wedlowka 24.10.13, 09:18 Niech mi ktoś wytłumaczy jak to działa. Powiedzmy,że dojdzie do referendum jaka musi być liczba za aby zmienić ustawę, czy obszar obejmuje tylko stolicę, czy całą Polskę. Jak to się przelicza na ilość mieszkańców/rodziców 6-latków... No wytłumaczcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ichi51e Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:25 A po co ci jak to sie przelicza na ilosc dzieci 6latkow? Kazdy jest potencjalnym rodzicem 6latka wiec ma prawo do glosu - nawet jak nie ma dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:26 Słucham tego co p. Elbanowski przedstawia w sejmie i ręce opadają. Ja rozumiem stres, ale przez tyle miesięcy można się było lepiej przygotować. A tekst o tym, że nauczyciele w pierwszej klasie aby wyjść z dziećmi na dwór musi zawiązać buty całej klasie, to jakaś kpina. Pomieszanie z poplątaniem. Przerzucanie odpowiedzialności za brak dywanika w klasie z dyrekcji i samorządu na ministerstwo. Mam nadzieje, że sejm opowie się przeciw referendum. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:46 chyba nigdy nie przemawiałaś publicznie - widac, że nie masz o tym pojęcia. Elbanowski jest bardzo stremowany, to widać na 1 rzut oka. przygotowany na pewno jest, ale stres robi swoje. owszem, nauczyciel nie może wyjśc z 30 dzieci, bo nawet przepisy na to nie pozwalają. i gdybyś uczyła w szkole, w której są 6-latki, wiedziałabyś, że przynajmniej połowa z nich nie potrafi ani zawiązac butów, ani nałożyć czapki na głowę. tak, słusznie przerzuca się odpowiedzialność z samorządu na ministerstwo, bo nie sztuką jest coś samorządowi kazać i już - ktoś musi na to dac pieniądze. budżety samorządów nie są z gumy, i nie na wszystko wystarcza, to jest jasne jak słońce. mam nadzieję, że sejm opowie się za referendum, jako matka mam prawo decydować o swoim dziecku tak, jak chcę. oczywiście - nie wszystkie argumenty Elbanowskich do mnie trafiają, niektóre sa zupełnie chybione, ale z racji wykonywanego zawodu wiem doskonale, że naprawdę ani szkoły, ani nauczyciele nie są przygotowani do tego wszystkiego. mówienie o wyrównywaniu szans jest demagogią - bo kto zlikwidował przedszkola na wsiach? poza tym - dzieci 6-letnie są objęte obowiązkiem nauki, przecież mamy obowiązkowe przedszkole. gadanie więc, że nasze dzieci się nie uczą jest demagogią. i więcej powiem - to pani Hall ograniczyła naukę w przedszkolach, sprowadzając przedszkole li tylko do funkcji opiekuńczej - pamiętam kontrole z kuratoriów w przedszkolu córki, które sprawdzały, czy przypadkiem nie ma na ścianach żadnych literek i cyferek. szlag mnie jasny trafia jak myślę o tej reformie, jest ona totalnie nieprzygotowana, bez infrastruktury nie da się zrobić roformy. to prawda, że rodzice muszą się składać na papier toaletowy, mydło, i papier do xero. to wszystko jest prawda. i skoro jest tak duży opór społeczny, rząd łaskawie powinien wziąc to pod uwagę. bo rząd jest dla nas, a nie my dla rządu - jakkolwiek górnolotnie to brzmi, oni sa wybrani przez nas, i mają działać dla nas. a tymczasem pani minister Szumilas z przyklejonym uśmiechem wciąż mówi, że raport NIK się myli. nie da się przeprowadzić reformy bez zaplecza, pieniędzy i ludzi. tymczasem powtarzam - opór jest wielki, i nie dzieje się bez przyczyny. wiele osób mówi, że na zachodzie dzieci są w szkołach szybciej - super, i mogły by byc u nas. popatrzcie tylko, jak wyglądają szkoły na zachodzie - do takiej bym posłała swoje 6-letnie dziecko. ale do szkoły polskiej - w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:53 Wiem jak to jest przemawiać publicznie, organizować akcje społeczne i tym bardziej wtedy należy się przygotować. Gość, który przykładów na poparcie tez dopiero szuka, jest nieprzygotowany. A co do reszty nie chce mi się dyskutować. Przez lata pracowałam w samorządzie i wiem jak sytuacja wygląda i ile kasy zamiast do szkół trafia na inne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
apfelstrudel Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:48 > owszem, nauczyciel nie może wyjśc z 30 dzieci, bo nawet przepisy na to nie pozw > alają. i gdybyś uczyła w szkole, w której są 6-latki, wiedziałabyś, że przynajm > niej połowa z nich nie potrafi ani zawiązac butów, ani nałożyć czapki na głowę. Ale to chyba nie wina ministra, że dzieci nie umieją wiązać butów. Jak nie umieją to niech rodzice nauczą - to chyba ich zadanie, a jak nie to niech kupią buty na rzepy i problemu nie będzie. > z racji wykonywanego zawodu wiem doskonale, że naprawd > ę ani szkoły, ani nauczyciele nie są przygotowani do tego wszystkiego. Czyli TY jako pracownik oświaty nie jesteś przygotowana. Wstyd. Reforma trwa od kilku lat, czasu trochę było. Wychowawczyni mojego młodszego syna zazęła w tym roku prowadzić już drugi rzut sześciolatków. Jakoś zdążyła się przygotować. to prawda, że rodzice muszą > się składać na papier toaletowy, mydło, i papier do xero. Czyli papier toaletowy i mydło powinny być dostarczane przez ministra? A może to dyrekcja szkoły jest nieudolna? A dlaczego rodzice nie mogą zrzucić się na to mydło i papier skoro go nie ma? Skoro brakuje kasy z jednego źródła to trzeba znaleźć inne. Albo dawać dziecku do szkoły liść łopianu, a nie czekać aż dzieciak narobi w majtki a potem krzyczeć, że to wina rządu, (który tak ogólnie też działa mi na nerwy). Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:24 dokładnie WSTYD, drodzy nauczyciele nieuki- tyle czasu, a wy NIC nie zrobiliscie! Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:18 >wiele osób mówi, że na zachodzie dzieci są w szkołach szybciej - super, i mogły by byc u nas. >popatrzcie tylko, jak wyglądają szkoły na zachodzie - do takiej bym posłała swoje 6-letnie >dziecko. ale do szkoły polskiej - w życiu. Z ciekawości - byłaś kiedyś w szkole na zachodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:34 solaris31 napisała: i gdybyś uczyła w szkole, w której są 6-latki, wiedziałabyś, że przynajm > niej połowa z nich nie potrafi ani zawiązac butów, ani nałożyć czapki na głowę. To o czym piszesz jest winą rodziców takich jak Elbanowscy, którzy uważają, że 6-latki to za małe na to, żeby ich tego uczyć i broń boże uczyć czytać, pisać i funkcjonować w społeczeństwie. Moim zdaniem na szkołę bardziej niegotowi są rodzice niż dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:03 > owszem, nauczyciel nie może wyjśc z 30 dzieci, bo nawet przepisy na to nie pozw > alają. To zróbcie akcje, żeby były mniej liczne klasy, zamiast tracić energię na ratowanie maluchów przed szkołą. W klasie mojej córki jest 15 dzieci, w grupie przedszkolnej było 25. A wiązać buty to już takie dziecko może samo, jak przestaniecie mu wmawiać, że jest maluchem. Moja córka umiała już w przedszkolu i nauczyła kilka koleżanek, czyli chyba dokonała czegoś, co przerasta panie po pedagogice wczesnoszkolnej, skoro one wiążą zamiast nauczyć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:36 i gdybyś uczyła w szkole, w której są 6-latki, wiedziałabyś, że przynajm > niej połowa z nich nie potrafi ani zawiązac butów, ani nałożyć czapki na głowę. Według mnie znaczna przesada. Butów mogą nie wiązać, moja rzeczywiście nauczyła się dopiero, kiedy miała prawie 6 lat, tuż przed szkołą, ale istnieje od groma butów na rzepy. W nieumiejętność nałożenia czapki nie wierzę, w zapomnienie o jej nałożeniu owszem, ale to się nie poprawi po roku (już prędzej pogorszy). > mam nadzieję, że sejm opowie się za referendum, jako matka mam prawo decydować > o swoim dziecku tak, jak chcę. Ale dlaczego w takim razie to prawo ma się ograniczać do matek dzieci sześcioletnich? Czy matka siedmiolatka już nie ma prawa zadecydować o swoim dziecku? Nie podoba mi się sprowadzanie sprawy do kwestii wieku dzieci - kwestie kluczowe to wyposażenie szkół i wielkość klas. Papier toaletowy i klasa dwudziestoosobowa należą się siedmiolatkowi tak samo, jak sześciolatkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:51 Zamiast walczyć o odpowiednie wyposażenie szkół, przygotowanie odpowiednich programów nauczania i egzekwowanie tego, tam gdzie to powinno być, to się marnuje czas i pieniądze na bzdurne akcje. Referendum będzie kosztować sporo pieniędzy. I to będą zmarnowane pieniądze. Ale my zdaje się już tak mamy, że na barykady łatwo ludzi porwać, trudniej później z tych barykad coś sensownego stworzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:27 matko- oczywiscie na cała polske- to nie referendum warszawskie. ah, wy warszwiacy, wy naprawde myslicie, ze o calej polsce ozecie decydowac...? a bierze w nim udział KAZDY uprawniony do glosowania obywatel, anie rodzice 6 latków, czy dzieci ogólnie. czyli pijany pan czesiu, ktory dzieci nie ma, i pani czesia spod piatki, ktora tylko radia maryja słucha. przypominam, ze referendum dotyczy nie tylko kwestii wysyłania dzieic do szkoły w wieku 6 lat, ale tez likwidacji gimnazjów (czyli demontaż CAŁEGO systemu edukacji w praktyce- Polska sie z tego nie otrzasnie!) I kretynskie postulaty typu zwiekszenie edukacji historycznej (czyli patriotycznej..) ktora uczyni z naszych dzieci dalszych pariasów europy- dzieci w innych krajach ucza sie programowac, a my o powstaniach, ale głebiej... ej, żyć się nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:32 Smutne to, że pełnoletni obywatel zadają takie pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
wedlowka Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:34 więc odpowiedz rzeczowo, ile dokładnie musi być podpisów? proszę pochwal się wiedzą dorosłego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:43 Referendum może zarzadzić sejm przy bezwzględenj więkoszości głosów. Takie glosowanie odbywa się min na wniosek obywateli, a konieczne jest 500 tys podpisów. Ewentualnie prezydent podejmuje decyzję, ale musi miec zgode senatu (również bezwzględna większość), ale to nie wchodzi w grę w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
wedlowka Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:33 jeszcze nikt nie napisał kwestii liczebności i jej przeliczania aby referendum było ważne.. Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:36 co najmniej 50% uprawnionych do głosowania. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:37 Smutne, że dorosły człowiek tego nie wie. Aby referendum było ważne musi w nim wziąć udział więcej niż 50 % obywateli uprawnionych do głosowania. Odpowiadasz tak lub nie na pytania. Decyduje większość głosów na jedną z opcji. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:38 W przypadku takiego referendum nie ma żadnego "przeliczania". Żeby było ważne, musi zagłosować ponad 50% wszystkich uprawnionych do głosowania (łącznie np. z tymi, którzy są za granicą). Co oznacza w praktyce tyle, że referendum, nawet jeśli się odbędzie, ważne nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
wedlowka Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:41 To wiem,ze 50 % ale chodzi mi dokładnie gdzie znaleźć ile osób jest dokładnie uprawnionych i wtedy to przeliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:44 Te dane będą podane gdy dojdzie do referendum. W określonym czasie dokonywane jest sprawdzenie liczby osób uprawnionych do głosowania. Spisy wyborców są sporządzane ok. 14 dni przed wyborami. Logiczne jest, że liczna osób uprawnionych do głosowania nie jest stała. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:48 ale co ty chcesz przeliczac??? po co przeliczac uprawnionych do głosowania na rodziców 6 latków? dane o uprawnionych do glosowania znajdziesz na stronie urzedzu statystycznego- osoby powyżej 18 rz pi razy drzwi. poklikaj, skoro masz takie dylematy.... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:50 di_kormia napisała: > ale co ty chcesz przeliczac??? po co przeliczac uprawnionych do głosowania na r > odziców 6 latków? Chociażby po to, żeby oszacować możliwą frekwencję. Nie czarujmy się - nie wszystkich temat dotyczy czy interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wedlowka Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:53 Bardzo mi zależy aby referendum miało 50 % frekwencji dlatego panikuję Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:55 A mi zależy, żeby to całe referendum nie wyszło. Ale nie panikuję Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:55 wedlowka napisała: > Bardzo mi zależy aby referendum miało 50 % frekwencji dlatego panikuję Nie ma na to szans. Na regularne wybory tyle nie chodzi a tutaj jeszcze Ci co chodzą a chcą głosować na 'nie' nie pójdą - jak w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:23 Nie ma szans zeby to przeszlo w referendum. Za nieposylaniem dzieci jest czesc rodzicow. Reszta albo ma to w d albo jest przeciw. I im wystarczy palcem nie kiwnac i 6 latki kupuja plecaczki. W czym problem - zalatw papiery ze niegotowy i masz odroczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:04 Nie panikuj, będzie dobrze. Jak wszystkie 6latki ruszą do szkoł razem to nauczyciele będa musieli dostosować nauczanie do ich poziomu i skończy się to gonienie za 7letnimi kolegami z klasy. Uważam że więcej jest argumentów za niż przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:48 A, ja już się kiedyś pokusiłam o szacowanie frekwencji: forum.gazeta.pl/forum/w,567,143971140,143978845,A_kto_za_nie_zaplaci_.html forum.gazeta.pl/forum/w,567,143971140,143999178,Re_A_kto_za_nie_zaplaci_.html Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:00 ale jak ty chcesz szacowac frekwencję nie wszyscy rodzice 6 latków sa przeciw ani młodszych dzieci. osobiście znam tylko takich normalnych, za- innych tylko z forum a frekwencja- ja pójdę, żeby wszystko na NIE zagłosowac, ale wiele osób nie- bo im tak naprawde wisi. podpisac jakąś bumazkę pod kościołem- to jest ok. ale już iść na jakies referendum- to nie. i chwala bogu Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:07 di_kormia napisała: > ale jak ty chcesz szacowac frekwencję nie wszyscy rodzice 6 latków sa przeciw Wiesz co to jest 'frekwencja' a co to 'wynik' w referendum? Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:34 skórt myslowy, złotko. zakładam, że ci, ktorzy są przeciw, pójdą na referendum. ci ZA- niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:42 di_kormia napisała: > skórt myslowy, złotko. > zakładam, że ci, ktorzy są przeciw, pójdą na referendum. ci ZA- niekoniecznie. Nie skróty myślowy tylko błąd logiczny. Ci co są 'za' pójdą a 'przeciw' nie koniecznie - tak jak to było w referendum warszawskim. Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 09:58 Tu się powinni wypowiadać specjaliści. Jestem przeciw referendum w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:03 referendum to jest czczy populizm, szczególnie, że bedziemy ew. głosować wiele innych postulatów- jakoś o nich zapominamy, a one po prostu rozkładaja edukacjie... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:13 specjaliści się wypowiadają od reformy w 99 roku - póki co nic z tego dobrego nie wyszło. bo ci specjaliści sa naukowcami, a nie praktykami, i nie mają pojęcia, na czym polega edukacja dzieci. pani minister mówi teraz o wynikach - pewnie, może i sa wyniki - ale czy jest to miarodajne w dobie uczenia dzieci pod testy i zaniechania uczenia myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
vilez Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:20 Referendum tez nie pomoże. Zwłaszcza to- w takiej formie, poruszające zbyt wiele spraw w jednym. System edukacji leży i kwiczy, i to jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:20 to może trzeba było zrobić akcję, aby zmienić program nauczania. Skupić się na tym by poprawić to co jest, a nie wprowadzać dodatkowy burdel. Wyobrażasz sobie powrót do 8 letniej podstawówki, likwidację gimnazjów? Jakie to są koszty? A co z dziećmi, które już są w szkołach? Sorry, ale to referendum jest nieprzemyślane. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:38 ja sama nie wiem. z jednej strony, gimnazja to jedna wielka pomyłka i nie wiem, czy utrzymywanie takiego systemu jest sensowne. a z drugiej, trochę to już poszło zbyt daleko. co z dziećmi? to samo, co po reformie w 99 roku. były wygasające podstawówki 8-klasowe, moga być i wygasające gimnazja. to się akurat da zrobić. ja bardziej bym się skupiła na testyach, maturach itd. myślenie pod klucz jest winne całemu rozkładowi systemu edukacji. bo dzieci nie myślą, ale są uczone schematów. jak dziecko wbije się w klucz, to jest ok. uczeń bardziej inteligentny przy próbie wysnuwania własnych wniosków dostanie obuchem w łeb i zda gorzej od tego słabszego, ale nauczonego schematu. i gdyby ktoś do tego się zabrał do pracy, to byłoby super. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:53 Przecież w wychwalanych przez Ciebie szkołach na zachodzie też funkcjonuje "Primary School" i "High School" i przejście jest w wieku 11 lat. W UK dzieci nie chodzą do tej samej szkoły od początku do wieku 14 lat jak za czasów "starej" podstawówki w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:47 Nie, Landora, w wieku 11 lat idą do gimnazjum - do tego odnosił się Harry P, którego zaproszono do Hogwartu właśnie w dniu 11 urodzin. katar1.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 20:02 Nie, Olena, w UK w wieku 11 lat dzieci zmieniają szkołę - i ta szkoła nie nazywa się "gimnazjum", tylko albo High School, albo ogólniej - Secondary School. Czasem zdarza się jeszcze Middle School. W Anglii ta szkoła trwa 5 lat, potem albo można zostać w tej samej szkole na kolejne 2 lata, albo przejść do "6th form college", albo uczyć się zawodu. W Szkocji jeszcze inaczej, 7+4 jest obowiązkowe, a potem są różne inne opcje nauki. W Hogwarcie zostaje się do 18tki, jakież to gimnazjum? Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 21:35 Napisałam 'gimnazjum' no, bo jak okreslić szkołę, do której idą młodsze nastolatki? I owszem, wiem, że tam są różne tryby szkolne, że może być preparatory, albo middle, albo jeszcze inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 21:37 A swoją drogą, tu macie listę krajów z gimnazjami. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 22:28 Ok, tylko nie wiem, dlaczego mnie poprawiłaś. Napisałam dobrze, w UK po Primary School zazwyczaj jest High School, chyba że ktoś pójdzie do Middle School - ale to coraz rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:37 uczenie pod testy to G>WNO wprowadzone przez nauczycieli, ktorzy uwazaja, że inaczej nauczyc nie potrafia, a nie przez ministerstwo (i pewnei maja rację, bo jakość nauczania jest OKROPNA, w przedszklu też, i sie nie poparwi jezeli sie wsztskich nie zwolni i nie zatrudni po pól roku na smieciowkach tych ktorzy maja dobre wyniki) a co sadzis na temat innych postulatow, ktore by przeszły automatycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:54 > uczenie pod testy to G>WNO wprowadzone przez nauczycieli, ktorzy uwazaja, ż > e inaczej nauczyc nie potrafia, a nie przez ministerstwo sorry, ale opowiadasz głupoty. nauczyciele zostali do tego zmuszeni przez wprowadzenie idiotycznych testów, z których zachód już się wycofuje rakiem. przeciez to wynik na testach jest teraz najważniejszy, przecież najważniejszy jest najwyższy stanin - więc nauczyciel nie miał wyboru - albo nauczy pod test i osiągnie zadowolenie rodziców / fajnie - moje dziecko ma 50pkt/50 - to jest super mądre/, dyrektora / fajnie - moja szkoła ma najwyższy stanin, i średni wynik najwyższy w województwie/ i ogranu prowadzącego / fajnie - nasze szkoły pracują dobrze, bo mają wysokie staniny i najwyższe średnie/. to ten chory system wciągnąl nauczycieli w uczenie pod testy. zastanów się - wybierając szkołę dziecku, na co zwracasz uwagę? i na co zwróci uwagę 99% rodziców? sądze, że na poziom nauczania - a dzisiaj poziom wyznaczają punkty, staniny i średnie z testów. niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:22 opowiaqdasz głupoty-i pisze jako specjalista. mozna uczyc NORMALNIE, wprowadzajac ew. jakies elementy testu- dla obycia. w szkole moich dzieci są testy na koniec każdego roku- od I klasy. nie ćwiczą pod nie. syn w VI klasie- testów nie dotkneli jeszcze, maja porobic kilka pod koniec- i tyle. wyniki szkoły-jedne z najwyższych w województwie. dobra szkoła to dobra szkoła. dobry nauczyciel uczy tak, ze i dziecko test rozwiąze i umie. wybierajac szkole patrze na wyniki testów (JEDYNY OBIKTYWNY wskaźnik) i oferte szkoły. wybierajac teraz gimnazjum patrze na EWD i na organizacje sportu. EOT- polepsz swoj warsztat Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:30 a jakiej jestes specjalności, jeśli to nie tajemnica? skoro piszesz, że wynik średni / czyli wynik testu/ to jedyny obiektywny wskaźnik poziomu, no to sorry - ale to bzdura. wynik średni nigdy nie będzie wynikiem obiektywnym. moja koleżanka matematyczka / bardzo dobra zresztą/, dostała białej gorączki, jaj je super intelignentny syn dostal na testach z matmy w gimnazjum mniej niż połowe pkt. zażądała wglądu do pracy, pojechała do OKE, i pracę zobaczyła - razem z kluczem i oceną egzaminatora. skąd tak mało punktów? bo chłopak rozwiązal zadanie matematyczne innym sposobem i innym tokiem myślenia niż zakładalł klucz! i za to zadanie dostał zero pkt. nieważne, że wynik się zgadzał, że zadanie rozwiązane prawidłowo - ważny byl klucz. takich przypadków jest więcej , w przedmiotach humanistycznych także - porozmawiaj sobie z egzaminatorami, to się przekonasz. dodatkowo - wynik średni to wynik średni - uśrednianie czegokolwiek nie jest miarodajne, bo zrównujesz wynik osoby słabej / z takich lub innych powodów/ i bardzo mocnej. opowiadanie więc, że wynik testu jest jedynym obiektywnym wskaźnikiem, jest bzdurą zwyczajną. najbardziej adekwatnym wynikiem pracy szkoły jest nie wynik średni, ale EWD właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 11:59 w wypadku szkół podstawowych nie ma EWD. aczkolwiek skonsttuowanie go nie byłoby bardzo trudne- wystarczy test na wejściu potrafie czytac staniny etc- mam dojście (chyba każdy!) do rozkładu- czyli iel ejest uczniów a takich przedziałach,a ile w takich. zgadza się, że klucze to porażka- wystarczyłby w matematyce dobry wynik i JAKAKOLWIEK metoda wpisana (żeby nie było, że ściągał). klucze w polskim- hmm, po prostu czesto ograniczone są. wystarczyłoby jej rozciągnąć, jak w jezykach, że więcej rzeczy jest dobre. BTW- nie testy są złe- tylko wykonanie. a kto to robi? nauczyciele pracujący w OKE i innych..... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:03 wieśc gminna niesie, że tzw trzecioteścik ma byc obowiązkowy - i wtedy będzie mozna wprowadzić EWD w podstawówkach. > BTW- nie testy są złe- tylko wykonanie. a kto to robi? nauczyciele pracujący w > OKE i innych..... ja mam wątpliwości, czy te testy rzeczywiście nauczyciele układają nie dosc, że sa z błędami, to jeszcze te idiotyzmy kluczowe a może to jacyś metodycy, niespełnieni nauczyciele, nie mający pojęcia, jak wygląda szkoła? w takim systemie niestety zabijamy inteligencję uczniów. i takie testy są złe. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:49 > skąd tak mało punktów? bo chłopak rozwiązal zadanie matematyczne innym sposobem > i innym tokiem myślenia niż zakładalł klucz! i za to zadanie dostał zero pkt. > nieważne, że wynik się zgadzał, że zadanie rozwiązane prawidłowo - ważny byl k > lucz. W takim razie egzaminator powinien polecieć. Na każdym kluczu jaki widziałam (a jestem egzaminatorem od 2005) widnieje adnotacja "oraz inne poprawne odpowiedzi". Każdą wątpliwość mamy omawiać z przewodniczącym komisji, on (a w zasadzie ona) w razie potrzeby kontaktuje się z szefem od danego przedmiotu z OKE (jeśli decyzja jest bardzo kontrowersyjna). Nie zdarzyło mi się w ciągu 6 sesji egzaminacyjnych (miałam przerwę na dziecko) być zmuszoną do nieuznania poprawnej odpowiedzi. Na salonie maturzystów matematyczny ekspert z OKE specjalnie pokazywał uczniom kilka wersji rozwiązania jednego zadania, wszystkie ocenione na maksymalną liczbę punktów - byłam na tym wykładzie jako wychowawca z moją poprzednią klasą. Najprawdopodobniej nierzetelny egzaminator ułatwił sobie pracę - mieliśmy takie sytuacje we Wrocławiu, tylko tutaj chyba chodziło o ocenianie błędów "na oko", babki poleciały. Ale nie ma się co łudzić, że kiedy nauczyciele oceniali prace u siebie w domu i według uznania, to wpadki się nie zdarzały. Pamiętam jedną z ostatnich matur "po staremu", kiedy polonistka przyszła wściekła i stwierdziła, że 11 osób musiała oblać, po tzw. drugiej ocenie tajemniczo wszyscy zdali. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:53 U mnie testy są trzy razy do roku i nikt pod nie nie uczy. Słowo. Testy są z rozumienia tekstu, umiejętności literackich i matmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:34 To od czego na litosc boska sa specjalistami jak sie nie znaja? Najlepiej zapytac matek polskich... Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Oczywiście, ze głosuja tylko warszawiacy! 24.10.13, 10:39 Co kogo obchodzi zdanie hołoty z prowincji?? Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka75 Re: Oczywiście, ze głosuja tylko warszawiacy! 24.10.13, 11:51 marychna31 napisała: > Co kogo obchodzi zdanie hołoty z prowincji?? coś podobnego usłyszałam podczas zebrania we wrześniu. liczy się tylko WARSZAWA a co kogo obchodzi taka prowincja/mieścina zabita dechami, jak moja? Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 10:45 Właśnie mnie przekonałaś, że pójdę głosować ZA reformą. Może dzięki temu, że taka wedlowka jr pójdzie wcześniej do szkoły nauczy się co to referendum i że wieśniaki spoza stolycy też mają prawo głosować Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:08 Pytania tam zawarte są lekko kuriozalne uwazam. Wogole temat zamykania szkół w polsce i to wieczne oburzenie sprawia ze opadają mi kończyny bo przecie jest niż demograficzny, nie ma dzieci, jak zatem te szkoły powinny funkcjonowac byc utrzymywane puste?Tendencja jest taka ze Europa sie starzeje, ludzie wybierają alternatywny model życia i nie chcą dzieci,nie sadze by było to zwiazane z sytuacja ekonomiczna zwyczajnie aktualnie zyje sie inaczej, trzeba sie z tym pogodzic, zamiast walic na kierunki nauczycielskie i pikietowac pod szkolami pomyślta logicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:32 nie wszystkie szkoły sa zamykane ze względu na niż demograficzny. i to jest jasne jak słońce. oczywiscie, nie ma sensu utrzymywać szkoły z 15 uczniami, ale jeśli uczniów w podstawówce jest 170 i wójt wciąz się upiera, że trzeba zamknąć? mimo, że udowodniono, że subwencja wystarczy i na płace, i na utrzymanie budynku z całymi mediami, i jeszcze conieco zosatnie - nie ma więc mowy o ekonomii i dokładaniu do tej akurat szkoły - a jednak wójt wciąz się upiera, i szkołę chce zamknąć. bez przyczyny i bez powodu. kuratorium powinno mieć decydujący wpływ w tej sprawie, powinny też być jasne przepisy, a tych także nie ma. i dlatego samorządy robią co chcą, chociaż niekoniecznie jest to uzasadnione, nawet ekonomicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
tezee Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 17:53 pier*lety ...szkoły są zamykane nie według widzimi się władz lokalnych ale ponieważ są ku temu powody a niz demograficzny jest faktem chcesz czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
marcela16 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:35 denerwuje mnie to wszyastko, najpierw posłałam dziecko jako 6 latka do 1 klasy a teraz znów referendum! dośc mam, przesuwam swoje dziecko do rok wczesiejszej klasy, dośc tego mam, ciągłe wyścigi z lekcjami, kupe materialu, po co ten stres, ohyda Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:39 Nie wiem czy Elbanowski ma dzieci w podstawówce, gdyby miał to zapewne wiedziałby, ze poziom 1 klasy jest dostosowany do możliwości dziecka 6-letniego, a nawet 5-letniego. 6-latek to nie maluch, podoła zapięciu rzepów w butach, pokoloruje. To ew. referendum to strata kasy i czasu. Zaniżę na wszelki wypadek frekwencje i wprowadzę dyscyplinę rodzinną. Jedyna teza z jaka się zgadzam to wprowadzenie znowu 8-letniej podstawówki i 4- letniego liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris31 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:45 a wiesz, co się dzieje z 6-latkami, które dochodzą do 4 klasy? może poczytaj -w którymś watku jedna z foremek bardzo trafnie to opisała. owszem, w 1 klasie problemu nie ma, moja córka się nudziła - schody zaczynają się dalej, szczególnie, jak wchodzi nauczanie przedmiotowe. i zapewniam - nawet w gimnazjach widać różnicę, jesli dziecko jest młodsze i poszło do szkoły szybciej z takiego lub innego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:51 Wiem mam 5- klasistę, nic się nie działo. Być może problemy mają te dzieci, które traktowane są przez 3 lata nauczania początkowego jak maluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:52 BTW "przyrodę" nazywasz nauczaniem przedmiotowym? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:53 Moja córka jest w trzeciej i nadal nie natrafiliśmy na żaden problem. A przynajmniej jest w 19-osobowej grupie, a nie 29-osobowej, jak w przedszkolu. A co do młodszych uczniów - pamiętam trójkę wcześniejszych - jedna przeciętna, jedna dobra, jedna wybitna, najlepsza w swoim roczniku. Z tym, że to liceum, a nie gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
oqoq74 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 12:59 Zawsze było tak, że w czwartej klasie zmieniał się wychowawca, rozszerzany był program itd. Jedne dzieci sobie radziły lepiej, inne gorzej. Mam przykład z klasy mojego syna. Mamusie marudzą, że dzieci dostały z angielskiego 20 słowek do nauczenia. Bo ile to jest. Chore. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 14:45 solaris31 napisała: > a wiesz, co się dzieje z 6-latkami, które dochodzą do 4 klasy? No co sie dzieje? Bo mam aktualnie taką na stanie i tak sie zastanawiam, moze te piatki od góry do dołu to jakas pomyłka? Moze ona jednak sobie nie radzi? wiecej panikuje starsza, w V klasie, która poszła do I kl. jako siedmiolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw No, co takiego się dzieje? 24.10.13, 20:34 Daj linka albo napisz, bo mam na stanie byłego 6-latka obecnie w IV klasie i niczego nienormalnego nie zauważyłam. Nie słyszałam też niczego o klasie (inne dzieci też zaczynały jako 6-latki), co by wskazywało, że jest to klasa różniąca się czymś od innych (zaczynających jako 7-latki) czwartych klas... Kiedyż zatem i w jakiej postaci mam wyglądać armagedonu? Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: No, co takiego się dzieje? 24.10.13, 20:59 U mnie dzisiaj "armageddon" - córka dostala pierwszą czwórkę Odpowiedz Link Zgłoś
di_kormia Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 23:03 tak, masz racje- czy 6 czy 7 latki- wtedy sie zaczynaja schody. moj syn- klasa dawniej, czyli 7 latków- cala klasa i 2 rownolegle mialay schody... Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Referendum-sześciolatki 24.10.13, 23:28 > a wiesz, co się dzieje z 6-latkami, które dochodzą do 4 klasy? może poczytaj > -w którymś watku jedna z foremek bardzo trafnie to opisała. A tak, 13 września: forum.gazeta.pl/forum/w,567,146878923,146878923,zaluje_ze_dziecko_poszlo_rok_wczesniej_do_szkoly.html Dla porównania, zeszłoroczny z listopada: forum.gazeta.pl/forum/w,46,140721343,,6_latki_w_IV_klasie.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś