rosapulchra-0 27.10.13, 16:54 Ma 9 tygodni. Jak się taką słodyczką zająć, żeby rósł zdrowy i silny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3-mamuska Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 16:56 rosapulchra-0 napisała: > Ma 9 tygodni. > Jak się taką słodyczką zająć, żeby rósł zdrowy i silny? Dać jeść tulic glaskac, zabrać do weta na szczepienia odrobaczenie i kastrację. No i nie wiem czy bandyta bedzie szczęśliwy skoro jeszcze wam nie ufa. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:02 No ja mam nadzieję, że drugi kociak pomoże mu się bardziej uspołecznić. Znaczy się muszę mu kupić karmę dla maluchów? A która jest godna polecenia? Do weta na 100% pójdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:07 rosapulchra-0 napisała: > No ja mam nadzieję, że drugi kociak pomoże mu się bardziej uspołecznić. > Znaczy się muszę mu kupić karmę dla maluchów? A która jest godna polecenia? > Do weta na 100% pójdziemy. > Orijen acana, Taste of the Wild ta ostatnia ma dobry skład do ceny,na zooplus.co.uk drogie ale dobre. I na długo starcza bo kot szybciej sie najada, niż tymi marketowymi które dla zwierzaka to jak fast food dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:08 Każda karma to jak fast-food. Dla kota normalnym pożywieniem jest mięcho, a nie jakieś przemielone pierdoły z warzywkami i ryżem. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:52 Akurat wymienione karmy nie zawierają ryżu, a warzyw około 5%, tyle ile kot potrzebuje w diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:04 A to już nie takie maleństwo Z dou czy "z dworu" wzięty? Przede wszystkim - wet i odrobaczanie i szczepienia, sterylka to później trochę. Jak możesz - weź coś z poprzedniego miejsca zamieszkania, żeby czuł znajomy zapach. Dupełko jakieś do schowania w mozliwie spokojnym miejscu. Do żarcia - to już co tam uważasz - karma [ zależy, co jadł do tej pory też i czym planujesz karmić w ogóle ]albo mięcho, jak podroby - to nerki i wątroby lekko obgotować i zebrać szumowiny. Woda do picia. I cierpliwość Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:10 Skad te kot? Jak podejsc? Najlepiej naturalnie, bez przestymulowania, pozwolic spac tam gdziebedzie chcial, glaskac jesli bedzie lubil. Moj kot mial 7 tyg gdy z nami zamieszkal i na poczatku chodzil za nami wszedzie, do ogrodu wychodzil tylko gdy ja wychodzilam i wracal gdy wchodzilam do srodka itd. Karma to co jadl do tej pory ale mozesz probowac czegos nowego. Moj kot pije mleko i wode. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:14 Maniuni jest. Przywiozą go o 18 do mnie. Z domu, nie dzikus, chyba na zakupy czas jechać. Jak już go będę mieć, to wrzucę fotki. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:13 Ja daje swoim i krewetki i kurczaka piersi,surowe, wolowinka ( ta najmniej) Dobre krople na pchły. Jaki kupujesz żwirek? Moze bedziesz musiała dać druga kuwetę. Jakiś zabawki piłeczki miękkie, jakaś wetke. Moze tez tak z Bandyta sie bawić. Jak zapłacisz paypal to szybciej ci przywiozą z tego sklepu. Ja kupuje u nich i dla kotów i dla psa. Te karmy które ci podalam, mam koty 3 lata i żadne nie chorowało. Wszyscy chwała sierść i białe zeby naszego psiaka, Vet mowi ze jest idealnie karmiony. Przez to zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:17 Wszystko, co wymieniłaś mam, całe mnóstwo zabawek, teraz karmę muszę mu kupić. O pojawieniu się kocurka nie wiedzą tylko Bandyta i mój mąż. Będzie się działo. Trzymajcie kciuki, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:20 Rosa, niech ci powiedza jaki zwirek maja, ja kupilam jakis poprostu a potem musialam do kolezanki podjechac bo sie zalatwic nie chciala Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:30 Najma, dzięki za radę. Odpowiedz Link Zgłoś
lajente Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:18 raohszana napisał: > A to już nie takie maleństwo Maleństwo, maleństwo, dobre hodowle wydają kocięta 12 tygodniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:22 Dla mnie "maleństwo mam" w kwestii kociąt oznacza takie małe smarki, co to jeszcze trzeba w japę mleko z palca albo strzykawki dawać i nosić pod koszulą pół dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:26 > Maleństwo, maleństwo, dobre hodowle wydają kocięta 12 tygodniowe. od 13 tyg w wiekszosci no chyba ze kociak z ulicy to rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
beata132 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:43 Od dwóch tygodni mam dwa małe szkodniki (porzucone rodzeństwo). Gdy się u nas znalazły miały po 6 tygodni. Bałam się, bo nigdy nie miałam kotów, ale teraz nie wyobrażam sobie domu bez nich. Benek Luna Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:47 dlatego pisze, że roznica ogromna miedzy "z domu " a "z ulicy " Odpowiedz Link Zgłoś
bsl Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:48 a księzniczka cudna Odpowiedz Link Zgłoś
beata132 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 21:22 Bsl, cudna i Benek też. A szleją za czworo Rosa, trzy dni wymyslalam imiona dla kotów. Syn (9 lat), chciał kocura nazwać Messi albo Ronaldo, ale wybiłam mu to z głowy Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 18:17 Beata!! Ta moja też Luna Odpowiedz Link Zgłoś
kimonabike Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:08 "Dokocenie" to skomplikowany proces nawet dla kogoś, kto dobrze zna swojego "starego" kota. Odważna jesteś, że się zdecydowałaś przy jeszcze nie do końca oswojonym/ośmielonym Bandycie. Będziesz teraz musiała zadbać o niego podwójnie i jednocześnie zająć się maleństwem. Może będzie dobrze. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 17:35 Miałam już kiedyś jednego dzikusa, Zenka, który na widok każdej osoby chował się pod szafą. Przyniosłam do domu Mietka, czarnulka słodkiego, na punkcie którego mój Zenek po prostu zwariował - nosił go, ogrzewał, kierował do miski z karmą. Dlatego mam nadzieję, że Bandyta zareaguje podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kimonabike Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 18:10 Trzymam kciuki, żeby tym razem było podobnie Koty są jednak niestety nieprzewidywalne i każdy jest inny. Czasem po prostu nie ma tej chemii między dwoma sierściuchami, nie zaiskrzy i już. Ja mam takie dwie panny, które co prawda już nie wchodzą w otwarte konflikty, ale wolą się omijać z daleka. Różnica charakterów, nie lubią się i już. Masz jakiś plan na wypadek, gdyby Bandyta spanikował jeszcze bardziej? Możliwość izolowania tego małego na początku? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Kociary!! Maleństwo mi dziś przywiozą. 27.10.13, 18:19 Mam, Luna ma już swój pokój, gdyby cokolwiek poszło nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Rosa, na początku dawaj mu to, co dostawał 27.10.13, 17:54 u dotychczasowych właścicieli. Po kilku dniach, jak kot się oswoi z nowym miejscem, można mu stopniowo zmieniać karmę. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Bosski czarnuszek!! 27.10.13, 19:47 Maleńki, słodziutki, odważny. Kocurek, nie kotka, więc na imię dostał Charlie. Odpowiedz Link Zgłoś
feleedia Re: Bosski czarnuszek!! 27.10.13, 19:56 Przez wzgląd na okolicę trzeba było Hussein albo Mahmud. Nie masz nikogo w domu i raportujesz na forum? Czekamy na prosiaczka i strusia. Może pokażą cię wtedy w lokalnej tv i się spełnisz jeśli chodzi o upublicznienie twojej osobowości Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Bosski czarnuszek!! 28.10.13, 08:29 fekaleedia/papajaja, a ty znowu na dyżurze? Odpowiedz Link Zgłoś
marta_i_koty Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 08:38 Uroczy, jak to kot Ja mam w domu 10 futrzaków i doskonale się w tym towarzystwie odnajduję Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 10:00 Posiadam dwa oraz 3 szczurki i czekam na psa. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 10:20 Chciałabym mieć kiedyś kota... na razie sporo podróżujemy to kot byłby nieszczęśliwy, ale może kiedyś Za to są dwa szczury, pies, rybki i żółw Odpowiedz Link Zgłoś
kimonabike Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 10:33 rosapulchra-0 napisała: i czekam na psa. Wzięłam kiedyś psa ze schroniska, jako lekarstwo na depresję. Musiałam go oddać po trzech miesiącach. Deprecha mnie otumaniła i nie oceniłam realnie swoich możliwości. Co prawda mimo wszystko zapewniłam mu szczęśliwą emeryturę (to był dziesięciolatek dużej rasy), przeżył spokojnie - a nawet miał jeszcze kilka wesołych dziarskostaruszkowych przygód - swoje ostatnie lata u mojego taty. Dobrze przemyśl każdą decyzję o wzięciu zwierzaka, to nie zabawka, a zobowiązanie na lata. Tego się wtedy nauczyłam, to się dzielę Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 16:42 Nie od dziś myślę o psie. I doskonale zdaję sobie sprawę z konsekwencji posiadania zwierzaków w domu, w tym również psów - nie będzie to pierwszy psiak, którego będę mieć. Ale dzięki za radę Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Drogie panie! Oto Charlie! 28.10.13, 19:48 kimonabike napisała: > Jaka mina! To specjalista od min Czekam, aż córka mi prześle więcej zdjęć, to jeszcze pokażę Generalnie wniósł mnóstwo radości do naszego domu. Najstarsza córka dziś przyjechała ze swoim chłopakiem i z miejsca się zakochała w kocurku, a on psotnik, wszystkie nasze paluchy pogryzł, eksplorował cały dom, no może nie cały, bo do drugiego piętra nie doszedł. Doszedł karmę i karmę dla kocich dzieci. Ma kłopot ze wspinaniem się po schodach, są dla niego za wysokie, więc gdy miauczy okrutnie, to zanosimy go łazienki, aby mógł skorzystać. Kiciuś jest zdecydowanie przytulaski, gdy się zmęczy to zasypia w ciągu sekundy bez względu na to, gdzie się znajduje. Bandyta, gdy tylko się kiciuś pojawił w domu i wyczuł jego obecność, to zwiał za kanapę. Dziś o 6 rano maluch hasał w najlepsze zupełnie nie przejmując się Bandytą, a ten znowu był tak skupiony na tym, co Charlie wyprawia, że nie zorientował się, że go głaszcze. Maluch zupełnie się nie boi Bandyty, podchodzi do niego, zaczepia łapką, ma w nosie jego prychanie i sarkanie. Myślę, że będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś