Dodaj do ulubionych

Prywatność!!!

02.08.04, 11:47
Czesć dziewczyny!
Chciałam wam przedstawic mój problem, a moze to nie problem, bo tylko ja tak
myśle? a mianowicie brak prywatnosci.
Jest niedziela godzina 9 00 rano, leżymy w łozku z mężem, wiadomo jak
małżeństwo wink
aż tu nagle teściowa staje w drzwiach sypialni - ja przyszłam po dzieciaka -
my zmieszani,a ona zabrała dziecko i wyszła!To nie było pierwszy raz,
zdarzało się, że weszła do łazienki, gdzie byliśmy razem i to za każdym razem
bez pukania, bez jakiego kolwiek zapowiadania, że wchodzi!
Poprostu mam juz tego dośc, ale nie mam dośc odwagi aby z nią o tym
porozmawiać!

Napiszcie czy wy też macie taki problem z teściami?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: Prywatność!!! 02.08.04, 11:54
      Albo się wyprowadzić albo zamontować zamki i się zamykać.
    • sugar_mama_danielcia Re: Prywatność!!! 02.08.04, 11:56
      Ha ha ha...nic chyba nie poradze.
      Moja tesciowa wchodzi do naszej sypialni juz punkt 5.00 rano!!! Niebawem nas
      znowu odwiedzi i wiem, ze sytuacja bedzie ta sama (choc maz juz kilka razy jej
      zwracal uwage). Mam zamiar (DOSLOWNIE)zalozyc sobie haczyk w drzwiach. Prozby i
      napomnienia nie skutkuja, moze ten maly kawalek metalu da jej cos do myslenia.

      Pozdrawiam
      Sugar
    • maadzik3 Re: Prywatność!!! 02.08.04, 11:56
      Niewyobrazalne!!!! Zamki sa faktycznie dobrym pomyslem - i w Waszym pokoju i w
      lazience. A porozmawiac o pukaniu musisz z nia koniecznie. Coz, problemu nie
      mam, mieszkamy sami, ale w czasie odwiedzin tesciowej bywalo roznie... no, ale
      takich ekstremalnych pomyslow nie miewala.
      Madzik
    • mamamon Re: Prywatność!!! 02.08.04, 12:12
      Moja tesciowa tez wchodzila. Popros meza, zeby zwrocil jej uwage. W ten sposob
      Twoja z nia relacja nie ucierpi smile
    • ewa2233 Re: Prywatność!!! 02.08.04, 12:27
      A może nastawić budzik na "tuż przed teściową"
      i przygotować dla niej specjalny poranny "spektakl" z figurami wink ?
      smile))
      • elasz4 Re: Prywatność!!! 02.08.04, 14:04
        Ja też o tym pomyślałam, przynajmniej by się zqawstydziła i może by
        poskutkowało.
    • vaana Re: Prywatność!!! 02.08.04, 14:19
      Wyglada na to, z trzeba uswiadomosc tesciowa skad sie biora dzieci lub co
      malzonkowie robia w sypialni smile Patrzcie, jak to z wiekiem czlowiek traci
      pamiec...
    • pulpec Re: Prywatność!!! 02.08.04, 14:28
      to proste - wstawcie zamek.
    • adzia_a Re: Prywatność!!! 02.08.04, 14:37
      Piszesz "mój problem". On nie jest chyba tylko Twój wink bo i Twojego męża, i
      pewnie najlepiej by było, gdyby to on porozmawiał z mamą i ustalił pewne sprawy.
      Teściowej być może nawet przez myśl nie przejdzie, że Was to krępuje, być może
      myśli, że skoro jesteście rodziną i mieszkacie razem, to wszystko musicie
      dzielić...ja bym się mężem wyręczyła, on na pewno wie, jak to rozegrać bez
      pretensji i uraz.
      • ania47 Re: Prywatność!!! 02.08.04, 20:18
        Witajcie!
        Dziękuj za wasze posty.Czytając niektóre z nich usmiałam się do łez, np.
        nastawic budzik i pozować przed teściową ( hihi ), chyba by trupem padła.
        Ale tak na serio to chyba zostanę przy zamkach, bo na męża to raczej nie mogę
        liczyć. Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam.
    • weronikarb Re: Prywatność!!! 03.08.04, 13:56
      Ja mam zamki w drzwiach jak tylko jestem w domu to sie zamykam niemam zamiaru
      aby "wpadala" mi niespodzianie, gdyz jestem u siebie i mam prawo chodzic nawet
      nago smile Kiedys z zalem skarzyla sie mezowie po co ja sie zamykam, maz na to ze
      przeciez to nasze mieszkanie i chce miec troche prywatnoscismile
    • bebepep Re: Prywatność!!! 06.08.04, 22:30
      To straszne!
      Nie wyobrazam sobie czegos takiego. Czy takim osobom pomoze rozmowa? To nawet
      nie jest brak podstawowej kultury. To jest wielki problem psychologiczny.
      Matka, ktora nie dopuszcza do siebie mysli, ze dziecko stalo sie dorosle i ona
      juz niewiele znaczy w jego zyciu. Ze byly maluch ma zycie intymne i to nie z
      mamusia! To totalna kontrola. Chec pokazania, ze jest sie szefem w tym domu. Po
      prostu brak mi slow!!!!

      Dla mnie to jest porownywalne z otwieraniem cudzych listow.

      Mam syna dwunastolatka, ale zawsze pukam, gdy wchodze do jego pokoju, a drzwi
      sa zamkniete.

      Druga tesciowa mieszka daleko, pierwsza mieszkala pare ulic dalej, jak do nas
      przychodzila, a drzwi byly otwarte, to mimo to dzwonila i glosno
      krzyczala "halo!".

      Moja rada: lagodnie i z usmiechem ale wytrwale tesciowa "przekrecac o 180
      stopni" i mowic "poczekaj prosze mamo, az otowrzymy drzwi", tak mniej wiecej,
      jak rozmawia sie z chorym psychicznie. Wciaz i wciaz, az jej sie to utrwali.

      Pozdrawiam Cie serdecznie

      Beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka