Dodaj do ulubionych

A na temat panów z WO nic?

26.08.13, 12:39
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,98083,14483465,Wyruszyly_w_poszukiwaniu_mezczyzny__Nie_cwaniaka_.html#TRNajCzytSST
Nie wiem czy z owych nadesłanych stu listów panie wybrały najmniej rokujących freaków, czy pozostałe wynurzenia były jeszcze gorsze. Jeśli tacy mężczyźni je zainteresowali to cóż... nie wróżę sukcesów.
I taki drobiazg: stylizacja na Thelmę i Luise w kontekście szukania chłopa, to nie jest dobry pomysł. Bohaterki filmu na koniec wybrały skok rozpędzonym samochodem z wysokiej skały.
Obserwuj wątek
    • araceli Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 12:44
      triss_merigold6 napisała:
      > Jeśli tacy mężczyźni je zainteresowali to cóż... nie wróżę sukcesów.

      'Tacy' czyli jacy?

      Nie czytałam całości ale pierwszy pan - księgowy - byłby wykapaną ematką smile
      • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 12:47
        Słabi.
        • lauren6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 12:56
          Co to znaczy słabi?

          Pan księgowy zarabia na rękę 2200zł, a ematka z frakcji oszczędnej za 4000 zł utrzyma 4 osobową rodzinę na niczym nie oszczędzając. Kandydat na męża idealny, bo jeszcze 200 zł miesięcznie do skarpety pójdzie big_grin
          • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:03
            No dobra, to może nie do końca trafne określenie.
            Pan księgowy płaci kredyt na swoje mieszkanie czyli do wspólnego budżetu mógłby włożyć 1500 zł, no sorry, nie w wieku 37 lat.
            Pan 29-letni, który wytatuował sobie dziadków jest wrażliwy jak mimoza.
            Pan zmęczony r..acz, co związki poznał od konferencyjno-hotelowego zaplecza, nie rokuje na stabilizację.
            Pan z córką i napiętym grafikiem sportowym nie ma czasu dla kobiety oczekującej rodziny.
            Pan zajęty manager pewnie w końcu ożeni się z recepcjonistką, bo starszawej niebanalnej ambitnej singielki po prostu nie będzie chciał.
            • araceli Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:08
              triss_merigold6 napisała:
              > Pan księgowy płaci kredyt na swoje mieszkanie czyli do wspólnego budżetu mógłby
              > włożyć 1500 zł, no sorry, nie w wieku 37 lat.

              No to tak jak przeciętna ematka big_grin
              • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:13
                Ale przeciętna ematka nie pisze do redakcji listu wyjaśniającego dlaczego nie może znaleźć żony.
                • tosterowa Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:24
                  Ten pan księgowy przedstawia całe spektrum starokawalerskich nawyków, więc może araceli ma i rację jeśli chodzi o tę ematkę, hue hue hue.
                • araceli Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:32
                  triss_merigold6 napisała:
                  > Ale przeciętna ematka nie pisze do redakcji listu wyjaśniającego dlaczego nie m
                  > oże znaleźć żony.

                  Nie - przeciętna ematka znajduję 'mężczyznę, co jest jak bank - musi zarabiać!' tongue_out
            • jamesonwhiskey Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:12
              n zajęty manager pewnie w końcu ożeni się z recepcjonistką, bo starszawej nie
              > banalnej ambitnej singielki po prostu nie będzie chciał.
              bueheh starsza niebanalna singielka
              to najczesciej popapraniec z kosmicznymi wymaganiami i ze stadem kotow
              jednoczesnie z mocno przebrzmiala uroda na ktora jest co raz mniej chetnych
            • joxanna Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:12
              Mnie zainspirował najbardziezj Pan Zajęty manager - podał warunki: on lubi żyć tak, hobby wieczorami ma takie, weekedny spędza tak... i jakoś nie było w tym miejsca na nic wspólnego... potencjalna partnerka, jak rozumiem, ma się po prostu w 100% dostosować...
              • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:18
                I dlatego weźmie recepcjonistkę, która załatwi mu kwestię rodzinnego ogniska i potomstwa, a przy okazji nie będzie z nim rywalizować.
                Jego żeński odpowiednik czyli Pani Zajęta Manager, podając identyczne warunki tj. lubi żyć tak i tak, hobby, wieczory takie, weekendy owakie etc., zostanie sama, bo przecież nie obniży oczekiwań i nie weźmie nauczyciela, stolarza czy mechanika samochodowego. Do image'u by jej nie pasował.
                • lauren6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:30
                  Znam cały jeden przypadek gdzie dobrze zarabiająca singielka, wzięła sobie dużo gorzej wykształconego męża, który obecnie pełni rolę kura domowego i opiekuje się wspólnym potomstwem. Czyli da się.
                  W pozostałych przypadkach pewnie rzeczywiście image bierze górę i pani woli dorabiać teorię do życia singielki, niż zniżyć się do związku takim z panem księgowym od darmowych koncertów jazzowych.
              • lauren6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:23
                Przecież w przypadku niebanalnej singielki wielkomiejskiej było dokładnie to samo. Potencjalny partner ma akceptować bogate zainteresowania pani, jej wieczorne wyjścia z psiapsiółami, czasochłonne hobby. Oczywiste, że dwie takie osoby się rozminą i pan manager prędzej zwiąże się z, za przeproszeniem, garkotłukiem, który się dostosuje i weekendy spędzi tak jak lubi partner.
    • verdana Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 12:45
      Nie. Po prostu opisały facetów w taki sposób, aby ich maksymalnie skompromitować. W ten sposób można absolutnie z każdego zrobić idiotę.
      • tosterowa Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:30

        W sumie każdego człowieka można przedstawić jako chodzącą porażkę, jeśli na wstępie postawi się odpowiednie założenia. Tym artykułem panie pewnie same z satysfakcją utwierdziły siebie (i swoje czytelniczki), że to wyłącznie z facetami jest coś nie tak.
    • gazeta_mi_placi Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:11
      Poziom WO żenująco "podskoczył" ku dołowi, nie sądzisz? Ja już nawet nie przeglądam tego dodatku, szkoda nerwów a pośmiać się wolę z tradycyjnych dowcipów.
      • verdana Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:13
        WO były marne. Po zmianie redakcji sa denne.
        • lauren6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:34
          Upadek WO obserwuję od dawna. Dzięki tym artykułom przynajmniej widać jak na dłoni, kto rządzi w redakcji i skąd się wzięły np. artykuły zajadle atakujące pracujące matki lub opisujące dyskryminację singielek.
          • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:36
            Tam jest nadreprezentacja starych panien po prostu.
            • powerextension Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 16:01
              Dodajmy wielkomiejskich zdzwiaczałych starych panien z pretensjami i przerostem ambicji. Koszmar. To ja już wolę dewocyjne małomiasteczkowe stare panny, przynajmniej nie mają ambicji całej Polsce dyktować "jak żyć" - dokarmią sikorki, bezdomne koty, pośpiewają przy krzyżu w miesięcznicę, pojadą na pielgrzymkę, odpalą ojcu Tadeuszowi daninę, ale siłę rażenia mają mniejszą.
      • triss_merigold6 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:25
        Mnie dziko bawią do sobotniego śniadania, takie teksty jak ten daję do czytania chłopu i sobie komentujemy. Artykuły biograficzne zlewam, nie czytam.
    • edelstein Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 13:49

      Czy tylko mi ten pierwszy kojarzy sie z forumowym Jozkiem?
      • login.do.komentowania Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 14:01
        Facet nr 1: ze mną wszystko w porządku, winny jest rząd i materialistyczne podejście kobiet do związków.

        Szkoda, że nie ma zdjęć.
        • notting_hill Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 15:37
          Są wpaierowym wydaniu...

          Najbardziej rozwalił mnie ten facet, który nie rozumie, że wytatuowanie sobie portetów dziadziusia i babci na wlasnym ciele jest.. hm, dość kontrowersyjnym pomysłem, zwłaszcza w kontekście erotycznym.
          • beataj1 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 16:14
            Najbardziej rozwalił mnie ten facet, który nie rozumie, że wytatuowanie sobie p
            > ortetów dziadziusia i babci na wlasnym ciele jest.. hm, dość kontrowersyjnym po
            > mysłem, zwłaszcza w kontekście erotycznym.

            Ale dlaczego.
            Przecież tatuaż taki jest:
            - zaprojektowany przez pana
            - ma dla niego znaczenie emocjonalne
            - jest niebanalny i niepowtarzalny
            - na pewno jest sztuką

            Spełnia wszystkie punkty które spełniają tatuaże ematek. Ewentualny brak zrozumienia dla dziadziusia i babci świadczy tylko o zacofaniu i niezrozumieniu dla wyrażania się pana przez sztukę.
            • notting_hill Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 17:32
              Jak to mówią, każdemu jego porno... smile
      • adellante12 Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 14:44
        To samo pomyslałem - Józek do redakcji skrobnął... smile
    • blond_suflerka Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 14:05
      Tak jak przy pierwszy artykule broniłam tych kobiet, tak tutaj stwierdzam, że dziewczyny są żenujące. Z każdego można zrobić ofiarę i one własnie tutaj robią. Śmianie się z kogoś, z jego ograniczeń, marzeń, predyspozycji to poziom tak niski, że aż żal.
      Jeśli one naprawdę są singielkami to faktycznie już wiadomo dlaczego nie mogą trafić na fajnych facetów.
    • dziennik-niecodziennik Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 15:20
      całosci nie przeczytalam bo nie mam piano, ale juz po pierwszym opisie bylo widac z to po prostu próba wysmiania tych mężczyzn. ze ma to byc potwierdzenie tezy ze mężczyźni sa do bani.
      naprawde zaden tam nie ma żadnych zalet?...
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 17:45
      Artykuł tendencyjny. Tak przedstawionych panów to bym za dopłatą nawet nie brała. Zdaję sobie jednak sprawę, że to manipulacja.
      Zniesmaczają mnie komentarze pod artykułem dotyczące urody pań i tatuażu jednej z nich.
      • jamesonwhiskey Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 17:57
        no wygladaja jakl dwie menelice z dworca
    • podkocem Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 18:43
      Nie czytałam. Co mnie jacyś chłopi obchodzą skoro już mam swojego tongue_out
    • ardzuna Re: A na temat panów z WO nic? 26.08.13, 19:00
      Przeczytawszy nagłówek myślałam że ci chodzi o panów homoseksualnych którzy zmieniają miejsce pobytu co 3 miesiące.
      Nie bardzo rozumiem, po co w babskim piśmie tylu homoseksualistów. Ostatnio byli w prawie każdym numerze WO. Jestem wprawdzie zajęta ale chcę jako baba poczytać o facetach którzy są potencjalnie do wzięcia. W męskiej końcówce przeznaczonej dla innego mężczyzny nie ma dla mnie nic jako kobiety ciekawego. Jak redakcja bardzo chce o nich napisać, niech to robi w innym dodatku GW.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka