Dodaj do ulubionych

Miasto nożowników

17.09.13, 13:36
Dlaczego media robią z naszego Krakowa miasto nożowników? Czy tylko w Krakowie zdarzają sie ataki z uzyciem noża ? W skali kraju rżniecia maczetami, nozami jest pewnie sporo,węszę że o coś chodzi. O co? kto ma interes w tym by w ten sposob "promować" miasto?
Obserwuj wątek
    • ziarenko-piasku Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:39
      Właśnie oglądałam tvn24 i znów coś trąbią o ataku. Uważasz, że to nie jest faktyczny problem, tylko jakieś sztuczne rozdmuchiwanie?
      • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:41
        Chciałabym zobaczyc jak jest w skali kraju,a kazde info albo sie przebija do opinii publicznej albo nie i jest to przemyslane tak mysle.
    • di_kormia Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:42
      koorde nie wiem. ja tam sie tu dobrze czuje
      • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:44
        Nie wiem czy Majchrowski komus za skore zalazł że mu promują miasto poza jego kontroląbig_grin żart
        • triss_merigold6 Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:46
          Jednak w innych miastach grupowe napady z użyciem maczet nie zdarzają się tak często, podobnie jak zbrojne wycieczki kibiców na kwartały zamieszkane przez kibiców czegoś innego.
          • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 13:52
            Tak jest naprawdę?
            Przyjmuje do wiadomości ale wciąz brak mi pewności.
            Owszem w Krakowie faktycznie jest to specyficzne środowisko kibolskie, byc moze chodzi tu by kierowac na nich uwage opinii publicznej podajac info regularnie?Maczeta, noz kibol...
            Ok nie wiem byc moze jest jak piszesz.
          • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:15
            Swoją drogą pogonili by tych kiboli, u nas najgorsze są paskudne napisy prawie wszędzie, rzygać się chce i wstyd przed znajomymi.
            Prawie wszędzie bo na tępionych tutaj grodzonych/ strzeżonych blokach napisów nie ma, u mnie na bloku ochroniarz sam popędził kiedyś takich dwóch co usiłowali zabazgrać, nie zdążyli i spokój, czyściutko.
            Wymiotować mi się chce jak widzę te paskudne napisy, swoją drogą przynajmniej lokale firmowe by zamalowywali te napisy, bo okropnie to wygląda. Spółdzielnie starych bloków mają to chyba dokładnie gdzieś bo część tych samych paskudnych bazgrołów widzę już piąty rok na tej samej ścianie.
          • bei Re: Miasto nożowników 17.09.13, 20:41
            Znajomy mial szczęście przechodzic w okolicach stadionu po meczu dwoch znanych druzyn krakowskich.
            Nie wiadomo dlaczego podpadl kibolom zaopatrzonym w siekiery, przechodzil obok grupy a oni rzucili się do niego.
            Szczęście w nieszczęściu ze szybko biega.
            Dobiegl do kawiarni, obsluga ostrzezona tarasowala drzwi stolami, nim kibole rozwalili doszczętnie drzwi przyjechala policja.


            Moja znajoma jest kuratorem, odwiedzala pana podopiecznego.
            A u niego w koszu przy meblościance kilka maczet.
            Ciekawe po co je kolekcjonuje.


            Kolega syna wynajął mieszkanie na Kalinowym. Gdy wysiada wieczorem z tramwaju nie chodzi a biegnie. Tak jest bezpieczniej.


            W krotkim czasie czytalam o kilku zabojstwach przy uzyciu noża.
            Moze to zbieg przypadkow, moze w innych miastach jest gorzej.....
    • upartamama Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:03
      Kraków a w szczególności Nowa Huta bezpieczne nie są. Jeszcze kilka takich akcji a Kraków naprawdę dostanie łatkę jak z twojego posta.

      Osobiści nastoletniego syna wieczorem w Nową Hutę bym nie wpuściła. Na szczęście ma 5 lat i do nastoletniości jeszcze daleko.
      • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:11
        Szkoda ze uprawia się taki czarny PR bo Nowa Huta to naprawdę ciekawa dzielnica, to co piszesz choc często powtarzane to jest jak zwykle poł prawda.
      • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:14
        NH ma złą prasę, ale nie jest bardziej niebezpieczna niż inne dzielnice. chłopak, który zginął tydzień temu, dostał nożem na Starym Mieście...
        • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:17
          Zero logiki, w Nowej Hucie o 2 w nocy wszystko pozamykane, zero lokali nocnych, więc co Ty porównujesz badziewiastą Nową Hutę do centrum miasta gdzie w weekend otwartych jest ze 100 lokali nocnych.
          • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:19
            taaaak...
            • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:36
              Niby nie ma nocnych lokali, które zawsze i wszędzie mogą prowokować różne sytuacje, a jednak w Nowej Hucie nożownicy są:

              krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14619948,Atak_nozem_na_os__Albertynskim__23_latek_przezyl.html
              Ten akurat przeżył, ale jeszcze w tym roku hip-hopowy muzyk zmarł od ciosa nożem w samym centrum Nowej Huty.
              Dwa lata temu od ciosów nożem zmarł kolejny młody człowiek z nowohuckiego os. Jagielońskiego.
              W Nowej Hucie ciężko pobito małżeństwo na klatce schodowej bo mąż zwrócił uwagę hałasującemu po 22.00 bydłu na klatce schodowej, za mężem wyszła żona i ją również pobito.
              Lekarz wezwany do chorego w nocy w Nowej Hucie nie umiał znaleźć konkretnego numeru bloku więc podszedł do grupki młodzianów z pytaniem, oczywiście bardzo szybko tego pożałował.
              Na jednym z osiedli nowohuckich zgwałcono swego czasu dziewczynę, po czym wyrzucono przez okno z IV piętra (nie jest to urban legends niestety) po czym znowu zgwałcono.
              Nowohuckie bydło.
              Na nowohuckim kąpielisku przyjechali ratownicy do tonącego, nowohuckie buraki przeszkadzały służbom i jeszcze się śmiały.
              • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:46
                Gazeta i jak tu nie twierdzic ze redaguje Cie wiele osob, przecie pialas o Nowej Hucie regularnie, jak to spokojnie jak zielono, rozumiem że zapotrzebowanie jest na czarny PR wiec ktos cie zmienił.
                • tezee Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:50
                  Nie zgadzam się z tym demonizowaniem Huty, twierdze ze przestepczosc i incydenty na poziomie kazdego duzego miasta/dzielnicy w kraju.
                  • nolus Re: Miasto nożowników 17.09.13, 14:56
                    ...i mieszkańców znikających/ginących w tajemniczych okolicznościach.A zwłoki znajdowane są zwykle w Zakrzówku...
                    • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:03
                      Powinni wysuszyć to bajoro, od razu by się znalazło bardzo wiele osób "zaginionych" z okolic Krakowa.
                      Stawiam na jakieś 20-25 ciał, w tym może z 5 samobójstwa, a reszta....
                      Nie wiem czemu policja nie zrobi z tym porządku, osuszyć tę kałużę i wtedy spokojnie z 20 spraw zaginięć nad którymi ślęczą mogliby spokojnie zamknąć.
                      • nolus Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:21
                        No,ale ja przyznam,że faktycznie cos jest na rzeczy z tym czarnym PR,bo od 2-3 lat Kraków mi się jakoś źle kojarzy i chyba nie chciałabym w nim mieszkać. Jak czytam te historie o babce,która wyszła ze swojego mieszkania pozostawiając niedojedzoną ciepłą zupę i słuch po niej zaginął,to dostaję gęsiej skórki... Wiem, że takie rzeczy dzieją się wszędzie,ale tych zaginięć było naaaaprawdę sporo.
                        • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:28
                          ot, klimat taki smile to pewnie przez smog i halny. Gumiś i Brunon K. też przecież stąd...
                          natomiast najzupełniej serio - jednak nie wszyscy chodzą tu z maczetami poukrywanymi w rękawach, a porwania i morderstwa zdarzają się wszędzie. nie ma co robić z Krakowa miasta z horrorów. większym zagrożeniem dla przeciętnego mieszkańca jest tutejsze powietrze niż nożownik.
                        • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:32
                          Nie zaginął słuch, znaleziono ją martwą w okolicach jakiegoś lasu w rejonie podkrakowskich Liszek, znalazł ją menel, który nawet nie zadzwonił na policję bo widząc ciało po prostu ją okradł (z komórki chyba i zegarka), namierzyli menela, ale zabójcy chyba nie.
                          • nolus Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:44
                            Tak,pamiętam to,ale zabójcy faktycznie nie znaleźli.Była jeszcze sprawa tej dziewczyny w okularach,absolwentki prawa, której zwłoki również znaleziono w Zakrzówku...Sprawa się chyba do tej pory nie wyjaśniła.
                            • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 17:07
                              I ginący informatycy (odnajdywani w Wiśle) wszyscy młodzi, około 28 roku życia i z nazwiskiem zaczynającym się na K.
      • puza_666 Re: Miasto nożowników 17.09.13, 15:46
        Nowa Huta? Czemu powtarzasz cos co juz od dawna nie jest prawda? Policyjne statystyki mowia ze co roku spada tam liczba przestepstw, a najbardziej niebezpieczne okolice to coz....srodmiescie
        • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 17:10
          Śródmieście dlatego, że tam przewija się najwięcej turystów którzy są łakomym kąskiem (ich portfele) dla mieszkańców Nowej Huty, Bieżanowa, Prokocimia, Kozłówka i Kurdwanowa (jedna hołota).
          • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 18:13
            to gdzie w tym mieście mieszkają porządni ludzie? bo już niewiele dzielnic zostało... wink
            • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 18:56
              Wola Justowska, Olsza, Salwator, Krowodrza, Bronowice.
              Generalnie zaś lewa strona Wisły (dotyczy to każdego miasta).
              • iwoniaw Gazeta, ja cię nie chcę martwić, ale chyba masz 17.09.13, 19:12
                jakieś nieaktualne mapy (może nawet to mapy jakiegoś innego miasta?) albo słabą umiejętność odróżniania lewej strony od prawej...
              • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 19:19
                yyy... Kraków to ma raczej północny i południowy brzeg Wisły niż lewy i prawy.
                pozdrawiam z Podgórza - tej, jak mniemam, gorszej dzielni wink
                • morekac Re: Miasto nożowników 17.09.13, 20:34
                  Każda rzeka ma prawy i lewy brzeg... z geograficznego punktu widzenia.
                  • iwoniaw Re: Miasto nożowników 17.09.13, 20:40
                    No ma, ale gazeci się pokićkały big_grin
                    • morekac Re: Miasto nożowników 17.09.13, 21:00
                      To raczej do Sumire było, wątpiącej czy w Krakowie Wisła ma brzeg prawy i lewy.
                      • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 21:15
                        i znowu moja biedna głowa cała w popiele... tongue_out
                        • morekac Re: Miasto nożowników 17.09.13, 21:22
                          Tylko się nie tnij nożem z rozpaczy...
                          • sumire Re: Miasto nożowników 17.09.13, 21:26
                            ależ. uwiążę sobie cegłę u szyi i skoczę z Kotlarskiego.
    • przeciwcialo Re: Miasto nożowników 17.09.13, 18:54
      Dzisiaj znów kogoś nożem potraktowali na jednym z osiedli.
      • gazeta_mi_placi Re: Miasto nożowników 17.09.13, 18:57
        I to w dodatku w biały dzień, koło 12.00, Nowa Huta.
    • inguszetia_2006 Re: Miasto nożowników 17.09.13, 18:59
      Witam,
      Z Krakowa? Yyyy.... A Scyzoryk to z Kielc nie był przypadkiem?;-P
      Pzdr.
      Ing
    • morekac Re: Miasto nożowników 17.09.13, 19:03
      Maczety też kojarzę z Krakowem...
    • tosterowa Re: Miasto nożowników 17.09.13, 19:31
      Też jestem zdania, że media czasem niepotrzebnie zajmują się Krakowem w kontekście ataków nożami/maczetami. Byle dresiarz potnie drugiego maczetą albo ukradnie jedną z Castoramy i trafia na czołówkę, dresy się cieszą, że wyrabiają sobie "markę" w kraju i kontynuują, a bandę przygłupów kreuje się na jakąś pseudo-elitę gangsterską. Policja też powinna to porozganiać po cichu a nie latać z byle pierdołą do mediów, bo niedługo dresy przestaną się nawalać między sobą a zaczną używać maczet w kontaktach z normalnymi ludźmi "bo tak to się robi w Krakowie".
      • cherry.coke Re: Miasto nożowników 17.09.13, 20:38
        tosterowa napisała:

        > Też jestem zdania, że media czasem niepotrzebnie zajmują się Krakowem w kontekś
        > cie ataków nożami/maczetami. Byle dresiarz potnie drugiego maczetą albo ukradni
        > e jedną z Castoramy

        Ale jakie to sa w ogole maczety?... Mnie sie tylko z dzungla kojarzy.
        • soczek_bez_gazu Re: Miasto nożowników 17.09.13, 20:52
          Chyba takie ogrodnicze... Była afera niedawno jak jakiegoś przejezdnego kibola przyłapali na wynoszeniu z Castoramy maczet w spodniach.
    • nutka07 Re: Miasto nożowników 17.09.13, 21:20
      Myslalam ze chodzi o Kielce.

      Moze to ci sami co promuja 'warszaffffke'.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka