Dodaj do ulubionych

a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z

    • minerallna Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 16.09.13, 02:12
      Jem to co mi smakuje.
      Czy to dziecię czy dorosłe- nie interesuje mnie wink
      • esr-esr Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 16.09.13, 10:28
        mnie zastanawia to niejedzenie młodych, bo tak na logikę to takiej krowie lepiej oszczędzić intensywnej i wyniszczającej produkcji mlecznej i lepiej od razu zjeść, niż miałaby się męczyć te kilka lat.
        myślę, że nad wielorybem bym się zastanowiła, słoniem, czy innym zwierzęciem z mocno już ograniczonej populacji, ale nie mam dostępu do takiego mięsa więc dylemat czysto teoretyczny. za to ze względów moralnych świadomie zrezygnowałam z biżuterii z koralowców, chociaż jest chyba najpiękniejsza na świecie. aha, pod etykę można jeszcze podciągnąć sprawdzanie oznaczeń na puszkach z rybami.
    • memphis90 Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 16.09.13, 16:06
      Czy pyszne to nie wiem, ale nie zjadłabym niczego, co ukatrupia się w sposób niehumanitarny- żadnych homarów, langust, raków i małży wrzucanych żywcem do wrzątku. Żadnego fois gras ze względu na tucz gęsi wymagany do odpowiedniego stłuszczenia wątroby (choć ostatnio znalazł się w PL jakiś nawiedzony profesor, który udowadniał, że zwierzęta wcale nie są tuczone na siłę, gęsi uszkadzają sobie wątroby same, dla samej radości żarcia). Rekina mogłabym zjeść, zgodnie z zasadą "raz na wozie..." (chyba, że jest coś, o czym nie wiem, a co sprawia, że zjadanie rekina jest b. niehumanitarne niż innych ryb).
      • rhaenyra Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 16.09.13, 16:23
        >Rekina mogłabym zjeść, zgodnie z zasad
        > ą "raz na wozie..." (chyba, że jest coś, o czym nie wiem, a co sprawia, że zjad
        > anie rekina jest b. niehumanitarne niż innych ryb).
        rekina sie nie zabija
        obcina mu sie pletwe na zywca i wrzuca do wody
        i tam sobie umiera powoli i bolesnie
        • evee1 Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 17.09.13, 08:47
          No, ale samego rekina mozna juz jesc? U mnie w kraju jest to dostepna ryba, jak wiele innych, ale zup na pletwie sie nie gotuje.
          • basia_400 Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 17.09.13, 10:27
            Z pewnością nie zjem mięsa ludzkiego. Ze względów etycznych.
    • d.d.00 gołąb 17.09.13, 10:22
      Ja sama nie znam takich rzeczy, ale jak rozszerzałam Małemu dietę to wszyscy mi mówili, żeby dać mu gołębia (oczywiście z pewnego źródła a nie latającego w samopas i wszystko żernego). Jakoś źle mi się kojarzą i nie mogłam się przemóc.
    • kamelia04.08.2007 foiE gras, bo 17.09.13, 19:59
      foiS to oznacza raz (w sensie raz, dwa razy, pięc razy, innym razem). Oba te słowa sa homonimami, ach francuska ortografia....

      Ad rem:
      -foie gras uwielbiam, mimo, że jest barbarzyńska w produkcji. Jem raz w roku przed swietami, wtedy jest sezon na foie gras.

      nie jem za to koni, langust, homarów, krabów (raz zjadłam połówke kraba i mi starczy), raków. Nie mam ochoty na zebre, kangura, antylope (a mozna je kupic przed swietami).
    • majowa_kotka Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 17.09.13, 20:39
      Nie jem podobno pysznych owoców morza, ale nie ma w tym żadnej etyki - po prostu dla mnie smakują wyjątkowo okropnie i nie wiem, co w nich takiego pysznego.
      Chyba tylko ludzkiego mięsa nie zjadłabym z powodów etycznych. Dużo dłuższa jest lista rzeczy, których nie zjem, bo się brzydzę.
    • panirogalik Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 17.09.13, 20:50
      białych larw i termitów. Gryls jadał a ja bym tak nie mogła.
    • ziarenko-piasku Re: a czy jest cos pysznego czego nie jadacie z 17.09.13, 20:57
      Skoro czegoś nie jadam, to znaczy, że pyszne nie jest tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka