jeszcze dwie włoskie czy brytyjskie z przychówkiem, a "cisza i spokój" odchodzą w przeszłość big_grin

                  no i zwykle te hotele "daleko od szosy" są znacznie droższe

                  w maju na południu Europy plaże świeca pustakami przede wszystkim dlatego, że woda zimna, to tak do zapamiętania na przyszłość big_grin
                  • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:01
                    Cudzy przychówek jak jest w odpowiednim stężeniu potrafi narobić jazgotu, to fakt wink Ale to mi aż tak bardzo nie przeszkadza, kwestia przyzwyczajenia wink Przez "spokój" rozumiem taki stan rzeczy, że nie słucham wieczorem pijackich przyśpiewek wracających z balangi imprezowiczów, nie muszę się przeciskać do basenu uważając żeby kogoś nie nadepnąć, jak wstanę o 10 i spóźnię się na śniadanie to bufet nie jest jeszcze opędzlowany do czysta, a moje dzieci mogą grać w piłkę dziesięć metrów od miejsca gdzie się wyleguję na leżaku bez ryzyka że zginą zmiecione w niewiadomym kierunku przez falujacy tłum wink

                    Fakt, w maju woda bywa chłodna ale we wrześniu a nawet w październiku adriatyk i morze śródziemne są jeszcze ciepłe jak zupa. A ja jestem zimnolubna, upały to dla mnie tortura, hiszpania czy włochy wczesną jesienią jak jest ok. 25 stopni to dla mnie ideał smile
                    • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:10
                      nie wiem do jakich hoteli jeździłaś, ale opowieść brzmi ja z horroru

                      jak tom nawet w kurortach w sierpniu takich rewelacji nie spotykałem

                      może dlatego, ze starannie wybierałem hotele?

                      a na przyszłość zapamiętaj, że śniadania dostępne są w określonych godziny, a hotele mają taką dziwna manierę, że po ich upływie restauracja jest zamykana, a bufet sprzątany smile
                      • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:58
                        Na przykład tutaj- urzeczywistnienie moich wakacyjnych koszmarów. To był lipiec. Hotelowy basen był tak samo oblężony jak plaża, leżaki pod parasolami były zaklepane już przed śniadaniem, o 7 rano. A hotel całkiem niezły, czterogwiazdkowy był. Nigdy więcej. W październiku w tych samych rejonach mieliśmy kilka km plaży niemal na wyłączność big_grin

                        Godziny posiłków czesto mają szerokie widełki (np. śniadania 8-11) ale w szczycie sezonu jak się nie przylezie z samego rana to często zostaje chleb tostowy, dżem i platki z mlekiem, wszystko inne już wszamane wink A ja jadę na wakacje m. in. po to żeby się wyspać smile
                        • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:03
                          nie wiem gdzie jeździsz, ani w jakich hotelach bywasz, ale ja się z czymś takim w życiu nie spotkałem

                          jeszcze raz zalecam staranny dobór hotelu
                          • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:08
                            No ba, człowiek się uczy na błędach tongue_out Dwa razy się tak nacięliśmy (w różnych miejscach i okolicznosciach). Teraz wiemy czego unikać.
                        • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:15
                          zdjęcie - o matko-bosko!
                          • run_away83 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:23
                            To by była dobra ilustracja wątku "jak można zgubić dziecko na plaży" sprzed paru dni. Omal tam nerwicy nie dostaliśmy mimo że było nas dwoje a dziecko jedno, półtoraroczne. A hotel i kurort w ogóle się reklamował jako rodzinna atrakcja i cuda wianki tongue_out
                      • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:14
                        > a na przyszłość zapamiętaj, że śniadania dostępne są w określonych godziny, a h
                        > otele mają taką dziwna manierę, że po ich upływie restauracja jest zamykana, a
                        > bufet sprzątany smile

                        no ja tego nienawidzę. ja na wakacjach jem śniadanie o 11. jak mam wstać wczesniej, to mam w dupie takie wakacje. zdecydowalismy się na wypoczynek zorganizowany w kameralnym rodzinnym hotelu na Corfu w zeszłym roku. to był nasz OSTATNI raz.
                        • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:23
                          nikt ci nie broni samej mieszać jajecznicy, skoro jesteś niereformowalna w kwestii godzin posiłków smile
                          • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:50
                            o spokojnie. wole sama zrobić sobie śniadanie i zjeść na tarasie, z którego mam obłedny widok na morze, a wokół spokój i ciszę niż wstawać na akord i jeść na stołówie z bandą innych wczasowiczów. nienawidze tłumu i kołochozu. nawet jak ma 5 gwazdek.
                            • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:58
                              ty wolisz to, inni wolą inaczej

                              a z tym tarasem to tak bajkowo nie jest, kiedy słońce praży z góry, a masło spływa z bułki... zwłaszcza o 11 przed południem

                              trochę pretensjonalnie, no nie?
                    • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:12
                      wrzesien jest najlepszy na wyjazdy nad Śródziemne i okolice. wczesny październik jeszcze też daje radę.
          • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:11
            o to jest niezłe marnotastwo, nie wiedzieliscie, że będziecie jeździć? kupuje się bilety samolotowe samemu (chociażby last minute charterowe), rezerwuje willę lub apartament, wynajmuje samochód i voila.
    • aurinko Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:39
      Do leczo dodałaś cebulę?
      • ewma Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:44
        Dla mnie,to totalna porażka.
        Co zrobisz z tymi słoikami w takim upale?
        Jechać w takie miejsce z bigosem ????
        I gdzie to będziesz pogrzewać,w hotelu,czy na plaży?
        • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:56
          Podgrzeję wieczorem w apartamencie, wynajmiemy coś z kuchnią.
      • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:44
        > Do leczo dodałaś cebulę?

        a to zdaje sie narodowa wegierska potrawa
        ciekawe czy takie polskie ze sloki jest lepsze
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:47
        No dałam. Skisi się?

        Mąż zakupił 35 litrową lodówkę samochodową na prąd do zapalniczki, koszyki na prowianty,
        cb radio, nawigację z opcją trafic czy jakoś tak, na marginesie bardzo pomocna: w niedzielę dzięki tej opcji nie staliśmy w korku na E7 przez ponad 3 godz.

        Przygotowania mam jak na lot na Marsa. Chyba trochę nas ponosi, ale radochy i chichotu że hej.


        aurinko napisała:

        > Do leczo dodałaś cebulę?
        • aurinko Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:51
          1landrynka napisał(a):

          > No dałam. Skisi się?

          Jest duża szansa że się skisi.
        • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:52
          tylko po co to cb?

          jak nie jedziecie na zupełne odludzie, to nabieranie na maxa wałówy tez trochę mija się z sensem, Chorwacja to nie egzotyczny kraj z tajemniczymi niezjadliwymi potrawami, sama piszesz, ze nie chcesz liczyć się z każdym groszem
          • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:54
            > tylko po co to cb?


            bedzie krzyczec cala droge , mobilki mobilki jak tam drozka na wieden bueheehhe
            • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:55
              a tym masz z tym jakiś problem?
              • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:56
                z czym z cieciami w oktawkach z piecioma antenami na dachi i ciaglym mobilki mobilki
                nie jesty to moj problem , bawi mnie to
                • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:57
                  A może cb radio jest po to abyśmy mieli komunikację ze znajomymi bo jedziemy na 5 samochodów TUMANIE?
                  • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:00
                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,145741898,145741898,po_co_jezdzi_sie_w_grupach_.html
                    tego fenomenu tez wiekszosc nie ogarnia
                    • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:04
                      Tia, mazda CX7 2011r to gruchot, że towarzystwo będzie mnie pchać do tej Chorwacji.
                      Podróżuje się razem bo na przykład chce się razem poszaleć w Wiedniu po drodze? Bo inni mają mniejsze auta i podwozi im się bagaż?
                      Twój umysł tego nie ogarnia, zbyt wysoki poziom dla ciebie.

                      • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:40
                        ja nie ogarniam jak wy bedziecie te kwatery w ciemno wynajmowac w piec samochodow
                        juz widze ta rzeznie i walke o pokoik 2 euro tanszy na dobe
                        • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:41
                          jaką walkę?
                          • aneta-skarpeta Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 16:21
                            dżejms nie raz wykazała sie tym, że wyobraźnię ma słabiutka

                            nie wykracza poza polówki lacosty
                • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 11:59
                  i dajesz temu wyraz na forum określając innych w sposób mało wyszukany?

                  widzę, że masz proste rozrywki big_grin
                  • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:13
                    sztuka prostoty jest nie do przecenienia
            • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:02
              Niech uważa przy hamowaniu aby słoiki z golonką nie rozbiły się w drobny pył.
              • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:23
                ma z tym jakiś problem misiu?
          • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:07
            Wtopku, jadę pierwszy raz w ten sposób, nie wiem jak będzie więc trochę ze sobą na tę podróż wezmę. Mąż ma dietę, musi 5 razy dziennie regularnie z zegarkiem jeść, więc jedzenie muszę mu zapakować na 2 dni bo to specyficzna dieta.
            Pewnie trochę z powrotem przywiozę ale co tam, raz się żyje, fajnie będzie.
            • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:12
              rzeczywiscie specyficzna o diecie bigosowej nie slyszalem
              • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:42
                nie wszystko dociera do twojej lepianki więc mogłeś nie słyszeć.

                jamesonwhiskey napisał:

                > rzeczywiscie specyficzna o diecie bigosowej nie slyszalem
              • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:12
                Boś głupi, nie chodzi o bigos tylko dietę opartą na kabanosie i zupkach w proszku.
          • kolina01 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:07
            Jak jedziemy do Chorwacji na 2 tyg, to tez zawsze biorę jakąs wałówkę z Polski, chociaż chadzamy też do knajp. A to z tej przyczyny, ze przynajmniej w pierszym tyg. dzieciakom ciężko jest się przestawic, ze obiad bedzie po 18!. Koło 13 chcialyby cos zjesc. Na plazy o tej porze tez lezec nie lubimy, do tawerny/restauracji cieżko dojsc w srodku upalu, a i tak wiekszosc zamknieta bo sjesta. Nieraz sie tak nacielamsad Tak wiec w poludnie, kiedy najwiekszy upal i trzeba zejsc z plazy, wracamy do kliamtyzowanego apartamentusmile Zjadamy jakis lekki obiad "ze sloika", a kolo 15 mozna spowrotem na plazewink POtem wieczorem mozna cos zjesc w kanjpie i jest tam wtedy duzo przyjemniej, niz w poludnie!
            NO i sniadaniasmile Jak dla mnie Chorwackie wedliny sa mało jadalnesad sery itp. ok.. wedliny dobrej nie udalo mi sie znalezcsmile Moje dzieci niesty mało akceptuja ser żółty, wiec biorę pół wiejskiej szyneczki i pakuje do lodowki samochodowej na drogesmile
            NO coz - jestesmy z Polski, mamy inne przyzywczajenia zywieniowe, owszem mozna sie asymilowac z miejscowymi, ale nie na silesmile
            • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:14
              Właśnie, ja nie jadam wędlin poza Polską, tak mam po prostu, podobnie z mlekiem, za granicą nie piję mleka,
              Jak ma taszczyć się z plaży do apartamentu pod prysznic a potem knajpy szukać i tak codziennie to wolę już odkręcić ten słoik, zjeść a wieczorem wyskoczyć do tawerny na wino i kolację.
              • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:19
                > Właśnie, ja nie jadam wędlin poza Polską, tak mam po prostu,


                brak soli drogowej moze zabic smak kazdej wedliny
                • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:19
                  jakiej soli drogowej?
                • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:26
                  tak, masz rację, ty wiesz to najlepiej, przecież stać cię tylko na sól.
            • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:18
              "jestesmy z Polski, mamy inne przyzywczajenia zywieniowe"

              no tak. mięcho, mięcho, mięcho. polska dieta.
              • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:21
                Chorwacka kuchnia to przede wszystkim mięso, zwłaszcza z grilla smile
                • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:26
                  Ja tam widziałam też ryby i pełno owoców morza.
                  Bigosu i schabowego faktycznie jednak nie było sad
                • claudel6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:51
                  no, to tym bardziej nie wiem po co taszczyc to mięcho zawekowane z Polski.
                  • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:59
                    po to aby je jeść
              • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:25
                To nie tylko kwestia mięcha. Przykład kawy. Rozpuszczalnej Chorwaci nie piją, więc skoro tubylcy bez niej świetnie się obchodzą, to sprowadza się ja tylko dla turystów, a to się równa: wyższa cena.
                • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:31
                  hmmm...w Zadarze na wyjeździe służbowym pełno było neski, lokalsi pili ją litrami smile
                  • ewma Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:35
                    wtopek napisał:

                    > hmmm...w Zadarze na wyjeździe służbowym pełno było neski, lokalsi pili ją litra
                    > mi smile

                    Bo oni wypijali tą sprowadzana specjalnie dla turystów,a potem biedny turysta płaci podwójnie smile
                    Proponuję zabrać na wszelki wypadek naszą INke.
                    • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:39
                      w konsumie duża neska kosztuje 60 kun

                      taniej wychodzi wziąć z Polski, nie każdy apartament ma pod nosem bistro w którym można się raczyć poranną kawą
                    • gazeta_mi_placi Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:43
                      I papier toaletowy Regina.
                  • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:43
                    Z racji, żem z miasta to miasta omijam szerokim łukiem. No chyba, że muszę coś kupić czy chcę coś zobaczyć. W HR głównie u tamtejszych wieśniaków przebywam. A oni rozpuszczalna gardzą.
                    • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:47
                      a ja bez pól litra kawy rano nie odpalam wink ichniejsze naparstki jak dla mnie są za maleńkiesmile
                      • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:54
                        Dla mnie też smile Dlatego najczęściej jest 2xbjela kava. Bo veklika kava z mljekom to dla mojego serca zbyt wiele. I nie pytaj czym się różnią, bo mimo, że jeżdżę tam kilkanaście lat to dalej nie posiadłam tej tajemnicy.
    • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:07
      - jesli pijecie kawę i herbatę to warto je zabrać ze sobą. Kawa mielona np. Jubilarna z Frencha kosztuje ok 17kun, czyli sporo drożej niż w Polsce. Kawa rozpuszczalna ma duzo wyższe ceny. Czarna herbata jest w HR traktowana jako lekarstwo na niedyspozycje żołądkowe i jest dostępna raczej w duzych supermarketach. Z małymi sklepikami bywa jeszcze różnie;
      - kremy do opalania w HR są dosyć drogie, więc lepiej zabrać z domu;
      - podręczna apteczkę w stylu lek przeciwbólowy, lek na gorączkę, coś na biegunkę, plastry itp. tez raczej weź z domu. Ceny lekarstw potrafią zaskoczyć, a nie zawsze mozna dostać bezpłatnie leki na EKUZ;
      - jeśli planujecie wypad do Dubrovnika pamietaj o zielonej karcie - u nas bezpłatnie, na granicy bośniacko-chorwackiej 10 EUR;
      - winiety kupujcie po drodze, broń Boże w PeZetMocie. Na bramkach w Chorwacji korzystajcie w miarę możliwości z płatnosci kartą płatniczą - jest szybciej i mniejsze kolejki.
      I to by było tak z grubsza tyle smile
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:12
        Dziękuję Ci, bardzo mi pomogłaś smile

        Apteczka i kamizelka w aucie jest obowiązkowa szczególnie sprawdzają to policjanci w Chorwacji.
        • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:21
          I dwa trójkąty ostrzegawcze smile
          • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:23
            jeden wystarczy
            • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:36
              Na autostradzie jeden wystarczy. Na krętych drogach lepiej mieć dwa.
              • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:37
                a jeszcze lepiej trzy smile

                dwa trójkąty nie są wymogiem
                • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:40
                  Ale sam/a przyznasz, że na waskiej ,krętej drodze lepiej posiadać dwa trójkąty. Chociaż jak postawisz trzeci z boku to też będzie git big_grin
                  • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:42
                    nie wiem, nigdy mi się nie psuł samochód smile
                    • bessie_blount Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 13:45
                      Patrz, a mnie mój gruchot psuł się co roku. Nie w Polsce, nie w UE, ale w HR. Dzięki temu moje auto mimo, ze wyprodukowane w PL zawierało wysoka domieszkę części pochodzących ze Słowenii lub bośniackich szrotów smile
    • suazi1 Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:14
      SPF 50. A, panthenol też się przyda, bo o tej porze w Chrwacji o poparzenia łatwo. Do tego czapki i buty wodne. Ja bym jeszcze wzięła coś na pęcherz i na przeziębienie. Reszta jakoś się obejdzie. Nawet strój kąpielowy nie jest tak istotny, bo Chorwaci są wyjątkowo wyluzowani w tym temacie wink.
      • 1landrynka Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:15
        Czyli jak cycki wywalę to mnie nie zgarną?
        • suazi1 Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:19
          Połowa Chorwatek bez cyckodźwigów chodzi, tak więc spoko. Im starsze i bardziej rozlazłe, tym chetniej sie eksponują big_grin
          • wtopek Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:20
            50 to chyba dla rudej i piegowatej? smile
            • 1landrynka Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:30
              Mam 50 filtr bo mam bielactwo, nie powinnam się opalać ale mam to gdzieś, raz się żyje.
              Na Santorini w czerwcu tak oparzyłam dłonie, że spuchły jak bułki surprised
            • suazi1 Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:33
              Niekoniecznie. Słońce w Chorwacji jest o wiele silniejsze niz w Polsce. Sama jestem brunetką, przez cały pobyt smarowałam się 50, a mimo to opaliłam się na ciemny brąz.
              • wtopek Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:41
                silniejsze, ale nie aż tak strasznie, HR leży na północnym skraju regionu śródziemnomorskiego

                o naprawdę "silnym słońcu" można mówić w południowej Turcji, na Cyprze albo w Egipcie
                • suazi1 Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:44
                  Mówię z mojego doświadczenia. Rok temu miałam filtr 25 i nieźle spalone plecy. W tym roku 50 była w sam raz. Zresztą każdy ma inną skórę, co w tym dziwnego?
                  • suazi1 Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 12:53
                    Poza tym trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, w jaki rejon Chorwacji się jedzie. Inaczej jest na północy a inaczej na południu.
                  • claudel6 Re: Dużo filtrów!!! 24.07.13, 14:22
                    ale to bardzo zalezy od cery. są tacy co z 30 potrafią sie spalić i w Polsce, i tacy, którym 15 wystarczy na Costa Del Sol.
      • suazi1 I jeszcze EKUZ 24.07.13, 12:18
        Do wyrobienia od ręki w nfz. Lepiej mieć w razie "w", chociaż lepiej żeby się nie przydała.
        • 1landrynka Re: I jeszcze EKUZ 24.07.13, 12:29
          Wykupiliśmy ubezpieczenie na ten czas w PZU.
          • suazi1 Re: I jeszcze EKUZ 24.07.13, 12:36
            To nie to samo. Ekuz potwierdza, że jesteś ubezpieczona w swoim kraju, to coś jak książeczka ubezpieczeniowa. Bez ekuzu musisz płacić za wizytę u lekarza, z ekuzem - nie.
            • bessie_blount Re: I jeszcze EKUZ 24.07.13, 13:24
              Poza tym po prostu łatwiej i szybciej jest skorzystać z publicznej słuzby zdrowia, a i w niektórych przypadkach EKUZ uprawnia do otrzymania darmowych lekarstw.
    • lauren6 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:26
      Skoro z każdym euro nie będziesz się liczyć to po co te słoje? Tylko za paliwo drożej zapłacicie, żeby to przetransportować przez pół Europy. Na prawdę lepiej jeść zaparzony syf z samochodu zamiast kupić/ugotować obiad na miejscu?

      Serio, nie rozumiem.
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:28
        Pisałam już, specyficzna dieta męża. I nasze widzi mi się, aby spróbować jak to będzie tongue_out
      • wtopek Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 12:31
        wyjaśniła ci powyżej

        nie każdemu chce się spacerować plaży do knajpy w południe w 40C upale, pisze przecież, że wieczorami chcą chodzić do restauracji

        poza tym gotowanie "od podstaw" zajmuje znacznie więcej czasu, słoik to tylko kwestia odgrzania
    • wtopek w ciemno? 24.07.13, 12:42
      w szczycie sezony raczej nie liczcie na atrakcyjne i tanie kwatery, zwłaszcza jeśli jedziecie w 5 rodzin
      • 1landrynka Re: w ciemno? 24.07.13, 12:45
        Zdaję sobie z tego sprawę ale ja i mąż lubimy być niezależni od kogoś więc pewnie oderwiemy się od grupy i podążymy swoim szlakiem. Bo to jeden spać, drugi na plażę, trzeci jeść, a czwarty zwiedzać. Razem jedziemy ale pewnie się podzielimy jak dotrzemy.
        • jamesonwhiskey Re: w ciemno? 24.07.13, 12:48
          jedziesz calym taborem bo lubisz niezaleznosc ?
        • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 12:52
          to trochę nie tak

          oczywiście, że na miejscu nie musicie być do siebie uwiązani, zresztą to praktycznie niemożliwe, aby w tak dużej grupie wszyscy robili to samo

          jednak fajnie jest wieczorami posiedzieć i podrinkować razem, zrobić wspólnego grilla, dzieci tez mogą się ze sobą bawić i nie absorbują ustawicznie uwagi rodziców

          teraz już za późno, ale w HR jest sporo ofert willi wakacyjnych, rezerwując odpowiednio wcześniej można upolować sobie taki dom, albo też kilka odrębnych apartamentów w jednym budynku albo kompleksie

          w każdym razie trudno wam teraz będzie znaleźć coś fajnego, no chyba że będziecie mieli spore szczęście, mnie osobiście po kilkunastu godzinach jazdy nie chciałoby się szukać w upale kwatery i sprawdzać oferty, zwlaszcza jadąc z dziećmi
          • 1landrynka Re: w ciemno? 24.07.13, 13:09
            Wiem, nie liczę na luksusy, chcę zobaczyć jak to jest jechać na wakacje nie planując.
            Na naszym weselu nie planując absolutnie wcześniej, po godzinie 24 po prostu wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy w Polskę, ja w sukni ślubnej, małż w gajerze.
            • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 13:12
              staram się zrozumieć spontaniczność, ale w przypadku wyjazdu rodzinnego w szczycie sezonu eksperymenty mogą skończyć się sporym rozczarowaniem

              rodzinie i przyjaciołom musiało swoją droga być przykro, ze tak ich olaliście i pojechaliście sobie "w Polskę"

              wesele abstynenckie?
              • 1landrynka Re: w ciemno? 24.07.13, 13:21
                Nie, ale ja i mąż nie pijemy.
                Zobaczymy jak będzie, lubimy niespodzianki, przeżywamy trochę ale i bierzemy na lekko, jak nie będzie noclegu w apartamencie, to w ostateczności hotel albo pokój gdzieś na wsi.
                • olewka100procent Re: w ciemno? 24.07.13, 13:32
                  jedziesz do egiptu do hotelu olklusif itd itp ? ty nie jedziesz do egiptu , ty jedziesz do egipskiego hotelu ! nie jestem zwolenniczką takich wakacji, dla mnie przygoda to jest coś, jechać w ciemno i nie martwić się o jutro smile zbieramy z mężem na przyczepe kempingową nasze marzenie i będziemy zwiedzać świat smile
                  • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 13:36
                    w top gear był fajny odcinek o karawaniarzach big_grin
                    • bessie_blount Re: w ciemno? 24.07.13, 13:42
                      Jak Chomik wywołał pożar? Boskie smile
                  • 1landrynka Re: w ciemno? 24.07.13, 13:42
                    Wybacz ale NIE WYOBRAŻAM sobie polecieć do Egiptu, wynajmować pokój/mieszkanie od jakiejś egipcjanki, kupować jedzenie na targu, chociażby dlatego, że jestem notorycznie zaczepiana przez arabów a mężowi wmawiają, że ja jego siostra nie żona.
                    Nie z męża schorzeniami i naszymi potrzebami.
                    Są inne sposoby na zwiedzanie.
                    • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 13:48
                      no to nie byłaś w Egipcie, tylko w Egipskim hotelu

                      jedynie słuszną metodą poznania Egiptu jest jazda z przyczepą po pustyni smile
                      • ewma Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w słoiku 24.07.13, 14:25
                        i jakoś żyją.
                        Polak musi jechać....... ze słoikiem -SwOIM słoikiem !!!!
                        • bessie_blount Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:26
                          Nie, nie musi. ale może przecież chcieć, nie?
                          • ewma Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:30
                            Gdybym nie była w Chorwacji,to pomyślałabym teraz,że jedzenie składa sie tam tylko z niedobrych serów i wędlin, oraz tłustego mięsa !!!!
                            Rozumiem zabrać ze sobą ulubioną kawe,czy herbate,nawet sok dla dziecka,ale jak słyszę i rodacy kupują 3 zgrzewki wody w biedronce i wiązą te 1000 km,to szczęka opada.
                            • wtopek Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:33
                              jeśli mają miejsce, co ci to szkodzi?

                              butelka wody w chorwackim sklepiku potrafi kosztować nawet 2 euro
                              • jamesonwhiskey Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 16:02
                                > butelka wody w chorwackim sklepiku potrafi kosztować nawet 2 euro


                                jak cie 2 euro za wode wygina to moze w domu siedz
                                bo co to by bylo jak bys za kanapke mial 5 zaplacic
                            • bessie_blount Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:37
                              A powiem tak: z Polski zabieram tylko żarcie na drogę, a na miejscu żywię się wyłacznie miejscowymi specjałami. Powiedzmy, ze ufam Makłowiczowi jesli chodzi o zasadę terułaru i nigdy się na niej nie zawiodłam. Ale rozumiem, że są ludzie dla których śniadanie bez polskich parówek to nie śniadanie, a woda jest najlepsza z Biedronki, bo ichniejsza Jamnica niedobra. Już przestałam sie dziwić smile
                              • adwarp bessie_blount 24.07.13, 14:44
                                "zasadę terułaru"

                                co to?
                                • bessie_blount Re: bessie_blount 24.07.13, 14:58
                                  Zasad terułaru - pewnie pisze się z francuska, ale język ten jest mi zupełnie obcy, więc zastosowałam spolszczoną nazwę. Zasada propagowana m.in. przez Makłowicza, a która opiera się na założeniu, że najlepiej zawsze smakują produkty lokalne. Greckie quzo smakuje wybornie w Grecji - w Polsce staje sie paskudnym trunkiem. To samo w chorwackim winem. Wchodzi jak w masło na miejscu - w Polsce smakuje jak najochydniejszy kwasiur smile
                        • gazeta_mi_placi Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:28
                          Nieprawda, słyszałam że Francuzi biorą ze sobą na wakacje poza krajem zawekowane ślimaki (w wielu krajach ich nie ma), Niemcy golonki, a Czesi popylają z knedlikami.
                          • bessie_blount Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:30
                            gazeta_mi_placi napisała:

                            > a Czesi popylają z kned
                            > likami.
                            Z knedlikami to może nie, ale często wioza piwo, jajka, mięso i ziemniaki. Nie pytaj dlaczego. Tak lubią i możesz się z tego do woli nabijać.
                        • wtopek Re: Inni mieszkańcy UE,daja rade bez bigosu w sło 24.07.13, 14:29
                          oj, widziałem Niemcow z własnymi wurstami i pepików ze słojami big_grin
            • claudel6 Re: w ciemno? 24.07.13, 14:24
              no ale jakoś słoiki zdołałaś zaplanowac i przygotować.. moim zdaniem pomylenie priorytetów - priorytetem powinno być znalezienie kwatery, zeby była ładna, w fajnym miejscu i nie za droga, a jedzenie można kupic zawsze na miejscu.
              • bessie_blount Re: w ciemno? 24.07.13, 14:27
                Akurat w HR jestem zwolenniczką łapania kwatery na miejscu, a nie poprzez internet. Także w tym temacie rozumiem autorkę smile
                • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 14:30
                  nie w szczycie sezonu i jadąc z dziećmi
                  • bessie_blount Re: w ciemno? 24.07.13, 14:32
                    Kiedy wizytowałam chorwackie apartamenty zawsze to był szczyt sezonu i zawsze z małym dzieckiem. I zawsze trafiałam kwaterę w pierwszym rzędzie od morza. Ale wszystko zalezy od tego co kto lubi i czego oczekuje od wakacji.
                    • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 14:36
                      widać miałaś wyjątkowe szczęście, co lepsze kwatery zwykle mają swoich stałych klientów przyjeżdżających co rok, albo przekazujących namiary i terminy znajomym czy rodzinie

                      zwykle koło lutego fajne miejsca są już zarezerwowane, a jeśli coś jest wolne to tylko pojedyncze apartamenty, tak, ze jadąc większą grupą nie ma szansy znaleźć kwater obok siebie, wolnych w tym samym terminie
                      • bessie_blount Re: w ciemno? 24.07.13, 14:40
                        Jeśli chodzi o większą grupę - zgadzam się - z tym może być problem. Ale skoro większość pokoi i apartamentów jest 2, 2+1 lub 2+2 to luźno zorganizowana grupa znajdzie spokojnie miejsce w niewielkiej odległości od siebie.
                        • wtopek Re: w ciemno? 24.07.13, 14:42
                          czyli 500 m w poziomie i np. 200 w pionie?

                          jak dla mnie taki grupowy wyjazd jest bez sensu

                          tak samo zwiedzanie ofert w skwarze, po długiej jeździe, z marudzącymi dziećmi pod pachą wink
                        • ewma Oni mają Lidla 24.07.13, 14:42
                          i tak z ciekawości sprawdziłam,że nawet kawa rozpuszczalna w nim jest,a serek wiejski Pilos kosztuje 2 kuny.
                          • wtopek Re: Oni mają Lidla 24.07.13, 14:46
                            tylko, że kiedy masz do Lidla 50 km, albo jeszcze do tego przeprawę promem, to średnio się chce tracić cały dzień na wyprawę po zakupy
                            • ewma Re: Oni mają Lidla 24.07.13, 14:48
                              wtopek napisał:

                              > tylko, że kiedy masz do Lidla 50 km, albo jeszcze do tego przeprawę promem, to
                              > średnio się chce tracić cały dzień na wyprawę po zakupy

                              Pisząc o Lidlu,chciałam zaznaczyć,że to nie koniec świata i jedzenie mają,takie jak u nas w zwykłym Lidlu.
                              • wtopek Re: Oni mają Lidla 24.07.13, 14:50
                                zgadza się, rozumiem tylko ludzi, którzy biorą część jedzenia ze sobą, zwłaszcza jeśli jest u nas sporo tańsze i mają na nie miejsce w samochodzie
                  • 1landrynka Re: w ciemno? 24.07.13, 16:31
                    Moje dziecko ma12 lat, drugie ktöre z nami jedzie ma 7 lat.
                    Ja nie chciałam inie chcę rezerwować wcześniej kwatery, chcę w ciemno. Gdybym miała rezerwować nocleg to nie miałby dla mnie sensu ten wyjazd.
                    Ja nawet nie wiem jak daleko w Choraacji dojadę, po prostu w ciemno z kartą płatniczą.
    • gonia28b Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 14:19
      A gdzie jedziecie?
      Na kwatery prywatne? czy jak? z namiotem?
      • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 16:34
        Mamy zamiar zjechać całe wybrzeże, spać gdzieś po drodze.
        • feleedia Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 17:51
          zjebiiiściieeee

          W imię ideolo rodziców, dzieci spędzą wakacje na przejazdach i szukaniu miejsca do spania. Nunia nigdy nad Adriatykiem w szczycie sezonu nie była jak widać big_grin

          No bo kwiaty we włosach, zioło i pełen spontan, ma być tak ja byliśmy piękni i młodzi big_grin
          • aneta-skarpeta Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:00
            bez przesady
            moj brat w poniedziałek zakotwiczył w chorwacji
            jechali z 2.5 letnią córką w ciemną i przyjaciólmi, też z dzieckiem w tym wieku

            wciągu 2h znaleźli super kwatery- tak długo wyglądało przebieranie
            • aneta-skarpeta Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:01
              bez problemu było mozna znaleśc rózne oferty- tansze, drozsze, blisko, daleko itd
          • olewka100procent Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:04
            rezerwowania miejsc przed wyjazdem już dawno nie praktykuje, zraziłam się nad polskim morzem, na zdjęciach ładnie pięknie a pokój okazuje się być niezbyt czystą klitką dwa na dwa a cena 120 zł plus 10 zł parking !! jadąc chorwacką magistralą przy drodze stoją już z tabliczkami chętni aby turystom pokój wynająć , a jak zatrzymasz się to podchodzą i proponują więc ze znalezieniem pokoju jadąc w ciemno nie ma najmniejszego problemu
            • aneta-skarpeta Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:10
              ja tez najlepiej wyszłam jak do włądka wyjechałam w lato stulecia ( było bosko gorąco) w ciemno
              znalazłam szybko super kwaterę- pewnie był w necie jej nie znalazła, a była super- skromna, ale blisko morza, ale nie na deptaku, spore podwórko i pokoje z wejsciem z dworu
          • 1landrynka Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:11
            Zajebiście patałachu.
            Dziecko to już nastolatek lubiący podróże autem,
            Ja zioła nigdy nie paliłam,
            A piękna i młoda jestem, mam 35 lat.
            I tak, ma być sponton, długo mam jeszcze tłumaczyć?
            Żal dupcię sciska?
            • jamesonwhiskey Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 18:18
              > Żal dupcię sciska?


              jak ci ten bigos skisnie i cie kapucha przepedzi to raczej ty bedziesz sciskac zeby ci po kostkach lawa nie poszla
              • gonia28b Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 19:35
                oh, szanowni państwo sami nigdy nie robili weków na wakacje, a się mądrzą...
                na wszelki wypadek lepiej nic nie robić, bo na pewno się zepsuje.
                oj, chyba faktycznie żal 'cztery literki' ściska big_grin
            • ezmd99 Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 21:31
              I tak, ma być sponton, długo mam jeszcze tłumaczyć?

              Taki chyba zaplanowany spontan, bo jak próbujesz zaczerpnąć informacji w necie na forum, to już przestaje być spontan. Spontan to raczej jedziemy w domu, impra i nagle pada hasło " Może do Chorwacji, trzy minuty, spakowani i jedziemy" A tak, to taki nie do końca zorganizowany wyjazd wam się szykuje. Fajny, ale nie spontaniczny, tylko nie zorganizowany. Ale bez problemu temat ogarniecie, bo to żaden problem.
        • gonia28b Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 19:39
          Weźcie sobie namiot, w razie czego zawsze gdzieś się na kempingu rozbijecie.
          Lodówka turystyczna elektryczna na 12V to będzie dobry pomysł smile

          no i polecam stronkę:
          http:/forum.karawaning.pl/
          co prawda rzecz tam bardziej o przyczepach, kamperach, ale chodzi o wypoczynek właśnie w ten deseń. Znajdziesz też informacje o kempingach.
          • gonia28b Re: Dziś słoiki, jutro Chorwacja :-P 24.07.13, 19:58
            Przesyłam Ci na maila gazetowego linka z tegoż forum, w którym mój mąż zrelacjonował nasze wakacje smile
            wpisów chyba jeszcze będzie przybywać wink
    • 1landrynka Auto zapakowane, słoiki i prowiant również, 25.07.13, 10:09
      dziecko wepchnięte nogą do auta, cb radio i nawigacja podłączone, lodówka podłączona, przewodnik po Chorwacji i mapa przygotowane, za godzinę ruszamy.
      Dziękuję za pomocne rady i żarciki. Na pewno skorzystam. Nie wiem gdzie wylądujemy ze spaniem, zwiedzaniem, po prostu wjedziemy w chorwacką krainę i hulaj dusza, wcześniej zwiedzimy Wiedeń smile

      A tobie Dżejms mogę obiecać, że przywiozę ci tego bigosu jak zostanie(wpuszczę do słoika trochę chorwackiego powietrza abyś poczuł klimat wakacji tongue_out ),
      otwórz sobie mapę Europy i palem po mapie możesz pojeździć, będę zdawała relacje na bieżąco gdzie jesteśmy specjalnie dla ciebie.
      Także komu w drogę temu...
      Udanych wojaży smile
      • feleedia Re: Auto zapakowane, słoiki i prowiant również, 25.07.13, 10:19
        Wiem, że pierwszy wyjazd za granicę podnieca.

        Ale żeby godzinę przed siedzieć w internecie?
        • noemi123 Re: Auto zapakowane, słoiki i prowiant również, 25.07.13, 10:57
          Wiesz co jest fajne?
          że ta dziewczyna nic nie musi planować, że jedzie dla niej w nieznane bo jak opisała dotychczas jeździła na super alinklusiwy,
          dla niej to extrema jak widać,
          i ja jej życzę udanych wakacji

          a zazdrośnikom i ujadaczom powstrzymania się od ujadania i chęci do pracy aby na takie coś też było stac i umysłowo i finansowo tongue_out
    • kai_30 Wróciłaś? 16.08.13, 15:04
      Gdzie wylądowaliście? Jak bigos i leczo zniosły podróż? wink
      • dlania Re: Wróciłaś? 21.08.13, 21:31
        Ja tez czekam na refleksje popodróżowewink
      • gazeta_mi_placi Re: Wróciłaś? 22.08.13, 08:20
        Była drobna stłuczka na drodze, nic się nikomu nie stało, ale na skutek nagłego hamowania weki się potłukły w drobny mak i forumowiczka musiała się przeprosić z tamtejszą kuchnią, okazało się, że wcale nie jest taka niedobra i trująca tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka