Dodaj do ulubionych

Adoptowany psiak gryzie help

21.10.13, 20:30
Od tygodnia mieszka u nas psiak schroniskowy i zaczynam mieć z nim problemuncertain Młody strasznie gryzie, o ile na początku był wzorowo grzeczny o tyle teraz zaczyna przejawiać objawy agresji.Zaczęło się od typowego dla szczeniąt pogryzania po rękach teraz gryzie coraz mocniej a jest już spory bo raz że ma już 3 miesiące a dwa to duża rasa. Zdarza też się warczenie. Poza tym jest kochany i słodki. W ciągu dnia jest sam jak jesteśmy w pracy ale przedtem idzie na godzinny spacer po powrocie tak samo i wieczorem. Poza tym bawimy się i trenujemy, nie jest znudzony. Meble spryskałam octem i nie niszczy ma gryzaki ale nie interesują go zbytnio.
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 20:38
      To nie jest agresja. Wszystkie szczeniaki tak mają. Trzy miesiące to jest psie maleństwo, bez względu na to, ile waży smile
    • mama303 Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 20:50
      wioskowy_glupek napisała:

      > Od tygodnia mieszka u nas psiak schroniskowy i zaczynam mieć z nim problemuncertain
      > ody strasznie gryzie, o ile na początku był wzorowo grzeczny o tyle teraz zaczy
      > na przejawiać objawy agresji.Zaczęło się od typowego dla szczeniąt pogryzania p
      > o rękach teraz gryzie coraz mocniej a jest już spory bo raz że ma już 3 miesiąc
      > e a dwa to duża rasa. Zdarza też się warczenie. Poza tym jest kochany i słodki.
      > W ciągu dnia jest sam jak jesteśmy w pracy ale przedtem idzie na godzinny spac
      > er po powrocie tak samo i wieczorem. Poza tym bawimy się i trenujemy, nie jest
      > znudzony. Meble spryskałam octem i nie niszczy ma gryzaki ale nie interesują go
      > zbytnio.
      W tym wieku to chyba raczej nie agresja tylko rozrabianie i dokazywanie. Podgryzac nie pozwalajcie szczególnie że jak piszesz duża rasa i potem w zabawie psiak może krzywde zrobić i jak pozwolicie to potem trudno odzwyczaić.
    • ola_fatyga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 20:55
      Pytanie... Jakim cudem przeszlas procedure adopcyjna?
      • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:01
        swoją drogą, tez mnie to zdziwiło
        jak można brac psa, nie mając pojęcia o podstawowych sprawach - w dodatku takich, ktore są do wyguglania w 5 sekund
        • ola_fatyga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:07
          > swoją drogą, tez mnie to zdziwiło

          otwierajac posta, sadzilam, ze chodzi o psa doroslego...a tu szczeniaczek...i zachowanie typowe dla wieku. Ostatnio czytalam o pani, ktora oddala po jednym dniu psa ze schroniska, bo zrobil kilka kup w nocy.
          • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:11
            Ja go nie zamierzam oddać ale jego zachowanie nie jest typowe
            • aneta-skarpeta Re: Adoptowany psiak gryzie help 23.10.13, 12:04
              co do zabawek
              nasz nie chciał sie bawic zabawkami jak nas nie było

              ale znalazłam na niego haka

              uwielbiał stare skarpetki z wkładką- wkładałam cos mocno pachnącego- np kawałek wędzonki, smrodliwy smakołyk do skarpetki i zawiązywałam na supełek

              miał nieziemską zabawę

              co do gryzienia- z tego co ja wiem, to poza tym, że szczeniaki gryzą to one też walczą o pozycje w stadzie

              nasz podgryzał straszliwie syna- jak się okazało walczył o pozycję

              u nas pomagało odwracanie uwagi -po prostu

              wystarczyło czyms zapiszczec, chwile go sfokusować na gryzaka i poszło

              syna podgryzał bardzooo długo
              ale w końcu syn wygrałwink
            • babcia.stefa Re: Adoptowany psiak gryzie help 23.10.13, 12:51
              Jest bardzo typowe. Nasz ma prawie 6 miesięcy i nadal uwielbia gryźć - wszystko. Po rękach też. Przeważnie delikatnie i rozrywkowo, ale jak się rozbryka, gryzie dość mocno, mimo że cały czas karcimy za takie numery.
      • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:04
        Zrobiłam loda dyrektorowi schroniska, pasuje?
        • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:08
          Smacznego tongue_outbig_grin
          a potem powinnas pierwsze kroki skierowac do księgarni/empiku i kupić jakąs książkę o wychowaniu szczeniąt
          w internecie tez pełno fachowych stron i blogów, do ktorych warto zajrzeć
          • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:14
            Spoko literatura jest i czytam ale jak mówiłam to nie moj pierwszy pies stąd wiem że jego zachowanie nie jest typowe
    • madzioreck Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:03
      Ja pierniczę, jedna zdziwiona, że szczeniak leje w domu, druga zdziwiona, że podgryza...
      • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:09
        Ja się nie dziwię, że ppodgryza miałam psa 15 lat to wiem jak się szczeniak czy dorosły pies się bawi i podgryza. Ten tego nie robi w zabawie tylko agresywnie z premedytacją gryzie do krwi jak mu czegoś zabraniam np.
        • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:20
          to byłoby dziwne, 3mies. szczeniak z takim poziomem agresji i dominacji, że karci własciciela? wink jakos mi się nie chce wierzyć, musiałas popełnic jakies błędy
          poza tym posiadanie jednego psa w przeszłości to jeszcze nie jest wielkie doświadczenie i nie daje Ci chyba podstaw do osądzania, co jest normalnym zachowaniem psa, a co nie
          • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:26
            Ale wiesz ten mój to nie był jedyny z jakim miałam styczność wink tak czy inaczej zanim on z ttego wyrośnie chciałbym zachować wszystkie palce.
            • madzioreck Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:41
              Miałaś psy kilkanaście lat i nie wiesz, jak pokazać psu, że nie wolno?
    • lady-z-gaga juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:16
      -zadbac o to, aby szczeniak miał regularnie okazję do zabawy z innymi psami - gryzienie i tarmoszenie to obecnie jego wielka potrzeba
      -zabawki-gryzaczki muszą być jak najtwardsze, ale i tak pies często woli "naturalne" przedmioty
      można spróbowac przynosic ze spaceru jakis solidny patyk - co prawda ogryzanie go spowoduje syf w domu, ale pies będzie szczęsliwy i zajęty przez jakis czas smile
      - na etapie wyrzynania się stałych zębów "znajomemu" szczeniaczkowi wielką przyjemność sprawiała kostka lodu podarowana do gryzienia
      • wioskowy_glupek Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:23
        Patyk jest fajny na 5 min hitem jest pusta butelka PET; ) ale on ogólnie najchętniej żre to czego mu nie wolno wink nie mogę mu dać żadnych gryzakow do zjedzenia typu ucho czy kość bo ma cos z żołądkiem a syntetycznymi się nudzi.
        • lady-z-gaga Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:28
          butelka PET to jest prawdziwy hicior, jak widac, wszystkie szczeniaki są do siebie podobne smile)
          a gryzaki typu ucho lub inne zawijańce są tez w wersji dla szczeniąt, takie białe - może Ty dajesz te mocniej "podwędzane" i barwione, dla dorosłych psów?
          • wioskowy_glupek Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:36
            Ja mu żadnego jescze nie dałam bo ma cały czas biegunki jak zje karmę albo coś suchego i daję tylko ryż. Więc wolę nie ryzykować z czyms takim. Dlatego też snackball odpada i tresuje się opornie bo nagrodą są tylko pieszczoty wink
            • lady-z-gaga Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:44
              Z mojego doświadczenia i ze słyszenia wiem dotąd tyle, że odpowiednio dobrana sucha karma oznacza zazwyczaj zero kłopotow z trawieniem, prędzej chorują psy, ktorym sie gotuje, niz te na suchej karmie smile ale oczywiście to nie jest regułą, może Twoj pies ma jakiś problem wymagający leczenia?
              • wioskowy_glupek Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:50
                Zjadł coś ostrego co musiał potem wyrzygac i prawdopodobnie podrażnił jelita. Po paru dniach diety wyzdrowiał ale znowu chyba podrażniłam jelita karmą bo znowu się zaczęło.
                Karmę ma podobno dobrą BOSH
        • cherry.coke Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:38
          Nie dawaj pustej, zrob mala szpare i wsadz cos sporego do srodka, i jeszcze posmaruj czyms ciekawym od srodka. Bedzie przy niej spedzal pol dnia.
          • wioskowy_glupek Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:52
            Ale co kiełbasę np. ?
            • cherry.coke Re: juz bez złośliwości ;) 21.10.13, 21:59
              Nie wiem, co mu wolno jesc. Ja mojemu wsadzam jakies gryzaki i smaruje czyms smacznym. Nie spocznie, dopoki jej nie rozwali na tyle, zeby to wydobyc. Musi tylko byc wieksze od szyjki, bo inaczej za latwo wyleci smile
    • ola_fatyga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:25
      www.ta-bajka.pl/pies.rozwoj.htm
      zwroc uwage na tydzien 13 - i ustalanie hierachii w stadzie- a propos- naprawde mialas juz psa? Niebywale.
      • berdebul Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:37
        Niebywałe, że ludzie wciąż wierzą w hierarchię w mieszanym psio-ludzkim "stadzie". O samej sztywnej hierarchii u psów nie wspominając. uncertain Może czas na jakąś współczesną książkę o zachowaniu psów?


        A do autorki - a ten warkot to taki mało miły, czy jednak inny? Mój pies radośnie powarkuje i poszczekuje w czasie zabawy, jest to zdecydowanie inny warkot, niż kiedy mówimy innemu zwierzątku że przerobi je na kolację. wink
        Znasz? Dobra książka, metodę też mogę polecić - można nagradzać kawałkami jedzenia, zamiast podawać w misce.
        Z gryzaków - próbowałaś jakiś schłodzonych gryzaków dla szczeniąt? Petstage ma taką serię. Zwykła kostka lodu też może być dobra. Piłki z lanej gumy? Stara skarpetka zawiązana na supeł? Gumowe frisbee? Można się przeciągać bezpiecznie bo palce daleko od paszczy, uczyć oddawania, gonienia (na początku turlasz po ziemi, żeby pies nie skakał i nie uszkodził stawów). Moja uwielbiała pluszowe zabawki (tylko trzeba pilnować żeby nie wyjął zawartości), w tym piłki grzechoczące (IKEA), pluszowe szczury, kwaczącą kaczkę i takie malutkie, ostro jazgoczące lateksowe zabawki (dla psów oczywiście big_grin ).
        • ola_fatyga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:43
          > Niebywałe, że ludzie wciąż wierzą w hierarchię w mieszanym psio-ludzkim "stadzi
          > e". O samej sztywnej hierarchii u psów nie wspominając. uncertain Może czas na jakąś
          > współczesną książkę o zachowaniu psów?

          Poprosze , chetnie poczytam o tym braku hierachii, a najlepiej online, by inni tez poczytali te madrosci
        • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 22:01

          > iż kiedy mówimy innemu zwierzątku że przerobi je na kolację. wink
          To jest właśnie taki warkot niestety...

          Piłki ma 2 z kolcami i bez i jeszcze coś w rodzaju snackballa, skarpetki mu nie dam bo idiota połknie w całości; /

          Książkę poczytam dzięki!
          • berdebul Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 23:42
            A plecionkę ze sznurka,z supłami na końcach? Dobrze wyciąga mleczne zęby, powisieć na niej można, upolować i zamordować na różne sposoby. wink Gałka bosmańska też jest fajna.
            Próbowałaś uczyć tzw. "miękkiego pyska"? Moja do tej pory (ma ponad 8 lat) lubi podgryzać w zabawie, polować na rękę (warcząc przy tym uroczo), ale gryzie tak że nie ma śladu. Jako szczeniak była mocno niszczycielka - wyglądałam jak posiadaczka tygrysa. wink

            Młode to, to. Postawiłabym na uczenie tego co można i chwalenie za to, nagradzanie jak robi coś ok, zamiast skupiania uwagi, trzepotania łapkami itd kiedy robi coś nie tak. Im więcej komend, sztuczek, nawet całkiem głupich typu rolowanie się w kocyku tym lepiej - nauka męczy. wink
      • mamaemmy Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:40
        ola_fatyga napisała:

        > www.ta-bajka.pl/pies.rozwoj.htm
        > zwroc uwage na tydzien 13 - i ustalanie hierachii w stadzie- a propos- naprawde
        > mialas juz psa? Niebywale.

        może miała jako młoda dziewczyna? Policz smile
        Miałam pieska ,który tak się zachowywał-był trudny,ale po przeczytaniu paru rzeczy na ten temat-olśniło mnie,I nie,nie biłam go,był karcony głosem i gazetą.
    • ladnyusmiech Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:44
      Skojarzyło mi się z pewną historią. Znałam psa, który podgryzał od szczeniaka właścicieli. Po kliku latach poszedł do piachu. Nie dało się go wyszkolić. A próbował nawet specjalista. Pies miał chorą głowę uncertain
      • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 21:51
        a ja znam historię (sąsiadka z osiedla), ktorą rozpuszczony jamnik gryzł przez kilka miesięcy tak ( w wieku szczenięcym, oczywiscie), że spała na brzuchu, żeby w nocy nie capnął ją w nos big_grin
        i pies nie wyrósł na ludojada, tylko na normalnego spokojnego kanapowca, szczenięce wybryki minęły bez śladu
    • lady-z-gaga Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 22:34
      Jeszcze coś mi przychodzi do głowy......piszesz, ze piesek - mimo młodego wieku i krótkiego "stażu" w Waszym domu - jest zostawiany sam na większość dnia
      kiedy ma rozładowac emocje i energię? wszystko się kumuluje i wyłazi po Waszym powrocie
      to jest dla psa wciąż wielki stres, okaż więcej cierpliwości i tolerancji smile
      w sytuacjach, kiedy pies się rozbryka za bardzo i przestaje do niego docierać cokolwiek ( np gryzie jak oszalały smile ), specjaliści doradzają odizolowanie w celu wyciszenia
      na mojego znajomego szczeniaczka (tez dużego) świetnie działa chwilowe zamknięcie w łazience lub w małym pokoju - pies po paru minutach odosobnienia uspokaja się
      • wioskowy_glupek Re: Adoptowany psiak gryzie help 21.10.13, 23:24
        Tak to działa właściwie co noc wylatuje na kilka minut właśnie teraz rzucil się na mnie i ugryzł więc siedzi w przedpokoju gdzie, ma swoje legowisko
        • vivaluna Re: Adoptowany psiak gryzie help 22.10.13, 00:23
          www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu
          Przeczytaj, sporo fajnych rad i pomysłów bardzo dobrej, polskiej trenerki, która ma doświadczenie z bardzo trudnymi psami jakimi są owczarki belgijskie.
    • default Re: Adoptowany psiak gryzie help 22.10.13, 08:37
      Ponieważ to duży (w sensie gabarytów) pies, musisz go w porę opanować, bo Cię zje.
      Ja też co prawda, jak berdebul, nie wierzę w teorie "hierarchiczne", niemniej jeśli pies za dużo sobie pozwala, trzeba mu pokazać kto tu rządzi. Najlepiej siłowo, tak jakby mu to pokazała matka albo inny, starszy i silniejszy pies w stadzie (gdyby taki był). Za każdym razem, gdy złapie Cię zębami lub zawarczy, zdecydowanym, silnym gestem odsuwaj go i przytrzymuj za kark przy ziemi, jednocześnie "warcząc" groźnie "nie wolno, to boli!". Potem odejdź od niego i nie reaguj na zaczepki, jak Cię trąca, najwyżej popatrz na niego groźnie i odwróć się, odejdź. Musisz wtedy wyglądać naprawdę groźnie - pies zna się lepiej na mowie ciała niż na słowach, więc jeśli przybierzesz odpowiednio "nastroszoną" postawę i ton głosu, to zrozumie. Zabawę/pieszczoty możesz podjąć dopiero po kilku minutach.
      I tak za każdym razem, gdy usiłuje gryźć. Poza tym - nie ulegaj jego zachętom do zabawy za każdym razem. Musi wiedzieć, że to Ty decydujesz kiedy jest zabawa, a nie on.
      • kanga_roo Re: Adoptowany psiak gryzie help 22.10.13, 08:55
        mój pies był takim szczeniakiem - potworem, podgryzał dotkliwie, nawet mojej kurtce się dostawało. robiłam tak, jak pisze default, może trochę bardziej brutalnie, bo nieraz zdarzało mi się na psie leżeć. oraz psa ignorować kompletnie również. nawet, jeśli według obecnie lansowanych teorii w/w nie działa, dla mnie było dobrą alternatywą jojczenia, że piesek mnie gryzie, bo pomagało rozładować również moje emocje smile
        teraz, prawie dziesięć lat później, psu znowu zdarza się pokazywać zęby, kiedy coś mu się nie podoba. ale teraz uwzględniam, raczej staram się psa przekonać, niż spacyfikować, bo to już psi senior jest.
        • default Re: Adoptowany psiak gryzie help 22.10.13, 09:35
          Stopień brutalności trzeba dostosować do sytuacji i rzeczywiście jak pies bardzo przegina, za mocno zaciska zęby, warczy wcale nie "żartobliwie", gryzie do krwi, to poza samym przytrzymaniem za kark można go też przydusić czy ścisnąć mocno (uszczypnąć) za skórę na karku. Tak robi suka i to jest dla psa bardzo czytelny sygnał.
    • vilez Re: Adoptowany psiak gryzie help 22.10.13, 11:35
      Ja Ci wierzę. Mój aktualny pies miał tak, gdy był szczeniakiem. A też mam porównanie, bo u mnie w domu zawsze był pies. Niby szczypał, ale tak mocno, że krew potrafiła lecieć, no i gryzł głównie młodszego dyna, wtedy- ośmiolatka. Szkoliliśmy go itd. Minęło. Ale kilka miesięcy było horrorowych. Do tej pory jest hm...z lekka dominujący i wymaga silnej ręki.
      Skontaktuj się z jakimś behawiorystą.
      • vivaluna Re: Adoptowany psiak gryzie help 23.10.13, 10:57
        No i jeszcze do poczytania ciekawe.onet.pl/pies/artykuly/niespotykanie-agresywne-szczenieta,1,4952993,artykul.html
    • daisy Re: Adoptowany psiak gryzie help 23.10.13, 11:33
      Spróbuj książki Jean Donaldson, Pies i człowiek. Jak żyć zgodnie pod jednym dachem, wydanej przez wydawnictwo Galaktyka w 2007 roku. Jest dobra i opisuje dokładnie takie problemy jak wasz. Jeżeli zniechęci cię początek, zacznij od razu od rozdziału "Socjalizacja, lęk, agresja" (potem na pewno przeczytasz całą).
    • ledzeppelin3 Re: Adoptowany psiak gryzie help 23.10.13, 12:14
      Może to po prostu nieudana adopcja smile
    • malwa51 OT... 23.10.13, 15:21
      ...ale przeczytalam "adoptowany psiak gryzie hlep". Starzeje sie tongue_out

      Poza tym oddaje glos na zabawke wypelniona jakims smakolykiem - psy uwielbiaja!
      Ale ( juz pisaly dziewczyny) to musi byc cos, co sie nie rozwala za pierwszym klapnieciem, a smakolyk czyms co piesio toleruje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka