kariwitch00
26.09.13, 12:49
Czy wiekszośc psychologów to są takie ciche, introwertyczne kobiety z ktorymi z rozmow i spotkan nic nie wynika? Slysze wciaz takie glosy znajomych ze wybrali sie nie raz nie dwa do pani psycholog a ta poprostu słuchała, i tak człowiek gada gada a nic z tego nie wynika , reakcje pani specjalistki są zdawkowe. Po co są tacy ludzie ktos mi wyjasni? Nawet na youtube widze podobne...
www.youtube.com/watch?v=yTRMl0exLuk&feature=c4-overview&list=UU9bfVO7fxmRdDb0juk3ViAA