Dodaj do ulubionych

ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym??

08.08.04, 11:22
ile sie daje kasy w prezencie slubnym??
zaznaczam, ze jest to slub kolezanki, z ktora znam sie od przedszkola, jednak
od 10 lat utrzymujemy luzny kontakt - spotykamy sie ze 2 razy do roku na
kawie, czasem przelotem w miescie.
pytam, poniewaz nie dysponuje zbyt duza kasa obecnie (remont, ja nie pracuje,
mamy male dziecko), a w zaproszeniu wyraznie zaznaczono, ze dobra materialne
raczej juz zgromadzili.

my dostalismy od tej kolezanki serwis sniadaniowy. mysle, zeby dac jej mniej
wiecej sume rowna cenie takiego serwisu. tylko nie wiem jeszcze ile to moze
kosztowac smile
Obserwuj wątek
    • josik11 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 08.08.04, 13:19
      a ja bym jednak cos kupila.
      To ze napisali ze dobra materialne juz maja powinno sie odnosic do rodziny.
      Jak ja bralam slub 4 lata temu to rodzinie mowilam ze wsyztsko mam i wole kase
      (dostslaam w spadku mieszkanie po babci ze wszystkim co miala a ze malo co
      uzywala a byla babcia nowoczesna to mieszkanie bylo super uzradzone) i mimo to
      dali mi prezenty ale i tak sie ucieszylam. A zanjomym mowlam ze nie chche kasy
      bo wsyztsko mam i jak maja cos dac to niech cos kupia bo taniej wyjdzie.
      Znajomo nie byli dobrze sytuowani to co ich mialam na koszta narazac.
      A kolezaka nie musi dac kasy bo i czemu!
      Zrsezta jak piszesz ze masz z nia luzny kontakt to tym bardziej cos kup. Taniej
      wyjdzie niz dac kase bo ile dasz? 50 zl? 100zl?
      Kup np. serwis do kawy , moze posciel. Tego nigdy za wiele!!!
      No i udanej zabawy!
      Ps.jesli idziesz tylko do kosciola lub USC to daj tylko kwiaty! jakas ladna
      wiazanke
      • marcysia51 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 08.08.04, 17:36
        Ja też bym coś kupiła ale może coś bardziej wyszukanego.Nie cały serwis ale
        dwie filiżanki do kawy z talerzykami albo coś innego ale tylko dla nich
        dwojga.A jeżeli idziesz tylko do kościoła to kwiaty wystrcza w zupełności.
        • ewa2233 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 09.08.04, 09:59
          Ja też bym pomyślała o prezencie. (Mini zestaw do kawy, wina itp.)
          A jeśli pieniądze, to mniej więcej tyle, ile zapłacono za Was w restauracji.
          Czyli + - 100 zł na osobę dorosłą.
          Oczywiście goście dają i mniej i DUŻO więcej,
          ale jestem z tych "średniaków" kasowych i na tyle ja bym się przygotowywała.
          Nie zważając na ewentualne komentarze! (różni ludzie są!)
          Moim zdaniem, Młodzi nie powinni zapraszać gości, by na nich "zarobić",
          tylko by się spotkać i wspólnie dobrze bawić.
    • 197575a Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 09.08.04, 15:31
      Jeśli idziecie tylko do kościoła lub USC to wystarczy super bukiet kwiatów.
      Jeśli na wesele , to zdecydowanie odradzam pieniądze. Nie jesteście bliską
      rodziną i powinniście coś kupić. Takie jest moje zdanie. My rzadko chadzamy na
      wesela, ale kupiliśmy zegar na ścianę, taki żeby pasował im do mieszkania. Byli
      bardzo zadowoleni. Ale możecie wybrać coś innego.
      Pozdrawiam , miłej zabawy
      Ada
      • utalia Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 10.08.04, 00:27
        To zalezy czy zostalas zaproszona na wesele czy nie. Jesli idziesz do kosciola
        to fakt kwiaty wystarcza. jesli na wesele to przyjete jest, ze prezent powinien
        byc wartosci takiego wesela od 1 osoby. A jesli sa kawoszami to moze taka
        metalowa kawiarke lub kafetierke, mozna ja kupic w sklepach z kawa np. Tchibo
        albo Pozegnanie z Afryka. Sa na 1-2-4 osoby. Ona jest zakrecana, w pierwszej
        dolnej czesci nalewa sie wode, na to wstawia sie metalowe siteczko na to sypie
        kawe mielona i zakreca gora i stawia na kuchni. Po kilku minutach slychac
        przyjemne builgotanie i czuc zniewalajcy zapach kawy. To oznaka, ze w gornej
        czesci tej kafetjerki jak ja nazywam juz jest gotowy napoj do wlania do
        filizanek. Sa one rozne bardziej lub mniej ozdobne. A poza tym to wszystko
        zalezy czy chcesz jej cos kupic czy uwazasz jedynie za powinnosc. Utalia
        • lillap Re: Utalia 10.08.04, 10:37
          To oznaka, ze w gornej
          > czesci tej kafetjerki jak ja nazywam
          To jest dzbanek do espresso smile) Super sprawa. Sama mam od kilku lat.
          Ale polecalabym raczej jakies fajne 2 filizanki do kawy/herbaty dla mlodej pary.
          Pozdrowienia
          • utalia Re: Lillap 10.08.04, 22:20
            Nie jestem pewna czy o tym samym mowimy. Trudno nazwac dzbankiem cos z
            metalowych czesci.... Ja mam takie 3 kafetjerko-dzbanki. A dlaczego uwazasz, ze
            lepiej jednak filizanki?
            • miedzymorze Re: Lillap 11.08.04, 10:22
              hello,
              wg mnie jesli młodzi wyraźnie zaznaczyli, że dobra materialne mają, to właśnie po to, żeby nie dostawać więcej serwisów, filiżanek itp. Pomysł z równowartością w gotówce odpowiadającą temu co dostałaś od koleżanki jest wg mnie OK, jeśli nie wiesz ile to jest, to przejdź się po sklepach, porównaj ceny najdroższych i najtańszych serwisów i wypośrodkuj wink

              pozdr,
              mi
              • gagunia prezent 11.08.04, 11:37
                no wlasnie, juz sie mniej wiecej zorientowalam. jesli nie trafie na nic
                naprawde oryginalnego, to jednak dam im kase. maja kredyt mieszkaniowy i stary
                samochod, ktory zre jak smok, wiec napewno beda z kasy zadowoleni.
            • lillap Re: Lillap do Utalia 11.08.04, 11:19
              Widzisz moze zle ci to przetlumaczylam. Espresso pot, czyli dzbanek/czajniczek
              do espresso. Wynalazek wloski.
              Sklada sie z 3 czesci, w dolna czesc wlewamy wode, do sitka kawa + ewent
              przyprawy ( to juz moja inwencja) i dokrecamy gorna czesc dzbanka/czajniczka.
              Stawiamy na palnik i w okolo 3/5 min mamy bulgoczaca, pachnaca kawe smile
              Wiec chyba mowimy o tym samym.
              Jeszcze przychodzi mi do glowy cos jak tygielek, gdzie gotujemy kawe w wodzie,
              ale to chyba raczej sposob bardziej turecki (nie mylic z kawa po turecku w
              wersji polskiej, blee)
              Ja zarazilam sie miloscia do espresso we Wloszech,tam pija ja bardzo, bardzo
              mocne w takich malutenkich filizankach, pare lyczkow w tym sie miesci.Czarne
              espresso jets boskie i mocne ach.
              Teraz mieszkam w UK i tutaj oczywiscie dominuje harbatka z mleczkiem, sad ale ja
              nawet swojego brytyjska polowke zarazilam miloscia do espresso.
              Co do filizanek, to mysle, ale to moje prywatne zdanie, ze lepiej kupic pare
              filizanek bo dlaczego narzucac ludziom sposob picia kawy. Moze wola herbate,
              nie lubia takiej kawy, a filizanki zawsze beda w uzyciu.
              Co do zawoalowanej informacji w zaproszeniu o wreczaniu pieniedzy zamiast
              prezentow, uwazam to za nieeleganckei. To jest slub a nie licytacja i raczej
              goscie kupuja prezenty, wg listy lub na zywiol. A narzucanie ludziom tego w
              taki sposob, no nie podoba mi sie, naprawde.
              Ale moze ja tak to czuje, bo wiem ze w Pl panuje kult liczenia kasy na
              weselach, brrr
              Pozdrawiam.
              • utalia Re: Lillap do Utalia 11.08.04, 22:45
                No to Lillap mowimy faktycznie o tym samym. Sprawdzilam w sklepie, ze to nazywa
                sie po prostu ekspres do kawy... Nie ma znaczenia w takim razie jaka jest nazwa
                grunt, ze wynalazek super. Ja nazywam go "taki zakrecany". Tygielek to masz
                racje, co innego (tez mam) na poczatku mojej i meza znajomosci, Marcin parzyl
                mi wlasnie taka turecka kawe w specjalnym tygielku wlasnie, z dodatkiem
                przypraw. Byla wyborna. Pozdrawiam Utalia
                • lillap Re: Lillap do Utalia 13.08.04, 11:14
                  No to jestesmy 2 kawiarskie rodziny smile)
                  W sumie ekspress do kawy to dla mnie tylko ten elektryczny sprzet. Jak zwal tak
                  zwal, najwazniejsze ze kawa z espresso jest boska, prawda?
                  Ja robie sobie zawsze espresso z przyprawami, pychaa!
                  Pozdrowienia
    • sowa_hu_hu ślub w rodzinie............................ 12.08.04, 08:52
      mam zaproszenie na ślub kuzyna... wiem że wolą pieniądze niż prezenty!
      czy wystarczy jak damy 200zł? jak byłam na ślubie kolezanki tyle włąśnie
      dałam... zamierzam sie teraz przeprowadzać więc nie stać mnie zeby dać im np
      500zł...
    • robszym Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 13.08.04, 11:12
      Daj tyle na ile cię stać.
      A swoją drogą nie wyobrażam sobie jak można w zaproszeniu umieścić info o tym,
      że dobra materialne zgromadzili...dla mnie to szok! i szczyt nieelegancji.

      Ja we wrześniu mam wesele brata męża i damy minimum 1000 zł, ale to dlatego, że
      on nas też tak hojnie potraktował(taki rewanżyk mały). A co tobie kupiła w
      prezencie (lubi ile dała kasy) owa koleżanka z okazji Twojego ślubu?
      • gagunia Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 14.08.04, 15:15
        napisalam w pierwszym poscie, co od niej dostalismy. natomiast 1000 zl to chyba
        przesada - tyle daja zwykle rodzice chrzestni. no chyba, ze jak mowisz- jest to
        rewanz.

        sowa, mysle ze za 200 nikt sie nie obrazi. pare dni temu rozmawialam z kolega,
        ktory w kwietniu sie zenil - dostawali srednio 200zl od gosci.
        • katse Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 17.08.04, 14:44

          200-300 zl od znajomych, choc byli i tacy ktorzy dali nam 1000.
          no ale dwojka mlodych niezaleznych zarabiajacych 30 latkow.

          jesli sie zdecyduja to napewno nie damy rady tyle by byl rewanz. ale pewnie
          pomyslimy o jakims super odlotowym prezenciku.

          pozdrawiam

          K
    • mamaszyma Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 18.08.04, 08:59
      Ostatnio byłam na weselu i dalismy 400zł. Jakos zawsze staram się dawać mniej
      więcej równowartość 100 dolarów a teraz 100 euro. Ale to jak idziemy sami, jak
      idziemy większa grupa to składamy się w zależności ile kto może po 200-300zł.
      Myslę, że ważne jest tez w jaki sposób dane sa te pieniądze. My zawsze dajemy w
      bukiecie, to znaczy poszczególne banknoty ( o dowolnym nominale) są zawijane
      na drucikach i wyglądaja jak kwiaty.Dajemy tylko taki cenny bukiet.
    • e_magnolia Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 27.08.04, 21:44
      ja mam opracowany pewien schemat:
      -jeśli tylko kościół- to kwiatki,
      -jeśli wesele- to próbuję ustalić ile młodych kosztuje jedna osoba na
      przyjęciu, mnoże to razy dwa( chodzi o to by nasz udzial prznajmiej się
      zwrócił) i dorzucamy parę groszy, w zależności od tego w jakiej jesteśmy wtedy
      sytuacji finansowej to od 100 do 500zł
      • e_magnolia Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 27.08.04, 21:44
        N
        • e_magnolia Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 27.08.04, 21:47
          Ups, za szybko nacisnęłam enter

          NA BOGA NICZEGO TYLKO NIE KUPUJ !!!!!!!!!! ja wszystkie prezenty musialam
          sprzedać na allegro
          pozdr,
          • josik11 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 28.08.04, 20:51
            to co takiego dostalas ze musialas to sprzedac?????????//
            • amania Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 28.08.04, 22:49
              A mnie jednak zawsze nieeleganckie będzie wydawało się zaznaczanie, że "za
              prezenty dziękujemy, poprosimy gotówkę" uncertain
              To może goście w takim razie powinni zaznaczać jakie ma być menu itp.?

              Nam każdy dawał to co chciał i tak naprawdę tylko jeden prezent nie był
              trafiony.
              • paulajal Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 29.08.04, 08:53
                Zgadzam się z poprzedniczką. To może goście powinni sugerować wybór restauracji
                itp. Każdy robi wesele na jakie go stać i daje prezenty, pieniądze w miarę
                swoich możliwości. Ja też uważam za niestosowne zaznaczanie, że woli się
                gotówkę. Tym bardziej, że wiadomo, iż większość młodych woli kasę i jeśli ktoś
                może im ją dać i chce to zrobić, to da. Jednak jak ktoś akurat nie ma
                pieniędzy, to może wyszukać fajny i niedrogi prezent. My dostaliśmy
                od "dorosłej" rodziny kasę (większość dawała po 500zł, chrzestni po 1500zł), a
                od znajomych i rodziny z naszej generacji prezenty o wartości 100-250zł (wiele
                osób pytało co mniej więcej chcemy dostać, mówiliśmy, że m.in. ręczniki i
                dostaliśmy ich 19!!!), prawie wszystkie trafione i mamy teraz piękne pamiątki.

                Jak nie znajdziesz prezentu, to myślę, że 200zł gotówki będzie w sam raz. Nie
                dajmy się zwariować!

                Paula
    • walker22 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 30.08.04, 16:23
      A my w zaproszeniu napisaliśmy, że zbieramy na podróż poślubną do Rzymu (a więc
      dziękujemy za prezenty, tego oczywiście nie napisaliśmysmile ) i tylko jedna para
      była zniesmaczona, i nie przyszła w ogóle (ich strata...), a od jednej
      dostaliśmy prezent... ale bardzo trafiony, bo bilety na samolot do Rzymu...
      (szok...smile ). Ale przeważnie ludzie dawali 200 - 300 zł, niektórzy 500 lub
      więcej, ale to było uwarunkowane albo koligacjami rodzinnymi, albo super
      sytuacją materialną. Napewno nie chciałabym dostać serwisów czy to do kawy czy
      do czegoś innego... Sama lubię wybierać rzeczy...
      • jagasz Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 31.08.04, 09:27
        Ja idę na wesele pod koniec września i do głowy mi nie przyszło aby parze
        młodej kupować jakiś prezent (tym bardziej, że na razie nie maja jeszcze
        własnego mieszkania). Od razu pomyslałam o daniu pieniędzy, tylko teraz
        zastanawiam się ile tych pieniędzy włozyć w kopertę. Piszecie 200-300 zł... Ja
        idę na ślub mojej koleżanki ze studiów, utrzymujemy stały kontakt albo
        telefoniczny, albo mailowy, spotykamy się 1-2 razy do roku, ale zawsze można na
        nią liczyć, w każdej sprawie.
        Czekam na wasze propozycje

        aga
        • mast1 Re: ile sie teraz daje kasy w prezencie slubnym?? 04.09.04, 13:48
          Ja myślę, że 200 zł wystarczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka