lubiebialewino
24.10.13, 14:27
Chciałabym dowiedzieć się co myślicie o takiej sytuacji. Otóż mam znajomych można by powiedzieć wydawałoby się, że są to moi przyjaciele. Tak też o sobie mówili, a nawet słyszałam, że traktowani jesteśmy jak rodzina, szczególnie on. Zdażyło się coś co nie spodobało mi się i powiedziałam im. Powiedziałam im, że mam o to żal i tak się nie postępuje. Nastąpiła obraza z ich strony, a tak naprawdę to ja powinnam być obrażona. To mnie wsadzono na "minę" Uważam jednak, że jak się przyjaźnimy to możemy powiedzieć sobie co leży nam na wątrobie i dochodzimy do jakiegoś porozumienia. Jednak pomyliłam się. Ale co ciekawsze i tu jest dla mnie szok. Spotkaliśmy się u znajomych i on pokazał mi sierodkowy paluszek. Nie widział tego nikt poza mną bo zrobił to bardzo sprytnie. Co byście w takiej sytuacj zrobiły? Mnie zatkało. Pierwszy raz coś takiego mnie spotkało, żeby facet mi tak pokazał, szczególnie znajomy. Jestem w szoku. Dodam,że nie mamy po 15 lat tylko znacznie więcej i nie jestem zwyczajna takich gestów. Chyba powinni zostać skreśleni z listy znajomych? A może za bardzo to przeżywam, ale boli mnie to.