Dodaj do ulubionych

Jestem spanikowana :( help

10.08.13, 16:42
Witam!

Może to niewłaściwe forum - ale wszystko mi jedno, tu jest największy ruch...

Wczoraj byłam u ginekologa - na przeglądzie... cytologia i te sprawy..

Młodego rodziłam w 2000 roku.

Wczoraj lekarz mi mówi, że mam pękniętą szyjkę macicy sad - jak to możliwe po 13 latach (najczęściej zdarza się to przy porodzie).
Nigdy nikt mi o tym nie mówił !!!!
Naczytałam się w necie, że mogę nie móc zajść w kolejną ciążę.... i akurat tym się nie martwię.
Ale czy mogą być jakieś inne konsekwencje - z czym się to wiąże?? Wie któraś???

Ja dostaję schizów, wynik z cytologi za 3 tyg. - a może to jakieś raczysko??
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 16:53
      Spokojnie, to nie koniecznie musi być coś złego. Ja od 23 lat mam pękniętą szyjkę ( po porodzie) której nie doszyli mi do końca, albo doszyli lecz szwy się za szybko rozpuściły. Mimo tego z zajściem w kolejną ciążę nie miałam najmniejszych problemów.
      • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 17:16
        Czy proponowano Ci jakieś leczenia, Bo mój lekarz stwierdził, że tego się nie leczy??
        Masz jakieś dolegliwości z tym związane?
    • annakate Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 16:54
      Ale mam nadzieję, że to nie jest pierwsza wizyta u ginekologa od 13 lat? I pierwsza cytologia? Nadżerka może się zrobić w każdym momencie, czekaj spokojnie na wyniki.
      • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 16:59
        No skąd pierwsza..

        Właśnie o to chodzi, ze nikt wcześniej nie mówił mi, że mam pękniętą..

        Nadżerkę miałal kiedyś tam - i wypalankę też, było - ok.

        Ale jeśli możesz wyjaśnij mi czy nadżerka + pęknięta szyjka (bo akurat z takim porównaniem nie spotkałam się, ja potraktowałam to na zasadzie, że są to 2 odrębne sprawy?)

        I jeszcze jedno czy tego się wogóle nie leczy - tak powiedział mi lekarz wczoraj????

        Dodam, że poród miałam wybitnie ciężki, i milion szwów, (dziecko ważyło 4350) a ja jestem drobna.
        • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 17:00
          Miało być Nadżerka= pęknięta szyjka
    • mgla_jedwabna Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 16:56
      Idź do innego ginekologa. Jeśli prze 13 lat nikt nic ci nie powiedział na ten temat, to możliwe, że ten się pomylił.
      • verdana Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 17:04
        Idź do innego lekarza. Nadżerki się leczy, a pęknięta szyjka w czasie poprzedniego porodu powinna byc zrośnięta od niepamiętnych czasów. Ja o tym, ze szyjka pękła w czasie porodu dowiedziałam się przy okazji porodu następnego, z czego wynika, ze nieszczególnie mi to zaszkodziło.
        Ale lekarz powinien to wszystko wyjasnić, a nie zostawiać przerażoną pacjentkę.
        • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 17:19
          Ale czy pęknieta szyjka jest równoznaczna z nadżerką? Samą nadżerką nie przejęłabym się tak - wiem co z nią należy zrobić...
          Na moje dopytywanie sie lekarz stwierdził cytuję - "prosze na razie sie nie przejmować, poczekamy na wynik cytologii" nosz kurcze bardziej dyplomatyczny nie mógł być... do takiej odpowiedzi pasują mi wszystkie scenariusze.
          • verdana Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 17:25
            Absolutnie nie, to nie ma ze sobą nic wspólnego.
    • b.bujak Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 18:35
      A to nie jest przypadkiem tak, że do takiego pęknięcia może dojsc z powodu wysiłku?
      Nie rozumiem jaki może mieć związek cytologia z pęknięciem szyjki macicy.
    • kol.3 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 18:55
      Niechlujnie przyjęty poród. Co w Polsce nie jest rzadkością. Na stare lata skutkuje kłopotami.
      • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 19:13
        A jakieś konkrety?
        • kol.3 Re: Jestem spanikowana :( help 11.08.13, 16:35
          Moja znajoma po 2 porodach miała popękaną szyjkę macicy, lekarze zaproponowali jej (miała 32 lata) plastykę szyjki twierdząc że utrzymywanie takiego stanu może grozić nawet rakiem w dalszych latach. Plastykę wykonano fatalnie kobieta stracila miesiączkę, potem próbowano ją przywrocić, ostatecznie nie wiem jak to się skończyło, bo kontakt się urwał.
    • annajustyna Re: Jestem spanikowana :( help 10.08.13, 19:03
      A co to znaczy peknietra? Naprawde nie wiem...
      • annakate Re: Jestem spanikowana :( help 11.08.13, 00:37
        Nadżerka to nie to samo, co pęknięta szyjka macicy, ale po jakimś czasie blizna po pęknięciu i nadżerka moga wyglądać podobnie. Rozumiem, że nie stwierdził teraz świeżego, niezagojonego pęknięcia? I że badał Cię normalnie ginekologicznie, a nie kolposkopem?
        Nie martw się na zapas.
        • rylik11 Re: Jestem spanikowana :( help 11.08.13, 19:04
          Dzięki dziewczyny za odzew, jakoś muszę przetrwać do wyników a to prawie 3 tygodnie sad(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka