10.11.13, 16:05
czy potraficie porownac trudnosc jego przyswajania z angielskim, hiszpanskim lub czeskim?
Obserwuj wątek
    • nowabiala1 Re: rosyjski 10.11.13, 16:06
      Łatwy do rozumienia ze słuchu, trzeba sie osłuchać. Problemem jest pisanie i czytanie.
      • moofka Re: rosyjski 10.11.13, 16:11
        to zalezy na czym ci zalezy smile
        dogadac sie dosc latwo - nawet bez jakiejs szczegolnej kompetencji ortograficzno-gramatyczno-fonetycznej
        raz - Rosjanie sa bardzo otwarci, dwa - to jednak jezyk slowianski, pokaleczysz ale dojdziesz
        jesli na poziomie ze tak powiem filologicznym - dramat smile
        jezyk pelen niuansow, wyjatkow i frazeologii
        dodatkowo fonetycznie - bardzo trudny - ruchomy akcent itd
    • ichi51e Re: rosyjski 10.11.13, 16:10
      Dla mnie ruski byl latwy. Duzo kucia a potem
      wszystki bardzo logiczne.
      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 16:25
        Ruskie to mogą być pierogi. A język jest rosyjski.
        • bloopsar Re: rosyjski 10.11.13, 16:54
          Dzwonili z fabryki szczotek, brakuje im jednego kija. Sprawdzisz u siebie w wiadomym miejscu? tongue_out
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: rosyjski 10.11.13, 16:57
            big_grinbig_grinbig_grin fantastico tongue_out
          • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 17:04
            Nie muszę. Tylko wkurza mnie takie pogardliwe podejście. Poza tym to zbyt głupie nawet na żart.
            • marychna31 Re: rosyjski 10.11.13, 17:37


              > Nie muszę. Tylko wkurza mnie takie pogardliwe podejście.
              muszę przyznać, że ja też tego nie lubię
              • moofka Re: rosyjski 10.11.13, 18:03
                marychna31 napisała:

                >
                >
                > > Nie muszę. Tylko wkurza mnie takie pogardliwe podejście.
                > muszę przyznać, że ja też tego nie lubię

                to swiadczy o osobie - po prostu koszmarna wiocha i robic tego nie wypada
                zawodowo spotykalam czasem takie osoby, dla ktorych wszystko co na wschod od buga to 'ruskie' jezyk 'ruski' klient 'ruski' nawet jak z Estonii big_grin
                ich sprawa - ale kiedy sie z tym publicznie sie z tym wychylali to bylo jak bak puszczony
                ogolna konsternacja no i od razu wiadomo bylo z kim sie ma do czynienia i jaka ignorancje i brak kultury prezentuja
                po prostu nie wypada w towarzystwie wink
                • kamunyak Re: rosyjski 10.11.13, 19:07
                  wiocha?
                  Kiedyś, kiedy wszyscy uczyli się rosyjskiego, nikt, powtarzam, nikt inaczej nie powiedział niz, że np. ma teraz ruski, rusek (czyli lekcję j. rosyjskiego). Tak, jak powiedział, że idzie na matmę czy polak.
                  Nie było to w zadnym wypadku pogardliwe traktowanie, ani rosyjskiego, ani matematyki czy polskiego.
                  Ktos, kto tak mysli, ma jakies straszne kompleksy, nie wiem, pochodzenie? czy jak...
                  Jednym słowem - kij !!! i wiocha.
                  • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 19:33
                    A widzisz różnicę, gdy mówią to dzieci czy nawet młodzież licealna a dorosłe osoby? Bo ja tak.
                    • kamunyak Re: rosyjski 10.11.13, 20:09
                      nie, nie widzę.
                      17-, 18- latek to nie dorosly?
                      Jesli przez kilkanaście lat (nauki) mowiło się "ruski" to tak zostaje.
                      No, chyba, że jest się na spotkaniu, przepraszam, evencie, albo lepiej exclusive evencie, to wtedy trzeba powiedzieć "rosyjski".
                      Na forum "ruski" powinno być do przyjęcia.
                      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 20:18
                        Nie, nie zostaje. I mówienie "ruski" przez dorosłe osoby ewidentnie pokazuje pogardliwe podejście. A 17 - 18-latki to młodzież jeszcze, na pewno nie dorośli.
                        • mary_lu Re: rosyjski 10.11.13, 21:01
                          A już najbardziej pogardliwi to ci Rosjanie. W ogóle inaczej nie mówią, tylko od Ruskich się wyzywają big_grin
                          • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:16
                            smile A szczególnie nowych ruskich.
                          • moofka Re: rosyjski 10.11.13, 21:41
                            russkij po rosyjsku ma zupelnie inna konotacje niz ruski po polsku
                            po drugie przymiotnikow nie piszemy wielka litera smile
                            • mary_lu Re: rosyjski 10.11.13, 23:17
                              Nie musisz mi tłumaczyć, bo u mnie pół rodziny zza wschodniej granicy, używamy sobie tych słów dowolnie i jeszcze z obrazy nikt nie umarł.
                              Coście się tak nadęły w tym wątku?
                              • moofka Re: rosyjski 11.11.13, 07:38
                                mozna miec pol rodziny zza wschodnia granica a slownika nigdy w reku nie miec
                                to jeszcze nie daje wyczucia jezykowego z automatu
                                a slownik mowi wprost
                                slowo Rusek - ruski w odniesieniu do Rosjanina czy jezyka rosyjskiego jest w jezyku polskim lekcewazace i pogradliwe
                                jak Szwab o Niemcu
                                Mosiek o Zydzie
                                czarnuch, pedał itd
                                po prostu kulturalny czlowiek tego nie robi
                                ale Ty oczywiscie mozesz i pol Twojej rodziny smile
                                tyle, ze swiadczy to o was
                              • incubus_1 Re: rosyjski 11.11.13, 08:35
                                Ja też mam ogromną rodzinę za wschodnią granicą. I co? O ile w rozmowie po rosyjsku użyję słowa russkij, to po polsku określenie ruski język czy Rusek już mi przez gardło nie przechodzi, bo uważam je za chamskie. A jeśli ktoś tego nie rozumie - trudno, poziom kultury ogólnej i tak spada, a to kolejny dowód.
    • gretchen184 Re: rosyjski 10.11.13, 17:05
      dla mnie rosyjski był bardzo łatwy, zdawałam z niego maturę, nigdy nie miałam kłopotów z gramatyką,pisaniem,zdarzało mi się myśleć po rosyjsku.
      za to angielska gramatyka-dramat..
      • agaja5b Re: rosyjski 10.11.13, 17:21
        Rosyjski dla mnie był bardzo prosty i w gramatyce i w słownictwie, sam wchodził otwartymi drzwiami. Właściwie jak zaczynałam się go uczyc w podstawówce, to był od razu łatwy i prosty, pewnie dlatego, że zawsze gdzies tam był na słuchu i w uzyciu. Wogole slowiańskie sa dlamnie bardzo łatwe (zdawalam maturę z rosyjskiego i białoruskiego, znam tez ukraiński a jego odmiana gwarowa jest moim równoległym językiem domowym). Angielski dla mnie trudniejszy ale też w sumie prosty, po osłuchaniu się z melodia języka pozostaje tylko zrozumieć zasady rządzące gramatyką, no i przykuć słówka. Mówię oczywiście o podstawach, bo jeżeli chodzi o wyrażenia potoczne itp, musiałabm pomieszkać w kraju anglojęzycznym, ale mysleż że większych trudności bym nie miała, kwestia czasu.
        • varna771 Re: rosyjski 10.11.13, 17:33
          agaja5b napisała:
          >Wogole slowiańskie sa dlamnie bardzo łatwe (zdawalam maturę z rosyjsk
          > iego i białoruskiego, znam tez ukraiński a jego odmiana gwarowa jest moim równo
          > ległym językiem domowym).
          No super !!! tak na marginesie to zapamietaj, że " W OGÓLE " piszemy OSOBNO!!
          • agaja5b Re: rosyjski 10.11.13, 17:50
            Dzięki za ortograficzną uwagę ale jeżeli już jesteś taka dokładna to DLA MNIE tezwink
          • mdro Re: rosyjski 11.11.13, 12:10
            > No super !!! tak na marginesie to zapamietaj, że " W OGÓLE " piszemy OSOBNO!!

            Tak na marginesie, to jeśli się zwraca uwagę na czyjś błąd, warto zadbać o poprawność własnej wypowiedzi...
      • kosmitka06 Re: rosyjski 10.11.13, 17:41
        gretchen184 napisała:

        > dla mnie rosyjski był bardzo łatwy, zdawałam z niego maturę, nigdy nie miałam k
        > łopotów z gramatyką,pisaniem,zdarzało mi się myśleć po rosyjsku.
        > za to angielska gramatyka-dramat..

        Mam podobnie sad Matura zdana na 5. Ogólnie dla mnie i w mowie i piśmie bardzo łatwy. Z angielskiego kuleje najbardziej gramatyka, chyba do śmierci tego nie pojmę sad
    • anorektycznazdzira Re: rosyjski 10.11.13, 17:24
      potrafię porównać z angielskim, niemieckim i chińskim: od wszystkich wymienionych o niebo łatwiejszy.
      Uważam, że rosyjski to zwyczajnie łatwy język dla Polaka.
      • sandra1301 Re: rosyjski 10.11.13, 17:27
        łatwy w nauczeniu się. moja 8letnia córka uczyła się 2 lata, nie było problemu, nauka w formie zabawy, nauka liter, pisanie
    • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 17:36
      A, żeby nie było - rosyjski jest prosty, dopóki komuś nie zależy na poprawności. Jeśli zależy - trudny, może przez podobieństwa. Ma koszmarnie trudną ortografię, wymowę i melodię zdania (poprawne). Mówię po rosyjsku perfekcyjnie (wymowa, akcent, gramatyka i słownictwo, łączne z potocznym), wręcz nie do odróżnienia od Rosjan (ich zdaniem), natomiast leży mi pisanie i ortografia. Czytanie jest ok.
      • podkocem Re: rosyjski 10.11.13, 18:11
        > A, żeby nie było - rosyjski jest prosty, dopóki komuś nie zależy na poprawności

        Nie zapomne egzaminu z fonetyki - spociłam się z wysiłku podczas czytania krótkiego tekstu, ale zdałam na 4. Prawidłowe wypowiedzenie l, v oraz akcentowanie jest dość trudne. Tego nie uczą w podstawówce ani w liceum. Gramatyka opisowa - mój koszmar - jedyny komis w życiu, ba! jedyny niezdany egzamin w życiu (i to dwukrotnie)!
    • podkocem Re: rosyjski 10.11.13, 18:06
      Problemem jest gramatyka, poprawne tworzenie zdań - podobieństwo do polskiego przeszkadza a nie pomaga.
      • naplaze Re: rosyjski 10.11.13, 18:40
        A co jeszcze jest problemem, dla osoby, która zna rosyjski na poziomie matury? Wiele razy słyszałam od filologów, że rosyjski na początku jest łatwy, a potem strasznie trudny właśnie przez owe mylące podobieństwa...
        • kocianna Re: rosyjski 10.11.13, 19:22
          Pytanie, na poziomie jakiej matury? Starej? Nowej rozszerzonej? Nowej podstawowej?
          Jako bracia Słowianie dogadamy się przy flaszce, choćby każdy mówił we własnym języku. Bez flaszki jest już gorzej (jako-tako radzi sobie pokolenie, które miało choćby śladowy rosyjski w szkole, młodsi bez znajomości choćby alfabetu totalnie się rozkładają albo przechodzą na angielski). Kiedy rosyjski ma być na poziomie wyższym, niż "przepraszam, jak dojść do centrum" - zaczynają się schody, właśnie ze względu na podobieństwa, które przeszkadzają.
          • naplaze Re: rosyjski 10.11.13, 20:34
            Starej, ja nawet nie wiem, jak nowa matura wygląda (BTW, czy nowa rozszerzona ma wyższy poziom, niż np. matura z lat '70?).

            Kiedy rosyjski ma być na poz
            > iomie wyższym, niż "przepraszam, jak dojść do centrum" - zaczynają się schody,
            > właśnie ze względu na podobieństwa, które przeszkadzają.

            Ale czy to są podobieństwa leksykalne, składniowe, czy jeszcze jakieś inne? O co się potknie Polak uczący się rosyjskiego na poziomie wyższym, niż ten ze szkoły średniej?

            Moja nauczycielka mówiła: wy, Polacy nigdy nie wypowiecie różnicy między yгoл a yгoль, po tym zawsze Rosjanin was rozpozna - czyli wymowa jest problemem, mimo podobieństwa wszystkich języków słowiańskich.
            • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 20:56
              Twoja nauczycielka nie miała racji, że Polak nie wypowie - ja wypowiadam bez trudu, ale miała o tyle rację, że zrobić to dobrze nie jest łatwo.
              • naplaze Re: rosyjski 11.11.13, 11:22
                Miałam właśnie co do tego wątpliwości, ale nie wiedziałam, czy podstawne, z tym, że ja mam wypaczone ucho, bo osłuchałam się w rodzinie z kresową dialektyką.
            • kocianna Re: rosyjski 10.11.13, 21:01
              Jeśli ktoś nauczy się ł zębowego, to bez trudu wypowie yгoл inaczej niż yгoль. A ł zębowe wcale nie jest takie trudne (choć np. moja Młoda uparcie nie chce go wymawiać, a logopedzi nie chcą jej pomóc, uznając, że dwujęzyczne dziecko ma prawo do takich niedoskonałości).
              Problemem jest ruchomy akcent - мyкa może znaczyć męka i mąka, пиcaть może znaczyć pisać i siusiać. Inna intonacja zdaniowa może przyczynić się do tego, że nie uda nam się podryw (bo ktoś pytanie: "to miejsce jest zajęte?" uzna za zdanie i się wyniesie, zamiast dotrzymać nam towarzystwa). Problemem są "false friends", choćby klasyczne "kakaja u was krasnaja roża" czy też "cнaчaлa нaдo рaзoбрaтьcя, a пoтoм дoкaзывaть". Ortografię mają pokręconą i w życiu bym się jej nie nauczyła, gdybym tyle nie czytała.
              A potem cała masa niuansów typu plaża, która nazywa się plaż i jest rodzaju męskiego, regułki gramatyczne, które zależą od twardości tematu i akcentowania sylaby i duuuuuuuużo innych drobiazgów.
              A już przy bardzo wysokim poziomie dochodzą zagadnienia kulturowe, np. Rosjanie mówią cytatami z filmów o wiele chętniej, niż Polacy, i trzeba wiedzieć, że na pytanie "ты чтo, глyхoнемoй?" - nie należy się obrażać, a z całą gotowością odpowiedzieć "дa". Albo trzeba umieć układać piętrowe toasty. Albo wiedzieć, kto to jest Aleksander Siergiejewicz i dlaczego ludzie się powołują na niego, kiedy coś nie zostało napisane na czas. Albo rozumieć skrótowce, co jest prawdziwym hardkorem.

              Trudno tu wymieniać, zwłaszcza, że nigdy nie uczyłam rosyjskiego powyżej B1, a sama się nie uczyłam, tylko przyswoiłam poprzez akwizycję. Jedno jest absolutnie pewne: każdy język robi się coraz trudniejszy w miarę, jak poznajemy jego tajniki. I z całą pewnością im więcej podobieństw między językami, tym w większe tarapaty mogą nas wprowadzić, bo interferencja jest siłą olbrzymią.
              • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:17
                Kocianna, czy mówi Ci coś nazwisko Mirecki?
              • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:18
                A przepraszam, jeśli nie uczyłaś się powyżej B1, to nic Ci nie mówi. Ale jestem pewna, że po tak długim pobycie w Moskwie mówisz świetnie.
                • kocianna Re: rosyjski 10.11.13, 21:26
                  Hej, hej, ja UCZYŁAM na poziomie B1, a nie uczyłam SIĘ. Lucjana Michajłowicza nie da się zapomnieć smile
                  • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:34
                    A widzisz, nie doczytałam... No cóż, to zdanie o miejscu zajętym mówi wszystko, prawda? Taki znak rozpoznawczy...
                    • kocianna Re: rosyjski 10.11.13, 21:45
                      I wiesz co? Chociaż chyba wszyscy żywili wobec niego trudne uczucia, to szkoła, którą nam wtedy wszyscy zaserwowali (chociaż on był wybitny i jedyny w swoim rodzaju, inni do pięt mu nie dorastali, choć kartkówek z ortografii nie potrafiła czasem zdać znajoma filolożka-nativka) to był kawał bardzo dobrej roboty. A słynne testy to były majstersztyki pułapek lingwistycznych.
                      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 22:02
                        Pamiętam. U mnie w grupie była Rosjanka, która u niego poległa na niejednym sprawdzianie. Ale byłam z siebie dumna, gdy na pierwszym roku, na którychś zajęciach ćwiczyliśmy właśnie m.in. wymowę i co dwie, trzy osoby byłam wywoływana hasłem "....., wstań i powiedz, jak to powinno brzmieć". Zresztą generalnie większość, szczególnie stałej kadry, była na poziomie.

                        A miałaś rosyjski I czy II?
                        • kocianna Re: rosyjski 10.11.13, 22:23
                          I. Było ciężko. Żałuję niezmiernie, że angliści rusycystom do pięt nie sięgali, przynajmniej ci, których miałam na II. Ani merytorycznie, ani psychologicznie.
                          • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 22:25
                            Ja miałam II. A germanistów większość miałam świetnych, ale niechlubne wyjątki się zdarzały.
              • echtom Re: rosyjski 10.11.13, 21:32
                > Problemem jest ruchomy akcent - мyкa może znaczyć męka i mąka,
                > 87;иcaть może znaczyć pisać i siusiać.

                Przynajmniej jest śmiesznie smile
              • naplaze Re: rosyjski 11.11.13, 11:19
                Kocianna, dzięki za obszerne i szczegółowe wytłumaczenie.
                Dopiero teraz zdaję sobie sprawę, jak niewiele wiem o języku (jako takim), i że w ogóle - o ile ludzie dość powszechnie posługują się językami obcymi - to świadomość filologiczna, nawet wśród osób wykształconych, jest niewielka (co z resztą widać w tym wątku).
    • kamunyak Re: rosyjski 10.11.13, 19:37
      im dłużej uczysz sie języka, tym trudniejszy? zadziwiająca konkluzja...

      Język rosyjski jest językiem łatwym dla Polaka. Podobieństwa są wszędzie. Od słownictwa po gramatykę - wszystko jest niemal identyczne.
      Już na początku nauki mamy to, czego nie ma w przypadku nauki np. angielskiego czy niemieckiego, czyli ogromny bagaż słów i zasad gramatycznych. Wszystkie te rzeczy, których w języku rosyjskim się boją ludzie z Europy zachodniej, takie jak przypadki, są dla nas czymś oczywistym. Coś z czym Niemiec będzie walczył przez całe życie Polak jest w stanie opanować w ciągu kilku dni . Dodatkowo od samego początku posiadamy pewien automatyzm wypowiedzi, którego nabycie w innych językach zabiera trochę czasu.
      Trzeba wiec w zasadzie skupic się na różnicach, których nie jest tu duzo.
      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 19:38
        Znasz rosyjski? Na jakim poziomie?
        • kamunyak Re: rosyjski 10.11.13, 20:12
          uczyłam się go od 4 klasy szkoły podstawowej. Przez całą swoją edukację. Przymusowo, bo wtedy wszyscy się uczyli jedynie słusznego jezyka, acz bez klopotów.
          Język rosyjski znam najlepiej ze wszystkich obcych znanych mi języków.
          Nigdy nie sprawiał mi trudności i rozmawiałam w nim, oraz prowadziłam korrespondencję, swobodnie.
          • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 20:24
            No to nie możesz mówić o dobrej znajomości rosyjskiego, bo uczyłaś się 8 - 9 lat, pewnie ze dwa razy zaczynając od początku (no, może jeśli miałaś szczęście, to nie). Do poziomu osiąganego do końca czwartej klasy LO (jeśli uczyłaś się wg. starego systemu, jeśli wg. nowego, to poziom był jeszcze niższy) można uznać, że to nie bardzo trudny język. Dalej są schody. Prawidłowa wymowa, melodia zdania, akcent, masa nieregularności, ortografia - to naprawdę jest trudne.
    • kasia_piet Re: rosyjski 10.11.13, 19:46
      Wg mnie to zależy od indywidualnych predyspozycji. Dla mnie nie jest problemem akcent, pisownia, czytanie, nic. Rosyjski jest dla mnie prawie jak drugi języksmile - jak gwarasmile jednak nie znam go doskonale, bo mało mam okazji do pogadaniasmile Ale czytam kryminały po rosyjskusmile i wykorzystuję każdą okazję do rozmowy (bo lubię).
      Z angielskim mam problemy, utykam na jakimś tam etapie nauki i koniec.
      Rosyjski wchodzi mi sam do głowy. Jeśli muszę - ucząc się - coś przetłumaczyć na angielski, zawsze! najpierw wyświetla mi się tekst po rosyjsku, dopiero potem z mozołem tłumaczę sobie na angielski...
    • echtom Re: rosyjski 10.11.13, 20:43
      Może sprecyzuj, czy chcesz się po rosyjsku dogadać, czy tłumaczem specjalistycznym zostać, żeby ci się rusycystki na forum nie mądrzyły wink Ja uczyłam się w starym systemie 8 lat, podstawówka plus liceum (a w nim genialna nauczycielka), maturę zdałam z palcem, potem miałam 2 lata lektoratu na studiach, potem raz wyjechałam turystycznie i mój kontakt z językiem skończył się w roku 1987. Nigdy z rosyjskim nie pracowałam, ale sprawnie się komunikowałam w mowie i piśmie, więc na tym poziomie trudny nie jest. W końcu słowiański, więc struktura zasadniczo podobna, trzeba się tylko przyzwyczaić do różnic typu, że czasownik "uczyć się" nie idzie z dopełniaczem, tylko z celownikiem. No i cyrylica może sprawiać kłopot dyslektykom. Ja po ćwierć wieku sporo zapomniałam - to znaczy czytam bukwy i dużo rozumiem, ale własnej wypowiedzi nie sklecę, bo słowa mi pouciekały. Wiem jednak, że gdyby teraz rosyjski był mi nagle do czegoś potrzebny, w krótkim czasie odświeżyłabym językowy zasób nabyty w czasach szkolnych.
      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 20:58
        > Może sprecyzuj, czy chcesz się po rosyjsku dogadać, czy tłumaczem specjalistycznym zostać, żeby ci się rusycystki na forum nie mądrzyły wink

        Prawie, prawie. smile
    • b.bujak Re: rosyjski 10.11.13, 20:52
      dla mnie najłatwiejszy z tych których się uczyłam (ang, niem, łaciński, włoski) a jestem absolutnym beztalenciem językowym;
      niestety z racji marnych predyspozycji do języków obcych w przypadku nieużywania umiejętności szybko zanikają; zapisałam się na studiach na odświezajacy kurs rosyjskiego i miałam trochę trudności w przypomnieniu sobie liter, z mową i rozumieniem nie miałam większych problemów;
    • goodnightmoon Re: rosyjski 10.11.13, 20:58
      Nie wypowiem się co do trudności przyswajania, bo to mój język ojczysty smile

      Nie zgodzę się natomiast ze zdaniem: "dogadac sie dosc latwo - nawet bez jakiejs szczegolnej kompetencji ortograficzno-gramatyczno-fonetycznej".
      Jest bardzo dużo tzw. fałszywych przyjaciół - słów, brzmiących podobnie, ale znaczących zupełnie co innego. Byłam na wielu spotkaniach polsko-rosyjskich, gdzie ludzie "świetnie się dogadywali" mówiąc jeden o niebie, drugi o chlebie.

      Mnie owszem, łatwiej było nauczyć się polskiego niż angielskiego i niemieckiego. Ale np. po ukraińsku (który jest bardziej podobny do rosyjskiego, niż polski) mówię mniej płynnie niż po polsku.
      • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:04
        To czapki z głów. Pięknie nauczyłaś się polskiego, podziwiam, naprawdę. Jeśli jeszcze mówisz tak pięknie (tzn. bez akcentu), jak piszesz, to już w ogóle siadam w kąciku i się wstydzę, a potem umieram z zazdrości. wink
        • goodnightmoon Re: rosyjski 10.11.13, 21:26
          incubus_1 napisała:

          > Jeśli jeszcze mówisz tak pięknie (tzn. bez akcentu), jak piszesz, to już w ogóle

          Spoko, mówię z akcentem. Ale mój mąż uważa, że jest piękny tongue_out
          • incubus_1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:33
            No, to najważniejsze.


            Ale i tak jestem pod wrażeniem. Żebym ja tak pisała po rosyjsku... Marzenie.
          • ichi51e Re: rosyjski 10.11.13, 21:50
            OT ale musze powiedziec ze wlasnie przez rosyjski (czy naprawde z czuloscua i miloscia zwany przeze mnie ruski) zostalam ofiara starej szkoly (ktorej echa i w tym watku widac) czyli pieprzone parcie zeby mowic jak ktos dla kogo dany jezyk jest pierwszym jezykiem. Nic to nie daje po za satysfakcja osobista a u mnie nauczycielka ktora teatralnie krzywila sie ilekroc otwieralam usta i walila teksy "no byle bys ust nie otwierala to ujdziesz za Bialorusinke" doprowadzila do tego ze otwieralam usta i nic. Do dzis czytam i rozumiem. Ale moj max to czytanie dziecku Puszkina bo wiem ze on mnie nie ocenia uncertain
        • nanuk24 Re: rosyjski 10.11.13, 23:37
          Moj maz mowi bez akcentu, za to pisanie to dramat.
      • b.bujak Re: rosyjski 10.11.13, 21:21
        mój mąż lubi bawić się takimi własnie słówkami, które brzmią tak, samo, jak wyrazy polskie a znaczą coś zupełnie innego smile rzeczywiście pod tym wzgledem język rosyjski względem polskiego jest wyjatkowo bogaty; moje dzieci, jakby sie kiedyś zdecydowały na naukę rosyjskiego, to będą już osłuchane i nie będą chciały np. jeść "kawioru" smile
    • loola_kr Re: rosyjski 10.11.13, 21:01
      Dla mnie rosyjski był bardzo łatwy, uczyłam się z chęcią (a był to głęboki PRL i nie był to lubiany język). Zdawałam z niego maturę i egzaminy wstepne, nie miałam problemów. Znacznie łatwiej mi się uczyło niz niemieckiego czy francuskiego.
      Córka chciała się uczyć rosyjskiego i w gimnazjum wybrała ten język (bardzo ją popierałam i miałam nadzieję przypomnieć sobie i pomóc jej) ale po 1,5 miesiaca stwierdziła, ze nie da rady, że woli jednak niemiecki, że za trudny. Przepisała się na niemiecki (w sumie też dobrze bo mamy znajomych i rodzinę w Wiedniu), nie naciskałąm, żeby została ponieważ to 3 język, skupia się bardziej na angielskim i hiszpańskim.
      • barabasia2 Re: rosyjski 10.11.13, 21:24
        uwielbiam rosyjski. Jest dźwięczny i łatwo mi się go przyswajało. Tak, jak dziewczyny piszą. Rosjanie nie zwracają uwagi na poprawność gramatyczną. Ale ważny jest akcent, bo on zmienia znaczenie słów.
    • rosapulchra-0 Re: rosyjski 10.11.13, 21:34
      Z rosyjskiego zdawałam maturę. Zdałam na 5. Dla mnie to jeden z łatwiejszych języków do nauki.
      • pitahaya1 Re: rosyjski 10.11.13, 21:41
        A ja nie musiałamsmile Olimpiada mnie zwolniła. I z przyjęcia do szkoły średniej też.
        Język fajny, ale ja miałam strasznie dopingującą nauczycielkę w podstawówce. O jakimkolwiek wolnym mogłam zapomnieć. Ferie, weekend - nauka.
        • atoness Re: rosyjski 11.11.13, 17:34
          Mnie na studiach kazano się nauczyć czytać. Pani profesor powiedziała jak i się nauczyłam. Książki czytam jak stara, ale gdzie jest akcent pojęcia nie mam. Do tego głównie książki XIX-wieczne, więc kiedy mówię, sadzę piękne archaizmy. Byłam dawno temu w Petersburgu w sprawach okołomagisterskich i dawałam radę bez problemu. Nie przypominam sobie, żebym się nie dogadała. Czasem na mnie dziwnie patrzono i wtedy pytałam, czy się wyrażam archaicznie. Przytakiwano i stwierdzano, że bardzo to piękne. Spotkałam tam grupkę uczestników kursu rosyjskiego z zachodniej Europy. Pamiętam, jak na mnie patrzyli z zazdrością, kiedy rozmawialiśmy o odmianie. Oni odmianę najprostszego czasownika musieli po prostu wykuć, dla mnie to była łatwizna, przy czytaniu wchodziła jakoś sama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka