Dodaj do ulubionych

Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą?

05.09.13, 13:15
Przeczytałam właśnie wątek o slipach i ludziach wschodu (dobre dobre smile) i tak się zamyśliłam, dlaczego Polacy tak bardzo boją się, że ktoś rozpozna, że są z Polski? Kilka koleżanek nie farbuje włosów, bo Niemki tego nie robią, jakiś tam znajomy nie nosi t-shirtów, bo Niemcy noszą polo. Nie można pojawić się w dopasowanych bokserkach na basenie, bo jest się człowiekiem wschodu. Moja znajoma jeździ na zakupy samochodem do Aldiego chociaż ma dosłownie 5 min piechotką, bo tylko Polacy targają reklamówy na piechotę. Inne pewnie w ogóle nie przyznają się, że robią tam zakupy, chociaż kupuje tam masa zamożnych Niemców. A tak zapytam, co z tego? Co z tego, że ktoś po mojej fryzurze rozpozna, że nie jestem z Niemiec? To jakiś obciach być Polakiem? Nie piszę tutaj o skarpetach do połowy łydki, przepitej buzi, czy używaniu słowa na k jako przecinka, bo to domena pewnych środowisk.
Obserwuj wątek
    • podkocem Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:24
      Odkąd mieszkam za granicą, całkowicie wyluzowałam i nauczyłam sie wychodzić z domu np bez makijażu (a w Polsce nie). W Polsce nie wyszłabym z domu w większości ciuchów (bardzo wygodnych z resztą) które noszę w Londynie smile I nie ma to nic wspólnego z tym skąd jestem. Po prostu w PL byłabym obgadana przez miejscowych, a tu nikogo nie obchodzi co mam na sobie.
      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:27
        Chyba w Polsce mieszkałaś na jakiejś malutkiej wsi.
        Ja codziennie wychodzę bez makijażu a do sklepu w zwykłych spodniach i najzwyklejszej bluzce czy koszulce.
        • chipsi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:33
          Myślę że to nie kwestia zamieszkania tylko postępującego z wiekiem tumiwisizmu. Mieszkam w rodzinnej wiosce i kieeedyś musiałam mieć makijaż, super ciuch by iść po chleb. Wydawało mi się że inaczej będzie niestosowne. Teraz widzę że to zwyczajnie głupie było. Stawiam na wygodę i nawet do pracy ubieram się po prostu wygodnie i tylko w razie potrzeby stosuje makijaż.
          • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:42
            Tak też może być. Choć znam osobę ponad 80letnią (kobietę) która na wyjście z domu do sklepu czy apteki szykuje się jak na bal (zawsze szminka, kapelusz, buciki na obcasie, apaszka dopasowana kolorystycznie do reszty, perfumy), raz nie wytrzymałam i zapytałam czy wybiera się na bal big_grin
            No trochę chamsko teraz myślę i głupio :--
      • aneta-skarpeta Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:42
        Po prostu w PL byłabym obgadana przez miejscowych
        > , a tu nikogo nie obchodzi co mam na sobie.


        wiesz kogo to obchodzi? Polaków na obczyźnie- patrz bergamotka

        co jest przewrotnie zabawnewink
        • agaja5b Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 19:41
          aneta-skarpeta napisała:

          > Po prostu w PL byłabym obgadana przez miejscowych
          > > , a tu nikogo nie obchodzi co mam na sobie.
          >
          >
          > wiesz kogo to obchodzi? Polaków na obczyźnie- patrz bergamotka
          >
          Polacy już tak mają, że wszędzie, gdzie pojadą muszą zrobić swoją małą wiochę, bo do walizki pakują przede wszystkim swoje kompleksysmile
          > co jest przewrotnie zabawnewink
          Przezabawnesmile
    • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:25
      Nie wstydzę się być Polką, ale za granicą raz mnie pomylono z Ukrainką, raz z Angielką, biorąc pod uwagę urodę tych drugich nie był to chyba komplement big_grin
    • chipsi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:26
      Prawdę powiedziawszy nie spotkałam się z takimi "problemami". Śmieszne to co piszesz a jeśli ktoś tak się zachowuje to jest to żałosne. Wstyd mogę zrozumieć w sensie niechęci do utrwalania stereotypów (np. "nie zakładaj skarpet do sandałów jak Polak"). Można tez wstydzić się jakiegoś zachowania i nie chcieć by go kojarzono z naszą ojczyzną (np. idziesz nawalony na wakacjach i nie chcesz by kojarzono że Polacy to pijaki więc udajesz Niemca wink).
      • aneta-skarpeta Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:43
        tylko aby nie udawać Anglika, bo ci mają jeszcze gorszą reputacje pijacką niż my;D
        • chipsi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:39
          Ale wtedy pójdzie na ich konto tongue_out
    • aneta-skarpeta Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:27
      dla mnie problem nie istnieje
      pewnie, chcetnie oko zawieszę na nagim beckhamie i nawet slipy bym przebolała- nie wiem czy bym pomyslala o nim Czlowiek Wschodu;D- to wisi mi i powiewa to, że ktos nosi skarpety do sandałów i mi tym hańby nie przynosi

      tymbardziej, że dla mnie np wakacje rządzą się swoimi prawami

      mój mąż i syn maja obcisłe bokserki kąpielowe, a w szortach pomykają na sucho po plazy jesli juz

      jak ktos nas na końcu świata zidentyfikuje po tym że jestesmy Ludzmi Wschodu to super

      jak mu się nie podoba- jego problem
    • rosapulchra-0 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:34
      No i powiem ci, że się zadumałam nad tym, co napisałaś, szczególnie o swoich znajomych. Szukam właśnie w pamięci znajomych Polaków, którzy by się wstydzili swojego pochodzenia, no i.. nie mogę znaleźć. Nie znam nikogo, kto chciałby być bardziej angielski od samych Anglików, ani nikogo, kto by się wstydził swojej polskości.
      Ja ubolewam raczej nad tym, że większość polskich emigrantów zamyka się w swoich enklawach, czyli jak praca, to tylko z Polakami, jak mieszkanie, to tylko z Polakami, jak sklepy, to tylko polskie, jak dentysta, to tylko Polak, a jak nie ma takiego na podorędziu, to do Polski latają się leczyć, prywatnie ofkors i psioczą na angielską służbę zdrowia, choć nigdy lub bardzo rzadko z niej korzystają z powodu oczywistego - nie znają języka. Ubierają się cieszą w barwy narodowe, szczególnie panowie z twarzami spuchniętymi od polskiej wódki (bo tylko ta jest najlepsza) w kolorze buraka, z dumą noszą koszulki z orłem w koronie na klacie, a z flagą polską na plecach. Osobiście omijam takich Polaków i tak - za nich się wstydzę, za ich bezdenną głupotę, za ich rasizm, za psioczenie, za ochlejstwo itp.
      Dodam jeszcze, że ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie został w jakikolwiek sposób obrażony przez tubylców. Za to przez Polaków - wielokrotnie.
      • mozambique Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:54
        wiesz , do Polski leczyc zeby i robic protetyke, prywatnie ofkors, przyjezdzają tez calkiem zamozni NIemcy którzy polskiego nie znają ani w ząb
        bo jendak w Polsce za zlotówki czy gdzies tam za euro lub funty - to jednak wciaz taniej wychodzi
        na nich nastawaja sie jzu cale prywatne osrodki stomatologiczne i zapewniaja tlumacza

        wiec tu akurat rodakom z UK sie nie dziwię
        • rosapulchra-0 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:12
          No widzisz, a dla mnie i nie tylko, z tego, co się zdążyłam zorientować, to zupełna strata czasu i pieniędzy. Po przeliczeniu, ile będzie kosztować bilet w obie strony plus bilety na dojazd z lotniska do swojej miejscowości i z powrotem, ilość dni spędzonych w Polsce, czyli nie pracuję - nie zarabiam, owszem część urlopu jest płatna, ale często zęby bolą, gdy tego urlopu już nie ma i koszt samych wizyt oraz wydane pieniądze na życie w Polsce, za darmo nikt nie będzie chętnie u siebie gościł, to niby ta oszczędność jest żadna albo tak mała, że wolę na miejscu zęby leczyć.
    • d.d.00 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 13:39
      Zupełnie nie rozumiem tematu. Nie wstydzę się, że jestem Polką. Nie próbuję się zamaskować. Nie znam żadnej Polki, która chciałaby by udawać, że pochodzi z innego kraju.
    • eliszka25 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:07
      temat mi zupelnie obcy. absolutnie nie wstydze sie tego, ze jestem polka i nie probuje tego ukrywac. wszedzie rozmawiam z mezem i dziecmi po polsku, ubieram sie i czesze tak, jak mam na to ochote. nie bardzo rozumiem czego mialabym sie wstydzic. wsrod znajomych polakow tez czegos opisywanego przez ciebie nie zauwazylam.
      • heet_joe Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:19
        To mnie w sumie cieszy. Ja mam jeszcze jeden przykład. Jedna znajoma zamyka okna jak włączają polską telewizję, żeby sąsiedzi nie słyszeli smile
        • rosapulchra-0 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:21
          heet_joe napisała:

          > To mnie w sumie cieszy. Ja mam jeszcze jeden przykład. Jedna znajoma zamyka okn
          > a jak włączają polską telewizję, żeby sąsiedzi nie słyszeli smile

          shock
          Aż chce się zapytać: skąd ty bierzesz takich znajomych? big_grin
    • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:21
      wiekszośc z tych rewelacji, to dla mnie nowośc. Może tylko co do tych farbowanych włosów, to jest to bardzo polska specjalnośc, ale nie w sensie, ze Polki farbuja włosy, tylko jak to robia.

      Francuzki tez farbuja, francuskie muzułmanki również. Francuzka na kolor zblizony do naturalnego, ewentualnie lekkie rozjasnienie czy zafarbowanie siwych włosów. Muzułmanki farbuja gdy zaczynaja siwiec i nie na blond, a na kolor naturalny.
      Poza tym nie widac u mnich odrostów.

      Polki farbuja włosy na sposób wschodni, tzn. albo na blond albo na bardzo ciemny, albo na odcienie czerwienio-rudosci, często widac niestety odrosty. To jest niestety znak rozpoznawczy Polek, Rosjanek, Ukrainek, białorusinek.


      Co do reszty, czyli te t-shirty, bokserki, czy 5 minut do sklepu, to wszyscy wygladaja podobnie.

      Osobiscie nie mam problemu z tym za kogo mnie biora, na ulicy wygladam jak Francuzka, jak powiem dzień dobry, to albo za Rosjanke albo za Polke (akcent, który mi zostanie do końca zycia). Dla Francuzów jezyki słowianskie = rosyjski i Rosja.
      • bsl Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:28
        to jeszcze nei widzialas czeskich fryzur i kolorow wink
        • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:37
          Czeski styl kojarzy mi sie z opowiesciami o zwyczajnym szaleństwie (szalony w sensie pozytywnym).
          Ostatni raz w Pradze byłam 3 lata temu, a Praga to stolica i trudno przenosic ja na całe czechy.
          • bsl Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:45
            jest Praga i reszta świata wink
            • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 15:02
              dlatego nie upieram sie, ze znam Czechy, tylko dlatego, ze byłam kilka razy w Pradze
      • bergamotka77 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 15:41
        dziwne ze jak kamelia napisala o wschodnim sposobie farbowania wlosow to nikt jej nie napietnowal. Jak to Polki sie zle farbuja, te najpiekniejsze kobiety swiata? wink Po czym wnosisz ze wygladasz jak Francuzka? wink A akcentu wspolczuje nigdy we Francji nie brali mnie po akcencie za Rosjanke wink
        • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 19:52
          Dlaczego źle? Dużo kobiet lepiej wygląda w farbowanym blondzie niż w naturalnych włosach.
          To, że ktoś farbuje na blond to znaczy że źle farbuje?
          • franczii Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:13
            A ja nosze moj myszowaty polski kolor czyli ciemny blond, ewentualnie zima robie jakies delikatne refleksy (Przy braku slonca, ktore wydobywa blask z myszowatych wlosow trzeba im jakos pomoctongue_out) i wszyscy sie nim we Wloszech zachwycaja. Pytaja co to za farba.
        • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 00:39
          -Po czym wnosisz ze wygladasz jak Francuzka? wink

          -zobaczysz, to zrozumiesz wink


          akcentu nie musisz mi współczuc, bo go bardzo lubie i nie zamierzam sie go pozbyc (zreszta to nawet niemozliwe, zbyt póxno zaczęłam nauke jezyka, wszystko juz było ukształtowane).
          Nie mam zadncyh problemów z mówieniem do dzieci po polsku - na ulicy, w autobusie, w sklepie, u lekarza itp... Jak sie to komus nie podoba, to jego problem, ale nie ma z tym problemów, często mnie biora za Rosjankę.


          Wręcz zazdroszcze Rosjanom ich akcentu, jest cudowny, zwłaszcza to ich "r". Moje "r" nigdy takie nie bedzie, zawsze bedzie to polskie "r".

          Co do brania za Rosjanke, to po pierwsze Francuzom wszystko co slowiańskie sie kojarzy z Rosja. Ci bardziej swiatli wiedzą, że jezyki słowiańskie, to nie tylko rosyjski, ale i polski, ukraiński.

          Druga rzecz, to Rosjanki sa wyżej "notowane", niz Polki, a to dlatego, że Polki czesciej przyjezdzaja do robót nielubianych, a (bogate) Rosjanki sciagaja do Paryza na zakupy.
          Rosjanka, jak nie przesadzi z upiekszaniem się, to jest to bardzo atrakcyjna kobieta.
          Francuz jak pyta czy "pani jest Rosjanką", to nie ma zamiaru obrazic Polki, jest to pytanie o chrakterez neutralnym, to Polki czuja sie tym pytaniem wyzwane od najgorszych.
          No, to tak, jeśli chodzi o ogólne postrzeganie Polek i Rosjanek.





          Ps. moze i Polki sa ładne, ale za bardzo majstruja przy wygladzie i nie "umiom" sie ubrac.
          Połaczyc oryginalna (bez dziwnych farbowań) urode Polki ze stylem ubierania Francuzki, to nam wyjdą zastepy Grace Kelly czy Audrey Hebpurn.
          • franczii Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:21
            Polski akcent w obcych jezykach zdecydowanie sie rozni od rosyjskiego. Ja polski akcent wychwyce od razu nawet jesli ktos mowi plynnie i poprawnie, pewnie dlatego , ze studiowalam filologie, w tym fonetyke i przez cale lata sie osluchalam Polakow mowiacych w jezykach obcych. Obcokrajowcy czesto rozpoznaja obcy akcent tylko nie potrafia odgadnac ze to polski. Mnie tez nikt nigsdy nie powiedzial ze mam akcent polski. We francji mi nic nie mowili tylko sie zachwycali poziomem znajomosci jezyka (francuzi sa wybitnie nieutalentowani do jezykow) w Belgii w czesci francuzkojezycznej pytali czy ja z Flandrii, we Flandrii na odwrottongue_out
            We Wloszech mysla ze ja Wloszka tylko z innego regionu.
            • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 10:48
              oczywiście, że polski akcent sie rózni od rosyjskiego i ja tez to wychwyce.
              My jestesmy z jezyków slowiańskich i my mamy wyczulone ucho. Takim Francuzom czy innym wszystko co słowiańskie kojarzy sie ze wschodem i z Rosja.

              Patrząc z drugiej strony, czy jestes w stanie odróznic w arabskim dialekt marokański od algierskiego, czy tunezyjskiego, a w ogóle czy odróznisz te dialekty od współczesnego/klasycznego arabskiego? tak samo jest z tymi Francuzami, Wlochami, czy Belgami. Cos im dzwoni, ale nie wiedza gdzie.
        • franczii Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:05
          Moze to nie o sam sposob farbowania chodzi tylko o to, ze wybierane przez Polki kolory nie pasuja do ich naturalnego kolorytu cery i oczu. Bo Polki rzeczywiscie wybieraja kolory zdecydowane bo nie lubia tego naszego myszowatego naturalnego odcienia a to wlasnie on a nie kontrastowy nam najbardziej sluzy i to ten powinnysmy podkreslac.
          • kamelia04.08.2007 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 10:51
            nie jest problemem samo farbowanie, bo farby sa dla ludzi. Francuzki tez farbuja. Efekt jest naturalny.

            Powtórze tylko, że Polki wybieraja kolory "ekstremalne", albo zbyt przerysowane. Efekt potem wychodzi sztuczny i jest widoczny taki zgrzyt. Jeszcze jeden problem Polek to odrosty.
            • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 16:18
              Polki mają odrosty, a Francuzki nie odrosty jeno "ombre srole" czy podobna nazwa, hit nad hity big_grin
    • majenkir Re: 05.09.13, 14:27
      heet_joe napisała:
      > Przeczytałam właśnie wątek o slipach i ludziach wschodu (dobre dobre smile) i tak
      > się zamyśliłam, dlaczego Polacy tak bardzo boją się, że ktoś rozpozna, że są z
      > Polski?


      Nie chodzi o strach przed rozpoznaniem wink, mysle, ze po prostu wiekszosc ludzi lubi sie ukryc w grupie, zasymilowac. Wez tez pod uwage fakt, ze moze to, co ma do zaoferowania "nowa grupa" moze sie spodobac (dla mnie np speedo jest dobre dla olimpijczykow, przecietny facet wyglada w nich zalosnie I niemesko).
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
      Coco i Bruno
    • adellante12 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 14:54
      To nie obciach być polakiem ale zbyt wielu polaków jest potwornie obciachowych, jak brytyjskie zmywaki , niemieccy budowlańcy na czarno i zdobywcy szparagów no i matki polki obdarowujące swiat dobrodziejstwem możliwości obcowania w blasku ich potomstwa. Jeszcze jest pan Mirek "prywatny importer aut". pan Janusz mąż Krysi na wakacjach alinkluzyw...
      Mnóstwo jest obciachowych polaczków. Złodziei , kretaczy, oszustów mataczy, tanich panienek...
      • majenkir Re: 05.09.13, 15:00
        Ouch!
        • aneta-skarpeta Re: 05.09.13, 15:06
          matko dobrze, ze przynajmniej anglicy, australijczycy, amerykanie, wlosi, grecy, portugalczycy, hiszpanie itd itd nie maja swoich obciachów
          • rosapulchra-0 Re: 05.09.13, 16:07
            aneta-skarpeta napisała:

            > matko dobrze, ze przynajmniej anglicy, australijczycy, amerykanie, wlosi, grecy
            > , portugalczycy, hiszpanie itd itd nie maja swoich obciachów

            100/100
      • des4 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 15:23
        Nie mniej i nie więcej niż u innych narodów

        ale rzeczywiscie, twoje umazane w zurze wąsy są obciachowe
    • nanuk24 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 16:31
      Im dluzej mieszkam za granica, tym coraz mniejsza widze roznice miedzy narodami, wrecz moge powiedziec, ze w ogole nie widze tej roznicy. Wszyscy jestesmy z tej samej gliny. Wszedzie mozna spotkac chama, zlodzieja, faceta w skarpetkach i sandalach, pijaka, brzydkiego i ladnego, brudasa i pedanta, etc. Wielkie mi rzeczy.
      • gonabe Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 16:54
        A ja lubię być polką, lubię i już smile Nie wszystkich polaków lubię, ale tak samo nie wszystkich hiszpanów lubię smile nie lubię wszystkich japończyków, niemców czy amerykanów... Każdy kraj ma swoje stereotypy..a co do farbowania to idąc tym torem one też są ze wschodu ?
      • agaja5b Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 19:56
        nanuk24 napisała:

        > Im dluzej mieszkam za granica, tym coraz mniejsza widze roznice miedzy narodami
        > , wrecz moge powiedziec, ze w ogole nie widze tej roznicy. Wszyscy jestesmy z t
        > ej samej gliny. Wszedzie mozna spotkac chama, zlodzieja, faceta w skarpetkach i
        > sandalach, pijaka, brzydkiego i ladnego, brudasa i pedanta, etc. Wielkie mi rz
        > eczy.
        >
        Dokładnie, pocieszające, że choć w tych względach jest sprawiedliwiesmile Pewnie każda nacja posiada jakieś swoje wyróżniające ją cechy, po tym pewnie i Polaków poznają, ale głupotą jest tak z góry przypisywać pojedyńczej jednostce wszystkie grzechy nacji, jak i na odwrót.
    • edelstein Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 16:43

      Kobiety nie farbuja u nas wlosow?yyy
      To skad te rzesze pan z blondem na wierzchu,a czernia pod spodem.
      Faceci nie nosza t-shirtow?nosza,nosza,moj osobisry to chyba na dwa polo na stanie.
      Skad ty wytrzasnelas takie okazy?

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
    • princess_yo_yo Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 19:06
      ja to jakas malo spostrzegawcza jestem bo nie rozpoznaje narodowosci po wygladzie. to musi byc jakas wyzsza szkola jazdy zainteresowania otoczeniem.
    • klubgogo Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 20:53
      Niestety to obciach być Polakiem, bo Ci zawsze wstyd przynoszą.
      Ostatnio jednak i tak wszyscy identyfikują nas z Rosjanami, którzy rozjechali się po południowej Europie. Język szeleści podobnie, więc Hiszpanie, Włosi, Grecy myślą, że jesteśmy Rosjanami i wyrażają mocne zdziwienie, gdy oświadczamy, że jesteśmy Polakami. To zdziwienie ma wydźwięk: jak to, Polak, przecież to biedny naród, stać ich na wakacje?
      • rosapulchra-0 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:04
        klubgogo napisała:

        > Niestety to obciach być Polakiem, bo Ci zawsze wstyd przynoszą.
        > Ostatnio jednak i tak wszyscy identyfikują nas z Rosjanami, którzy rozjechali s
        > ię po południowej Europie. Język szeleści podobnie, więc Hiszpanie, Włosi, Grec
        > y myślą, że jesteśmy Rosjanami i wyrażają mocne zdziwienie, gdy oświadczamy, że
        > jesteśmy Polakami. To zdziwienie ma wydźwięk: jak to, Polak, przecież to biedn
        > y naród, stać ich na wakacje?

        W życiu się nie spotkałam z taką opinią na temat Polaków. Projekcja?
        • agaja5b Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 12:33
          rosapulchra-0 napisała:

          > klubgogo napisała:
          >
          > > Niestety to obciach być Polakiem, bo Ci zawsze wstyd przynoszą.
          > > Ostatnio jednak i tak wszyscy identyfikują nas z Rosjanami, którzy rozjec
          > hali s
          > > ię po południowej Europie. Język szeleści podobnie, więc Hiszpanie, Włosi
          > , Grec
          > > y myślą, że jesteśmy Rosjanami i wyrażają mocne zdziwienie, gdy oświadcza
          > my, że
          > > jesteśmy Polakami. To zdziwienie ma wydźwięk: jak to, Polak, przecież to
          > biedn
          > > y naród, stać ich na wakacje?
          >
          > W życiu się nie spotkałam z taką opinią na temat Polaków. Projekcja?
          Moja siostra pracuje w jednym z krajów południowej Europy, gdzie Polacy często wakacjują i mówi, ze jedną z miejscowych opinii o nas jest taka że Polacy sknerzą, starają się nic nie kupić, lub mozliwie najtańszym kosztem zyskać jak najwięcej, wykłócają się o wszystko i rzeczywiście jest to tam odbierane jako niefajne i przejaw ubóstwa, choć u nas pewnie uchodzi jako oszczędność i nie dawanie się zrobić w bambukosmile
      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:06
        Dla mnie obciachem jest być niedouczonym i o wąskich horyzontach Hiszpanem/Grekiem/Włochem, który myli narodowości i jednocześnie "dziwi się", że obywateli kraju który jest od prawie dekady w UE nie stać na wakacje nad ciepłym morzem w Europie, to dopiero żenujące...
        Jeszcze jakby faktycznie wypoczynek w Europie Południowej kosztował Bóg wie ile...
    • heca7 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:01
      Jestem teraz na Hvarze . W zatoce odludnej (internet raz na trzy dni). Ludzi tutaj 23 osoby. Nas 5, Czechów 18. Do najbliższej drogi 4km szutrem pod górę. A potem z 5 asfaltem. Jak mi ktoś powie, że Polacy są gburowaci to wysmieje . Oni nawet nie raczą dzień dobry powiedzieć. W ciągu jednego dnia ich dzieci zniszczyły samochód na akumulator na p.zabaw!Od pau dni katuja nas gitara do późnej nocy. Jawnie obgaduja po angielsku wszystkich. Jeden facet pracuje z fujara na tarasie wiedząc, ze metr od niego obok są dzieci. Byli Niemcy i Słowacy_było ok. Czesi są gburowaci.
      Nas pół dnia nie ma. Jesteśmy na plaży, jeździmy ,dzieci już śpią. Staramy się być maksymalnie cicho . Ich dzieci o 7 już dra się na tarasie.
      Sorry, pisze z tabletta i bzdury mi czasem wstawia.
      • heca7 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:04
        Paraduje ! smile
      • kropkacom Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:17
        Czeskie dzieciaki wstają szybko. To fakt big_grin Co do gburowatości to sąsiadka twierdzi, że tu w Brnie w porównaniu z innymi częściami republiki ludzie są mili. Ono wie co mówi, bo jest Czeszką, ale nie stąd. A swoją drogą? zawsze trafiasz na gburowatych Czechów w Chorwacji?

        No i dobrej zabawy życzę. smile
        • mdro Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:50
          Bo Brno to nie Czechy wink.
          • bsl Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 09:11
            mdro napisała:

            > Bo Brno to nie Czechy wink.

            przepraszam ze sie wcinam , Brno to Morawa, i nie radze przekonywac Morawaka ze jest Czechem wink
          • kropkacom Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 12:02
            Ale Republika Czeska. Brno to Morawy Południowe. Dla Polaka obywatele RC to Czesi.
        • heca7 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 10:14
          Nie. Ale w życiu tak długo nie przebywalam z 18 Czechami w jednym miejscu smile Na codzień tylko my. Gospodarze są są 10km od nas. Tu są dwa konkurencyjne domy a właściciele się nie lubią. Może to się przenosi?
          • kropkacom Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 12:05
            Pewnie tak.
    • kerri31 Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 21:08
      Jak to co z tego ? Dzięki Jadźce złodziejce spod karpackiej wsi czy Edkowi ochlejmordzie spod łódzkiej metropolii wstydzimy się mówić po polsku i być rozpoznawani, ze pochodzimy z dziadowskiego narodu.
    • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 05.09.13, 22:22
      w sumie nie wiem. ja nigdzie nie ukrywam że jestem Polką. a jak inni się wstydzą to ich broszka.
    • kropkacom Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:13
      Wiele osób uważa, że szybciej się zasymiluje kiedy upodobni się i swoje nawyki do reszty. Nie ma nic wspólnego ze wstydem. Ja nigdy się nie wstydziłam. Nie mam z tym problemu.
      • bsl Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:21
        ja mam podobnie, ale w sklepie nie szukam big_grin
        • kropkacom Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 08:28
          smile
    • edelstein Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 09:31

      DLATEGO

      m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,14557084,Ikea_w_Reykjaviku___Nie_wnosic_rzeczy_do_toalety__.html?utm_source=m.gazeta.pl&utm_medium=testbox&utm_campaign=maintopic
    • morgen_stern Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 09:42
      Jak przeczytałam "ludzie wschodu" od razu przypomniał mi się ten kawałek, pamięta to ktoś? wink
      • bsl Re: Dlaczego boimy się być rozpoznani za granicą? 06.09.13, 09:44
        matkobosko, dzieki morgen za wspomnienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka