Dodaj do ulubionych

STOP łańcuchom

15.09.13, 23:15
Był ktoś, z ciekawości? zerwijmylancuchy.pl/
Ja byłam dziś w Krakowie, pierwszy raz od X lat, w samym centrum, Rynek itd. (nic takiego się nie działo), a po powrocie dowiedziałam się, że miała miejsce ta akcja. gdybym wiedziała, na pewno by mnie nie zabrakło.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love dobra akcja 15.09.13, 23:28
      Nie zapomnij udać się potem do rzeźni by zamordować jakiegoś konia (albo inne żywe zwierzątko), z którego zrobią następnie karmę dla psów utrzymywanych przez ciebie w schroniskach.
      • love-letter Re: dobra akcja 16.09.13, 00:46
        Karma dla psów z konia? Zresztą nie takich komentarzy oczekiwałam. Na tego typu dyskusje nie mam ochoty, a jeśli Ciebie to rajcuje, to może wejdź na jakieś forum związane ściśle z tematyką.
        • minerallna Re: dobra akcja 16.09.13, 01:42
          A jakich komentarzy oczekujesz?
          Głaskających?
          TAK!
          Mnie też porusza widok psa na łancuchu. No i co mam dalej z tym zrobić?
          Widziałam małe niedźiwadki, duże kotowate- wszystko na łańcuchu. Dla turystów.
          Co można wg Ciebie zrobić?
          Ja wiem że nic. NIC!
          A pies nie je roślin tylko mięso. I raczej nie intersuje go co i jak. Ważna jest pełna micha. Pisze tylko o jedzeniu.
          I łańcuch dla psa w wielu miejscach jest ciągle "normalny".
          Widziałam co potrafi taki pies- spuszczony z łańcucha i nie nakarmiony. Po małym zajączku zostało futerko sad

          https://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
          • bloopsar Re: dobra akcja 16.09.13, 02:02
            > Co można wg Ciebie zrobić?

            No jak to co?? Pójść na taki event, posiedzieć 'na łańcuchu' przez 15 minut (tak akurat żeby nie zrobiło się za zimno i żeby się nie znudzić) i poczuć, że COŚ SIĘ ROBI. Aha, koniecznie wziąć smartfon i od razu wrzucić focię na łańcuchu na fejsika ze statutem ROBIĘ COŚ WAŻNEGO, żeby 2000 przyjaciół zaraz to szernęło z dopisem 'lol' albo 'ojej', zależnie od ich wrażliwości. Który pies na łańcuchu nie poczuje się od tego lepiej??
            • gryzelda71 Re: dobra akcja 16.09.13, 07:07
              Po co te akcje w centrach dużych miast? Nie moga pojechac i pogadać z osobami u których na podwórku taki burek na łańcuchu? Pewnie by pognał, a i medialnie nie byłoby.
          • white.orchid Re: dobra akcja 17.09.13, 23:21
            No i co mam dalej z tym zrobić?


            Siedzieć cicho i patrzeć na to wszystko.
            Tutaj liczy się próba zmiany swiadomosci - pewnie, ze sie od razu od tego swiata nie zmieni, ale od czegos trzeba zaczac. gdyby wszyscy mysleli w takich kategoriach, jak Wy, toby zadnych akcji, z zadnej dziedziny nie bylo sensu robic. No bo po co parady gejow, skoro jak ktos jest homofobem to sie go nie zmieni itd
        • esr-esr Re: dobra akcja 16.09.13, 09:04
          OJP a myślisz, że co się dzieje z mięsem koni wożonych do rzeźni (poza kabanosami oczywiście)? karma dla psów jest robiona z mięsa, wszelakiego odpadu który pozostał po rozebraniu tuszy.
          jakich komentarzy oczekiwałaś?
      • love-letter Re: dobra akcja 16.09.13, 00:50
        Przejrzałam stare wątki i zapoznałam się z Twoimi radykalnymi poglądami, z które są odmienne od moich, więc wystarczy Twojego jadu, koleżanko. Idź opluwać innych gdzie indziej.
        • woman_in_love a z czego niby robią karmę? z soji? tu 1 przykł. 16.09.13, 11:18
          z brzegu:
          zdrowypiesek.pl/karma-wolfsblut-wide-plain-15-kg-swieza-konina-bataty-ziola-i-owoce-lesne.html

          Pyszna karma dla pieska, z najlepszej koniny i jaka zdrowa! Idź się lepiej przykuć łańcuchem gdzieś i nie wracaj.
    • lady-z-gaga Re: STOP łańcuchom 16.09.13, 09:19
      Widzę, że tutejsze wegeoszołomstwo ma chęć eksterminowac teraz mięsożerne zwierzęta domowe? bo zjadają inne stworzenia?
      a tyle się mówi, że dieta roslinna to samo zdrowie...może dla ciała tak, ale dla umysłu chyba nie.....
      • aqua48 Akcja dobra, tylko 16.09.13, 13:45
        kompletnie nie dla tego odbiorcy. W Krakowie nie widziałam psa na łańcuchu, we wsiach podkarpackich owszem. Albo są przykute do budy, albo wałęsają się po wsiach luzem całymi watahami, nieszczepione, odkąd przestał obowiązywać przymus, zapchlone i pełne kleszczy...
        Może tam by ktoś robił akcję uświadamiającą, jednocześnie sterylizując suki i kastrując psy?
        • gazeta_mi_placi Re: Akcja dobra, tylko 16.09.13, 16:18
          No właśnie, jak chcecie pomóc psom to nie w Krakowie w którym psom na ogół nie brakuje ptasiego mleka tylko won na typowe rolnicze wioski i tam siejcie swoją propagandę, tylko uważajcie - widła w tyłku długo się goi.
    • white.orchid Re: STOP łańcuchom 17.09.13, 23:18
      Hm, chyba pora zmienić forum, bo z taką ilością jadu jeszcze na żadnym się nie spotkałam, a to nie pierwszy raz. Do Autorki Wątku: rób to, co uważasz za słuszne. ja uważam że takie akcje mają sens-jesli to da do myslenia choc jednej osobie to juz to duzo znaczy. Ja biore udział we wszystkich tego typu akcjach (plus robie duzo wiecej w dziedzinie pomocy zwierzetom) i ciesze sie, ze jest wiecej takich osob!
      • marychna31 oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 08:49
        bo zwracaja uwagę na problem i w konsekwencji zmienaiają świadosć ludzką. A jak niby inaczej mozna zmieniac świat na lepsze? Wyrokiem śmierci dla każdego, kto ma psa na łańcuchu. Wielu ludzi urządza psom łańcuchami piekło na ziemi nie ze złej woli czy nienawiści do zwierząt ty;lp z powodu niesiwadomości, "bo zawsze psy tak trzymano" etc. Potrzebna im edukacja i taka akcja służy nagłośnianiu problemu.

        Bardzo fajnie, że sa ludzie, którym "się chce" i którzy mają na uwadze coś więcej niż zaspokajanie własnych potrzeb.
        Podobną, choc inną akcją jest zakaz tresury zwierząt w cyrkach. To barbarzyństwo (choć) powoli to znika. Kolejne miasta zakazują wjazdom cyrkom ze zwierzętami, kolejne państwa zakazuja tego procederu na swoim terytorium.
        cyrk bez zwierząt
        • gazeta_mi_placi Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 08:55
          Ale co da taka akcja w Krakowie gdzie jak żyję nie widziałam nigdzie psa na łańcuchu? Czemu nie zrobią takiej akcji na wsi, przy okazji miejscowych dożynek? Na wsiach to jest problem.
          Ale wiadomo, względy bezpieczeństwa. W Krakowie kulturalni ludzi, a na wsiach, zwłaszcza takich gdzie źle żyje się i zwierzętom i ludziom najczęściej jeszcze zerwali by w dupsko widłami od zdenerwowanego rolnika.
          Chcecie pomagać idźcie na polskie wsie, w miastach bywa różnie, ale najczęściej nikt psów nie trzyma na łańcuchach to głównie problem wsi.
          • marychna31 Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 09:20
            > Ale co da taka akcja w Krakowie gdzie jak żyję nie widziałam nigdzie psa na łań
            > cuchu?


            Przecież miejsce, w dobie wszechobecnych mediów, nie ma znaczenia.
            • gazeta_mi_placi Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 09:24
              Skoro tak czemu nie wybrali jakiejś wioski? Taki rolnik do miasta nie zawsze zajedzie, nie zawsze obejrzy w telewizji migawkę (najczęściej krótką) z jakiejś akcji, co innego gdyby było u niego na miejscu, ale po co skoro można wygodniej i bezpieczniej dla siebie (nie dla psów) zorganizować akcję w kulturalnym mieście podczas gdy psy zdychają na krótkich łańcuchach w zaniedbanych wioskach?
              Kogo w ogóle to obchodzi? Lepiej się powygłupiać w centrum miasta.
              Może by szanowne Pańcie i Panicze zamiast wygłupiać w centrum miasta zrobili akcję jeżdżenia po najbardziej zapyziałych wsiach i "wyłapywania" takich przypadków, a zapewniam że na polskich wsiach wszelkie towarzystwa pomocy i fundacje "Zerwijmy łańcuchu" miałyby pełne ręce roboty.
              • gazeta_mi_placi Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 09:26
                Ale wiem, za dużo zachodu, bardziej niebezpieczne (z rolnikiem nie zawsze porozmawiasz tak uprzejmie jak z Panią dziennikarką w garsonce od telewizji Kraków), mniej medialnie itp. itd.
                I jeszcze by się wróciło do Krakowa z widłami w dupie.
              • marychna31 Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 09:39
                > Skoro tak czemu nie wybrali jakiejś wioski?
                Pewnie z przyczyn logistycznych a i siła rażenia w miejscu pełnym ludzi większa. To akcja skierowana nie tylko do tych, którzy trzymają psy na łańcuchach ale i do tych, którzy sa świadkami takiego traktowania.

                > Może by szanowne Pańcie i Panicze zamiast wygłupiać w centrum miasta zrobili ak
                > cję jeżdżenia po najbardziej zapyziałych wsiach i "wyłapywania" takich przypadk
                Nie wiem jak "pańcie" i "panicze" ale wolontariusze organizacji prozwierzęcych jeżdzą po takich wsiach codziennie na interwencje. Mozesz się do nich przyłączyc.
                • aqua48 takie akcje maja sens. Czyżby? 18.09.13, 09:50
                  marychna31 napisała:

                  > To akcja skierowana nie tylko do tych, którzy trzymają psy na łańcuchach ale
                  > i do tych, którzy sa świadkami takiego traktowania.

                  Jestem od lat świadkiem takiego i jeszcze gorszego traktowania psów na podbeskidziu i wszelkie moje interwencje, tłumaczenia, wykłady kwitowane są śmiechem ze strony właścicieli psów. Bo to przecież pies, można go zatem traktować jak psa. Nie ma żadnego wsparcia ani ze strony lokalnych władz, ani ze strony weterynarzy, nie wspominając o pojawieniu się jakichkolwiek wolontariuszy (a to tylko 75 km od Krakowa). Co ciekawe, spotykam tam natomiast regularnie Świadków Jehowy...
                  Dlatego uważam, tak jak Gazeta, że takie akcje w centrum Krakowa są udawaniem, że szlachetni wolontariusze coś robią poza zabawą w teatrzyk.

                  > Wolontariusze organizacji prozwierzęcych
                  > jeżdzą po takich wsiach codziennie na interwencje.

                  Jak widać nieskutecznie. I nie docierają tam gdzie bardzo by się to przydało.
                  • marychna31 Re: takie akcje maja sens. Czyżby? 18.09.13, 10:37
                    > Jak widać nieskutecznie.

                    W wielu przypadkach bardzo skutecznie. Jesli ty znasz jakies miejsca, gdzie potrzebna jest interwencja to nic nie stoi na przeszkdzie, żebyś sama po pracy/szkole/studiach jechała i pomagała. Chcesz sie przyłaczyć i pomóc? Proszę tu kontakt:

                    empatia.pl/str.php?dz=29
                    > Jestem od lat świadkiem takiego i jeszcze gorszego traktowania psów na podbeski
                    > dziu i wszelkie moje interwencje, tłumaczenia, wykłady kwitowane są śmiechem ze
                    > strony właścicieli psów.
                    Po pierwsze- kropla drąży skałę. Po drugie- jesli łamane jest prawo - nalezy wezwac stróży prawa.

                    > Jak widać nieskutecznie. I nie docierają tam gdzie bardzo by się to przydało.
                    Ty tam dotrzyj. NIe da się całej roboty zwalac tylko na innych a sobie przydzielać wyłacznie stanowisko krytykanta innych.
                    • aqua48 Re: takie akcje maja sens. Czyżby? 18.09.13, 15:00
                      marychna31 napisała:

                      Jesli ty znasz jakies miejsca, gdzie pot
                      > rzebna jest interwencja to nic nie stoi na przeszkdzie, żebyś sama po pracy/szk
                      > ole/studiach jechała i pomagała. Chcesz sie przyłaczyć i pomóc?

                      Nie, nie chcę. Mogę natomiast wskazać co moim zdaniem jest nieskuteczne i dlaczego. Warto może, aby zamiast obrażać się ktoś tak zaangażowany jak np. TY skorzystał...

                      > Po pierwsze- kropla drąży skałę. Po drugie- jesli łamane jest prawo - nalezy we
                      > zwac stróży prawa.

                      Wiesz, ja wzywałam. Okazywało się to równie nieskuteczne jak moje gadanie...Stróże prawa o mentalności takiej jak właściciele, nie podejmują interwencji. Spychają na inną instytucję, która również odmawia podjęcia interwencji i tak od Annasza do Kajfasza.
                      W tej sytuacji nie widzę możliwości podejmowania działań w pojedynkę.


                      • gazeta_mi_placi Re: takie akcje maja sens. Czyżby? 18.09.13, 15:49
                        Mentalność takich wiosek może zrozumieć ktoś kto sam kiedyś tam mieszkał lub przynajmniej często bywał.
                        I niestety "miejskie" rady które są dobre w środowiskach w miarę cywilizowanych niekoniecznie sprawdzają się na totalnych tzw. zadupiach.
                        Gdybyście zobaczyły realną biedę takich miejsc to byście płakały nad dziećmi, psami i innymi żywymi organizmami i 100 razy byście się zastanowiły czy napisać komuś że podwyżka 1600 zł to tyle co nic.
                • gazeta_mi_placi Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 10:07
                  Nie mam samochodu.
                  • marychna31 Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 10:50
                    > Nie mam samochodu.
                    Zamiast siedziec tyle na forum idz do jakiejś uczciwej pracy, zarób i sobie kup.
                    • gazeta_mi_placi Re: oczywiście, że takie akcje maja sens 18.09.13, 15:44
                      To nic nie da, gdyż nie posiadam prawa jazdy ze względu na pewne schorzenie.
      • woman_in_love uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sarny 18.09.13, 10:35
        na łące i w lesie. Dokładnie do tego się sprowadza wasza akcja.
        Żądacie uwolnienia burków na wsi z łańcucha, bo przecież w mieście raczej się tak psa nie trzyma, a dalej już nie edukujecie co z tym psem zrobić. I biega potem ten burek wesoło po okolicy i zagryza co popadnie. Bo przecież ilu ludzi na wsi ma szczelne ogrodzenia, żeby do tego nie dopuścić.

        I wracamy do sedna. Chłop na wsi nie dlatego trzyma psa na łańcuchu że jest sadystą, tylko dlatego że odstrzał przez leśników psów samopas biegających po lesie ma długą tradycję i dzięki temu właśnie udało się zachować tak dużą populację dzikich zwierząt. Więc celowo w ten sposób nauczono tego chłopa przywiązywać psa do budy - żeby nie biegał pies po okolicy. A teraz chcecie zmienić tą mentalność tylko że nic nie dajecie w zamian. A dajecie! Holocaust dzikich zwierząt.
        • gazeta_mi_placi Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 10:38
          To może te Panie (i Panowie) by się złożyły z własnych i uzbieranych po ludziach pieniążków na lepsze ogrodzenia dla uboższych rolników, co myślicie? I na przykład lepszą karmę dla burków uboższych rolników? Co myślicie (chyba wiem)?
          • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 10:50
            > To może te Panie (i Panowie) by się złożyły z własnych i uzbieranych po ludziac
            > h pieniążków na lepsze ogrodzenia dla uboższych rolników, co myślicie? I na prz
            > ykład lepszą karmę dla burków uboższych rolników? Co myślicie (chyba wiem)?

            Bardzo czesto tak się dzieje. Jak tez się chcesz dorzucic to prosze bardzo:
            empatia.pl/str.php?dz=29
            • gazeta_mi_placi Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 15:54
              Czemu nie mają żadnych etatowych pracowników? Jak opierają się wyłącznie na wolontariuszach to niestety popełniają kardynalny błąd, lepiej zainwestować choćby tylko w kilku stałych pracowników.
              • gazeta_mi_placi Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 15:58
                Poza tym nie mogę zapłacić, osoby które wykluczają ze swojego grona "mięsożerców" (ja rzadko, ale jadam mięso) będą się brzydzić moim mięsożernymi pieniędzmi.
                Jak chcą wykluczenia mięsożerców to i od pieniędzy mięsożerców niech się trzymają z daleka tongue_out
        • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 10:48
          Problemem dzikich zwierzat nie sa psy tylko ludzie. Równiez ludzie dopuszczający do niekontrolowanego rozmnarzania psów i niekarmiący zwierząt, które mają pod opieką. Ale to margines!
          To jest realne zagrożenie dla dzikich zwierząt:

          tech.money.pl/energia-i-ekologia/artykul/strzelaja-do-nich-bez-przyczyny,203,0,1382347.html
          pracownia.org.pl/rykowisko-dla-jeleni-problemy

          Profil pietnujący szkodików leśnych:
          www.facebook.com/niech.zyja
          i miliony innych...
          Reasumując:

          https://scontent-a-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1234860_325370580942606_92587089_n.jpg
          • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 11:06
            Myśliwi także są problemem, jednak żeby dokonać odstrzału bobra trzeba było uzyskać pozwolenie, więc łatwo to zablokować. No i myśliwi nie strzelają do zwierząt w okresie rozrodczym, chyba że to kłusownicy.

            Z kolei cała masa psów przepisami i okresami rozrodczymi się nie przejmuje. No i druga kwestia jest taka, że ilość psów w przyrodzie cały czas wzrasta i to nie tylko z powodu rozrodu, tylko właśnie z powodu spuszczania ich samopas, co tak popierasz.
            • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 11:15
              > e tylko z powodu rozrodu, tylko właśnie z powodu spuszczania ich samopas, co ta
              > k popierasz.
              Matko boska- spuszczanie psów samopas jest niebezpieczne już nawet dla tych psów. Gdzie ja pisałam, ze popieram jakiś "samopas"?

              Jesli temat cierpienia zwierząt leśnych faktycznie cię interesuje to naprawdę polecam profil "Niech żyją" na FB. To nieprawda, ze mysliwi nie strzelają do zwierząt w okresie rozrodu. Robia to nagminnie.
              Tu jest opisany odstrzał jeleni na rykowisku:
              pracownia.org.pl/rykowisko-dla-jeleni-problemy
              Tu mordowanie ptasiej młodzieży:
              www.facebook.com/photo.php?fbid=297874393685408&set=a.153997378073111.33320.148191315320384&type=1&theater

              Co do blokowania pozwoleń na polowania...żeby to było łatwe...
              Tu jest petycja dotycząca dzikich ptaków:
              www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=8907
              • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 11:24
                Oczywiście, że popierasz, gdyż cała akcja spuszczania psów z łańcuchów na wsi się do tego sprowadza.
                Natomiast rzekomo "nagminne" strzelanie do zwierząt w okresie rozrodu to tak naprawdę pojedyncze przypadki, zresztą nagłaśniane. O wiele więcej jest przypadków zagryzienia dzikiego zwierzęcia przez luzem biegającego kundla.

                I tradycyjnie już napiszę: dyskusja z kundofilami jest bez sensu. Interesują was wyłącznie wasze pupile i winy w nich nigdy nie widzicie - czy to zagryzą małe dziecko czy zwierzę w lesie. Zawsze będzie winny ktoś inny.
                • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 11:28


                  > I tradycyjnie już napiszę: dyskusja z kundofilami jest bez sensu. Interesują wa
                  > s wyłącznie wasze pupile i winy w nich nigdy nie widzicie - czy to zagryzą małe
                  > dziecko czy zwierzę w lesie. Zawsze będzie winny ktoś inny.
                  Po tym wpisie myślę, że nie jesteś zainteresowany dobrem dzikich zwierząt tylko szukasz okazji, żeby sie poboksować na forum. Ja się na to nie piszę.
                  • marychna31 cd 18.09.13, 11:41
                    Chciałam tylko dodać, że to wielka szkoda bo temat interesujący i bardzo ważny. Tyle, ze ja mam tyle negatywnych emocji w realu, że na kopanie się z koniem na forum szkoda mi już sił i czasu.
                  • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 11:55
                    Jedyne kopanie się z koniem, to dyskusja z tobą. Twoja miłość do zwierząt kończy się tylko i wyłącznie na miłości do psów i kotów, czego dajesz przykład w każdej dyskusji. A jedyne zagrożenie dla dzikich zwierząt widzisz w myśliwych, których zresztą łatwo spacyfikować.
                    • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:06
                      to musi być szalenie męczące tak wszystko wiedzieć. O tym gdzie się kończy (i zaczyna) moja miłość to się z prasy codzieccej dowiedziałeś?

                      To typowa męska przypadłośc na forum dla kobiet. Ten protekcjonalny ton wszystkowiedzącego pana, co to ma misję oświecania głupich kobietek
                      • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:45
                        Och nie przesadzajmy, jeśli mowa o psach i kotkach, to nikt nie przebije ciebie i twego protekcjonalnego tonu pełnego miłości i uwielbienia. Zwierzęta w rzeźni też zabijasz osobiście żeby pieski i kotki miały potem karmę w schroniskach?
                        • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:52

                          > Och nie przesadzajmy, jeśli mowa o psach i kotkach, to nikt nie przebije ciebie
                          > i twego protekcjonalnego tonu pełnego miłości i uwielbienia.
                          Protekcjonalnego czy pełnego miłości- bo to się przeciez wyklucza?

                          > Zwierzęta w rzeźn
                          > i też zabijasz osobiście żeby pieski i kotki miały potem karmę w schroniskach?

                          Dokładnie tak - ubijam w rzeźni i dzikie zwierzeta w lasach i polach okolicznych. Ulżyło?
                          • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 13:03
                            Protekcjonalnego dla innych, pełnego miłości do kundelków i kotków.
                • pampelune Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:27
                  Nazwa akcji "Zerwijmy łańcuchy" jest trochę myląca i sprzyja demagogii ("chcecie żeby biegały samopas i pożerały nasze dzieci!"), a im raczej chodzi o większą wrażliwość wobec psów i przestrzeganie prawa:

                  "od 1 stycznia 2012 roku znowelizowana Ustawa o ochronie zwierząt zabrania trzymania zwierząt domowych na łańcuchu dłużej niż 12 godzin na dobę i na uwięzi krótszej niż 3 metry".
                  www.psy.pl/aktualnosci-psy/art7559,siodmy-raz-zerwijmy-lancuchy.html
                  • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:40
                    Ona nie sprzyja demagogii, tylko ona jest właśnie tak rozumiana przez ludzi. I potem ci ludzie spuszczają psy z łańcucha i to wszystko co wynika z tej akcji. Nie ma żadnej głębszej refleksji co dalej. Większość zwolenników tych akcji również je rozumie tylko i wyłącznie w ten sposób.
                    • marychna31 Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:54
                      > Większość zwolenników tych akcji ró
                      > wnież je rozumie tylko i wyłącznie w ten sposób.

                      a skąd ty masz taką wiedzę? Prowadzisz jakies staystyki?

                      > Nie ma żadnej głębszej refleksji co dalej.
                      Oczywiście masz monopol na "głebszą refleksję".
                • czarciaryska Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 12:49
                  kobieto!!!! tu nie chodzi o spuszczenie psa z lancucha i hulaj dusza piekla nie ma na pole zagryzac sarny, tylko o to zeby taki pies nie siedzial na tym lancuchu, czesto bardzo krociutkim, czy -30, czy plus 40, zero swiezej wody, byle jakie jedzenie i zero ruchu w czesto nieocieplanej budzie, czy ty w ogole wiesz o czym mowisz? jak zwykle nie. Jestes klasycznym przykladem kogos kto jest tk sfrustrowany ze nawet nie majac podstawowych informacji wymiotujesz agresja. Lepiej ci? To spoko, ale tym psom nie jest lepiej i trzeba takich cepow edukowac. Trzeba psa spuszczac chocby na noc , zalatanie ogrodzenia to nie jest jakis wielki klopot dla chcacego. Pies na lancuchu 24/7 to tortura ogromna.
                  • woman_in_love Re: uwolnijmy psy z łańcuchów, niech zagryzają sa 18.09.13, 13:02
                    "nie siedzial na tym lancuchu, czesto bardzo krociutkim, czy -30, czy plus 40, zero swiezej wody, byle jakie jedzenie i zero ruchu w czesto nieocieplanej budzie"
                    To może właśnie tego powinna dotyczyć akcja? Bo na razie to dotyczy tylko spuszczania psa z łańcucha a co dalej to mało kto się martwi.

                    "Trzeba psa spuszczac chocby na noc"
                    I spuszczacie. Tylko, czy na pewno wiesz co się potem dzieje w nocy? O załataniu ogrodzenia zapomnij, nie sądzisz chyba, że ktoś kto nie myśli by napoić psa przy 30 stopniach, pomyśli o załataniu ogrodzenia. Zresztą to załatanie kosztuje no i wystarczy przejechać się po polskich wsiach by widzieć, że ogrodzeń tam bardzo często brak. Zatem spuszczony pies będzie po prostu zagryzał dzikie zwierzęta na łące, polu czy w lesie. Taka jego natura.
                    • aqua48 Bezsensowne akcje to strata czasu 18.09.13, 14:47
                      woman_in_love napisała:

                      O załatani
                      > u ogrodzenia zapomnij, nie sądzisz chyba, że ktoś kto nie myśli by napoić psa p
                      > rzy 30 stopniach, pomyśli o załataniu ogrodzenia. Zresztą to załatanie kosztuje
                      > no i wystarczy przejechać się po polskich wsiach by widzieć, że ogrodzeń tam b
                      > ardzo często brak.

                      No więc o to chodzi, żeby odpowiednie akcje kierować do tych ludzi na wsiach, którzy nie wiedzą jak się opiekować psem, jakich on potrzebuje warunków do życia i co jest właściwe. Jeśli uwagę zwróci im jedna osoba przyjeżdżająca na wypoczynek to potraktują ją jak oszołoma, przytakną, wzruszą ramionami i nie będą się przejmować, bo "letnik" wiadomo wyjedzie. Robienie podobnych akcji na Rynku krakowskim też jest niecelowe. Dlaczego nie zrobić takiej akcji na rynku, lub lepiej targowisku w Nowym Sączu, Mszanie Dolnej, lub Rabce? Dlaczego nie umówić się z księdzem, żeby pozwolił na rozdawanie ulotek o "braciach mniejszych" po mszy o 12.00 w Dobrej, Wiśniowej, Rytrze, Korbielowie, Myślenicach? Albo na wejście do kościoła po mszy i powiedzenie paru słów do właściwych ludzi. To miałoby sens.
    • skrzydlata.sroczka Jak to z ciekawości? 18.09.13, 09:04
      love-letter napisała:

      > Był ktoś, z ciekawości?

      Jak to z ciekawości? To nie jest teatr, to jest życie przeciętnych ludzików, dla których niczym są zwierzęta, którzy za normalne uznają znęcanie się nad zwierzętami oraz zabijanie i zjadanie zwierząt.
      • love-letter Re: Jak to z ciekawości? 18.09.13, 11:41
        PYTAM z ciekawości-dlatego użyłam przecinka.
    • heet_joe Re: STOP łańcuchom 18.09.13, 11:48
      Nie rozumiem takich akcji w Krakowie. Tam nie ma psów na łańcuchach. Takie akcje powinni przeprowadzać księża w kościołach. Powiedzieć jasno i wyraźnie, że męcząc psa, ludzie popełniają grzech ciężki. Poskutkowałoby lepiej niż widok Piroga przy budzie.
      • aqua48 Re: STOP łańcuchom 18.09.13, 15:01
        heet_joe napisała:

        > Nie rozumiem takich akcji w Krakowie. Tam nie ma psów na łańcuchach. Takie akcj
        > e powinni przeprowadzać księża w kościołach. Powiedzieć jasno i wyraźnie, że mę
        > cząc psa, ludzie popełniają grzech ciężki. Poskutkowałoby lepiej niż widok Piro
        > ga przy budzie.

        Dokładnie: księża, weterynarze, urzędy gminne. Wspierane przez tych co się wygłupiają na Rynku.
      • gazeta_mi_placi Re: STOP łańcuchom 18.09.13, 15:46
        Zgadza się, w małych wioskach ksiądz nadal bywa guru.
        Ale kogo obchodzą małe wsie, medialnie ma być - Kraków, Warszawa, Wrocław.
        • arista80 Re: STOP łańcuchom 18.09.13, 16:09
          Dzięki Bogu w moich okolicach jeszcze nikt na głowę nie upadł by urządzać takie akcje. Parę lat temu we włoskich mediach było parę przypadków gdzie to takie "hulaj dusza wolne pieski" pogryzły nawet ze skutkiem śmiertelnym inne osoby w tym nawet dzieci. Dla mnie to nieprzewidywalne bestie i właśnie na łańcuchu jest ich miejsce. Fajnie tak użalać się nad losem biednych piesków, tylko szkoda że nikt nie pomyśli o tym że te pieski mogą stanowić niebezpieczeństwo dla innych osób. Chcecie być takie empatyczne? To pomyślcie właśnie o innych ludziach, w tym dzieciach, które mogłyby się stać ich ofiarą. Ciekawa jestem czy gdyby taki piesek pogryzłby wasze dziecko czy dalej byście brały udział w tych głupawych akcjach?
          • aqua48 Re: STOP łańcuchom 18.09.13, 16:29
            arista80 napisała:

            > Dla mnie to nieprzewidywalne bestie i właśnie na łańcuchu jest
            > ich miejsce. Fajnie tak użalać się nad losem biednych piesków, tylko szkoda że
            > nikt nie pomyśli o tym że te pieski mogą stanowić niebezpieczeństwo dla innych
            > osób.

            Kiedy właśnie chodzi o to, żeby wiejskie psy nie były wiązane na łańcuchu i jednocześnie nie stanowiły zagrożenia ani dla ludzi, ani dla dzikich zwierząt. Możesz w to nie wierzyć, ale jest to możliwe, wymaga jednak zmiany mentalności ludzi na wsi i brania odpowiedzialności za zwierzęta pod opieką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka