Dodaj do ulubionych

list z ZUS

01.11.13, 12:38
Dostałyście już swoje w tym roku?

Ja właśnie wczoraj i jak zwykle krew mnie zalewa. Moja prognozowana emerytura to 18,9% mojego obecnego wynagrodzenia. I dziś się pewnie pokłócę z moim ojcem, który uważa się za wielce pokrzywdzonego choć jego emerytura to pewnie z 70% ostatniej pensji.
I tak się zastanawiam jaką trzeba sobie stworzyć poduszkę finansową aby normalnie funkcjonować na emeryturze (ma jeszcze ponad 25 lat pracy przed sobą).
Obserwuj wątek
    • fomica Re: list z ZUS 01.11.13, 12:44
      Trzeba oszczędzać prywatnie, innej opcji nie ma. A i tak nie ma gwarancji czy nie przyjdzie kryzys, inflacja, przewrót i wszystkie oszczędności stracisz. Chyba już od dawna nikt normalny nie liczy na to że dostanie emeryturę z ZUS-u.
      • dorek3 Re: list z ZUS 01.11.13, 12:48
        iby wiadomo że bedzie mało, ale jak widzę te cyferki to mnie wkurza to podwójnie.
        w ZUS i OFE mam ponad 200 kpln których pewnie nie zobaczę.
    • jamesonwhiskey Re: list z ZUS 01.11.13, 12:45
      > I tak się zastanawiam jaką trzeba sobie stworzyć poduszkę finansową aby normaln
      > ie funkcjonować na emeryturze (ma jeszcze ponad 25 lat pracy przed sobą).


      skoro na emeryturze mozesz byc 20 lat
      to zeby normalnie funkcjonowac
      powinnas od dzisiaj odkladac okolo 1000 plnow na miesiac
    • joa66 Re: list z ZUS 01.11.13, 12:48
      A ja nigdy nie dostałam sad

      BTW ta emerytura to tylko z ZUS czy razem z z OFE?
      • dorek3 Re: list z ZUS 01.11.13, 12:51
        to młodziak jesteś smile trzeba skończyć 35 lat i wtedy zaczynają przysyłać
        jak to czytam to wychodzi mi że to sam ZUS ale w OFE jest 1/3 tego co w zus.
        • joa66 Re: list z ZUS 01.11.13, 13:01
          Nie, nie jestem młodziakbig_grin

          Może mi wysłali a ja wyrzuciłam? Przyznam się, że często wolę nie zaglądać do takiej korespondencji (tak, wiem, że to błąd)-uważam, że zanim przejdę na emeryturę i tak to wszystko tysiąc razy się zmieni, to po co mam się denerwować teraz?

          A "poduszkę bezpieczeństwa" zawsze warto mieć, niezależnie od prognoz zusów itp
          • kamunyak Re: list z ZUS 01.11.13, 15:00
            może zmieniłaś adres zamieszkania?
            Ja też nigdy nie dostałam listu więc nawet mnie nie zastonowił jego brak.
            Dopiero później, w rozmowie z koleżanką, usłyszałam, że cos takiego istnieje. I, po sledztwie, okazało się, że przesyłali listy na mój stary adres tzn. mieszkania, które sprzedałam kilka lat wcześniej.
            Zmieniłam wszystkie dokumenty ale jakoś ZUSowi to w ogole nie przeszkadzało.
            • dorek3 Re: list z ZUS 01.11.13, 17:14
              A to ciekawe. Bo ja się niedawno przemeldowałam' ZUSu nie powiadamiałam w list trafił pod nowy adres.
              • riki_i Re: list z ZUS 01.11.13, 21:31
                Jeśli w pracy pokazałaś w kadrach nowy dowód, to oni zawiadomili ZUS.
                • kamunyak Re: list z ZUS 02.11.13, 00:42
                  > Jeśli w pracy pokazałaś w kadrach nowy dowód, to oni zawiadomili ZUS.

                  teoretycznie masz rację. W praktyce najwidoczniej burdel mają.
                  I to raczej nie w mojej pracy. W ZUSie załatwiałam później sprawy emerytalne i jakoś dokumenty przychodziły na adres prawidłowy. Wyliczenia zaś dopiero po wyraźnym upomnieniu się u panienki w okienku.
          • riki_i Re: list z ZUS 01.11.13, 21:24
            joa66 napisała:

            > Może mi wysłali a ja wyrzuciłam? Przyznam się, że często wolę nie zaglądać do takiej
            > korespondencji (tak, wiem, że to błąd)

            Jak to mówił nasz noblista Wielki Elektryk? Stłucz Pan termometr, a nie będziesz miał Pan gorączki tongue_out

            > uważam, że zanim przejdę na emeryturę i tak to wszystko tysiąc razy się zmieni, to po co mam się denerwować
            > teraz ?

            Kobito błagam! Zmieni się tylko na gorsze - zachachmęcą z tabelami średniej długości życia i współczynnikami wypłatami emerytury z zarachowanego kapitału oraz ewentualnie jeszcze podniosą wiek emerytalny. Ten list dotyczy przede wszystkim wysokości Twoich składek na indywidualnym koncie w ZUS . Swoimi pieniędzmi w banku też się nie interesujesz? A może również uważasz, że zanim je wypłacisz, to też się "wszystko tysiąc razy zmieni" i zamiast kasy dostaniesz orzeszki ziemne? tongue_out

            Czasami jak czytam niektóre wypowiedzi, to się załamuję kompletnie.
            • joa66 Re: list z ZUS 01.11.13, 22:23
              Swoimi pieniędzmi w banku też się nie interesujesz?


              hmmm... średnio wink

              A tak serio to co mi da wiedza o przewidywanej emeryturze? Sugerujesz, że mam temu wierzyć i jeżeli mi napiszą, że będę miec 80% wynagridzenia to mam się nie przejmować przyszłością na emeryturze?
              • riki_i Re: list z ZUS 02.11.13, 01:40
                No, wiedza o wysokości przyszłej emerytury (którą dodają do tego listu od chwili gdy skończysz 35 lat), jednak coś tam daje. Można rozpocząć dodatkowe oszczędzanie w 3 filarze, albo spróbować podnieść dotychczasową kwotę składek zarachowanych w ZUS-ie (co jest możliwe jeśli łapiesz się na kapitał początkowy i masz jakieś zatrudnienie sprzed 1999r. , o którym dotąd nie poinformowałaś ZUS-u).
                • joa66 Re: list z ZUS 02.11.13, 10:45
                  A czy ja gdzies napisałam , że nie zajmuję się swoją przyszłością na emeryturze? Tylko, że na ZUS mam zerowy wpływ. I żyję wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że to co mówi ZUS i jakakolwiek inny odpowiednik na świecie może się zmienić dowolnie, a tak naprawdę wszystko będzie zależało od sytuacji gospodarczo-politycznej w momencie przejścia na emeryturę i potem.

                  Co nie znaczy, że postuluję nie płacenie składek - rób co masz robić i bądź przygotowany na różne sytuacje.



                • anorektycznazdzira Re: list z ZUS 19.12.13, 22:11
                  > No, wiedza o wysokości przyszłej emerytury (którą dodają do tego listu od chwil
                  > i gdy skończysz 35 lat),

                  Hmm, w takim razie z mojego tegorocznego listu od ZUSu wynika, że nie mam 35 lat, chociaż od paru lat mi się tak wydawało... suspicious
            • kamunyak Re: list z ZUS 02.11.13, 00:46
              > Kobito błagam! Zmieni się tylko na gorsze - zachachmęcą z tabelami średniej dłu
              > gości życia i współczynnikami wypłatami emerytury z zarachowanego kapitału oraz
              > ewentualnie jeszcze podniosą wiek emerytalny.

              Nie dramatyzuj. To jest wyłącznie informacja, bez żadnej prawnej mocy. Prawną moc to ma pani w kadrach, która wysyła nasze składki do ZUS. O wysyłaniu tych składek pracownik ma wiedzę, w formie pisemnej. Jednym słowem, nic nie ucieknie, nie zaginie, nie przepadnie, nawet jeśli dziewczyna listy wyrzuca.
              • joa66 Re: list z ZUS 02.11.13, 10:48
                Dokładnie - co miesiąc dostaję druki RMUA z wpłaconymi skłądkami.

                A sposób obliczania może się jeszcze sto razy zmienić.
    • ewa_mama_jasia Re: list z ZUS 01.11.13, 18:37
      A mnie się treść tegorocznego listu spodobała. smile Tak jak w zeszłym roku prognozowali mi 1000 zł emerytury (pod warunkiem że bedą składki na dotychczasowym poziomie), tak w tym roku wyprognozowali mi 1 900 smile Może zanim przejdę na emeryture, będzie z 5 tys? smile
      • kamisa7 Re: list z ZUS 01.11.13, 19:21
        No to cudnie. Co miesiąc opłacam sobie ponad tysiaka Zusu na działalności i tak od dobrych kilku lat a prognozują mi 500 zł. Normalnie poszalaję że hej! Zaczynam myśleć o płaceniu max składki na 3 filar bo z Zusem to nigdy nic nie wiadomo...
        • melancho_lia Re: list z ZUS 01.11.13, 19:38
          A mi nawet listów nie przesyłają...
          • ewa_mama_jasia Re: list z ZUS 03.11.13, 18:08
            Ale to za 20 parę lat, jak uzyskam wiek emerytalny. I oczywiście składki bede opłacac na dotychczasowym poziomie smile Na podstawie aktualnego kapitału dostałabym dużo mniej. Pytani,e czy w ogóle cokolwiek dostanę za te 20 kilka lat? I czy ZUS bedzie mial z czego placić? sad
        • fomica Re: list z ZUS 01.11.13, 19:44
          > bo z Zusem to nigdy nic nie wiad
          > omo...
          No akurat w kwestii ZUS-u to żadnych niewiadomych nie ma. ZUS juz dziś jest prawie bankrutem, za kolejne 20 lat będzie bankrutem jawnie i nieodwracalnie, to nie podlega wątpliwości.
          • kamisa7 Re: list z ZUS 02.11.13, 15:20
            No tak ja tu jojczę a tu nie wiadomo czy nawet te 500zł będzie.
        • riki_i Re: list z ZUS 01.11.13, 21:28
          kamisa7 napisała:

          > No to cudnie. Co miesiąc opłacam sobie ponad tysiaka Zusu na działalności i tak od dobrych > kilku lat a prognozują mi 500 zł.

          Od działalności nie wyjdzie ze składek nawet emerytura minimalna. Ale dostaniesz ją z uwagi na staż, o ile będziesz płacić składki co najmniej 25 lat. Obecnie jest to zawrotna kwota 831,15 zł brutto.
        • irima2 Re: list z ZUS 04.11.13, 12:41
          tysiaka zusu czy tysiaka na składkę emerytalną? Trudno żeby ze składki zdrowotnej albo rentowej odkładali ci na emeryturę.
      • edorota2 Re: list z ZUS 03.11.13, 19:22
        Mnie to też mocno zastanowiło! Czy to aby nie jest taka reklama - przenieście się z II filaru do ZUSu bo tyyyyle wam damy!
    • czar_bajry Re: list z ZUS 01.11.13, 19:49
      Dostałam, mam nadzieję na wygraną w totka bo inaczej nijak nie da się przeżyćtongue_out
    • riki_i Re: list z ZUS 01.11.13, 21:29
      Ja jeszcze nie dostałem, ale czekam z niecierpliwością, bo przeliczałem kapitał początkowy i liczę na ciut więcej niż w poprzednim liście (który był.. ekhem... powiedzmy, że mega dołujący).
      • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 01:55
        Dostałem wreszcie ów list. Napisali, że jeśli przez najbliższe ćwierć wieku będę nadal harował na kilku etatach (co w międzyczasie odpuściłem, list obejmuje okres do końca 2012 r.), to dostanę w 67 roku życia 2550 zł brutto. Chyba się pójdę upić mając na względzie tak świetlaną perspektywę...
        • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 08:11
          Wy naprawdę wierzycie w sugerowane kwoty??? Chyba, że jutro odchodzicie na emryturę.

          Ja nic nie dostałam, ale skorzystałam z kalkulatora ZUS - jest nieźle, ale przecież nie będę na tym opierać przyszłości.
          • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 08:12
            BTW - ci, którzy sa w OFE, to informacja z ZUS dotyczy chyba tylko CZĘŚCI ich emerytury
            • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 15:43
              joa66 napisała:

              > BTW - ci, którzy sa w OFE, to informacja z ZUS dotyczy chyba tylko CZĘŚCI ich e
              > merytury

              Owszem, ale tej ZASADNICZEJ części. Jak ktoś był w OFE od 1999r. i wpłacał co roku maksymalne składki na ZUS (kosmos!), to z OFE może mu wyjść 500 zł. BRUTTO. Osoby, które do OFE przystąpiły w ostatnich latach, już po cięciu składki, dostaną z OFE najwyżej po sto złotych. To są grosiki. Także list z ZUS ma znaczenie zasadnicze.
          • dorek3 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:00
            Przyjmując, że nie są wiarygodne to tym bardziej są fatalne. A z OFE to ile dołożyć biorąc pod uwagę proporcje w składkach? Moim zdaniem zaniedbywalna wysokość.
            Może na tle średniej emerytury w PL (niecałe 2000 zł?) ta propozycja z ZUS jest niezła, ale u mnie stanowi 19% moich obecnych zarobków i to uważam za najsmutniejsze.

            I faktycznie to najlepszy argument żeby nie opierać na tym przyszłości (do czego zresztą nie miałam wątpliwości).
    • nangaparbat3 Re: list z ZUS 01.11.13, 22:55
      Hmmm.... Mnie kiedyś przysłali - ojojoj.
      Aktualnie zaczynam uczyć sie nowego zawodu, w ktorym wiek może byc atutem, a wykonywac można nawet w fotelu na kółkach.
    • zoi Re: list z ZUS 01.11.13, 23:10
      nie dostalam, pewnie takie psie pieniadze, ze szkoda na znaczek wink. Ale zostalo mi jeszcze duuuuzo czasu na wspieranie ZUSu

      Pare dni temu moja szanowna tesciowa (rocznik 58), ktora dopiero co dostala decyzje o przyznaniu emerytury (nauczycielka) uzalala sie and swoja koleznaka, ktorej doslownie kilka miesiecy braklo zeby tez w wieku 55 lat cieszyc sie emerytura. Jak widac, kazdy ma swoje zmartwienia.
    • joana.mz Re: list z ZUS 02.11.13, 11:30
      18,9% ?
      A mundurowi płaczą, że dostaną "tylko" 40% ostatniej pensji hmmm.

    • asia_i_p Re: list z ZUS 04.11.13, 12:51
      Trzeba oszczędzać prywatnie.
      Inwestować w nieruchomości - ale to dla bogatszych.
      Starać się stworzyć coś, co będzie z czasem na ciebie zarabiać - firma z rozwojową perspektywą, bestseller, block buster, patent na wynalazek wink .
      Starać się opanować takie umiejętności, żeby pracę z nimi związaną dało się z powodzeniem i z przyjemnością wykonywać w starszym wieku.

      Ja się tak zastanawiam, czy system emerytalny rypnął się ekonomicznie, na poziomie kraju albo kilku krajów, czy też cywilizacyjnie, jako idea. Bo to była świetna koncepcja w czasie, kiedy ją tworzono, czyli kiedy populacja w większości krajów przyrastała. Coś jak bardzo rozbudowana piramida finansowa - kiedyś to musi grzmotnąć.
      • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 06:01
        > Ja się tak zastanawiam, czy system emerytalny rypnął się ekonomicznie, na pozio
        > mie kraju albo kilku krajów, czy też cywilizacyjnie, jako idea.
        Nie sysytem emerytalny, tylko system oparty o zasadę, że niskie skladki licznych młodych finansują krótkie emerytury nielicznych i szybko umierających starych. Tu załatwiła sprawe demografia i z dołu i z góry (w przypadku Polski dokłada się minimalna dzietność i masowa emigracja młodych oraz szara strefa i śmieciówki, a wszędzie w I,II świecie - rosnąca długość życia oraz w mniejszym czy większym stopniu pozostałe wymienione czynniki). Gdyby zlikwidować KRUS, mundurówkę, byłoby lepiej, ale też nieidealnie, tzn i tak skądś inąd trzeba by dokładać do wypłat, bo składki pracujących obecnie nie są w stanie pokryć obecnych wypłat. Nie wiem, jakie były pierwsze składki w XIX wieku, ale strzelam, że poniżej 10 procent - i starczało. Dziś to zdaje się ponad 40% - i nie starcza.
        Właśnie dlatego zrobiono reformę emerytalną - zaczęto ograniczać system oparty na bankrutujących zasadach demograficznych, i przesunięto część pieniędzy na rynek finansowy, gdzie w szeroko pojętym sensie inwestycje będą dawały tym lepszy zysk, im lepiej będzie stała gospodarka państwa ogólnie - w jakiejś mierze jest to niezależne od przyrostu demograficznego (chyba, że państwo upada całkiem).
        Do tego dokłada się stara, cyniczna zasad, że polityk, jak dać mu szansę wsadzenia łap do worka z publicznymi pieniędzmi, to zawsze będzie w nim mieszał, żeby wygrać następne wybory. A jak miesza, to sobie możecie zobaczyć obserwując, co się działo z funduszem rezerwy demograficznej.
        Więc dawny system padł i cywilizacyjnie i ekonomicznie, acz w róznych krajach w różnym stopniu. Niemniej wszędzie trzeba podnosić minimalny wiek emerytalny, bo wszędzie ludzie zyją dłużej i wszędzie mają mniej dzieci niż dwa pokolenia temu.

        Porada zasadnicza jest taka, żeby od pierwszej fuchy w wieku 17 lat odkładać zawsze jakąś kwotę czy kwotkę na emeryturę - bo procent składany ma wielką wagę, i tysiąc złotych odłozony w pierwszym roku pracy przyniesie zupełnie inne profity niż 1000 złotych odłozony w ostatnim roku pracy przed emeryturą. I żeby dywersyfikować te inwestycje - nie wszystko w fundusz pieniadza, nie wszystko w fundusz nieruchomości, wreszcie - niekoniecznie wszysko w Polsce. Pod koniec pracy należy przerzucić inwestycje na bezpieczny, acz mniej dochodowy tor.
    • plater-2 Re: list z ZUS 19.12.13, 06:28
      I slusznie zrobilam, ze zainwestowalam w piatke dzieci. Uwazam, ze obowiazkowe skladki na ZUS to pogwalcenie wolnosci obywatelskiej !! Juz w 1990 uwazalam, ze bardziej oplaca sie wplacac te pieniadze na lokate. Ale co mialam robic, scigali ci zlodzieje przymusowo ! I jeszcze mi tlumaczyli, ze to dla mojego dobra ! W imie opieki panstwa nad niezorientowanym i zdezorientowanym pracownikiem i pacjentem. Prawdopodobnie dlatego, ze wygladm na osobe niepelnosprawna umyslowo, ktora by wszystko, co zarobila, przepila zamiast oszczedzac na stare lata. Mieszkaniec Zachodniopomorskiego wniósł pozew przeciw ZUS-owi o zwrot składek. Orzeczenie jeszcze nie wydane.
      • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 07:02
        No ale jest nie tylko przepicie i przebalowanie.
        Jest szansa superbiznesu i superinwestycji (Ambergold?)
        Jest kradzież i wymuszenie. Porwanie dla okupu.
        Jest bankructwo (Kluska).
        Jest ciężka choroba (tfu, tfu) dziecka. Nie wydałabyś wszystkiego, zeby ratować życie?
        • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 15:39
          olena.s napisała:

          > Jest bankructwo (Kluska).

          Wymuszone przez państwo (atak skarbówki i służb).
          • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 20:40
            Właśnie dlatego podałam ten przykład - niezwinione bankructwo.
            Bo każdy może powiedzieć 'jakbym nie placił na ZUS to bym miał kupę forsy i sobie hoho, poradził swietnie' ale nawet ci zapobiegliwi łatwo stracili by ją w opisanych okolicznościach.
            I co wtedy? Przeciez nie możemy pozwolić, żeby literalnie poumierali z głodu, więc mimo iż by się nie dokładali do wspólnego garnka, musieli by zeń pobierać jakieś świadczenia, jakieś zasiłki.
            Dlatego bym się nie oburzała na przymusowość systemu.
    • anika772 Re: list z ZUS 19.12.13, 07:07
      Tak, dostałam. Otworzyłam sobie wino na tę okazjębig_grin
      Nie pozwolę na to, żeby wizja głodowej starości zepsuła mi radość z tego co mam tu i teraz. Będzie czas, będzie rada, jak mawiała moja babcia.
    • gaskama Re: list z ZUS 19.12.13, 09:05
      Tak, dostaję regularnie. Aktualnie po prawie 18 latach składkowych wyszło mi kapitału na emeryturę, która stanowi poniżej 10% mojego obecnego wynagrodzenia. Jeśli do emerytury będę zarabiała na podobnym poziomie, to za kolejne 25 lat czeka mnie emerytura rzędu 28% mojego wynagrodzenia. Uważam, że to jest sku...sy...o. A teraz jeszcze zniszczą OFE, po to, by dostać z 500 zł więcej z ZUS. W życiu bym się tego po PO nie spodziewała.
      • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:32
        A moja emerytura wg kalkulatora ZUS to troche ponad 50% obecnej pensji brutto big_grin

        Powiedzmy sobie szczerze - nasza emerytura będzie zależała od kondycji gospodarki w chwili kiedy będziemy przechodzić na emeryturę.

        A konia z rzędem temu, ktoe jet to w stanie przewidzieć, zwłaszcza, że najnowasza recesja pokazała, że cała gospodarka światowa to olbrzym na glinianych nogach. Z ciekawością, ale i niepokojem (przede wszystkim ze względu na dziecko, a nie na własną emeryturę) oczekuję informacji w którą stronę to wszystko się potoczy: czy wrócimy do systemu, który znamy (a wtedy kolejny kryzys to kwestia pewnie kilku-kilkunastu lat) czy gospodarka swiatowa przyjmie inną drogę (tylko pytanie czy drogą ewolucji czy rewolucji) i co z tego wyniknie.
      • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 09:47
        A, nie pamiętam, to jest 28 procent po cenach bez inflacji, czy z projektowaną inflacją, bo nie pamiętam?
        • gaskama Re: list z ZUS 19.12.13, 09:53
          Zakładam, że to jest kwota na dzień dzisiejszy, czyli bez projektowanej inflacji.
    • gazeta_mi_placi Re: list z ZUS 19.12.13, 09:33
      Tak, pozostaje mieć nadzieję, że zemrze mi się wcześniej.
    • slonko1335 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:45
      Tak dostałam w poniedziałek. Szczerze mówiąc "zawrotna" kwota mnie nie wzrusza...pewnie i tak mnie szlag trafi wcześniej wiec bez różnicy...
      • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:53
        Ja bywam hipochondryczką, dla mnie więc to, że w ogóle dożyję wieku emerytalnego byłoby informacją wielce optymistyczną big_grin

        Poza tym - nigdy nie byłam na przykład lumpem. Może w ramach urozmaicenia życia nim zostanę na emeryturzebig_grin
    • naturalna59 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:50
      Dostalam ta informacje i bede miala 66% obecnego wynagrodzenia to czesc z ZUSu. Wydaje mi sie ze czesc z OFE nie jest wliczona w to zusowskie wyliczenie.
      Ale ja mialam mozliwosc deklaracji w 1997 czy chce w calosci do OFE czy tez fifty fifty.

      • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 09:55
        Mnie zastanawiaja takie dysproporcje - 19% -66% obecnego wynagrodzenia. Jedyne wytłumaczenie to liczba przepracowanych lat.
        • irima2 Re: list z ZUS 19.12.13, 10:00
          Wytłumaczenie jest bardzo proste:
          1. Jak ktoś zarabia ponad 2,5 krotność przeciętnego wynagrodzenia rocznie to od nadwyżki nie płaci składek. Płaci składki np. od połowy wynagrodzenia to trudno odnosić emeryturę do całości wynagrodzenia
          2. Jak ktoś zarabiał przez 10 lat 2000 a potem 2 lata 8000 to procent tez wyjdzie mniejszy (liczony do ostatniej pensji) niż dla kogoś kto cały czas zarabiał 8000 (albo 2000).
          3. Liczy się też ile było okresów bez składek (urlopy macierzyńskie, wychowawcze, bezrobocie, studia) - jeżeli dwie osoby zarabiają tyle samo to inną emeryturę będzie miał ten kto zaczął pracować w wieku 19 lat a inną ta co w wieku 30.
          • dorek3 Re: list z ZUS 19.12.13, 10:05
            Staż to jedno, ale pewnie tu na forum akurat ten parametr nie jest jakoś kosmicznie zróżnicowany. ja mam 15 lat pracy z czego miesięcy macierzyńskiego. Generalnie im wyższe zarobki tym większa dysproporcja pomiędzy prognozowana emerytura a bieżącym dochodem. A więc ten, co cały czas zarabia te wspomniane 8000 dostanie niewiele więcej niż ten co zarabiał 2000.
            • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 10:12
              A tu to ja ci służę informacją.
              Systemowi opłaca się nie brać większych składek od najbogatszych, żeby potem nie być zobowiązanym do wypłaty gigaemerytur. Więc im więcej nad średnią zarabiamy, tym (proporcjonalnie) płacimy niższe składki. Ale też (proporcjonalnie) będziemy mieć niższą emeryturę w stosunku do zarobków.
            • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 10:34
              No nie wiem. Ja zaczęłam pracę na etat w PL w wieku 26/27lat , wynagrodzenie też raczej z tych wyższych, w przypadku których przestaje się w pewnym momencie placić część ZUS (zabijcie mnie, nie wiem którą -poddaję sie biernie) i nie mniej niż 50% wychodzi jak byk
              • dorek3 Re: list z ZUS 19.12.13, 10:39
                Jak znajdę wolna chwile to sprawdzę ten nieszczęsny kalkulator. To może być zasadnicze źródło (dez)informacji.
                • olena.s Re: list z ZUS 19.12.13, 10:47
                  A sprawdź, to jest ciekawe.
                  Jeszcze jeden drobiazg: ci, którzy pracowali i porządnie zarabiali dawniej, przed reformą, tym samym zgromadzili większy kapitał początkowy, i to sie również będzie przekładać na projektowane świadczenie.
                  • naturalna59 Re: list z ZUS 19.12.13, 11:16
                    Wlasnie ja mam duzo lat pracy do reformy mialam tez dobre zarobki wiec kapital poczatkowy mam wysoko wyliczony, poza tym, w sumie jak bede przechodzic na emeryture bede miala 42 lata pracy co odliczajac urlop wychowawczy i inne nieskladkowe okresy da mi 40 lata bitej pracy.
                    Mam nadzieje ze jakos sobie poradzesmile
                  • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 15:49
                    Kapitał początkowy wysoko podbija emeryturę, bo był liczony hojnie i po pańsku. Każdy kto go ma, jest w o niebo lepszej sytuacji niż osoby, które będą miały wyliczoną emeryturę wyłącznie ze składek.

                    Ogólnie, pokolenia PRL-u są wysoko uprzywilejowane, bo w kapitale początkowym jest zawarta część socjalna, której wysokość zależy od wieku ubezpieczonego. Im kto starszy, tym ma więcej naliczonej kasy za to, że jest na tym świecie.

                    A młodzi nie mają nic poza składkami, z których wychodzą smętne grosze. Imho 90% młodego pokolenia przez całe życie wypracuje co najwyżej prawo do emerytury minimalnej - a i to wcale nie z wysokości zgromadzonych składek, tylko ze stażu (potrzeba 25 lat).
                    • derena33 Re: list z ZUS 19.12.13, 16:01
                      Nie wiem czy hojnie i po pansku, byl liczony uczciwie, bo przeciez ludzie ktorzy pracowali przed rokiem 1999 (faktycznie pomylilam rok reformy) takze proporcjonalna czesc dochodow oddawali na skladki emerytalne, wiec logicznym jest ze im wiecej zarabiali tym wyzszy maja kapital poczatkowy, bo wiecej oddali na skladki, ku..wstem bylo to, ze skladki byly brane cichcem bez szczegolowego wyliczenia.
                      Cos czuje w twoim komentarzu riki zawisc i chec zantagonizowania mlodszych rocznikow ze starszymi.
                      • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 20:26
                        Nie chcę wcale jątrzyć. Twoją wypowiedź muszę jednak sprostować, bo nie masz racji. Za komuny ZUS płacił tylko pracodawca (a nie pracodawca i pracownik po połowie, jak obecnie). Pensje były netto, a haracz na ZUS (nawet nieco wyższy niż obecnie) uiszczał zakład pracy, ale robił to zbiorczo (bez rozbicia na składkę emerytalną, rentową i zdrowotną) oraz całkowicie anonimowo (liczono to od każdej zatrudnionej głowy).

                        Te zbiorowe odpisy na ZUS robione kiedyś przez zakłady pracy, zostały przeliczone na hipotetyczne składki konkretnego ubezpieczonego, czyli kapitał początkowy. Metoda wyliczenia owego kapitału jest bardzo hojna, ponieważ uwzględnia się tzw. część socjalną, która nie jest związana z zatrudnieniem, a także liczy się różne okresy nieskładkowe (dziś nieuwzględniane) jak np. okres studiów. Również sama wysokość naliczonych składek od pensji jest dużo wyższa niż dziś - co jest paradoksem, bo obecnie te składki są naprawdę płacone, a wtedy było to przekładanie pieniędzy z jednej państwowej kieszeni do drugiej. Dodajmy wreszcie, że jak dotąd kapitał początkowy był bardzo szczodrze waloryzowany (kto miał -załóżmy- na dzień 1.01.1999 50 tys zł kapitału początkowego, dziś ma ponad 130 tysięcy).

                        Ludzie, którzy pracowali przed 1999 rokiem są silnie uprzywilejowani emerytalnie w stosunku do osób, które rozpoczęły pracę po tej dacie, lub nawet pracowały wcześniej, ale krótko. Osoby po pięćdziesiątce mają zazwyczaj naliczone co najmniej kilkaset tysięcy kapitału początkowego za lata pracy w komunie (a widziałem takich co mieli prawie milion). Dziś zgromadzenie takiej sumy ze składek jest dla większości narodu absolutnie niemożliwe.

                        I jeśli pytasz mnie o moje prywatne zdanie, to owszem, uważam , że jest średnio uczciwe wyceniać pracę za PRL-u tak drogo. Wielu ludzi się wówczas koncertowo obijało, co akurat wiem dobrze, bo pamiętam te czasy. Wszyscy składamy się na dzisiejszych emerytów, którzy jeszcze jakoś z tych emerytur żyją, a nas samych czeka na emeryturze śmierć głodowa. I wcale nie z powodu mitycznego bankructwa ZUS-u, bo takowego nigdy nie będzie, tylko z powodu tego, że miłościwie panujący obecnie system emerytalny wyliczy nam po nowemu głodową emeryturę.
                        • derena33 Re: list z ZUS 19.12.13, 21:11
                          W twoja opowiesc wkradla sie niescislosc, kapital poczatkowy mozna wyliczyc tylko na podstawie 10 kolejnych lat skladkowych, moga byc i w komunie ale tylko 10 wybranych kolejnych lat.
                          • riki_i Re: list z ZUS 19.12.13, 22:03
                            No tak, ale przecież to jest tylko na korzyść!!! Wybierasz sobie (lub ZUS Ci sam wybiera) 10 najtłustszych zarobkowo lat, a potem mnoży się to przez cały staż pracy i dodatkowo okresy nieskładkowe. Procedura jest dokładnie taka sama jak przy wyliczaniu emerytury na starych zasadach (tam też wpierw ustalano tzw. Wskaźnik Wysokości Podstawy Wymiaru z 10 kolejnych lat lub z 20 dowolnie wybranych z całego okresu ubezpieczenia, a potem mnożyło to przez wszystkie lata pracy). Taka metoda liczenia daje o wiele wyższy wirtualny kapitał niż detaliczne zarachowywanie każdej pojedynczej składki.
                • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 11:06
                  Możliwe. A ja jeszcze listu nie dostałam big_grin
            • joa66 Re: list z ZUS 19.12.13, 10:36
              Niestety ja obstawiam, poza wymienionymi czynnikami także radosną twórczość finansisów zus.
    • plater-2 Re: list z ZUS 19.12.13, 17:05
      forum.gazeta.pl/forum/w,16714,147480553,147480553,czoro_dzieci_ale_z_jednym_ojcem_.html
    • inguszetia_2006 Re: list z ZUS 19.12.13, 20:53
      Witam
      Dostałam. Emerytura - 2250/2520. Jakoś tak. Mogę sprawdzić,ale mi się nie chce grzebać w koszu na śmieci na dworze;-P I 67 000 PLN w OFE.
      Pzdr.
      Ing
    • inguszetia_2006 Re: list z ZUS 19.12.13, 21:14
      Witam
      Skłamałam. Nie wiem, skąd to 67 tysięcy się wzięło?;-P Generali. Jednostek 1208, coś tam, coś tam, wartość jednostki 37,07, łączna wartość jednostek - 44 799,12 zł. Buuuu...
      Pzdr.
      Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka