Dodaj do ulubionych

Dlaczego wszystkie pielegniarki...

04.10.13, 11:51
na kazdym kroku chwalą sie cytuję"bo wie pani,ja jestem pielegniarką".Przychodzi taka do lecznicy wet.i jak Boga kocham kazda,dosłownie kazda wymądrza się jaką to ona wiedze na temat lekow posiada i ,ze to ona jest PIELEGNIARĄ!!!(czasami mam wielką a nawet przeogromna ochotę powiedziec a co z tego ja jestem mgr inz i nie chwalę sie tak jak pani).Wku...ające!!!!!!
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 11:54
      a to chwalenie się?
      ja jak ie do lekarza to też mu mówię że farmaceutką jestem. dzieki temu oszczedza sobie człowiek tłumaczenia mi rzeczy ktore i tak wiem.
      • leckowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 11:56
        Tak,chwalenie się.Weterynaria to nie medycyna ludzka.Moglyby sie ugryzc w język a nie wymadrzac.Choc dla farmaceuty to mam wieklki szacun.
        • bessie_blount Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 11:58
          Pielęgniarka wterynaryjna jest gorsza od ludzkiej? Lekarzy też to dotyczy?
          • annajustyna Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:14
            Oczywiscie. Pediatra tez gorszy od chirurga, informatyk od programisty etc. wink
          • opium74 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:23
            nie "gorsza" a inna. tak weterynaria jest inna od medycyny ludzkiej. To co można podać ludziom dla kota bedzie zabójcze a dla psa np. nie. Albo i na odwrót.
            Bycie pielęgniarką dla ludzi w weterynarii nie oznacza NIC bo wiedza ta się po prostu nie przekłada.
            Dla weterynarza informacja że ktoś jest pielęgniarką jest równie przydatna jak to że ktoś jest hydraulikiem.....
            Chociaz po namysle dodam że moze jednak nie...bo hydraulik będąc pewnym swej wiedzy nie zacznie podawac zwierzęciu jakiegoś leku dla ludzi...
            • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:26
              nie przesadzaj. pielęgniarka ktora wie jakie są zasady zaopatrywania ran czy bandażowania kończyn bedzie to umiala przelożyc na zwierzaka. owszem, przy zastrzykach dożylnych pewnie bedzie musiala sobie sprawdzić gdzie u jakiego zwierzaka te żyły lecą, ale odpowiednio poinstruowana sobie poradzi.
              • m_incubo Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:03
                Autorka wątku pisze o lekach, a nie o bandażowaniu kończyn. Jak taka mądra, to niech sama leczy, a wetowi tyłka nie zawraca.
                Leki dla ludzi, a leki dla zwierząt to nie jest to samo. Np. kotom w żadnym wypadku nie wolno podawać paracetamolu czy aspiryny, pielęgniarka może, ale nie musi o tym wiedzieć.
                • przeciwcialo Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:22
                  Wiekszość leków weterynaryjnych jest na recepte.
                  chodze do dwóch weterynarzy- jeden wie kim jestem z wyksztalcenia więc oszczedza sobie tłumaczenia niektórych rzeczy, ba pozwala mi asystowac przy zabiegach i operacjach zwierzaka gdzie szeregowy właściciel zostaje za drzwiami.
                  U krakowskiej weterynarz tez odpuszczamy jałowe dla obu stron dyskusje czy obraz moczu ok albo jak się ma morfologia kota do norm.
        • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:20
          medycznie owszem, jest różnica, ale pielęgniarstwo zbliżone w obu przypadkach. jak sie umie zrobic opatrunek/zastrzyk/dezynfekcję/szycie rany itd człowiekowi to i na psa sie to przełoży.
      • kannama Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:45
        ja zwykle nie mówie, chyba, że mi o przeliczaniu dawek zaczyna...
    • gryzelda71 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 11:59
      W sklepie też cię zaczepiają i mówią ze są PIELĘGNIARKAMI?big_grin
      • leckowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:03
        Pielegniarki weterynaryjne nie wymadrzają sie jak ludzkie.Te ludzkie dzialaja na mnie jak plachta na byka.Lubie ludzi skromnych i nie wywyzszajacych sie.
        • nowel1 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:08
          Ile spotkałaś w zyciu tych wywyższających się pielęgniarek? 2, 3, 6?
          • leckowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:15
            12lat pracuję w weterynarii i normalnie kazda wywyzsza sie.Nawet moje kolezanki z branzy i ze studiow to potwierdzają.Pielegniary wywyzszają sie wszedzie i zawsze.
            • bessie_blount Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:19
              Nie zauważyłam. Ale może te które znam nie sa prawdziwymi pielęgniarkami big_grin
            • nowel1 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:19
              A, to już chyba rozumiem.... jesteś pielęgniarką weterynaryjną i masz jakiś dziwny kompleks niższości wobec tych "ludzkich"...
              Nie potrzebnie, naprawdę, jeśli jesteś dobra w swoim fachu- nikt nie zagraża twojej pozycji smile
        • joanna35 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 12:22
          leckowa napisała:

          Lubie ludzi skromnych i nie wywyzszajacych sie.

          Ooooooooooooooo. Dobrze, że to zaznaczyłaś.

    • marychna31 jakas nowa jednostka chorobowa 04.10.13, 15:11
      wyłania się z tego wątku:
      pilegniarkofobia.

      Objawy: człowiek czuje się osaczony przez wywyższające się pielegniarki i nie widzi jaki jest przy tym smieszny.
      • z_lasu Re: jakas nowa jednostka chorobowa 04.10.13, 18:21
        big_grinbig_grinbig_grin

        Nawet nie wiesz jak mi humor poprawiłaś smile
        • marychna31 Re: jakas nowa jednostka chorobowa 04.10.13, 22:05

          > Nawet nie wiesz jak mi humor poprawiłaś smile


          A proszę bardzo!

          Będę się starać równiez w przyszłosci smile
      • aandzia43 Re: jakas nowa jednostka chorobowa 04.10.13, 19:48
        big_grin big_grin big_grin i buhaha
    • aanikaa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 15:38
      (czasami
      > mam wielką a nawet przeogromna ochotę powiedziec a co z tego ja jestem mgr inz

      Ale przecież nie jesteś.
      • niutaki Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:19
        aanikaa napisała:
        Ale przecież nie jesteś.
        big_grinbig_grinbig_grin
      • marychna31 Naprawde niezłe ;-) nt 07.10.13, 10:35

    • misterni Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 15:52
      Nie drzyj się tak. A u "mojego" weterynarza pracuje pielęgniarka ludzka. Fajna jest, Marysia ma na imię i się nie wywyższa. tongue_out
      A moja siostra ma wyższe wykształcenie pielęgniarskie i też się nie wywyższa, może dlatego, że 15 lat temu zmieniła zawód na całkiem inny tongue_out
    • angazetka Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:00
      I tak swobodnie jeden przykład rozciągasz na wszystkie pielęgniarki? big_grin Dobre, dobre. Może i jesteś mgr inż., ale logiki i statystyki to chyba nie miałaś.
    • leckowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:25
      To nie moj wąteksmilejestem,jestem!
      Ludzi nie z branzy nie wpuszcza sie na zabiegi.Ot co!
      • przeciwcialo Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:45
        He, he...Zalezy kogo i zalezy gdzie. jestem przy każdym zabiegu swoich zwierzaków.
        • kannama Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:51
          ja tez, jeśli chce...mam fajnego weterynarza i jakoś nie czuje się mniej ważny jak mu farmaceuta zwierzaka potrzyma....
          • przeciwcialo Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:55
            No dokładnie.
    • kota_marcowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 16:38
      Ha ha co za debilny wątek, dawno się tak nie uśmiałambig_grin
      • verdana Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:35
        Nie wywyższaj się! Pewnie trzymasz z pielęgniarkami, albo masz jakąś w rodzinie.
        Bardzo współczuję Autorce wątku - to musi być jakiś koszmar, tłumy wywyższających sie pielęgniarek, nawiedzające weterynarza.
        I fascynuje mnie co mgr. inż. robi w klinice weterynaryjnej? Wymienia kotom sprężynki?
        • przeciwcialo Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:46
          Zootechnicy sa mgr inz i spokojnie w lecznicy moga pracowac.
        • kota_marcowa Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 17:47
          Verdana, proszę cię, przez ciebie się oplułambig_grin
    • mimarika Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 18:10
      to jest tak, jak z przedszkolankami: "bo ja jestem NAUCZYCIELKĄ".....
      przerost formy nad treścią i zupełnie bez powodu wygórowane mniemanie o sobie?
      oczywiście nie wszystkich to dotyczysmile
      • kannama Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 18:25
        a myślisz, że nie jest nauczycielką? że to tak prosto zając całe dnie stado dzieciaków? kreatywnie zająć?
        • aurinko5 pytanie.. 04.10.13, 18:45
          z ciekawości. Jakie studia trzeba skończyć żeby otrzymać tytuł 'pielęgniarki weterynaryjnej ' ? Wystarczy ludzkie pielegniarstwo ? Skoro autor wątku twierdzi, że ludzka ma się nijak do weterynaryjnej , to chyba jednak nie ... Do tej pory myślałam, ze w gabinetach pomagają zootechnicy.
          • kannama Re: pytanie.. 04.10.13, 18:54
            ja znalazłam cos takiego:


            PIELĘGNIARSTWO WETERYNARYJNE JEST DOKŁADNIE TYM SAMYM CZYM OPIEKA PIELĘGNIARSKA W MEDYCYNIE CZŁOWIEKA. PIELĘGNIARKA WETERYNARYJNA (TECHNIK WETERYNARII) WYKONUJE WSZYSTKIE NIEZBĘDNE CZYNNOŚCI (ZGODNE ZE SWOIMI KOMPETENCJAMI) U ZWIERZĄT KTÓRE WYMAGAJĄ SPECJALISTYCZNEJ OIPIEKI WETRERYNARYJNEJ. W POLSCE PIELĘGNIARSTWO WETERYNARYJNE NIE JEST POPULARNE TAK JAK W KRAJACH BARDZIEJ ROZWINIĘTYCH, JEDNAK MIMO TO USŁUGA TA UMOŻLIWIA DUŻĄ POMOC WŁAŚCICIELOWI W OPIECE NAD SWOIM PUPILEM.
            • leckowa Re: pytanie.. 04.10.13, 19:31
              Uniwersytet Rolniczy-wydzial Hodowli i Biologii Zwierzat kierunek Zootechnika-tytul mgr inz.zootechnik + Uniwersytet Przyrodniczy studia podyplomowe Pielegniarstwo Zwierzat
              • kannama Re: pytanie.. 04.10.13, 19:44
                no właśnie, podyplomówka...bo magisterskich nie znalazłam...choć może na jakiejś uczelni są...
    • yuka12 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 20:01
      Znam kilka przedstawicieli tego zawodu, z jednym mieszkam pod jednym dachem, i jakos nie zauwazylam tego trendu. Ba moja ciotka, wieloletnia oddzialowa w najwiekszym szpitalu w regionie, dzielila sie wiedza jedynie na temat lekarstw, ktore znala i kiedy ja o to proszono (bo np. moja mama nagminnie gubi ulotki albo ma problemy z czytaniem ich drobnego druku). Nikt tez nie chwalil sie lub nie chwali, ze pracuje jako pielegniarka/ pielegniarz, najwyzej opisuje wszelkie negatywne strony tego zawodu.
    • kocianna Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 04.10.13, 21:08
      Hmm, a może dlatego, że takiemu kotu o niebo łatwiej wbić igłę, niż nakarmić tabletką? A pielęgniarka zrobi i podskórny, i domięśniowy zastrzyk zwierzakowi i się tego nie boi, w odróżnieniu od przedstawicieli innych zawodów, którzy wolą codziennie latać do weta albo kombinować z zapychaniem kota do rękawa kurtki, kładzeniem się na nim całym ciężarem, rozwieraniem pyska i zapychaniem tabletki do gardła, żeby po chwili znaleźć tabletkę rozmemłaną po najlepszej wyjściowej bluzce schowanej w specjalnym pokrowcu w szafie zamykanej na klucz?
      Więc jak zwierz ma dostać leki, to nauczona doświadczeniem właścicielka kota wrzeszczy, żeby dali zastrzyki, bo da sobie radę?
    • lafiorka2 Re: Dlaczego wszystkie pielegniarki... 07.10.13, 10:48
      przyznam,że nie zauważyłam.
      Zauwazyłam jednak,że zawsze w sklepie,jak cos komuś nie pasuje,to jest reakcja"ja tez pracuję w handlu"big_grin i sie na tym/na tamtym znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka