Dodaj do ulubionych

mam 17 lat i jestem w ciazy !!

06.08.04, 23:40
Nawet nie skonczylam jeszcze 17 lat. Wlasnie zrobilam test. No i zaszlam sad
I co mam teraz zrobic????? A mama mówila mi, zebym sie z nim nie spotykala,
bo on tylko o jednym mysli sad(( A teraz on powie mi, ze go oklamuje i
pojdzie do innej.
I nie wiem co teraz mam robic?? Jak im powiedziec? Komu najpierw? Nie pojde
do lekarza! Nigdy tam nie bylam!!
Boje sie byc w ciazy! Jak to jest???
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 06.08.04, 23:52
      Gratulacje !
      U lekarza byłaś kiedys na pewno, przypomnij sobie dobrze.
      Byc w ciazy jest własnie tak, jak teraz jest.
    • lensi Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 06.08.04, 23:59
      annakatarzyna napisała:

      > Nawet nie skonczylam jeszcze 17 lat. Wlasnie zrobilam test. No i zaszlam sad

      Trzeba było o tym pomyśleć wcześniej, zanim wskoczyłaś z kolesiem do łóżka nie
      mając bladego pojęcia o seksie i o zabezpieczeniach.

      > I co mam teraz zrobic????? A mama mówila mi, zebym sie z nim nie spotykala,
      > bo on tylko o jednym mysli sad(( A teraz on powie mi, ze go oklamuje i
      > pojdzie do innej.

      Spotykać się, a dupy dawać i to jeszcze chłopakowi co sobie „pójdzie do innej”,
      to chyba lekka różnica. Mama na pewno ją zauważy.

      > I nie wiem co teraz mam robic?? Jak im powiedziec? Komu najpierw? Nie pojde
      > do lekarza! Nigdy tam nie bylam!!
      > Boje sie byc w ciazy! Jak to jest???

      Żyć dalej, a co innego możesz zrobić. Powiedź komu tylko chcesz. Pójdziesz,
      pójdziesz do lakarza (w końcu!)i zrób to jak najszybciej dla bezpieczeństwa
      dziecka. Cóż czy się boisz czy nie, jesteś w ciąży i wiesz mi dowiesz się jak
      to jest.

      lensi
      • utalia Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:03
        No wiesz... jestem tego samego zdania co lesi ale ze kobiete w ciazy nalezy
        wspmoc powiem ci, ze musisz sie jakos pozbierac i w 5 minut dorosnac. Nie masz
        wyjscia. W domu moze byc nieprzyjemnie przez kilka dni moze tygodni ale w koncu
        wszystko sie ulozy. Wszak male bobasy sa takie rozkoszne. Nie wiedzialam tego
        poki sama nie urodzilam.
        • annakatarzyna Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:05
          ale ja nie jestem z patologicznej rodziny. i u mnie nikt nie krzyczy! ani sie
          nie obraza. Mama pewnie bedzie sie martwic o mnie, o szkole i moje zycie, a ja
          sie martwie, ze zmartwie mame.
          musze dorosnac, ale raczej na pomoc moge liczyc. tylko wiecie, doroska kobieta
          jest w szoku jak wpadnie, a co dopiero taka mloda jak ja.
          • aluniaaa Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:15
            Cóż zdarza się najlepszymsmileGłowka do góry,ale radziłabym pójść do lekarza,może
            test się myli?!Czasem tak bywa.A mama w końcu się przyzwyczai do myśli,że
            będzie babcią i na pewno Tobie pomożesmileTrzymam kciuki!
          • lensi Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 01:31
            "lensi, ale ty jestes mila"

            Nie musze być miła. Zapytałaś, a ja odpowiedziałam na Twoje pytania. Tak jak
            uważałam za stosowne.

            "swoje dziecko tez tak wychowasz?"
            Że niby jak wychowam? Na taką jak Ty??? Na taką, która ma 16 lat i śpi z
            kolesiami nie zabezpieczając się nawet przed ciążą. Na pewno na taką nie
            wychowam swojej córki.

            "to chyba bedzie mialo jeszcze bardziej przerabane niz ja i moje dziecko. bo u
            mnie w domu tak wulgarnie sie nie mowi."

            Tak, tak u ciebie się w domku nie krzyczy, ani się nie obraża, a nawet nie
            używa wulgaryzmów, oj oj ale za to uprawia się sex w wieku 16 lat i zachodzi w
            niechcianą ciąże, a mama jedyne co zrobi, to trochę się pomartwi. To wiesz co,
            ja wole ostro i konkretnie, co by potem na moją córkę nie wołali tak jak na
            Ciebie będą niektórzy niedługo wołali.

            Pozdrawiam i życze więcej rozsądku.

            lensi

            Ps. Jak na taki wyidealizowany dom, to masz dosyć słabiutkie kontakty z mamą.
            Skoro na żadne takie tematy nie było dyskusji.
            • sakada Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 01:41
              "co by potem na moją córkę nie wołali tak jak na
              Ciebie będą niektórzy niedługo wołali"

              Aleś się zawzięła na dziewczynę. Obyś sobie później w brodę nie pluła, jak Twoja Malutka wytnie jakiś numer.

              (Tylko, żeby nie było, że obrażam czyjeś dzieci. W wieku dorastania nasze pociechy nam pewnie nie jeden numerek wytną nie zależenie od tego jak dobrymi matkami będziemy. Oskar znając życie nie raz mi krwi napsuje i obym nie częstowała go takimi kategorycznymi sądami w przyszłości, bo to może skończyć się dla niego i dla mnie gorzej niż źle.)
              • lensi Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! - do sakady 07.08.04, 01:47
                Sakada, wyraziłam swoje zdanie. Na nikogo się nie uwziełam, ale nie będe
                tolerowała kwestionowania moich metod wychowawczych wobec córki przez
                dziewczyne, która ma ledwo 17 lat i jest w ciąży. Powiedziałam, że wole
                wychowywać dzieci świadomie, co by potem nie było takich kwiatków, jak u
                autorki, która chyba żyła w domku pod kloszem.

                lensi

                ________________________________________________________________________________
                "co by potem na moją córkę nie wołali tak jak na
                Ciebie będą niektórzy niedługo wołali"

                Aleś się zawzięła na dziewczynę. Obyś sobie później w brodę nie pluła, jak
                Twoja Malutka wytnie jakiś numer.
                • sakada Lensi.... 07.08.04, 01:55
                  Ale ty mówisz do niej jak do osoby dorosłej: "Nie kwestionuj moich metod wychowawczych, sama jesteś sobie winna bla, bla, bla"
                  A toż to jeszcze dziecię! Ona potrzebuje wsparcia a nie morlaizatorskich gadek!
                  Tak w ogóle to ją podziwiam, bo znam laski w jej wieku po 4 aborcjach (nie żartuje). Co to dla nich? Tableteczki po 200zł na szybsze wywołanie porodu dostępne na czarnym rynku jak dropsy. Jesteś Lensi dorosła i mądra babka; nie traktuj małolat jak równych sobie. One inaczej postrzegają świat. Nieco wyrozumiałości...smile
                  • lensi Re: Lensi.... 07.08.04, 02:01
                    Ale ty mówisz do niej jak do osoby dorosłej - jest w ciąży, będzie matką, dla
                    mnie jest w tej chwili dorosłą kobietą!

                    A toż to jeszcze dziecię! - Sakada, wiesz dobrze, że żadne z niej dziecie!
                    Dzieci nie robią dzieci. Prawda?

                    Nieco wyrozumiałości...smile - OK, OK, OK pasuje smile Może troche za ostro, za co
                    przepraszam, ale takie mam zdanie. Podziwiam, że się podjeła wyzwanie, racja
                    nie jedna na jej miejscu nie pisałaby takiego postu, bo było by już po sprawie.

                    Życze powodzenia!

                    lensi
                    • sakada O nie, nie...:-) 07.08.04, 02:13
                      "dla mnie jest w tej chwili dorosłą kobietą!"

                      Nikt nie staję się nagle dorosły od zajścia w ciążę.

                      "Sakada, wiesz dobrze, że żadne z niej dziecie!
                      Dzieci nie robią dzieci. Prawda?"

                      A właśnie jak widać rodzą. Rozwój fizyczny nijak ma się do rozwoju psychicznego kobiet/dziewczynek obecnie niestety.

                      Pozdrawiamsmile
    • annakatarzyna Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:04
      lensi, ale ty jestes mila. swoje dziecko tez tak wychowasz? to chyba bedzie
      mialo jeszcze bardziej przerabane niz ja i moje dziecko. bo u mnie w domu tak
      wulgarnie sie nie mowi.

      oj, dobrze, ze ja nie mam takiej mamy jak ty, bo ucieklabym z domu przy
      pierwszej okazji.
      • josik11 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:20
        A co ta ucieczka by Ci dala?
    • malgosiacy Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:22
      lensi, gratuluję obycia i delikatności. Dziewczyna jest wystraszona. Ma dopiero
      17 lat. Oczywiście szkoda, że nie pomyślała o zabezpieczeniu, ale nie znaczy
      to, że teraz jej trzeba jeszcze dokopać.

      Do annykatarzyny:
      niestety nie wiem jak to jest być w ciązy w wieku 17 lat, ale muszę Ci
      powiedzieć, że uczucie miłości jakiego dotychczas doświadczałaś jest niczym w
      porównaniu do tego jakie narodzi się między Tobą a Twoim dzieckiem. Miłości
      macierzyńskiej nie można porównać do żadnej innej. Myślę, że jest to esencja
      miłości w ogóle.

      Jeśli chodzi o rady to przede wszystkim spokojnie oceń sytuację, komu i w jakim
      momencie możesz powiedzieć o ciąży. Mam nadzieję, że możesz liczyć na swoją
      mamę czy rodziców, a także na ojca dziecka. Nie rozumiem, dlaczego nie chcesz
      iść do lekarza. Przecież on może Ci tylko pomóc. Nie powinien Ciebie oceniać i
      krytykować ze względu na Twój wiek, a tylko poprowadzić ciążę i podtrzymać Cię
      na duchu. Musisz iść do lekarza dla dobra i zdrowia Twojego i dziecka .Jeśli
      masz taką mozliwość wybierz prywatnego lekarza. Dobrze by było wybrać się na
      pierwszą wizytę razem z ojcem dziecka, żeby sam usłyszał od lekarza, że ciąża
      jest prawdziwa. Niestety, musisz teraz szybko wydorośleć, bo czasu juz nie
      cofniesz.

      A bać się bycia w ciązy nie ma czego. Jeżeli tylko zaakceptujesz to dziecko,
      ciąża będzie jednym z najszczęśliwszych okresów Twego życia. Przepraszam, że
      tak górnolotnie, ale cóż złego można powiedzieć o ciąży i macierzyństwie.
      • lensi Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 01:40
        lensi, gratuluję obycia i delikatności. – nie bardzo rozumiem? Każdy ma swój
        styl bycia i wypowiadania się, ja nie słodzę, mówię czy też pisze to co myślę.

        Dziewczyna jest wystraszona. Ma dopiero 17 lat. – tak jak powiedziałam trzeba
        było MYŚLEĆ!!! Sama piszesz, że ma DOPIERO 17 lat, wiec po co się pchała do
        sexu, do łóżka w tym wieku, nie mając o tych sprawach żadnego pojęcia, a
        teraz "płacze". Za swoje czyny trzeba odpowiadać. Nie będe jej głaskać po
        główce i pocieszać, bo zaraz następna taka będzie.

        Osobiście nie popieram jak dziecko wychowuje troche starsze dziecko, które samo
        musi się jeszcze słuchać własnych rodziców - potem may takie społeczeństwo,
        jakie mamy.

        lensi
        • sakada Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 01:44
          "ma DOPIERO 17 lat, wiec po co się pchała do
          sexu, do łóżka w tym wieku?"

          Żeby wszystko było tak proste - świat byłby przepiękny...
          Niestety - nic nie jest czarne lub białe.
          Istnieje wiele odcieni szarości.
          • lensi Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! - do sakady 07.08.04, 01:50
            Wiem, że życie, to życie, ale opisując takie rzyczy na forum, trzeba liczyć się
            z tym, że nie każdy od razu pobiegnie głaskać po głowie. Prawda? Cóż, w wieku
            autorki miałam inne pomysły w życiu niż sypianie z chłopakiem, do któego nie
            byłabym w 100 % pewna.

            Co nie zmienia faktu, że każdemu dziecku życze najlepszej mamy na świecie smile
            Myśle, że autorka tego wątku też może taką być.

            lensi

            • alpepe Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! - do sakady 07.08.04, 11:14
              masz rację w 100%.
        • umasumak lensi 07.08.04, 14:05
          lensi napisała:

          > lensi, gratuluję obycia i delikatności. – nie bardzo rozumiem? Każdy ma
          > swój
          > styl bycia i wypowiadania się, ja nie słodzę, mówię czy też pisze to co
          myślę.

          No tak każdy ma prawo się wypowiedzieć. Przeczytaj tylko proszę swoje pierwsze
          posty ponownie i zdaje się jeszcze post grr i oceń ich ton. Potraktowałyście
          dziewczynę protekcjonalnie. Co z tego, że prosiła o radę? Czy naprawdę trzeba
          było aż tak ostro? A jeżeli już nie potrafiłaś się powstrzymać od tak
          kategorycznej oceny, to prosze nie dziw się, że Twoje wypowiedzi też ktoś
          krytykuje.
          >
          > Dziewczyna jest wystraszona. Ma dopiero 17 lat. – tak jak powiedziałam tr
          > zeba
          > było MYŚLEĆ!!! Sama piszesz, że ma DOPIERO 17 lat, wiec po co się pchała do
          > sexu, do łóżka w tym wieku, nie mając o tych sprawach żadnego pojęcia, a
          > teraz "płacze". Za swoje czyny trzeba odpowiadać. Nie będe jej głaskać po
          > główce i pocieszać, bo zaraz następna taka będzie.

          Czyżbyś uważała, że gdybyś udzieliła życzliwej rady zamiast moralnie się
          wytrząsać nad siedemnastolatką, to zaraz problem nabrałby jakiś rozmiarów na
          więkrzą skalę? Wygląda na to, że z założenia, iż łagodniejszą wypowiedzią
          dalabyś przyzwolenie na rozmnażanie się wśród nieletnich. Wybacz, ale to jakiś
          absurd.
          >
          > Osobiście nie popieram jak dziecko wychowuje troche starsze dziecko, które
          samo
          >
          > musi się jeszcze słuchać własnych rodziców - potem may takie społeczeństwo,
          > jakie mamy.

          Ja też tego nie popieram, ale no cóz... życie pisze i takie scenariusze. To, że
          jest młoda nie musi oznaczać, że sobie nie poradzi. Moja mama urodziła moją
          starszą siostrę w wieku niespełna 18 lat i zapewniam Cię, że mimo wczesnego
          macierzyństwa osiągnęła wszystko co chciała. Zarówno w kwestiach zawodowych,
          jak i prywatnie. Zaręczam Ci że nasze społeczeństwo nieźle by się miało, gdyby
          tworzyli je własnie tacy ludzie jak ona smile) Pozdrawiam.
          >
          > lensi
          • wieczna-gosia dokladnie ;)) 07.08.04, 15:54
            lensi- nikogo nie trzeba glaskac po glowce.
            Ale stwierdzenie dalas d... nieczemu nie sluzy chyba jedynie poprawienia
            samooceny temu kto go uzywa.
            Zaszla w ciaze. JUZ. Stalo sie.
            napisalas chociaz jedno zdanie rozsadnej rady?
            Z kim pogadac najpierw co mozna zrobic?
            Nie. Nie napisalas nawet "to sie teraz zachlaj z rozpaczy" wink)
            Chyba nie jest do kona tak, ze mozliwosci intelektualne sie przekladaja na wiek
            urodzenie pierwszego dziecka wink
            Rozumiem, ze przeciwna jestes mlodocianym matkom. Jak tez nie uwazam ze to taka
            genialna sprawa i nikogo nie bede namiawiac do rozmnazania sie przed matura.
            Ale mozna taka sytuacje rozwiazac sensownie.
            A nie tylko "bark mi slow" nie chce mi sie tego komentowac i trzeba bylo
            pomyslec o anykoncepcji. same swiete slowo daje i zabezpieczone wink)
            • mamania Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 16:10
              wieczna-gosia napisała:

              > Chyba nie jest do kona tak, ze mozliwosci intelektualne sie przekladaja na
              wiek
              > urodzenie pierwszego dziecka wink

              no cóż, na ogół mądre dziewczyny nie zachodzą w ciążę w wieku lat 16

              i jeszcze raz zapytam dlaczego już dwie moderatorki dbające o przejrzystość
              forum wypowiedziały się w tym wątku a on dalej tu wisi
              abstrahując od jego prawdziwości, czy to jego miejsce? może kto inny potrafi
              odpowiedzieć

              • wieczna-gosia Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 17:49
                na emamie mozna pogadac o problemach ze soba. To chyba jest problem nie? a nie
                zwykla gadka o ciazy.
                Sezon urlopowy u szanownej pani rowniez to i problemiki urlopowe- jak dolozyc
                moderatorom wink


                ale sugerowalam juz rozwiazanie jesli problem z sammy spedza ci z sen z powiek:
                1. napisz do eldada
                2. napisz do admina gazety
                3. napisz posta na forum o forum wink
                4. mozesz oczywiscie dalej przypieprzac sammy i mnie jestesmy odporne
                dziewczyny wink a moze i tobie w zyciu bedzie lepiej jak przyczepisz sie do sammy
                a dla meza bedziesz mila wink

                pozdrowki
                • mamania Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 18:42
                  wieczna-gosia napisała:

                  > na emamie mozna pogadac o problemach ze soba. To chyba jest problem nie? a
                  nie zwykla gadka o ciazy.

                  wiele innych problemów-jak piszesz zostalo ostatnio rowniez usunietych lub
                  przeniesionych nie wiadomo gdzie ku oburzeniu innych forumowiczek
                  rozumiem ze jedyny klucz tutaj to nie temat netykieta i ewentualnie podfora
                  tematyczne a to czy was dany problem zainteresuje i czy wy uznacie go za
                  problem wart lub nie debatowania
                  widocznie annakatarzyna chcac wywolac sztuczny problem musiala dobrze wiedziec
                  ze wczesne ciaze to akurat problem ktory dla ciebie wart bedzie pozostawienia
                  musi stara forumowiczka, gospodyni jakby powiedziala skarolina

                  > Sezon urlopowy u szanownej pani rowniez to i problemiki urlopowe- jak dolozyc
                  > moderatorom wink

                  daleka jestem od dokladania komukolwiek i do czasu znikajacych postow nic mi
                  nie przeszkadzalo
                  natomiast faktycznie poczynania sammy nie podobaja mi sie, a musza? nie mnie
                  jednej zreszta
                  i wole jasno o tym powiedziec niz pisac po cichu donosy

                  >pozdrowki
                  • wieczna-gosia Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 21:36
                    mamaniu- teksy "jestem w ciazy co robic" i pokrewne zawsze pozostawaly na emama
                    nie dlatego ze ciaza jest wczesna badz niewczesna, lecz ze wzgledu na to ze nie
                    o ciaze w gruncie rzeczy tu chodzi.
                    Z jednaj strony afera ze znikaja posty.
                    Z drugiej strony sammy gosia zrobcie cos z trollem.
                    naprawde dziewczyny nudzi wam sie?
                    z trollem nic nie zrobie bo nie widze IP- jak widac po moim kolorze wink widzi
                    sammy i niech sammy robi wink
                • melanie Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 18:43
                  Skorzystam z tych adresow. Nie jest to odpowiedz godna moderatora.
              • domali Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 21:42
                mamania napisała:


                > no cóż, na ogół mądre dziewczyny nie zachodzą w ciążę w wieku lat 16


                A powiedz mi proszę, od jakiego wieku te mądre dziewczyny zachodza w ciążę?
                Jest jakiś konkretny moment? Bo ciekawa jestem, czy się łapię, czy nie...

                > i jeszcze raz zapytam dlaczego już dwie moderatorki dbające o przejrzystość
                > forum wypowiedziały się w tym wątku a on dalej tu wisi
                > abstrahując od jego prawdziwości, czy to jego miejsce? może kto inny potrafi
                > odpowiedzieć

                To zaraz, przeszkadza Ci, że wątki są przenoszone, a teraz sama tego oczekujesz?
                No w takim razie większość wątków z emamy powinna znikać, bo to jest forum o
                wszystkim, czyli o niczym.
                • melanie Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 21:52
                  domali napisała:

                  > A powiedz mi proszę, od jakiego wieku te mądre dziewczyny zachodza w ciążę?
                  > Jest jakiś konkretny moment? Bo ciekawa jestem, czy się łapię, czy nie...
                  **************************
                  Ja wiem! Moge?
                  Madre dziewczyny zachodza w ciazy wtedy, kiedy sa samodzielne. I kiedy sa
                  gotowe poniesc trudy maciezynstwa. Materialne, moralne, zdrowotne, psychiczne.
                  Nie wiedzialas?
                  • domali Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 21:59
                    melanie napisała:


                    > Ja wiem! Moge?
                    > Madre dziewczyny zachodza w ciazy wtedy, kiedy sa samodzielne. I kiedy sa
                    > gotowe poniesc trudy maciezynstwa. Materialne, moralne, zdrowotne, psychiczne.
                    > Nie wiedzialas?

                    Wiesz, teoretycznie i 16-latka może takie warunki spełniać. Może fortunę
                    odziedziczyła i nad wiek jest rozwinięta.
                    A 30-latka może mieć minus przy każdym z nich.
                    No i jeszcze jedno - nie zawsze wszystko przebiega zgodnie z planem.
                    I nie każda zaplanowana z ołówkiem w ręku ciąża okazuje się strzałem w
                    dziesiątkę.
                    Z jednej prostej przyczyny - nie potrafimy sobie wyobrazić tego, jak się
                    zachowamy w nieznanej sytuacji. I to, co nam się wydaje (na przykład gotowość
                    do macierzyństwa) weryfikuje się 'w praniu' negatywnie.
                    • melanie Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 22:08
                      Jasne, masz racje. 18-ka moze byc wspaniala matka, a 30 zla. Mialam na mysli
                      niezaleznosc finansowa. Ale jezeli jest bogata, to oczywiscie. Latwo sie tak
                      wymadrzac, ja tez urodzilam pierwsze dziecko w szkole, ale poradzilam sobie,
                      nie wszystko da sie zaplanowac. Ale pytanie brzmialo "kiedy madra kobieta
                      zachodzi w ciaze". Z drugiej strony takie planowanie, kiedy sie zaczyna starac
                      o dziecko, to czesto sa problemy, okazuje sie, ze zadlugo sie zarlo te prochy i
                      sa klopoty z zajsciem w ciaze. Wiec niema zmartwienia, kiedy sie zajdzie w
                      ciaze, trzeba z radoscia przyjac dziecko.
                      • domali Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 22:14
                        Oczywiście, niezależność finansowa to chyba główny problem.
                        Ja jestem mama - studentka, więc siłą rzeczy jeszcze na siebie i synka za
                        bardzo nie zarabiam. Ale z drugiej strony - nie tylko moje to dziecko i mąż
                        może ten ciężar przejąć na siebie, póki ja nie zacznę pracować.
                        A ja tak zaczepnie zapytałam, bo tak jak wieczna gosia uważam, że mądrość
                        niewiele ma wspólnego z tym, w jakim wieku sie zachodzi w ciążę. I na pewno
                        dużym nadużyciem jest stwierdzenie, że 'mądre dziewczyny w wieku 16 lat nie
                        zachodzą w ciążę'.
                        • melanie Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 22:21
                          Nie, nie uwazam,ze jest naduzyciem. 16 lat to jednak zawczesnie. Nawet jak
                          bedzie dobra mama, to i tak w glebi duszy bedzie miala zal do dziecka, ze
                          pozbawilo ja beztroskiej mlodosci, zabaw z kolezankami, itd. Maciezynstwo to
                          jest odpowiedzialnosc, trzeba niestety szybko wydoroslec. Poza tym 16 lat to
                          niestety calkowita zaleznosc od rodzicow, materialna, prawna itd.
                          Twierdzenie "madre dziewczyny nie zachodza w ciaze w 16 lat" jest prawdziwe.
                          • domali Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 22:26
                            melanie napisała:


                            > Twierdzenie "madre dziewczyny nie zachodza w ciaze w 16 lat" jest prawdziwe.

                            Wszystko, co napisałaś MOŻE być prawdą, bo jednak chyba nie musi.
                            I nadal sie z Tobą nie zgodzę.
                            Prawdziwe byłoby zdanie: 'odpowiedzialne dziewczyny nie zachodza w ciaze w
                            wieku 16 lat'. Bo nadal uważam, że niewiele ma to wspólnego z mądrością.
                            • melanie Re: dokladnie ;)) 07.08.04, 22:29
                              Jasne, mozna miec IQ 150 i zajsc w ciaze w 16 latsmile ale nie bedziemy sie
                              spierac. Niech bedzie odpowiedzialne, co w gruncie rzeczy to samo oznacza.
                              Mysle, ze mamania to wlasnie miala na mysli.
                          • wieczna-gosia Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 00:23
                            Nawet jak
                            > bedzie dobra mama, to i tak w glebi duszy bedzie miala zal do dziecka, ze
                            > pozbawilo ja beztroskiej mlodosci, zabaw z kolezankami, itd.

                            Nie posiadam takiego zalu wink
                            W ogole wizja beztroskiej mlodosci nie bardzo mnie wzrusza wink)

                            I na odpowiedzialne sie zgodze wink

                            Ani przez chwile jako ta 16 w ciazy nie bylam zalezna od rodzicow. Na moj slub
                            zgode wyrazil sad a facet wzial mnie do akademika wink) i zarabial wink)
                            Ale jesli dla kogos mam byc przykladem idiotki co w ciaze zaszla majac 16 lat
                            to prosze bardzo wink w koncu co przezyam to moje i musialam sie uodpornic na
                            takie taksty.
                            Tylko ze ja caly czas wracam do tego ze za tym konkretnym postem na forum jest
                            konkretny czlowiek z konkretnym problemem. Powiedzenie "glupia bylas ze
                            zaszlas" nie jest jakos specjalnie konstruktywne wink bo ania chyba zdaje sobie z
                            tego sprawe wink
                            • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 00:30
                              wieczna-gosia napisała:


                              > Nie posiadam takiego zalu wink
                              *********************************
                              Teraz nie posiadasz. A wtedy, tez nie? Teraz to wiadomo, czlowiek sie cieszy,
                              ze ma wspaniale dorosle dziecko. A ja, przyznam, nieraz zazdroscilam
                              kolezankom, ktore szly na disko, a ja nie moglam.
                              • wieczna-gosia Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 00:34
                                sluchaj, posiadalam rozne zale. Teraz tez posiadam chociaz przemeczek wyczekany
                                i zal mi ze tu nie pojade i tam, ze o basenie moge pomarzyc, o rowerze na razie
                                tez bo mnie chlopak na 40 minut ze smyczy spuszcza wink
                                Ale jakos nieszczegolnie wiaze to akurat z faktem ze macierzynstwo bylo
                                wczesne wink bardziej z tym ze macierzynstwo jako takie jest dosyc wymagajacym
                                zajeciem i kazdego czasem zalamie wink
                                • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 00:41
                                  Kazda z nas ma inne doswiadczenia. Mozliwe, ze nie bylam psychicznie dojrzala
                                  do maciezynstwa przy pierwszym dziecku. Mysle tez, ze nie mowimy o
                                  najwazniejszym. O ojcu dziecka. Jezeli masz w nim oparcie i jest to czlowiek
                                  odpowiedzialny, na ktorego mozesz liczyc, to i wczesne maciezynstwo da wiele
                                  radosci.
                            • danik1 Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 19:30
                              wieczna-gosia napisała:

                              >
                              > Ani przez chwile jako ta 16 w ciazy nie bylam zalezna od rodzicow. Na moj
                              slub
                              > zgode wyrazil sad a facet wzial mnie do akademika wink) i zarabial wink)
                              > Ale jesli dla kogos mam byc przykladem idiotki co w ciaze zaszla majac 16 lat
                              > to prosze bardzo wink w koncu co przezyam to moje i musialam sie uodpornic na
                              > takie taksty.



                              > Tylko ze ja caly czas wracam do tego ze za tym konkretnym postem na forum
                              jest
                              > konkretny czlowiek z konkretnym problemem. Powiedzenie "glupia bylas ze
                              > zaszlas" nie jest jakos specjalnie konstruktywne wink bo ania chyba zdaje sobie
                              z
                              >
                              > tego sprawe wink

                              Gosiu, po co tracisz swoja energie tlumaczac cos co jest oczywiste?!
                          • danik1 Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 19:26
                            melanie napisała:

                            16 lat to jednak zawczesnie. Nawet jak
                            > bedzie dobra mama, to i tak w glebi duszy bedzie miala zal do dziecka, ze
                            > pozbawilo ja beztroskiej mlodosci, zabaw z kolezankami, itd.


                            Kolejna glupota!!!
                            • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 20:54
                              danik1 napisała:

                              > melanie napisała:
                              >
                              > 16 lat to jednak zawczesnie. Nawet jak
                              > > bedzie dobra mama, to i tak w glebi duszy bedzie miala zal do dziecka, ze
                              >
                              > > pozbawilo ja beztroskiej mlodosci, zabaw z kolezankami, itd.
                              >
                              >
                              > Kolejna glupota!!!
                              ************************
                              Moze sprecyzujesz, co jest glupota wg ciebie w moich slowach?
                              I dlaczego jest to glupota?
                              Czyzbys miala dziecko majac lat 17 i nigdy w sercu nie przemknela ci
                              mysl "kurcze, gdyby nie to dziecko, to bym byla wolna jak ptak"?
                              Bo jzeli nie bylas 17-letnia matka, jak smiesz pisac mi, ze jest to glupota?
                              • danik1 Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:21
                                melanie napisała:

                                > danik1 napisała:
                                >
                                > > melanie napisała:
                                > >
                                > > 16 lat to jednak zawczesnie. Nawet jak
                                > > > bedzie dobra mama, to i tak w glebi duszy bedzie miala zal do dziec
                                > ka, ze
                                > >
                                > > > pozbawilo ja beztroskiej mlodosci, zabaw z kolezankami, itd.
                                > >
                                > >
                                > > Kolejna glupota!!!
                                > ************************
                                > Moze sprecyzujesz, co jest glupota wg ciebie w moich slowach?
                                > I dlaczego jest to glupota?
                                > Czyzbys miala dziecko majac lat 17 i nigdy w sercu nie przemknela ci
                                > mysl "kurcze, gdyby nie to dziecko, to bym byla wolna jak ptak"?
                                > Bo jzeli nie bylas 17-letnia matka, jak smiesz pisac mi, ze jest to glupota?


                                Glupota jest uogolnianie, ze matka bedzie miala zal do dziecka! Jezeli Ty
                                mialas to nie zakladaj od razu, ze kazda inna bedzie miala takie same odczucia!

                                Co do mojego dziecka to ma obecnie dwa lata i trzy miesiace a ja zapewniam Cie
                                nie mam dwudziestu lat!
                                • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:26
                                  danik1 napisała:

                                  > > Moze sprecyzujesz, co jest glupota wg ciebie w moich slowach?
                                  > > I dlaczego jest to glupota?
                                  > > Czyzbys miala dziecko majac lat 17 i nigdy w sercu nie przemknela ci
                                  > > mysl "kurcze, gdyby nie to dziecko, to bym byla wolna jak ptak"?
                                  > > Bo jzeli nie bylas 17-letnia matka, jak smiesz pisac mi, ze jest to glupo
                                  > ta?
                                  >
                                  >
                                  > Glupota jest uogolnianie, ze matka bedzie miala zal do dziecka! Jezeli Ty
                                  > mialas to nie zakladaj od razu, ze kazda inna bedzie miala takie same
                                  odczucia!
                                  **********************************
                                  Czyle uogolnianie, ze moze miec zal jest glupota (na podstawie moich
                                  doswiadczen), natomiast uogolnianie, ze nie bedzie (na podstawie twoich
                                  doswiadczen) nie jest glupota?
                                  Nie powiedzialam natomiast, ze napewno bedzie miala, tylko, ze MOZE miec. Dla
                                  mnie ty cala i wszystko co piszesz jest glupota i chamowa. Ale wybaczam, skoro
                                  nie masz jeszcze 2o lat.

                                  > Co do mojego dziecka to ma obecnie dwa lata i trzy miesiace a ja zapewniam
                                  Cie
                                  > nie mam dwudziestu lat!
                                  >
                                  >
                                  • danik1 Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 14:39
                                    melanie napisała:

                                    > danik1 napisała:
                                    >
                                    > > > Moze sprecyzujesz, co jest glupota wg ciebie w moich slowach?
                                    > > > I dlaczego jest to glupota?
                                    > > > Czyzbys miala dziecko majac lat 17 i nigdy w sercu nie przemknela c
                                    > i
                                    > > > mysl "kurcze, gdyby nie to dziecko, to bym byla wolna jak ptak"?
                                    > > > Bo jzeli nie bylas 17-letnia matka, jak smiesz pisac mi, ze jest to
                                    > glupo
                                    > > ta?
                                    > >
                                    > >
                                    > > Glupota jest uogolnianie, ze matka bedzie miala zal do dziecka! Jezeli Ty
                                    >
                                    > > mialas to nie zakladaj od razu, ze kazda inna bedzie miala takie same
                                    > odczucia!
                                    > **********************************
                                    > Czyle uogolnianie, ze moze miec zal jest glupota (na podstawie moich
                                    > doswiadczen), natomiast uogolnianie, ze nie bedzie (na podstawie twoich
                                    > doswiadczen) nie jest glupota?
                                    > Nie powiedzialam natomiast, ze napewno bedzie miala, tylko, ze MOZE miec. Dla
                                    > mnie ty cala i wszystko co piszesz jest glupota i chamowa. Ale wybaczam,
                                    skoro
                                    > nie masz jeszcze 2o lat.
                                    >
                                    > > Co do mojego dziecka to ma obecnie dwa lata i trzy miesiace a ja zapewnia
                                    > m
                                    > Cie
                                    > > nie mam dwudziestu lat!
                                    > >
                                    > >

                                    Albo jestes juz zmeczona, albo pijana!!! Widze jeszcze jedna ewentualnosc:
                                    zarty sobie stroisz!
                                    Przeczytaj swoj watek! Nie napisalas, ze moze bedzie miala zal do dziecka,a ze
                                    BEDZIE miala!!! Oj gubisz sie!!!

                                    To ja Tobie wybaczam!!! Twoj jezyk zmiji nie robi na mnie wrazenia, raczej Ci
                                    wspolczuje Twojej ulomnosci w wyrazaniu swoich opini!!! Bez obrazanie sie nie
                                    obedzie, no nie?!?!

                                    Zapewniam Cie, ze nie mam dwudziestu lat (jak napisalam wczesniej) a skonczone
                                    (w marcu) trzydziesci.

                                    Nie wysilaj sie na odpowiedz jezeli do zaprezentowania masz tylko taki poziom
                                    dyskusji jak dotychczas!

                                    Z pozdrowieniami
                                    Kasia i Danielek (24.04.2002)
                                    • melanie Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 19:59
                                      danik1 napisała: (najpierw)
                                      > Co do mojego dziecka to ma obecnie dwa lata i trzy miesiace a ja zapewniam
                                      Cie
                                      > nie mam dwudziestu lat!

                                      a pozniej:

                                      > Zapewniam Cie, ze nie mam dwudziestu lat (jak napisalam wczesniej) a
                                      skonczone
                                      > (w marcu) trzydziesci.
                                      ***************************
                                      Czyli klamalas. Po co? Skoro tak, to jakim prawem kategorycznie stwierdzasz co
                                      moze czuc 17-nia matka, skoro nigdy nia nie bylas?
                                      Jakim prawem twierdzisz autorytatywnie, ze mowie glupoty? Nie zabieram glosu w
                                      sprawach, o ktorych nie mam pojecia, a juz nigdy bym sie nie odwazyla w taki
                                      sposob skomentowac post kogos, kto przezyl wczesne macierzynstwo i napewno wie
                                      lepiej i wiecej na ten temat niz ty.

                                      > To ja Tobie wybaczam!!! Twoj jezyk zmiji nie robi na mnie wrazenia, raczej Ci
                                      > wspolczuje Twojej ulomnosci w wyrazaniu swoich opini!!! Bez obrazanie sie nie
                                      > obedzie, no nie?!?!
                                      *********************
                                      A ten jezyk to zapewne inteligentna pogawedka na najwyzszym poziomie na jaki
                                      cie stac?


                                      > Nie wysilaj sie na odpowiedz jezeli do zaprezentowania masz tylko taki poziom
                                      > dyskusji jak dotychczas!
                                      *********************
                                      Juz sie nie wysile.
                                      Szkoda czasu i energie na rozmowy na twoim poziomie.
                                    • mamania Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 20:37
                                      danik1 napisała:


                                      > Przeczytaj swoj watek! Nie napisalas, ze moze bedzie miala zal do dziecka,a
                                      ze
                                      > BEDZIE miala!!! Oj gubisz sie!!!

                                      oj a to takie ważne, czy napisała moze czy bedzie skoro dziewczyna uscislila o
                                      co jej chodzi ty dalej bedziesz sie jednego slowa czepiac, to faktycznie
                                      solidna podstawa do dyskusji

                                      > Zapewniam Cie, ze nie mam dwudziestu lat (jak napisalam wczesniej) a
                                      skonczone
                                      > (w marcu) trzydziesci.

                                      to odpowiedz szczerze dlaczego twoj danielek pojawil sie na swiecie przed
                                      trzydziestką a nie dziesiec lat wczesniej?
                                      pytam szczerze i zyczliwie,

                                      > Nie wysilaj sie na odpowiedz jezeli do zaprezentowania masz tylko taki poziom
                                      > dyskusji jak dotychczas!

                                      licze na rzeczowa odpowiedź na wysokim poziomie
                                      niech sie foro uczy od najlepszych big_grin


                                      • danik1 Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 22:03
                                        Ok! Trzeba bylo tak od razu, ze prawo do odpowiedzi maja tylko matki, ktore
                                        rodzily w wieku nastu lat. Stad pewnie te przypuszczenia, ze i w moim przypadku
                                        bylo tak samo!
                                        Co do poziomu wypowiedzi to ja nikogo nie nazwalam glupia, nie majac pojecia z
                                        kim rozmawiam. Ocenilam jedynie wypowiedz a osoba wyrazajaca ja mogla sie do
                                        mojego zdania ustosunkowac, jednak wybrala obelgi zamiast obrony swojego zdania!
                                        Stwierdzenie iz kazda mloda matka bedzie miala zal do swojego dziecka, no coz
                                        nie musze byc nieletnia matka aby stwierdzic, ze to jest bzdura!
                                        • mamania Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 22:32
                                          danik1 napisała:

                                          > Ok! Trzeba bylo tak od razu, ze prawo do odpowiedzi maja tylko matki, ktore
                                          > rodzily w wieku nastu lat. Stad pewnie te przypuszczenia, ze i w moim
                                          przypadku
                                          >
                                          > bylo tak samo!
                                          ___________________________

                                          prawo ma kazdy,
                                          ale ty tak autorytarnie pewnie bys sie wypowiadala rowniez na temat tego jak
                                          czuje sie facet, ktory ma problemy z prostata, tak samo nie masz o tym bladego
                                          pojecia
                                          nie masz tez zadnych argumentow
                                          to ze jestes mlodą matką zasugerowalas sama


                                          > Stwierdzenie iz kazda mloda matka bedzie miala zal do swojego dziecka, no coz
                                          > nie musze byc nieletnia matka aby stwierdzic, ze to jest bzdura!
                                          __________________

                                          w kolko to samo, a ja pytam DLACZEGO? wyprodukowalas w tym watku juz sporo
                                          postow ale jak dotad nie dalas zadnego powodu dla ktorego tak twierdzisz
                                          potrafisz dyskutowac na temat a nie chamsko oceniajac czyjes wypowiedzi?


                                          i jesli to mial byc twoj powalajacy poziom dyskusji o ktory apelujesz u innych,
                                          to zawiodlam sie
                                          • slimak13 Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 22:49
                                            Hej, skąd pomysł, że danik1 sugerowała, że jest młodą matką? Czy tu już nikt
                                            nie potrafi czytać ze zrozumieniem? Napisała, że nie ma 20 lat, to fakt. Ale
                                            intencja od razu powinna być jasna. Wyraźnie chodziło o to, że nie ma TYLKO 20
                                            lat.
                                            • mamania Re: dokladnie ;)) 09.08.04, 22:53
                                              slimak13 napisała:

                                              > Hej, skąd pomysł, że danik1 sugerowała, że jest młodą matką? Czy tu już nikt
                                              > nie potrafi czytać ze zrozumieniem?

                                              nikt nie potrafi a slimak potrafi
                                              skoro sa problemy w odbiorze to problem jest raczej z komunikatem nadawcy, a
                                              nie odbiorem odbiorcy smile
                                              • slimak13 Re: dokladnie ;)) 10.08.04, 11:16
                                                Faktycznie, główny problem analfabety polega na tym, że ktoś śmie coś pisać, a
                                                nie na tym, że on nie potrafi czytać. No, jakby dalej iść tym tropem, to
                                                możnaby sporo namieszaćwink Serdecznie i letnio pozdrawiam szanowną rozmówczynię.
                                                • danik1 Do slimak13 10.08.04, 14:37
                                                  Ciesze sie, ze zrozumialas moj post i bez wzgledu na to czy masz podobne zdanie
                                                  do mojego czy nie, nie zamknelas sie tylko i wylacznie na wlasna interpretacje
                                                  mojego listu!
                                                  Postow mamani nie bede juz komentowala, nie widze sensu.
                                                • mamania Re: dokladnie ;)) 10.08.04, 16:56
                                                  slimak13 napisała:

                                                  > Faktycznie, główny problem analfabety polega na tym, że ktoś śmie coś pisać,
                                                  a
                                                  > nie na tym, że on nie potrafi czytać.

                                                  a to nie na temat i nawet nie a propos smile
                                                  potem znów bedziesz sie dziwic ze nikt cie nie rozumie?

                                                  No, jakby dalej iść tym tropem, to
                                                  > możnaby sporo namieszaćwink

                                                  słusznie

                                                  Serdecznie i letnio pozdrawiam szanowną rozmówczynię.
                                                  i wzajemnie...

                                                  do pani danik - nie wysilaj sie bo dyskusja z toba nie jest dyskusja i wymiana
                                                  poglądow tylko jak slusznie zauwazylas komentowanie postow
                                                  popracuj nad dialektyką moze jeszcze nie wszystko stracone
                                                  chociaz w twoim wieku ...

                                                  • danik1 DO MAMANIA!!! 10.08.04, 22:23
                                                    mamania napisała:

                                                    > slimak13 napisała:
                                                    >
                                                    > > Faktycznie, główny problem analfabety polega na tym, że ktoś śmie coś pis
                                                    > ać,
                                                    > a
                                                    > > nie na tym, że on nie potrafi czytać.
                                                    >
                                                    > a to nie na temat i nawet nie a propos smile
                                                    > potem znów bedziesz sie dziwic ze nikt cie nie rozumie?
                                                    >
                                                    > No, jakby dalej iść tym tropem, to
                                                    > > możnaby sporo namieszaćwink
                                                    >
                                                    > słusznie
                                                    >
                                                    > Serdecznie i letnio pozdrawiam szanowną rozmówczynię.
                                                    > i wzajemnie...
                                                    >
                                                    > do pani danik - nie wysilaj sie bo dyskusja z toba nie jest dyskusja i
                                                    wymiana
                                                    > poglądow tylko jak slusznie zauwazylas komentowanie postow
                                                    > popracuj nad dialektyką moze jeszcze nie wszystko stracone
                                                    > chociaz w twoim wieku ...
                                                    >


                                                    Twoich postow juz nie komentuje, ale widze, ze Ty w swoim zaslepieniu nie
                                                    widzisz nawet kto odpowiada Ci na post i jak tu z Toba dyskutowac!!!
                                                    Teraz dopiero sie usmialam jak przeczytalam jakie bzdury napisalas z
                                                    nieswiadomoscia do kogo i tak wygladaly Twoje posty, ze nie mialas pojecia co
                                                    piszesz! Nie osmieszaj sie juz wiecej i daj spokuj!
                                                    Co do Twojego komentarza na temat mojego wieku to dobrze odzwierciedla Twoj
                                                    poziom podobnie jak obelgi, ktorymi mnie obsypujesz. Jak sie nie ma co pisac to
                                                    najlepiej obrazac. Co do Twojego jezyczka to sie nie pomylilam, syczysz az Cie
                                                    przez monitor slychac!!!

                                                    Zegnam ozieble z domieszka ironii!!!!!!!!!!


                                                  • slimak13 Re: dokladnie ;)) 11.08.04, 15:04
                                                    > a to nie na temat i nawet nie a propos smile
                                                    > potem znów bedziesz sie dziwic ze nikt cie nie rozumie?
                                                    I tu ręce mi opadły.Jeśli rozumiesz tylko wypowiedzi 'wprost', to kończę tę
                                                    dyskusję, bo ma tyle sensu, co rozmowa ze ślepym o kolorach.
                                                    Tak, tak, znowu nie na temat, ha, ha.
                                                  • impala29 Re: dokladnie ;)) 11.08.04, 15:10
                                                    lubie czytac twoje posty... sa swietne
                                                  • slimak13 Re: dokladnie ;)) 11.08.04, 15:11
                                                    Zapomniałam dodać, że twoja odpowiedź jest doskonałym potwierdzeniem dla mojej
                                                    tezy, o kłopotach z czytaniem ze zrozumieniem. W żadnym miejscu nie napisałam,
                                                    że nikt mnie nie rozumie. Pisałyśmy o innym poście, innej autorki. W tym
                                                    świetle tekst o analfabecie staje się coraz bardziej na tematwink
                                                  • impala29 Re: dokladnie ;)) 11.08.04, 15:20
                                                    hahah slimak badania statystyczne dowodza ze 70% Polaków nie potrafi czytac ze
                                                    zrozumieniem a 80% ma problem ze zrozumienie prognozy pogody
                                                  • danik1 Do slimak13 11.08.04, 20:58
                                                    mamania napisała:

                                                    > slimak13 napisała:
                                                    >
                                                    > > Faktycznie, główny problem analfabety polega na tym, że ktoś śmie coś pis
                                                    > ać,
                                                    > a
                                                    > > nie na tym, że on nie potrafi czytać.
                                                    >
                                                    > a to nie na temat i nawet nie a propos smile
                                                    > potem znów bedziesz sie dziwic ze nikt cie nie rozumie?
                                                    >
                                                    > No, jakby dalej iść tym tropem, to
                                                    > > możnaby sporo namieszaćwink
                                                    >
                                                    > słusznie
                                                    >
                                                    > Serdecznie i letnio pozdrawiam szanowną rozmówczynię.
                                                    > i wzajemnie...
                                                    >
                                                    > do pani danik - nie wysilaj sie bo dyskusja z toba nie jest dyskusja i
                                                    wymiana
                                                    > poglądow tylko jak slusznie zauwazylas komentowanie postow
                                                    > popracuj nad dialektyką moze jeszcze nie wszystko stracone
                                                    > chociaz w twoim wieku ...
                                                    >


                                                    Hej!
                                                    Zwroc zauwaz, ze mamania przytoczyla Twoj post a odpowiedz skierowala do mnie
                                                    na co zwrocilam jej uwage, ale bez odzewu. I dobrze bo juz sama sie gubie w jej
                                                    odpowiedziach!
                                                  • danik1 Re: Do slimak13 11.08.04, 21:00


                                                    Hej!
                                                    Zauwaz, ze mamania przytoczyla Twoj post a odpowiedz skierowala do mnie
                                                    na co zwrocilam jej uwage, ale bez odzewu. I dobrze bo juz sama sie gubie w jej
                                                    odpowiedziach!

                                                  • melanie Re: Do slimak13 11.08.04, 21:17
                                                    aj, moska, znac ona silna, czto lajet na slona!
                • mamania Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 08:07
                  domali napisała:

                  > A powiedz mi proszę, od jakiego wieku te mądre dziewczyny zachodza w ciążę?
                  > Jest jakiś konkretny moment? Bo ciekawa jestem, czy się łapię, czy nie...

                  tu nie wiek jest cezurą
                  madre dziewczyny zachodzą w ciaze wtedy kiedy chca byc w tej ciazy i miec
                  dziecko
                  czy sie lapiesz to twoj problem
                  nie mnie rozstrzygac
                  tu wyraznie ciaza anny katarzyny (w ktora nie bardzo wierze a i annakatarzyna
                  zaloze sie ze jest przynajmniej o pare lat starsza smile
                  no wiec ciaza annykatarzyny wystepuje w kategorii problemu, nie wielkiej
                  radosci, tak?
                  moze dalej okaze sie madra dziewczyna i sobie z tym faktem doskonale poradzi

                  albo wymysli nastepny ekstra swietny post pod tytulem chce oddac dziecko do
                  adopcji, zeby zamieszac w forumowym kotle i wszystkie pospiesza z dobrymi radami
                  • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 09:53
                    mamania napisała:

                    > tu nie wiek jest cezurą
                    > madre dziewczyny zachodzą w ciaze wtedy kiedy chca byc w tej ciazy i miec
                    > dziecko
                    ****************************
                    bardzo madre slowa
                  • domali Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 13:35
                    mamania napisała:


                    > tu nie wiek jest cezurą
                    > madre dziewczyny zachodzą w ciaze wtedy kiedy chca byc w tej ciazy i miec
                    > dziecko

                    No więc skąd tekst, że mądra dziewczyna w wieku 16 lat w ciążę nie zajdzie,
                    jeśli nie chodzi o wiek? Teoretycznie jest możliwe, że szesnastolatka zaplanuje
                    dziecko w tym wieku.

                    > czy sie lapiesz to twoj problem
                    > nie mnie rozstrzygac

                    Widzę, że nie załapałaś ironii w moim pytaniu. Była to rekacja na takie
                    kategoryczne stwierdzenia, które, moim zdaniem, są dużym nadużyciem.

                    No i jeszcze jedno. Moim zdaniem miarą odpowiedzialnośći (czy, jak wolicie,
                    mądrości), jest to, jak się taka dziewczyna zachowa w sytuacji, gdy już w tę
                    ciążę zajdzie.
                    Jeśli zdecyduje się urodzić (a annakatarzyna chyba taki ma zamiar), znaczy, że
                    jest odpowiedzialna, bo ponosi konsekwencje swoich czynów.
                    A nie nam rozstrzygać, czy w wieku 17 lat powinna sypiać z chłopakiem, czy nie.
                    • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 18:38
                      domali napisała:

                      > Widzę, że nie załapałaś ironii w moim pytaniu.
                      ***************************
                      I po co ta ironia? Mamania ma racje i o tym wiesz. Dziewczyna dziecka nie
                      planowala, ciaza jest problemem. Po co caly czas krecisz sie kolo mamani?
                      Kazdy ma prawo sie wypowiedziec. Teoretycznie mozna wszystko. Praktycznie
                      jednak w tym konkretnym wypadku mamania ma racje.
                      • domali Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:32
                        melanie napisała:


                        > Po co caly czas krecisz sie kolo mamani?
                        > Kazdy ma prawo sie wypowiedziec.

                        Nie kręcę się. Po prostu drażnią mnie zbyt kategoryczne stwierdzenia. I tak jak
                        każdy mam prawo się wypowiedzieć.

                        Tekst: 'no cóż, na ogół mądre dziewczyny nie zachodzą w ciążę w wieku lat 16',
                        nie jest stwierdzeniem tylko i wyłącznie dotyczącym sytuacji annykatarzyny, ale
                        chyba bardziej ogólnym, dlatego też mnie tak razi.
                        • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:35
                          Wydaje mi sie, ze nie twierdzenia kategoryczne cie draznia, bo twiedzenie
                          powyzsze jest prawdziwe. Czy twierdzenie kategoryczne "papierosy szkodza" tez
                          cie drazni? Nie.
                          Drazni cie mamania.
                          • domali Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:38
                            Nie wszystkie kategoryczne stwierdzenia mnie rażą. Dotyczy to tylko takich
                            słów, które MOIM ZDANIEM są nadużyciem.
                            A mamaania mnie osobiście nie drażni, bo trudno, żeby drażniła mnie osoba,
                            która pierwszy raz widzę 'na oczy'.
                            Po prostu nie zgadzam się z niektórymi poglądami wygłaszanymi przez nią w tym
                            wątku. I tyle. I proszę mi nie wmawiać jakichś personalnych animozji.
                            • melanie Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:41
                              Bardzo sie ciesze. Bo widzisz, lubie mamanie i lubie ciebiesmile)))
                        • mamania Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:42
                          domali napisała:

                          >
                          Po prostu drażnią mnie zbyt kategoryczne stwierdzenia. I tak jak
                          >
                          > każdy mam prawo się wypowiedzieć.
                          >
                          > Tekst: 'no cóż, na ogół mądre dziewczyny nie zachodzą w ciążę w wieku lat
                          16',
                          > nie jest stwierdzeniem tylko i wyłącznie dotyczącym sytuacji annykatarzyny,
                          ale
                          >
                          > chyba bardziej ogólnym, dlatego też mnie tak razi.

                          Nakazuje tradycja odróżniać dwie zasadnicze techniki myślenia logicznego:
                          dedukcja i indukcja. W największym (i niecałkiem rzetelnym) skrócie można je
                          opisać tak: dedukcja to wyciąganie wniosków dla szczególnego przypadku gdy zna
                          się jego przynależność do szerszej klasy i wie się jakie w niej rządzą prawa.
                          Indukcja to domyślanie się owych praw dla całej klasy znając własności jej
                          rozlicznych elementów. Należy brać pod uwagę myślenie intuicyjne (,,intuicja to
                          nieuświadomione doświadczenie'', rzekł ktoś i chyba da się pracować z taką
                          definicją), instynktownego (i jedna cholera wie co to tak naprawdę znaczy, ale
                          coś tam znaczy skoro po odbyciu tej krótkiej ale niebezpiecznej podróży do
                          świata zewnętrznego najpierw wrzeszczę a potem szukam piersi mojej mamy) oraz
                          przesądnego (który jest chyba niesprawną mieszanką dwóch uprzednich technik).
                          (cyt.)
                          a głupi ten, kto mysli, że przypadek annakatyrzyna jest jedyny na świecie
                          i będę sobie uogólniać, cmoknij mnie w nos, na szczescie to nie moja corka nie
                          musze jej rozpatrywac indywidualnie smile


                    • mamania Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 19:51
                      domali napisała:

                      > No więc skąd tekst, że mądra dziewczyna w wieku 16 lat w ciążę nie zajdzie,
                      > jeśli nie chodzi o wiek? Teoretycznie jest możliwe, że szesnastolatka
                      zaplanuje
                      > dziecko w tym wieku.
                      _______________________
                      chrzanisz miła i dobrze o tym wiesz
                      ostatnio słyszałam o 12 letniej cygance, która urodziła dziecko
                      napiszesz mi teraz że skoro urodzila to teorytecznie mogla chciec je miec jest
                      na to gotowa i pol roku przed lykala folika, w sprawach rozrodu wybacz 12-latka
                      i 16-latka to prawie to samo
                      albo wskaz mi szczesliwe spelnione mamusie ktore zaplanowaly ciaze w wieku lat
                      16, nie ma takich

                      > Widzę, że nie załapałaś ironii w moim pytaniu. Była to rekacja na takie
                      > kategoryczne stwierdzenia, które, moim zdaniem, są dużym nadużyciem.
                      ________________________
                      widocznie masz problemy ze stylistyka, autor nie moze miec pretensji do
                      czytelnikow o to ze nie kumaja jego intencji
                      jak czytasz czechowa to smiejesz sie nie dlatego ze on ci w poslowiu kazal sie
                      smiac prawda? ale chyba mnie ponioslo z tym porownaniem ...

                      > No i jeszcze jedno. Moim zdaniem miarą odpowiedzialnośći (czy, jak wolicie,
                      > mądrości), jest to, jak się taka dziewczyna zachowa w sytuacji, gdy już w tę
                      > ciążę zajdzie.
                      _______________________________
                      w nosie mam te dziewczyne i jej odpowiedzialnosc, tym bardziej ze nie wierze w
                      autentycznosc problemu
                      znam nieletnia (wowczas) matke ktora wygoniona przez rodzicow z domu, odrzucona
                      przez ojca dziecka wyjechala z malenstwem sama do innego miasta
                      tam wynajela pokoik pracowala zdala mature skonczyla studia jej caly czas sam
                      jedna z dzieckiem
                      corenka jest slicznym i madrym dzieckiem, ktore bardzo kocha mamusie
                      poznalam ja kiedy spotkalam ja tam kiedy ja bylam beztroską studentką a moim
                      najwiekszym problemem byl wstretny lacinnik i czy szminka max factor jest
                      lepsza od loreal
                      byla nasza rowiesniczka a byla zupelnie inna widac ze musiala duzo przejsc
                      w kwestii odpowiedzialnosci ona dla mnie bije na glowe wszystkie dzidzie-
                      piernik ktore zwlekaja z dziekciem do trzydziestki i pisza tu pelne rozpaczy
                      posty czy zdecydowac sie na dzidziusia bo przeciez bede miala mniej czasu dla
                      siebie

                      > Jeśli zdecyduje się urodzić (a annakatarzyna chyba taki ma zamiar), znaczy,
                      że
                      > jest odpowiedzialna, bo ponosi konsekwencje swoich czynów.
                      > A nie nam rozstrzygać, czy w wieku 17 lat powinna sypiać z chłopakiem, czy
                      nie.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                      • domali Re: dokladnie ;)) 08.08.04, 21:35
                        mamania napisała:

                        > chrzanisz miła i dobrze o tym wiesz

                        Słownictwo, cóz...
                        Oczywiścię, że 16-latki nie planują z reguły dziecka. Natomiast nie zgodzę się,
                        że można tak kategorycznie uznać, że są niemądre te nastolatki, którym już
                        ciąża się przydarzyła.



                        > widocznie masz problemy ze stylistyka

                        Być może.
    • darriasz Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 00:28
      Trzymaj sie! Ja ma właśnie 18 i sudną 3-miwsięczną córcie. Co prawda nie była
      to wpadka, ale rodzice zachwyceni nie byli.Szkołe kończe sobie po malutku
      zaocznie i ogólnie jest super. Babcie i dzadkowie się ciesza i wójkowie (a Asia
      ma i 3) też. A ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety. Ja mogłam się w
      końcu wyciszyć i czekać na moje sczęście w spokoju. Pozdrawiamy Cięi trzymamy
      kciuki żeby wszystko było ok. Jak najszybciej idz do lekarza. teraz przecież
      nie jestes odpowiedzialna tylko za siebie, ale tez zamalutką fasolke. Wszysko
      będzie dobrze. Zobaczysz! Nic nie dale tyle radości co dziecko... Dziś było mi
      trosze żal jak dawne kumpele szykowały się na impreze ale tylko popatrzyłam do
      wózeczka na słodziutko śpiąca Asiulke i byłam chyba najszczęśliwsza na
      świecie... Papapa
      • kubusala Dariasz... 07.08.04, 00:40
        To Ty taka młodziutka jesteś?smile) To tym bardziej gratuluję zdrowej dziewuszki!!!
        Silna baba z Niej!smile) a na imprezki to za 15 lat pochodzicie sobie razem.
        Dużo zdrówka dla małej!

        Pozdrawiam
        Kaśka
        • sakada Re: Dariasz... 07.08.04, 00:52
          Kubusalo... to samo pomyślałam. Nawet chciałam napisać, ale wredota się ze mnie robi powolii i bałam się, że palnę przy okazji coś obraźliwego.
    • mamania Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 07:02
      czy ten wątek nie powinien byc na ciąży i porodzie
      albo oddam/przyjmę?
      cóż to za niekonsekwencja, pani dospodyni?
      fe błagan
    • 18lipiec Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 08:03
      Po pierwsze jak sie nie ma pojecia o antykoncepcji to sie nie idzie do lozka z
      chlopakiem.
      Nie chce nawet tego wiecej komentowac, bo jestes malo myslaca i tyle.
      • mharrison Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 08:49
        Mysle, ze teraz nie czas na mowienie: trzeba sie bylo zastanowic, zabezpieczyc
        itd. Annakatarzyna teraz to juz wie.

        Aniu,
        Po pierwsze spokojnie, ciaza nie jest ani tragedia ani sytuacja bez wyjscia.
        Nie zawsze bedzie kolorowo i slodko. Beda chwile ciezkie i chwile szczesliwe,
        cudne i niezapomniane.

        Ciaza, urodzenie malego szkraba i jego wychowanie przysporzy Ci na pewno i
        wiele klopotow lecz i wiele radosci. Jest to przedsiewziecie nielatwe;
        wymagajace sporo samozaparcia, zdolnosci organizacyjnych (przede wszystkim
        zarzadzanie czsem).

        Aniu,
        Mysle, ze czas na rozmowe z chlopakiem (bedziesz wiedziala na czym stoisz) i
        rodzicami. Jesli rodzice wyraza chec pomocy to juz jestes w bardzo dobrej
        sytuacji. Dodam, ze chodzi mi o pomoc a nie wyreczanie mlodej matki w jej
        obowiazkach.

        Po wakacjach mozesz wrocic do szkoly (klasa maturalna?), urodzic malucha,
        przygotowac sie do matury, zdac ja, dostac sie na studia i za rok rozkoszowac
        sie 3 miesiacami dlugich studenckich wakacji z dzieckiem. Studia, przy dobrej
        organizacji, nie sa az tak absorbujace (chyba ze medycyna) bys nie mogla ich
        pogodzic z wychowaniem syna/corki.

        Urodzilam Alka majac 17 lat, zdalam b. dobrze mature (liceum tzw. prestizowe),
        dostalam sie na studia (najlepsza uczelnia ekonom.w kraju tra la la la),
        ukonczylam je z podwojnym dyplomem magisterskim, znalazlam dobra prace, a teraz
        rozkoszuje sie od dwoch lat urlopem wychowawczym (mam jeszcze dwojke maluchow:
        dla czepialskich dodam, ze antykoncepcja nie jest mi obca, a maluchy
        zaplanowane)i pracuje w domu zawodowo.

        Pisze to nie dlatego by sie pochwalic lecz by pokazac, ze ciaza i urodzenie
        dziecka w liceum to nie koniec swiata, pasmo okropnych wyrzeczen, plaga,
        szkarlatna litera etc.

        Moze wieczna-gosia sie tez wypowie? Albo moze napisz do niej na priva?

        Glowa do gory.

        magda


        PS. Aniu, jesli bedziesz miala ochote do mnie napisac to prosze bardzo (poczta
        gazetowa).

        Pozdrawiam

        Do lensi: to, ze wychowasz swoja corke wedlug swoich przekonan (ktore mysle, ze
        sa calkiem sluszne: najpierw nauka, studia, seks z zabezpieczeniem, potem
        malzenstwo?),dolozysz wszelkich staran, staniesz na rzesach etc. nie znaczy, ze
        Twoja corka nie zajdzie w ciaze w wieku 17 lat. Polecam watki o nieplanowanych
        ciazach przy stosowaniu pigulek.
        No coz, cuda na kiju sie zdarzaja.
    • matusia3 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 09:01
      Popieram poprzedniczkę w 100%.Co innego wychowanie,a co innego życie.
      Niestety....dziecko to nie nasza własność...możemy mu tylko uświadomić...i
      tylko tyle,a co ono z tym zrobi to juz jgo sprawa.Życie nie jest takie
      proste...pokonujemy wiele zakrętów...Nie wszystko można przewidzieć,trzeba się
      liczyć z niespodziankami..

      Aniu mam nadzieję,że i Ty tak jak poprzedniczka bedzie szczęśliwa i dziecko nie
      przeszkodzi,aby skończyć szkołę i żyć tak jak inni.

      Pozdrawiam

      matusia3
    • reszka2 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 09:04
      O ile to nie podpucha, bo ostatnio na forum trollują, że hej, a twój nick
      kojarzy mi się z pewna postacia literacką....


      > I nie wiem co teraz mam robic??
      Teraz już jest po rybkach. Zapewne zaraz znajdzie się ktoś (dziwne że jeszcze
      nie było, ale chyba pora dość wczesna) kto doradzi ci aborcję. Ja nie. Dla mnie
      ciąża nawet w tak młodym wieku nie jest tragedią i wiem, że mozna sobie
      poukładać zycie z dzieckiem. Owszem, będzie cię to kosztowało znacznie więcej
      wysiłku, z części rzeczy zrezygnujesz albo odłożysz je na przyszłość, ale
      ogólnie - jest szansa żeby było dobrze. Nie obiecuj sobie różanych ogrodów, bo
      będzie ci ciężko, ale też nie daj sobie wmówić, że kanał i juz. Może odezwie
      się wieczna Gosia - ona urodziła pierwsze dziecko też bardzo młodo i jest żywym
      i żywotnym przykładem, że z wczesnym dzieckiem (i więcej - z liczna rodziną)
      można mieć fajne i udane zycie.


      Jak im powiedziec?
      A, to już inna sprawa. Chyba normalnie,nie?

      Komu najpierw?
      Chyba ojcu dziecka? Ale ja miałam takie zaufanie do mojej mamy (która wtłukła
      mi do gowy, zebym nie łaziła do łóżka z pierwszym lepszym, a jesli już bym
      musiała, to żebym się zabezpieczała, no a jesli mimo wszystko ciąża - to mnie z
      domu nie wyrzuci, i pomoże mi jak się tylko bedzie dało), że raczej poszłabym z
      tym do mamy. Nie wiem jakiego wsparcia mozesz oczekiwać od swojej mamy - z tego
      co pisałaś, może być też nieciekawie. Nie dziw się jesli jej reakcja będzie
      ostra i dramatyczna - jej plany w stosunku do siebie i ciebie też ulegają
      gfwałtownym zmianom.


      Nie pojde do lekarza! Nigdy tam nie bylam!!

      Eee tam. Lekarze zasadniczo nie gryzą, choć - niestety - mozesz trafić na
      chama, który będzie robił uwagi co do twojego wieku. Zrób wywiad i idź do kogoś
      madrego. napisz skąd jesteś, moze dziewczyny będą ci mogły pomóc.

      > Boje sie byc w ciazy! Jak to jest???
      No różnie jest. najpierw mdło, potem niewygodnie, ale ciąża to tylko 9
      miesiecy. Potem zaś na zawsze, do końca życia będzie z toba twoje dziecko. I
      nie martw się, ze nie mozesz sobie tego wyobrazić w tej chwili - choc urodziłam
      synka w wieku 29 lat - tez nie mogłam sobie tego wyobrazić.

      Pozdrówki.
    • blanqua Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 09:11
      Anna,

      Przede wszystkim nie denerwuj się i porozmawiaj z Mamą. Jej wsparcie będzie Ci
      potrzebne, na pewno dasz sobie radę.
      W szkole gdzie pracowałam przez cały poprzedni rok szkolny było dużo dziewczyn
      w ciąży. uwierz, spokojnie kończyły szkołę, zdawały maturę.
      Teraz przepisy oświatowe są takie, że jesli powiesz, że jesteś w ciaży to
      szkoła ma obowiązek Ci pomóc! I uwierz, że nauczyciele rzeczywiście pomagają.
      Nie martw się myśl teraz o sobie i Twoim dziecku
      pozdrawiam
      Blanka
    • annakatarzyna Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 10:31
      Witam!
      Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. I te milsze, i te... bardziej pouczające.
      To nie podpucha, nie wiem co to jest troll na forum. Moj nick to po prostu moje
      imiona, a z anna karenina nie mam nic wspolnego smile

      Jak niektore z was zauwazyly, nie naleze do tej grupy dziewczyn, ktore najpierw
      siegna po tabletke, a potem pojda upic sie piwem. ja tak nie chce, w koncu
      rodzi sie nowe zycie, i musze sie tego podjac.
      chce odpowiedziec niektorym- zabezpieczalismy sie. no ale zdazylo sie- wypadek.
      nie moj pierwszy i nie ostatni, ile z was ma dzieci nieplanowane, po takich
      wypadkach?

      czy to, ze mam dopiero 17 lat oszacza, ze jestem gowniara, i nie mysle? i nie
      mam szans na bycie dobra mama? bedzie ciezko, wiem, ale urodze to dziecko i
      postaram sie najlepiej jak umiem. nawet jesli wychowywac bede sama.
      zobaczcie, wczoraj zrobilam test i zamiast zapic sie z rozpaczy, usiadlam do
      komputera by poczytac ile sie tylko da. chce sie najpierw dowiedziec czym jest
      macierzynstwo i co mnie czeka, a potem dopiero rozmawiac z rodzina. to forum
      znalazlam wczoraj, duzo czytalam, i duzo sie dowiedzialam.

      dziekuje mharrison, jestes kochana! a wieczna gosia? to chyba moderator! czy
      tez miala tak wczesnie dzidziusia? no i zyje, dala rade, nawet moderatorem
      jest. czyli mozna?

      ja teraz pracuje, co roku pracuje miesiac, aby wyjechac w sierpniu. No teraz
      nie wyjade, przedluze prace i zaczne odkladac na wyprawke. a pracuje w
      drukarni, tak dla informacji, 9 godzin stoje przy tasmie, bola rece i nogi. i
      nie zarabiam tyle, ile normalni pracownicy.

      rodzice mnie z domu nie wyrzuca. pewnie mi pomoga. pewnie beda bardzo
      zmartwieni i sie zdenerwuja, wiem to, no trudno. dostane po tylku, bo nalezy mi
      sie. a co bedzie dalej? no zobaczymy. chlopakowi tez powiem. w sumie on jest
      ok, studiuje, ma prace, wiec moze nie zostawi mnie?
      bedzie dobrze, prawda?

      pozdrawiam wszystkie mamy!

      • reszka2 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 10:46
        Niech ci się szczęści, jakos ten post jest spokojniejszy niz ten pierwszy smile
        Jakby co, to pisz na forum - znajdziesz dobre dusze (i nie tylko, od razu
        zaznaczam).

        P.S. A skąd wiedziałas ze chodzi o annę kareninę smile ?
      • mamania Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 10:50
        annakatarzyna napisała:

        > Witam!
        > Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. I te milsze, i te... bardziej pouczające.
        > To nie podpucha, nie wiem co to jest troll na forum.

        smile)))))))


        > czy to, ze mam dopiero 17 lat oszacza, ze jestem gowniara, i nie mysle? i nie
        > mam szans na bycie dobra mama? bedzie ciezko, wiem, ale urodze to dziecko i
        > postaram sie najlepiej jak umiem. nawet jesli wychowywac bede sama.
        > zobaczcie, wczoraj zrobilam test i zamiast zapic sie z rozpaczy, usiadlam do
        > komputera by poczytac ile sie tylko da. chce sie najpierw dowiedziec czym
        jest
        > macierzynstwo i co mnie czeka, a potem dopiero rozmawiac z rodzina. to forum
        > znalazlam wczoraj, duzo czytalam, i duzo sie dowiedzialam.

        tak, jak 17 latka zachodzi w ciąże to pierwsze co robi to odpala internet i
        szuka forum dla matek
        mądra dziewczynka

        > dziekuje mharrison, jestes kochana! a wieczna gosia? to chyba moderator!

        ojej bardzo mądra
        od wczoraj na forum
        nie wie co to trol, ale wie co moderator
        wie też że na pewno nie jest anną kareniną smile

        >czy
        > tez miala tak wczesnie dzidziusia? no i zyje, dala rade, nawet moderatorem
        > jest. czyli mozna?

        można można, zobaczysz też urodzisz i zostaniesz moderatorem, różowa przyszłość
        przed tobą

        > ja teraz pracuje, co roku pracuje miesiac, aby wyjechac w sierpniu. No teraz
        > nie wyjade, przedluze prace i zaczne odkladac na wyprawke. a pracuje w
        > drukarni, tak dla informacji, 9 godzin stoje przy tasmie, bola rece i nogi. i
        > nie zarabiam tyle, ile normalni pracownicy.

        kto to cie nieletnią dziewusię zatrudnił na 9 godzin przy maszynie? może warto
        sie zgłosić do inspekcji pracy?
        wiesz, że to bezprawne?

        > rodzice mnie z domu nie wyrzuca. pewnie mi pomoga. pewnie beda bardzo
        > zmartwieni i sie zdenerwuja, wiem to, no trudno. dostane po tylku, bo nalezy
        mi
        > sie. a co bedzie dalej?

        oj pupke pobiją pobiją

        >no zobaczymy. chlopakowi tez powiem. w sumie on jest
        > ok, studiuje, ma prace, wiec moze nie zostawi mnie?
        > bedzie dobrze, prawda?

        będzie kochanie (tutaj głaszczę cie po główce)
        tak naiwny i głupi jest ten twój prowokacyjny pościk, że gdybym nie znała
        współczesnych nastolatków, to pomyślałabym, że prawdziwy i już bym zaczęła ci
        pakować paczuszkę ze słodkimi śpioszkami

        pozdrawiam ciebie i twój brzusio słodziutko smile)))))))))
        • erba Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 08.08.04, 00:05
          skąd w Tobie tyle jadu?
          • mamania Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 08.08.04, 06:59
            a tobie o co chodzi?
            nie wyrazilam sie jasno?
            a jadu nie zauwazylam, kazdy widzi to co chce
      • edorka1 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 10:52
        Trzymaj sie dziewczyno, dasz radę!!!Choć oczywiście uważam ciąże w tym wieku za
        szczyt bezmyslności, to jednak jesteś na swój sposób odpowiedzialna - może to
        jest miara Twojej dojrzałości włąśnie - próba stawienia czoła tej
        odpowiedzialności, nie uciekasz przed nią a to już bardzo dużo.Macierzyństwo to
        wspaniałe doswiadczenie, nie daj się zdołować zjadliwymi komentarzami, co się
        stało to się nie odstanie, teraz najważniejszy jest dzidziuś i Twoje
        zdrowie.Nikt nie powiedział, że 17-latka bedzie gorszą mama od 30 -
        latki...musi tylko bardziej sie postarać i dorosnać w ekspresowym tempie.Wizyta
        u gina to pierwszy krok.On jest Twoim sprzymierzeńcem a nie wrogiem, on pomoże
        Twojemu dziecku przyjsc na świat. Najlepiej pogadać z bardziej doświadczoną
        kobietą - może mamą ale może lepiej jakaś kuzynką czy młodą ciocią????
        Życzę wytrwałośći.Nie daj się i nie słuchaj głupiego gadania.Zawsze najwięcej
        do powiedzenia mają Ci, którzy nie mają prawa nas oceniać.Ci którzy maja prawo
        zazwyczaj nas kochają i nie mówią zbyt wiele.Macierzyństwo - nwet przypadkowe
        jest darem. Będziesz mamą - to trudne lecz piękne. Jest o co walczyć!
      • alpepe tylko nie w drukarni! 07.08.04, 11:24
        chcesz mieć dziecko upośledzone? Nie wiesz, ze przez taki kontakt z
        chemikaliami, nie musisz pic, to świństwo przechodzi przez skórę! Nawet jesli
        pracujesz na intro, to lepiej, zebys sobie odpuściła. Sczególnie pierwsze 3
        miesiace trzeba uważać i omijać toksyczne substancje. A jesli o tym nie wiesz,
        to dla mnie jesteś własnie gówniarą i nie myślisz. Przykro mi, ale mimo
        wszystko wolałabym, żebys miała normalne dziecko, przynajmniej tyle. 3maj się
    • impala29 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 11:39
      nastepna co myślała ze dzieci biora sie z kapusty albo ze je bocian przynosi.
      Kiedy ten ciemnogród sie skonczy??!!!Jeszcze dzieci a już matki...
      Przecież sa gazety apteki nie zyjemy na odludziu.. moze sie zabezpieczyc.
      a swojąj droga to gratuluję ... piekny poczatek "dorosłego życia"
      • aluniaaa Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 17:44
        O jery przestań się juz czepiać,stało się i już,nie ona pierwsza i nie
        ostatnia.Poradzi sobie i wszystko sie ułoży.
        J atez w wieku 17 lat juz współzyłam,zabezpieczałam się,i nie wpadlam nigdy,ale
        co by bylo gdybym jednak wpadla.Tez pewnie bym dostawala baty od "przychylnych"
        mi ludzi.
        Na szczęscie moglam sobie zaplanowac ciąze i obylo sie bez wpadki.teraz planuej
        drugie dziecko i zamierzam na dwojce poprzestac.
    • annakatarzyna Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 11:47
      po 1. czytam ksiązki, a podobienstwo do anny kareniny to nie wymysl
      wczorajszy smile juz dawno tak na mnie mowia :0 wlasnie anna karenina, szczegolnie
      gdy sie przedstawiam anna katarzyna
      2. dzisiaj nawet przedszkolak wie kto to moderator, a troll tez wiem co to,
      tylko, ze my inaczej taka osobe nazywamy

      3. nie chce ciuszkow, po co mi? sama sobie kupie

      4. w drukarni nie pracuje sie tylko przy chemikaliach. Ja nie mam z nimi
      stycznosci

      5. zatrudniac mozna od 16 roku zycia, na okres wakacji, a 9 godzin czasem
      schodzi, ze wszystki, drukarnia jest mojego wyjka, a wiec rodzinna.

      cos jeszcze?

      aaa, fora znam, internet rowniez, moge sie zalozyc, ze lepiej niz niektore z
      was.
      • alpepe Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 15:39
        nawet jeśli pracujesz na intro, to lepiej, żebyś tym razem sobie odpuściła. Nie
        można nie mieć kontaktu z chemikaliami, pracując w drukarni, bo opary unoszą
        się nawet w naświetlarni, chyba, ze coiś ściemniasz i mówisz wyłącznie o pracy
        biurowej
    • annakatarzyna Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 11:48
      aaa, Anne Karenine juz czytałam smile))) jak i wiele innych fajnych ksiazek.
      • impala29 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 11:51
        och jaka jesteś wedukowana!!!
        szkoda ze nie jesteś taka w dziedzinie antykoncepcji bo nie miałabys problemu
        POwiem jedno- trzeba było myślec zanim sie dalo komuś d.....
        i nie gardź pomoca jak oferują ci dziewczyny z forum, one to robią w normalnym
        ludzkim odruchu ale ty nie potrafisz tego docenić
        wieć najlepiej bedzie jak poradzisz sobie sama
    • slimak13 Do Lensi 07.08.04, 12:04
      Masz rację, że każdy ma swój styl i sposób wypowiedzi, twój, na ten przykład,
      jest chamski. Odreagowujesz jakąś traumę z dzieciństwa? Skoro to taka głupia
      gówniara Twoim zdaniem, to daj jej przykład dobrego smaku i dojrzałości i nie
      nazywaj sexu "dawaniem dupy". Poza tym, to straszenie faktem, "że będą za nią
      wołali ..." też średnio na miejscu. Bo kto będzie wołał? Prostactwo jakieś, a
      nie ludzie na poziomie. Skąd taka znajomość zagadnienia? Czyżby za Tobą też
      wołali? A może, co gorsza, to Ty zajmujesz się wołaniem?
      • dom80 Re: Do Lensi i impala 07.08.04, 12:30
        Aż mnie zszokowała wasza wypowiedź.
        dlaczego odrazu dawanie dupy? dziewczyna napisała co się stało a wy takie
        odpowiedzi proste piszecie.Myślę że Wy też tak przechodziłyście i na Was tak
        wołano i tak robiłyście i w tym wieku lub wcześniej.Ona widocznie nie żyje w
        takim społeczeństwie i nie jest taka prosta jak Wy.A wpaść to może i stara
        baba,jak moja ciotka 50 letnia wpadła właśnie 3 mieisące temu i postanowiła
        urodzić.Każdemu to się zdaży,każdy to robi-tzn że ciotka dawał dupy swojemu
        mężowi? jesteście żałosne,przykro mi że nikt Was nie nauczył kultury.
        Nie wypowiadajcie się,wstydźcie się swojego najniższego poziomu,lub nawet
        żadnego.Najlepiej zajmijcie się i popracujcie nad sobą bo to pomoze mam
        nadzieję, bo gorzej być nie może.
        • reszka2 Re: Do Lensi i impala 07.08.04, 12:42
          Masz rację dom.

          Nie znosze jak ktos występuje w roli Bojowniczki O Świadomość Prokreacyjną
          Cudzej D**y, jak te dwie które wymieniłas. A jako główną metodę stosuje
          wyzwiska, domysły i wymysły.

          Tak jakby teraz miało to cos zmienić poza dawaniem rozkosznej
          samoświadomości "A widzisz, idiotko, co ci sie trafiło! Bo MNIE to NIGDY!"

          Żenada.
        • lensi Re: Do Lensi i impala - dom80 07.08.04, 14:11
          „Myślę że Wy też tak przechodziłyście i na Was tak wołano i tak robiłyście i w
          tym wieku lub wcześniej.” - to źle myślisz!!! Nie przechodziłam, nie wołano na
          mnie tak i nie robiłam „tego” w tak młodym wieku, tylko poczekałam aż będę
          gotowa do współżycia nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.

          „Ona widocznie nie żyje w takim społeczeństwie i nie jest taka prosta jak Wy.” –
          jest bardzo prosta! Aż za pewnie stąd ta ciąża w tak młodym wieku.

          „A wpaść to może i stara baba, jak moja ciotka 50 letnia wpadła właśnie 3
          mieisące temu i postanowiła
          urodzić. Każdemu to się zdąży, każdy to robi - tzn że ciotka dawał dupy swojemu
          mężowi? – Twoja ciocia to dorosła kobieta, która jest za pewne na tyle dojrzała
          psychicznie, że bez problemów podejmie się wychowania dziecka, którego ojcem
          jest jej własny mąż, a nie jakiś niepewny koleś, a my tu mówimy o dziecku,
          które samo niedługo urodzi dziecko i jeszcze nie rozumie dlaczego nie wszyscy
          chcą głaskać ją po głowie.

          „jesteście żałosne,przykro mi że nikt Was nie nauczył kultury. Nie
          wypowiadajcie się,wstydźcie się swojego najniższego poziomu,lub nawet
          żadnego.Najlepiej zajmijcie się i popracujcie nad sobą bo to pomoze mam
          nadzieję, bo gorzej być nie może.” – Tego mi się już nawet nie chce komentować.
          W sumie pokazałaś w tej wypowiedzi jak ludziom, którzy mają inne zdanie niż ty
          umniejszasz.

          lensi
          • danik1 Re: Do Lensi i impala - dom80 08.08.04, 19:54
            lensi napisała:

            > „Myślę że Wy też tak przechodziłyście i na Was tak wołano i tak robiłyści
            > e i w
            > tym wieku lub wcześniej.”

            - to źle myślisz!!! Nie przechodziłam, nie woł
            > ano na
            > mnie tak i nie robiłam „tego” w tak młodym wieku, tylko poczekałam
            > aż będę
            > gotowa do współżycia nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.



            >
            > „Ona widocznie nie żyje w takim społeczeństwie i nie jest taka prosta jak
            > Wy.” –
            >
            jest bardzo prosta! Aż za pewnie stąd ta ciąża w tak młodym wieku.
            >


            >
            > „jesteście żałosne,przykro mi że nikt Was nie nauczył kultury. Nie
            > wypowiadajcie się,wstydźcie się swojego najniższego poziomu,lub nawet
            > żadnego.Najlepiej zajmijcie się i popracujcie nad sobą bo to pomoze mam
            > nadzieję, bo gorzej być nie może.”

            – Tego mi się już nawet nie chce
            > komentować.


            > W sumie pokazałaś w tej wypowiedzi jak ludziom, którzy mają inne zdanie niż
            ty
            > umniejszasz.
            >
            > lensi

            Co to znaczy z tym umniejszaniem??? Chyba jeszcze raz musisz przeczytac swoje
            posty!
            Ktos kiedys na tym forum napisal, ze inteligencja nie trzeba sie chwalic, ja
            sie po prostu ma. Dobrze, ze podkreslasz swoja madrosc bo to oznacza, ze
            zdajesz sobie sprawe iz z Twoich postow trudno raczej posadzic Cie o to, ze
            jestes inteligenta, przynajmniej w takim stopniu jakim Ty chcialabys sie
            widziec!
      • lensi Re: Do Lensi 07.08.04, 14:03
        "Masz rację, że każdy ma swój styl i sposób wypowiedzi, twój, na ten przykład,
        jest chamski." – nie zgodzę się z tym poglądem! To, że nie głaskam po głowie i
        nie boje się wypowiedzieć na głos tego co i tak większość myśli, nie znaczy, że
        jestem chamska, raczej szczera do bólu.

        "Odreagowujesz jakąś traumę z dzieciństwa?" – Skąd takie wnioski. Miałam bardzo
        fajne dzieciństwo smile

        Skoro to taka głupia gówniara Twoim zdaniem, to daj jej przykład dobrego smaku
        i dojrzałości i nie nazywaj sexu "dawaniem dupy"." – Nie nazwałam nigdzie
        AnnyKatarzyny głupią gówniara. Nie wiem gdzie to przeczytałaś. O seksie możemy
        mówić, gdy dwoje DOROSŁYCH ludzi podejmuje świadomą decyzje o podjęciu
        współżycia zdając sobie sprawę z konsekwencji, a nie o szesnastoletniej
        pannicy, która idzie do łóżka z gościem, o którym później piszę, że teraz jak
        on się dowie, to pewnie pójdzie sobie do innej, dla mnie to jest danie dupy i
        to w dodatku kompletnie bez wyobraźni.

        "Poza tym, to straszenie faktem, "że będą za nią wołali ..." też średnio na
        miejscu. Bo kto będzie wołał? Prostactwo jakieś, a nie ludzie na poziomie. Skąd
        taka znajomość zagadnienia? Czyżby za Tobą też wołali? A może, co gorsza, to Ty
        zajmujesz się wołaniem?" – Na jakim ty świecie żyjesz, dobrze wiesz o co mi
        chodziło!!! Jeśli nie to Ci tłumaczę, że czy chcesz czy nie w naszym
        społeczeństwie nadal królują stereotypy, że jak młoda siksa lub nie zamężna
        kobieta zachodzi w ciąże, to po prostu się mówi albo tylko myśli „ooo następna
        się puściła lub ooo następna wpadła”

        lensi
        • slimak13 Re: Do Lensi 08.08.04, 00:56
          >To, że nie głaskam po głowie i
          > nie boje się wypowiedzieć na głos tego co i tak większość myśli, nie znaczy,
          >że jestem chamska, raczej szczera do bólu.
          Szczerym do bólu można być takze w inny sposób, delikatniejszy, albo bardziej
          kulturalny.
          >Nie nazwałam nigdzie
          > AnnyKatarzyny głupią gówniara. Nie wiem gdzie to przeczytałaś.
          Nie napisałam, że nazwałaś. Dowodem na to, że to nie był cytat jest chociażby
          brak cudzysłowu.Ty ją po prostu potraktowałaś jak głupią gówniarę.
          Czym się objawia dorosłość Twoim zdaniem (ta potrzebna do nazwania sexu sexem,
          a nie dawaniem dupy)? Metryką? Zasobnością konta? Ilością posiadanych
          nieruchomości?
          >Na jakim ty świecie żyjesz, dobrze wiesz o co
          mi
          > chodziło!!!
          Nie wiem.
          >czy chcesz czy nie w naszym
          > społeczeństwie nadal królują stereotypy, że jak młoda siksa lub nie zamężna
          > kobieta zachodzi w ciąże, to po prostu się mówi albo tylko myśli „ooo nas
          > tępna
          > się puściła lub ooo następna wpadła”
          Cóż. Każdy mierzy własną miarą i miarą swego otoczenia.
    • asiatoja DZIEWCZYNY TO PROWOKACJA!!! 07.08.04, 12:57
      Zgadnijcie kto to napisał??? Kto założył sobie kolejny nick i prubuje być
      miły???

      --
      smileto ja
      • magda1711 Re: DZIEWCZYNY TO PROWOKACJA!!! 07.08.04, 13:03
        Dziewczyno! Stuknij się w głowę!
        Gdyby nawet to była prowokacja(a wątpię) to dziewczyna szuka porady!
        Co, stwierdziłabyś że to nie jest prowokacja gdyby powidziała że jest w ciąży
        ale nie była miła tylko używałaby w swoich postach wulgaryzmów , itp?
        Prowokacja to jest, ale chyba z Twojej strony...
        Robisz prowokację prowokacjąsmile)))))))) Buhahahahhaha
        • asiatoja Re: DZIEWCZYNY TO PROWOKACJA!!! 07.08.04, 13:07
          Tak? To napisz do Gosi jestem pewna że to znowu napisała lakszmi tylko teraz
          niby jest miła i szuka rady sad

          --
          smileto ja
          • magda1711 Re: DZIEWCZYNY TO PROWOKACJA!!! 07.08.04, 13:11
            Poza tym gdyby to była nawet ona (wątpię) to co z tego!!!!!!!!!
            Przecież nikogo nie obraża tylko się pyta co ma zrobić!
            Czyżbyś miała kompleksy na swoim punkcie , że boisz się ze są tu jeszcze miłe
            osoby , które potrafią doradzić?
            Bosheeee , co za kobieta...
            • asiatoja Re: DZIEWCZYNY TO PROWOKACJA!!! 07.08.04, 13:14
              Nie boję się bo sama jestem miła w przeciwieństwie do Ciebie sad

              --
              smileto ja
        • gabinia24 Re: :))))))) 07.08.04, 13:14
          No ładnie ,ładnie .Matki Polki,A takie śłowa brzydkie wypisują.Jeżeli
          uważacie ,że to prowokacja to po co wogóle czytacie i piszecie???
          Uważacie ,że jezeli ktoś ma 17 lat i jest w ciąży to najlepiej go zlinczowac???


          Aniu ja tez zaszłam w ciążę gdy miałam 17 lat.Julka urodziła się 2 miesiące
          przed moją maturą.Maturę zdałam najlepiej z całej klasy.

          Dziś Julka ma już ponad 5 lat.Ja studiuję.Jestem szczęsliwą mamą i żoną.Mam
          wspaniałą rodzinę.Obecnie staramy się o drugą dzidzię.Mamy swoje m-3.Do
          wszystkiego doszliśmy sami.Nie było łatwo.

          Mogę z ręką na sercu przysiąc ,że niczego w moim życiu nie żałuję.

          No i co teraz Matki Polki czy z mojej strony to też prowokacja,Bo zaszłam w
          ciążę majac 17 lat???
          • magda1711 Re: :))))))) 07.08.04, 13:28
            Przecież ja wcale nie uważam że to jest prowokacja, wręcz przeciwniesmile
            Jak tylko przeczytam to słowo na forum to od razu mnie śmiech zalewasmile)
    • magda1711 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 13:08
      Buhahahaahahahahahahahaaha!!!!!!
      No to już wiem kto uważa że to kolejna prowokacjasmile))
      O ranyyy, lepiej dać so0bie spokój...
      • reszka2 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 13:10
        Wiecie co, ja się już w tym gubię.
        Nie na mój prosty rozum prowokacje prowokacjami.
        Spadam na obiad.
      • asiatoja Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 13:12
        Napisz do Gosi albo do Sammy na priv to zobaczysz że to znowu taściemniara!

        --
        smileto ja
        • magda1711 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 13:25
          No i co z tego!! Nwet jeżeli to "ta ściemniara" to co Z TEGO!!
          Przecież ubliżyła Ci w tym poscie czy co???
          Chyba masz za mało rozrywki na codzień!
          --
          Magda i Kacpereksmile
    • 26basia Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 13:22
      ANNOKATARZYNO!! ja też tak jak ty zaszłam w ciąże w tym wieku też się martwiłam
      o szkołę o tym ze zawiodłam rodziców no i co powie moj chłopak.Ale jak im
      powiedziałam nikt mnie niezostawił samej wzielismy slub a za równy miesiąc
      mieliśmy cudownego synka,szkołę skonczyłam niepowiem miałam więcej obowiązków
      ale dla takiej kochanej istotki wszystko się zrobi,jestem naprawdę szczęśliwą
      mamą i żoną a teraz po 7latach urodziłam (planowaną) córeczke!!! lekarza się
      niebój on tylko pomoże a niezaszkodzi. Trzymam kciuki i koniecznie opisuj swoją
      ciąże będę Cię wspierać w ciężkich chwilach obiecuję a niepotępiać!!!!
    • mamania ponawiam pytanie do sammy 07.08.04, 14:43
      skoro tak pilnujesz i zapewniasz że nie trol
      w co nie bardzo wierze, bo na pierwszy rzut oka czuc ze to nie jest szczery
      wątek ani prawdziwy problem
      dlaczego go nie przenosisz? przeciez nie jest o zlej tesciowej i
      przeszkadzających autobusach tylko ewidentnie o ciąży
      czy ciąża 17 latki nie kwalifikuje się na podforum ciąża i poród, jakaś inna
      jest?
      często przenosisz wątki o dużo mniej oczywistych tematach
      nie widzę konsekwencji tylko znowu twoje widzimisię
      uprzejmie proszę o odpowiedź, chociaż zapewne się nie doczekam
    • annakatarzyna Re: do zyczliwych mam :) 07.08.04, 15:32
      bardzo dziekuje za posty, i porady. Przeczytalam je wszystkie.
      Jestem juz po pierwszej nocy "przespanej z problemem" i dzisiaj wszystko
      wyglada mniej groznie niz bylo wczoraj. A nawet zaczyna sie robic ciekawie, nie
      odwroce juz tego co sie stalo. Nic nie da martwienie sie i kombinowanie. Teraz
      musze sie oswoic, poszukac najlepszego rozwiazania. Bedzie dobrze smile
      mamie jeszcze nie mowilam, z chlopakiem porozmawiam dzisiaj wieczorem.
      Ciekawe co powie, pewnie bedzie w szoku, tak jak ja bylam, i jestem nadal.

      Chociaz wczesnie sie stalo, nie uwazam wcale siebie za jakas kurewke, ktora
      dupy daje, jak to okreslali niektorzy.
      Takie czasy. I taka mlodziez. 17 czy 16 lat to wcale nie jest tak wczesnie,
      duzo dziewczyn rozpoczyna jeszcze wczesniej. Niestety, chcielismy do Europy,a
      wiec musimy sie liczyc z tym, co z europy do nas naplywa.

      No to tyle, ide na spacer, na dalsze przemyslenia smile
      • alpepe Re: do zyczliwych mam :) 07.08.04, 15:45
        a my Ci tu doradzamy, jak umiemy, a tu widać ewidentnie, ze podpucha...
      • wieczna-gosia Re: do zyczliwych mam :) 07.08.04, 15:45
        anno katarzyno wink
        tez sobie dalam rade majac 17 lat i dziecko.
        A jak mialam 18 to mialam dwoje zeby bylo bardziej pikantnie wink
        dawce wybralam dobrze- nadal jestesmy razem i jest nam dobrze wink

        nie bedzie ci latwo. Nic juz nie bedzie takie samo.
        Ale to nie wyrok smierci wink)))
        mam nadzieje ze pouklada sie po twojej mysli- zycze ci wsparcia w rodzicach, w
        ojcu dziecka, w szkole.
      • domali Re: do zyczliwych mam :) 07.08.04, 21:36
        annakatarzyna napisała:


        > Takie czasy. I taka mlodziez. 17 czy 16 lat to wcale nie jest tak wczesnie,
        > duzo dziewczyn rozpoczyna jeszcze wczesniej. Niestety, chcielismy do Europy,a
        > wiec musimy sie liczyc z tym, co z europy do nas naplywa.

        Ja tam w Europie od zawsze jestem. A od 1 maja to się specjalnie nic nie
        zmieniło...

        Co do tematu. Powiem tak - 16 czy 17 lat to bardzo wcześnie. Mam siostrę, 16-
        latkę i jak sobie pomyślałam, po przeczytaniu Twojego postu, że ona mogłaby
        zostać matką, to mnie ciarki przeszły. Bo ona to jeszcze duże dziecko.

        Ja zostałam mamą też wcześnie, w wieku lat dwudziestu. Powiem szczerze - łatwo
        nie było, ale ze wszystkim można sobie poradzić.
        Mam nadzieję, że będziesz miała oparcie w chłopaku, mamie. Bo to, myślę,
        podstawa. A jeśli będziesz miała na tyle dużo silnej woli i zapału, to dziecko
        w niczym Ci nie przeszkodzi, a w wielu sprawach możę pomoże.
        Pozdrawiam.
    • annakatarzyna Re: i do tych mało życzliwych 07.08.04, 15:40
      bardzo się przejełam waszymi obelgami. siedze i płacze. Jaka to ze mnie daj-
      dupa.
      nie wiem kto jest waszym trollem, nie obchodzi mnie to. Tak jak i wasza opinia.
      nie bede wogole czytac waszych odpowiedzi, wiec mozecie juz nie pisac.

      chociaz i tak bedziecie, bo z nudów nie potraficie znalezc sobie innego zajecia.

      Pozdrawiam
      • dorotadu Re: i do tych mało życzliwych 07.08.04, 15:51
        ile lat ma twój chłopak?
        napisz wieczorem co on na to
        trzymam kciuki
        • aprze Re: i do tych mało życzliwych 07.08.04, 15:56
          Ja też trzymam za Ciebie kciuki
          początki są straszne ale jak poczujesz pierwsze ruchy dziecko to będziesz szczęśliwa
          Agnieszka
    • joasiiik25 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 07.08.04, 18:57
      ty tez dalas sie nabrac...oj boze prosze sprawdz moje dane w tej chwili pisze
      od siostry i moje Ip jest inne jurto po 18 napisze juz z domowego kompa nie daj
      sie zwariowac
    • kornelcia75 Re: mam 17 lat i jestem w ciazy !! 08.08.04, 00:30
      Aniu!Nie przejmuj się takimi obelgami,zawsze znajdzie sie ktos "przemiły"rozumy
      widze niektóre pozjadały
      Do Lensi czy jak jej tam,duza dziewczyna a takie pierdoły piszę,myslisz ze jak
      bedziesz rozmawiac ze swoja córka i jej pilnowac to co w ciaze zajsc nie moze w
      wieku 17 lat???Znało sie takie które były z dobrego domku,mamuska dbała i
      łaziła za córcia a ona nezłe numery odstawiała,nie zapomnij ze sa jeszcze
      znajomi,szkoła i inne pokusy.
      Aniu a Tobie powodzenia Zyczę,wierze ze dasz radę tak jak z niektórymi tu
      mądralinskimi.Powiem Ci szczerze ubawiły mnie te ich posty ale i tez rozżaliły.
      Pozdrówka
    • annakatarzyna to jakie posty mozna tu pisac? 08.08.04, 09:17
      He? Panie obuzalskie?
      Az tak sie zdenerwowalyscie, a niby czym? Nawet gdyby ten problem nie istnial,
      to co? Przeciez to nie ja wywołalam dyskusje, tylko wy. To wy macie sztuczny
      problem, nie ja.
      A moze po prostu, gdy sie nie ma nic konkretnego do powiedzenia, nie trzeba
      zabierac glosu, i pisac glupoty. Znacie to powiedzienie: milczenie jest zlotem?
      Bez was ten post bylby o prznajmniej 2/3 odpowiedzi krotszy, za to bylyby
      odpowiedzi mądre i przyjemne do czytania. I ja o takie prosilam, a nie o
      wymadrzanie się. Tego mam dosyc na codzien

      A jesli przy malym dziecku ma sie tyle czasu, ile maja niektore mamy, siedzace
      non stop przy komputerach, to chyba nie jest az tak zle!

      Dzisiaj nowy dzien, ciekawe co przyniesie smile
      Wczoraj rozmawialam z chlopakiem, poprosil o jedną noc do zastanowienia.
      Trzymajcie kciuki!

      Papa
      • lensi Re: to jakie posty mozna tu pisac? 08.08.04, 17:36
        i choćby ta odpowiedz Katarzyny świadczy dla mnie, że to jedna wielka ściema i
        tak jak w pierwszym poście Pani Katarzyna wyszła na biedne i skrzywdzone
        dziecko, tak w ostatnim jest całkiem wyszczekana ba, a nawet przemądrzała i
        dająca nam matką świetne rady smile BUHAHAHA - oj nudzi sie panience, nudzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka