beataj1
08.08.13, 12:42
Zaczyna mnie drażnić to litowanie sie od kilku dni nad ludźmi którzy maja kredyt we frankach. Jak to mają strasznie i okropnie i jak to bani ich paskudnie oszukały.
Kurcze no.
Sama nie mam kredytu i nigdy nie miałam co oznacza że nigdy nie musiałam się tym interesować ale nawet ja wiem już od lat że kredyt w innej walucie obarczony jest ryzykiem kursowym. I że jak kurs się zmieni zmieni się też rata.
Nie jestem miłośniczką banków. ALe do jasnej anielki. Nikt tych ludzi pod bronią nie prowadził do okienka by wzieli kredyt. Wiedzieli na co sie decydują. I jak spadał kurs franka cieszyli się jak dzieci że rata mniejsza. Średnio rozgarnięty czwartoklasista może wywnioskować że jak kurs spada i rata maleje to odwrotnie rata wzrośnie.
Jak mało płacili to nie marudzili. Ale jak sytuacja się odwróciła (o czym byli ostrzegani) to nagle tacy biedni i okradani. I do trybunału konstytucyjnego chcą iść.
Dorośli ludzie nie potrafią przyjąć konsekwencji swoich decyzji. Wkurza mnie to litowanie się.